Czy miłość może przetrwać w świecie ogarniętym wojną?
Jak bardzo boli rozłąka, strata i rozpad rodziny?
Dima, najmłodszy oficer ukraińskich sił zbrojnych, walczy na pierwszej linii frontu. Jego misją jest nie tylko obrona ojczyzny, ale też ochrona rodziny, którą kocha ponad wszystko. Czy zdoła uchronić najbliższych przed piekłem, które nieubłaganie nadciąga?
Nadia, nauczycielka angielskiego, każdego dnia żyje w strachu o życie swojego ukochanego męża. Jej największym pragnieniem jest zwykła codzienność — bez alarmów, bez pożegnań, bez łez.
Czy da się żyć normalnie w nienormalnym świecie? Czy wśród gruzów i huku dział można jeszcze wierzyć w przyszłość? Co czeka tych dwoje — i ich miłość — w rzeczywistości rozdzieranej wojną?
To opowieść nie tylko o konflikcie, bólu i samotności. To historia o tym, czym naprawdę jest wojna — i czym może być miłość, która pozwala przetrwać najciemniejszy czas.
Dopiero czas pokazuje, co było tak naprawdę właściwe i potrzebne. W danym momencie podejmujesz decyzję taką, która wydaje ci się słuszna, biorąc pod uwagę okoliczności. Myślisz, że wszystko zależy od ciebie, a tak naprawdę nie masz pojęcia, że wystarczy ułamek sekundy, żeby znaleźć się w niewłaściwym miejscu, w niewłaściwym towarzystwie i żeby twoje życie zmieniło się o sto osiemdziesiąt stopni.
Nie wszystkie wybory w życiu są proste i oczywiste. I nie wszystkie konsekwencje potrafimy przewidzieć. Są chwile , gdy człowiek przestaje się po prostu bać , a zaczyna być przerażony.
Ta historia zaczęła się naprawdę zwyczajnie, choć okoliczności w jakich się toczyła dalekie były od normalności. Nadia ma dwadzieścia dwa lata, głowę pełną marzeń oraz ambitne plany na przyszłość. Dziewczyna pragnie zostać nauczycielką angielskiego w jednej z kijowskich szkół, ponieważ zawsze uczyła się języków z dużą przyjemnością, a do tego łatwo jej ta wiedza przychodziła. W głębi serca tak jak każda kobieta pragnie przeżyć wielką miłość choć jak dotąd nie miała nawet chłopaka.
Dmytro Kostrzenko osiągnął ogromne sukcesy zawodowe jako żołnierz armii Ukrainy, wytrwale pnąc się po szczeblach kariery. Otoczenie odbiera go jako bardzo surowego, pozbawionego uczuć, lecz skutecznego w działaniach. Jak do tej pory nie budował z nikim poważniejszej relacji i uważał ,że miłość nie jest dla niego. Wszystko to trwało do jednej wieczornej rozmowy z przełożonym przy kieliszku wódki. Vlad z którym wspólnie działali w oblężonym przez rosyjskich separatystów Donbasie zwierzył się mężczyźnie z obaw o bezpieczeństwo jedynej córki. Pragnął, by dziewczyna była bezpieczna przy mężczyźnie, któremu on sam ufa. Nie ma pojęcia, że jego podwładny już od dawna chciał poznać piękną delikatną kobietę , lecz nie miał odwagi by wykonać pierwszy krok ku temu. Niestety, Dima zdaje się być jedyną podzielającą plan generała osobą. Jego wybranka jest uparta i buntuje się przeciw aranżowanemu małżeństwu. Czy mimo wszystko da mu szansę? Czy w obliczu konfliktu z Rosją, który w XXI wieku wydawał się abstrakcją miłość ma szansę przetrwać? Ta powieść zdemolowała mnie psychicznie i rozbiła moje serce na kawałki wywołując łzy. Nie pamiętam kiedy ostatni raz płakałam czytając książkę. I choć nie polubiłam się z główną bohaterką przez jej infantylność i dziecinne zachowania, co rzadko mi się zdarza- jej męża chętnie wyciągnęłabym spomiędzy stron i poznała w prawdziwym życiu. Mimo wszystko mocno kibicowałam tej parze wierząc w szczęśliwe zakończenie. To jak autorka operuje słowem oddając emocje i łączące bohaterów uczucie sprawiło,że połowę książki miałam za sobą w ekspresowym tempie. Fabuła mocno mnie wciągnęła i zaangażowała. Mimo ,że była pełna bólu i cierpienia hipnotyzowała nie pozwalając się odłożyć i poruszając czułą strunę w mojej duszy. Piękna, niezapomniana. Polecam wszystkim wrażliwym sercom. 🧡
Pamiętam jak ponad 3 lata temu usłyszałam rano w radio, że zaczęła się wojna na Ukrainie. Szok, a potem relacje w tv, żadne inne informacje z kraju i ze świata nie były ważne. Kobiety młodsze i starsze, dzieci, na polskiej granicy. I ci którzy zostali tam, na Ukrainie, w schronach. Zbombardowane domy, i relacje o cudach, i o tragediach. I wraz z bohaterami książki wracamy do tych wydarzeń. Przedtem było w miarę normalnie, choć od 2014 trwała wojna w Donbasie. Nadia, studentka anglistyki, nie chce się wiązać z wojskowym. Jest córką generała, zna nie tylko blaski, ale i cienie źycia wojskowej rodziny. Ale jednak, wbrew swoim deklaracją, na mężczyznę swojego życia wybiera Dimę, oficera armii ukraińskiej. Są kochającym się małżeństwem, jak wiele par z trudem spinają budżet, bo kupili wymarzone mieszkanie, w którym chcieliby wychować dzieci. Choć odsuwają myśli o wojnie, głównie Nadia, to nie mogą się od niej uwolnić. Bo każda wspólną chwila może być ostatnią, bo mąż znów zostanie wysłany na front, bo coś się stanie... "Noce, które nie dają spać" to książka o wojnie, która przynosi ból, cierpienie, straty. I o miłości, która nie zna granic, która nie zważa na wojnę, ale jest potrzebna jak powietrze, bo daje nadzieję. W tej powieści nie ma tu patosu, Jest prawda, piękna, ale brutalna. Jeśli szukasz książki, która cię wzruszy, która jeszcze długo po przeczytaniu ostatniej strony zostanie z tobą, to właśnie ta jest dla ciebie.