Wspaniałe. Trochę boli, nawet trochę bardzo, ale gdy czytam tę mangę, to czuję się, jak w domu. Dodatek na temat Takumiego dodaje trochę na temat jego relacji z Reirą i szczególnie mocno pokazuje, jak bardzo on nienawidzi kobiet i ma określone, skrzywione spojrzenie (dziwka albo święta, nic poza tym, a jedyną świętą w jego życiu jest Reira).