Jump to ratings and reviews
Rate this book

Thin Ice Games #1

For Good Luck

Rate this book
Czasami nawet najmocniej świecące gwiazdy potrzebują w swoim życiu czegoś małego, niepozornego i stabilnego.

Kiedy Jamie Jameson wsiada do pociągu do Minneapolis, gdzie zamierza zamieszkać i dokończyć studia, spodziewa się, że na dworcu powita ją jej chłopak. Zamiast niego na miejscu przypadkowo pojawia się jego starszy brat – młody, utalentowany i wytatuowany hokeista, zawodnik NHL, znany z perfekcyjnych strzałów do bramki i rozwiązywania nieporozumień na lodzie pięściami.

Brayden interesuje się Jamie od pierwszej chwili, choć oboje wiedzą, że nie powinno ich nic łączyć. Sprawy się komplikują, gdy dziewczyna rozpoczyna praktyki z fizjoterapii, a do jej gabinetu trafia właśnie Brayden Wyatt. On nie odpuszcza, a ona stara się trzymać na dystans – dopiero co zakończyła związek z jego bratem i nie ma po nim dobrych wspomnień.

Dziewczyna z małego miasteczka nieznająca wielkomiejskiego życia i gwiazda popularnej drużyny hokejowej, która od zawsze jest w centrum uwagi, ale szuka czegoś więcej niż tylko chwały i pucharów. Ich losy krzyżują się w gabinecie fizjoterapii, ale szybko się okazuje, że dotyk to nie wszystko, co zaczyna ich łączyć – mimo że pochodzą z dwóch różnych światów.

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.

515 pages, Paperback

First published July 2, 2025

27 people are currently reading
180 people want to read

About the author

Ewa Remek

3 books20 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
142 (30%)
4 stars
158 (33%)
3 stars
106 (22%)
2 stars
47 (10%)
1 star
14 (2%)
Displaying 1 - 30 of 89 reviews
Profile Image for Strefaliteracka.
164 reviews3 followers
July 8, 2025
⭐️ 2,5/5

Gdybym przeczytała tę książkę jakieś 5 lat temu, na pewno by mi się spodobała. Teraz mam jednak poczucie, że czytałam wiele podobnych hokejówek.

Wydaje mi się, że głównym zamierzeniem tej historii jest to, żeby zachwycać się głównym bohaterem. I tak, Brayden faktycznie był ekstra, ale ucierpiała na tym Jamie, która była dla mnie nijaka i często działała mi na nerwy. Naprawdę rozumiem, skąd wzięło się jej niskie poczucie własnej wartości, ale serio czasem traciłam cierpliwość, bo nawet ślepy zauważyłby serduszka w oczach Braydena.

Dla mnie to typowy średniaczek (za długi), do przeczytania i zapomnienia.
Profile Image for Versa.
3 reviews1 follower
July 19, 2025
Nie wiem od czego zacząć, bo naprawdę miałam bardzo pozytywne nastawienie przez opinię i recenzje, które pojawiały się na jej temat. Jak bardzo się zawiodłam. Pomysł na fabułę mógł być całkiem okej, ale styl pisania autorki był dla mnie tragiczny. Jakieś żałosne teksty, zbyt szybko rozgrywająca się akcja… Niestety poddałam się po lekko ponad 100 stronach, bo strasznie się męczyłam czytając. Główni bohaterowie również niczym mnie nie zachwycili, a w mich oczach byli wręcz nijacy. Nigdy aż tak nie byłam rozczarowana książką :((
Profile Image for julkaoksiazkach.
614 reviews11 followers
July 22, 2025
jeśli mam być szczera kompletnie nie wiedziałam czego spodziewać się po tej pozycji, wiedziałam że będzie to hokejowka i przyjaciel brata i to tyle. nie miałam też co do tej książki żadnych oczekiwań, bo ostatnio ten gatunek bardzo mnie zawodzi niestety:( lecz już teraz muszę przyznać, że historia stała się jedną z moich ulubionych i już z niecierpliwością czekam na kolejne tomy o kolejnych hokeistach.

styl pisania Ewy od samego początku bardzo przypadł mi do gustu, totalnie nie spodziewałam się, że już od pierwszego rozdziału tak przyjemnie będzie mi się czytał całość i że aż tak zaangażuje się w czytanie. cały zamysł fabularny był naprawdę fajny i totalnie ma całe moje serce i myślę, że już dawno tak dobrze się nie bawiłam czytając jakąś książkę. zdecydowanie na plus, że są dwie perspektywy bo ja osobiście je uwielbiam! nie mogę też wspomnieć o świetnych motywach, bo oprócz brata chłopaka mam tutaj świetnie rozwinięty wątek faund family, który nie zawsze fajnie wychodzi, ale tutaj był idealny!

bohaterowie już od pierwszego rozdziału mieli moją sympatię, zarówno Jamie jak i Brayden ale i reszta chłopaków, no może z wyłączeniem Mitcha i Setha:)) każdy z nich miał w sobie coś wyjątkowego. relacja dwójki głównych postaci była naprawdę bardzo fajna, i taka naturalna i prawdziwa i w żaden sposób nie była sztuczna, jak to często bywa w hokejowkach. Bray nie był chodzącym ego topem, jak wielu innych hokeistów, a Jamie mimo, że kreowana na szarą myszkę, wcale taka nie była i była naprawdę ciekawa i godna uwagi bohaterka.
Profile Image for Vivianna.
313 reviews8 followers
June 11, 2025
wspaniała, komfortowa, po prostu cudowna..
Profile Image for Barbara.
396 reviews25 followers
August 13, 2025
Nie był to najgorszy debiut, ale też niczym szczególnym się nie wyróżniał. Czytałam już mnóstwo takich książek, więc wiedziałam czego się spodziewać i szkoda, że jednak nie zostałam w żaden sposób zaskoczona.

Brayden był zbyt idealny momentami, a Jamie z kolei była dość często nudna. Polubiłam przyjaciół Braydena (o których będą kolejne tomy), choć wszyscy wydali mi się napisani trochę na jedną modłę. Ogólnie, zabrakło mi tu osobowości i emocji.
Profile Image for julstop.czyta.
189 reviews13 followers
November 6, 2025
była w porządku, ale czegoś mi zabrakło. jednak styl autorki jest przyjemny, więc myślę, że wielu osobom ta książka przypadnie do gustu💚
Profile Image for ksiazkowamagda .
640 reviews166 followers
July 6, 2025
🏒ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ ꜰᴏʀ ɢᴏᴏᴅ ʟᴜᴄᴋ🏒



| współpraca reklamowa |




O tej historii słyszałam już długo przed wydaniem, ale nigdy nie było mi po drodze, by przeczytać ją na Wattpadzie. Jednak stwierdziłam, że skoro będzie wydana, to chyba znak od losu, by ją poznać. I przekonać się, o co tyle szumu i czy jeszcze coś mnie zaskoczy w hokejówkach, których w swoim życiu przeczytałam naprawdę wiele. Nie miałam wobec niej żadnych oczekiwań. Z czystym sumieniem muszę powiedzieć, że naprawdę mi się spodobała i spędziłam z nią bardzo miło czas.

Za każdym razem, gdy sięgam po debiut, boję się, że nie spodoba mi się styl pisania i przez to mój odbiór historii będzie negatywny. Jednak tutaj od samego początku polubiłam sposób, w jaki została napisana. Czytało mi się ją bardzo szybko – mimo że książka ma 514 stron, kompletnie tego nie odczułam. Bawiłam się świetnie i byłam w szoku, jak szybko udało mi się ją skończyć.

Jamie Jameson jest bohaterką, którą polubiłam od samego początku. W wielu momentach mogłam się z nią utożsamić, dzięki czemu bardzo szybko się z nią zżyłam, a czytanie jej perspektywy było niezwykle przyjemnym doświadczeniem. Cudownie było widzieć, jak otwiera się na nowe rzeczy w nowym miejscu, mimo złego początku. Jej dobroć bardzo mnie urzekła.

Brayden to prawdziwa green flag. Jest hokeistą, ale nie tym stereotypowym, który myśli tylko o jednym. Zwłaszcza po poznaniu Jamie cała jego uwaga skupia się na niej. Na każdym kroku pokazuje jej, że może mu zaufać, że jej nie zrani i że naprawdę mu na niej zależy.

Ich relacja została opisana w piękny sposób. Wszystko działo się w odpowiednim tempie – ani przez moment nie odczułam, że coś dzieje się zbyt szybko lub jest sztuczne. Ich najmniejsze gesty mówiły najwięcej. Podobało mi się, jak powoli otwierali się na siebie i na uczucie, które między nimi kiełkowało. Gdy robiło się trudno, nie odwracali się od siebie, tylko szczerze rozmawiali i wspólnie rozwiązywali konflikty oraz niedopowiedzenia.

