Jump to ratings and reviews
Rate this book

I’ll Be There For You

Rate this book
Oboje udają, ale czy na pewno?

Końcowe tygodnie szkoły, zbliżające się osiemnaste urodziny, bal – na który jest gotowa od lat – rozdanie dyplomów i ostatnie wakacje z przyjaciółmi przed wyjazdem na studia. Mona zamierza w pełni oddać się pasji projektowania i szycia ubrań, lecz niespodziewane problemy skomplikują te plany… Największy problem w jej życiu ma niemal metr dziewięćdziesiąt wzrostu, hipnotyzujące ciemne oczy, zadziorny uśmiech i… motocykl. Chandler Lewis – sąsiad, były przyjaciel i obecne utrapienie dziewczyny.

Rodzina i przyjaciele Mony nie pozwalają jej ciągle ignorować „problemu”, dlatego rozpoczyna się gra w udawanie. Ona udaje, że on jest kimś więcej, by później udawać złamane serce i raz na zawsze zakończyć znajomość.

Po drodze jednak gubi się w tym, co jest tylko grą, a co już dawno zmieniło się w szczere, prawdziwe uczucie.

Książka przeznaczona dla czytelników powyżej szesnastego roku życia.

414 pages, Paperback

First published June 26, 2025

1 person is currently reading
38 people want to read

About the author

Sandra Biel

16 books29 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
32 (31%)
4 stars
51 (49%)
3 stars
14 (13%)
2 stars
6 (5%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 30 of 33 reviews
Profile Image for Vivianna.
313 reviews9 followers
July 8, 2025
Znacie twórczość Sandry Biel? Ja osobiście nie ukrywam, że bardzo lubię jej książki, a szczególnie młodzieżówki, które są lekkie, przyjemne i zwykle do przeczytania w jeden, krótki wieczór. W tym przypadku treść wypadła troszeczkę gorzej od innych pozycji osoby autorskiej, ale wciąż bawiłam się naprawdę nieźle.
 
Lektura opowiada o Monice, której życie przemija w spokojnym tępię. Dziewczyna ma kochającą rodzinę, pasję, którą jest szycie i wspierającą przyjaciółkę. Chociaż na pierwszy rzut oka wszystko jest w, jak najlepszym porządku, to przecież pozory mogą bardzo mylić. Nastolatka niezwykle tęskni za obecnością i relacją ze swoim sąsiadem, z którym niespełna pięć lat temu się pokłóciła oraz zakończyła znajomość. W dodatku jej były przyjaciel często przebywa w jej domu, co bardzo utrudnia Nice funkcjonowanie. Niektóre sytuację doprowadzą do ich ponownych rozmów i spotkań, które w niedalekiej przyszłości zamienią się w coś więcej...
 
Powiem wam szczerze, że przez mój sentyment do pióra autorki spodziewałam się czegoś naprawdę zaskakującego, a otrzymałam typowy romans z małą ilością ciekawych dodatków, które pomimo wszystkiego dodały treści sporo dużo uroku, tym samym stała się ona mniej szablonowa, ale wciąż podobna do pozostałych autorstwa Sandry. Czy to wada? Moglibyśmy polemizować na ten temat, bo zdania są mieszane.

Bohaterowie, co mogę o nich napisać? Byli po prostu poprawni, ale nie zdołałam poznać ich od innej strony, lepszej i przy okazji polubić. Monica to dziewczyna, która swoim urokiem osobistym zauroczy nie jedną osobę. Bardzo lubię to, że Biel w każdej swojej powieści skupia się na pasjach oraz hobby swoich postaci, dzięki czemu dobrze urozmaica treść. Nastolatka kochała szyć, a jej dziwnym w mojej opini nawykiem było zbieranie guzików. Sama w sobie okazała się odpowiednia i, gdyby nie mój specyficzny gust na pewno bym ją polubiła. Jednym z moich najmniej ulubionych osób był Chandler, który przez całą książkę niezwykle mnie irytował, sprawiając, że miałam ochotę odłożyć tę historię na bok. To w jaki sposób czasami traktował Monę było niepoprawne i na pewno nie do naśladowania. Co prawda miewał swoje dobre momenty, w których pokazywał się od lepszej kochanej strony, ale końcowo nie sprawiły one, że bohater zyskał moją sympatię. Jego ostry charakter, a niekiedy problemy z agresją zdecydowanie nie mieszczą się w moim kanonie przyzwoitych postaci.
 
Razem ta dwójka sprawiała wrażenie osób, które tak naprawdę nie wiedzą czego chcą. Może jest to tylko i wyłącznie moje spostrzeżenie, ale chciałam się tutaj z wami nim podzielić. Z jednej strony obydwoje pragnęli powrotu ich znajomości zakończonej niespełna pięć lat wcześniej, gdy byli jeszcze w trakcie dojrzewania, ale ja osobiście odniosłam wrażenie, że lepiej by było, gdyby już nigdy więcej się nie zobaczyli. Romans Monici i Chandlera nie przypadł mi do gustu, a motyw fake dating w mojej opini został strasznie źle wykorzystany pomimo dużego potencjału. Gdy oboje w końcu się odnaleźli, wyjaśnili sobie wszystkie wzajemne żale oraz postawili krok w stronę ich relacji – nie cieszyłam się. Tak jak napisałam powyżej, lepiej by było, gdyby już nigdy więcej się nie spotkali. Według mnie ich sprzeczne charaktery, poglądy w niektórych tematach oraz emocje, które nimi targały nie stworzą szczęśliwego, a przede wszystkim zdrowego związku.
 
Fabuła miała swoje słodkie, przyjemne momenty, które w świetny sposób ja urozmaiciły, ale wciąż odnosiłam wrażenie, że schemat jest niezwykle podobny do innych książek Sandry. Za którymś razem, to dla mnie już odgrzewany kotlet, który nie zachwyca tak samo, jak nowy, świeży.
 
Styl pisania autorki dla mnie jest bez wad. Przyjemny, luźny, w którym nie zabraknie lekko młodzieżowego słownictwa, z którym większość z was najpewniej się polubi. Książka sama w sobie miała naprawdę dobry zamysł, który mógłby się udać, gdybyśmy otrzymali więcej stron, wyjaśnień i uroczych momentów między bohaterami. Pomimo wszystkiego bawiłam się, jak najbardziej w porządku i nie musiałam zmuszać się do czytania. Jeśli lubicie pióro autorki, bądź lekkie historię, w których zdołacie odnaleźć kilka pojedynczych wad, to jak najbardziej możecie sięgnąć po te pozycje, ja pasuję.
 
#współpracareklamowa 2,75/5
July 4, 2025
•Książki 𝐒𝐚𝐧𝐝𝐫𝐲 od dawna są dla mnie czymś w rodzaju 𝐝𝐨𝐦𝐮. 𝐖 𝐤𝐚𝐳̇𝐝𝐞𝐣 𝐳 𝐧𝐢𝐜𝐡 𝐳𝐧𝐚𝐣𝐝𝐮𝐣𝐞 𝐜𝐳𝐚̨𝐬𝐭𝐤𝐞̨ 𝐬𝐢𝐞𝐛𝐢𝐞. Każda z nich przysparza mi wiele emocji jednak w każdej się również zakochuje.

•𝐏𝐢𝐨́𝐫𝐨 𝐒𝐚𝐧𝐝𝐫𝐲 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐬́𝐰𝐢𝐞𝐭𝐧𝐞, 𝐛𝐚𝐫𝐝𝐳𝐨 𝐥𝐞𝐤𝐤𝐢𝐞 𝐢 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐣𝐞𝐦𝐧𝐞. Autorka ma 𝐩𝐫𝐨𝐬𝐭𝐞 pióro co jest dla mnie zdecydowanie na 𝐩𝐥𝐮𝐬. Jej książki czyta się naprawdę bardzo szybko, płynnie i lekko. Nie mam pojęcia jak to nazwać ale ja jestem po prostu oczarowana tym jak świetnie pisze 𝐒𝐚𝐧𝐝𝐫𝐚.

