Jump to ratings and reviews
Rate this book

Nie mów do mnie "kochanie"

Rate this book
Ona chce udowodnić, że potrafi walczyć o siebie. On nie może uwierzyć, że trafił na kobietę, która nie potrzebuje rycerza na białym koniu.

Po powrocie do rodzinnego miasta, Kama – absolwentka AWF i pasjonatka sztuk walki – stara się odnaleźć na nowo i rozpocząć samodzielne życie. Dzięki wsparciu bliskich otwiera własny klub treningowy w Tychach. Tam poznaje Maćka – tajemniczego właściciela firmy ochroniarskiej i byłego policjanta, który właśnie otrzymał kolejną, być może ostatnią szansę, by zaistnieć w świecie dużych interesów.

Kiedy na horyzoncie pojawia się intratna, lecz budząca wątpliwości oferta ochrony, wydarzenia nabierają tempa. Kama i Maciek zostają wciągnięci w niebezpieczną intrygę, w której każda decyzja może mieć śmiertelne konsekwencje. Co gorsza, ktoś z ich bliskiego otoczenia prowadzi własną, ukrytą grę.
Uczucie, które rodzi się pośród zagrożeń, jest gwałtowne i trudne do okiełznania. Ale czy ma szansę przetrwać, gdy wróg zawsze wyprzedza ich o krok?

Nie mów do mnie „kochanie” to nowa książka Gosi Lisińskiej – autorki takich bestsellerów, jak Mała i Mister Mecenas. To pełna napięcia, humoru i chemii historia o tym, że nie da się oddzielić miłości od adrenaliny. Ta książka spodoba się wszystkim fankom sensacyjnych romansów z motywami: slow burn, he fell first oraz grumpy&sunshine.