Rzeczą, o której nie mogę zapomnieć, są pozostali hokeiści, czyli przyjaciele głównego bohatera. Podobało mi się, jak większość z nich otwartymi ramionami przyjęła Jamie i jak stali się sobie bliscy, spędzając razem wiele czasu. Jak powoli rodziła się między nimi nić porozumienia i przyjaźni.

Jeśli zastanawiacie się, czy sięgnąć po tę historię, to tak – jak najbardziej warto! Ja bawiłam się przy niej świetnie i nie mogę się doczekać kolejnych części, zwłaszcza że każda kolejna opowiada o innych bohaterach, a poprzedni przewijają się w nich jako postacie drugoplanowe.
Profile Image for Zaczytana_Catrin.
221 reviews4 followers
November 30, 2025
Książki z tej serii dosłownie wyskakują mi z lodówki, więc przyszedł czas, żeby zapoznać się z tą historią i poznanie nowego książkowego męża. Postawiłam na audiobook i bawiłam się świetnie, często wybuchałam śmiechem na teksty bohaterów, zdarzyło się też parę razy wywrócić oczami z zażenowania.
Jamie - malutka, słodziutka ze wstążeczkami we włosach, miła i uprzejma dla wszystkich. Albo takie laski nie istnieją, albo miałam to szczęście i żadnej takiej nie poznałam, bo szczerze mnie takie osoby denerwują. Z Jamie się polubiłam, bo nie była głupiutka, miała ambicje, chociaż pożądanie do Braydena trochę jej przyćmiło cel.
Brayden to zdecydowanie kandydat na książkowego męża, choć moim ulubieńcem się nie stanie. Koleś był wręcz zbyt idealny. Że tam miał lekkie problemy z agresją i głupiego brata? Nie jego wina.
Generalnie niczym mnie ta książka nie zaskoczyła. Bohaterowie fajni, ale nie poczułam jakiejś chemii. Bawiłam się dobrze, więc to najważniejsze. Czy sięgnę po kolejne tomy? Na pewno, bo styl autorki mi się spodobał.
Znalazłam jednak w tej książce swoją bratnią duszę - Jamie Jameson tak samo dobrze jak ja wie, że żaden sklepowy chleb nie będzie tak dobry, jak ten który się upiecze w domu.
Nadal jestem wierna Elle Kennedy - jej hokejówki są moimi ulubionymi i nie mają sobie równych.
Profile Image for Mery.
152 reviews2 followers
November 8, 2025
Kiedy książka jest dobra i zła jednocześnie…
Nic mnie nie zaskoczyło, nic nie poruszyło. Jamie jako bohaterka zaczęła być znośna jak przestała powtarzać, że jest z małego miasta. Brayden to ociekający cukrem green flag, w dosłownym tego słowa znaczeniu - on po prostu zawsze wie co powiedzieć i w sumie oprócz tego że lubi przywalić w mordę to jest absolutnie człowiekiem bez zarzutu 🤪
Fabularnie trochę było dziur i nieścisłości, bo na przykład przez całą książkę człowiek myśli, że Jamie jako praktykantka fizjoterapeutyczna nie może WCALE nić kontaktów ze swoim pacjentem, a tu się na koniec dowiadujemy że to nie tak, tu chodzi tylko o ich prywatne sesje, jak już zamkną drzwi gabinetu fizjo, to mogą robić co chcą 🙃 To taka drobnostka, a jednak wytrąca z rytmu, bo cały pomysł z ukrywaniem związku nie ma trochę sensu skoro wszyscy i tak wiedzą xD

Bardzo polubiłam się za to ogólnie z ekipą, przywodzą mi na myśl trochę chłopaków z Off Campus, taka zgrana paczka przyjaciół która pójdzie za sobą w ogień. Śniadanie do łóżka też ogarnie 😂

Gdyby nie zapewnienia Kamili i reszty bookmediow, po drugi tom bym nie sięgała, ale dla Becka możliwe że zrobię wszystko, uwielbiam playboyów którzy dostają kręćka na punkcie jedynej dziewczyny która ich nie chce. 😂 THIS IS SO NETFLIX OKAY?
Profile Image for Zuza R.
786 reviews6 followers
July 7, 2025
Dostaje ode mnie 1 gwiazdkę i na tyle zasługuje.
Profile Image for swiatliterek.
213 reviews4 followers
July 25, 2025
[Współpraca reklamowa @wydawnictwoniezwykłe]

Tę książkę miałam przyjemność poznać już jakiś czas temu na wattpadzie, z niecierpliwością czekałam na wiadomość, że zostanie ona wydana i będę mogła postawić ją na swojej półce.

Jamie jest dziewczyną z małego miasteczka, która w domu nie korzystała z internetu czy telewizji, przeprowadza się do większego miasta na studia, ale też żeby być bliżej swojego chłopaka. Nie wszystko idzie zgodnie z tym jak sobie zaplanowała, bo zamiast jej partnera odbiera ją jego starszy brat, hokeista.

Bardzo lubię styl pisania autorki, bo jest lekki, ale też w żadnym momencie nie odczuwa się znużenia fabułą, która tutaj liczy 500 stron, wręcz przeciwnie ja miałam ochotę czytać o bohaterach jeszcze więcej, więc cieszę się, że dostaniemy ich jeszcze sporo w następnych książkach (mam nadzieję, że to się nie zmieni w papierze). A gdy już jesteśmy przy następnych tomach to ja na już potrzebuję na nowo zagłębić się w powieść o Elis i Becku bo ubóstwiam tę dwójkę.

Hokej odgrywa w tej książce dużą rolę, nie zostaje wspomniany tylko jako jeden z motywów, lecz ma ważne miejsce. Dodaje sporej dawki emocji, przez gr�� Braydena, i może trochę frustracji bo wiele jest wspomniane o niezobowiązujących numerkach czy króliczkach hokejowych, za czym nie przepadam, ale zdecydowanie późniejsza postawa hokeisty to rekompensuje wraz z tym, że to on wychodzi z inicjatywą czegoś stałego.

Uwielbiam postać Jamie, to jak uroczo próbuje się odnaleźć w nowej rzeczywistości, jak nie daje wejść sobie na głowę innym, przy czym zostaje pełna empatii i wyrozumiałości względem pozostałych. Brayden jest naprawdę porządnym chłopakiem, który troszczy się o bliskich, jest zabawny, ale też nie wywiera presji na Jamie by ich relacja rozwijała się szybciej. Jestem niesamowitą fanką jego gestów, nie tylko dziewczyna została nimi oczarowana.

Relacja romantyczna kupiła mnie od początku, tempo które stworzyła autorka dla rozwijania się uczucia pomiędzy postaciami jest idealne, wręcz naturalne, dzięki temu możemy bardziej zżyć się z bohaterami, bardzo mnie ekscytowało gdy postacie się przed sobą otwierały. Dawno nie czułam tylko motylków w brzuchu jak podczas wyczekiwania na pierwszy pocałunek tej dwójki czy jakieś poważniejsze czyny.

Może to być spoiler (ale dla mnie to jest naprawdę duży plus i wyróżnienie, bo nie mamy tutaj takiego typowego schematu relacji, gdzie zawsze pod koniec musi dojść do „pokłócenia się postaci” pojawia się pewien problem i jest chwila obaw, lecz oni razem próbują temu przeciwdziałać).

„For good luck” jest naprawdę świetnym romansem hokejowym, który czyta się z przyjemnością. Potrafi rozbawić (scena z pomarańczą czy gdy Brayden ma zawędrować do Jamie, lecz zatrzymuje go inny praktykant) pozostawia z płonącymi policzkami.

Profile Image for Wiktoria.
53 reviews
July 19, 2025
🏒 RECENZJA 🏒

Cześć #HelloBookstagram!
Przychodzę dzisiaj do Was z kolejną recenzją. 

Q&A: Czy Waszym zdaniem gdy jest to właściwa osoba, to czas nigdy nie jest zły?

Tytuł: For good luck

Autor: Ewa Remek
Wydawnictwo: NieZwykłe
Ocena: ⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️/5⭐️

[współpraca reklamowa z @wydawnictwoniezwykle]

Opis od wydawcy:
Czasami nawet najmocniej świecące gwiazdy potrzebują w swoim życiu czegoś małego, niepozornego i stabilnego.

