Grupa przyjaciół, słońce, plaże i… mroczna tajemnica.
Lula przyjeżdża ze znajomymi na Fuerteventurę, by zebrać materiały do książki o owianym legendą domu Wintera i ukrytym pod nim niemieckim U-Boocie. Miały być wakacje łączące pracę i wypoczynek, a zamiast tego są zwłoki wiszące na płocie, wybuch łodzi, porwanie i coraz więcej pytań. Miejscowi okazują się równie tajemniczy jak historia samego domu Wintera.
Czy Lula i jej przyjaciele rozwiążą zagadkę, zanim ta całkiem ich wciągnie? A może odkryją, że w tej grze chodzi nie tylko o tajniki drugiej wojny światowej, ale też o ich własne rodzinne tajemnice?
Sekrety domu Wintera to pełna humoru, przygód i zagadek historycznych opowieść osadzona w egzotycznej scenerii wyspy, gdzie przeszłość wciąż potrafi zaskakiwać.
Dzień dobry wszystkim. Dzisiaj chciałabym zaprosić Was do zapoznania się z moją recenzją na temat książki @alicjaczarneckasuls pt. ,,Sekrety Domu Wintera". Książkę tą miałam możliwość przeczytania dzięki #współpracabarterowa #współpracareklamowa z wydawnictwem @wydawnictwo_mieta.
Ludwika Rekucka wspólnie z przyjaciółmi wyrusza w podróż na Fuerteventurę, gdzie przez kilka tygodni zamierza nie tylko odpoczywać i zwiedzać ale także pracować. A mianowicie chce napisać książkę o Gustawie Winterze, jego domu jak i całej wyspie. Jej przygoda w tym malowniczym miejscu zapowiada się nadzwyczaj emocjonująco zwłaszcza gdy zostaje rozpoczęta policyjnym pościgiem😉😄 Jednak tego co spotka ich w kolejnych dniach pobytu nie spodziewał się nikt z nich. Bowiem między domem, w którym się zatrzymali a tym sąsiadującym pewnej nocy odnajdują zwłoki mężczyzny. Miejscowa policja albo nie za bardzo jest zainteresowana rozwiązanie sprawy albo nie chce ich informować o postępach w śledztwie. Jednak trup to nie jedyna nieszczęście jakie ich czeka na tej wyspie. A wszystkiemu winny będzie tajemniczy dziennik, który wpadnie w ręce Luli.
Jak potoczą się ich losy? Czy mogą czuć się bezpiecznie ? Czy Luli uda się zrealizować pomysł napisania książki? Jakie tajemnice uda im się odkryć?
No muszę wam powiedzieć iż autorka zaserwowała nam nie lada przygodę. Przeszłość przeplata się z teraźniejszością a do tego książka wzbogacona jest przepięknymi pejzażami oraz ciekawymi miejscami na Fuerteventurze. Jest to dość lekki kryminał wzbogacony o dużą dawkę humoru, przy którym nie sposób się nudzić. Zdecydowanie miło spędzicie czas z tą książką i oderwiecie się od rzeczywistości. Autorka ma dość przyjemne i lekkie pióro dzięki czemu strony szybko uciekają. Znajdziecie tutaj także wiele wątków historycznych z czasów drugiej wojny światowej. Nie zabraknie również intryg oraz rodzinnych tajemnic sięgających wiele lat wstecz. Czas spędzony z tą książką zaliczam do udanych i polecam po nią sięgnąć. Bardzo dziękuję wydawnictwu oraz autorce za egzemplarz książki do recenzji.
Ostatnio miałam okazję przeczytać „Sekrety domu Wintera” - Alicji Czarneckiej Suls. Książka bardzo zachwyciła mnie swoim wnętrzem, piórem autorki oraz toczącą się akcją, wręcz nie mogłam się od niej oderwać, ponieważ ciekawiło mnie co znajdę na następnej stronie. ⛴️💙
W skrócie o książce - grupa znajomych przyjeżdża na wakacje, które łączą pracę wraz z wypoczynkiem. Chcą zebrać materiały do książki o tajemniczym domu Wintera. Zamiast miłych, ciepłych i spokojnych wakacji są zwłoki wiszące na płocie… ⛴️💙
Ale spokojnie to nie koniec mają też miejsce inne dziwne zbiegi okoliczności i wydarzenia. Przyjaciele mają coraz więcej pytań i zastrzeżeń, ludzie mieszkający w okolicy wydają się jacyś dziwni. Czy znajomi zdołają rozwiązać tą sekretną zagadkę? ⛴️💙
Książka była niesamowita jak już wyżej wspominałam pisana cudownym piórem, autorka dobrze wie o czym pisze i potrafi połączyć zagadkę kryminalna wraz z śmiesznym humorem i żartami. ⛴️💙
Pomimo, że książka skupia się na odkryciu tajemnic domu Wintera, co może wydawać się przerażające, to autorka posługiwała się takim językiem, że na pewno trochę się pośmiejecie. Nie jest to książka, która toczy się w straszliwej okolicy, trzyma bardzo mocno w napięciu tylko śmieszna historia wraz z kilkoma trupami. ⛴️💙
Bardzo spodobała mi się również akcja, która jest prowadzona szybko, bez zwlekania. Alicja unika długich opisów przez, co książkę czyta się płynnie. Jestem zachwycona tą historią i na pewno w przyszłości przeczytam inne powieści autorki. ⛴️💙
Polecam wam z całego serducha. Reading_by_Liwia ⛴️💙
This entire review has been hidden because of spoilers.
