Jump to ratings and reviews
Rate this book

Stany przejściowe

Rate this book
Stany przejściowe to opowieść o tym, jak osiągnąć szczęście w świecie na sterydach, w którym gonitwa za wciąż nowymi iluzjami przynosi wieczne niezaspokojenie. Bohaterka tej prozy dostanie to, co sama sobie wybierze: lustro z welurową ramą i kabinę prysznicową z hydromasażem albo relaks na własnych zasadach. Pomocą w podjęciu decyzji służą kasjerka z Żabki, która zamienia się w Sfinksa, najlepszy przyjaciel, który okazuje się trupem, sprzedawczyni z absurdalnie dobrze ułożonymi włosami, konserwa z królika i metrowy rybik, który zajął drugą połowę łóżka. Wybór jednej z dwóch opcji nie należy do łatwych, zwłaszcza że surrealistyczne postaci podpowiadają sprzeczne rozwiązania, a czasu jest coraz mniej. O tym, że się skończył, poinformuje komunikat o błędzie.
W swoim debiucie Zofia Lorek czerpie garściami z codziennych obserwacji i popkultury, ale pod pozorami trashowej powieści zadaje pytania o sprawy najważniejsze. Czym jest raj i jak się do niego dostać? Ile trzeba poświęcić, by żyć po swojemu? Czy z systemu da się uciec, a jeśli tak, to kosztem jakich wyrzeczeń?