Kiedy Jamie Jameson wsiada do pociągu do Minneapolis, gdzie zamierza zamieszkać i dokończyć studia, spodziewa się, że na dworcu powita ją jej chłopak. Zamiast niego na miejscu przypadkowo pojawia się jego starszy brat – młody, utalentowany i wytatuowany hokeista, zawodnik NHL, znany z perfekcyjnych strzałów do bramki i rozwiązywania nieporozumień na lodzie pięściami.

Brayden interesuje się Jamie od pierwszej chwili, choć oboje wiedzą, że nie powinno ich nic łączyć. Sprawy się komplikują, gdy dziewczyna rozpoczyna praktyki z fizjoterapii, a do jej gabinetu trafia właśnie Brayden Wyatt. On nie odpuszcza, a ona stara się trzymać na dystans – dopiero co zakończyła związek z jego bratem i nie ma po nim dobrych wspomnień.

Dziewczyna z małego miasteczka nieznająca wielkomiejskiego życia i gwiazda popularnej drużyny hokejowej, która od zawsze jest w centrum uwagi, ale szuka czegoś więcej niż tylko chwały i pucharów. Ich losy krzyżują się w gabinecie fizjoterapii, ale szybko się okazuje, że dotyk to nie wszystko, co zaczyna ich łączyć – mimo że pochodzą z dwóch różnych światów.

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.

Cytat: „— Jeśli po tym ode mnie uciekniesz...
— To co? Będziesz rozczarowany?
— Nie. Złapię cię”

Recenzja:
🏒 „For good luck” to pierwszy tom serii „Thin Ice Game”. Jest to również moja pierwsza książka od Ewy i pierwsza do której piszę recenzję. Historię czytałam gdy była jeszcze publikowana na Wattpadzie, gdzie skradła moje serce. Gdy dowiedziałam się, że zostanie wydane — wiedziałam, że muszę kupić wersję papierową, w której zakochałam się ponownie, a nawet jeszcze mocniej. Poznajemy tutaj historię dziewczyny, która wsiada do pociągu do Minneapolis, gdzie zamierza zamieszkać i dokończyć studia. Gdy dociera na dworzec, spodziewa się, że powita ją tam jej chłopak. Zamiast niego na miejscu przypadkowo pojawia się jego starszy brat. Chłopak interesuje się nią od pierwszej chwili, choć obije wiedzą, że nie powinno ich nic łączyć. Sprawy się komplikują, gdy dziewczyna rozpoczyna praktyki z fizjoterapii, a do jej gabinetu trafia właśnie on. Ale mężczyzna nie odpuszcza, a ona stara się trzymać go na dystans — przecież dopiero co zakończyła związek z jego bratem i nie ma po nim dobrych wspomnień. Dziewczyna z małego miasteczka nieznająca wielkomiejskiego życia i gwiazda popularnej drużyny hokejowej, która od zawsze jest w centrum uwagi, ale szuka czegoś więcej niż tylko chwały i pucharów. Ich losy krzyżują się w gabinecie fizjoterapii. Jednak szybko się okazuje, że dotyk to nie wszytko, co zaczyna ich łączyć. Oczywiście mimo że pochodzą z dwóch różnych światów. Czasami nawet najmocniej świecąca gwiazdy potrzebują w swoim życiu czegoś małego, niepozornego i stabilnego. Bo gdy jest to właściwa osoba, to czas nigdy nie jest zły.

🏒 Jamie Jameson — główna bohaterka — to dziewczyna, która pochodzi z małej miejscowości. Postanawia wsiąść do pociągu do Minneapolis. Zamierza tam zamieszkać, dokończyć studia i być bliżej swojego chłopaka. Gdy dociera na dworzec, spodziewa się, że powita ją tam właśnie on. Zamiast niego na miejscu przypadkowo pojawia się jego starszy brat. Brayden Wyatt — bo to o nim mowa — jest młodym, utalentowanym i wytatuowanym hokeistą, zawodnikiem NHL. Znany jest z perfekcyjnych strzałów do bramki i rozwiązywania nieporozumień na lodzie pięściami. Mężczyzna interesuje się Jamie od pierwszej chwili, choć oboje wiedzą, że nie powinno ich nic łączyć. Sprawy komplikują się, gdy dziewczyna rozpoczyna praktyki z fizjoterapii. A do jej gabinetu trafia właśnie Brayden. On nie odpuszcza, a ona stara się trzymać na dystans. Dopiero co zakończyła związek z jego bratem i nie ma po nim dobrych wspomnień. Dziewczyna z małego miasteczka nieznająca wielkomiejskiego życia i gwiazd popularnej drużyny hokejowej, która od zawsze jest w centrum uwagi, ale szuka czegoś więcej niż tylko chwały i pucharów. Ich losy krzyżują się w gabinecie fizjoterapii, ale szybko się okazuje, że dotyk to nie wszystko, co zaczyna ich łączyć. Mimo, że pochodzą z dwóch różnych światów. Co z tego wyniknie? Czy uda im się zbliżyć do siebie mimo praktyk dziewczyny? Bo czasami nawet najmocniej świecące gwiazdy potrzebują w swoim życiu czegoś małego, niepozornego i stabilnego.

🏒 Książka jest pełna wspaniałych i genialnych tekstów. Znajdziemy też cudowny humor, trochę tajemniczej zagadki oraz rozmowy, które chwytają za serce. Ale są również takie, która mogą sprawić, że zabije ono trochę szybciej lub nawet całkowicie się roztopi. Historia opisana jest w bardzo przyjemny sposób. Czytało się ją szybko, gdyż zastanawiałam się, kiedy ich relacja się rozwinie, ale również czekałam na moment przełamania. To sprawiło, że przez książkę się płynie, a ja nie wiedząc kiedy — dotarłam do końca historii. W tej książce zachwyciły mnie także sami bohaterowie. Brayden jest wspaniały i na spokojnie mogę nazwać go prawdziwą green flagą. Kocham go za jego cierpliwość, wytrwałość, troskliwość i opiekuńczość. Skradł moje serce także uroczym przezwiskiem, które nadał dziewczynie. Jestem zachwycona wszystkimi drobnymi gestami, które wykonywał. Pokochałam również postacie poboczne. Bardzo się cieszę, że Jamie i Brayden mają takich przyjaciół w swoim życiu. Mimo iż jest to historia wcześniej wspomnianej dwójki, to i tak jestem ogromnie ciekawa wątków pozostałych osób z paczki. Nie mogę się czekać aby poznać ich historii.

🏒 Jamie i Brayden to para, która pochodzi z dwóch różnych światów. Choć oboje pochodzą z tego samego małego miasteczka, żyją zupełnie inaczej. Ona wyjeżdża z rodzinnej miejscowości by zamieszkać w dużym mieście i dokończyć studia. On natomiast jest zawodnikiem NHL, który rozwiązuje nieporozumienia na lodzie pięściami. Ona pragnie zapomnieć o swoim poprzednim związku. On natomiast nie potrafi zapomnieć o niej. Ona musi odbyć praktyki z fizjoterapii. On zostaje jej podopiecznym. Dzieli ich tak wiele, ale jednak ich losy krzyżują się w gabinecie. A jeszcze szybciej okazuje się, że dotyk to nie wszystko, co zaczyna ich łączyć.

