Książka Fendi. Historia kultowego domu mody przedstawia dzieje jednej z najsłynniejszych i najbardziej cenionych włoskich marek luksusowych. Założona w Rzymie w 1925 roku przez Adele Casagrande i Edoardo Fendiego, firma zaczynała jako skromny sklep z wyrobami skórzanymi i futrami. Szybko jednak zaczęła odnosić sukcesy, dzięki wyjątkowej dbałości o szczegóły i doskonałemu rzemiosłu. Założyciele firmy mieli pięć córek, z których każda angażowała się w rodzinny biznes w różny sposób. Dzięki tej harmonijnej współpracy Fendi było wzorcowym przedsiębiorstwem rodzinnym.
Nowa era dla domu mody Fendi nastała w latach 60. XX wieku, w trakcie trwania włoskiego boomu gospodarczego. Marka ubierała znane włoskie gwiazdy filmowe, w tym Claudię Cardinale i Sophię Loren, a w 1965 roku siostry Fendi podjęły odważną decyzję – na stanowisku dyrektora kreatywnego zatrudniły młodego niemieckiego projektanta – Karla Lagerfelda, który pełnił tę funkcję przez ponad 54 lata, aż do swojej śmierci w 2019 roku.
Laia Farran Graves ukazuje historię włoskiej marki, która zaczęła jako rodzinny interes, a zdobyła szczyt świata mody i dziś jest uwielbiana przez celebrytów, pozostaje stale obecna w branży filmowej i muzycznej, a jej kampanie reklamowe i nawiązane współprace są tak samo legendarne jak jej projekty.
HISTORIA KULTOWEGO DOMU MODY. FENDI to kolejny tom modowej serii, którą uwielbiam. Tym razem zagłębiamy się w historię włoskiej marki Fendi. Kojarzona z prawdziwymi futrami i jaskrawymi kolorami, ale z czym jeszcze? Tego dowiecie się w czasie lektury. Co ciekawe, to jeden z nielicznych rodzinnych domów mody, w których pierwsze skrzpce (tj. rolę głównego projektanta) grała osoba spoza rodziny, a mianowicie Karl Lagerfeld. Z książki dowiemy się, jak to wszystko funkcjonuje, jak z rodzinnej firmy rozrosła się do globalnej marki, a także kto przejął projektanckie skrzypce po śmierci Lagerfelda. Skąd czerpano inspiracje, jak powstało logo, a także omówiono najważniejsze pokazy. Po raz kolejny dostajemy całą masę informacji i ciekawostek, okraszoną licznymi zdjęciami z pokazów mody. A to wszystko w minimalistycznej, eleganckiej twardej oprawie. Co ciekawe, książka daje nam odpowiedź na to, co było pierwowzorem Labubu, bo jak się okazuje, to marka Fendi jako pierwsza stworzyła "potworkowy pluszowy brelok" do torebki. Przed lekturą niewiele wiedziałam o marce, więc z ogromną przyjemnością zasiadłam do czytania. I przyznaję - było warto! Najbardziej lubię nawiązania modowe w popkulturze, więc ucieszył mnie specjalny rozdział temu poświęcony. Jeśli interesujecie się modą i lubicie znać podstawy, ale i ciekawostki o popularnych markach, to ta seria jest zdecydowanie dla Was! Polecam serdecznie!
A decent read for someone who knows next to nothing about Fendi (I had no idea what a Baguette was before reading this book). Interesting history, although it seems like it is a different place post-Lagerfeld and post sale to LVMH.