Jump to ratings and reviews
Rate this book

Sto mil ciszy

Rate this book
Nie podróżujemy, aby uciec przed życiem, lecz aby życie nam nie uciekło…

Gdy Filip odnajduje w szpargałach mamy starą fotografię z żółtym kamperem, Pola wraca wspomnieniami do podróży, która na zawsze zmieniła nie tylko jej życie. Sześć lat wcześniej tajemnice rodzinne ujrzały światło dzienne i pod wpływem impulsu dziewczyna zamieściła na grupie podróżniczej post z prośbą o pomoc w dotarciu do Lublina. Na wiadomość odpowiedzieli Kostek, zapalony młody globtroter, który pół roku wcześniej wyjechał z domu, paląc za sobą wszystkie mosty, i Rafał, jego przyjaciel. Wspólnie wyruszyli w drogę przez Polskę, która okazała się bardziej kręta, niż mogliby przypuszczać.

Mierząc się z problemami, walcząc z pogodą i złośliwościami losu, nieznajomi dotąd sobie ludzie nawiązali nić przyjaźni, która z każdym dniem zaczęła przybierać coraz silniejszy splot. Kostek uciekał od prawdy i za wszelką cenę chciał udowodnić wszystkim, że poradzi sobie bez najbliższych. Rafał mierzył się z wyrzutami sumienia i brakiem kontaktu z rodzicami, którzy karali go w najgorszy z możliwych sposobów, czyli milczeniem. Natomiast Pola skrywała w plecaku małą kartkę z adresem i okłamując swoich dziadków o kierunku podróży, żywiła się nadzieją na odszukanie utraconej w dzieciństwie cząstki samej siebie. Czy każdemu z nich udało się dotrzeć do zamierzonego celu?

Niespodziewanie po latach, gdy wszystkie wspomnienia zostały zamknięte w najgłębszych pudłach i skryte na strychu, Pola kontaktuje się z Konstantym w sprawie kolejnej niecodziennej prośby. Wkrótce może się okazać, że choć przemierzyli razem sto mil ciszy, najważniejsze słowa jeszcze czekają na dogodny moment, by mogły zostać wypowiedziane…

304 pages, Paperback

First published May 28, 2025

1 person is currently reading
6 people want to read

About the author

Aleksandra Rak

24 books5 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
8 (20%)
4 stars
21 (52%)
3 stars
8 (20%)
2 stars
3 (7%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 8 of 8 reviews
Profile Image for Olilovesbooks2.
524 reviews3 followers
June 16, 2025
*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Flow*

Szukacie książki idealnej na lato? To już nie musicie dalej szukać, tylko sięgajcie po tę pozycję. Historia zarówno lekka jak i zajmująca, opowiadająca o życiu, o wyborach i ich konsekwencjach. Opowieść o ludziach poznanych kiedyś, którzy poznają się na nowo, o podróży, która odmieniła życie trzech młodych ludzi, a po latach historia się powtarza. Muszę was jeszcze zachęcać?

Filip w rzeczach mamy znajduje zdjęcie z żółtym kamperem. Pola przez to wraca wspomnieniami do podróży sprzed lat, która odmieniła jej życie. Do momentu, kiedy rodzinne tajemnice wyszły na jaw i zmusiły młodą dziewczynę do działania i szukania odpowiedzi. Do chwili gdy w jej życiu pojawił się żółty kamper i dójka przyjaciół, która ruszyła w podróż w nieznane, żeby odnaleźć siebie i udowodnić rodzicom, że sami też coś potrafią. Po chwili nostalgii, Pola postanawia rozliczyć się z przeszłością, i po raz kolejny nawiązuje kontakt z Kostkiem, który po poznaniu Filipa ponownie uruchamia żółty kamper.

Muszę zaznaczyć, że sama książka wizualnie prezentuje się przepięknie, i już na samym wstępie tworzy klimat całej powieści, nawiązuje do lata, przygód i podróży, która jest najważniejszym wątkiem tej powieści. Zaś sama powieść tworzy cudowną mieszankę fabularną, jest zarówno lekka, pełna humoru, młodzieńczego zapału jak i nadziei, ale też zajmująca bo zawiera w sobie wiele doświadczeń, przemyśleń oraz prób rozliczenia się z przeszłością. Książka podzielona na dwie linie czasowe, które się wzajemnie uzupełniają, ale jednocześnie tworzą dwie oddzielne historie. Kto śledzi moje recenzje, ten wie, że przeskoki czasowe są moją zmorą i tutaj było podobnie, choć muszę przyznać, że autorka zgrabnie to połączyła i przeskoki do przeszłości, uzupełniają współczesne wydarzenia, ale dla mnie jest ich za dużo i pojawiają się za często.