336 pages, Paperback

First published August 19, 2025

2 people are currently reading
6 people want to read

About the author

Gosia Lisińska

20 books4 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
9 (19%)
4 stars
22 (46%)
3 stars
12 (25%)
2 stars
4 (8%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 8 of 8 reviews
Profile Image for Gloria.
114 reviews
August 22, 2025
Po pierwsze nie nazwałabym tej książki romansem bardziej fantastyką bez fantastyki z wątkiem romantycznym, albo powieścią akcji. Czasami myślałam, że to 007 a czasami, że to Dora Wilk ale blond i bez magicznych mocy. Bawiłam się wspaniale, dynamika, żarty, postaci - pocałunek kucharza!!
509 reviews1 follower
August 18, 2025
Na wstępie chciałabym podziękować Autorce oraz Wydawnictwu za zaufanie i możliwość objęcia patronatem medialnym książki "Nie mów do mnie Kochanie". Jest to komedia romantyczna. W książce znajdziemy motyw różnicy wieku, on zakochuje się pierwszy oraz grumpy sunshine. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki, prosty i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się w zawrotnym tempie. Mi zapoznanie się z losami Kamy i Maćka zajęło jedno popołudnie. Od pierwszych stron zostałam wciągnięta do ich świata i z dużym zainteresowaniem oraz zaangażowaniem śledziłam ich losy oraz rozwijającą się relację. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona, przemyślana i dobrze poprowadzona. Akcja powieści jest dość dynamiczna, cały czas coś się dzieje, sprawiając, że Czytelnik ma coraz większy mętlik w głowie, zatem nie ma tutaj nawet chwili na nudę. Natomiast bohaterowie, zarówno pierwszo jak i drugoplanowi, zostali w intrygujący, barwny i autentyczny sposób wykreowani. To postaci, które mają swoje tajemnice, a także wady i zalety, borykają się z różnymi mniejszymi bądź większymi problemami, zdarza się im popełniać błędy czy postępować pod wpływem chwili, dlatego tak łatwo się z nimi utożsamić w niektórych przypadkach podzielając podobne troski i dylematy moralne. Historia została przedstawiona z perspektywy Maćka i Kamili, co pozwoliło mi lepiej ich poznać, dowiedzieć się co czują, myślą, z czym się borykają każdego dnia, stopniowo mogłam także dowiedzieć się co ich ukształtowało, a tym samym mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Oboje od samego początku zaskarbili sobie moją sympatię. Kamila swoją determinacją, taką życiową siłą oraz pozytywnym nastawieniem, natomiast Maciek pewna aurą tajemniczość, którą wokół siebie roztoczył, charyzmą i lojalnością. Relacja bohaterów została w rewelacyjny sposób zaprezentowana, od ich pierwszego spotkania dało się wyczuć wyraźne przyciąganie, chemię pomiędzy nimi, a ich potyczki słowne wielokrotnie wywoływały uśmiech na mojej twarzy. Jest tutaj wiele takich dialogów przez które głośno parskałam śmiechem, naprawdę! Ta dwójka tworzy niesamowitą mieszankę wybuchową, która nie wiadomo kiedy eksploduje! Oboje są skrajnie różni, pochodzą z innych światów, mieli inne wzorce, dzieciństwo. Mogłoby się wydawać, że nie łączy ich kompletnie nic, niemniej jednak zagłębiając się w tą historię okazuje się, że oboje potrzebują ciepła i bliskości. Wszystko pomiędzy nimi toczy się swoim niespiesznym rytmem, pozwalając Czytelnikowi skupić się na gestach, słowach i odczuciach towarzyszących głównym postaciom. Istotną rolę w tej historii odgrywają postaci drugoplanowe, które wprowadzają sporo zamieszania do życia głównych bohaterów, dostarczając zarówno im samym jak i Czytelniku wielu emocji i wrażeń. Głównie mowa o bliskich Kamy i Maćka, a także ich współpracownikach. Rodzina Ułomków całkowicie skradła moje serce, w szczególności panująca w ich domu atmosfera, to jak się o siebie troszczyli oraz się wspierali, chociaż nie brakowało też kłótni i sporów, które tylko udowadniały jak bardzo się oni kochają. Oczywiście istotnym elementem tej powieści jest wątek sensacyjno - kryminalny i intryga z jaką przyszło się mierzyć głównym bohaterom. Przyznaję, że w napięciu śledziłam właśnie tą kwestię. Uważam, że Gosia świetnie budowała tutaj napięcie i ciekawie kreśliła portrety psychologiczne poszczególnych postaci. Pisarka pokazuje także jak wygląda pracy w policji, prowadzenia szkoły treningowej czy prestiżowej firmy ochroniarskiej, ukazując z jakimi niebezpieczeństwami może się ona wiązać. Czytając tą książkę tak naprawdę trudno było przewidzieć co przyniosą kolejne czytane strony strony, co bardzo mi się podobało. Nie brakuje oczywiście niespodziewanych zwrotów akcji, które w znaczący sposób przyspieszały bicie mojego serca i jeszcze bardziej potęgowały chęć czytania! "Nie mów do mnie Kochanie" to emocjonująca i pełna genialnego humoru historia, z którą rewelacyjne spędziłam czas. Nie mogę się doczekać kiedy będę mogła poznać losy kolejnych bohaterów, a mowa o braciach Ułomek. Polecam!
163 reviews1 follower
December 2, 2025
Nie mów do mnie kochanie to romans z elementami sensacji, który wpisuje się w charakterystyczny dla autorki styl, lekki, humorystyczny, pełen błyskotliwych dialogów i bohaterów z pazurem. Lisińska od lat znana jest z pisania powieści, które łączą romantyczne uniesienia z nutą zabawy i dynamizmu, i tutaj również postawiła na taką mieszankę.
Na pierwszy plan wysuwa się Kama, silna i niezależna kobieta, która postanawia zbudować swoje życie od nowa, otwierając klub sztuk walki. Jej charakter to mieszanka odwagi, uporu i wewnętrznej wrażliwości, choć nie zawsze potrafi ją pokazać. Na jej drodze staje Maciek, były policjant z własnymi bliznami i doświadczeniami, mężczyzna twardy, ale też pełen sprzeczności. Między tą dwójką pojawia się napięcie, czasem elektryzujące, czasem irytujące, które prowadzi do konfrontacji nie tylko ze sobą nawzajem, ale też z tajemnicami, jakie kryje ich otoczenie.
Książka porusza tematy miłości, zaufania, samotności i odbudowywania siebie po trudnych doświadczeniach. Jest też wątek sensacyjny, pokazujący, że czasem jedno ryzykowne zlecenie czy decyzja może zmienić całe życie. Autorka podejmuje temat siły kobiet w świecie zdominowanym przez mężczyzn.
Styl Gosi jest lekki, prosty i pełen dowcipu. Dialogi czyta się szybko, potrafią rozbawić i nadają powieści żywego rytmu. Momentami jednak miałam wrażenie, że fabuła jest zbyt przewidywalna, a opisy mogłyby zostać bardziej rozbudowane, by oddać głębię emocji i samej intrygi.
Najmocniejszą stroną powieści jest Kama, jej charakter i determinacja sprawiają, że trudno przejść obok niej obojętnie. Podobało mi się też osadzenie akcji w Polsce, bo to dodawało realizmu i swojskiego klimatu.
Słabiej wypadły dla mnie niektóre wątki poboczne, które wydawały się urwane lub potraktowane po macoszemu, oraz tempo, raz bardzo szybkie, raz wyraźnie spowolnione.
Osobiście odebrałam tę książkę jako lekką i przyjemną.Były momenty, które mnie rozbawiły i sprawiły, że kibicowałam bohaterom, ale były też takie, przy których czułam się trochę znudzona przewidywalnością fabuły. Zapamiętam z niej przede wszystkim energię Kamy i iskrzące dialogi, które dodawały całości uroku.
Profile Image for Aga_z_ksiazka .
1 review
August 21, 2025
Gosia Lisińska po raz kolejny udowadnia, że potrafi łączyć romans z sensacją w sposób, który trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Oczywiście nie zabraknie też dużej dawki humoru. „Nie mów do mnie ‘kochanie’” to historia pełna akcji, humoru i namiętności, w której relacja bohaterów rozwija się powoli, ale z każdą stroną nabiera coraz większej temperatury i tempa.

