Jump to ratings and reviews
Rate this book

Inflame me. Tom 2

Rate this book
Druga część losów szaleńczo w sobie zakochanych, spragnionych prawdziwej miłości dusz.

Davide Rosa to młody pisarz ukrywający się przed fankami na Malcie. Osiągnął wszystko, o czym marzył, ale wizja dalszego życia z dala od pierwszej miłości nie pozwala mu cieszyć się z sukcesów. Wakacje spędzane wiele lat temu w Polsce zmieniły go na zawsze. Poszukując szczęścia dochodzi do wniosku, że nic nie jest w stanie wypełnić pustki, jaką pozostawiła po sobie Laura.

Dorosłość. Czas, w którym oboje tęsknią za tamtym uczuciem. Wspólne przeżycia nie pozwalają im o sobie zapomnieć. Niewypowiedziane słowa wciąż wibrują na dnie ich stęsknionych serc.

O czym najczęściej pisze Davide? Czy dalej będzie żył nastoletnimi wspomnieniami z domku letniskowego nad jeziorem? Kim jest dziś Laura i czy jest szczęśliwa?

ebook

Published January 1, 2025

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
2 (20%)
4 stars
4 (40%)
3 stars
3 (30%)
2 stars
1 (10%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 5 of 5 reviews
Profile Image for Magdalena Jóźwiak.
5 reviews
July 15, 2025
Są takie historie, które zaczynają się jak niewinny promień słońca w letnie popołudnie pozornie lekkie, urocze, bezpieczne. A potem, zanim się zorientujesz, wyrastają w emocjonalny huragan, który potrafi roztrzaskać serce i poskładać je od nowa. „Inflame me” to właśnie taka książka dojrzała, prawdziwa i niosąca ze sobą wszystko to, czego często brakuje w życiu: czułość, autentyczność i bezkompromisową walkę o własne serce.

To opowieść o dwojgu ludziach, którzy kiedyś mieli wszystko, a teraz próbują pogodzić się z brakiem. Ale czy można naprawdę żyć dalej, kiedy jedno wspomnienie nieustannie krzyczy głośniej niż rzeczywistość?

Davide Rosa to postać, która chwyta za serce od pierwszej strony. Znany pisarz, spełniony twórczo, a jednak wewnętrznie pusty. Uciekł od blasku reflektorów, od miłości, od samego siebie. Schował się na Malcie, jakby dystans mógł uleczyć to, czego nie da się opisać żadnym zdaniem.

Jego tęsknota za Laurą jest namacalna, bolesna, ludzka. Nie ma tu przerysowania jest mężczyzna, który zdobył wszystko, ale stracił to, co najważniejsze. Nie żyje przeszłością on się w niej zakopał, bo wie, że nic w teraźniejszości nie dorównuje temu, co kiedyś czuł.

A to czyni go bohaterem nie tylko głęboko poruszającym, ale także… niesamowicie prawdziwym.

Laura nie jest już tą samą dziewczyną z domku nad jeziorem. Dorosłość ją zmieniła tak jak życie, wybory, i te wszystkie uczucia, które zamiast się wypalić, tylko bardziej zakorzeniły się w sercu.

Choć fizycznie może być gdzieś daleko, w duszy wciąż nosi tamte wspólne lato, słowa, które nie zostały wypowiedziane, spojrzenia, które mówiły więcej niż jakakolwiek rozmowa. Nie wiemy, czy jest szczęśliwa ale wiemy, że nigdy nie zapomniała.

Autorka z wyczuciem pokazuje, jak Laura dorastała równolegle z Davide’em, zmagając się z tym samym ciężarem choć każde z nich nosiło go w samotności.

„Inflame me” to nie jest klasyczny romans. To emocjonalna podróż przez przeszłość, teraźniejszość i przyszłość pełna cichych rozczarowań, niezamkniętych drzwi i pytań, które bolą bardziej niż odpowiedzi.

W tej książce miłość to nie coś lekkiego i ulotnego. To wspomnienie wgryzione w duszę, potrzeba, której nie da się zastąpić, i rana, która krwawi, choć minęły lata. To uczucie, które miało się skończyć dawno temu, a mimo to nadal żyje może nawet silniej niż wtedy.

Malta. Polska. Jezioro. Domek letniskowy. Każde z tych miejsc jest nośnikiem emocji, które nie potrzebują słów. Autorka operuje przestrzenią jak nutą w melodii nie przeszkadza fabule, ale nadaje jej ton. Opisy są subtelne, klimatyczne, pełne tęsknoty i nostalgii.

Czasem jedno zdanie potrafi wywołać cały kadr w głowie czytelnika zapach deszczu na drewnianej werandzie, szelest stron zapisanych niespokojnym pismem Davide’a, dźwięk ciszy, w której powinny paść słowa, ale nie padły.

