Jump to ratings and reviews
Rate this book

Patoedukacja. Co nie działa w polskiej szkole i jak to zmienić. Rozmowy

Rate this book
Co nie działa w polskiej szkole? Wszystko.

Czy można z tym coś zrobić? Tak, ale zupełnie inaczej, niż podchodzą do tego politycy.

Wojciech Harpula o absurdach polskiej szkoły. Tych, które wszyscy znamy i tych, których istnienia nawet nie podejrzewamy. O systemie, który sprawia, że młodzi ludzie gubią naturalną ciekawość świata i tracą swój potencjał. O szkolnej rzeczywistości, którą naukowcy porównują do życia w systemie pełnym kontroli i ograniczeń. O tym, że nigdy nie odpowiedzieliśmy sobie na pytanie, czego i w jaki sposób chcemy uczyć nasze dzieci.

Autor w serii rozmów z osobami, które znają system od środka – nauczycielami, pedagogami, psychologami – udowadnia, że nasze szkoły wciąż działają jak w poprzednich epokach.

Ta książka to nie tylko analiza problemów, ale też konkretne pomysły na to, co można zmienić. Bez politycznych haseł i obietnic bez pokrycia. Po prostu rzetelna wiedza i spojrzenie na to, co w szkołach działa źle i co można z tym zrobić.

Jeśli podobnie jak my, uważasz, że szkoła kręci się w kółko, przeczytaj tę książkę i dowiedz się, co naprawdę trzeba zmienić. Edukacja dotyczy nas wszystkich, nie tylko naszych dzieci!

304 pages, Paperback

First published August 27, 2025

4 people are currently reading
52 people want to read

About the author

Wojciech Harpula

8 books1 follower

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
5 (20%)
4 stars
12 (50%)
3 stars
6 (25%)
2 stars
1 (4%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 7 of 7 reviews
Profile Image for Yivrett.
236 reviews6 followers
January 11, 2026
„Patoedukacja. Co nie działa w polskiej szkole i jak to zmienić. Rozmowy”
Wojciech Harpula (Wydawnictwo Literackie)

Książka otrzymana w ramach współpracy barterowej.

Wojciech Harpula przygląda się polskiemu systemowi edukacji i obnaża jego najbardziej absurdalne mechanizmy. Pokazuje, jak szkoła tłumi ciekawość, ogranicza rozwój uczniów i funkcjonuje według schematów rodem z minionych epok. W oparciu o rozmowy z nauczycielami, pedagogami i psychologami autor nie tylko diagnozuje problemy, lecz także proponuje realne kierunki zmian - bez politycznych sloganów, za to z naciskiem na rzetelną wiedzę i praktyczne rozwiązania.

Czytałem tę książkę dość długo, po trochu, ponieważ ciężko było przez nią przejść. Absolutnie nie dlatego, że jest to zła lektura - wręcz przeciwnie. Jest na tyle rewolucyjna, że momentami odbierała mi mowę i zmuszała do zatrzymania się oraz przetworzenia wszystkiego w swojej głowie.

„Patoedukacja” otworzyła mi oczy na wiele zagadnień i utwierdziła w przekonaniu, że w pracy z dziećmi najważniejsze jest bycie po prostu dobrym człowiekiem. Swoją praktykę w szkole zacząłem od budowania relacji z uczniami i nigdy nie rozumiałem, dlaczego tak wielu pedagogów traktuje dzieci w tak zły sposób. Bywały momenty, w których zastanawiałem się, czy obrane przeze mnie metody są właściwe, skoro byłem jednym z nielicznych działających w ten sposób. Chciałem jedynie dać uczniom odrobinę radości w codzienności, bo wiedziałem, że większość przekazanej wiedzy zapomną, ale nigdy nie zapomną tego, jak czuli się na mojej lekcji. W realiach polskiej szkoły często miałem jednak poczucie, że walczę z wiatrakami, nie wspominając już o sytuacjach, w których moja dobroć bywała wykorzystywana przeciwko mnie.

Wojciech Harpula przypomniał mi, co w tej pracy jest naprawdę najważniejsze. Utwierdził mnie w przekonaniu, że jestem na dobrej drodze, ale jednocześnie nałożył sporą presję, by starać się jeszcze bardziej i realnie coś zmieniać. Jako perfekcjonista wziąłem to bardzo dosłownie, co przełożyło się na stres i ciężar towarzyszący lekturze. Forma wywiadów okazała się strzałem w dziesiątkę, czyniąc z książki nie tylko niezwykle ważną pozycję, ale także przyjemną w odbiorze. Dodatkowym atutem są wypowiedzi samych uczniów - z różnych szkół i z różnych perspektyw - które znacząco wzmacniają emocjonalny przekaz całości.

Autor świetnie dobrał rozmówców i rzetelnie podszedł do omawianego tematu. Brakowało mi jednak większego nacisku na proste, praktyczne wskazówki dotyczące tego, jak zacząć zmianę od samego siebie. Rzeczywistość szkolna nie jest łatwa, a różne środowiska nie zawsze są gotowe na zmiany - szczególnie w pracy z naprawdę trudną młodzieżą. Trudno było mi też całkowicie wyzbyć się przekonania, że część opisywanych rozwiązań może mieć charakter utopijnych mrzonek.

