Jarek i Marta są szczęśliwym małżeństwem wychowującym pięcioletniego syna - Kubę. Wydaje się, że nic nie jest w stanie zakłócić ich idylli. Niestety, pewnego dnia chłopiec przepada bez śladu i pomimo intensywnych poszukiwań, nie udaje się go znaleźć.
Kuba odnajduje się niespodziewanie po pięciu latach. Widok ukochanego syna napełnia radością serce stęsknionej matki. Co dziwne, chłopiec wygląda dokładnie tak samo jak w dniu zaginięcia, a prowadzący śledztwo komisarz Krzysztof Tymkowski wpada na trop psychiatry, którego podejrzewa się o prace nad wynalezieniem eliksiru młodości.
Czy Marta zwariowała? A może tkwi w sercu globalnego spisku? Za próbę odkrycia prawdy trzeba będzie zapłacić najwyższą cenę.
Przygotuj się na wciągającą i pełną zaskakujących zwrotów akcji opowieść, która będzie Cię trzymać w napięciu aż do samego końca.
Bardzo solidny debiut. W największym skrócie - warta przeczytania, jeżeli szukacie relaksu. Rozwijając. Ta historia to przede wszystkim wciągająca rozrywka. Zalety? Bohaterowie z charakterem, ludzcy. Szczerze przejęły mnie ich losy. Pomysł na fabułę też mi się podoba. Lekki styl bardzo ułatwia czytanie, choć pierwsza scena trochę męczyła przesadną iloscią prostych zdań, jednak była bardzo krótka, więc łatwo przymknąć na to oko. Powyższe nie oznacza, że jest bez wad. Jak dla mnie największą z nich jest zbyt mocne "wygładzenie" fabuły i choć zakończenie jest jednym z tych, które brałam pod uwagę na początku to szybko z niego zrezygnowałam, właśnie przez brak dziur, które pozwoliłyby mi poprzeć tą tezę. Przez to zostajemy z mało prawdopodobnym wątkiem sci-fi, bez innej wiarygodnej opcji, przez który osobiście mi się trochę dłużyło. Później go po prostu w pewnym momencie porzucamy, zrzucając winę na jedną kartę i poznając tylko jedną wersję. Do tego, zagranie z Martą Wilk jest klasycznym wątkiem, którego nie lubię. No i właśnie, zdaję sobie sprawę, że te dwie główne wady wynikają z moich osobistych preferencji, dlatego nie obniżam oceny ze względu na nie. Największą zaletą kryminałów jest możliwość rozwikłania zagadki samemu i tego mi brakowało najbardziej - tych drobnych poszlak i luk, podrzucanych przez autora, które bohaterowie też widzą, ale nie mając wiedzy czytelnika nie potrafią skleić w całość. Innymi słowy, jako inteligentny czytelnik wiemy, że jest to mało prawdopodobne, ale brakuje nam alternatywnej drogi, więc możemy się zapierać nogami i rękami, ale i tak jesteśmy niejako zmuszeni do zaufania procesowi. Dostajemy gotowe rozwiązanie i to trochę psuje odbiór, bo daje wrażenie zbyt wielu wygodnych zbiegów okoliczności.
Ostatnie zarzuty mam do wydawnictwa. W środku książki widnieje redakcja i korekta, ale nie czuć, żeby przez nie książka przeszła. Pełno jest błędów stylistycznych, literówek, kilka powtórzeń wyrazów, a główny bohater wielokrotnie przedstawia się jako komisarz policji stołecznej, co jest dosyć istotnym błędem rzeczowym. Są to rzeczy, które naturalnie się zdarzają przy pisaniu długich form i od tego są ci ludzie, żeby je wyłapywać.
Co jeśli powiem Ci, że Twoje dziecko może wrócić po latach… i wyglądać dokładnie tak samo jak w dniu zaginięcia?
Brzmi jak science fiction? A może jak koszmar, w którym granica między paranoją a prawdą zupełnie się zaciera?
💥 W tej książce każda teoria, którą stworzysz, zostanie rozbita w pył. Zaufaj mi – próbowałam. I każda strona tylko mocniej wbijała mnie w fotel.
🔍 Jarek i Marta — małżeństwo, które przeżywa największy dramat: zaginął ich pięcioletni syn Kuba. Po pięciu latach chłopiec nagle wraca… I wygląda dokładnie tak samo. Nie starszy. Nie inny. Tak samo mały. Tak samo niewinny. Ale czy naprawdę?
🧠 Tu nic nie jest oczywiste. W tle pojawia się śledztwo, tajemniczy psychiatra, plotki o eliksirze młodości, paranoja… A wszystko zmierza do zakończenia, które — przysięgam — przegniesz trzy razy, zanim naprawdę do niego dojdziesz.
💀 To jedna z tych książek, po których trzeba chwilę milczeć. I oddychać. Ciągle jestem w szoku! Spodziewałabym się wszystkiego, ale nie tego co dostałam. Mistrzostwo.
🔗 Jeśli szukasz thrillera, który cię zmyli, przestraszy i zachwyci jednocześnie — Drugie życie Bartłomieja Duszy czeka. Ale pamiętaj – za próbę odkrycia prawdy trzeba będzie zapłacić cenę…