•𝐅𝐚𝐛𝐮ł𝐚 𝐳𝐨𝐬𝐭𝐚ł𝐚 𝐫𝐨́𝐰𝐧𝐢𝐞𝐳̇ 𝐬́𝐰𝐢𝐞𝐭𝐧𝐢𝐞 𝐧𝐚𝐩𝐢𝐬𝐚𝐧𝐚 𝐢 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐝𝐞 𝐰𝐬𝐳𝐲𝐬𝐭𝐤𝐢𝐦 𝐫𝐨𝐳𝐩𝐥𝐚𝐧𝐨𝐰𝐚𝐧𝐚. Wszystko działo się w idealnym tempie. Miesiliśmy czas na poznanie bohaterów, ich przeszłości ale przede wszystkim mieliśmy dużo czasu aby poznać ich historię, historię którą dopiero się rozgrywała. I to było cudowne.

•𝐌𝐨𝐧𝐢𝐜𝐚 𝐢 𝐂𝐡𝐚𝐧𝐝𝐥𝐞𝐫 𝐭𝐨 𝐝𝐮𝐞𝐭 𝐰𝐲𝐛𝐮𝐜𝐡𝐨𝐰𝐲, jednak idealnie się 𝐝𝐨𝐩𝐞ł𝐧𝐢𝐚𝐣𝐚̨. Ich relacja relacja jest pełna wzlotów i upadków jednak mimo wszystko zawsze dla siebie są i wspierają.

•𝐌𝐨𝐧𝐚 𝐭𝐨 𝐝𝐳𝐢𝐞𝐰𝐜𝐳𝐲𝐧𝐚 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐚̨ 𝐩𝐨𝐝𝐳𝐢𝐰𝐢𝐚𝐦, 𝐩𝐨𝐝𝐳𝐢𝐰𝐢𝐚𝐦 𝐭𝐨 𝐣𝐚𝐤 𝐨𝐝𝐝𝐚𝐥𝐚 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐬𝐰𝐨𝐣𝐞𝐣 𝐩𝐚𝐬𝐣𝐢. Jest ona 𝐳𝐝𝐞𝐭𝐞𝐫𝐦𝐢𝐧𝐨𝐰𝐚𝐧𝐚 i za wszelką cenę chce aby jej pomysł wypalił. Jednak w między czasie jej drogi z dawnym przyjaciele ponownie się krzyżują.

•𝐂𝐡𝐚𝐧 𝐭𝐨 𝐜𝐡ł𝐨𝐩𝐚𝐤 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐲 𝐧𝐢𝐞 𝐦𝐚 ł𝐚𝐭𝐰𝐞𝐠𝐨 𝐳̇𝐲𝐜𝐢𝐚, stracił ważną dla siebie osobą i zaczął zadawać się z nieodpowiednim towarzystwem. Chłopak również przez całe swoje życie ukrywał swoje prawdziwe uczucia co do dziewczyny.

•𝐏𝐨𝐤𝐨𝐜𝐡𝐚ł𝐚𝐦 𝐢𝐜𝐡 𝐜𝐚ł𝐲𝐦 𝐬𝐞𝐫𝐜𝐞𝐦, kocham zachowanie 𝐂𝐡𝐚𝐧𝐝𝐥𝐞𝐫𝐚 w stosunku do dziewczyny, to jak się o nią 𝐭𝐫𝐨𝐬𝐳𝐜𝐳𝐲. Pokazał nam, że byłby wstanie oddać za nią życie. I to właśnie tym mi zaimponował. Zrobi dla niej wszystko. Tak samo jest w drugą stronę. Dziewczyna oddala się całą chłopakowi i 𝐔𝐰𝐢𝐞𝐥𝐛𝐢𝐚𝐦 𝐭𝐨 𝐣𝐚𝐤 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐨 𝐧𝐢𝐞𝐠𝐨 𝐭𝐫𝐨𝐬𝐳𝐜𝐳𝐲.

•𝐏𝐢𝐬𝐳𝐚̨𝐜 𝐭𝐞̨ 𝐫𝐞𝐜𝐞𝐧𝐳𝐣𝐞̨ 𝐧𝐢𝐞 𝐦𝐨𝐠𝐞̨ 𝐳𝐚𝐩𝐨𝐦𝐧𝐢𝐞𝐜́ 𝐫𝐨́𝐰𝐧𝐢𝐞𝐳̇ 𝐨 𝐫𝐨𝐝𝐳𝐢𝐧𝐢𝐞 𝐌𝐨𝐧𝐲. Jest to rodzina o której każdy marzy. Są oni naprawdę szaleni, w ich domu nie da się nudzić, zawsze jest głośno, jednak są oni dla siebie ogromnym wsparciem.

•Tak samo jak nie możemy zapomnieć o najważniejszym członku tej cudownej rodzinki, 𝐤𝐫𝐨́𝐰𝐤𝐚 𝐌𝐨𝐨, która stała się najlepszą przyjaciółką naszej bohaterki. 𝐑𝐨𝐳𝐜𝐳𝐮𝐥𝐚𝐦 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐤𝐢𝐞𝐝𝐲 𝐜𝐳𝐲𝐭𝐚ł𝐚𝐦 𝐫𝐨𝐳𝐝𝐳𝐢𝐚ł𝐲 𝐢 𝐩𝐨𝐣𝐚𝐰𝐢𝐚ł𝐚 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐨𝐧𝐚. 𝐔𝐰𝐢𝐞𝐥𝐛𝐢𝐚𝐦 𝐭𝐨, 𝐳̇𝐞 𝐰𝐬𝐳𝐲𝐬𝐜𝐲 𝐭𝐫𝐚𝐤𝐭𝐮𝐣𝐚̨ 𝐣𝐚̨ 𝐣𝐚𝐤 𝐩𝐫𝐚𝐰𝐝𝐳𝐢𝐰𝐞𝐠𝐨 𝐜𝐳ł𝐨𝐧𝐤𝐚 𝐫𝐨𝐝𝐳𝐢𝐧𝐲.

•𝐒𝐚𝐧𝐝𝐫𝐚 𝐨𝐜𝐳𝐲𝐰𝐢𝐬́𝐜𝐢𝐞 𝐧𝐢𝐞 𝐩𝐨𝐳𝐰𝐨𝐥𝐢ł𝐚 𝐧𝐚𝐦 𝐜𝐢𝐞𝐬𝐳𝐲𝐜́ 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐬ł𝐨𝐝𝐤𝐚̨ 𝐦ł𝐨𝐝𝐳𝐢𝐞𝐳̇𝐨́𝐰𝐤𝐚̨. 𝑰’𝒍𝒍 𝒃𝒆 𝒕𝒉𝒆𝒓𝒆 𝒇𝒐𝒓 𝒚𝒐𝒖 zawiera również ciężkie tematy, zostały jednak one idealnie rozpisane.

•𝑰’𝒍𝒍 𝒃𝒆 𝒕𝒉𝒆𝒓𝒆 𝒇𝒐𝒓 you to książka którą 𝐩𝐨𝐤𝐨𝐜𝐡𝐚ł𝐚𝐦 𝐜𝐚ł𝐲𝐦 𝐬𝐞𝐫𝐜𝐞𝐦. Czytało mi się ją naprawdę świetnie! Odczuwałam wiele emocji, popadając ze skrajności w skrajność. 𝐇𝐢𝐬𝐭𝐨𝐫𝐢𝐚 𝐌𝐨𝐧𝐲 𝐢 𝐂𝐡𝐚𝐧𝐝𝐥𝐞𝐫𝐚 𝐛𝐲ł𝐚 𝐬́𝐰𝐢𝐞𝐭𝐧𝐚 𝐢 𝐜𝐳𝐞𝐤𝐚𝐦 𝐧𝐚 𝐤𝐨𝐥𝐞𝐣𝐧𝐞!