„Patoedukacja” to bardzo ważna książka, która pokazuje, że można inaczej. Szkoła powinna się zmienić, nawet jeśli sama myśl o rewolucyjnych zmianach stresuje mnie jako nauczyciela. Mimo wszystko wierzę, że to możliwe. Nowość Harpuli oceniam na 8,5/10 w skali złamanych ołówków. Polecam ją nauczycielom, pedagogom, rodzicom oraz uczniom - w zasadzie wszystkim, bo wizja naprawionego systemu edukacji powinna przyświecać nam jednakowo.
Profile Image for klvczkov.
114 reviews3 followers
October 23, 2025
Odniosłam wrażenie że przez większość książki rozmówcy odnosili się głównie do pierwszej części tytułu - tego co jest nie tak w szkole. I nie ukrywam że to dosyć przytłaczająca wizja, która sprawiała że troche?? nie miałam siły momentami na czytanie??
Na szczęście pod koniec okazuje się że rozwiązania tych problemów są, szkoda tylko że każdy ma troche inny pomysł jak je rozwiązać + finalnie odpowiedzialność i tak spada na już mocno obciążonych nauczycieli :((
Profile Image for Milena Siermińska.
492 reviews
September 24, 2025
❓Jak wspominacie czasy szkolne❓Co  Wam najbardziej utkwiło w pamięci ❓

"Szkoła nie powinna być nieprzyjemna, nie powinna być karą."

📚Szkoła, edukacja...temat rzeka. Szczególnie dla takiej osoby jak ja, czyli nauczycielki.

📚Dziś otwieram puszkę Pandory i przedstawiam "Patoedukację. Co nie działa w polskiej szkole i jak to zmienić. Rozmowy" pióra Wojciecha Harpula.

📚Ilu ludzi, tyle opinii. Ale czy tak naprawdę WSZYSTKO nie działa w polskiej szkole? Czy WSZYSTKO jest winą nauczyciela/dyrektora? Otóż nie. Nas, tak jak i wszystkich pracowników każdej branży w całym kraju, obowiązują z góry narzucone zasady, których musimy przestrzegać. Według autora jest to opresyjny system edukacji. Zgadzam się, my też w nim tkwimy i niestety my obrywamy za to, co dzieje się na samej górze.
Społeczeństwo też jest inne, niż chociażby 10 lat temu. Dzieci są inne, wyznają inne wartości. Rodzice są inni, często zagonieni. "Edukacja dotyczy nas wszystkich, nie tylko naszych dzieci!" - o tak, zgadzam się! Ale dlaczego w takim razie zniesiono zadania domowe? Dotyczy nas wszystkich, więc ja jako rodzic, pochylam się nad edukacją moich dzieci i pomagam im w tym, czego nie rozumieją w ich i moim czasie wolnym. Jestem nie tylko nauczycielką, ale też mamą, która siedzi w tym "od środka". Często słucham wywodów innych rodziców, którzy nie rozumieją mechanizmów szkoły i wieszają na niej psy, a gdy wyjaśnię jak to naprawdę jest - nagle objawienie i pełna empatia.
Uważam, że w polskim systemie edukacji jest zbyt duży brak zrozumienia dla tego jak wygląda szkoła i jakimi prawami się rządzi.

📚 Oczywiście wiele rzeczy jest do zmiany, chociażby "przeterminowane" lektury, czy zagadnienia, które niekoniecznie są najpotrzebniejsze, ale pamiętajmy, że to ludzie tworzą szkołę i to co my dajemy innym - do nas wraca.

📚Ten reportaż jest kontrowersyjny i jest potrzebny aby nagłośnić, że zmiany są konieczne, jednak czytając go widziałam tylko brak zrozumienia i zarzuty, staranie się na siłę przedstawić szkołę w jak najgorszym świetle oraz wynurzenia osób często nie mających nic wspólnego z systemem edukacji. A to nie buduje - to rujnuje.
Profile Image for MM1990.
167 reviews2 followers
January 23, 2026
(Nie)każda osoba po skończeniu szkoły ma podobne przemyślenia: podstawa programowa jest przeładowana, sposób przekazywania wiedzy archaiczny, a większość nauczycieli w zasadzie nie nadaje się do zawodu. To wszystko prawda i pod tym oczywiście można się podpisać.

Zarazem w dyskusjach nad szkołą uprawianych jest dużo populizmów, które byłyby miłe także dla mojego ucha, gdybym nadal miał 18 lat i pozjadał wszystkie rozumy. Po co mi matematyka, skoro mnie nie interesuje i pewnie mi się nie przyda? Zadawałem sobie to samo pytanie prawie dwie dekady temu, po czym okazało się, że kluczowe dla mnie nauki społeczne również zaczynają podlegać zaawansowanej matematyzacji. To tylko jeden z przykładów postępującej „interdyscyplinaryzacji”, która powoduje, iż „do niczego niepotrzebne rzeczy” mogą się przydać, choć nie mówią tu oczywiście o budowie żaby.

To jest największy mankament książki, mianowicie autor powinien jednak nieco bardziej „dociskać” swoich rozmówców (publikacja to po prostu wywiady z osobami zajmującymi się edukacją), punktować pewne nieścisłości, zadawać nieco trudniejsze pytania, a nie automatycznie się z nimi zgadzać. Gdy krytykuje się nauczycieli przydałoby się również chyba poruszyć temat szkodliwej działalności związkowego betonu z ZNP.

Tak się nie stało i z tego powodu uważam książkę jedynie za przeciętną, a za jej największy plus fakt, że czyta się ją bardzo sprawnie i szybko.
Profile Image for Rafal.
2 reviews1 follower
October 8, 2025
Szkoda że książka o polskiej edukacji, mimo że bardzo dobra zawiera tak mało wypowiedzi uczniów.
Profile Image for olaaadoma.
32 reviews
January 13, 2026
Świetna! Jako uczennica zgadzam się z każdym argumentem przedstawionym w książce 😌
Displaying 1 - 7 of 7 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.