Wydarzenia z przeszłości opowiadają historię trójki młodych ludzi, którzy chcą coś sobie udowodnić. Ta część powieści jest wyjaśnia wiele kluczowych aspektów, daje możliwość lepszego poznania zarówno wydarzeń, jak i samych bohaterów, pokazuje też rozterki młodych ludzi, którzy poszli na żywioł. Teraźniejszość to historia dziejąca się sześć lat później, a my możemy obserwować, jak potoczyło się życie tej szalonej trójki, z czym muszą się mierzyć na co dzień i jakie były konsekwencje ich działań. Fabuła skupia się na Poli i Kostku, nieco pomijając Rafała, który głównie pojawia się w przeszłości. Mnie osobiście bardziej do gustu przypadły rozdziały rozgrywające się w teraźniejszości, gdzie historia po części zaczyna się powtarzać, a ten zabieg z kolei bardzo lubię.

Samo zakończenie jest dla mnie za płaskie i jakby niedopieszczone, było po prostu za szybkie i zabrakło mi takiej głębokiej kwintesencji wydarzeń. Szczerze mówiąc, najchętniej bym tej książki nie kończyła, bo tak dobrze mi się ją czytało i tak mocno wczułam się w klimat, że teraz samej mi się marzy taka podróż. Lektura, która wciąga od pierwszej strony, ciepła i przyjemna, napisana oraz wydana w cudownym stylu, można nie tylko czytać ale i patrzeć na nią z czystą przyjemnością. Bardzo mi się podobało, aż szkoda że się tak szybko skończyło. Szczerze polecam
270 reviews1 follower
June 18, 2025
Podróż campervanem dla Kostka i Rafała to nic nadzwyczajnego. Planują podróż po Polsce, w którą niespodziewanie zabierają nieznajomą z ogłoszenia.
Pola pragnie odnaleźć brata.
Kostek pragnie spalić za sobą mosty z rodzinną przeszłością.
Rafał zmaga się z rodzinnym chłodem - milczeniem.
Kilka dni wspólnej podróży, a między młodymi ludźmi rodzi się przyjaźń. Ale nie jest to łatwa przyjaźń. Na wierzch wychodzą wszelkie demony przeszłości, z którymi młodzi muszą stawić czoła.
.
Ale czy warto uciekać przed własnymi demonami? Czy trzeba z nimi walczyć za wszelką cenę? Autorka stawia te pytania na które musimy sami odpowiedzieć. Bo nie jest to lekka powieść, mamy tu wieeele do przepracowania z bohaterami (ze słonecznikami w tle 🌻).
.
Nieoczywista, z wspaniałym zakończeniem i pełna emocji oraz nadziei❤️
.
Gorąco polecam 🔥
509 reviews1 follower
June 23, 2025
To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki. Ola jest jedną z tych pisarek po których powieści sięgam w ciemno i jeszcze nigdy się nie zawiodłam, dlatego też nie mogłam sobie odmówić sięgnięcia po jej najnowszą książkę, a mowa o powieści "Anioł na główce od szpilki". Na wstępie muszę wspomnieć, że książka urzekła mnie piękną szatą graficzną, cudownymi grafikami w środku oraz barwionymi brzegami, które są po prostu urocze! Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki, prosty i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się w zawrotnym tempie. Ja pochłonęłam ją w jedno popołudnie i z ogromnym zainteresowaniem oraz zaangażowaniem śledziłam losy Poli, Rafała i Konstantego. Kostek, to brat Feli, którą mogliśmy poznać w książce "Wioska małych cudów" i właśnie tutaj w "Sto mil ciszy" autorka postanowiła właśnie jemu oddać głos, żebyśmy mogli poznać i jego historię. Muszę przyznać, że jego postać mocno mnie zaintrygowała właśnie we wspomnianej powieści i byłam ogromnie ciekawa co skłoniło młodego mężczyznę do opuszczenia rodzinnego domu. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona, przemyślana, dopracowana i bardzo dobrze poprowadzona. Mamy tutaj dwie płaszczyzny czasowe przeszłość, dokładnie sześć lat wstecz oraz teraźniejszość, co pozwoliło mi mieć jeszcze lepszy wygląd w całą znajomość bohaterów, a także ukazało wydarzenia, które w znaczący sposób wpłynęły na ich obecne życie oraz relację. Bohaterowie zostali w bardzo ciekawy oraz niezwykle autentyczny sposób wykreowani. To postaci, które mają swoje wady i zalety, borykają się z różnymi mniejszymi bądź większymi problemami, zdarza się im popełniać błędy, czy postępować pod wpływem chwili, dlatego tak łatwo się z nimi utożsamić w niektórych przypadkach, podzielając podobne troski i dylematy moralne. Jestem pewna, że z powodzeniem moglibyśmy spotkać ich w rzeczywistości. Razem z bohaterami mogłam wybrać się w pełną różnorakich perypetii podróż żółtym kamperem, w zasadzie była to trochę taką podróż do przeszłości. Każdy z nich wyruszył w nią z innych powodów, borykał się z innymi problemami, miał inne relację ze swoimi bliskimi i ten wyjazd w jakimś stopniu odmienił każdego z nich, sprawił, że zmienili i przewartościowali swoje życie. Wielokrotnie czytając niektóre opisy miałam wrażenie jakbym towarzyszyła im we wszystkich poczynaniach oraz odczuwałam targające nimi emocje. Na kartach powieści mogłam lepiej poznać troje bohaterów - Polę, Konstantego oraz Rafała. Ich myśli, odczucia, mogłam dowiedzieć się z czym się zmagają każdego dnia, stopniowo także jakie wydarzenia z przeszłości wpłynęły na ich obecne życie, a tym samym mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Pola i Kostek od samego początku zaskarbili sobie moją sympatię i z całych sił im kibicowałam. Natomiast Rafał wywoływał we mnie mieszane odczucia, nie dał się za bardzo poznać i był takim człowiekiem zagadką. Wielokrotnie miałam ochotę wejść do tej książki żeby przytulić, wesprzeć bohaterów ( w szczególności Polę) i zapewnić ich, że od teraz już wszystko będzie dobrze. Tą historia wywołała we mnie naprawdę całą paletę emocji - cieszyłam się kiedy coś szło po ich myśli, smuciłam kiedy spotykały ich przykrości. Tak naprawdę czytając tą historię nie byłam w stanie przewidzieć jak potoczą się dalej losy głównych postaci, jakich dokonają wyborów i mowa tutaj zarówno o przeszłości jak i teraźniejszości. Poznając wszystkie fakty, obserwując relacje jakie narodziły się, ale i uległy zerwaniu myślę, że to zakończenie jakie zaserwowała tutaj Ola jest odpowiednie dla tej historii i dla tych bohaterów. Ja czuję się usatysfakcjonowana. "Sto mil ciszy" to emocjonująca, miejscami poruszająca i wartościowa historia pełna życiowych doświadczeń, mądrości i prawd. To opowieść o poszukiwaniu siebie i swojego miejsca w życiu, życiowej harmonii oraz miłość, do której, która przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie i do której czasami po prostu trzeba dojrzeć. To historia, która z pewnością skłania do przemyśleń i daje nadzieję na lepsze jutro. Cudownie spędziłam czas z tą książką i czekam już na kolejne powieści spod pióra autorki. Polecam!
Profile Image for Kasia helcikove_love .
167 reviews
November 25, 2025
"Niektóre miłości nie są po to, by trwać, tylko po to, by nas czegoś nauczyć."

Dwoje przyjaciół, którzy chcą przeżyć przygodę i ona, która szuka kogoś ze swojej przeszłości. Przejdą razem plejadę emocji, które okażą się... brzemienne w skutkach.

