Jump to ratings and reviews
Rate this book

Kill me First

Rate this book
Praeterita in aeternum perierunt.

W dniu osiemnastych urodzin Mallory Morrigan zaczyna nowe życie. Niepokorna, odważna dziewczyna kończy szkołę i szykuje się do wyprowadzki. Odtąd będzie mieszkać jedynie z ojcem, utrzymującym się z zabójstw na zlecenie. Mallory chce pójść w jego ślady i kontynuować rodzinną tradycję – ojciec będzie jej przewodnikiem i nauczycielem zawodu.

Przyszła zabójczyni postanawia lepiej poznać miasto, w którym ma teraz żyć. Odwiedza więc miejscowy klub. Zdarza się tam coś, co zasiewa pierwsze ziarno niepokoju w jej wolnym dotąd od strachu umyśle. Jakby powodów do niepokoju było mało, po powrocie do domu Mallory zastaje ojca w towarzystwie dziwnych ludzi, w tym bruneta o przenikliwym spojrzeniu. Mężczyzny, który zburzy jej spokój.

Czy z pozoru zwykła kolacja biznesowa okaże się czymś więcej?

Początkiem?

A może końcem?…

Książka dla czytelników powyżej osiemnastego roku życia.

320 pages, Paperback

First published December 23, 2025

Loading...
Loading...

About the author

Oliwia Kryspin

1 book3 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
12 (52%)
4 stars
5 (21%)
3 stars
4 (17%)
2 stars
2 (8%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 19 of 19 reviews
Profile Image for Donka.
50 reviews1 follower
January 19, 2026
Historia opowiada o młodej Mallory, która po zakończeniu szkoły przeprowadza się i zamieszkuje z ojcem. W przeszłości postanowiła, że zostanie też płatną zabojczynią jak jej rodzina.

Szczerze, nie miałam pojęcia, co powiedzieć o tej książce, ponieważ czasem było tak chaotycznie, że nie mogłam się skupić na tekście, ale z drugiej strony po kilku rozdziałach jakoś się wkręciłam. Fabuła i świat przedstawiony w historii bardzo mi się spodobała. Zasady w organizacjach były bardzo dziwne i niezrozumiałe dla mnie. Nie było tutaj zbyt wiele wyjaśnień, np. na temat przeszłości bohaterki czy tego, dlaczego ktoś poluje na jej rodzinę. Wiem, że historia ma mieć kontynuację, jednak można by było chociaż odkryć rąbek tajemnicy.

Mallory czasem mnie irytowała z jednej strony była zła, ale z drugiej autorka chciała pokazać, że w jej środku została jakaś część człowieczeństwa. Azrael do teraz jest dla mnie wielką niewiadomą, ponieważ raz było go pełno, a później znikał. Sam fakt, co zrobił dla niej na koniec był czymś, czego się nie spodziewałam. Rozdziały z perspektywy osoby, której jeszcze nie poznaliśmy, były dla mnie czymś interesującym i nie mogę się doczekać, aby dowiedzieć się, kim jest ON. Inni bohaterowie jakoś nie byli wartej mojej uwagi.

Podsumowując, książka z jednej strony jest ciekawa i chętnie bym zobaczyła, co będzie się działo dalej, a z drugiej niektóre rzeczy są niejasne.
Profile Image for wixon.
13 reviews
February 14, 2026
Książka od początku zapowiadała się bardzo intrygująco mroczny świat płatnych zabójców, tajemnice i silne emocje. I rzeczywiście, początek mocno wciąga. Klimat zagrożenia, niedopowiedzenia i powracająca przeszłość budują napięcie, które trudno zignorować.

Największym atutem są bohaterowie. Mallory to postać zdeterminowana, ale pełna sprzeczności, co momentami intryguje, a momentami dezorientuje. Azrael przyciąga tajemniczością i emocjonalną głębią. Ich relacja jest intensywna i pełna napięcia.

Niestety, w drugiej połowie fabuła staje się mniej uporządkowana pojawia się chaos i niedostatecznie wyjaśnione zasady świata. Mimo to styl autorki jest lekki i przyjemny, a historia ma wyraźny potencjał.

To obiecujący debiut, który zostawia niedosyt, ale też ciekawość kolejnego tomu.

[Mimo, że książkę dostałam w ramach współpracy z @editio.red recenzja jest 100% szczera ❤️]
69 reviews
Read
December 16, 2025
„Kill me First”
Czerwień ma stać się ich kolorem.
🐢(Współpraca reklamowa z @editio.red @kspnautorka )🐢IG:@podroze.z.bocianem

Przede mną otworzyła się brama zwiastująca nowe życie. Chwila, na którą tyle czekałam, w końcu się ziści. Mam tylko ciebie oraz bagaż przykrych doświadczeń. Porzuciłam przeszłość, ale w dalszym ciągu, coś mnie nawiedza. Aniele stróżu, o ile faktycznie, nim jesteś, proszę miej mnie pod swoją opieką.

Mallory, główna bohaterka książki, idzie śladami swojego ojca i zaczyna rolę płatnego za**jcy. Pewna sytuacja w klubie zrodziła pierwsze obawy, a tajemnicy jegomość wprowadzi chaos, dzięki któremu nie zazna nudy.

Już sam prolog wywołał u mnie lekką dozę niepokoju, który był spowodowany stylem pisania autorki, a przede wszystkim nastrojem. Poczułem się zaintrygowany i miałem duże oczekiwania co do pozostałej treści.

Oliwia wprowadza czytelnika w mroczny świat, pełny bólu, nienawiści i k**i. Płatni za**jcy, do których należy Nasza główna bohaterka, swoimi czynami tworzą lepszy wymiar zła. Dziewczyna przechodzi przez różne treningi, by współpracować z pozostałymi członkami grupy.

