Jump to ratings and reviews
Rate this book

Ślady. Historia pewnego archiwum

Rate this book
Zapomniane, prześlepione, ukryte – dokumenty osobiste, akta kryminalne, notatki, zdjęcia, wspomnienia – to właśnie z tych strzępków opowieści o osobach uznanych za "ludzi zbędnych" Joanna Ostrowska tworzy wyjątkowy i fascynujący asamblaż. Nierzadko dotarcie do tych źródeł upodabnia pracę autorki do pracy śledczej. Często o znalezieniu artefaktu decyduje przypadek.

Ślady to z jednej strony zapis "odmieńczego" archiwum badaczki, efemerycznego i płynnego, tworzonego na przestrzeni ostatnich dwóch dekad, z drugiej – próba zmierzenia się z tematem przepisywania historii ludzi których z rozmaitych powodów przeoczono w kontekście polskiej pamięci zbiorowej. W poruszającej książce dominują opowieści o osobach nienormatywnych, które przeżyły II wojną światową i próbowały odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Niektóre szkice to kontynuacja opowieści z głośnych poprzednich książek Ostrowskiej. Inne ujrzały światło dzienne zapośredniczone przez opowieści osób bohaterskich. Finałowa narracja to historia prababki autorki, o której dowiedziała się ona kilka lat temu – wcześniej ten rodzinny epizod wszystkim wydawał się "mało istotny".

376 pages, Hardcover

First published January 1, 2025

2 people are currently reading
77 people want to read

About the author

Joanna Ostrowska

15 books10 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
5 (71%)
4 stars
1 (14%)
3 stars
1 (14%)
2 stars
0 (0%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 of 1 review
Profile Image for Elwira Księgarka na regale .
235 reviews130 followers
December 8, 2025
Można śmiało stwierdzić, że Joanna Ostrowska jest ekspertką w odnajdywaniu śladów, wyciągania zmarginalizowanych osób bohaterskich z czeluści niepamięci i oddawaniu ich biografiom należytego szacunku. A szacunek i pamięć to coś, czego osoby queerowe nie zawsze miały po przeżyciu i przetrwaniu II wojny światowej.

Ostrowska robi coś jeszcze, coś absolutnie godnego pochwały - zdejmuje ze swoich bohaterów homofobiczne stygmy. Zmienia narracje, do których jej bohaterowie często byli przymuszeni, często wpychani w heteronormatywność, by przetrwać po wojnie i uniknąć dalszych prześladowań. Autorka pokazuje jak często musieli skrywać się w szafie całe życie. Książkę otwiera historia pochodząca z Lublina będącego od kilku lat moim domem, ale to nie to natychmiastowo wciągnęło mnie w opowiadanie historie. Autorka z zapomnianych, pominiętych historii czyni najbardziej wciągającą powieść, opowieść z nieistnienia.

Ostrowska wyciąga tytułowe ślady, skrawki i odkopuje z czeluści niepamięci historie, które jej osoby bohaterskie musiały skrzętnie skrywać. Ich życiorysy odzyskują swój prawdziwy głos, jednak pamiętając o szacunku do rodzin, samej osoby, która jeśli wiadomo, że sobie tego nie życzyła, to Joanna nie odsłania zasłony milczenia i nie szuka skandalów wśród tych poruszających biografii nieistnienia. Okropnym jest fakt, że ocaleni cierpieli w obozach, a potem musieli jeszcze unikać homofobicznego piętna po opuszczeniu murów okrucieństwa. Autorka przywraca im ludzkie oblicze, zerka z empatią, szuka, dopytuje, tropi.

Niekiedy boli też interpretacyjna bezradność, kiedy brakuje śladów, by uzupełnić cały obraz życia osoby bohaterskiej. Wtedy kiedy nie ma już co „prześlepiać”, ponieważ zwyczajnie nic już więcej po kimś nie pozostało, albo zabrakło świadków, bądź ktoś nie zadał potrzebnego pytania, kiedy można było je zadać, gdy opisywana osoba jeszcze żyła. Widać to wyraźnie na przykładzie jej własnej rodziny, co czyni ze „Śladów” również swoiste archiwum osobiste autorki.

Ostrowska ukazuje coś jeszcze absolutnie ważnego. Robi to każdą swoją kolejną książką. Mianowicie pokazuje jak „krucha bywa pozycja w hierarchii ofiar”. Od lat udowadnia jak osoby z pozornego marginesu miały zniekształcane biografie, czy to kobiety przymuszone do oddawania swoich ciał oprawcy czy osoby queerowe. Praca badawcza będąca misją życia autorki jest nie do przecenienia i zasługuje na czytelniczy pokłon i uwagę. Skłania nas do potrzebnej refleksji nad tym czyje historie tak naprawdę są zapisywane, a czyje pomijane i jak w istocie tworzy się pamięć zbiorowa.
Displaying 1 of 1 review

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.