ᴋɪssᴇs⋆𐙚₊˚⊹♡
Profile Image for Kantorek90.
584 reviews
July 18, 2025
Współpraca reklamowa @wydawnictwokreatywne

„I'll be there for you” to kolejna książka autorstwa Sandry Biel, po którą miałam okazję sięgnąć. Bardzo lubię twórczość autorki, dlatego ucieszyłam się z możliwości współpracy przy tym tytule, szczególnie że od razu skojarzył mi się z czołówką serialu „Przyjaciele”. Czy zatem historia bohaterów, których imiona również nawiązują do wspomnianego przeze mnie sitcomu przypadła mi do gustu? Już spieszę z wyjaśnieniem.

Monica i Chandler znają się od najmłodszych lat. Mieszkają obok siebie i kiedyś byli najlepszymi przyjaciółmi, jednak po śmierci matki chłopaka przestali ze sobą rozmawiać. I chociaż mogłoby się wydawać, że ich drogi rozeszły się bezpowrotnie, przewrotny los postanowił ponownie je skrzyżować i to za sprawą szalonej rodzinki dziewczyny. Czy Monie i Chanowi uda się zakopać topór wojenny? Aby się tego dowiedzieć, musicie sięgnąć po najnowszą książkę Sandry Biel.

Muszę przyznać, że podczas czytania bawiłam się bardzo dobrze. „I'll be there for you” to niezwykle ciepła młodzieżówka z motywem drugiej szansy, która jednocześnie rozczuli i rozbawi czytelnika, ale zaserwuje mu również drobny dreszczyk emocji. A wszystko za sprawą głównych bohaterów, którzy są jedyni w swoim rodzaj, jednak nie da się ukryć, że bardzo przypominają swoich imienników ze wspomnianego przeze mnie serialu.

W historii Mony i Chana bardzo podobało mi się to, jak autorka przedstawiła relacje rodzinne. Przyznam, że już dawno nie czytałam książki, w której członkowie jednego klanu tak bardzo się wspierali, jak było to przedstawione w przypadku rodziny Webbów. I chociaż doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że są to fikcyjne osoby, chętnie wpadłabym do nich w odwiedziny na herbatę i pączki, aby złapać trochę pozytywynej energii, która od nich emanuje.

Myślę, że poza dwójką głównych bohaterów, ich przyjaciółmi i rodzinami, była w tej historii jeszcze jedna postać godna uwagi, a mianowicie — minikrowa Moo, która gdy tylko pojawiała się na horyzoncie, skradała całe show.

Jeżeli natomiast chodzi o elementy historii, które nie do końca przypadły mi do gustu to z przykrością muszę stwierdzić, że był to motyw wyścigów motocyklowych i cała ta „ciemna strona” życia Chandlera. I nie zrozumcie mnie źle, sam pomysł na wprowadzenie tych wątków był świetny, jednak zabrakło mi tutaj dopracowania tych elementów. Myślę, że szczegółowe przedstawienie chociaż jednego wyścigu z perspektywy głównego bohatera, sprawiłoby, że czytelnik przekonałby się, że faktycznie była to wielka pasja chłopaka. Natomiast w przypadku tego drugiego elementu, zabrakło mi mocniejszego zakończenia tego wątku, ale nie będę wdawać się w szczegóły, żeby nie spoilerować tym, którzy jeszcze mają lekturę przed sobą.

Niemniej jednak nawet pomimo tych drobnych niedociągnięć, uważam, że „I'll be there for you” to lektura, która świetnie sprawdzi się, jako coś lekkiego do poczytania, dlatego, jeżeli lubicie takie historie lub jesteście fanami serialu „Przyjaciele” będzie to publikacja, która przypadnie wam do gustu.
Profile Image for Kikiś.
159 reviews1 follower
August 8, 2025
꧁ ⓇⒺⒸⒺⓃⓏⒿⒶ

ᴛʏᴛᴜᴌ: ɪ’ʟʟ ʙᴇ ᴛʜᴇʀᴇ ꜰᴏʀ ʏᴏᴜ
ᴀᴜᴛᴏʀ: ꜱᴀɴᴅʀᴀ ʙɪᴇʟ
ᴡʏᴅᴀᴡɴɪᴄᴛᴡᴏ: ᴋʀᴇᴀᴛʏᴡɴᴇ
ᴏᴄᴇɴᴀ: ✯✯✯✯✯

𝐎𝐠𝐫𝐚𝐧𝐢𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐞 𝐰𝐢𝐞𝐤𝐨𝐰𝐞: 16+

Hejka!

Przychodzę do was dzisiaj z recenzją książki
,,I’ll be there for you”. Dziękuję bardzo wydawnictwu za egzemplarz do recenzji.

Będę mi miło jeśli zostawicie komentarza
i udostępnienicie post na relacji 🎀

Enjoy ❤️

Ich rodziny nie pozwalają im trzymać się od siebie z daleka.

Chandler i Monica kiedyś byli najlepszymi przyjaciółmi, do pewnego momentu gdy coś bardzo ich poróżniło. Teraz unikają się jak tylko mogą i nie chcą mieć ze sobą nic wspólnego.

Ich rodziny jednak wpychają ich sobie ciągle w ramiona. W końcu zbliża się bal, o którym Mona marzyła. Jednak trzeba pójść na niego z partnerem…

Wszyscy chcą aby zaprosiła Chandlera.

Młodzi mają już dość nacisków ze strony rodzin, więc decydują się udawać przed nimi.

Jednak granica między udawaniem,
a prawdą jest bardzo cienka. Trzeba być uważnym, aby o niej nie zapomnieć.

Wow. Nie miałam żadnych oczekiwań co do tej pozycji, a zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Jest to zdecydowanie jedna
z lepszych młodzieżówek jakie miałam okazję przeczytać.

Cała historia i bohaterowie (oraz krowa Moo) rozgrzali moje serce. Cały pomysł na nią jak i poprowadzenie jest świetne. Czułam klimat serialu ,,Friends”, w relacjach w rodzinie
i pomiędzy bohaterami.

Chandler? Totalnie go pokochałam. Wszystko co robił, aby Mona poczuła się dobrze i się
o nią troszczył! A w dodatku jeździ na motocyklu… Chodząca perfekcja!!!

Mona jest bardzo ciekawą bohaterką, nietuznikową. Gadatliwą, trochę skrytą w sobie i ma za mało wiary w siebie, ale z czasem otwierała się bardziej. W dodatku jej miłość do projektowania i sklep. Bardzo mocno jej kibicowałam aby spełniała siebie i byla szczęśliwa.

Cała rodzina Webbów i przyjaciele głównych bohaterów grają ważną rolę i nie są zapomniani. W dodatku mamy tu poprowadzony wątek wyścigów!!! (które ja uwielbiam)

Styl pisania Sandry jest bardzo przyjemny. Pomimo tego, że mam już na półce kilka jej książek to jeszcze nie miałam okazji ich przeczytać, a po tej pozycji muszę zdecydowanie to szybko zmienić! Bawiłam się na niej świetnie, fabuła jest w idealny sposób wyważona z humorem. A krowa szkocka?!?!? Mistrzyni, rozstawiała wszystkich po kątach!!