Bohaterowie:
Sama postać Mallory jest bardzo intrygująca. Mimo że wychowywał ją tylko ojciec, to rodzina ma dla niej największe znaczenie. W opisie padło zdanie „Czy Mallory odnajdzie w sobie zabójczynię… czy ofiarę?” Autorka rozwinęła tę kwestię, zagłębiając się w charakter dziewczyny, oddając przy tym drugą stronę medalu. Mallory poznajemy jako silną bohaterkę, dla której przeszkody istnieją, tylko po to, żeby je pokonywać. Umie o siebie zadbać. Nie boi się wyzwań. Jednak ma swoją czułą stronę, a koszmary połączone z przeszłością, tylko to potwierdzają. Obserwujemy jej zawirowania i można powiedzieć, że po części walczy z samą sobą. Niegdyś bała się własnego cienia, a teraz jest płatnym zab**cą.

Azrael - doświadczony w swoim fachu. Ma chorą obsesję na punkcie Mallory. Pragnie mieć ją na własność. Odczułem wrażenie, że chce zniszczyć jej psychikę, doprowadzając do takiego stanu, by ta pragnęła tego samego, co sam zainteresowany. Chłopak działa po cichu. Zgaśnie światło, a on rozpęta burzę. Ponadto został przyparty do muru z dylematem, za który może przypłacić wszystkim, co do niego należy.
___

W książce pojawił się motyw stalkera i został świetnie poprowadzony. Prześladowca nęka Mallory. Mamy wrażenie, jakby stał tuż za nią, ale gdy się odwróci, to nikogo nie widzi. Śledzi każdy jej ruch, wysyła nagrania z nią w roli głównej i wiadomości opisujące sytuacje sprzed sekundy. Brzmi strasznie? Taki też jest. Podobało mi się, że nic nie zostało podane na tacy, a tajemnicza narracja utrzymywała się do samego końca.

Dla niej jest gotów spalić cały świat.

Relacja Mallory z Azarelem jest pełna elektryzującego napięcia, które wzrasta z każdą kolejną stroną. Jednego dnia mogą być dla siebie wrogami, a następnego nierozłącznymi kochankami. Są dla siebie aniołem stróżem, czy może jednak aniołem ś***rci? Na pewno Mallory jest dla Aza lukrecją.

Pod koniec najbardziej możemy poczuć czułą stronę Mallory. Natomiast zakończenie było jednym wielkim rollercoasterem emocji. Zwieńczenie napięcia, które było budowane przez całą powieść. Nie chcę się zagłębiać w tę kwestię, ze względu na spoilery, ale tutaj działo się wszystko, co było możliwe. (Nie) Cierpliwie czekam na kontynuację.

Moja ocena: 9⭐/10⭐.

Dziękuję @editio.red za zaufanie, egzemplarz do recenzji i danie mi szansy. Jest mi niezmiernie miło, że mogłem nawiązać kolejną współpracę z Państwa Wydawnictwem 🫶.
Profile Image for ksiazkowamagda .
770 reviews181 followers
December 31, 2025
🖤 ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ ᴋɪʟʟ ᴍᴇ ꜰɪʀꜱᴛ🖤



| współpraca reklamowa |



Do tej książki podchodziłam bez żadnych oczekiwań. Z debiutami mam taki problem, że chciałabym czytać ich więcej, ale już tyle razy się zawiodłam, że podchodzę do takich historii z dużym dystansem i sięgam po nie jedynie wtedy, kiedy albo zostanę zachęcona przez promocje patronek, albo po prostu opis lub motywy na tyle mnie zaintrygują, że będę chciała ją poznać. Jednak ta książka bardzo mi się spodobała i naprawdę szybko mi się ją czytało. Cieszę się ogromnie, że dałam jej szansę, ponieważ naprawdę warto ją poznać.

Od początku polubiłam się ze stylem pisania autorki, który jest przyjemny w odbiorze – nawet jeśli opisywane przez nią rzeczy do takich nie należą. Jest on płynny i ma w sobie coś, co sprawiło, że nie umiałam się od tej pozycji oderwać.

Podczas czytania towarzyszyło mi naprawdę sporo emocji, często tych skrajnych. Do samego końca nie mogłam przewidzieć, w którą stronę skręci fabuła, oraz co postanowią bohaterowie i czy podejmowane przez nich decyzje nie skończą się dla nich źle – czy wręcz przeciwnie. Oliwia w świetny sposób potrafiła zbudować napięcie oraz nutkę grozy i tajemniczości, przez co w pewnym momencie zaczęłam się zastanawiać, czy aby na pewno chcę wiedzieć, co wydarzy się dalej.


Mallory to bohaterka, którą polubiłam od samego początku. Miała w sobie coś, co sprawiło, że bardzo szybko się z nią zżyłam, dzięki czemu chciałam poznać dalsze jej losy. Jest to bohaterka niezwykle silna i zdeterminowana. Chce pójść w ślady swojego ojca, który utrzymuje się z zabójstw na zlecenie, i jest w stanie zrobić wszystko, by postawić na swoim i kontynuować rodzinną tradycję. Jej ojciec ma stać się jej przewodnikiem i nauczycielem. Jestem też pod wrażeniem tego, że miała swoje wartości, którymi kierowała się w życiu, oraz słabsze punkty – przez co, mimo wszystko, nadal była w niej iskra dobra.


Urzekła mnie również relacja głównej bohaterki z ojcem. Została przedstawiona w naprawdę piękny i wzruszający sposób.


Azrael to bohater, do którego mam mieszane uczucia – nie wiem do końca, czy go polubiłam, czy wręcz przeciwnie. Urzekła mnie jednak jego kreacja. Jest on doświadczony w swoim fachu. Gdy jego droga przecina się z Mallory, ten dostaje na jej punkcie obsesji. Chce ją na własność. Odnosiłam często wrażenie, że chce ją osaczyć, zmanipulować w taki sposób, by nie widziała świata poza nim i by stała się jego. Często towarzyszyły mi ciarki i niepokój, gdy pojawiała się jego osoba w pobliżu głównej bohaterki. Ma też dylemat, który nie pozwala mu o sobie zapomnieć, bo wie, że żaden wybór nie okaże się tym właściwym, nic już nie pozostanie takie samo, a on może stracić wszystko, co dotychczas udało mu się osiągnąć.


