Mówi się, że ludzie czują, kiedy nadchodzi koniec.
Nigdy tego nie rozumiałam - aż do teraz...
Miała być mu posłuszna. A jednak zbuntowała się i uciekła.
Julii Brown udało się uwolnić z sideł bezwzględnego psychopaty Michaela Harrisona. Ukrywająca się przed prześladowcą dziewczyna żyje w maleńkim mieszkanku. W ciągu dnia pracuje jako recepcjonistka w szkole językowej, wieczorami dorabia w barze. Wydawać by się mogło, że powoli wszystko w jej życiu zaczyna się układać. Jednak to tylko pozory. Noc w noc Julia śni koszmary z Harrisonem w roli czarnego charakteru. Dzień w dzień czeka na moment, kiedy wściekły mafioso w końcu ją odnajdzie i dokona swojej zemsty.
Niespodziewanie w życiu Julii pojawia się Raphael Lambert. Należący do europejskiego półświatka mężczyzna przedstawia się jako znajomy jej ojca. Lambert proponuje pewien wzajemnie korzystny układ. Dodatkowe okoliczności, które zupełnie ją zaskakują, sprawiają, że Julia decyduje się przyjąć ryzykowną ofertę nowego znajomego.
Tymczasem Michael Harrison nie odpuszcza.
Psychopata w furii zrobi wszystko, by odnaleźć kobietę.
Tylko czy na pewno chodzi mu jedynie o zemstę?
Książka dla czytelników powyżej osiemnastego roku życia.
Furia psychopaty Chociaż na początku nie pokładałam w tej książce dużych nadziei tak teraz po przeczytaniu wiem, że to było błędne, bo historia zawarta w tej książce bardzo mnie porwała. Była naprawdę, wciągając i interesująca. A nie byłam do niej przekonana, dlatego że moja relacja z książkami, które zawierają romans mafijnych jest dość skomplikowana, ponieważ z jeden strony kocham książki tego typu, ale z drugiej mam wrażenie, że wszystkie one są takie same. Takie też miałam na początku wrażenie z tą książką. Chciałam ją przeczytać ze względu na to, że lubię taki motyw, ale nie nastawiłam się za bardzo, bo czułam, że nic mnie tu nie zaskoczy i będzie to kolejna taka sama historia. Jednak, jak się okazało z każdym kolejnym rozdziałem byłam w błędzie. Bo ta historia chodź na początku podobna do innych okazał się zupełnie inna. I na nowo dzięki niej pokochałam motyw mafijny. Historia była naprawdę poruszająca, trzymająca w napięciu i bardzo wciągająca. Książka opowiada o głównej bohaterce Juli, która przez ojca zostaje zmuszona do zamieszkania z obcym mężczyzną w ramach zapłaty za długi ojca. Jej oprawca okazuje się mężczyzną, który ma wielkie udziały w mafii. Jestem one bezwzględny i pragnie zemsty na ojcu poprawnej dziewczyny. Nie spodziewa się jednak, że oprócz zemsty poczuje inne uczucia do Julii, które nieco skomplikują sprawy. Między bohaterami zaczyna dochodzić do zbliżeń i zaczynaj rozumieć, że łączy ich coś więcej. Niestety niedługo będzie dane im się nacieszyć uczuciami, ponieważ przeszkody, jakie będą musieli pokonać okażą się bardzo ciężkie. Uważam, że książka jest warta przeczytania i zapoznania się z dokładnymi losami naszych bohaterów, jak i poznania jej zakończenia. Zdecydowanie mogę polecić tę książkę i z czystym sumieniem przyznać jej 5 gwiazdek. Pokochałam tę historię i uważam, że jest to najlepszy romans mafijny, jaki czytałam do tej pory.
*współpraca reklamowa z Dianą Jemielitą i Wydawnictwem EditioRed*
Zauważyłam, że finałowe tomy dylogii przeważnie podobają mi się bardziej niż te pierwsze, tutaj też tak było, a książka całkowicie mnie pochłonęła, mam wrażenie że czytałam ją na kilku wdechach, bo to, że przeczytałam ją za jednym zamachem, już chyba nikogo nie dziwi. Romans z elementami darka, erotyka ale też z trudnymi tematami, no i oczywiście w końcu też pojawia się pełne psychopatyczne oblicze Michaela.
Julii udało się uwolnić, chociaż to nie przyniosło jej wymarzonego spokoju. Dziewczyna jest do głębi zraniona przez mężczyznę, który zaczął dla niej wiele znaczyć, co więcej zmuszona jest do ukrywania się. Zdeterminowana by przetrwać zaczyna pracować i powoli z czasem wychodzić na prostą, choć strach zmusza ją do bycia czujną. W jej życiu też niespodziewanie pojawia się Raphael, który ma dla niej propozycję, którą dziewczyna musi poważnie przemyśleć. Jednocześnie Michael nie zamierza odpuścić, a gdy wpada na jej trop jest nie do zatrzymania, tylko sam nie do końca jest pewny dlaczego Julia jest dla niego tak ważna.