Styl autorki jest dojrzały, subtelny, pełen melancholii i wyczucia. Nie narzuca się. Pozwala ci poczuć ból, nadzieję, gorycz, radość wszystko w odpowiednim czasie. Każde zdanie jest przemyślane, każde słowo waży więcej, niż się z pozoru wydaje.

To książka dla tych, którzy nie boją się sięgnąć głębiej. Dla tych, którzy wiedzą, że czasem jedno spojrzenie z przeszłości może na zawsze zmienić przyszłość.

To opowieść o miłości, która nie przeminęła, choć życie zrobiło wszystko, by ją zagłuszyć. O niedopowiedzeniach, które bolą mocniej niż kłamstwa. O nadziei, która mimo wszystko tli się gdzieś w środku. I o tym, że czasem największą odwagą nie jest kochać od nowa tylko przyznać, że się nigdy nie przestało.
163 reviews1 follower
December 2, 2025
Inflame Me autorstwa Pauliny Prokop to powieść obyczajowo-romansowa, będąca drugą częścią historii o Laurze i Davide.. Autorka znana jest z lekkiego, emocjonalnego stylu pisania, w którym ważniejsze od wielkich wydarzeń są uczucia bohaterów i ich wewnętrzne przeżycia.
Akcja rozgrywa się współcześnie i przenosi czytelnika w dwa różne światy, słoneczne, malownicze miejsca, które kontrastują z bardziej codziennymi przestrzeniami pełnymi wspomnień. To opowieść o spotkaniu dwóch osób, które wiele łączy i jeszcze więcej dzieli. Główną osią narracji jest relacja Laury i Davide, ich rozmowy, wspomnienia oraz próby odnalezienia się w teraźniejszości, gdy przeszłość wciąż mocno wpływa na ich decyzje.
Laura to postać złożona i wiarygodna, kobieta rozdarta między sercem a rozsądkiem, z jednej strony pragnąca stabilności, a z drugiej niepotrafiąca uciec od dawnych uczuć. Davide z kolei jest postacią charyzmatyczną i pełną pasji, ale jednocześnie naznaczoną samotnością i poczuciem pustki. Ich chemia jest wyczuwalna, a emocje, jakie budzą, sprawiają, że czytelnik mocno angażuje się w ich losy.
Książka porusza tematykę miłości, tęsknoty i pamięci o tym, co utracone, a także trudnych wyborów, które definiują dalsze życie. To również historia o próbie pogodzenia przeszłości z teraźniejszością i o tym, jak trudno jest czasem zaufać ponownie.
Styl Pauliny jest lekki i przyjemny w odbiorze. Autorka posługuje się prostym językiem, dzięki czemu powieść czyta się szybko, ale jednocześnie w jej słowach nie brakuje emocjonalnej intensywności. Narracja ma w sobie nutę refleksyjności, a obrazy, które maluje, często pobudzają wyobraźnię.
Mocną stroną książki jest niewątpliwie atmosfera, ciepła, zmysłowa, ale jednocześnie pełna napięcia.
Relacja bohaterów została ukazana wiarygodnie, a dynamika między nimi trzyma w napięciu i budzi emocje. To właśnie chemia Laury i Davida sprawia, że trudno oderwać się od lektury.

Słabszą stroną może być momentami przewidywalność fabuły, niektóre rozwiązania wydają się oczywiste i znane z innych powieści tego gatunku. Czasami również tempo bywa nierówne, są fragmenty, które chciałoby się czytać szybciej, a inne można by było nieco skrócić.

Osobiście książka bardzo mnie wciągnęła. Byłam poruszona emocjonalnością bohaterów i autentycznością ich przeżyć. To jedna z tych historii, które przypominają, jak wielką siłę mają wspomnienia i jak trudno jest uciec od przeszłości, gdy wciąż ma się ją głęboko w sercu. Zostaje ze mną przede wszystkim obraz silnej, lecz wrażliwej Laury oraz namiętnej więzi, której nie da się łatwo przerwać.
Profile Image for dzulietta.m.
89 reviews1 follower
August 20, 2025
Ig: books.injuly

[współpraca recenzencka]

Z bólem serca muszę przyznać, że pierwszy tom podobał mi się bardziej, chociaż ten był dosyć przyjemną odskocznia na wieczór. Tak jak „Surround me” jest idealną książką dla młodzieży tak tutaj ciężko mi było uznać, czy książka jest skierowana do młodzieży, czy do dorosłych.

Między bohaterami jest silny pociąg fizyczny, który jest wysunięty na pierwszy plan przez co takie połączenie uczuciowe trochę się za nim ukrywa w cieniu.