Motyw stalkera nie był tylko nic nieznaczącym tłem, a naprawdę odgrywał ogromną rolę w całości historii. Bardzo często czułam niepokój i chciałam się dowiedzieć, kto nęka dziewczynę i co tak naprawdę od niej chce. Zastanawiałam się, czy jest to osoba, która już się pojawiła, czy ktoś, kogo jeszcze nie znam, oraz dlaczego tej osobie tak bardzo zależy, by uprzykrzyć życie Mallory.

Ta historia porusza naprawdę trudne tematy, dlatego przed lekturą zalecane jest zapoznanie się z nimi, ponieważ książka jest trudna i może nie być dla każdego. Mi osobiście się podobała. Po zakończeniu chcę wiedzieć, co wydarzy się dalej, a zarazem się tego boję. Jeśli zastanawiacie się, czy dać tej historii szansę – ja polecam.
Profile Image for Olilovesbooks2.
695 reviews3 followers
December 26, 2025
*współpraca reklamowa*

Kolejny raz uległam okładce, kolejny raz wybór okazał się strzałem w dziesiątkę, a książka nie tylko zrobiła na mnie piorunujące wrażenie, ale tez narobiła bałaganu w głowie, który potrzebuje kontynuacji na już. Romans, trochę dark, trochę spicy, ale przede wszystkim mający w sobie mrok, tajemnice i oryginalność, ma też to coś, co sprawia, że z lektura jest na swój sposób niezwykła.

Kończąc osiemnaście lat Mallory zaczyna nowe życie, lata treningów, nauki i trzymania się w cieniu, w końcu skutkują wyprowadzką i wprowadzeniem do branży ojca, parającego się zabójstwami na zlecenie. Oczekując na pierwsze zlecenie dziewczyna postanawia poznać miasto, odwiedza klub, spotyka nowych ludzi, na horyzoncie zauważa nowych wrogów, a okoliczności każą jej zachować czujność. Mallory musi stanąć naprzeciw niebezpieczeństwu, stawić czoła swoim lękom by nie stać się ofiarą, ale zabójczynią.

Coraz bardziej podobają mi się książki, w których wiadomo jest to, że nic nie wiadomo. Autorka nas tutaj niemal po mistrzowsku wodziła za nos, manipulowała, naprowadzała na mylne tropy, mamiła, kusiła, wprowadzała w błąd, sprawiła że umysł musiał pracować na najwyższych obrotach, ale mimo tego, prawda wciąż zdawała się nieosiągalna. Za każdym razem jak już się by wydawać mogło, że wszytko jasne, to wyskakiwało coś, co zmieniało wszystko diametralnie. Ta książka to siedlisko domysłów, spekulacji, ukrytych motywów, teorii spiskowych, zagadek i intryg. Tutaj każdy szczegół jest ważny, każdy wnosi coś co pomoże rozwiązać zagadkę, ale wykonana po mistrzowsku zabawa faktami, do samego końca trzyma nas w niepewności. Oczywiście ze względu na planowaną kontynuację, wielu rzeczy nawet pomimo końca nie wiemy, możemy się domyślać czy spekulować, ale ja jestem niemal pewna, że ta Pani nas jeszcze nie raz zaskoczy.

Książka mega mi się podobała. Dawno nie spotkałam się z motywem płatnego zabójcy, a co dopiero takiego z zasadami. W tle mamy rodzinną spuściznę i tradycję, wiele elementów się nie klei i wzbudza niepokój, a to dawkowanie informacji nie tylko buduje coraz większe napięcie, ale też doprowadza na skraj wytrzymałości emocje, które z każdą kolejną stroną coraz bardziej się kumulują. W tle mamy także romans, mega skomplikowany, złożony, taki sprzeczny ze wszystkim tym co się dzieje, dodatkowo pojawia się motyw stalkingu, prześladowania, połączony z tajemnicami, waśniami rodzinnymi, kłamstwami i tragicznymi w skutkach wyborami. Jakby jeszcze komuś było mało pojawia się cała masa zwrotów akcji, które naprawdę wbijają w fotel.

Książka rodzi zdecydowanie więcej pytań, niż daje odpowiedzi. Fabuła wciąga, czytanie to szalona i pełna emocji przygoda, przy której nie da się nudzić, która wymaga myślenia, a wszystkie zwroty czy intrygi napędzają akcję, przez co książkę czyta się migiem. Ja machnęłam ją za jednym zamachem, jest mi mało, a z końcową nie małą bombą kontynuacji potrzebuję na wczoraj, najpóźniej na dziś. Mega intrygująca, wielowątkowa i oryginalna historia, którą moim zdaniem trzeba poznać.
Profile Image for zapiski_mola .
194 reviews4 followers
January 9, 2026
"Kill me first" - Oliwia Kryspin

4,75/5 ⭐️

"- Mój koniec jest blisko - szepnęłam do siebie.
Każdy czeka na swojego Anioła Stróża. Ja zamiast niego dostałam Anioła Śmierci.
Czy to kara?"

Ona zaczyna nowe życie..

A on wprowadza w nie mrok i chaos..

On jest chaosem.

Uwielbiam debiuty. Ale TAK CHOLERNIE DOBRE debiuty.. mogłabym pożerać codziennie na śniadanie 🖤

Mallory wkracza właśnie w dorosłość. Kończy szkołę i postanawia iść w ślady swojego ojca.. czyli chce zostać płatnym zab*jcą.

Płatni zab*jcy? No przecież to nie mogło się nie udać!

