Kiedy gdzieś na przedmieściach rozpoczynają się próby do spektaklu bożonarodzeniowego, okazuje się, że każdy z członków tej maleńkiej społeczności nosi maskę, która może skrywać twarz mordercy. Kto zabił? A co, jeśli to nie było morderstwo? Bastian, zawstydzony i wyczerpany chorobą, hakuje, by mieć kontrolę nad tym, czego nie może zmienić. Zlecenie, które miało być kolejnym zarobkiem, staje się niebezpieczną grą. Na szali będzie musiał postawić swoją pierwszą miłość. Wilk to charyzmatyczny kandydat na najwyższy urząd w państwie. Władza i polityka są dla niego jak polowanie. Na słabość nie może sobie pozwolić. Pewne tajemnice muszą pozostać ukryte. Zwłaszcza gdy w grę wchodzi prawda o nim samym. Stare zasady przestały działać, a nikt nie napisał jeszcze nowych. Bohaterowie „Kalejdoskopów” to przeniesione do czasów współczesnych najbardziej rozpoznawalne w zbiorowej świadomości Bestia i Wilk, Głupi Jasio, Królowa Śniegu, Czarownica i Czarodziej. A Ty, z jakiej jesteś bajki? Osiem perspektyw na te same wydarzenia, jak w kalejdoskopie, zmieniają motywacje każdego bohatera. Bo istnieje więcej niż jedna prawda.
W pierwszej części książki poznajemy osiemnastoletniego Bastiana chorego na łuszczyce stawową. Przez swoją chorobę chłopak nie jest akceptowany w społeczeństwie. Osiemnastolatek przez branie leków dodatkowo nadmiernie się poci. Nie ma on łatwe życia, ludzie nieustannie kierują w jego stronę obelgi, a kiedy tylko mają możliwość uciekają jak najdalej. Szkoła, do której uczęszcza przygotowuje spektakl bożonarodzeniowy, a uczniowie noszą maski. Czy Bastkowi jest ona potrzebna, przecież ludzie i tak mają go za Bestię. Chłopak nocami ucieka w świat wirtualny, w którym jako haker to on ma nad innymi kontrolę. Niestety i tym razem nie jest kolorowo, bo wplątuje się w śmiertelnie niebezpieczną grę. Dodatkowo w jego życiu pojawią się Ida, pierwsza dziewczyna, w której się zakochuje. Życie dziewczyny jest w niebezpieczeństwie. Czy Bastianowi uda się ją ocalić? Jak chłopak radzi sobie z nieustannym wytykaniem? Czy naprawdę jest Bestią? Druga perspektywa należy do Wilka, który startuje w wyborach prezydenckich. Wybory mężczyzny z przeszłości mają na niego ogromny wpływ w chwili obecnej. Jego życie także jest w niebezpieczeństwie. Także jego pożądanie może okazać się dla niego złudne. Mężczyzna, który zadaje ból, ale zdecydowanie bardziej woli odczuwać go sam. Jak czują się jego bliscy w jego cieniu? Jak wygląda jego kampania? Jakie demony ścigają Wilka? Czy uda im się go dopaść? Czytając książkę zastanawiałam się co łączy obu głównych bohaterów. Otóż tak jest to nasz tytułowy ból. Ból, którego doświadcza każdy z nas. Ból, który jest nieodłączną częścią naszego życia. Ból, który potrafi niszczyć, albo budować skorupę, która jest odporna na wszystko. W książce mamy ukryte także archetypy bajkowe. Jakie? Odszukanie ich pozostawiam już dla was! A wy z jakiej bajki jesteście? Uważam, że książka miała bardzo duży potencjał, który nie został w pełni wykorzystany. Mam wrażenie, że wątki momentami się gubiły, nie zostawały dokończone, pozostawiały pewne wątpliwości. Jestem osobą, która lubi długie książki, a tutaj mam odczucie, że część rzeczy można było napisać krócej i konkretniej. W książce zwrócona jest uwaga na temat bólu, który przy pierwszej części dotyczącej Bastiana odczuwałam intensywnie. Natomiast druga część nie zaskarbiła mojej sympatii i nie potrafiłam się zaangażować emocjonalnie w sytuacje bohatera. Autorki w ciekawy sposób przemyciły temat silnych kobiet. Chociaż nie są one bohaterkami pierwszoplanowymi, pełnią one tło silnych, pewnych siebie i znaczących. Mężczyźni pokazani są tu jako Ci ze słabościami.