🏒 Ostanie rozdziały to odkrywanie małej tajemnicy, która narodziła się podczas całej książki. Odrobine się tam działo, gdyż w nietypowych okolicznościach dowiadujemy się prawdy. Były momenty, w których się śmiałam, ale również i te, które sprawiały, ze byłam odrobine przygnębiona. Pojawiły się również chwile gdy rozpływałam się totalnie i nie mogła wyjść z podziwu jaki wspaniały jest Brayden. Ciesze się, że miałam okazję go poznać, gdyż już teraz nie mogę się doczekać aby przeczytać historie innych hokeistów — Becka, Rory’ego i Setha. Podczas całej książki poznajemy myśli bohaterów, więc miałam okazję mocno się z nimi zżyć. Trudno się czytało gdy przytrafiało im się cóż złego czy smutnego. Ale przecież po każdej burzy wychodzi słońce. Zatem czy zakończenie ich historii jest szczęśliwe? Aby się tego dowiedzieć, zachęcam Was do przeczytania „For good luck” od Ewy Remek.
Profile Image for _obibook.
40 reviews
September 6, 2025
⭐4,5
Po moim nieudanym starcie z Icebreakerem, powiedziałam sobie, że nie przeczytam już żadnej hokejówki (nie wiem jakim cudem w mojej głowie zrodził się ten pomysł 😂). Cieszę się jednak, że dałam się namówić Wynaturkom na tę książkę, bo popełniłabym ogromny błąd i nigdy nie poznała tej historii.
Jakże to była przyjemna lektura! Najbardziej podobało mi się przede wszystkim tempo, w jakim rozwijała się relacja Jamie i Braya. Nie pędziła na złamanie karku - zaczęła się od przyjaźni, co pozwala lepiej wczuć się w to, co dzieje się między bohaterami. Dzięki temu naprawdę czuć rodzące się między nimi uczucie i napięcie. Ich relacja była przekochana, oparta na wzajemnym zaufaniu i bezpieczeństwie. Ewa niesamowicie opisuje emocje i przeżycia bohaterów - serducho mi się rozpływało, kiedy je czytałam.
Autorka tworzy postacie, których nie da się nie lubić. Bray był fantastyczny, typowy "green flag". Uwielbiam książki w których to on zakochuje się pierwszy - tutaj Brayden przepadł dla Jamie, był dla niej opiekuńczy i delikatny. Dziewczyna również wzbudziła we mnie wielką sympatię. Rozsądna, inteligentna i ambitna, może początkowo trochę zdystansowana, ale nie można się dziwić po zawodzie jaki ją spotkał. Jednocześnie odważna, odnajduje się w nowej rzeczywistości i nie daje wejść sobie na głowę.
Oprócz głównych bohaterów moje serce skradli też Beck i Rory. Podobało mi się, że pokochali Jamie i uznali ją za swoją rodzinę. No i Elis - takiej przyjaciółki potrzebuje w swoim życiu każdy. Miło było obserwować, jak dziewczyny wzajemnie się wspierały.
Niejednokrotnie podczas czytania towarzyszył mi uśmiech - spowodowany nie tylko relacją Braya i Jamie, ale też interakcjami między wszystkimi bohaterami, żarcikami i docinkami.
Moim zdaniem ta książka to "must read". O takiej miłości chciałabym czytać - zdrowej, opartej na wzajemnym zaufaniu, wsparciu i w żadnym stopniu nietoksycznej. Teraz pozostaje mi już tylko czekać na historię Becka i Elis 🩷
Profile Image for poczytamy_.
35 reviews3 followers
July 17, 2025
Jamie zmienia całe swoje życie i przeprowadza się do dużego miasta, aby w końcu być blisko swojego chłopaka. Okazuje się jednak, że przyjazd zwiastuje same kłopoty. Mitch, zamiast odebrać swoją dziewczynę, bawi się w najlepsze na imprezie, a walizka Jamie zostaje skradziona. Na szczęście na ratunek przybywa Brayden - starszy brat Mitcha, który często musi sprzątać po jego wybrykach.

Czy ja właśnie odkryłam nowego ulubionego mężczyznę literackiego? Brayden to po prostu definicja idealnego książkowego męża. Razem z Jamie tworzą świetny duet, są wręcz idealnie dobrani. Ich relacja rozwija się w odpowiednim tempie. Choć na swojej drodze mieli kilka przeszkód, nie rujnowały one relacji między nimi, a wręcz wzmacniały ją - świetnie się to czytało.

Niesamowicie przedstawiona przyjaźń - bardzo podobało mi się to, jak wszyscy razem tworzyli jedną wielką rodzinę, byli gotowi skoczyć za sobą w ogień. To było poruszające.

Jamie to świetna dziewczyna. Spotykały ją przykrości, ale zawsze kroczyła z podniesioną głową, nie przejmując się co inni mówią na jej temat. Jak każdy, miewała chwilę zwątpienia, co tylko dodawało realności tej postaci.

Historia opowiedziana jest z dwóch perspektyw, co pozwala lepiej wczuć się w fabułę. A jak już nie raz wspominałam - uwielbiam dual pov.

Świetnie spędziłam czas przy tej książce i z niecierpliwością czekam na kolejne tomy. Pióro Ewy jest lekkie i przyjemne. Jeśli macie ochotę spędzić czas z gorącym hokeistą nie zastanawiajcie się ani chwili - przepadniecie dla Braydena.
[współpraca reklamowa @wydawnictwoniezwykle]
Profile Image for wika.
77 reviews1 follower
November 9, 2025
4.25

uwielbiam całą serię i nie mogłam się już doczekać przeczytania tego w papierze 🫶🏻

pierwszy tom nie jest moim ulubionym, bo brayden lekko przytłacza momentami, ale i tak uwielbiam relacje jego i jamie
Profile Image for Ala.
72 reviews
July 17, 2025
Zawiodłam się. Nie było to złe, ale dobre też nie.
Wydaje mi się, że autorka na siłę próbowała stworzyć faceta idealnego, a główna bohaterka jest typową nieśmiałą głupiutką dziewczyną. Polubiłam w miarę postacie, więc będę czytać kolejne tomy, pióro autorki też nie jest złe, ale dalej czegoś mi tutaj brakowało.

Wielkim plusem jest hokej i jest go faktycznie dużo i nie jest tylko z nazwy. Dla mnie akcja działa się trochę zbyt szybko i nie poczułam tej chemii między bohaterami.

I przepraszam, ale nie byłam w stanie brać na serio drużyny która nazywa się Wildcats. DZIKIE KOTY. W głowie za każdym razem miałam Troya Boltona.
Profile Image for czanka.
141 reviews11 followers
July 11, 2025
TO BYŁO TAKIE SUPER AAAAA. przysięgam chce więcej
Profile Image for Literary Queen.
144 reviews
October 27, 2025
„Mam hokej, mam drużynę, ale na końcu dnia to ty będziesz dla mnie najważniejsza. Jesteś jak najpiękniejszy kwiat, Jamie, a ja chcę już zawsze sprawiać, byś mogła rozkwitać jeszcze bardziej.”

To miało się nigdy nie wydarzyć. Między nimi nie powinno paść ani jedno spojrzenie więcej, niż wypada. A jednak los postawił ich na tej samej drodze – ją, dziewczynę zranioną przez jednego brata, i jego, mężczyznę, który nigdy nie powinien był nawet o niej pomyśleć. Czasem to, co wydaje się zakazane, rodzi się z potrzeby serca, której nie da się wyciszyć. Bo miłość nie zna zasad, a niektóre uczucia pojawiają się dokładnie wtedy, gdy nie powinny – i właśnie dlatego są tak silne.

Jamie Jameson wsiada do pociągu z biletem w jedną stronę – kierunek: Minneapolis. Ma plan. Chce dokończyć studia, zamknąć stary rozdział i zacząć od nowa. Na stacji powinien czekać jej chłopak. Zamiast niego pojawia się ktoś zupełnie nieoczekiwany – jego brat.

Jamie to dziewczyna z małego miasteczka, która zamiast rozgłosu wybiera prostotę i spokój. Ma w sobie delikatność, która nie jest słabością, lecz cichą siłą pozwalającą iść do przodu mimo przeciwności. Zawsze była tą, która dba o innych, stawiając ich potrzeby ponad własne, ale w głębi duszy marzy o tym, by wreszcie zawalczyć o siebie. Przeprowadzka do miasta miała być nowym początkiem – szansą na rozwój, zdobycie doświadczenia w wymarzonym zawodzie fizjoterapeutki i udowodnienie, że potrafi odnaleźć się w każdym miejscu. Los jednak szybko wystawia ją na próbę, mieszając w jej życiu osoby, które potrafią obudzić dawno skrywane emocje. Jamie potrafi być ostrożna i zachowawcza, ale kiedy czuje, że warto, pokazuje swoją odważniejszą stronę. To ktoś, kto uczy się, że spełnianie marzeń czasem wymaga ryzyka, a serce, nawet zranione, potrafi bić mocniej, gdy znajdzie powód, by zaufać jeszcze raz.

Brayden Wyatt na lodowisku jest bezwzględny, w życiu prywatnym potrafi rozbroić jednym uśmiechem. Znany z siły i precyzji, ale też z uporu, który pozwala mu dążyć do celu, niezależnie od przeszkód. Na pierwszy rzut oka – typowy sportowiec przyzwyczajony do braw i blasku fleszy. W rzeczywistości jednak to mężczyzna, który dostrzega drobiazgi, umie wysłuchać i ma w sobie więcej ciepła, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Spotkanie z Jamie jest dla niego niespodzianką, ale od początku wie, że nie chce jej puścić. Nie ucieka w gierki ani pozory – stawia na szczerość i małe gesty, które znaczą więcej niż głośne deklaracje. Pod twardą skorupą kryje serce, które bije w rytmie jej obecności. Dla kogoś takiego jak on – przyzwyczajonego do życia w ciągłym biegu – Jamie staje się bezpieczną przystanią. I choć wciąż mierzy się z własnymi demonami, to właśnie przy niej zaczyna rozumieć, że prawdziwe zwycięstwo nie polega na liczbie zdobytych bramek, ale na tym, kto stoi u boku, kiedy gasną światła na lodowisku.