Niestety, po drodze wstępuje do miejscowego klubu, a tam.. dzieje się coś, co budzi jej wątpliwości..

A potem pojawia się on..

Azrael 🖤

"Przy mnie się zmieni. Będzie taka, jaką ją stworzę. Będzie wykonywać moje polecenia, a jednocześnie mnie kochać. Bo o to w tym wszystkim chodzi - aby mnie pokochała."

Typ jest po prostu chorym psycholem! On ma na jej punkcie obsesję, a mi się to podoba! Ja nie jestem normalna xD

On jest cholernie dobrze napisany. Jest nienormalny, jest chodzącym chaosem, ale jest napisany TAK DOBRZE, że ja nie mam pytań..

Zresztą, Mallory też jest super. Taka silna kobieca bohaterka, która ma swoje demony przeszłości, ale nie sprawia to, że jest rozmemłana, a właśnie wręcz przeciwnie. Jest twarda.

Kurde, jest płatnym zab*jcą, musi być twarda!

Relacja tej dwójki najpewniej niczym szczególnym was nie zaskoczy, bo czytaliśmy o takich już setki razy.. ale to nic. Autorka zadbała o to, żeby ta dwójka dostarczyła wrażeń..

I oj.. dostarczyła..

On jest chaosem. Ona jest silna. Wyobraźcie więc sobie, jak wygląda ich związek..

Między nimi nie iskrzy, tylko wybucha wręcz ogień. Takie dwa wybuchowe charaktery nie mogły doprowadzić do niczego innego, jak do pięknej katastrofy..

No uwielbiam ich no!

"- Musisz być taka uparta?
- Odpowiedz - zażądałam.
- Chcę sprawić, że chociaż przez chwilę poczujesz, że żyjesz - wyznał poważnie."

Autorka bombarduje nas wręcz masą emocji, docierając do każdego zakamarka mojej duszy. Bo ona nie pyta, czego oczekuję od tej historii.. po prostu mi to daje, jakby czytała w moich myślach.

I w ogóle tutaj jest pełno wszystkiego co kocham - zaczynając od emocji, po tajemnice, zwroty akcji.. i emocjonujące zakończenie.

Bo wiecie.. ja lubię mieć otwartą buzię z wrażenia na koniec książki, ale bez przesady!

Moje ciśnienie to było chyba 200/200..

A! Zapomniałabym!

Jest też motyw stalkera 😈

I ja nic więcej wam na ten temat nie powiem! Rozbudziłam na bank waszą ciekawość i tak was z tym zostawię!

No co no.. polecajka! Duża polecajka! 🖤

"Przez niego zrozumiałam, że niszczyłam samą siebie. Bo pozwalałam na wszystko, co robił.
Teraz to ja pragnęłam go zniszczyć. Sprawić, że przez ten pocałunek nie pozbędzie się mnie nigdy ze swojej głowy.
Tylko jak na razie to on wygrywał."

Współpraca reklamowa z @editio.red
Profile Image for TheSecretBookmark.
296 reviews1 follower
January 20, 2026
„K1ll Me First” to powieść z pogranicza romansu i mrocznego obyczaju, wpisująca się w nurt historii intensywnych emocjonalnie, balansujących na granicy światła i cienia. Autorka nie boi się tematów trudnych i kontrowersyjnych, a jej styl jest wyrazisty, momentami surowy, a jednocześnie nasycony emocjami.
Fabuła skupia się na losach Mallory Morrigan, młodej dziewczyny stojącej na progu dorosłości, która po osiągnięciu pełnoletności trafia do świata dalekiego od normalności. Akcja rozgrywa się współcześnie i od samego początku wciąga atmosferą tajemnicy oraz napięcia. Historia koncentruje się na jej decyzjach, wyborach i stopniowym zanurzaniu się w rzeczywistości, w której moralność nie zawsze ma wyraźne granice.
Mallory jest bohaterką złożoną i niejednoznaczną. Z jednej strony wrażliwa i zagubiona, z drugiej zaskakująco zdeterminowana, by odnaleźć swoje miejsce w świecie, który ją przeraża i fascynuje jednocześnie. Jej wewnętrzne rozdarcie, potrzeba akceptacji i chęć zrozumienia samej siebie czynią ją postacią wiarygodną i łatwą do emocjonalnego odczytania.
Książka porusza wiele istotnych tematów: dojrzewanie, tożsamość, miłość w jej nieoczywistych formach, lojalność wobec rodziny, a także cenę wyborów, które podejmujemy zbyt wcześnie lub pod wpływem emocji. Jest tu również sporo o samotności i potrzebie przynależności, o pragnieniu bycia zauważoną i zrozumianą, nawet jeśli droga do tego prowadzi przez mrok.
Styl Oliwii jest dynamiczny i obrazowy. Autorka posługuje się językiem przystępnym, ale nie banalnym, potrafi budować napięcie krótkimi, mocnymi zdaniami, a w momentach bardziej emocjonalnych pozwala sobie na odrobinę poetyckości. Narracja płynie szybko, co sprawia, że książkę czyta się z zaangażowaniem, a emocje bohaterki udzielają się czytelnikowi niemal odruchowo.
Największą siłą „K1ll Me First” jest klimat, gęsty, niepokojący, a jednocześnie intrygujący. Podobała mi się kreacja głównej bohaterki oraz sposób, w jaki autorka stopniowo odsłania jej wnętrze. Historia potrafi zaskoczyć, a emocjonalne napięcie utrzymuje się przez większą część książki, sprawiając, że trudno się od niej oderwać.

Nie jest to jednak powieść pozbawiona wad. Momentami tempo wydaje się nierówne, niektóre wątki mogłyby zostać pogłębione, inne zaś skrócone. Zdarzały się też decyzje bohaterów, które budziły mój wewnętrzny sprzeciw, choć z drugiej strony można je tłumaczyć młodością i emocjonalnością.

