Jump to ratings and reviews
Rate this book

Dzieci Mokoszy

Rate this book
Ula Markiewicz wiedzie pozornie idealne życie – aż do chwili, gdy poznaje tajemniczego Tomka Rydygiera. Zamknięty w sobie outsider skrywa mroczne sekrety, które wkrótce wpłyną na losy nie tylko ich dwojga, ale także sił, o których istnieniu Ula nie miała pojęcia.
Wplątani w mroczny konflikt z nadprzyrodzonymi istotami, Ula i Tomek muszą odnaleźć swoje miejsce w rzeczywistości, gdzie magia, prastare rytuały i starożytne moce przenikają codzienność. W tle tej opowieści czuwa Mokosz – potężna bogini, która nie pozwala zapomnieć, że każdy człowiek niesie na barkach ciężar własnego losu.
Dzieci Mokoszy to historia o miłości, odwadze i starciu z siłami, które wykraczają poza ludzki rozum. Czy Ula znajdzie w sobie siłę, by zmierzyć się z tym, co nieuniknione?

Uwaga! Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej piętnastego roku życia.

292 pages, Paperback

Published January 1, 2025

3 people want to read

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
6 (22%)
4 stars
7 (25%)
3 stars
6 (22%)
2 stars
3 (11%)
1 star
5 (18%)
Displaying 1 - 8 of 8 reviews
Profile Image for alexa.
35 reviews
April 23, 2026
Dobra, mój błąd. Powinnam była przeczytać opis książki, czego oczywiście nie zrobiłam.
Ale skoro już zaczęłam, to trzeba było skończyć. Całe szczęście, że to był audiobook.
To typowa młodzieżówka i raczej dla młodszych czytelników, powiedziałabym jakieś 14 lat. Momentami historia potrafiła wciągnąć, ale zaraz potem miałam momenty totalnego cringu.
Niektóre rzeczy były bez sensu, ale w młodzieżówkach to chyba normalne. Jeśli ktoś lubi motywy dziecka, nastoletniej ciąży i uczucia rozwijającego się w ekspresowym tempie, to może być dla niego idealna książka.
Oceniam ją na 3/5 tylko dlatego, że ta książka nie jest do końca skierowana do mnie. Gdybym miała oceniać bardziej surowo, byłoby to raczej 2/5.
Profile Image for PasjOla.
581 reviews2 followers
June 15, 2025
Staram się nie czytać opisów wydawcy, żeby sobie nie popsuć radości czytania książki. Tak było i tym razem, a o samej lekturze miałam ogólne pojęcie. Zresztą piękne wydanie i tytuł sugerowały książkę w zyskujących obecnie coraz większą popularność motywach i mitach słowiańskich. Wszak Mokosz to bogini ziemi, której dziećmi są wszystkie istoty żyjące. Czy zatem treść książki odpowiada tematowi i okładce? Czy teraz, jak zapoznałam się z opisem wydawcy, uważam, ze dobrze oddaje on fabułę. Nie do końca.

Główną bohaterką jest siedemnastoletnia Ula. Dziewczyna dobrze ułożona, z bogatego domu. Niezbyt szczęśliwa, bo rodzice nie okazują jej miłości, krótko trzymają i bardziej przejmują się tym, co powiedzą sąsiedzi. Drugim bohaterem jest Tomek, gburowaty, zamknięty w sobie młodzieniec, który pewnego dnia zaczyna uczyć się w klasie Uli. Ojciec Tomka zostaje nowym wuefistą. Niechęć chłopaka i jego agresja w stosunku do ludzi tłumaczona jest brakiem matki, którą Tomek stracił w dzieciństwie. To być może też ma wpływ na jego zachowanie, ale bardziej sekret, który chłopak z ojcem skrywają. Również jego niecodzienna umiejętność przeszkadza mu przebywać z ludźmi. Jednak jeden gest ze strony Uli sprawia, że chłopak otwiera się i chce przebywać z dziewczyną. Młodość, wzajemne zrozumienie, rodzące się uczucie, ukryta przed ludźmi krypta, wyrwanie się Uli spod rodzicielskiej kontroli doprowadza do czegoś, co zmieni życie obojga, i to już na zawsze. A w tle czają się dzieci nocy, które również będą miały wpływ na losy Uli i Tomka.

"Dzieci Mokoszy" to młodzieżówka, bardziej skupiona na uczuciach i problemach młodzieży niż słowiańskich demonach i bogach. Jeśli spodziewacie się fantastyki, to liczcie na obyczajówkę z wątkiem romantycznym i odrobiną realizmu magicznego. Niestety dla mnie za mało było 'słowiańskości'.