Między nimi od początku iskrzy, choć oboje udają, że nic się nie dzieje. Jamie nie chce znowu dać się zranić – poprzedni związek ledwo zaleczył jej skrzydła. Brayden nie powinien nawet próbować – to w końcu była dziewczyna jego brata. Ale serce nie zna zasad, a los ma własne plany.

Gdy spotykają się w sali rehabilitacyjnej, coś w nich pęka. Ona wie, że nie powinna. On nie widzi powodu, by przestać próbować.

Dwa różne światy – prowincjonalna codzienność Jamie i światła wielkiej kariery Braydena – zderzają się ze sobą. A granica między tym, co właściwe, a tym, czego się pragnie, zaczyna się zacierać.

Ewa opisała tę historię w sposób absolutnie doskonały. Od pierwszych stron czułam, że trzymam w rękach coś wyjątkowego. Styl autorki jest lekki, ale jednocześnie pełen emocji, które trafiają prosto w serce. Każda scena – czy to przepełniona napięciem, czułością, czy gniewem – była tak obrazowa i prawdziwa, że miałam wrażenie, jakby rozgrywała się tuż obok mnie.

Bawiłam się znakomicie – śmiałam się, wzruszałam, czasem wstrzymywałam oddech. Były momenty, które rozgrzewały do czerwoności i takie, które zostawiały po sobie cichy smutek. Relacja między bohaterami została poprowadzona mistrzowsko – subtelna, zakazana, nieoczywista, a jednak całkowicie porywająca. Ich emocje były autentyczne, bolesne i piękne zarazem.

To historia, która udowadnia, że miłość nie zawsze przychodzi w idealnym momencie i nie zawsze trafia tam, gdzie powinna – ale właśnie dlatego potrafi być tak intensywna i prawdziwa. Ewa stworzyła powieść, do której chcę wracać – nie tylko dla bohaterów, ale dla całego tego klimatu, emocji i słów, które zostają w sercu na długo.

Motywy to: małomiasteczkowa dziewczyna x hokeista, starszy brat byłego chłopaka, studentka fizjoterapii x pacjent, forced proximity, he falls first, found family
153 reviews
October 17, 2025
Debiutancki tom serii Thin Ice Games autorstwa Ewy Remek to jedna z tych książek, które czyta się z przyjemnością od pierwszej strony. Pióro autorki jest lekkie, ale nie pozbawione głębi, co sprawia, że nawet z pozoru prosta historia romansowa nabiera wyjątkowego charakteru.
To zdecydowanie powieść z gatunku romansu sportowego, choć warto podkreślić, że wątek hokeja – choć obecny – nie przytłacza całej fabuły. Historia osadzona jest współcześnie w Stanach Zjednoczonych, a dokładniej w Minneapolis, gdzie główna bohaterka Jamie przyjeżdża, by zacząć nowy rozdział życia, zarówno prywatnego, jak i zawodowego. Jej plany jednak szybko się komplikują, gdy na drodze staje jej Brayden, zawodowy hokeista, który okazuje się być kimś więcej niż tylko chłodnym sportowcem o trudnym charakterze.
Jamie to postać, z którą łatwo się utożsamić, jest ciepła, zdeterminowana, ale też pełna wątpliwości i zagubienia. Nie jest idealna, ale właśnie dzięki temu tak bardzo ludzka. Brayden natomiast to mężczyzna złożony. Z jednej strony stanowczy i nieco zamknięty, z drugiej lojalny i wrażliwy. Jego wewnętrzne konflikty, walka z przeszłością i sposób, w jaki powoli pozwala sobie na bliskość, są przedstawione bardzo autentycznie.
Książka porusza szereg tematów, przede wszystkim miłość i jej różne odcienie, ale także kwestie zaufania, przebaczenia, a nawet problem toksycznych relacji i wpływu przeszłości na nasze decyzje. To nie tylko opowieść o uczuciu, ale też o stawaniu na własnych nogach, o odkrywaniu siebie i o tym, jak trudno czasem wyjść ze strefy komfortu. Autorka zręcznie łączy emocje z codziennością, co sprawia, że książka nie wpada w pułapkę przesłodzonego romansu.
Styl Ewy jest bardzo przyjemny w odbiorze, naturalny, płynny, pozbawiony sztuczności. Narracja prowadzi czytelnika przez kolejne sceny bez zbędnych przestojów, a dialogi są żywe i dobrze napisane. Język jest nowoczesny, przystępny, ale nie banalny. Szczególnie podobało mi się to, że autorka pozwala emocjom wybrzmieć bez nachalnego opisywania ich.Wiele rzeczy czujemy między wierszami, a nie tylko przez to, co jest napisane wprost.

Mocną stroną tej książki jest zdecydowanie klimat, taki "comfort read", gdzie mimo napięć i trudnych tematów czujemy się bezpiecznie w świecie bohaterów. To zasługa nie tylko relacji Jamie i Braydena, ale też tego, jak autorka prowadzi ich historię, bez zbędnego dramatyzmu, ale z emocjonalną głębią. Dodatkowym plusem jest wiarygodność postaci ich reakcje, decyzje i przemiany wydają się prawdziwe, nie na pokaz.

Zdarzały się jednak momenty, w których tempo historii lekko zwalniało szczególnie w środkowej części, gdzie kilka scen mogłoby być skróconych bez utraty treści. Czasem miałam też wrażenie, że niektóre motywy mogłyby zostać jeszcze bardziej rozwinięte, pojawiały się na chwilę i znikały, choć miały potencjał, by pogłębić historię.

Osobiście „For Good Luck” poruszyło mnie emocjonalnie. To książka, która zostaje z czytelnikiem nie tylko jako historia miłosna, ale jako opowieść o budowaniu relacji, zaufaniu i odwadze, by dać sobie drugą szansę. Były momenty, w których uśmiechałam się do siebie, ale też takie, które ścisnęły mnie za serce. To historia, do której z przyjemnością kiedyś wrócę.
Profile Image for ZaczytanaAga.
116 reviews2 followers
July 3, 2025
Czy jak stanę przed wami razem z tą książką i zacznę wam wymachiwać nią przed twarzą i krzyczeć, że musicie ją przeczytać, to będzie jasny przekaz, że jest to przecudowna historia, którą musicie przeczytać?

Nie ma co ukrywać, dałam się złapać przystojnemu, wytatuowanemu, hot hokeiście, ale czy możecie mnie winić? Ja niczego nie żałuję. Jako wielka fanka romansów hokejowych rozpływałam się na każdej stronie tej historii, chłonąc ją i czując się jak mała dziewczynka, która dostała lizaka i to takiego największego jaki istnieje. I całkiem możliwe, że chwilami miałam ochotę poskakać z radości przy tej historii, bo tak bardzo się nią ekscytowałam, bo całkowicie mnie oczarowała. Przepadałam dla niej doszczętnie.

Ta książka była dla mnie moją komfortową historią. Jest pełna uroku, emocji i otuli jak ciepły kocyk każdego kto będzie tego potrzebował. Ale jednocześnie nie jest nudną, mdłą historią bez fabuły, co może sobie myślicie jak mówię komfortowa historia, o to to to nie, ma idealnie wyważoną ilość akcji i wydarzeń. To pełna wrażeń i emocji historia, która totalnie mnie porwała i wciągnęła w swój świat, już nigdy nie powalając go opuścić.

Jeśli jesteście znudzeni typowym enemis to lovers w romansach, albo szukacie czegoś innego, to ta książka jest idealna dla was, bo odskocznią od tego motywu. Nie znajdziecie to wrogości, negatywnego napięcia czy złośliwości, ale za to dostaniecie słodki, uroczy romans, gdzie to on zakochuje się pierwszy i zabiega o jej względy.

Czas wywalić dupków i toksów z topki najlepszych facetów, poznajcie Braydena, golden retrievera o złotym sercu, który zrobi dla niej wszystko.Czy to właśnie Brayden jest jednym z powodów dla których kocham tą książkę? Zdecydowanie tak. Kocham tą historię za naprawę wiele rzeczy, ale Brayden jest zdecydowanie mocnym argumentem. W dodatku jest hokeistą i ma tauaże, trzymacie mnie, bo chyba zemdleje z wrażenia. Mój nowy książkowy mąż wita się z wami.