Kama to silna, niezależna kobieta, która po powrocie do rodzinnego miasta stawia na samodzielność i otwiera klub sztuk walki. To kobieta która jest pewna siebie a jej upór sprawiają, że od początku nie daje się zaszufladkować jako delikatna dama w opałach.
Maciek były policjant, właściciel firmy ochroniarskiej początkowo widzi w niej kogoś, kogo trzeba chronić, ale szybko przekonuje się, że Kama radzi sobie sama, a to tylko bardziej go fascynuje.
Tłem dla ich relacji jest niebezpieczna akcja i podejrzana oferta ochrony która staje się początkiem serii wydarzeń, w których każda decyzja może kosztować życie.
Największą atutem tej książki jest chemia między Kamą a Maćkiem. Dialogi są błyskotliwe, sceny akcji dynamiczne, a momenty romantyczne, pikantne i pełne pasji.
„Nie mów do mnie ‘kochanie’” to idealna propozycja dla fanek romansów, które lubią, gdy historia miłosna idzie w parze z adrenaliną i wątkiem sensacyjnym. Gosia Lisińska udowadnia, że miłość w cieniu zagrożenia smakuje jeszcze intensywniej.
Nie możemy zapomniec o rodzinie zarówno Kamy jak i Maćka którzy sa zdecydowanym przeciwieństwem. Rodzina Kamy mimo nadopiekuńczości braci, mają bardzo dobre relacje a babcia jest wisienką na torcie która ma duże poczucie humoru. Rodzina Maćka jest zdystansowana i pełna chłodu ich relacje sa bardzo sztywne.