176 pages, Paperback

First published June 13, 2025

5 people are currently reading
113 people want to read

About the author

Zofia Lorek

1 book1 follower

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
16 (12%)
4 stars
25 (19%)
3 stars
44 (34%)
2 stars
38 (29%)
1 star
6 (4%)
Displaying 1 - 30 of 32 reviews
Profile Image for lia.
238 reviews26 followers
Read
October 5, 2025
jeszcze nie wiem co myśle ale to była najdziwniejsza podróż do żabki jakiej doświadczyłam
Profile Image for ArdentiCorde.
46 reviews
November 7, 2025
Schizowa, ale dobrze schizowa. Czułam się jakbym śniła wszystkie uniwersalne koszmary na raz. Trochę Kafki, nieco Schulza, ale bez przesady, w punkt, żeby powiedzieć - niezła książka.
Profile Image for martyna • podkreslenia.
138 reviews22 followers
September 30, 2025
surrealistyczna fabuła z metrowymi rybikami, żabkami na każdym rogu, postaciami mówiącymi szyfrem i główną bohaterką śledzącą sąsiadkę. zupełnym przypadkiem rozdział o przebodźcowaniu w lidlu odsłuchałam będąc w stanie ogromnego przebodźcowania w lidlu - prawdziwie dziewczyńskie doświadczenie!!
Profile Image for blawatekk.
114 reviews2 followers
August 28, 2025
mam jedną pierdoloną schizofrenię - absurdalny kryzys egzystencjalny rozwijający się w pobliżu krakowskich żabek, boczniaków i ogromnych rybików. styl od samego początku kojarzył mi się z Masłowską (ale zdecydowanie w wersji lite)
Profile Image for aatencjuszka__.
63 reviews
July 15, 2025
Rozkręciło się to na szczęście, bo choć zaczęłam z entuzjazmem to początek mnie trochę zawiódł.
Bardzo to było polskie i trochę mi przypominało sklepy cynamonowe i ojca co zmienił się w ptaka. O niektórych fragmentach pewnie będę myślała, na przykład o Antonim, któremu te sześć lat temu udało się powieść ale zapomniałam namo tym powiedzieć, ale o większości pewnie zapomnę.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for imakircia.
44 reviews1 follower
August 11, 2025
nie mam siły oceniać tego jak na razie wyżej. jestem tak zmęczona po tej książce, że nie mam siły pisać czegoś więcej.
podobał mi się początek, tak do 1/4, potem już tylko słuchanie i brak zrozumienia czego słucham. może po prostu ze mną jest coś nie tak, ale nie rozumiem co się tu zadziało, meh.
Profile Image for Ola.
303 reviews17 followers
August 23, 2025
Nie wiem jak tak surrealistyczna książka może być tak nijaka
Profile Image for prozaicznapoezja.
14 reviews14 followers
September 7, 2025
Jeszcze nie wiem, co o niej myśleć. Fragmenty ma bardzo dobre, ale jako całość nie wiem, czy się broni.
248 reviews4 followers
July 2, 2025
Surrealistyczne doświadczenie w zgłębianiu zmieniającego się nieustannie świata i naszej gonitwy by za nim nadążyć.
Wchodzimy w świat bezimiennej bohaterki, której życie przypomina zaciętą płytę. Praca w korporacji, której sensu nie pojmuje, mieszkanie, które staje się pułapką, i relacje międzyludzkie sprowadzone do zdawkowych komunikatów. Lorek z mistrzowską precyzją oddaje stan permanentnego kryzysu, poczucia utraty kontroli i grzęźnięcia w bagnie codzienności. To wiwisekcja depresji, lęku i poczucia pustki, które stają się udziałem wielu z nas, próbujących odnaleźć się w pędzącym, stechnologizowanym świecie, który coraz mniej uwagi poświęca człowiekowi.
#zofialorek posługuje się oniryczną, momentami groteskową poetyką, która wbrew pozorom nie oddala nas od prawdy o emocjach bohaterki, a wręcz pozwala je poczuć z całą mocą. Kasjerka z Żabki przemieniająca się w Sfinksa, gigantyczny rybik cukrowy jako towarzysz niedoli czy telefony z zaświatów – te absurdalne obrazy stają się metaforą wewnętrznego chaosu, zagubienia i desperackiej próby odnalezienia jakiegokolwiek sensu w otaczającej beznadziei. To właśnie w tym surrealistycznym kostiumie kryje się najgłębsza prawda o stanie psychicznym bohaterki, o jej samotności, o poczuciu bycia niewidzialną dla systemu i innych ludzi.
Na płaszczyźnie społecznej "Stany Przejściowe" są celnym i gorzkim komentarzem do naszej współczesności. Lorek bezlitośnie punktuje miałkość korporacyjnego życia, sprowadzonego do pustych haseł i bezdusznych procedur. Obnaża fasadowość konsumpcjonizmu, gdzie wizyta w sklepie staje się namiastką ludzkiego kontaktu, a produkty obiecują szczęście, którego nie są w stanie dać. Krytykuje również niewydolność instytucji publicznych, takich jak służba zdrowia, które w obliczu ludzkiego cierpienia oferują jedynie obojętność i biurokratyczną znieczulicę.
#stanyprzejściowe to nie jest książka, którą się po prostu czyta. To doświadczenie, które wciąga, dezorientuje i zostawia w emocjonalnym zawieszeniu, długo po odłożeniu jej na półkę. To brutalnie szczery, a jednocześnie surrealistyczny portret psychicznego rozpadu jednostki w zderzeniu z absurdami późnego kapitalizmu. Przygotujcie się na podróż w głąb króliczej nory, gdzie rzeczywistość miesza się ze snem, a jedynym stałym punktem jest dojmujące poczucie wyobcowania. Ta książka boli, bo w krzywym zwierciadle bezimiennej bohaterki możemy odnaleźć samych siebie. Nasze lęki, frustracje, zagubienie w wiecznie zmieniającym się świecie, dominację technologii, gonitwę za dobrym, wygodnym życiem, samotni w tym nieustannym biegu..
Zofia Lorek daje głos tym, którzy czują się niewysłuchani, i pokazuje, że nawet w największej ciemności można znaleźć pokręcony, ale jednak jakiś rodzaj humoru i towarzystwa, choćby w postaci metrowego owada.
To książka dla tych, którzy lubią zanurzyć się w bardziej ambitną literaturę i rozpracowywać metafory, porównania , oniryzmy. To też powieść dla osób, które chcą odnaleźć swoje emocje w literaturze. Czują się samotni, zagubieni, współczesny świat ich przeraża i zmęczeni są nieustanną gonitwą za sukcesem.
Profile Image for Patrycja Krotowska.
690 reviews256 followers
July 1, 2025
2,5 rounded up.

Niestety, szybko o 'Stanach przejściowych' zapomnę. Ładny i sprawny język, Zofia Lorek umie pisać, jest w tym debiucie spory potencjał i chętnie sprawdzę, w którym kierunku autorka literacko się uda. Ale całościowo coś mi się tu gubi.