A co powiecie jak do tego wszystkiego o czym już mówiłam dodam jeszcze, że historia ma lekką nutkę spicy? Nie jest to żaden erotyk, definitywnie nie, ale zdecydowanie jest to romans z gorącymi, zmysłowymi momentami, które mogą przyprawić o rumieńce. Romanse, gdzie na głównym planie jest faktycznie romans, a sceny erotyczne są tylko dodatkiem, to zdecydowanie jest coś co uwielbiam. Bo czy jest coś lepszego niż totalnie urzekający romans z nutką hot scen? Nie wydaje mi się, a ta książka właśnie taka jest.

Ta książka to jednocześnie pierwszy tom serii, ale te historia zamknięta w jednym tomie. To znaczy, że cała akcja zamyka się w tym tomie, ale zostaną wydane kolejne tomy, ale już o innych bohaterach. Czy czekam na kolejne historie hokeistów? Taaak!!! Potrzebuję ich jak tlenu.

Wiele książek podbiło moje serce, ale to właśnie ta zostanie w nim na długo. To historia, która mną zawładnęła, wciągnęła do reszty, zauroczyła i nad którą się ciągle uśmiechałam. Były urocze i słodkie momenty, ale i takie zmysłowe i ekscytujące. Tak więc, czy wam ją polecam? Jedno wielkie TAK!
[patronat medialny/współpraca reklamowa]
Profile Image for Ania.
40 reviews
August 8, 2025
Współpraca reklamowa
✨RECENZJA✨

💚Tytuł: "For Good Luck" seria: Thin Ice Game t.1.
💚Autorka: Ewa Remek
💚Wydawnictwo Niezwykłe
💚Premiera: 02.07.2025r.

"Mam hokej, mam dru­ży­nę, ale pod ko­niec dnia to i tak ty bę­dziesz dla mnie naj­waż­niej­sza. Je­steś prze­pięk­nym kwia­tem, Jamie, a ja już za­wsze chcę spra­wiać, byś tylko bar­dziej roz­kwi­ta­ła"

🏒Historia rozpoczyna się pechową i niebezpieczną sytuacją głównej bohaterki. Jamie, opuszcza swoje rodzinne miasto, przyjeżdża do Minneapolis, by zamieszkać ze swoim chłopakiem i dokończyć studia. Na dworcu zostaje okradziona z bagażu, grożą jej nożem a kiedy dzwoni do swojego chłopaka, ten nie odbiera. Bawi się tak dobrze na imprezie, że zapomniał o swojej dziewczynie. I tu już Mitch stracił u mnie wszystko! Z opresji ratuje Jamie, starszy brat Mitcha - Brayden. Wysoki, wytatuowany, popularny hokeista. Dziewczyna wzbudza jego zainteresowanie już od pierwszej chwili. Sprawy się komplikują, gdy podczas praktyk studenckich z fizjoterapii Jamie zostaje przydzielony konkretny pacjent - Brayden. On nie ustaje w swoich staraniach, ona trzyma go na dystans. Poza spotkaniami na terapii nic ich przecież nie łączy i nie powinno. To starszy brat jej byłego chłopaka, to byla dziewczyna jego brata. Dodatkowo pochodzą z dwóch różnych światów- ona szara myszka, on gwiazda hokeja. Ale, gdy w grę wchodzą uczucia i spotyka się tą jedyną właściwą osobę to nie ma co walczyć z uczuciami. Miłość nie pyta, nie daje czasu na przygotowanie. Po pro­stu się pojawia😊

🏒Jamie - delikatna, skromna dziewczyna, pełna dobroci i miłości. Bardzo subtelna, kocha wstążki we włosach. Marzy o zostaniu fizjoterapeutką. Do swoich obowiązków podchodzi odpowiedzialnie i profesjonalnie. Jest ambitna. Pragnie spełnić swoje marzenia.

🏒Brayden- green flag, książkowy mąż!🥰 Jest dojrzałym, młodym mężczyzną. Popularność i sława, którą zapewnia mu gra w hokeja, nie zepsuły go. Na każdym kroku okazuje szacunek kobietom. Dba o komfort Jamie. Otacza ją troską i opieką. Stara się zapewnić bezpieczeństwo.

🏒Ich relacja rozwijała się w odpowiednim tempie. Świetnie się uzupełniali, uczyli siebie nawzajem, wspierali.
🏒Bohaterowie drugoplanowi, którzy również zostali świetnie wykreowani.
Elis - świetna przyjaciółka. Jej wsparcie było nieocenione.
Beck-jego poczucie humoru i teksty to złoto!
Rory- milczący, zamknięty w sobie, który najbardziej przykuł moją uwagę.

🏒Styl Ewy bardzo przypadł mi do gustu. Jest lekki i przyjemny. Przez książkę się płynie, mimo iż historia ma ponad 500 stron. To bardzo udany debiut! Ogromne 👏 za tą historię i czekam na kolejne.

Hokej jest często porównywany także do miłości. W obu przypadkach potrzeba odwagi i zaangażowania. To wszystko znajdziecie w "For Good Luck"


Polecam z całego serca!😊💚🏒



Profile Image for zaksiazkowana_z_milosci .
73 reviews
November 8, 2025
„For Good Luck” to historia, która skradła moje serce już ponad rok temu na wattpadzie. Do historii Braydena i Jamie mam bardzo duży sentyment, bo to wysłanie dzięki tej książce poznałam twórczość Ewy, która jest teraz jedną z moich ulubionych autorek.

„For Good Luck” to historia o Jamie, która przeprowadza się z małego miasteczka do Minneapolis, żeby skończyć studia oraz o hokeiści, graczu NHL, Braydenie który jest starszym bratem jej byłego chłopaka. Między tą dwójką nic nie powinno się zadziać, a jednak ciągnie ich do siebie.

Brayden Wyatt główny bohater, to facet, który skradł moje serce już od pierwszego rozdziału. Na lodowisku jest bezwzględnym hokeistą, który dosyć często wdaje się w bajki. Za to w życiu prywatnym poznajemy go jako przyjaciela, syna czy partnera, który zrobi wszystko dla osób, na których mu zależy. Pomimo tego, że pomiędzy nim a Jamie nigdy nic nie powinno się zadziać, ponieważ jest ona byłą dziewczyną jego brata to on od początku szczerze mówił jej, czego oczekuję od ich relacji. Uwielbiam to jak w małych gestach pokazywał Jamie swoje uczucia, bo takie właśnie drobne gesty znaczą naprawdę wiele.

Główna bohaterka – Jamie Jameson to dziewczyna z małego miasteczka, która przeprowadza się do Minneapolis, aby skończyć studia. To dziewczyna, która nie goni za popularnością ani za tym, co jest teraz modne. Ta dziewczyna bierze siłę właśnie z tej prostoty i spokoju którymi się otacza. Pomimo tego, że jest dość spokojną osobą to, jeśli dotyczy coś ludzi, na których jej zależy pokazuje swoją waleczną stronę. Jamie jak dotąd zawsze stawiała dobro innych ponad swoje, więc bardzo się cieszę, że w jej życiu pojawił się ktoś, taki jak Bray den i teraz to on postawił jej dobro na pierwszym miejscu, bo ona bardzo na to zasługiwała.

Uwielbiam motyw found family w tej książce, a moje serce chyba już zawsze będzie miał trener Collins. Ten facet potrafi ustawić do pionu grupę hokeistów, ale też zawsze jest przy nich, jeśli go potrzebują, wysłucha i pomoże, jeśli mają jakiś problem.

Jeśli szukacie książki, która sprawi, że na waszej twarzy zagości uśmiech, to koniecznie sprawdźcie tę książkę, a obiecuję, że nie pożałujecie. Ja w tej historii znalazłam wiele komfortu i taką bezpieczną przystań, do której mogę wracać tak często jak potrzebuje. Uwielbiam wracać do historii Jamie i Braydena, mimo tego, że znam tę książkę bardzo dobrze to mam wrażenie, że za każdym razem bawię się przy niej coraz lepiej. Dodatkowo kocham styl pisania Ewy, który jest bardzo przyjemny i lekki, przez co przez książkę, która do najkrótszych nie należy dosłownie się płynie.
Profile Image for czarnycvkier.
98 reviews9 followers
October 7, 2025
Jamie przenosi się na nową uczelnię i przeprowadza do Minneapolis, chcąc być bliżej swojego chłopaka, Mitcha. Niestety, wielkie miasto wita ją serią rozczarowań - Mitch nie pojawia się na umówionym spotkaniu, a ktoś kradnie jej walizkę. Wtedy na horyzoncie pojawia się Brayden - jego starszy brat i znany hokeista - który staje się jej wybawcą. Jak się okaże, to dopiero początek ich znajomości.. Los chciał, że niejednokrotnie staną jeszcze na swojej drodze.