Wkurzali mnie rodzice Uli, ich przekonanie, że mogą zarządzać córką według swojej woli. Niby wielcy katolicy, a pozbawieni uczuć do swojego dziecka. Jednak bierność dziewczyny, brak nastoletniego buntu, jej całkowite podporządkowanie nakazom rodziców również denerwowało. Dziwiła mnie też postawa ojca Tomka, który nie ukracał złego zachowania syna. Wulgarność chłopaka i jego agresja wobec kolegów z pewnością powinny zostać napiętnowane. Nie polubiłam żadnego z bohaterów, więc książka nie wciągnęła mnie bez reszty. Ot, młodzieżowe romansidło lekko ubrane w słowiański klimat. Nie było źle, ale spodziewałam się czegoś innego.
Profile Image for Niedopowiedziana_88 Marta.
27 reviews
April 11, 2026
🎧 ~DZIECI MOKOSZY~

🖋️Sylwia Sosińska @pisanko_u_sylwii
🔊Katarzyna Faszczewska
📮@wydawnictwosabat

🌟4/5

Książki dotyczące rodzimowierstwa słowiańskiego są dla mnie bardzo ważne. Mokosz jest mi szczególnie bliska dlatego podeszłam do tej książki nieco... Osobiście 😉

Początkowo historia wydawała się niczym szczególnym nie wyróżniać. Ot - dwoje nastolatków zakochujących się w sobie, ukrywających swoją miłość przed rodzicami, spotykających się w ukryciu... Historia jakich wiele. Widząc jednak tytuł książki czekałam cierpliwie na bardziej "magiczny" rozwój sytuacji. A kiedy ten wreszcie nastąpił - o bogowie! Warto było czekać! 🔥
Nie spodziewałam się takiego rozwoju fabuły! Zakładałam bardziej "łagodny" wątek fantastyczny ale zostałam bardzo pozytywnie zaskoczona. Pogromcy wampirów (a może raczej wąpierzy) w słowiańskim świecie?! Czy może być dla mnie coś piękniejszego?! Okazało się, że może, kiedy główna bohaterka zostaje czarownicą! 💞 Combo idealne!
Ula i Tomek to bardzo ciekawe postaci. Oboje w trakcie rozwoju akcji przechodzą przemianę, szczególnie ta Ulki jest spektakularna. Motyw dziedziczenia daru z ojca na syna wydaje mi się czymś odświeżającym po spotykanym zazwyczaj w literaturze motywie dziedziczenia mocy z matki na córkę. Szczególnie nowatorski wydaje mi się pomysł "dostania" mocy w prezencie w trakcie ciąży. Tak jak początkowo książka była dla mnie nieco nudna tak z każdym kolejnym rozdziałem akcja się zagęszcza a pod koniec audiobooka niemal obgryzałam paznokcie z emocji! 💥 Niech o tym jak bardzo książka jest wciągająca świadczy fakt iż przesłuchałam ją w jeden dzień 💪 polecam wszystkim miłośnikom wątków słowiańskich, fanom przeznaczenia kształtującego życie bohaterów oraz zwolennikom trudnej miłości. Wątek obyczajowy świetnie łączy i uzupełnia się tu z wątkiem fantastycznym a bohaterowie są zróżnicowani. Słuchało się tego naprawdę dobrze i już nie mogę się doczekać drugiego tomu, który będę miała przyjemność zrecenzować dla Was we współpracy 😉

#rodzimowierstwosłowiańskie #mokosz #moc #magia #wąpierz
Profile Image for Chwila  Pauli .
170 reviews
January 23, 2026
Książka mnie wciągnęła od pierwszej strony. Czytało się ją naprawdę przyjemnie. Ale ja nie wiem, wampiry mnie przesiadują coś ostatnio, chociaż tutaj więcej jest ich pogromców 🤭. I czarownice. I ogólnie magia. Ale ale, ja tu robię wow wow, a wy nie wiecie co tu się dzieje.

Otóż pewnego dnia, w chacie pod lasem, pojawiają się nowi sąsiedzi. Jest to syn i wnuczek zmarłego z tego domu mężczyzny. Chłopak dołącza do klasy Uli, jednak jest wyjątkowym mrukiem i raczej stronii od towarzystwa. Dziewczyna miała okazję spotkać się wcześniej z Tomkiem w niezbyt miłej sytuacji, toteż nie dołącza do swoich koleżanek z klasy, które momentalnie oblegają nowego chłopaka w klasie, który je zbywa. Jest jednak coś co ciekawi go w Uli.
Ulce często zdarza się odpływać myślami w siną dal. Gdy pewnego wieczoru zostaje napadnięta przez grupę podejrzanych facetów, a w jej obronie niespodziewanie staje ów nowy kolega, wraz ze swoim ojcem, to oczywiście też nie od razu dociera do niej co się stało.
A potem to historia już nabiera takiego tempa, zaczyna się robić aż gorąco, zaskakująco i wgl wow. Ale muszę jeszcze dodać, że rodzice dziewczyny są mocno konserwatywni. I mimo, iż ma ona siedemnaście lat, to dopóki mieszka pod ich dachem, to kategorycznie zabraniają jej spotykania się jakimkolwiek chłopakiem. A takim pochodzącym z biedniejszej rodziny niż oni, to już szczególnie. I tak, ma to duże znaczenie, ponieważ zrobią coś, co moim zdaniem jest karygodnym zachowaniem. Wgl samo to jak oni, rodzice, traktują ją w domu, to jest coś okropnego i przykrego.