Osobiście odebrałam tę książkę jako intensywną, chwilami niekomfortową, ale jednocześnie wciągającą. Zostawiła mnie z mieszanką emocji i kilkoma myślami, które wracały jeszcze długo po zamknięciu ostatniej strony.
Profile Image for Monika Kondas.
147 reviews1 follower
December 21, 2025
"Smutek, wyrzuty sumienia czy żal były normalnymi ludzkimi odruchami. Empatia także do nich należała. Każdy sobie z tym radził, bo przecież każdy się z tym zmagał. Tylko że ja nie umiałam. Nigdy tego nie czułam i nie wiedziałam, jak mam to odebrać, jak mam reagować.

Mallory jest osobą która niczego się nie boi i otwarcie mówi to co jej ślina na język przyniesie. Jednym słowem jest buntowniczką która okazuje to na każdym kroku. A jakby tego było mało należy do rodziny płatnych zabójców. Oczywiście w którymś momencie w jej życiu pojawia się Azrael, tajemniczy mężczyzny który jest takim samym zabójcą jak główna bohaterka tylko o wiele lepszym.

Relacja pomiędzy bohaterami mówiąc krótko jest co najmniej dziwna. Mężczyzna wraz z zarazem pojawia się przy jej boku a nawet w jej sypialni z niezrozumiałego dla mnie powodu. Intrygowało mnie to coraz bardziej dlaczego wybrał akurat ją i mówił do niej w tak tajemniczy sposób.

Mamy tutaj ciemniejszą stronę tej książki która kręci się wokół zabijania i dwójki zabójców których zdecydowanie za bardzo do siebie ciągnie ale zostało to przedstawione w niezwykle subtelny sposób. Bohaterowie w pewien sposób będą musieli ze sobą współpracować aby wykonać zadanie i żadnemu z nich się nie podoba ponieważ uwielbiają trzymać władzę. A w ich przypadku żadne nie chce odpuścić. Wciągnęła mnie ta historia bo jest napisana lekko jednak miałam wrażenie że autorka trochę bała się opisywać te momenty w których występowała przemoc.

"Kill me first" to utrzymana w mrocznym klimacie historia w głównej mierze o Mallory która wkracza w życie prywatnego zabójcy ale i stara się pogodzić to wszystko z samą sobą. Po przeczytaniu tej historii mam ogromny niedosyt ponieważ skończyła się ona w taki sposób że w głowie mam jeszcze więcej pytań niż na początku. Nie mogę się doczekać dalszego ciągu i dowiedzieć się co też czeka na naszych bohaterów i z jak wielkimi wyrzeczeniami będą musieli się zmierzyć aby ich związek przetrwał. A co najważniejsze kim jest osoba która tak bardzo namieszała w życiu głównej bohaterki?
Profile Image for love_is_devil.s.
9 reviews
January 26, 2026

🖤🔪🤍 RECENZJA 🤍🔪🖤
Tytuł - “Kill Me First”
Autorka - @kspnautorka
Stron - 319
Książka 18+
Romans + Obsesja + Płatni Zabójcy

Współpraca Barterowa 🥰
Dziękuję bardzo wydawnictwu @editio.red
Za współpracę ❤️

“Kill Me First” - jest to fest mocna książka. Gdzie każdy poluje na swoje ofiary. Każdy poluje aby kogoś zabić.
Nie jest to ani słodki romans. Jest to mocna, krwawa historia z mocnym pożądaniem, ukryta obsesją do której główna bohaterka musi się przyzwyczaić.
W tym świecie nie można pokazać słabość, strach, uczucie. Musisz być twarda, jeśli nie. Już po tobie…
Na początku pierwszego rozdziału od razu czuć jaka jest bohaterka. Odważna, nieustraszona, silna jak i psychiczne jak i fizycznie. Niczego się nie boi…
Cała książka jest świetnie napisana!
Mocno wciąga do świata płatnych zabójców, którzy są w specjalnych stowarzyszeniach. Wielka zagadka oraz cholernie mocna obsesja po której robią się ciarki na rękach. Nieprzewidywalne zakończenie! Takiej mocnej książki jeszcze nie czytałam.
Mega się cieszę że miałam możliwość ją przeczytać.
Czekam koniecznie na drugi tom i to koniecznie szybko!
Polecam!

W dniu osiemnastych urodzin Mallory Morrigan zaczyna nowe życie. Niepokorna, odważna dziewczyna kończy szkołę i szykuje się do wyprowadzki. Odtąd będzie mieszkać jedynie z ojcem, utrzymującym się z zabójstw na zlecenie. Mallory chce pójść w jego ślady i kontynuować rodzinną tradycję – ojciec będzie jej przewodnikiem i nauczycielem zawodu.

Przyszła zabójczyni postanawia lepiej poznać miasto, w którym ma teraz żyć. Odwiedza więc miejscowy klub. Zdarza się tam coś, co zasiewa pierwsze ziarno niepokoju w jej wolnym dotąd od strachu umyśle. Jakby powodów do niepokoju było mało, po powrocie do domu Mallory zastaje ojca w towarzystwie dziwnych ludzi, w tym bruneta o przenikliwym spojrzeniu. Ten mężczyzna zburzy jej spokój.

Czy Mallory odnajdzie w sobie zabójczynię… czy ofiarę?

🖤🔪🤍 Ocenka 5/5 ⭐ 🔥

#killmefirst #spicybooks #współpracabarterowa #obsesja #płatnizabójcy
Profile Image for _myreadingsoul_.
28 reviews
January 15, 2026
[Współpraca reklamowa]
Książka opowiada historię młodej Mallory, która od dziecka postanawia pójść w ślady swojego ojca, mimo że nie do końca pochwala on jej wybór. Mimo wątpliwości uczy ją, wspiera i wierzy, że dziewczyna w przyszłości zostanie zabójczynią. W dniu osiemnastych urodzin Mallory rozpoczyna nowy etap życia – wyprowadza się, odcina od przeszłości i zaczyna pracę jako płatna zabójczyni, kontynuując tym samym rodzinną tradycję. Jej plany komplikuje jednak pojawienie się mężczyzny, którego zadaniem jest jej zabicie.