Nie był to może najgorszy debiut, ale dobry też nie. Niektóre sytuacje wyglądały jak żywcem wyjęte z innych, popularnych książek. Za dużo tu przemyśleń, za mało dialogów. Początek był całkiem ciekawy, ale im dalej w las, tym historia stawała się coraz bardziej nijaka.

Niby akcja była popychana do przodu dość szybko, ale.. jaka to właściwie była akcja? Odnosiłam wrażenie, że nic konkretnego się tu nie dzieje. Brayden nawet nie musiał się szczególnie starać o Jamie - od początku miała być między nimi chemia, której ja zupełnie nie poczułam. A jedyny ciekawy wątek, który pojawił się pod koniec książki, tak szybko jak się pojawił, tak samo szybko się zakończył.

Brayden miał być chodzącą „green flagą”, a Jamie - typową małomiasteczkową dziewczyną. Niestety, coś tu nie zagrało, bo oboje wypadli bezbarwnie. Kojarzyłam ich głównie z cringowych dialogów o podlewaniu kwiatków i niekończących się rozterek Jamie, która przez większość historii zastanawia się, czy naprawdę podoba się Braydenowi - mimo że on mówi to wprost.

Postacie były też kompletnie niekonsekwentne. Jamie cały czas powtarzała, że edukacja i praktyki są dla niej najważniejsze, że nie powinna angażować się w relację z pacjentem - a w następnej scenie sama prowokuje zbliżenie w miejscu pracy.
Nic się tu kupy nie trzymało. Brayden zarzeka się, że nie będzie do niej podbijał, a chwilę później zaprasza ją na randkę. Ma być idealnym facetem, a jednocześnie podrywa dziewczynę, która dopiero co zakończyła wieloletni związek z jego bratem. Do tego nie daje jej przestrzeni, przeszkadza w pracy i bywa zwyczajnie natrętny.

Naprawdę lubię czytać hokejówki, a fakt, że "For Good Luck" nie może narzekać na brak opisów hokeja, tylko potwierdza, że potencjał był. Dlaczego więc nie zaiskrzyło? Miało być o uczuciach, a jak zwykle wyszło… porno.

Ps. Beck był spoko
Profile Image for Book_besties__.
228 reviews2 followers
July 3, 2025
“Tęskniłem za tobą, kwiatuszku” 🌺

[Współpraca reklamowa/patronat medialny @wydawnictwoniezwykle ]

🏒Macie swoje komfort serie, do których wracacie?
Jedną z moich pierwszych takich serii z romansów było “Off Campus”. Teraz znalazłam “Thin Ice Games” i nie mogę doczekać się wydania kolejnych części, żeby móc do nich wracać w każdym momencie 💚.

🏒For Good Luck to jedna z nielicznych historii, którą czytałam na Wattpadzie.
Nie ukrywam, że nie jestem turbo fanką wattpada - ale w tym wypadku, cieszę się, że dałam się skusić, bo trafiłam na perełkę 💚.
Jak tylko zobaczyłam, że książka będzie wydana, wiedziałam, że muszę ją mieć w mojej kolekcji 😂.
🏒 Historia Jamie i Braydena jest tak urocza i pełna szacunku. To jak Bray traktuje dziewczynę, jak stara się ją powoli do siebie przekonywać, jednocześnie szanując jej granice.
Ich relacja to totalny GREEN FLAG 💚, a randka w kinie była turbo urocza 💚
🏒Start nie był dla nich najłatwiejszy, biorąc pod uwagę fakt, że Jamie była związana z młodszym bratem Braydena…
Nie cierpię Mitcha. Chociaż później trochę się ogarnął i ewidentnie zagubił się w świecie popularności, to nic nie tłumaczy jego zachowań wobec Jamie.
🏒To historia pełna ciepła,miłości, lojalności i wsparcia, w której główna relacja jest zdrowa i przepiękna ❤️,a bohaterów łączą więzi silniejsze niż więzy krwi.
Uwielbiam Braydena i jego podejście do Jamie i do tego, jak powinna być traktowana kobieta ❤️. Ewa stworzyła komfortowy klimat i bohaterów, którzy wybrali siebie nawzajem i stworzyli swoją własną rodzinę. Człowiek chciałby spędzić z nimi czas, pójść na mecz MN Wildcats i razem z dziewczynami wspierać chłopaków podczas gry 😂💚
I chociaż Seth w tej części totalnie się nie popisał 😅, to dajcie mu jeszcze czas, bo nie jest takim złym facetem! ❤️
🏒Jeżeli kochacie ciepłe historie, pełne emocji i wspaniałych relacji. Do tego hokej, trochę dramatów i trochę pikantnych scen 🔥 - to koniecznie łapcie za For Good Luck 💚.
July 10, 2025
•𝐅𝐨𝐫 𝐆𝐨𝐨𝐝 𝐋𝐮𝐜𝐤 to książka którą wiedziałam, że prędzej czy później przeczytam. Wydawało mi się, że będzie to historia która 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐩𝐚𝐝𝐧𝐢𝐞 𝐦𝐢 𝐝𝐨 𝐠𝐮𝐬𝐭𝐮.

•𝐙 𝐩𝐢𝐨́𝐫𝐞𝐦 𝐚𝐮𝐭𝐨𝐫𝐤𝐢 𝐬𝐩𝐨𝐭𝐲𝐤𝐚𝐦 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐩𝐨 𝐫𝐚𝐳 𝐩𝐢𝐞𝐫𝐰𝐬𝐳𝐲 𝐣𝐞𝐝𝐧𝐚𝐤 𝐰𝐢𝐞𝐦, 𝐳̇𝐞 𝐧𝐢𝐞 𝐩𝐨 𝐫𝐚𝐳 𝐨𝐬𝐭𝐚𝐭𝐧𝐢. Warsztat pisarski 𝐄𝐰𝐲 jest naprawdę 𝐝𝐨𝐛𝐫𝐲. Byłam ciekawa jak to z nim będzie ale na prawdę się nie zawiodłam, 𝐄𝐰𝐚 pisze bardzo 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐣𝐞𝐦𝐧𝐢𝐞. 𝐏𝐨𝐭𝐫𝐚𝐟𝐢 𝐨𝐝𝐝𝐚𝐜́ 𝐞𝐦𝐨𝐜𝐣𝐞 𝐛𝐨𝐡𝐚𝐭𝐞𝐫𝐨́𝐰 𝐢 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐜𝐢𝐚̨𝐠𝐧𝐚̨𝐜́ 𝐭𝐲𝐦 𝐝𝐨 𝐬𝐢𝐞𝐛𝐢𝐞 𝐜𝐳𝐲𝐭𝐞𝐥𝐧𝐢𝐤𝐨́𝐰.

•Podchodząc do książki byłam lekko zniechęcona jej grubością ale to tylko dlatego, że akurat nie miałam ochotę na długą książkę, nie spodziewałam się, że będzie ona aż taka długa. Jednak podczas czytania kompletnie tego nie odczułam.

•Jak już wzięłam się za czytanie książki to szło mi to tak szybko i lekko, nawet nie zorientowałam się, że jestem już w połowie. Kompletnie tego nie odczułam.

•Jak na to, że książka ma troszkę ponad 500 stron to 𝐟𝐚𝐛𝐮ł𝐚 𝐛𝐲ł𝐚 𝐢𝐝𝐞𝐚𝐥𝐧𝐢𝐞 𝐫𝐨𝐳𝐩𝐥𝐚𝐧𝐨𝐰𝐚𝐧𝐚, rozwiązała się z każdym kolejnym rozdziałem. Podczas całej książki nie było momentu w którym się nudziłam!

•Jeśli chodzi o bohaterów to oni również mnie zaskoczyli, 𝐳𝐚𝐬𝐤𝐨𝐜𝐳𝐲𝐥𝐢 𝐛𝐚𝐫𝐝𝐳𝐨 𝐩𝐨𝐳𝐲𝐭𝐲𝐰𝐧𝐢𝐞. Widziałam już kilka opinii które mówiły jak świetnie zostali oni wykreowani ale o tak musiałam przekonać się na własnym przykładzie.

•Przekonałam się i nie zawiodłam. 𝐙𝐚𝐤𝐨𝐜𝐡𝐚ł𝐚𝐦 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐰 𝐧𝐢𝐜𝐡 𝐨𝐝 𝐬𝐚𝐦𝐞𝐠𝐨 𝐩𝐨𝐜𝐳𝐚̨𝐭𝐤𝐮. W 𝐉𝐚𝐦𝐢𝐞 i jej lekkiej niezdarności, w tym jak słodką dziewczyną była, w tym że czasami gadała i gadała bez przerwy a 𝐁𝐫𝐚𝐲𝐝𝐞𝐧 jej nie przerywał tylko słuchał.

