Jump to ratings and reviews
Rate this book

Śmierć i Kowalski

Rate this book
W Trójmieście od pewnego czasu powtarzają się tajemnicze morderstwa taksówkarzy. Sprawa jest tym bardziej niepokojąca, że można mówić już o serii podobnych przypadków. Każda z ofiar była widziana po raz ostatni w tym samym miejscu – w okolicach dworca w Gdyni. Kierujący śledztwem porucznik Szymański podejrzewa, że w zabójstwa zamieszany jest Kowalski, którego zmiennik dopiero co zginął.

192 pages, Hardcover

Published May 21, 2025

Loading...
Loading...

About the author

Maciej Słomczyński

62 books2 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
4 (19%)
4 stars
7 (33%)
3 stars
6 (28%)
2 stars
4 (19%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 3 of 3 reviews
49 reviews2 followers
August 4, 2025
Dzień dobry, moje kochane Moliki! 🧡

Niekiedy mówi się, że przed przeznaczeniem nie da się uciec. Zgadzacie się z tym stwierdzeniem?
W publikacji „Śmierć i Kowalski" przeznaczenie rzeczywiście odgrywa istotną rolę i skłania do refleksji. To właśnie ono przejmuje kontrolę nad fabułą – sięgnijcie po tę książkę, a przekonacie się sami. Gdyby to on, Kowalski, zdążył na kurs taksówki… gdyby nie zlekceważył karteczki znalezionej na tylnej kanapie w samochodzie… gdyby wtedy zdążył… gdyby nie chorobliwa zazdrość Marleny…, etc.
„(…) Ale taki już los widać był mu pisany. Od losu człowiek nie ucieknie. (…) Los zawsze człowieka prędzej czy później dogoni. Nas wszystkich dogoni”.

Tytuł: „Śmierć i Kowalski"
Autor: Maciej Słomczyński Joe Alex
Wydawnictwo: @wydawnictwobukowylas
Moja ocena: 8/10

Ta z pozoru niepozorna książka snuje kryminalną opowieść rodem z PRL-u, z taksówkarzami w roli głównej. Akcja rozgrywa się w Trójmieście, gdzie od pewnego czasu dochodzi do tajemniczych morderstw wśród kierowców. Szczególne napięcie budzi fakt, że każda z ofiar była po raz ostatni widziana w okolicach dworca w Gdyni. Śmierć Kazika wydaje się najbardziej wstrząsająca – w końcu to przyjaciel głównego bohatera, Henryka Kowalskiego. Gdy na liście podejrzanych pojawia się sam Kowalski, historia nabiera tempa. Czy organom ścigania uda się rozwiązać zagadkę, zanim dojdzie do kolejnej tragedii?
Zdradzę Wam, że z jednej strony Henryk i Marlena potrafili działać mi na nerwy swoim infantylnym i niezdecydowanym zachowaniem, a jednak to właśnie dzięki ich kreacji fabuła zyskuje głębię i wyrazistość.
Myślę, że to książka idealna dla tych, którzy tęsknią za duszną atmosferą peerelowskiej rzeczywistości. Maciej Słomczyński świetnie „czuje” tamte czasy – język, realia, tempo narracji. Wiecie, co jest najlepsze? To, że sama fabuła trzyma w napięciu aż do ostatnich stron. Warto też wspomnieć o pięknym wydaniu – twarda oprawa i dopracowana szata graficzna sprawiają, że książka cieszy nie tylko umysł, ale i oko.
Klasyka PRL-owskiego kryminału – zdecydowanie warto!
#współpracareklamowa #współpracabarterowa
91 reviews
July 6, 2025
„Śmierć i Kowalski” Macieja Słomczyńskiego to kryminał w klasycznym stylu, w którym trup ściele się gęsto, a atmosfera gęstnieje z każdą stroną. Akcja toczy się w Trójmieście lat PRL-u, gdzie w tajemniczych okolicznościach giną kolejni taksówkarze. Każda z ofiar ostatni raz była widziana w okolicach dworca w Gdyni. Sprawą zajmuje się porucznik Szymański – świetnie napisany śledczy z charakterem i instynktem, który nie daje się zwieść pozorom.

Gdy na liście podejrzanych pojawia się Kowalski, zmiennik jednej z ofiar, napięcie rośnie. Czy milicjantowi uda się rozwikłać zagadkę, zanim zginie kolejny człowiek? A może podejrzenia padają na niewłaściwą osobę?

To powieść dla tych, którzy lubią duszną atmosferę PRL-owskiej rzeczywistości, zagmatwane śledztwa, i surowy styl, który nie owija w bawełnę. Słomczyński mistrzowsko operuje językiem epoki, a fabuła trzyma w napięciu do samego końca.

Warto wspomnieć o świetnym wydaniu – twarda oprawa i klimatyczna, stylizowana na retro okładka robią ogromne wrażenie. To książka, która nie tylko dobrze się czyta, ale i pięknie prezentuje się na półce!
35 reviews
December 16, 2025
Książkę podniosłem bo jestem Gdynianinem. Nowe wydanie z 2025 nie sugeruje nigdzie, kiedy książka została napisana - lata 60 ubiegłego wieku, co przez pewien czas wprowadziło mnie w zagubienie, ale w końcu data pojawia się w samym tekście. Fakt, że jest to stary kryminał, a nie nowy-pisany-na-retro, nie wiem czy polepsza, czy pogarsza wrażenie. Bardziej thriller niż kryminał, więc niezbyt pod mój gust, ale szybkie tempo akcji i spoko bohaterowie, więc się dobrze czyta. Na pewno "Joe Alex" podobał mi się bardziej niż Chmielewska.
Displaying 1 - 3 of 3 reviews