Bohaterka po 30-stce, nie do końca zadowolona z życia, pracy, związku, z poczuciem tymczasowości, do tego rybiki pełzające po mieszkaniu, czasem osiągające ludzkie rozmiary, żabki na każdym rogu, sporo komunikacji miejskiej i stalkingowa ciekawość wobec enigmatycznej sąsiadki stukającej obcasami.

Senne to wszystko jest u Lorek, dość mocno surrealistyczne, przez to nie do końca wyraźne. To chyba nie jest mój styl opowiadania o kryzysie egzystencjalnym, nie odnajduję w tym autentyczności, nie przemawiają do mnie hiperbole i koncepty. Zbyt wymyślne, za mało rzeczywiste.

Pewnie to bardziej 'ja' i moje literackie preferencje. Debiut Lorek oceniłam na 3/5, bo językowo ładnie mi 'Stany przejściowe' brzmiały (choć czasem i klisze się pojawiały).
Profile Image for Jakub Brudny.
1,103 reviews12 followers
September 13, 2025
Widzę mnóstwo opinii o tym, że ta książka jest przekombinowana i to przerost formy nad treścią. Moim zdaniem to określenie powinno być zarezerwowane dla książek snobistycznych, pisanych przez autorów o wygórowanym ego. Lorek nie jest taką autorką, jej narracja o wiele bardziej przypomina mi Schulza i Kafkę. Jej symbole rozsiane po Krakowie bywają niemożliwe do rozkodowania, ale inne stają się po chwili czytelne i działają doskonale. Były chwile, gdy naprawdę siedziałem nad książka i po prostu obserwowałem burze emocji, które we mnie wrzały. Udany debiut, czekam na więcej!
Profile Image for Liv.
28 reviews4 followers
July 23, 2025
2.5 ☆ lubię gdy takie odklejone historie doprowadzą mnie do pewnych refleksji, zszokują, lub chociaż dostanę jakąś puentę na koniec, ale w Stanach przejściowych jej nie otrzymałam. Mimo zachęcającego, surrealistycznego opisu to nie było coś dla mnie, ale jestem ciekawa kolejnych książek autorki. Słuchałam w audio, kilka razy nawet się zaśmiałam, tylko między rybikiem a Żabką znudziłam się historią.
Profile Image for ksiazkowelupy.
83 reviews1 follower
Read
September 3, 2025
DNF

Po 9 rozdziałach mówię pas. Nie wiem, o co chodzi, ale współczesna proza pisana przez moje osoby rówieśnicze albo nawet młodzsze, w ogóle do mnie nie trafia. Przeważnie nie widzę sensu w tych pozycjach. Niestety tak jest też w przypadku tej powieści. A szkoda, bo widać, że autorka potrafi pisać, ale dla mnie jest to niestrawny błyskotliwy bełkot.
Profile Image for persafona.
54 reviews
July 9, 2025
Przyjemnie się słuchało, ale za 5 minut o niej zapomnę
Profile Image for kleszczyk.
230 reviews
July 27, 2025
Arcyciekawy koncept na książkę, muszę ją dokładnie przemyśleć...
Profile Image for jula disco kula .
215 reviews17 followers
August 29, 2025
ta książka jest trochę jak sen podczas gorączki, a że słuchałam audiobooka leżąc chora w łóżku, to momentami nie wiedziałam czy to jeszcze książka, czy już sen.
1 review
September 24, 2025
Zachwyciła mnie tym jak bardzo nie byłam jej w stanie zrozumieć. Wciągał mnie ten smutek, Antoni i gonitwa za etcetesami.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for invidia.
92 reviews6 followers
November 19, 2025
schizofrenia paranoidalna na jeden wieczór

[przyjrzę się jutro kasjerce z mojej Żabki]
Profile Image for Urszula Pawlak.
2 reviews
December 31, 2025
Dziwna była ta książka. Taka chyba jednak bezsensownie dziwna, za dziwna. I w sumie nic z niej nie wynikało. Moim zdaniem strata czasu.
Displaying 1 - 30 of 32 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.