„Sekrety domu Wintera” To miały być spokojne wakacje, lecz ukazała się mroczna tajemnica. 🐢(Współpraca reklamowa z @wydawnictwo_mieta @alicjaczarneckasuls )🐢IG:@podroze.z.bocianem
Odpoczynek połączony z zawodowym interesem. Najpierw praca, później relaks. Brzmi jak plan idealny, lecz wszystko musiało się skomplikować. Jedno zdarzenie wywołało spirale tajemnic, na które nie ma odpowiedzi. Jedno jest pewne. W tym miejscu będzie ciekawie i czeka Nas przygoda życia.
Za oknem śnieg, niedługo Święta Bożego Narodzenia, a ja zabieram Was do nieco cieplejszych klimatów. Chcecie poczuć promienie słońca i gorący piasek u stóp? Serdecznie zapraszam!
Paczka przyjaciół przyjeżdża na Fuerteventurę w celu zbadania tytułowego domu Wintera. Tutaj przeszłość stanowi teraźniejszość. Jesteśmy zdani tylko i wyłącznie na siebie.
Narracja powieści została napisana w tajemniczy sposób. Przyjaciele próbują rozwiązać przeróżne zagadki, a ich odkrycie kryje za sobą coś więcej. Może są to nawet osobiste porachunki.
Fundatem fabuły są historyczne ciekawostki związane z II wojną światową, oparte na prawdziwych wydarzeniach. Chociaż nie interesuję się taką tematyką, było to ciekawe doświadczenie. Otrzymujemy też zabieg z wydarzeniami, z przeszłości oraz sekretnego pamiętnika, który będzie miał swoje pięć minut.
Połączenie historycznego i wakacyjnego wątku było interesujące. Bohaterowie okej, ale jakoś żaden nie skradł mojej większej sympatii. Styl pisania autorki, lekki oraz przyjemny, lecz musiałem się do niego przystosować.
Moja ocena 7⭐/10⭐.
Dziękuję @wydawnictwo_mieta za zaufanie, egzemplarz do recenzji i danie mi szansy. Jest mi niezmiernie miło, że mogłem nawiązać kolejną współpracę z Państwa Wydawnictwem 🫶.
Co powiecie na przygodę z Lulą i jej przyjaciółmi? Wakacje na egzotycznej wyspie Fuerteventura zapowiadają się ciekawie – błogi relaks, wypoczynek i zbieranie materiałów do książki. Jednak szybko okazuje się, że nie wszystko pójdzie zgodnie z planem. Zwłoki na płocie, wybuch łodzi, a do tego niechętni do współpracy mieszkańcy, którzy sami skrywają mroczne tajemnice…
Lula i jej przyjaciele ruszają śladem zagadki, której początki sięgają czasów II wojny światowej, a korzenie tkwią w rodzinnej tajemnicy.
Tym sposobem przedstawiam Wam kolejną część przygód Luli i jej przyjaciół – „Sekrety domu Wintera” autorstwa Alicji Czarneckiej-Suls, wydaną przez Wydawnictwo Mięta.
W tym cyklu bardzo podoba mi się połączenie legend oraz historii II wojny światowej z wątkiem przygodowym. Zawsze ciekawią mnie tematy, o których wcześniej nie słyszałam, nie czytałam, nie miałam okazji poznać. W tej części były to m.in. U-Booty, tajemne tunele, jaskinie, mapy – splecione z faktami z życia Gustawa Wintera.
Szczerze mówiąc, bardziej przypadła mi do gustu pierwsza część serii – w tej czegoś mi zabrakło i nie do końca mnie porwała. Akcja była momentami przewidywalna – często domyślałam się, co wydarzy się dalej.
Zdarzały się nieco zbyt długie opisy, a jednocześnie odczułam brak głębszego wejścia w emocje bohaterów.
Pomimo tego książka świetnie nadaje się na wieczorny relaks – dostarcza sporą dawkę humoru i wiedzy historycznej. Poznajemy emerytowanych staruszków, którzy zamiast spokojnego wypoczynku znów pakują się w niesamowitą przygodę.
Książkę polecam – i z niecierpliwością czekam na kolejne przygody Luli i jej przyjaciół! 📚🌴✨
Jest to opowieść o grupie przyjaciół, który wyjeżdżają na Fuerteventurę, aby przygotować materiały do książki o domu Wintera. Szczerze, to nie wiem na ile gwiazdek mam ocenić tą książkę. Myślałam, że to będzie bardziej historyczna pozycja.