Podsumowując jest to pełna emocji, humoru i napięcia opowieść, którą pochłania się w jeden wieczór.
Polecam wszystkim miłośnikom histori romantycznych od których ciężko sie oderwać. Mam nadzieję, że miłość spędzicie z nią czas, bo naprawdę warto.
Profile Image for Nina.
1,722 reviews42 followers
August 26, 2025
Czasami nie potrafię się silić na wyważoną opinię o książce, jeśli przy lekturze naprawdę dobrze się bawiłam - mimo że bohaterowie nie należą do środowiska, jakie by mnie specjalnie intrygowało, a akcja niczym szczególnym mnie nie zaskoczyła.

Od ich pierwszego spotkania w tyskim klubie nietrudno jest przewidzieć, w jakim kierunku zmierzać będzie znajomość Kamy i Maćka. Ponadto, już wstępna charakterystyka obojga daje przedsmak zawirowań w ich relacjach, łącznie z zapowiedzią rozstrzygnięć wynikających z ich zawodów.

Dwudziestoczteroletnia Kama, absolwentka AWF specjalizującą się w sztukach walk, jest najmłodszym dzieckiem w rodzinie Ułomków. Od dziecka skutecznie rywalizuje z trzema starszymi braćmi, mimo że obecnie ani wzrostem ani muskulaturą nie może im dorównać. Prowadzi w Tychach niewielki lecz popularny, specjalistyczny klub fitness.

Kilkanaście lat od Kamy starszy podkomisarz Maciej Kornicki musiał zrezygnować ze służby w śląskiej policji po tym, gdy w wyniku jednego ze swych licznych podbojów miłosnych omal nie zginął. Są teraz z przyjacielem, także byłym policjantem, właścicielami rosnącej w silę agencji ochroniarskiej. Najnowsze zlecenie wydaje im się szczególnie intratne lecz nie mogą oprzeć się zdumieniu, jak zleceniodawca do nich dotarł. Często miewają też kłopoty z żeńską klientelą, dlatego chcą zatrudnić w agencji kobietę.

Najkrócej rzecz ujmując, historia romansu Macieja i Kamy jest tak świetnie, z błyskotliwym humorem opisana, że trudno narzekać. Talent językowy autorki w połączeniu z pomysłowym wykorzystaniem cech osobowościowych bohaterów podobały mi się już w jej wcześniej czytanych romansach. Nawet jeśli niektóre akcje, opóźniające nieco dotarcie do happily ever after, także w tej książce, wydają mi się lekko przekombinowane.
Profile Image for Świat Stronami.
33 reviews
August 18, 2025
To moja druga styczność z piórem autorki i śmiało mogę stwierdzić, że odpowiada mi jej styl pisania. Historia była lekka, momentami śmieszna, a jeszcze innym razem sprawiajaca, że miałam lekkie motylki w brzuchu.

Na początku trafiłam na jeden intymny zwrot, który zupełnie nie był w moim klimacie, ale im dalej czytałam, tym bardziej fabuła i styl autorki całkowicie mnie do siebie przekonały 😇

Kama ma 24 lata, trenuje boks i postanawia udowodnić swojej kochającej, ale bardzo nadopiekuńczej rodzinie, że potrafi sama o siebie zadbać. Na jej drodze staje Maciek, były policjant. Od pierwszego spotkania Kama jasno daje mu do zrozumienia, że taryfy ulgowej nie będzie. I dobrze, bo Kama to bohaterka, która skradnie serce każdemu, kto lubi silne, charyzmatyczne kobiety z ciętym językiem, pewnością siebie i całkiem niezłym ciosem. Przekonał się o tym sam Maciek. Czy to była miłość od pierwszego uderzenia? 🥊

Maciek na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie zadufanego w sobie faceta, który wie, że dobrze wygląda i potrafi to wykorzystać. Wysportowany, pewny siebie, ale w środku dużo bardziej wrażliwy, niż chciałby się przyznać. Dla Kamy jest gotów odpuścić swoje dotychczasowe podejście do kobiet i w końcu się ustatkować. Robi jednak wszystko powoli, bo doskonale wie, że jeden fałszywy krok może zamknąć mu do niej drogę na zawsze.