Koniecznie musicie poznać tę historię. Zdecydowanie nie zawiedziecie się, jeśli lubicie fantastykę 😉. Bo zakończenie sprawi wam taką huśtawkę emocjonalną, że na pewno będziecie w szoku.


Profile Image for Mplocka.
5 reviews
March 13, 2026
Książka bardzo mi się podobała, na początku akcja szła za szybko, ale nabrało to sensu później i w sumie książka robiła się tym lepsza im dłużej ją czytałam. Ciekawy motyw, w przyszłości z chęcią sięgnę po książki autorki.
29 reviews
May 6, 2026
Do zapomnienia, do Miszczuk czy Hendel nie ma podjazdu
Profile Image for emcia.czyta.
597 reviews24 followers
December 28, 2025
Jestem freakiem jeżeli chodzi o mitologię słowiańską i nasze rodzimy wierzenia. Mam nadzieję, że to już sobie ustaliliśmy lata temu, więc niech was nie zdziwi mój dumny patronat medialny z mitologią słowiańską właśnie. 

Znasz nasze rodzime wierzenia? 

Reklama - patronat medialny. @wydawnictwosabat @pisanko_u_sylwii

Zacznę od tego, że niestety nie jest to książka dla wszystkich i przekazuje to z bólem serca, jednak sporo osób nie będzie chętnych do jej przeczytania ze względu na motyw ‼️ spojler‼️ nastoletniej ciąży, która tak naprawdę jest główną osią fabularną ‼️ koniec ‼️. Ja wiem, bardzo mało osób jest w stanie polubić ten motyw i o tym czytać, ja jednak bardzo lubię.

Historia, w której dwójka nastolatków mocno odmiennych od rówieśników (przy czym Tomek tak bardzo) nawiązują ze sobą relacje i to w latach gdzie ludzie dalej patrzyli na to kto, z jakiego jest środowiska, ile mam pieniędzy. A że Tomek należał raczej do biedniejszych dzieciaku, gdzie ojciec wychował go sam. No to rodzice Uli kategorycznie zabronili utrzymywać im jakikolwiek kontakt, wiadomo, nastolatkowie myślę trochę inaczej i spotykają się potajemnie.  

Ja przez połowę tej książki byłam raczej
negatywnie nastawiona, bo nie ma tam nic fantastycznego, co bardzo mnie zdziwiło.
Relacja nastolatków, gdzie coś tam im się przytrafia, ale jest to bardzo przyziemne!
Ale później kiedy Tomek wraca po udanej
akcji, gdzie musiał polować na pewne stworzenia, zaczęło mnie to wciągać!
Wraca do Uli, której nie ma! Pogrąża się w depresji i rozpaczy, jednak ponowne spotkanie jest im przyrzeczone.
Ula również przechodzi przez piekło, którego nie rozumie. Zaczyna czarować, wykorzystywać zioła, intencje, rytuały, których totalnie nie potrafi zrozumieć! A na dodatek jej rodzice to istne potwory. Nie krzywdzą jej fizycznie, za to psychicznie, koszmar!
Do połowy książki moja żółć po prostu aż
się wylewała na nich.
Co do mitologi, pojawi się też Mokosz ziołolecznictwo, i wąpierze, tylko że Ula nic nie wie, jest to przerażające, że zna się na ziołach, nie wiedząc dlaczego!
Ksiąžka jest cieniutka i z pozoru może nam się wydawać, że jest smutna, taka donikąd zmierzająca, ale później gdy zaczniemy bardziej zwracać uwagę na wydarzenia, zobaczymy, że te schematy wcale nie są schematami, tylko skrzętnie plecioną fabuła.
I ja mam swoje podejrzenia co do drugiego tomu. Bo skoro ten jest w latach
dziewięćdziesiątych, to może drugi będzie o właśnie tym nieszczęsnym dziecku w latach bliżej do nas zbliżonych i to zagranie byłoby wręcz mistrzowskie.

Objęłam tę książkę patronatem też ze względu na to, że realnie zostałam kupiona w sposób, którego się nie spodziewałam. Mamy bohaterów, których polubiłam, mamy też postacie drugoplanowej takie jak rodzina innych chłopców, którzy wszystko Uli tłumaczą, wręcz są dla niej prawdziwą rodziną i to było tak genialne (Ale kto, co i dlaczego musicie przeczytać sami)!
Dobrze napisana, przemyślana, idealnie krótka nie ma tutaj żadnych niepotrzebnych wstawek czy rozwleczonego tekstu! No i fabuta, która daje nam bardzo duże pole do popisu na ewentualne następny tomy serii. Fakt moim zastrzeżeniem może być to, że widać dopiero początek serii, dlatego że mamy tylko liźnięcie więżenia, relacje między bohaterami co jest naprawdę spoko, ale jednak czuję ten niedosyt, bo tej faktycznej fabuły mieliśmy niewiele, właśnie ze względu na nakreślenie fabuły i jak do tego wszystkiego doszło.
Chciałabym serdecznie podziękować autorce i wydawnictwu za te jakże cudowną przygodę i możliwość objęcia tej historii patronatem!
Displaying 1 - 8 of 8 reviews