Jeśli szukacie świetnej młodzieżówki zdecydowanie polecam wam tą!
Profile Image for Kamila | Rozdartekartki.
137 reviews2 followers
July 24, 2025
Pióro Sandry jest nadzwyczaj przyjemne i lekkie dzięki czemu przez ten tytuł wręcz przepłynęłam. Mona i Chan to bohaterowie o których się nie zapomina! Fabuła była świetna, ani przez sekundę się nie nudziłam. To była urocza historia z dawką świetnego humoru i krówką Moo 🥹🐮 jestem pewna, że jeszcze nie raz wrócę do tej historii.
Profile Image for Karolina.
142 reviews2 followers
August 23, 2025
generalnie super ale ja jestem tylko 2 lata starsza od głównej bohaterki i nie znam absolutnie nikogo kto używa takiego słownictwo więc fajnie by było jakby książka oprócz redakcji przeszła jeszcze gen z check 🥹

4,5
Profile Image for ksiazkowamagda .
642 reviews168 followers
July 20, 2025
3.75/5


Sama do końca nie wiem co mam myśleć o tej historii bo niby mi się podobała, ale nie do końca. W niektórych momentach nudziłam się czytając i nie umiałam się wciągnąć w 100%.
Profile Image for Ania.
41 reviews
July 12, 2025

✨RECENZJA✨

🐮Tytuł: "I'll Be There For You"
🐮Autorka: Sandra Biel
🐮Wydawnictwo Kreatywne
🐮Premiera: 26.06.2025r.

Współpraca reklamowa [@wydawnictwokreatywne @sandra_biel_ ]

"Po­win­nam była o niego wal­czyć. O nas wal­czyć. Nawet je­że­li nasza przy­jaźń już na za­wsze sta­ła­by się po­tur­bo­wa­na, po­ra­nio­na i taka nie­ide­al­na, by­ła­by lep­sza niż to, co mie­li­śmy teraz.
Bo tak na­praw­dę co mie­li­śmy?
Uda­wa­ny jesz­cze nie­zwią­zek.Nie umia­łam okre­ślić, czy gra, czy szcze­rze mnie… lubi".

🧡Historia Mony i Chandlera - dwójki przyjaciół z dzieciństwa. Dorastali razem, mieszkają naprzeciwko siebie, ich mamy były najlepszymi przyjaciółkami i ogromnymi fankami serialu "Friends". Zatem ich dzieci musiały otrzymać imiona po ich ulubionych serialowych bohaterach. Obie marzyły o tym, że w przyszłości ich dzieci połączy coś więcej niż przyjaźń. Niestety... Na skutek traumatycznych wydarzeń, Mona i Chan oddalili się od siebie. Ich przyjaźń zostaje zerwana. Przestają spędzać ze sobą czas, unikają siebie nawzajem, nie rozmawiają. Mimo to cała rodzina Mony wierzy w to, że mogą się pogodzić a co więcej próbują ich ze sobą zeswatać. Oczywiście naszym bohaterom bardzo się to nie podoba. By udaremnić te próby, postanawiają udawać związek. Później nastąpi spektakularne rozstanie na oczach najbliższych i... będą mieli spokój! No cóż... A co jeśli oboje "tylko udają, że udają"? Serca nie da się oszukać 😁

🪡Monica - ambitna dziewczyna, której pasją jest szycie i projektowanie. W przyszłości marzy o własnym sklepie odzieżowym. Jest fanką pączków z różową polewą, kolekcjonuje unikatowe guziki. Ma ogromną, kochającą, wspierającą się, lekko zwariowaną rodzinę. Kilkoro przyjaciół i... najważniejszego przyjaciela z dzieciństwa, za którym bardzo tęskni-Chandlera.Nie znosi swojego imienia i piosenki "I'll be there for you"

🏍Chandler - stracił mamę na skutek strzelaniny w centrum handlowym. Jeździ na motocyklu-Candy, bierze udział w nielegalnych wyścigach. Ma grupkę bliskich przyjaciół. Najbliższą jednak jego sercu jest przyjaciółka z dzieciństwa-Mona. Nie znosi swojego imienia i piosenki "I'll be there for you"

🧡Monica i Chandler są bardzo wybuchowym duetem. Kłócą się, dogryzają sobie nawzajem ale mimo to pięknie się uzupełniają. Są dla siebie wsparciem. Chandler jest gotów dla Mony poświęcić swoje życie, ochronić za wszelką cenę. Jej bezpieczeństwo i komfort są dla niego najważniejsze.

🧡 Zwariowana rodzinka Mony - głośna, szalona, duża ale zżyta ze sobą, dająca miłość, ciepło i wsparcie.

🧡Fabuła ma doskonałe tempo, a wydarzenia są dobrze rozplanowane. Nie brakuje tu humoru, ale także wzruszenia. Cudowny klimat uzupełnia słodka krówka Moo.

Poznałam tą historię na wattpadzie i już wtedy bardzo mi się podobała.

To fantastyczna komfortowa młodzieżówka.
"Moosicie" ją przeczytać!😉🐮

Polecam😊🧡





16 reviews1 follower
July 20, 2025
𝐈’𝐥𝐥 𝐛𝐞 𝐭𝐡𝐞𝐫𝐞 𝐟𝐨𝐫 𝐲𝐨𝐮 - 𝐒𝐚𝐧𝐝𝐫𝐚 𝐁𝐢𝐞𝐥

[współpraca reklamowa]
𝟒,𝟓/𝟓 ⭐️

Monica z każdym dniem zbliża się do dorosłości. Bo jak inaczej nazwać ostatnie tygodnie szkoły, zbliżające się osiemnaste urodziny, bal, rozdanie dyplomów i ostatnie wakacje przed wyjazdem na studia? W tym wszystkim znajduje się rodzina dziewczyny, która uporczywie stara się wepchnąć Monę w ramiona Chandler’a nakłaniając ją, aby zaprosiła go na bal. Kiedy presję ze strony rodziny zaczynają ją przytłaczać wpada na pewien pomysł. Postanawiają udawać idealną parą, by później skończyć ze złamanymi sercami i raz na zawsze wszystko zakończyć.
Jednak granica między udawaniem a prawdziwymi uczuciami okazuje się naprawdę cienka.

Jejku, ale to było dobre! Nie miałam do tej książki jakichś oczekiwań, jednak muszę przyznać, że nawet trochę niechętnie do niej podchodziłam przez wcześniej czytaną przeze mnie książkę. Jednak bardzo szybko moje nastawienie zostało zmienione.

Z początku trochę gubiłam się w bohaterach i nie mogłam połapać, kto jest, kim, dlatego też duży plus za drzewo genealogiczne na początku książki.

Mona i Chandler to przyjaciele z dzieciństwa jednak pewna sytuacja ich poróżniła. Choć może bardziej to niewypowiedziane słowa i niedopowiedzenia doprowadziły do rozpadu przyjaźni. Mona jest przekonana, że chłopak jej nienawidzi, a on wcale nie daje jej okazji do pomyślenia, że jest odwrotnie.

Ich rodziny próbują wepchnąć ich sobie w ramiona co niekoniecznie im się podoba. Właśnie tak rodzi się pomysł na udawany związek. I jejku przysięgam uwielbiam motyw fake dating i po prostu byłam tak ciekawa jak zostanie on poprowadzony! Szczerze myślałam, że pójdzie on trochę inaczej jednak jestem zadowolona z tego obrotu spraw.

Twórczość Sandry znam tylko z wattpadowego Memories He Bought, z którego szczerze nie pamiętam za wiele, dlatego pozytywnie zaskoczyłam się, się stylem Sandry. Książkę czytało mi się bardzo lekko i szybko przez prosty język.

Akcja już od samego początku była dla mnie ciekawa, bo jak jednego popołudnia zaczęłam tę książkę to tego samego wieczoru już ją kończyłam. Nie mogłam po prostu oderwać się od tej lektury.

Bardzo dobrze zostały opisane relacje rodzinne, bo po prostu, czytając tę książkę czułam się jakbym była częścią rodziny Webbów.

W książkę mamy zawarty motyw wyścigów motocyklowych i muszę przyznać, że nie jestem jakąś wielką fanką tego motywu i po tej książkę też się to nie zmieni. Jednak był on dla mnie po prostu neutralny.

Myślę, że potrzebowałam przeczytać książkę tego typu. Uroczna, komfortowa i idealna na jeden wieczór. Naprawdę bardzo przyjemna lektura i cudownie się na niej bawiłam.