To, co podobało mi się w książce, to sposób, w jaki autorka wykreowała świat przedstawiony. Jestem w stanie uwierzyć w istnienie wielu organizacji, które stworzyła. Niestety zupełnie nie przekonuje mnie organizacja, do której należy sama Mallory - jej zasady są dla mnie niezrozumiałe i niewiarygodne. Odniosłam wrażenie, że autorka próbuje usprawiedliwić jej działalność, pokazując ją jako „lepszą” od innych, jednocześnie zaznaczając, że wciąż jest zła, choć nie aż tak bardzo jak pozostałe. Dla mnie jednak zabijanie pozostaje zabijaniem – nawet jeśli ofiarami są wyłącznie źli ludzie, trudno uznać takie działania za coś dobrego.

Czytając „Kill Me First”, nie potrafiłam wczuć się w fabułę. Postacie wydały mi się płytkie, przez co nie umiałam ich polubić ani się z nimi utożsamić. To raczej lektura, o której szybko zapomnę, mimo że równie szybko ją przeczytałam.

Czy polecam tę książkę? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć. Z pewnością znajdzie ona swoich odbiorców, ponieważ mimo mało interesującej dla mnie fabuły komuś innemu na pewno przypadnie do gustu. Jest też dobrze napisana jak na debiut. Jednak zdecydowanie nie jest to pozycja dla mnie.
Profile Image for Moonandsun.
142 reviews
January 19, 2026
Mallory po osiemnastych urodzinach przeprowadza się wraz z ojcem do innego miasta, by pójść w jego ślady - a mianowicie zostać płatną zabójczynią. Od razu po przeprowadzce w ich domu na kolacji pojawia się tajemnicza rodzina pod pretekstem biznesowego spotkania. Dziewczyna przekona się, że to dopiero początek jej kłopotów, a Azrael z przyjemnością zabawi się z nią w kotka i myszkę. Czas pokaże, czy Mallory odnajdzie w sobie zabójczynię czy może jednak ofiarę.
Szczerze przyznam, że bardzo zaciekawiła mnie okładka i opis, jednak po przeczytaniu mam dość mieszane uczucia, co do tej książki.
Przez cały czas odnosiłam wrażenie, że autorka na siłę próbowała zrobić z Mallory typową bad girl - silną bohaterkę, która nic nie czuje i nie zna słowa "strach", bo jest wytrenowana na płatną zabójczynię. Jednocześnie robi, co chce i nie liczy się z nikim, ale gdy tylko pojawia się ten jeden przystojny brunet, to od razu miękną jej kolana. Później leci typowy schemat - on ma na jej punkcie obsesję, niemalże ją prześladuje i chodzi za nią krok w krok, a w wszyscy jego znajomi powtarzają "czemu nie widzisz, jak na ciebie patrzy; kocha cię; zmienia się przy tobie".
Szczerze, nawet nie potrafiłam w żaden sposób się utożsamiać z Mallory czy choćby jej współczuć, a powrót tajemniczego KOGOŚ, kto w przeszłości bardzo ją skrzywdził, sprawił, że tak naprawdę miałam ochotę odłożyć książkę i do niej nie wracać.
Na plus na pewno styl pisania autorki, który był dość lekki i historię czytało się szybko.
Z pewnością pomysł na fabułę był dobry, ale poszedł trochę w nieodpowiednim kierunku.
Na końcu została zapowiedziana kolejna część, więc może tam rozjaśni się więcej.
5 reviews
January 29, 2026
Uwielbiam książki wydawane przed Wydawnictwo Editio, jednak tym razem niestety nie jestem w pełni zadowolona z tej pozycji.
"Kill me first" po opisie zaciekawiła mnie bardzo mocno, dlatego też zdecydowałam się zgłosić jako recenzent. Pierwsze rozdziały były naprawde przyjemne i ciekawe. Delikatnie wprowadzały w świat "organizacji", były przemyślane i dobrze napisane. Jednak, potem zaczął sie totalny chaos. Wiem czym sie zajmują dane organizacje, jednak totalnie nie jestem w stanie zrozumieć ich zasad. Zabrakło mi tutaj porządku i systematyczności. Przeskakiwaliśmy z jednej sprawy do drugiej, co bardzo utrudniało zrozumienie sensu i niestety powodowało niechęć do czytania. Z tak krótką książka, męczyłam się dobre trzy tygodnie. Historia sama w sobie miała ogromny potencjał, moim zdaniem nie został on wykorzystany w pełni. Odnosiłam też wrażenie, że akcja kręcił sie wokół domu i baru. O ile fabuła książki nie jest spisana przeze mnie na ostateczne straty (mam nadzieję, że niektóre wątki, takie jak przeszłość Mallory zostanie w kolejnym tomie rozwinięta), tak wypowiedzi Mallory już tak. Raz zachowuje się jak na zabójczynie przystało, a za chwilę mam wrażenie, że to dama w opałach. Totalny rozstrzał biegunowy. Była to dla mnie bohaterka bardzo ciężka do zrozumienia. Nie spisuję tej historii na straty, wręcz przeciwnie mam nadzieję, że kolejny tom bedzie dużo lepszy i bardziej uporządkowany.
Profile Image for SztukaZaczytania.
143 reviews5 followers
Want to Read
December 20, 2025
„Mrok był jego sprzymierzeńcem”.

„Teraz to ja pragnęłam go zniszczyć. Sprawić, że przez ten pocałunek nie pozbędzie się mnie nigdy ze swojej głowy”.