Podoba mi się pomysł na fabułę. Grupa seniorów, którzy pomagają swojej przyjaciółce znaleźć materiały do książki, którą pisze. Klimat tak samo był fajny. Plaża, słońce, wyspa sprawia, że książkę czyta się lekko. Styl pisania autorki jest tak samo przyjemny. Niektóre rozdziały naprawdę wciągają, że aż się nie chce odkładać książki.
Mimo, że książka obiecuje mieć w sobie tajemnicę, była ona przewidywalna. Domyśliłam się wszystkiego. Zwroty akcji i wątki tak samo są do przewidzenia. Myślę, że czytelnika, który czyta kryminały nie będzie tutaj nic odkrywczego i się wszystkiego domyśli. Uważam także, że postacie drugoplanowe są za mało rozwinięte. Miałam wrażenie, że niezbyt dużo o nich nie wiem.
Myślę, że trzy gwiazdki to będzie dobra ocena. Nie zawiodłam się, ale też nie była to pozycja, o której będę sporo myśleć. Jeśli oczekujecie historii, jakiegoś psychologicznego podejścia do postaci to, niestety, tego tutaj nie znajdziecie.
"Sekrety domu Wintera" autorstwa Alicji Czarneckiej-Suls to kontynuacja przygód bohaterów poznanych w powieści "Dziewięć kołatek Troya". Powieść została wydana nakładem Wydawnictwa Mięta.
Za egzemplarz książki do recenzji w ramach współpracy barterowej dziękuję bardzo wydawcy.
Historia pełna jest tajemnic i zagadek, a bohaterowie tej powieści chcą odkryć kolejną. Znów dajemy się porwać w wir wydarzeń i serię zabawnych, choć nie tylko, sytuacji. Bohaterowie dają z siebie to co mają najlepszego - ich różnorodność sprawia, że nie da się nudzić.
Podoba mi się podział na teraz i przeszłość oraz na ukazanie po wszystkim historii, która rozwiązuje pozostałe pytania. Autorka świetnie to sobie wymyśliła, żeby czytelnik do ostatniej strony nie chciał odłożyć tej książki - jest niczym smakowity dwudniowy obiad wraz z przepysznym deserem.
Jest to świetna komedia przygodowa z wątkiem kryminalnym, od której nie da się oderwać! Zdecydowanie musicie sięgnąć po tą książkę! Dobra zabawa gwarantowana!
❓Co myślicie o emerytach jako o bohaterach książki przygodowej❓
📚Piękna Fuerteventura i tajemniczy dom Wintera. Legenda głosi, że pod budynkiem znajduje się niemiecki okręt podwodny U-Boot. Lula razem z przyjaciółmi przyjeżdża na wyspę, aby połączyć wypoczynek razem ze zbieraniem informacji do swojej książki. Niestety nie będzie tak łatwo, bo zagadki historyczne pochłoną całą ekipę emerytów, przez co pytania będą namnażać się w zawrotnym tempie.
📚"Sekrety domu Wintera" pióra Alicji Czarneckiej - Suls to powieść z gatunku kryminał/thriller.
📚Niby grudzień, ale u mnie czytelnicze wakacje na Wyspach Kanaryjskich 😅 nie ukrywam, że miło było poczuć to ciepełko w kościach 😉 od razu zaznaczę, że ekipa emerytów na tropie zagadki to genialny pomysł! Coś nowego, odświeżającego. Oprócz fantastycznego towarzystwa moc zagadek powiązanych z historią II Wojny Światowej, tempo akcji niczym w Mission Impossible i cięty humor. Jak dla mnie to przepis na sukces!
📚Polecam wszystkim, którzy lubią nieoczywistych bohaterów, nieoczywiste zagadki i nieoczywisty humor.
tak naprawdę pomiędzy 3.5 a 4, długo się wahałam. z jednej strony wciągająca, napisana świetnym językiem i dobrze udokumentowane, z drugiej strony zabrakło mi tego "czegoś". Może tego,że tytułowego Wintera i jego domu nie było wcale tak dużo,na ile liczyłam. Może dlatego, że nie polubiłam w szczegolny sposob postaci, mimo ze mnie nie denerwowały. po prostu bohaterowie byli mi obojętni. Może dlatego,ze od momentu wspomnień Dolores były to już dla mnie zbędne strony.. pewnie wszystkiego po trochę. nie zmienia to jednak pozytywnego odbioru całości. od ponad dekady mieszkam na Kanarach i miło mi się czytało o znanych mi okolicach, tym bardziej,ze autorka wszystko przedstawiła zgodnie z prawdą. z chęcią sięgnę po coś jeszcze tej autorki,ale chyba poczekam na coś innego niż pierwsza część przygód tychże bohaterów.
This entire review has been hidden because of spoilers.