Jump to ratings and reviews
Rate this book

Ludziostki. Opowieści zbłąkanych dusz

Rate this book
Czy można spojrzeć w odbicie własnej duszy... i nie oszaleć?
Niektóre krzywdy wracają. Nie po sprawiedliwość – po świadków.

To nie jest opowieść ani o bohaterstwie, ani o odkupieniu.
To wędrówka przez pęknięcia pamięci, przez lustra, które pokazują więcej, niż byśmy chcieli wiedzieć, i mniej, niż chcielibyśmy pamiętać.

To także odbicie, jakie książka trzyma przed czytelnikiem pytając, ile bólu jesteś w stanie unieść, zanim się złamiesz.

Mocna. Surowa. Niewygodna…

Antologia opowiadań, łącząca horror, weird fiction, science fiction — a wszystko to zespolone jednym pierwiastkiem: człowiekiem.
Człowiekiem i jego szaleństwem, człowiekiem i jego słabościami.
Człowiekiem z krwi i kości, dobra i zła.

258 pages, Paperback

Published January 1, 2025

4 people want to read

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
4 (44%)
4 stars
4 (44%)
3 stars
1 (11%)
2 stars
0 (0%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 4 of 4 reviews
Profile Image for katooola.
375 reviews7 followers
August 18, 2025
#współpracabarterowa
Uwielbiam nieprzewidywalne zbiory opowiadań wbijające w czaszkę i pozostawiające z myślą "co ja właśnie przeczytałam?!". Takie właśnie są "Ludziostki. Opowieści zbłąkanych dusz"! Jest onirycznie, dziwnie i niepokojąco.
🖤

To takie osobliwe panoptikum zagubionych dusz. Niesamowite upiorne opowiastki nazywam je upiornostkami będące połączeniem surrealistycznych wizji z koszmarami codziennego życia. Nadratowski zadziwia tym, jak płynnie lawiruje między konwencjami literackimi podanymi z fantazją. Jest na tyle różnorodnie, że ciężko zaklasyfikować ten zbiór i w tym tkwi jego urok. Każdy tu znajdzie coś dla siebie... makabra, groteska, fantastyka, czy weird fiction.

Bohaterowie są zmuszeni zmierzyć się z dziwnymi sytuacjami, swoistymi rozpadlinami rzeczywistości, po których nic już nie jest takie same. Narratorzy to zwykli, szarzy ludzie tacy jak my, którym przyszło otrzeć się o krawędź mroku i doznać poczucia derealizacji otaczającego ich świata na granicy szaleństwa czy somnambulicznego odjazdu. Po takich przeżyciach nie ma odwrotu, korzenie mroku wrosły w nich na stałe.

Ogromnym plusem jest to, że bohaterowie tych opowiadań są tacy realni, z krwi i kości. Z ich irracjonalnym lękiem ściskającym trzewia, sumieniem drążącym duszę, demonami przeszłości czy wstydem natrętnie zatruwającym myśli możemy się przeglądać niczym w lustrze. Nie ma ludzi kryształowych, bez skazy, każdy z nas ma ciemną stronę duszy.

Kruchość człowieka i przemijalność czasu są tu namacalne. Opowieści te skłaniają do przemyśleń o stanie psychiki bohaterów. Te natrętne myśli udręczonych istot ludzkich sprawiające, że się myśli nad własnym życiem i podjętymi wyborami życiowymi, które uwierają niczym drzazga.

O wszystkich opowiadać nie będę, ale wspomnę o paru ulubionych, które wżarły mi się w mózg. Absolutnym numerem jeden jest "Rachunek sumienia" niczym psychodeliczna jazda po mrocznych zakamarkach zgniłej duszy. Powidoki dawnych zdarzeń, a rozliczenie się z przeszłością nie zawsze jest możliwe.

Warto zwrócić też uwagę na przerażające "#HICK"! O tak! Z genialnym przesłaniem. To niejednego zmiecie z planszy! Tak ponuro pasuje do naszej rzeczywistości, wszechobecnego wirtuala i social mediów mających ogłupiający wpływ na społeczeństwo. Jak wielki wpływ mają na nas ekrany, do których jesteśmy przyklejeni?

Mocno niepokojące jest "ERROR"! Niezwykle działające na wyobraźnię. Pozostawiające czytelnika z milionem pytań w głowie. Czym jest rzeczywistość? Czy jest coś poza znanym nam okruchem rzeczywistością? Jak odróżnić rzeczywistości od mamidła? Kim tak naprawdę jesteśmy?

