Jump to ratings and reviews
Rate this book

Muzyka otchłani

Rate this book
Otchłań ma wiele twarzy i istnieje w każdym czasie. Może czaić się w lodzie i śniegu, gdzie eksploratorzy próbują odnaleźć informacje na temat nieznanego im świata. Potrafi kryć się w krasnoludzkich twierdzach. Pojawia się w światach wirtualnych, nad którymi ludzkość podobno sprawuje pełną kontrolę. Mogłoby się wydawać, że najstraszniejsza jest Otchłań widziana w oczach drugiego człowieka… A jeśli jest ona tylko odbiciem tego, co nosimy w sobie?

Otchłań ma wiele imion: Zło, Lęk, Władza, Śmierć. I choć wiadomo, że droga ku niej jest drogą bez powrotu, niezmiennie uwodzi jak śpiew mitycznych Syren.

Zbiór opowiadań „Muzyka Otchłani” Michała Cholewy to podróż przez czas i przestrzeń, w której Czytelnik musi zmierzyć się z pytaniem, co może kryć się za tą pozorną harmonią i czy na pewno ocaleje ten, kto jej słucha, czy może ten, kto rozumie, czym grozi podążanie za jej głosem…

Paperback

Published May 25, 2025

Loading...
Loading...

About the author

Michał Cholewa

29 books45 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
5 (45%)
4 stars
5 (45%)
3 stars
0 (0%)
2 stars
1 (9%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 3 of 3 reviews
Profile Image for Bravebook.
384 reviews10 followers
December 3, 2025
"Muzyka otchłani" to jedno z największych, jeśli nie największe, książkowe zaskoczenie tego roku! Nie jestem fanką opowiadań, a w dodatku w tym roku wiele książek polskich autorów mnie rozczarowało, natomiast ten zbiór to istna perełka i powinno być o nim zdecydowanie bardziej głośno!

Każde z opowiadań zostało utrzymane w mniej lub bardziej zimowym klimacie, co ogromnie mi się podobało, dodawało to wspaniałej atmosfery. Oprócz tego mamy tu baaaardzo szeroki przekrój tematyczny. Jest groza z XX wieku, krasnoludzka twierdza fantasy oraz futurystyczne klimaty (te spodobały mi się najbardziej!).

Zazwyczaj opowiadania w zbiorach mają różny poziom, raptem jedno lub dwie można by uznać perełkami zbioru - tutaj niemal wszystkie utrzymane są na naprawdę wysokim poziomie i z trudem przychodzi mi wskazanie najlepszego. Gdybym jednak miała to zrobić to jako najlepsze wskazałabym 2 i 5, potem 6,3,1 i na koniec 4.

Tytuł również nie jest bez znaczenia, co mnie miło zaskoczyło, bo zazwyczaj odnosi się od do jednego z opowiadań, a tutaj muzyka odgrywa mniejszą lub większą rolę w każdym z opowiadań. Przybiera przeróżne formy i autor zaserwował nam szeroki wachlarz muzycznych możliwości 😃

Myślę, że ta książka trafi do mojej tegorocznej topki, była naprawdę wspaniała i świetnie spędziłam z nią czas. Często wracałam do niej myślami, opowiadania mi się nie dłużyły, a wręcz przy każdym czułam niedosyt. Te historie są tak dobre, że spokojnie mogłyby zostać rozwinięte do roli pełnoprawnych powieści lub nawet serii. Przy czytaniu towarzyszyło mi mnóstwo emocji i nieustanne zaciekawienie.

Czapki z głów dla pracy oraz pomysłów autora, to znakomite opowiadania. Żałuję, że tak niewiele się widzi tę książkę w bookmediach, naprawdę zasługuje na większy rozgłos i uwagę. Świetny tytuł, moim zdaniem pozycja obowiązkowa dla fanów opowiadań, szczególnie polskich autorów. Czytajcie, bo warto, to jest bardzo dobre, wręcz genialne!
Profile Image for San • MMB.
178 reviews4 followers
Read
January 1, 2026
Pozostawiam bez oceny. Piękne pióro, każde z opowiadań jest świetnie skonstruowane, natomiast to totalnie nie są moje klimaty.
TW: Wojna.
Profile Image for Mateusz Wielgosz.
105 reviews2 followers
September 5, 2025
To już drugi tom opowiadań Michała Cholewy, który trafił w moje łapki. “Echa” w całości były umiejscowione w świecie Algorytmu Wojny, tu tyczy się to jednego opowiadania. Tym razem spoiwem jest muzyka… a tak naprawdę to jeden utwór muzyczny, ale cii… Kto wie ten wie. No i kto wie, ten pewnie zna cztery z sześciu opowiadań. Mi ta znajomość kompletnie nie przeszkadzała.

Głos w zamieci - Świetny hołd Lovecraftowym klimatom. Ciężka wyprawa, obcy kraj, pradawne istoty, śnieg i lód.

Ucieczka - Zajdel w 2011 roku. Wojenny koniec świata widziany oczami dziecka. Mocne, jedno z najlepszych w zbiorze.

Na granicy - Kolejny Zajdel, rok później. Tym razem fantasy w którym widać jak styl Michała Cholewy czuć niezależnie od tego czy latamy w kosmosie czy bijemy się z krasnoludami.

Sabotaż funkcji celu - To humorystyczne opowiadanie wypadło mi z pamięci. Z jednej strony rechotałem na głos, co nie zdarza mi się często, z drugiej pod koniec jednak mamy spadek formy.

Korekta założeń - Mój numer jeden. Cyberpunkowe opowiadanie, które mam “na świeżo” bo to ostatni Whammageddon, a mimo to pochłonąłem z przyjemnością i pozostaje moim faworytem. Za aktualność, za kilka niespodzianek, za ilość poruszonych tematów w obrębie jednego opowiadania.

Wyprawa ratunkowa - Na koniec nowa historia, tym razem dostajemy horror z załogą U-Boota. Fajne domknięcie tomu.

Podsumowałbym to tak… jak ktoś nie zna cyklu “whamageddonowego” to dostaje tłuściutką, zróżnicowaną ucztę i zazdro. Ci co znają, dostają dwa nowe opowiadania i miły powrót do tych znanych. Ja mimo, że nieźle je pamiętałem, bawiłem się dobrze.
Displaying 1 - 3 of 3 reviews