Miałam duże oczekiwania, pierwszy tom zostawił wiele otwartych kwestii, których rozwinięcia byłam ogromnie ciekawa, a autorka mnie tutaj nie zawiodła, krok po kroku rozwijała stare wątki, ale też wprowadzała nowe, które czasami stawiały całą fabułę niemal na głowie. Początek był w miarę lekki, ale też pełny konkretów, stanowi idealne wprowadzenie do powieści. Później już zaczyna rusza machina kolejnych wydarzeń, dzieje się dużo i jest mocno, intensywnie, emocjonująco i nie ma chwili na zaczerpnięcie oddechu. Autorka tutaj poszalała z wątkami, wprowadziła delikatny motyw trójkąta miłosnego, do tego fakedating, motywy straty, choroby, ukrytej tożsamości, od strony mafijnej też dzieje się całkiem sporo, poruszona zostaje tematyka handlu ludźmi, przekręty, zemsta, pojawia się też dawka brutalności, choć raczej zachowana w ryzach.
Do połowy książka przepełniona jest akcją, niepewnością i masą zwrotów akcji. Akcja jest tam wartka i dynamiczna, nie ma czasu na nudę. W końcu jestem też usatysfakcjonowana motywem psychopaty, bo Michael tutaj pokazał chyba całego siebie, każdą swoją twarz i to do czego jest zdolny. Druga połowa jest już nieco spokojniejsza w akcji, ale z kolei dużo bardziej skomplikowana, emocjonalna i powiedziałabym że trudna. Autorka w tej drugiej połowie łamie serca, łzy zaczynają się kręcić w oczach, a towarzysząca niepewność i widmo zagrożenia sprawiają, że emocje i napięcie sięgają zenitu. Niemal do samego końca nie jesteśmy pewni jak to wszytko się skończy. Zakończenie jest efektywne takie jak lubię i w pełni mnie satysfakcjonuje.
Fabuła książki przeszła moje oczekiwania, spodziewałam się uzyskania odpowiedzi, dokończenia otwartych wątków i oczywiście kilku nowych wątków, które musiały się pojawić, ale to co Diana tutaj wyczynia nie raz mnie zaskoczyło, ale za to totalnie oczarowało i w pełni kupiło. Książka bardzo mi się podobała i szczerze żałuję, że to już koniec. Jak wiecie bardzo lubię się czepiać o szczegóły, ale zdarzają się książki takie jak ta, że po pierwsze nie chcę, a po drugie nie mam czego się uczepić i mogę tylko chwalić. Do lektury szczerze zachęcam, to dylogia, także sugeruję zacząć czytać od początku, choć myślę że bez znajomości pierwszego tomu też będzie się można połapać w fabule, ale poznanie wszystkiego krok po kroku naprawdę powinno sprawić frajdę każdemu. Ja dodaję do ulubionych i polecam.
„Furia psychopaty” to książka, która wciągnęła mnie od pierwszych stron i nie pozwoliła odłożyć się na bok aż do ostatniego zdania. Autorka, znana już z poprzedniej powieści Bezduszny psychopata, ponownie sięga po charakterystyczny dla siebie styl, intensywny, mroczny, a jednocześnie pełen emocji i napięcia. To literatura, którą można zaklasyfikować jako dark romance, lecz zdecydowanie wykracza poza proste schematy gatunku. Akcja powieści rozgrywa się w świecie pozornie zwyczajnym, a jednak przenikniętym nieustannym poczuciem zagrożenia i skrywanych tajemnic. Główna oś fabuły skupia się wokół Julii, kobiety, która próbuje ułożyć sobie życie na nowo, z dala od przeszłości pełnej bólu i przemocy. Jej codzienność przeplata się z wydarzeniami, które nie tylko wystawiają ją na próbę, ale też konfrontują z ludźmi, którzy mogą zmienić jej los. Julia to bohaterka pełna sprzeczności, krucha, a zarazem silna, zagubiona, lecz nieustępliwa. To właśnie ta autentyczność sprawia, że łatwo się z nią utożsamić. Michael, postać ciemna i nieprzewidywalna, jest cieniem, którego obecność czuje się na każdej stronie. Jego charakter budzi zarówno grozę, jak i fascynację. Z kolei Raphael wprowadza nową energię, świeży powiew tajemniczości i obietnicę zmian, które niekoniecznie będą bezpieczne. Diana porusza w swojej książce tematy trudne i intensywne: toksyczne relacje, manipulację, obsesję, a zarazem potrzebę miłości i akceptacji. Pojawia się również motyw zemsty i walki o własną tożsamość. To nie tylko historia romantyczna, to opowieść o ludzkich demonach i pragnieniach, które mogą niszczyć, ale też napędzać do działania. Styl autorki jest niezwykle sugestywny, dynamiczny, a zarazem pełen opisów, które oddziałują na wyobraźnię i emocje. Narracja prowadzona jest w sposób, który sprawia, że czytelnik niemal czuje obecność bohaterów obok siebie. Język nie jest przesadnie skomplikowany, ale ma w sobie rytm i intensywność, które idealnie pasują do fabuły.