Mallory, młoda dziewczyna, która dopiero co wchodzi w dorosłe życie, decyduje się na kontynuowanie rodzinnej tradycji i zostaje płatnym zabójcą. Pod czujnym okiem ojca rozpoczyna iść krwawą ścieżkę, a na niej bardzo szybko spotyka Azraela, który także należy do pewnej tajnej organizacji.

Ta dwójka to istne tornado. Wyszkoleni na zabójców, wypierający emocje, które w ich świecie są słabością, wzajemnie odkrywają swoje pragnienia i blizny przeszłości.
Ta para zdecydowanie zawróci ci w głowie!
. . .
„To było przeznaczenie. Coś przed czym nie można się uchronić”.

„Kill me first” to historia pełna tajemnic, niespodziewanych zwrotów akcji, napięcia, ale i chwil rozluźnienia, wywołujących uśmiech. Do tego dochodzą ciekawie wykreowani bohaterowie i ich nieokiełznane emocje.

Od pierwszej strony zakochałam się w piórze autorki. I w pomyśle na tytuły rozpoczynające każdy rozdział. Uwielbiam takie smaczki.

No i motyw tajemniczego stalkera… Dziwne prezenty, poczucie obserwacji i zmieszania, niepokój rosnący wraz z rozwojem akcji. I zakończenie, które jednocześnie jest zapowiedzią finałowego tomu.

[patronat medialny - współpraca]
1 review
Review of advance copy received from Author
December 13, 2025
Z pozoru wydaje się być zwykłą młodzieżówką (mimo 18+), ale od pierwszych stron czuć zapowiedź dobrze napisanej i przemyślanej historii. Zdaje nam się, że bohaterka prowadzi kompletnie inny styl życia (halo, kto normalny jest zabójcą na zlecenie??) jednakże w wielu sytuacjach, jesteśmy w stanie utożsamić się z uczuciami i rozterkami nie tylko Mallory ale też Azraela. Oboje tworzą taką mieszankę wybuchową, że podczas czytania nie zabraknie śmiechu do łez, chęci rozszarpania ich na strzępy czy refleksji na temat tego czym jest miłość, w jaki sposób kochamy i ile jesteśmy poświęcić dla drugiej osoby. Świetnie w tej książce jest rozpisany także motyw przyjaźni. Przyjaźni silnej, lojalnej, wystawionej na masę prób. Ale kto zostanie kiedy zrobi się gorzej? Przekonacie sie sami.
A motyw stalkera zostawiam sobie na koniec bo z pewnością jest to jeden z ciekawszych wątków w całej historii. Poczucie obserwacji, niepewności i niebezpieczeństwa towarzyszyło mi tak samo jak bohaterce, co było niezwykle ciekawym doświadczeniem. Cały czas chciałam więcej. Chciałam już wiedzieć i wykrzyczeć to Mallory. Chciałam wszystkich ochronić i nie dopuścić do złego...Ale kto w tej historii jest naprawde tym złym?
Profile Image for Sylwia Kirsz.
49 reviews1 follower
February 6, 2026
Powiem szczerze — nie wiązałam z tą książką wielkich nadziei. Sama nie wiem dlaczego, po prostu tak wyszło. Sięgnęłam po nią bez większych oczekiwań, raczej z ciekawości niż z przekonania… i chyba właśnie dlatego zaskoczyła mnie jeszcze bardziej.

Po przeczytaniu kilku pierwszych rozdziałów wciągnęła mnie na tyle, że pochłonęłam ją w jeden wieczór. Historia wciąga stopniowo, ale skutecznie — zanim się obejrzałam, nie byłam w stanie jej odłożyć.

Styl pisania Oliwii Kryspin jest prosty, ale jednocześnie konkretny i treściwy. Tempo akcji zostało dobrze wyważone, a napięcie budowane jest z wyczuciem i z każdą kolejną stroną tylko narasta. To zdecydowanie jedna z tych historii, z którymi warto się zapoznać.

Emocje, jakie towarzyszyły mi podczas czytania, są trudne do opisania. Z każdą kolejną stroną poznajemy nowe fakty, które mieszają w głowie i zmuszają do ciągłego analizowania wydarzeń. Nic nie jest tu oczywiste, a to tylko potęguje wrażenia.

„Kill me firts” to książka, która pozytywnie mnie zaskoczyła i zostawiła z niedosytem. Jestem bardzo ciekawa dalszej drogi autorki i z przyjemnością sięgnę po jej kolejne historie.
Profile Image for SilentRuin.
9 reviews
February 18, 2026
[ współpraca reklamowa @editio.red ]
Dziękuję za zaufanie🖤

„Kill Me First” autorstwa Oliwii Kryspin zapowiadało się na interesującą opowieść pełną akcji, tajemnicy i nuty romansu. Sam koncept na fabułę jest naprawdę świetny – młoda dziewczyna, zaraz po swoich osiemnastych urodzinach, rozpoczyna szkolenie na płatną zabójczynię pod okiem własnego ojca. Taki pomysł brzmi intensywnie i obiecuje sporą dawkę emocji. Niestety, realizacja tej historii nie spełniła moich oczekiwań.

Historia momentami wydaje się chaotyczna. Akcja raz nabiera tempa, by zaraz zwolnić przez długie i przewidywalne wątki romantyczne. Zamiast budować napięcie, fabuła często wpada w monotonię, a niektóre zwroty akcji są łatwe do przewidzenia.

Postać głównej bohaterki sprawia wrażenie niespójnej – bywa silna i odważna, ale nagle podejmuje decyzje, które trudno uzasadnić logiką. Przez to trudno było mi się z nią utożsamić. Relacje między postaciami również nie wydają się zbyt przekonujące, zwłaszcza jeśli chodzi o wątek miłosny.