Myślę że po tej lekturze jeszcze sięgnę po twórczość Sandry.
Profile Image for bookfromdream_.
253 reviews7 followers
July 26, 2025
★★★★★★⁠★⁠★⁠★⁠★

[ współpraca reklamowa ]

W twórczości Sandry zakochałam się już na wattpadzie sporo czasu temu, a że tej konkretnej historii nie udało mi się tam przeczytać byłam na maksa podekscytowana, gdy wylądowała ona na mojej półce i w końcu mogłam się za nią zabrać, bo słyszałam o niej naprawdę wiele dobrego🥹

I kurde ani trochę się nie mylili🛐 bawiłam się świetnie. Już po pierwszym rozdziale totalnie się wkręciłam, a styl pisania autorki po raz kolejny sprawił, że nawet nie czułam mijających stron.

Historia przeprowadziła mnie chyba przez wszystkie możliwe emocje i sprawiła, że na długo zostanie w mojej głowie i z przyjemnością będę do niej wracać🥹

Monica i Chandler choć mijają się codziennie od kilku lat nie mają takiego kontaktu jak kiedyś po pewnym zdarzeniu, które wszystko między nimi zmieniło.

Ich drogi jednak na nowo zaczęły się przecinać - z pomocą innych lub bez🤭👀 - i wkraczać na coraz bardziej zaawansowane tory.

Cała ich relacja była totalnie pochłaniająca, a przy tym na maksa prawdziwa i emocjonująca. Poczucie humoru Mony rozwaliło mnie na łopatki i nie raz sprawiało, że śmiałam się na całego. Podejście Chana totalnie mnie rozczulało, a mieszanka tej dwójki i wirujące między nimi chemia i napięcie wywołały niesamowite ciepło w moim sercu.

Każdy z nich miał jakąś pasję i coś co było ich częścią i było to tutaj czuć, co też na maksa mi się podobało, bo bardzo przyjemnie czytało się o szyciu nowych projektów przez Mone czy kolejnych przejażdżkach Chana na motocyklu.

Nie może być oczywiście w pełni kolorowo, więc nie zabrakło momentów niepewności, dylematów czy bólu które złamały mi serce, ale sprawiły one że jeszcze bardziej wyczułam się w całą tą historię i przywiązałam do bohaterów.

Postaci jest tu sporo, jednak we wszystkich imionach i atrybutach danych bohaterów bardzo łatwo udało mi się połapać i wprowadziło to taką atmosfere, którą w książkach uwielbiam. Czyli ciepły, rodzinny i otulający jak mięciutki koc klimat🥹

Była to na maksa komfortowa lektura. Lekka, ale nie raz lekka historia o przecudownej relacji dwójki młodych ludzi żywiących do siebie od dawna niesamowicie mocne uczucia i było to tutaj bardzo dobrze czuć🥹 z prześwietnym humorem, słodkimi zwierzakami i małymi szczegółami, które wywoływały we mnie ekscytację gdy tylko było do nich nawiązanie🥹🩷

Z całego serca jestem w stanie polecić wam tą książkę tym bardziej jeżeli podobała wam się dylogia Memories, która również wyszła spod pióra Sandry🥹🩷
Profile Image for dobrusia.
108 reviews4 followers
July 12, 2025
„On mnie wykończy, nim zostaniemy pieprzoną udawaną parą!

Chandler Lewis, psia jego mać.”

Moja ocena: 4,5/5⭐️

Pióro Sandry Biel było mi znajome już wcześniej więc od samego początku liczyłam na dobrą lekturę i taką też dostałam. Boże, jakie to było świetne! Sandra jest autorką, która w idealny sposób równoważy bolesne historie z dawką humoru a jej warsztat autorski jest niesamowity.

Mona pochodzi z dużej rodziny i mieszka w rezydencji ze swoimi dziadkami, wujkami i mamą. Można by rzec, dom wariatów. Sandra w świetny sposób zbudowała dynamikę rodziny głównej bohaterki. Poczucie humoru, żarty, przekomarzania, to jak w sekundę podjęli decyzję o przygotowaniu miejsca dla miniaturowej krowy, no kocham😂

Chandler jest synem przyjaciółki mamy Mony, która niestety tragicznie zmarła kilka lat wcześniej. Na pogrzebie swojej mamy powiedział parę przykrych słów w kierunku Mony i od tamtej pory ta dwójka nie ma ze sobą kontaktu, jednak ich rodziny i przyjaciele doskonale wiedzą, jak bardzo im na sobie zależy i nie ustają w staraniach, by ich do siebie zbliżyć.

Książkę czyta się bardzo przyjemnie, jest wciągająca i ciekawa. Do tego jest przepełniona humorem a rodzinka Webbów jest tak zwariowana, że absolutnie nie da się z nimi nudzić (Sandra, jeśli to czytasz, nie pogardzę historią Cole’a i Sarah - samotna matka, no come onnnn🥹😭). Uwielbiam dynamikę pomiędzy bohaterami oraz relacje rodzinne i przyjacielskie. Autorka ma lekkie pióro, co jest kolejnym plusem. Zaletą tego tytułu jest również to, jak pięknie prezentuje się na półce - Kreatywne nie zawiodło z wydaniem, jest po prostu przepiękne.

Mam jednak jedno malutkie „ale”. Mianowicie - trochę mi się nie podoba rozwinięcie wątku „typów spod ciemnej gwiazdy”. Nie chcę spojlerować, ale odniosłam wrażenie, że na chwilę całkowicie o nim zapomnieliśmy, by potem nagle powrócił i praktycznie od razu się zakończył. Trochę mi tutaj tego było za mało.

Niemniej, oprócz tego wątku, uważam, że książka jest prześwietna. Moje serduszko się radowało na wzmianki o bohaterach z dylogii „Memories”. Ogromnie polecam Wam ten tytuł i gwarantuję, że rodzinka Webbów razem z Lewisami (i oczywiście Moo) skradnie Wasze serduszka.🐮❤️

xoxo, Dobrusia
Profile Image for czarnycvkier.
98 reviews10 followers
June 30, 2025
Historia Moniki i Chandlera miała być słodką młodzieżówką o drugiej szansie, dawnych przyjaźniach i więzach rodzinnych — i rzeczywiście takie elementy się pojawiły, choć nie zabrakło również goryczy wynikającej z nieprzepracowanych emocji. Wspomniana dwójka oddaliła się od siebie po śmierci matki Chandlera i od tamtej pory żyli w przekonaniu, że jedno nienawidzi drugiego. Gdy szkoła wprowadza (absurdalny) zakaz przychodzenia na bal maturalny bez osoby towarzyszącej, cała ich rodzina wraz z przyjaciółmi opracowuje plan, by ponownie zbliżyć ich do siebie.

Książkę czytało mi się szybko, głównie dzięki prostemu, przystępnemu językowi. Mimo to z rytmu wybijały mnie niektóre sytuacje, jak choćby wspomniany zakaz. Trudno mi wyobrazić sobie realną szkołę, która wprowadza taką zasadę i tym samym a) naraża się na oskarżenia o dyskryminację, b) zniechęca część uczniów do udziału w balu — bez żadnych logicznych korzyści.

Cała historia momentami przypominała mi opowiadanie z Wattpada. Niektóre dialogi były dla mnie aczytalne — szczególnie wypowiedzi Chandlera, pełne niesmacznych podtekstów w najmniej odpowiednich sytuacjach (jak np. pogrzeb). Żarty o „legalności” Moniki wywoływały we mnie autentyczne zażenowanie.

Motyw wyścigów motocyklowych sprawiał wrażenie dodanego na siłę. Niewiele się w nich działo — po prostu start i meta — a wątek facetów z bronią, który miał wprowadzić dramaturgię, został potraktowany bardzo powierzchownie. Jeśli coś pojawia się na początku historii, a później dopiero na końcu to równie dobrze mogłoby tego nie być. Brakowało mi rozwinięcia tego wątku, bo uważam, że mógłby być naprawdę ciekawy.

