3.5/5. Podobała mi się ta powieść, jest bardzo "szczecińska" (a ja jestem ze Szczecina właśnie, choć nie mieszkałam tam zbyt długo), ale zakończenie wydało mi się trochę za bardzo przyspieszone i przez to mam poczucie pewnej niekompletności. Mimo to była to udana lektura, w dużej mierze dlatego, że temat pogmatwanych losów rodziny przesiedlonej na Ziemie Odzyskane jest mi bliski ze względu na moją historię rodzinną.