To była lekka, wciągająca i pełna emocji historia, którą czyta się z przyjemnością. Gosia Lisińska po raz kolejny udowodniła, że potrafi stworzyć bohaterów, których po prostu chce się polubić.

Polecam 😇

[współpraca reklamowa @wydawnictwopapieroweserca @gosialisinska]
Profile Image for Karolina.
83 reviews
November 9, 2025
To moje pierwsze spotkanie z twórczością Gosi Lisińskiej i z pewnością nie ostatnie! Autorka miała świetny pomysł na historię, która od pierwszych stron wciągnęła mnie bez reszty. Z zapartym tchem kibicowałam Kamie i Maćkowi już od ich pierwszego, dość nietypowego spotkania.
Książka pełna jest humoru, romantyzmu i emocji, które idealnie się ze sobą przeplatają, tworząc ciepłą i wciągającą opowieść. To jedna z tych historii, do których chce się wracać – lekka, zabawna i z bohaterami, których naprawdę da się polubić.
Polecam wszystkim, którzy lubią romantyczne komedie z nutą emocji i bohaterami z krwi i kości – ta historia na pewno poprawi Wam humor!
Profile Image for bookfromdream_.
253 reviews7 followers
December 20, 2025
★★★★★★⁠★☆☆☆

[ współpraca reklamowa ]

"Nie mów do mnie kochanie" to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i szczerze mówiąc nie miałam jakiegoś konkretnego nastawienia wobec tej książki. Chociaż, gdy zaczęły do mnie docierać dosyć pozytywne opinie zakiełkowało we mnie ziarenko ciekawości co w tej historii takiego się kryje i czy faktycznie ma taki fajny humor o jakim mówią.

I muszę przyznać, że naprawdę pozytywnie zaskoczyła mnie ta książka. Może nie jest to jakaś moja wielka miłość, ale faktycznie bawiłam się przy niej świetnie.

Totalnie zgadzam się z tym, że jest to historia z genialnym humorem. Nie raz parsknelam pod nosem, a wszystko było ograne w taki sposób, że zrobiło to świetny klimat.

Sama fabuła była dla mnie zaskoczeniem, bo do tej pory nie czytałam historii z tak wykreowanymi postaciami i tak poprowadzoną akcja. Było ciekawie, nie raz obrót wydarzeń mnie zaskoczył, a to że poruszone wątki (mamy tu właścicielkę klubu treningowego i byłego policjanta, który jest właścicielem firmy ochroniarskiej), wydaje mi się, są dosyć rzadko spotykane z zafascynowaniem zagłębiałam się w tą historię. Aczkolwiek końcówka całej tej kulminacyjnej akcji miałam wrażenie zadziała się za szybko. Chwila moment i bez poczucia jakichkolwiek emocji końcówka i przejście do epilogu.

Bohaterowie są naprawdę mocnymi charakterami. Zarówno Maciek, jak i Kama nie dają sobie w kaszę dmuchać i było to ciekawe zderzenie osobowości, ale było to jak dla mnie przedstawione w naprawdę fajny sposób. Czuć było tworzące się między nimi uczucia, napięcie i chemię, a w połączeniu z całą resztą fabuły wyszło z tego coś naprawdę ciekawego.

Na początku odrobinę ciężko było mi się wkręcić. Musiałam przyzwyczaić się do języka jakim posługuje się autorka, ale też wciągnąć się w samą akcje i jak już przyszło co do czego, a fabuła zaczęła nabierać tempa to zaczęło mi się naprawdę sprawnie i przyjemnie czytać tą książkę.

Jeżeli szukacie czegoś, przyjemnego, z fajną akcją, ale jednocześnie bez jakichś większych smutków, bólów i zagwostek to myślę że to będzie książka dla was. Bawiłam się cudownie i pojedyncze sceny na pewno zapadną mi w pamięci przez swoją unikalność, ale jednocześnie nie wywoła we mnie przeogromnych emocji, żebym jakoś szczególnie ją rozpamiętywała🩷
Displaying 1 - 8 of 8 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.