Choć całość wypadła raczej średnio, na pochwałę zasługują relacje rodzinne. W każdej scenie z ich udziałem czuć było ciepło, wzajemne zrozumienie i humor. Co prawda główni bohaterowie niezbyt przypadli mi do gustu — Monika była irytująca, a jej reakcje wydawały się przesadzone — to jednak ich wspólne sceny wypadały znacznie lepiej niż te, w których pojawiali się osobno.

Bezapelacyjnie moją ulubioną postacią została… krowa Moo.

"I'll be there for you" to jedna z tych historii dobrych na "odmóżdżenie", pomimo, że w domyśle miała zawierać poważne tematy, to finalnie skupiła się tylko na tych powierzchownych przez co jest bardzo lekka do czytania.

[współpraca reklamowa z @wydawnictwokreatywne]
Profile Image for seafullofbooks.
446 reviews
July 7, 2025
Kolejna książka pióra Sandry i kolejny raz przepadłam całkowicie! Tym razem autorka serwuje delikatnie inną historie bo z motywem przyjaciół z dzieciństwa, którzy utracili swoją relacje. Mój niezbyt lubiany motyw drugiej szansy zupełnie mnie tu nie irytował i nie wpływał na mój odbiór historii, nawet powiem że wręcz mi się podoba taka kolejna szansa😉.

Już od pierwszych stron czułam, że to będzie piękna historia - Monica to dziewczyna, której zwyczajnie nie da się nie lubić. Do tego ma przecudowną, choć troche za bardzo wtrącającą się rodzinke. Sam ten wątek już był nietypowy i pięknie obrazował, że nie każdy i nie zawsze ma „pełną i szczęśliwą” rodzinę a mimo to takiej osobie może niczego w życiu nie brakować. I choć historia jej mamy to ta z cyklu kiedy usłyszysz milion niepotrzebnych rad i opinii to jednocześnie daje nadzieje, że każdy może popełnić błąd a mimo to może wyjść z tego coś wspaniałego.

No i mamy Chandlera - tak mamy obojga były fankami przyjaciół (ale ekstra😍). Do pewnego momentu w ogóle nie wiedzieliśmy co poróżniło tą dwójke i choć finalnie nie było to rozkładane mocno na czynniki pierwsze to podobało mi się zachowanie z tym związane zarówno dziewczyny jak i chłopaka. Oboje byli w trudnym momencie i nie wiedzieli później jak z tego wybrnąć ale tak samo czuli się winni. Czytanie ich całej historii był tak cudowne i przyjemne - to dokładnie dla mnie ten typ powieści gdy podczas czytania masz motylki w brzuchu i z jednej stronu chcesz czytać jak najprędzej a z drugiej nie chcesz jej kończyć!

Pomysł z udawanym związkiem był całkiem udany i doskonale rozumiem czemu Mona na niego wpadła. Mówiąc szczerze ja sama byłam przytłoczona tymi insynuacjami i miałam ochotę potrząsnąć członkami jej rodziny, żeby nieco się uspokoili. Momenty tej dwójki jednak wszystko rekomenpensowały chociaż czasami miałam dokładnie takie same wątpliwości jak dziewczyna.

Szkoda że dostaliśmy tak mało rozdziałów z perpsektywy Chandlera bo chętnie bym poczytała co jedno niejednokrotnie chodziło po głowie🤭.

Ogromnie Wam polecam ja bawiłam się cudownie i mówie to nie tylko jaka fanka Przyjaciół😉.
Profile Image for ghosted_me .
124 reviews
November 27, 2025
Szczerze mówiąc, pierwsza połowa w ogóle mi się nie podobała. Bohaterowie zachowywali się jak dzieci — i to takie z zaburzeniami osobowości, bo ciągle zmieniał im się nastrój i nastawienie do siebie nawzajem. Przytłaczała mnie też ilość nawiązań do absolutnie wszystkiego w pierwszych rozdziałach; miałam wrażenie, jakby autorka próbowała wepchnąć je tam na siłę. Podobnie miałam z żartami co dwa akapity — jakby bardzo próbowała być zabawna (później to się na szczęście trochę uspokoiło).
Irytowało mnie również to, że wszyscy zachowywali się tak, jakby Chan był jedyną cechą osobowości Nicki. Prawie wszystko w jej przypadku sprowadzali do niego, jakby bez niego nie miała znaczenia. Mam wrażenie, że przez pierwsze 200 stron prawie nic się między nimi nie wydarzyło, a potem z kolei wszystko potoczyło się zbyt szybko — brakowało mi lepszego budowania napięcia. Motyw fake dating został praktycznie pominięty: trochę poudawali na początku, ale i tak im to nie szło.
Dodatkowo bardzo przeszkadzało mi zachowanie Nicki, która ciągle powtarzała, że Chandler jej nienawidzi, ale to ona ciągle go obrażała, odpychała, zaczynała kłótnie, po czym się obrażała i nie chciała z nim rozmawiać. Jak na kogoś, kto był w nim tak zakochany, często była dla niego naprawdę okropna.
Jednak mimo wszystko byłam zachwycona relacjami Nicki z rodziną. Bardzo podobało mi się, że wspierają się na każdym kroku i są przy sobie zawsze wtedy, kiedy trzeba — i to tutaj było świetnie pokazane.
Tak czy inaczej, druga połowa była lepsza, ale to wciąż był taki podstawowy poziom, którego oczekuję od książki, a nie jakaś gwiazdka z nieba. W całej historii były może cztery rozdziały, które naprawdę mi się podobały i się wyróżniły. Jednym z nich był jeden z ostatnich, kiedy Chan i Nicki rozmawiali o ich pierwszym razie — byłam pod wrażeniem, jak dojrzale to przedstawiono (co w książkach zdarza się rzadko) i jak Chan nalegał na wcześniejszą rozmowę i ustalenie wszystkiego.
Podsumowując: pierwsza połowa była słaba, ale druga nawet mi się podobała. Wiadomo — nie była jakoś szczególnie wyjątkowa, ale na pewno nie była zła.

This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for swiatliterek.
216 reviews4 followers
July 16, 2025
[Współpraca @wydawnictwokreatywne]

Mona i Chandler kiedyś się przyjaźnili, ich znajomi jak i rodzina próbują ich ze sobą zeswatać, więc oni decydują się udawać parę…

Mam wielką słabość do tych słodszych i przeznaczonych dla młodszych czytelników książek autorki, dostarczają mi one zawsze odpowiedniej dawki cukru ale też nie uciekają od poważniejszych tematów. I choć nadal moje serce należy do „Memories he bought” na tej powieści bawiłam się naprawdę dobrze, a momenty gdy okazjonalnie mogłam usłyszeć o Byronie skradły mi serce.

Ta książka przez lekkie pióro Sandry wciągnęła mnie od początku choć, trochę się pogubiłam w rodzinie Mony, ciężko było mi zapamiętać wszystkie imiona przypisując im cechy charakterystyczne, bo ta rodzinka była naprawdę zakręcona i duża. Jesse stał się moim ulubieńcem, uwielbiałam jego poczucie humoru, a to gdy wyznał swoje uczucia które od kilku lat żywił względem Nancy mnie roztopiły. Cała rodzina jest dużym wsparciem i definicją komfortu, prezent jaki zrobili dla dziewczyny był niesamowity.

Chandler i Mona mają wspólną przeszłość, obecnie nie mają dobrego kontaktu, choć każdy chce aby stworzyli związek, te sytuacje gdy pchali ich ku sobie były naprawę rozbrajające i bardzo jawne. Pomiędzy bohaterami było sporo przepychanek, ale i słodkich gestów, choć nie zabrakło sytuacji które trochę zamieszały jak sytuacja z wpisem na bal.

Książka porusza poważne tematy, które dużo tutaj znaczą. Chandler stracił mamę, jego sytuacja związana z wyścigami choć są legalne nie jest za dobra, we względu na pewnych facetów. Mona pomimo pasji do szycia i kochanej rodziny obwinia się o wydarzenia związane z Annie.