Plusem jest to, że książkę czyta się szybko i język jest prosty. Jednak to za mało, żeby historia naprawdę wciągnęła i została w pamięci.
Profile Image for Magda.
15 reviews
January 7, 2026
Dzisiaj zapraszam Was na recenzję książki „Kill Me First” autorstwa Oliwii Kryspin. Jest to tytuł z nurtu dark romance czyli intensywny, mroczny i zdecydowanie trafiający w mój gust. Ja uwielbiam takie klimaty!! 🥰
Autorka ma bardzo dobry styl pisania i nie boi się poruszać trudnych tematów, przez co historia zdecydowanie nie należy do lekkich. Emocji jest tu naprawdę bardzo dużo, a bohaterowie są dalecy od ideału, co sprawia, że wypadają niezwykle autentycznie!! 🖤
Na szczególną uwagę zasługuje warstwa psychologiczna czyli relacje między bohaterami są skomplikowane, pełne napięcia i emocjonalnych sprzeczności. To książka, która zostaje w głowie na długo po zakończeniu lektury. Jest intensywna, nieoczywista i bardzo emocjonalna.
Zdecydowanie polecam ją wszystkim, którzy lubią romanse pełne mocnych emocji i mrocznych akcentów. Dla mnie była to bardzo silna i poruszająca historia! ✨️
Profile Image for Orka♡.
201 reviews4 followers
February 10, 2026
• 𝐰𝐬𝐩𝐨́𝐥𝐩𝐫𝐚𝐜𝐚 𝐫𝐞𝐤𝐥𝐚𝐦𝐨𝐰𝐚 @editio.red •

"Urodziliśmy się w bagnie, z którego nie ma ucieczki. Nie wybraliśmy tego życia. Zostaliśmy do niego wrzuceni, a naszym jedynym celem jest dostosowanie się do niego, aby przeżyć."

Byłam ogromnie ciekawa tej książki, opis mnie strasznie zaciekawił. Jednak starałam się podejść do czytania bez jakiś większych oczekiwań.

Zacznijmy może od bohaterów, czyli Mallory i Azraela. Mallory bardzo szybko polubiłam, jest naprawdę ciekawie wykreowaną postacią. Jest silna, zdeterminowana, aby pójść w ślady swojego ojca, które jest jej mentorem. Azraela również bardzo polubiłam! Swoją tajemniczością, w głębi ukrytymi emocjami i swoim mrokiem, totalnie mnie kupił. Bardzo bardzo mi się podobała ich kreacja. Połączenie tej dwójki to istne tornado emocji, które całe życie uczyli się wypierać.

Jeśli chodzi o fabułę, to natychmiast mnie wciągnęła w mroczny, pełen płatnych zabójców, tajemnic i niebezpieczeństwa świat. Uczucie bycia obserwowanym, tajemnicze i dziwne prezenty, rosnący niepokój, to wszystko bardzo mi się spodobało i niesamowicie wciągnęło. Autorka zadbała o to, aby czytelnik całym sobą przeżywał emocje bohaterów; ich niepokój, zmieszanie i żebyśmy poznawali ich jednocześnie, gdy odkrywali siebie nawzajem. Wątek powracjącego demona z przeszłości był naprawdę niesamowicie poprowadzony. Jego perspektywa tylko wzmocniła skrajne emocje i narastającą ciekawość.

Ze stylem pisania autorki rówież się bardzo polubiłam! Jest bardzo płynny, delikatny i przyjemny dla oka. Oczekiwań co do tej książki nie miałam, a bardzo pozytywnie się zaskoczyłam.

"Kill me first" po skończeniu zostawia dużą satysfakcję, wiele skrajnych emocji i skłania do różnych refleksji. Autorka świetnie pokazała, że nawet w najgorszym demonie i najmroczniejszym miejscu można znaleźć chociaż malutką iskrę człowieczeństwa. Nie mogę się doczekać kolejnego tomu tej historii i powrotu do świata płatnych zabójców. To był bardzo dobry debiut!
2 reviews
Read
June 4, 2026
„Kill Me First” to książka, która rozbiła mnie emocjonalnie i poskładała na nowo. Od pierwszych stron czułam, że to nie będzie zwykła historia i nie pomyliłam się ani trochę. To opowieść pełna bólu, mroku i trudnych emocji, które wchodzą pod skórę i nie chcą zniknąć. Czytając ją, miałam wrażenie, że wszystko dzieje się tuż obok mnie.
Ta historia jest ciężka, momentami wręcz przytłaczająca, ale właśnie w tym tkwi jej siła. Autorka nie oszczędza czytelnika, pokazuje świat brutalny, pełen strachu i wewnętrznych demonów. Każda strona niosła ze sobą napięcie i sprawiała, że serce biło mi szybciej. Nie mogłam się oderwać, nawet gdy emocje stawały się zbyt intensywne.
Bohaterowie są złamani, zagubieni i pełni sprzeczności, ale przez to tak bardzo prawdziwi. Ich myśli, lęki i decyzje są bolesne, ale szczere. Widziałam w nich ludzi, którzy walczą nie tylko z innymi, ale przede wszystkim z samymi sobą. Ich relacje są toksyczne, skomplikowane i trudne, a jednocześnie niesamowicie wciągające.
„Kill Me First” to nie jest łatwa książka. To historia o granicach, o tym jak cienka jest linia między nienawiścią a potrzebą bliskości, o bólu, który czasem wydaje się jedyną znaną emocją. Zostawia po sobie pustkę, ale też zmusza do myślenia i długo nie pozwala o sobie zapomnieć.
Dla mnie to jedna z tych książek, które się nie tylko czyta, ale przeżywa całym sobą. Jeśli ktoś szuka historii mrocznej, intensywnej i pełnej emocji, to „Kill Me First” jest idealnym wyborem. Bez wahania daję 5/5 i wiem, że ta książka zostanie ze mną na długo 🖤
współpraca reklamowa
Displaying 1 - 19 of 19 reviews