Benny Mer w swojej książce Smocza. Biografia żydowskiej ulicy w Warszawie przywraca do życia fragment miasta, który niemal całkowicie zniknął z pamięci zbiorowej. Smocza, zwyczajna i niepozorna ulica warszawskiego Muranowa, w okresie międzywojennym była tętniącym życiem mikrokosmosem żydowskiej Warszawy. To tutaj w ciasnych podwórkach i czynszowych kamienicach mieszali się religijni ortodoksi i działacze politycznych ruchów żydowskich, robotnicy i drobni przedsiębiorcy, twórcy i zwyczajni mieszkańcy – cała barwna mozaika codzienności.
Mer nie ogranicza się do suchego opisu. Sięga do literatury jidysz, wspomnień, gazet, archiwalnych fotografii i rozmów ze świadkami, którzy jeszcze pamiętają świat Smoczej sprzed wojny. Z tych fragmentów tworzy wielowymiarowy portret ulicy – z jej gwarami, zapachami, sklepikami i dramatami. To swoisty literacki spacer, ale zarazem próba ocalenia tego, co zostało niemal całkowicie zatarte przez Zagładę.
Największą wartością książki jest jej podwójna perspektywa: z jednej strony dokument historyczny, z drugiej – refleksja o pamięci i o tym, jak można „przywracać” światy, które zniknęły. Mer przypomina, że historia Żydów w Warszawie to nie tylko wielkie daty i tragiczny finał, lecz także codzienne życie tysięcy ludzi – i że warto wsłuchać się w opowieści o miejscach pozornie zwyczajnych, jak Smocza.
Smocza to wzruszająca, drobiazgowa i pełna szacunku próba odtworzenia utraconego świata. To książka, która – tak jak chciał autor – sprawia, że świat słyszy opowieść o zapomnianej ulicy i jej mieszkańcach.