Polubiłam zarówno Chandlera jak i Monę, postacie drugoplanowe jak i Moo również były świetne. Lecz chłopak choć stwarzał pozory miał naprawdę wielkie serce, okazywał troskę, Mona była równie ciekawa choć czasami czułam złość, że zamiast porozmawiać była trochę dziecinna, lecz młody Lewis szybko ukrócał tę sytuację.

Książka jest przyjemna, ma świetne poczucie humoru i dobrze poprowadzony wątek romantyczny.
Profile Image for julixn_book.
18 reviews
July 14, 2025
Zanim przeczytałam I'll Be There for You, znałam tylko migawki z TikToka i jeden krótki fragment. Ale to wystarczyło, żeby mnie zaciekawić. Gdy w końcu dałam jej szansę - przepadłam i to bezpowrotnie ❣️

Starzy przyjaciele, którzy stracili kontakt przez dość bolesną sytuację i niedopowiedzenia (jak chcecie wiedzieć co ich poróżniło to zapraszam do kupienia! 😉)

Książka pełna dużej rodzinki, śmiechu, czasem i łez (ze wzruszenia i nie tylko), krówki miniaturki, wyścigów motocyklowych.🏍️

Nasza główna bohaterka, Mona Webb, ma aż tak duże wyrzuty sumienia, że nie próbuje nawiązać z Chanem żadnego kontaktu, a on nie jest lepszy. Jak dziewczyna na niego patrzy, on ucieka spojrzeniem daleko od niej, jednak kiedy Mona spogląda gdzieś indziej, Chandler patrzy tylko na nią 🥹 (Chandler the man u are 🛐)

Rodzina dziewczyny namawia ją, aby zaprosiła starego przyjaciela na bal na koniec szkoły, bo nie można iść na niego samemu. Mona jest zirytowana wszystkimi nawiązaniami do jego osoby i docinkami z nimi w roli głównej, bo nadal coś do niego czuje i boi się ujrzeć nienawiści w jego oczach. 🫤

Podczas przyjazdu jej denerwującej ciotki Candice, która jest jak wrzód na tyłku i której nie znosi jej rodzinka, mama wysyła ją do Lewisów, aby zaniosła im obiad. I to jest przełomowy moment w ich relacji, nie rozmawiali jak kiedyś, ale dziewczyna ucieszyła się że chociaż przez chwilę mogła z nim porozmawiać.☺️

Ich rodziny robiły wszystko, aby na siebie wpadali i spędzali coraz więcej czasu, widząc jak oboje się męczą. Jednak Monę to irytowało, denerwowało i miała tego dość. Dlatego wpada na genialny plan: udawany związek, potem kłótnia i rozstanie – i wreszcie dadzą im święty spokój. Chandler się zgadza, ale z innych powodów niż Mona 🤗 (jak chcecie wiedzieć, dlaczego, musicie zamówić ich historię!)

Oczywiście po tym są wzloty i upadki, przy których można uśmiać się do łez albo chodzić wkurzonym przez ich głupie zagrania i myśli. Często czytając można machać nogami przez tę słodkość jaka między nimi panuje, ich pierwszy pocałunek i troskliwe spojrzenia. 🥹

Jak już zacznie się czytać, to nie ma się ochoty odchodzić od nich! Chce się wiedzieć co będzie dalej i jak się rozwinie ich relacja. 🫶🏼 Już nie jeden raz robiłam reread ich historii, bo jest tak cudownie opisana i przeprowadzona, że padam na kolana przed Sandrą. Zrobiłaś cudowną robotę i dziękuję, że możemy takie historie czytać spod twojego pióra! 🫶🏼🫶🏼🫶🏼

Jeśli szukacie komfortowej książki z cudownymi bohaterami, którzy mają swój charakter i szukacie totalnego green flaga (czyt. Chandler Lewis) z motywem second chance to ta książka jest wręcz idealna! ❣️❣️

🐮 Ocenka: 5⭐/5⭐ (to jest poza skalę wręcz haha 😉)

[współpraca reklamowa]
Profile Image for Book_besties__.
231 reviews2 followers
August 11, 2025
"Czy można czuć jed­no­cze­śnie szczę­ście tak wiel­kie, że nas uskrzy­dla, i za­ra­zem smu­tek tak przy­tła­cza­ją­cy, że nie da się nawet ode­rwać stopy od pod­ło­ża?"

Jaki jest Wasz ukochany komfort serial?

Moim niezmiennie od lat są Przyjaciele, więc kiedy zobaczyłam, że powstaje książka, która do nich nawiązuje, wiedziałam, że muszę
po nią sięgnąć.

O tym, że Sandra potrafi tworzyć nie tylko komfortowe, ale i wartościowe historie, przekonałam się już wcześniej. Znów poczułam się tak, jakbym wróciła do znajomego, ciepłego miejsca. 💕

Przyszłość Mony i Chana została właściwie zaplanowana przez ich mamy – znali się od zawsze, spędzali ze sobą każdą wolną chwilę, rozumieli się jak nikt. Aż przyszedł ten jeden, piekielny dzień, który wszystko zniszczył. Teraz, mimo że oboje się przed tym wzbraniają, ich bliscy robią wszystko, by przypomnieć im, jak wiele dla siebie znaczą.

I'll be there for you to nie tylko urocza młodzieżówka z motywem fake datingu. To historia o miłości, o ogromnie wspierającej rodzinie, której nie sposób nie zazdrościć, ale też o stracie i próbie poradzenia sobie z żałobą.

Chandler, który początkowo sprawia wrażenie chłodnego gbura, z czasem okazuje się bardzo dojrzałym emocjonalnie chłopakiem, zwyczajnie przestraszonym perspektywą utraty kolejnej bliskiej osoby. Mona z kolei, mimo ciepła otaczającej ją rodziny, wie, że bez jednej osoby jej układanka nigdy nie będzie kompletna. Dlatego, kiedy pojawia się szansa, by odzyskać najlepszego przyjaciela – nie waha się ani chwili.

Nie będę ukrywać: całe show kradnie przeurocza Moo 🐮❤️
Jestem absolutnie zakochana w rodzinie Mony, ich relacja to CZYSTE ZŁOTO ❤️

To kolejna historia, przy której śmiałam się jak nastolatka i która otuliła mnie niczym ulubiony, ciepły koc. Cieszę się, że książka nie była typowo „nastolatkowa” – może właśnie dzięki temu trafi do jeszcze szerszego grona czytelników.

✨ Drobny spoiler: cudownie było znów spotkać Byrona! 🥰
Profile Image for Wieczór Książkowy.
134 reviews4 followers
July 20, 2025
Mamo, ja jestem zakochana😭 „I’ll be there for you” to najnowsza książka od Sandry Biel, więc oczywiście wiedziałam, czego mogę się spodziewać, bo Sandra tworzy najbardziej urocze i komfortowe książki na świecie, ale nie byłam gotowa na TAKĄ historię!

Ogromnie podoba mi się fakt, że Sandra wprowadza do swoich książek charakterystyczne elementy, które już zawsze będą kojarzyć się mi z daną pozycją. Krówka Moo to wspaniała bohaterka i nikt nie oprze się jej urokowi. Tak samo bohaterowie posiadają swoje charakterystyczne rzeczy i to wszystko sprawia, że historia jest jeszcze bardziej wyjątkowa i na pewno zostanie zapamiętana na długo.

Wątek romantyczny sprawił, że miałam ochotę piszczeć i rzucać się po łóżku z ekscytacji. Monika i Chandler to para dawnych przyjaciół, których drogi się rozeszły. Ich rodziny jednak robią wszystko, by ta dwójka znów zaczęła ze sobą rozmawiać. Ogromnie im kibicowałam i cudownie było obserwować, jak odbudowują swoją relację.

