Michael Clarke zawsze wiedział, czego chce od życia. Biznes. Władza. Sukces. Zbudował to wszystko własnymi rękami – wspólnie z Mattem i Trevorem stworzył W&L&C Media. Jednak przypłacił to rozbitym małżeństwem i przekonaniem, że emocje to tylko zbędny balast. Nie kocha. Nie ufa. Nie pozwala sobie na słabość. Jego życie to kontrola, strategia, cisza i precyzja. Emily Black jest wesoła i pełna życia, jej uśmiech potrafi stopić każdy lód. Wiele przeszła w dzieciństwie, jednak to jej nie złamało. Nauczyła się uśmiechać, nawet jeśli to tylko przykrywka dla blizn z przeszłości. Otacza się przyjaciółmi, których kocha całym sercem, i cieszy się każdą chwilą. Los skrzyżował ich ścieżki. Dwa światy. Dwa żywioły. Ona – chaos, emocje, światło. On – chłód, cisza, kontrola. Zderzenie było nieuniknione. A potem Michael ją skrzywdził. Niechcący. Ale to nie ma znaczenia. Przeszłość nauczyła Emily jednego – nigdy więcej nie ufać mężczyznom. A dla Michaela to pierwszy raz, gdy naprawdę czegoś żałuje. Czy stanie się jej wybawieniem z koszmaru, czy pozostanie tym, od czego chciała uciec?
wow wow wow!!!!! bardzo podobała mi się, ofc są minusy ale super mi się czytało, zerwałam noc. uwielbiam charakter głównego bohatera, a główna bohaterka nie jest irytująca !!! 3,75/5 cała seria dobrze się czytało, overall bardzo dobrze napisana
Trzeci tom serii W&L&C Media skradł moje serce bez reszty. Choć każdy z założycieli firmy jest inny, to właśnie Michael Clarke stał się moim ulubieńcem – tajemniczy, poturbowany przez życie, nieufny wobec świata. Mężczyzna z przeszłością, która zostawiła głębokie blizny w jego sercu i duszy.. Skrywa swój ból za chłodnym spojrzeniem i milczeniem. Nie angażuje się, nie dopuszcza ludzi zbyt blisko… aż na jego drodze staje ona – Emily. Emily to jego przeciwieństwo – pogodna, rozmowna, pełna kolorów i energii. Korektorka w Harris Publishing, zakochana w książkach i ludziach, zaraża optymizmem. Ich relacja zaczyna się od wzajemnej niechęci – choć mają wspólnych znajomych, nie potrafią się dogadać, a raczej… nie chcą. A jednak los nieustannie splata ich ścieżki – zawodowo i prywatnie.
Michael, choć pozornie zdystansowany, uważnie obserwuje wszystko wokół. Nic nie umknie jego uwadze – zna każdy detal życia swoich przyjaciół, chroni ich, dba o ich bezpieczeństwo, nawet jeśli musi sięgać po kontrowersyjne środki. Emily natomiast skrywa swoje własne demony – trauma z przeszłości, doświadczenia nastoletnich lat i lęk przed bliskością sprawiają, że nie potrafi w pełni zaufać żadnemu mężczyźnie.
Wszystko się zmienia podczas zjazdu mediów, gdy podstęp koleżanek staje się dla Emily wyzwalaczem dawnych koszmarów. Michael, choć nieświadomie wplątany w tę sytuację, staje się nie tylko jej oparciem, ale też katalizatorem zmian. Zaczyna się proces uzdrawiania – bolesny, trudny, ale konieczny. I piękny. Ich relacja powoli nabiera głębi, choć oboje boją się przyznać, jak bardzo zbliżyły ich… ich własne ciemności.
„Niedostępny” to emocjonalna huśtawka – od śmiechu do łez. Autorka fenomenalnie ukazała bohaterów – ich złożoność, wzajemne kontrasty, ale też to, co ich łączy. Relacja Michaela i Emily to coś więcej niż romans – to spotkanie dwóch zranionych dusz, które uczą się siebie nawzajem, leczą, budują od nowa.
Karolina Wilczęga nie boi się trudnych tematów – trauma, przemoc, zaufanie, siła przyjaźni i potrzeba wsparcia to wątki, które zostały tu pokazane z dużą wrażliwością i wyczuciem. To nie tylko piękna opowieść o miłości, ale też o wewnętrznej sile, o odnajdywaniu światła w mroku i o tym, że czasem najbardziej niedostępni ludzie mają w sobie najwięcej dobra – trzeba tylko znaleźć klucz do ich serca.
Nie mogłam się oderwać. Z każdą stroną rosło napięcie i ciekawość, a emocje nie opuszczały mnie do ostatniego zdania. To zdecydowanie jedna z tych serii, która zniewala emocjonalnie. Niezastąpiona lektura na letnie wieczory polecam serdecznie.
Historia, która pokazuje połączenie dwóch niesamowicie różnych charakterów zwiastujących istny chaos. Romans biurowy z motywem age gap, to gratka dla niepoprawnych romantyczek. On - Władczy i skupiony na swoich celach. Ona - mimo rzucanych kłód pod nogi, wciąż widzi świat w kolorowych barwach. Ogień i woda, przy tym połączeniu nie trudno będzie o burzowe chmury zwiastujące huragan. Pełna emocji historia, która wciąga w wir fabuły. Dobrze wykreowani bohaterowie, którzy dzięki magii pióra autorki stworzyli piękne, a zarazem naturalne relacje nie tylko miłosne ale i przyjacielskie. Autorka ma lekkie i przyjemne pióro, dzięki któremu historię czyta się bardzo szybko. Gorąco polecam.