Widzę coraz więcej świątecznych postów, a tymczasem podczas lektury "Stu mil ciszy" od Aleksandry Rak wróciłam myślami do gorącego lata. Podróż żółtym kamperem, zwanym przez Polę, Konstantego i Rafała Yellow Roverem, sprawiła, że poczułam promienie słońca na skórze mimo przymrozku na zewnątrz i minusowej temperatury. Zachwyciłam się widokiem słoneczników 🌻🌻, przygodami, których było nie mało podczas podróży żółtym kamperem, a także kotem Ryśkiem, pojawiającym się w najbardziej odpowiednim momencie. 🖤🐱

Mamy tutaj dwie perspektywy czasowe - 6 lat wcześniej oraz obecnie. Szczerze mówiąc, na początku nie wiedziałam, dokąd ta historia zmierza i czułam pewne zaniepokojenie. Jednak Autorka już w początkowych rozdziałach zaskoczyła mnie sposobem, w jaki poprowadziła fabułę. Dodatkowo utrzymała moje zainteresowanie na tyle, że siłą powstrzymałam się, żeby nie zajrzeć na dalsze strony, tak byłam ciekawa, jak zakończy się kolejna przygoda głównych bohaterów. 😅

Opowiedziana jest tu historia Konstantego z "Wioski małych cudów" (bardzo polecam Wam tę książkę, na moim profilu możecie znaleźć recenzję), także można poznać jego perspektywę i może odrobinę go zrozumieć, dlaczego wybrał taką ścieżkę życiową, a nie inną. ✨

Jeśli oczekujecie po obyczajówce emocji, a do tego lubicie, gdy bohaterowie przechodzą wewnętrzną przemianę, to bardzo polecam Wam lekturę "Stu mil ciszy". Takim smaczkiem są tutaj nawiązania do Muminków, które pokażą Wam, skąd się wziął tytuł, ale to już musicie sięgnąć po tę książkę - sami się przekonajcie. 🌻✨

Moja ocena: 4,5 ⭐
Profile Image for Mrufka80Czyta.
580 reviews11 followers
July 30, 2025
Żółty camper, dwóch przyjaciół i ona- przypadkowa współpasażerka. Zaraz po podróży ich drogi się rozeszły. Teraz- sześć lat później, ich drogi się przecięły. Kostek stracił kontakt z Rafałem, ale do dziś ma campera. Nie kryje zaskoczenia, kiedy odzywa się do niego Pola i oznajmia, że ma sześcioletniego syna.. z Rafałem. Czy powinna go powiadomić o tym?

Akcja toczy się dwutorowo. Dziś i wtedy. Dziewczyna nie miała lekkiego życia. Poznajemy tajemnice jej rodziny i dlaczego zdecydowała się na podróż z nieznajomymi. Kostek i Rafał również niosą swój „bagaż”. Ich wspólna podróż okazuje się bardziej kręta niż przypuszczali wyruszając. Z czym się zmierzą i jakie będą ich relacje? Do jakiego celu dąży każde z nich? musicie przeczytać i przekonać się sami.
Nie znajdziecie tu wartkiej akcji, raczej spokojną retrospekcję. Nie jest ważny cel a sama podróż.
"- (...) tak naprawdę nieważna jest droga i jej cel (...).
- A co jest ważne? - Towarzystwo."

Pani Aleksandra Rak porusza ważne tematy. To opowieść o ucieczce oraz poszukiwaniu swojego miejsca w świecie, trudnych relacjach i tajemnicach rodzinnych, pokonywaniu swoich słabości i odnajdywaniu siebie.
Dużo nawiązań i cytatów z „Muminków”

„Są tacy, co zostają w domu, i tacy, co odchodzą. Zawsze tak było. Każdy może sam wybrać, ale musi to zrobić, póki jeszcze czas, i w żadnym razie nie rozmyślić się.”
Tove Jansson – „Dolina Muminków w listopadzie”.
Bardzo lubię, gdy autorka zmusza czytelników do refleksji nad tym, co nas ogranicza, czego nam brakuje w życiu, być czuć się spełnionym, oraz nad tym, że czasem potrzeba stu mil ciszy, by odkryć to wszystko.
Bardzo polecam!
Profile Image for Gabriela.
14 reviews1 follower
July 8, 2025
Trójka bohaterów, trzy różne historie i różne cele, które mimo wszystko połączyły ich losy na zawsze. Pola, Kostek i Rafał - wyruszają razem w podróż kamperem, a każdy z nich ma inny cel w życiu. Ucieka lub poszukuje… Jak to bywa, nie zawsze jest kolorowo, niektóre wydarzenia na zawsze zapamiętają.