Chandler zdecydowanie podbił moje serce, ale to Mona stała się moją ulubienicą. Podobało mi się, że potrafiła postawić na swoim, ale także zmienić zdanie, gdy widziała swój błąd. Nie upierała się, tylko analizowała i nie bała się ryzykować.

Wątek kochającej się i zżytej rodziny oraz ogromnej przyjaźni to miód na moje serce. W gąszczu książek z toksycznymi i często trudnymi relacjami rodzinnymi naprawdę brakowało mi pozycji, gdzie wątek ten będzie pełnił pozytywną rolę w historii.

To jedna z tych książek, przy których od razu czujesz się częścią rodziny bohaterów. Każda postać wnosi coś wyjątkowego i naprawdę ciężko było mi kończyć tę pozycję, bo chciałam dowiedzieć się jeszcze tylu rzeczy.

Podczas czytania IBTFY będziecie się wspaniale bawić. Nie ma tutaj większych dramatów, chociaż nie brakuje akcji. Całość tworzy bezpieczną i przyjemną otoczkę, w której każdy czytelnik może poczuć się jak w domu
Profile Image for Naczteryksiazki.
39 reviews4 followers
July 6, 2025
Styl Sandry Biel zdecydowanie nie jest mi obcy, ale mam wrażenie, że w tej historii odkryłam go na nowo, a przede wszystkim — pokochałam jeszcze mocniej.

Współpraca reklamowa: @wydawnictwokreatywne

'I'll be there for you" to wspaniała pozycja, która wciąga swojego czytelnika w świat pełen komfortu, troski oraz istoty więzów rodzinnych. To historia pełna uczuć, wzlotów i upadków, a także trudu odbudowywania tego, co zostało niegdyś utracone.

Autorka w niesamowity sposób poradziła sobie z poprowadzeniem fabuły, zadbała o jej perfekcyjne tempo, a także o niezapomniany klimat, który idealnie wpisuje się w kategorię młodzieżówki.

Bohaterowie "I'll be there for you" sprawili, że nie mogłam oderwać się od lektury. Zakochałam się w ich kreacji, ale przede wszystkim w ich podejściu do codziennych wyzwań. Nie będę jednak oszukiwać... Moje serce przede wszystkim skradł Chandler — chłopak, który byłby gotów zrobić wszystko dla najbliższej mu osoby. Chłopak, który na pierwszym miejscu stawiał komfort, zrozumienie oraz prawdziwe uczucia.

Sandra w przecudowny sposób ukazała jego relację z Moną, a warto podkreślić, że nie mieli oni wcale tak lekko, jak może się wydawać. W ich życiu znalazły się momenty, które podnosiły ciśnienie, ale i takie, które rozczulały czytelnika.

"I'll be there for you" znalazło się na mojej liście w idealnym momencie. Potrzebowałam takiej historii. Takiej, która otuli moje serce, zapewni mi niezapomniane emocje oraz pozwoli pokochać ukazanych w niej bohaterów.

Losy Mony oraz Chandlera w pełni zawładnęły moim umysłem i z niesamowitą przyjemnością będę do nich wracać! 🤎🐮
16 reviews
July 6, 2025
[Współpraca barterowa Wydawnictwem Kreatywnym] dziękuję za książkę!🤎

Na początku muszę powiedzieć, że I’LL Be There For You, po mimo niektórych szczegółów, który mi zbytnio nie pod pasowały (wyjaśnię je w dalszej części recenzji) to i tak była to jedna z najlepszych książkę przeczytanych w tym roku. Vibe tej książki to ZŁOTO, niesamowicie wczułam się w akcję i vibe książki. Po mimo tego,że nie przepadam za wiejskimi klimatami, to tu mi to tak pasuje,że o mój Boże. Zazwyczaj mam tak,że główna bohaterka mnie bardziej irytuje, ale nie tu. Zdaje sobie sprawę,że dla niektórych postać Monice może być infantylna, ale kurde jej charakter tak mi tu pasuje, naprawdę ja bardzo lubię, niestety nie mogę tego o Chandlerze.W niektórych sytuacjach był moim zdaniem toxic, rzucał takimi tekstami do Monice,że czasem musiałam wstać z wrażenia,były trochę już obrzydliwe i nie potrzebne. Co zauważyłam to,że takie „żartobliwe” zdania mówił, kiedy ktoś okazywał mu wsparcie, czy po prostu się o niego martwił, to jego system obronny, który uruchomił po śmierci matki. Takie zachowanie powinno się leczyć na terapii. Mały szczegół, którego mi brakowało to wiek Chandlera, który nie został podany. W tej recenzji bardziej wymieniłam minusy książki, to dlatego,że gdybym wymieniała też wszystkie plusy książki i statyście w niej, które mi się podobały to recenzja by miała z milion słów.

Reasumując książka warta polecania. Bardzo dobrze się na niej bawiłam
4/5
Profile Image for Ksiazk0mania.
24 reviews
June 29, 2025
krówki to ciepła i komfortowa historia, od której nie sposób się oderwać. To historia, która skradła całe moje serce i sprawiła, że nie chciałam już nigdy jej kończyć.

Bohaterowie : kompletnie skradli moje serce. Mona to cudowna dziewczyna, która kocha guziki zaś chandler to golden retriever, który bierze udział w wyścigach motocyklowych.

Relacja głównych bohaterów to czysty komfort, miłość i poczucie bezpieczeństwa.

Było to moje drugie zetknięcie z piórem autorki i śmiało mogę przyznać, że trafi on do moich ulubieńców.
Profile Image for Emma Young.
127 reviews4 followers
July 24, 2025
"I'll be there for you" to przyjemna pozycja, jednak nie jest ona niczym oryginalnym. Ma ona klimat książek z wattpada, być może też stamtąd pochodzi, ale tego nie wiem. Już dawno jednak nie sięgałam po tego typu historie, więc nawet mi się ona spodobała.
Bardzo polubiłam rodzinę głównej bohaterki, gdyż była ona naprawdę kochana i wspierająca w każdym aspekcie.
Główna bohaterka nie była zła, ale momentami zachowywała się jak histeryczka. Nie uważam, żeby była dojrzała jak na swój wiek.
Główny bohater nie przypadł mi zbytnio do gustu. Raz był strasznie oschły i chamski, a w następnej scenie kochany. Miałam wrażenie, że czytam o dwóch różnych osobach. Autorka chyba chciała pokazać, że jest on bad boyem z miękkim sercem, ale wyszło to bardzo sztucznie.
Podobały mi się natomiast nawiązania do serialu "Przyjaciele" oraz krowa Moo. Te dwie rzeczy zdecydowanie były oryginalne.
Ogólnie uważam tę książkę za przyjemną i lekką lekturę.
Profile Image for Nela.
48 reviews
August 27, 2025
Dawno się w nic tak nie wciagnelam! Wczoraj zaczęłam czytać, a przed chwilą skończyłam i aż mi smutno troche, że tak szybko minęło to czytanie.. ale tak mi się podobało, że nie mogłam się powstrzymać. Ciągle tylko myślałam kiedy będę mogła kontynuować.

Minus jest jeden - teraz chce mieć krowę szkocką w domu, a nie mam miejsca na nią.....
Profile Image for duskaczyta.
59 reviews
June 30, 2025
Już zapomniałam jak bardzo ich kocham🥹 ale powrót do nich okazał się wspaniały
Profile Image for wjercix .
391 reviews
July 2, 2025
Przyjemna książka, luźna, chociaż trochę zawirowana. Jestem zauroczona postaciami, ale trochę pod koniec brakowało mi Muu
Profile Image for Tala.
185 reviews1 follower
July 7, 2025
Moją ulubioną postacią definitywnie jest Moo
Profile Image for ksiazko_zaur.
172 reviews
July 10, 2025
Normalnie dałabym 4/5, ale dla krowy Moo nie mogę nie dać 5🥹🫶🏻
Displaying 1 - 30 of 33 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.