•𝐁𝐫𝐚𝐲𝐝𝐞𝐧 to chodząca 𝐳𝐢𝐞𝐥𝐨𝐧𝐚 𝐟𝐥𝐚𝐠𝐚, uwielbiam jego zachowanie w stosunku do dziewczyny, jego 𝐳𝐚𝐦𝐢ł𝐨𝐰𝐚𝐧𝐢𝐞 𝐝𝐳𝐢𝐞𝐰𝐜𝐳𝐲𝐧𝐚̨. Już od ich pierwszego spotkania widać, że idealnie do siebie pasują.

•𝐊𝐎𝐂𝐇𝐀𝐌 𝐰 𝐭𝐞𝐣 𝐤𝐬𝐢𝐚̨𝐳̇𝐜𝐞 𝐭𝐲𝐜𝐡 𝐛𝐨𝐡𝐚𝐭𝐞𝐫𝐨́𝐰. Nie mogłam wymarzyć sobie lepszych. Autorka odwaliła naprawdę dobry kawał roboty. 𝐒𝐭𝐰𝐨𝐫𝐳𝐲ł𝐚 𝐩𝐢𝐞̨𝐤𝐧𝐚̨ 𝐡𝐢𝐬𝐭𝐨𝐫𝐢𝐞̨ 𝐳 𝐰𝐳𝐥𝐨𝐭𝐚𝐦𝐢 𝐣𝐚𝐤 𝐢 𝐮𝐩𝐚𝐝𝐤𝐚𝐦𝐢. 𝐏𝐫𝐚𝐰𝐝𝐳𝐢𝐰𝐚̨.

•Jestem naprawdę mile zaskoczona książką, nie spodziewałam się, że będzie aż taka dobra. 𝐅𝐚𝐛𝐮ł𝐚, 𝐛𝐨𝐡𝐚𝐭𝐞𝐫𝐨𝐰𝐢𝐞 𝐢 𝐩𝐢𝐨́𝐫𝐨 𝐚𝐮𝐭𝐨𝐫𝐤𝐢 𝐛𝐲ł𝐲 𝐬́𝐰𝐢𝐞𝐭𝐧𝐞!

•Już nie mogę doczekać się tego co czeka nas w kolejnym tomie, jak potoczy się historia naszych bohaterów oraz co przyniesie los 𝐄𝐥𝐢𝐬.

ᴋɪssᴇs⋆𐙚₊˚⊹♡
49 reviews
July 3, 2025
"For Good Luck"

Hokej + Studentka + Brat byłego chłopaka = 💚💚💚

🐢(Współpraca reklamowa @edenrayy @wydawnictwoniezwykle )🐢

IG: @podroze.z.bocianem
❓Q: Czytacie hokejówki❓

Już od pierwszych stron, książka mnie mocno zaciekawiła i nie potrafiłem od niej oderwać wzroku.

Jamie - główna bohaterka powieści, przeprowadza się do innego miasta, by mogła rozpocząć studia, a wraz z tym, nowe życie. Mitch na tamtą chwilę jeszcze jej chłopak, wystawia naszą bohaterkę i zamiast niej wybiera imprezę. Jest zdana na siebie, ale z pomocą przybywa Brayden - starszy brat Mitcha i od tego spotkania wszystko się zaczęło.

Relacja Jamie z Brayden jest przesłodka, ale bardzo dojrzała, a przede wszystkim naturalna. Powoli, stopniowo, małymi kroczkami, by w końcu...

Ewa Remek świetnie oddała klimat drużyny hokejowej. Występują wulgarymy, które w wieku przypadkach były używane zamiast przecinków, a niektóre teksty są takie, że najlepiej je pominąć. Ale właśnie taka jest większość hokeistów hihi.

Jest to pierwszy tom serii pt. "Thin Ice Games" i na pewno sięgnę po kontynuację tej historii.

Małymi minusami są: zbyt duża ilość bohaterów na samym początku, niepotrzebne wulgaryzmy, niektóre teksty, po których musiałem chwilę odpocząć i mogło być więcej tego napięcia, co przy końcowych stronach książki.
Tak, jak napisałem wyżej - tak się zachowują hokeiści, więc jest to uzasadnione, ale nie zniechęciło mnie to do dalszego czytania.

Z dużą sympatią wystawiam 7⭐/10⭐!

Bardzo dziękuję Ewie za zaufanie i za danie mi szansy 💚. Jest mi niezmiernie miło, że mogłem trafić do grona recenztów twojego debiutu 🥹. Powodzenia 💚.
PS. Czekam na drugi tom hihi.
Profile Image for mari_czyta.
23 reviews
August 6, 2025
Hejo hej! Dziś mam dla was recenzję książki Ewy Remek pt. ,,For good Luck" zapraszam 💚🫶🏻
~~~
[Współpraca reklamowa @wydawnictwoniezwykle]
~~~

Twórczość Ewy poznałam na papierze i szczerze... co to bylo za spotkanie!

Poznając Jamie, myślałam o niej że naprawdę widać iż jest to prosta, zwykła dziewczyna z małego miasta, która wyjeżdża za chłopakiem żeby poznać większe miasto. I faktycznie ona taka jest, cały czas jest sobą.

Brayden... hokeista ligii NHL, przystojny, rozpoznawany i wszystko co z tym związane. Ale... to również honorowy, taktowny, miły, kulturalny oraz taktowny facet. On również jest idealnie wyważony bohaterem.

Ich historia jest niesamowicie ciekawa i wciągająca.
Sytuacja z bratem Braydena oraz byłym Jamie (to ten sam typ, którego myślę że każdy z nas nie lubi😅), później zwykła chęć pomocy i dalsze sytuację...
Przez książkę po prostu się płynie. Niesamowicie przyjemnie poznawało mi się fabułę, kolejnych bohaterów, ich historię oraz problemy czy też sposób życia i bycia.

Ewa napisała niesamowite postacie pełne pasji i uczuć, bo Brayden pięknie pokazuję swoje odczuciach w stosunku do Jamie, Elise, swojej mamy czy kogokolwiek z drużyny.
Jamie to również bohaterka pełna uczuć i chociaż przyjechała dla chłopaka oraz do przyjaciółki, z pewnością nie spodziewała się jak skończy się jej spotkanie z bratem byłego 🤪

Ta książka wciągnęła mnie doszczętnie i dawno żadna lektura, mnie tak nie wciągnęła. Z niecierpliwością czekam na kolejne tomy, ponieważ sposób w jaki pisze autorka niesamowicie przypadł mi do gustu.

Daje jej zdecydowanie 10/10✨️ i myślę, że mocno plasuję się w top 3 tego roku 🤭
Profile Image for Monika Kondas.
80 reviews
July 10, 2025
„W głowie miałam jedno: coś się między nami wydarzy. Już sobie to postanowiłam i pozostała jedynie realizacja planu. Chciałam iść na żywioł, nawet jeśli w głębi duszy odrobinę się bałam, że po jednym numerku zniknie i już więcej go nie zobaczę.”

Jamie to taka typowa wiejska dziewczyna, która lubi samodzielnie piec chleb i nie lubi przeklinać. Postanowiła wyjechać do miasta, aby móc ukończyć studia u boku chłopaka nie spodziewając się jednak, że całe jej życie się zmieni a ona z nim zerwie.

Brayden to brat jej byłego chłopaka, który jest całkowicie inny niż sobie wyobrażała. Uwielbiam takich bohaterów, którzy są niezwykle ułożeni, zawsze pomocni, uczuciowi a co najważniejsze dla tej jedynej zrobią wszystko.

Czytałam bardzo wiele książek z wątkiem hokeja, ale ta należy do jednych z najlepszych. Napisana w lekkim stylu a wplecione w nie zostały zabawne sceny, które potrafiły wydusić ze mnie śmiech. Jest to debiut autorki, ale mogę szczerze przyznać, że bardzo udany, ponieważ książka wciągnęła mnie tak bardzo, że nie chciałam się z nią rozstawać. Relacja pomiędzy bohaterami jest niesamowicie urocza, kiedy on stara się przekonać ją do siebie nawet jeśli dziewczyna nie ma zamiaru się z nikim wiązać.

„For Good luck” to historia, która daje nadzieję na nową przyszłość nawet jeśli z innym chłopakiem niż początkowo naszej bohaterce się wydawało. Niesamowicie komfortowa książka, która sprawi, że pochłoniecie ją bez reszty i będziecie chcieli więcej. Polubiłam tych bohaterów, nie mogę się doczekać aż przyjdzie na nich pora i zyskają własne historie.
Displaying 1 - 30 of 89 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.