Historia bazuje na szeregu decyzji, pochopnych, nieprzemyślanych, tych złych i dobrych, które zmieniają postrzeganie świata.

Błache problemy, przemilczane w wymownej ciszy podczas długich podróży zmieniają się w istną burzę w głowie. Na pewno ktoś z was tak miał, mają tak również bohaterowie. Mętlik w głowie, poszukiwanie sensu, poszukiwanie nowego życia, spokoju…

Każda z trójki bohaterów jest świetnie opisana, każdy ma unikalną historię, którą warto poznać, ponieważ czuć głębię ich postaci. Kreowani są na realnych ludzi, jeśli wiecie co chce przez to powiedzieć. Nie są wymyśleni, nie są przerysowani. Każdy czytelnik może wczuć się w losy jednego z bohaterów 🫶🏼 to czyni książkę naprawdę unikalną, wzruszającą i skłaniającą do refleksji.

Pierwszy raz czytałam taką książkę, która oprócz pięknej okładki ma do zaoferowania pięknie wnętrze, wartościowe. Autorka również w całej tej historii znajduje miejsce na uczucia. Szczere, głębokie, dorosłe, przemyślane … to niezwykłe uczucie czytać książkę z tak prawdziwymi emocjami 🥲

Według mnie to książka zarówno jak dla dorosłych czytelników jak i młodzieży 🫶🏼 przysięgam wam, że nie przeczytacie bardziej wartościowej książki od tej…
Profile Image for Kama.
521 reviews
August 18, 2025
Czasem łatwiej jest przemilczeć prawdę, niż zmierzyć się z jej ciężarem. Ale czy milczenie naprawdę chroni, czy tylko oddala od siebie ludzi, którzy mogliby się nawzajem ocalić?
Nie można pojawiać się nagle w cudzym życiu i wywracać go do góry nogami jeśli nie ma się pewnosci, że chce się w nim zostać na zawsze.
Była jego drogowskazem. Mapą z którą chciałby wyznaczać nowe kierunki.

Jedna podsłuchana rozmowa ciotki i babci sprawiła, że świat, który znała Pola Jarmużek zachwiał się w posadach.
Rodzina, którą dziewczyna znała jak sądziła znała jak własną kieszeń skrywała sekret, który wywrócił jej codzienność do góry nogami.
Zdeterminowana młoda kobieta postanawia skonfrontować się z przeszłością i poznać prawdę , a może.. odzyskać kawałek siebie?
W tym celu zamieszcza ogłoszenie na jednej z facebookowych grup pisząc ,że potrzebuje transportu do Lublina.
W taki sposób poznaje Konstantego i jego przyjaciela Rafała.
Obaj mężczyźni mają własne powody by pozostawać w drodze i uciec przed tym co ich uwierało.
Czy uda im się otworzyć na siebie nawzajem i odzyskać spokój?

Sześć lat później mały Filip - chlopczyk rezolutny i ciekawy świata znajduje w rzeczach mamy fotografię trójki przyjaciół z żółtym niczym cytryna kamperem.
To właśnie zdjęcie staje się pretekstem do ponownego nawiązania kontaktu z Konstantym..
Czy Pola zdecyduje się przeprowadzić rewolucję w życiu synka? A może będzie gotowa na miłość?

Sto mil ciszy to tytuł inspirowany cytatem z kultowej powieści Tove Jansson o Muminkach i postacią Wółczykija.
Przyznam się - płakałam czytając tę książkę i to wcale nie były złe emocje.
Ta historia została wypełniona ciepłem, lecz nie jest pozbawiona bólu i gorzkiego posmaku rozczarowania.
To swoista podróż do wnętrza ludzkich dysz i sec.
O odwadze do stawienia czoła swoim największym lękom.
Przepiękna i prawdziwa 💙💛
25 reviews
August 30, 2025
Ciężko uwierzyć, żeby bohaterowie tej historii byli dorośli. A jeśli mamy przyjąć, że tacy są, to nie da się ich za bardzo lubić. Przewracanie oczami na to co się wydarza, to nie jest dobry znak - tutaj doświadczyłam tego kilkukrotnie.
Displaying 1 - 8 of 8 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.