Książka sama w sobie jest równie komfortowa co tom pierwszy, nie ma toksycznych zachowań które są romantyzowane, jest napisana prosto i przyjemnie. Autorka ma naprawdę lekkie pióro.

Mam wrażenie, że w książce ciągle było mówione o tym samym, o tęsknocie i o braku bliskości, a główna bohaterka była gloryfikowana. W perspektywie Davide ciągle było powtarzane jaka jest piękna, idealna i cudowna fizycznie. Ogromny plus za ładnie i smacznie napisaną scenę zbliżenia między nimi.

Pomiędzy rozdziałami z teraźniejszości, mamy drugą linię czasową z wakacji w Borównie, kiedy jeszcze byli nastolatkami, które były fajną odskocznią i pokazaniem relacji Laury i Davide.

W książce też możemy zobaczyć jak Laura rozwinęła się zawodowo i jak doskonali swoją pasję do tańca.

Fajnie zaczął się też wątek relacji Davide i jego rodziców, który szkoda, że nie został bardziej rozwinięty.

Najbardziej podobały mi się końcowe rozdziały, które pokazały jak w dalszych latach potoczyły się losy naszych głównych bohaterów i czytelnik nie musiał się domyślać.

Jeżeli szukacie czegoś przyjemnego, spokojnego na wieczór to ta książka się idealnie nada. Będzie też idealna na odskocznię pomiędzy trudniejszymi pozycjami. ❤️
Profile Image for Mole Książkowe.
11 reviews
July 23, 2025
[ współpraca reklamowa ]

Kontynuacja powieści o dwójce młodych, szaleńczo zakochanych w sobie ludzi.

Laura i Davide nie mogą uwierzyć w to, że ponownie przyszło im się spotkać. Tak jak Davide robi wszystko, aby na nowo skraść serce Laury, tak ona broni się jak może, aby tylko nie wchodzić drugi raz do tej samej rzeki, bowiem pierwszy raz okazał się dla niej niezwykle bolesny. Davide się nie poddaje i zrobi wszystko, aby Laura na nowo mu zaufała i razem z nim spojrzała w malująca się przed nimi przyszłość. Czy uda mu się osiągnąć swój cel?

Ten tom podobał mi się trochę bardziej, niż pierwszy. Forma pamiętnika została nienaruszona i autorka wciąż przenosi nas do przeszłości, aby odkryć co wpłynęło na to, że drogi tej dwójki szaleńczo zakochanych w sobie młodych ludzi się rozeszły.

Powieść ukazuje, jak skomplikowana, piękna i bolesna potrafi być pierwsza miłość. To uczucie, które z jednej strony uskrzydla, daje nadzieję i sprawia, że świat nabiera nowych barw, a z drugiej potrafi ranić głęboko, zostawiając po sobie ślady na bardzo długi czas.

Książkę czytało się naprawdę szybko, a styl pisania wciąż pozostał lekki i przyjemny.

Tutaj również przychylę się do mojej poprzedniej opinii, że niektóre wątki były delikatnie za bardzo rozwleczone, podczas gdy niektóre mające potencjał na rozwój, zostały pominięte, ale to tylko taka moja uwaga.

Polecam tę książkę, bo stanowi idealny, lekki, ciepły i przyjemny romans na lato!
Profile Image for Magic.Book322.
55 reviews
July 27, 2025
Pierwsza część była niesamowita, a druga… rewelacyjna.
Idealne tempo, idealna historia, idealna powieść.

Często bywa tak, że nasza pierwsza miłość zostaje zapomniana — jednak nie w tej powieści. Tutaj ma ona ogromne znaczenie, bo to pierwsza i prawdziwa miłość, która nigdy nie przestała istnieć. Mimo upływu czasu i lat spędzonych w oddali, kochali się jeszcze bardziej niż kiedyś.

To piękna powieść rozbita na dwa tomy.
Nie zliczę, ile razy się wzruszyłam i uśmiechnęłam.
Bardzo dobrze spędziłam czas z tą książką i wiem, że w przyszłości jeszcze do niej wrócę.

Autorka pokazuje, że czasem wystarczy jeden krok naprzód, by zmienić przyszłość.
A żeby spełnić swoje marzenia — trzeba wziąć je w swoje ręce.
Nic tak nie daje do myślenia jak historia Laury i Davida.

Jestem szczęśliwa, że mogę być recenzentką tych cudownych książek.
Autorka świetnie pisze — sprawia, że czytelnik od razu się wczuwa.
Doskonale oddaje emocje i trzyma w napięciu do samego końca.
Choć przewidywałam zakończenie, to i tak wiele razy byłam zaskoczona.

Kocham książki całym sercem. 💛
Displaying 1 - 5 of 5 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.