Gorąco polecam Wam ten zbiór. Utkniecie gdzieś na granicy snu i jawy, poza granicami pojmowania ludzkiego umysłu, gdzie mrok sięga do samych trzewi i was oblepi.
Katooola patronuje tylko sztosom!💥
Profile Image for suspense_books.
395 reviews33 followers
August 23, 2025
💀„Ludziostki” Marcina Nadratowskiego, to zbiór jedenastu opowiadań z gatunku szerokorozumianej grozy, które miałam przyjemność czytać na początku roku i wywarły na mnie ogromne wrażenie. Chcąc nieco odświeżyć sobie te krótkie teksty, okraszone ogromną dozą mroku, szaleństwa i okrucieństwa, postanowiłam dzisiaj przysiąść do lektury i sprawdzić, czy ten weird nadal tak ostro rezonuje. Odpowiedź na moje wewnętrzne dywagacje oczywiście nie mogła być inna, aniżeli pozytywna. Narracja Marcina jest uzależniająca. Ją się chłonie dosłownie każdym zmysłem i przetwarza jeszcze na długo po zamknięciu ostatniej strony jego pokręconych opowieści.

Być może nie jesteście fanami antologii, totalnie to rozumiem, bo ja też rzadko kiedy się daję na nie namówić. Może ze dwa razy do roku się skuszę, gdyż zwykle nim zdążę się wczuć w daną historię, jest mi odgórnie i bruta4lnie narzucone, by się z nią rozstać. Ciężko też mi przejść płynnie z jednego opowiadania do drugiego, tak ad hoc. Uwierzcie mi na słowo, z „Ludziostkami” nie miałam takich problemów. Tu nie ma żadnych przeciwskazań. Łaknęłam tych tekstów, chłonęłam je niczym wygłodniałe zwierzę, przyjmując wszystko takim, jak wykreował autor. Niczego mi tutaj nie brakowało. Każde z tych jedenastu opowiadań było wystarczające, pełne i dosadne.

Nadratowskiego nazwałabym mistrzem zakończeń, gdyż każdorazowo przy końcu rzuca taką psychologiczną petardą, jakby chciał zawstydzić czytelnika. „No co, myślisz, że się spodziewałeś? Pfff, chciał*byś”. Nie ma tu miejsca na wygodę, treść mocno uwiera, doskwiera boleśnie i wbija się podskórnie, wprost do podświadomości, w której zagnieździ się na dobre. Historie spisane płynną i angażującą stylistycznie narracją, od pierwszego, do ostatniego słowa trzymają w niepewności i stale narastającym napięciu. Gdybym miała porównać te historie do czegokolwiek, z czym miałam styczność, bez wątpienia byłyby to odcinki „Czarnego lustra”.

Pozornie ze sobą niepowiązane, niby niemożliwe, a jednak tak krzywdząco prawdziwe. Połączenie science fiction, z weirdem, h0rrorem per se i psychologicznym koktajlem ludzkich słabości, rządz i pokus. "Ludziostki", to kompilacja ludzkiego zła. Tego które w sobie skrywamy i wypływa z nas niepostrzeżenie. Dostrzegalne dopiero w momencie, gdy staniemy niczym Ebenezer Scrooge przed duchami swojej przeszłości, rozliczeni z popełnionych grzechów i zaniedbań. Nadratowski przedstawia człowieczeństwo w krzywym, czarnym zwierciadle, z którego nie tylko sączy się gorycz i krzywda, lecz również posoka i ekskrementy. Nie brak tu ekstremalnych scen wywodzących się żywcem z gore, psychopatycznych poczynań i schizofrenicznych wizji.

"Ludziostki", stanowią swego rodzaju kompendium ludzkich win, które prowadzą do destrukcji. Uzależnienie, znęc4nie się nad innymi, zdrady, prozaiczna bezmyślność, seksu4lne dewiacje, gw4łt, zaniedbanie względem własnego potomstwa i wszelkiego rodzaju nieakceptowalne społecznie aberracje. Autor z wyraźne wyczuwalnym naciskiem wskazuje niebezpieczeństwa czyhające na nas ze strony technologicznych udogodnień, takich jak nieodpowiednio zarządzana i wykorzystywana aplikacja, której teoretyczny zamysł rozminął się z praktycznym, jak również kombinacje genetyczne i wszelkiego rodzaju ingerencje w sterowanie ludzkim ego.

Współpraca patronacka z Wydawnictwem Lingua Mortis
————
www.suspensebooks.pl
IG @suspense_books
Profile Image for dusiauke.
110 reviews1 follower
did-not-finish
July 9, 2025
Dziwne i puste? Nie podoba mi się ten styl.
Profile Image for Dejw182.
73 reviews1 follower
December 18, 2025
4,25 bardzo dobry zbiór opowiadań. Od klasycznego horroru po weird i ekstremę. Rachunek sumienia część 1, Alfred, Witaj, mamo oraz Trzysta siedemdziesiąt trzy zasługują na wyróżnienie.
Displaying 1 - 4 of 4 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.