Największą siłą tej powieści jest atmosfera, gęsta, niepokojąca, a jednocześnie nasycona emocjami, które sprawiają, że trudno się od niej oderwać. Zwroty akcji, psychologiczna głębia bohaterów i sposób, w jaki autorka buduje napięcie, czynią z tej książki prawdziwą ucztę dla czytelnika. Jeśli miałabym wskazać słabszą stronę, być może momentami intensywność fabuły jest tak duża, że potrzebowałam chwili oddechu, ale to raczej dowód na to, jak bardzo angażująca jest ta historia.
Dla mnie osobiście „Furia psychopaty” była lekturą pełną emocji, od fascynacji, przez niepokój, aż po wzruszenie. Czułam się, jakbym żyła obok bohaterów, współodczuwała ich strach, nadzieje i pragnienia. To książka, która nie pozwala pozostać obojętną i która zostanie ze mną na długo.
Książka "Furia psychopaty" jest bezpośrednią kontynuacją "Bezduszny psychopata", zatem należy je czytać w odpowiedniej kolejności żeby zrozumieć wszelkie zależności oraz ciąg przyczynowo - skutkowy wszystkich wydarzeń. Jest to romans mafijny. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki, prosty i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się niesamowicie szybko. Ja pochłonęłam ją w jeden wieczór i chociaż książkę czytałam już jakiś czas temu nadal pamiętam wszystkie emocje towarzyszące mi podczas lektury, a tych tutaj naprawdę co nie miara. Książki nie odłożyłam póki nie przeczytałam ostatniego zdania. Autorka poraz kolejny od pierwszych stron porywa czytelnika w pełen niebezpieczeństw i mafijnych porachunków świat. Fabuła została w intrygujący sposób nakreślona, przemyślana i dobrze poprowadzona. Natomiast bohaterowie, zarówno pierwszo jak i drugoplanowi, zostali w wielowymiarowy sposób wykreowani. To postaci, które mają swoje tajemnice, demony przeszłości, nie są krystaliczne, zdarza się im popełniać błędy czy postępować pod wpływem chwili. Historia została przedstawiona z perspektywy kilkorga bohaterów co pozwoliło mi lepiej ich poznać, dowiedzieć się co czują, myślą, z czym się mierzą, a tym samym mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Myślę, że w tym przypadku był to świetny pomysł, ponieważ tym sposobem każda z postaci odegrała tutaj istotną rolę dostarczając Czytelnikowi wielu emocji i wrażeń. Jedni bohaterowie od samego początku zaskarbili sobie moją sympatię, inni natomiast wywoływali we mnie wiele mieszanych odczuć, jednak z czasem kiedy poznawałam ich lepiej zaczynałam rozumieć dlatego w niektórych momentach zachowywali się tak, a nie inaczej i co nimi kierowało. Z przejęciem śledziłam to co działo się na kartach powieści i czułam targające bohaterami emocje. Tutaj nic nie jest takim jakim wydawało się na początku i naprawdę trudno przewidzieć jak zachowają się bohaterowie oraz jakie kłody pod nogi rzuci im jeszcze autorka, a te momentami wywoływały u mnie palpitację serca. Autorka trzyma Czytelnika w napięciu tak naprawdę do ostatnich stron, po drodze serwując wiele zaskakujących zwrotów akcji! Te kilka końcowych sprawiło, że w moich oczach pojawiły się łzy. Diana na przykładzie swoich bohaterów pokazuje, że czasami musimy przejść trudną, kręta i wyboistą drogę żeby w końcu doświadczyć spokoju i szczęścia. Udowadnia, że wszystko dzieje się po coś, że nic nie jest dziełem przypadku, a ludzie pojawiający się "niespodziewanie" na naszej drodze znajdują się na niej nie bez przyczyny. Naprawdę świetnie spędziłam czas z tą historią i nie mogę się doczekać kolejnych powieści Diany! Polecam!
Czy można naprawdę uciec od przeszłości… czy ona zawsze znajdzie sposób, by nas dogonić? „Furia Psychopaty” to książka, w której odpowiedź na to pytanie boli, przeraża i jednocześnie wciąga tak, że nie sposób odłożyć jej na bok.
Julia Brown uciekła. Fizycznie - tak. Psychicznie - nie do końca. Codzienność, którą próbuje sobie poskładać z kawałków, wygląda spokojnie tylko z daleka. Dni spędza za biurkiem w szkole językowej, wieczorami dorabia w barze. Z pozoru to zwykłe życie. Ale w nocy, w snach, wciąż jest uwięziona. Wciąż czuje ten wzrok. Wciąż czeka na moment, kiedy Michael Harrison, bezwzględny psychopata, wpadnie na jej trop i odbierze jej to, co najcenniejsze - wolność.
I wtedy w jej świecie pojawia się Raphael Lambert. Obcy, a jednak dziwnie znajomy. Złożona propozycja, która pachnie ryzykiem. Julia wie, że wchodzi w grę, w której stawką jest nie tylko jej bezpieczeństwo, ale i serce. A Michael? On nie odpuszcza. Nie umie. W furii nie ma granic. Ale czy chodzi mu tylko o zemstę… czy może o coś więcej?
To nie jest typowa historia „ona ucieka, on goni”. To opowieść o tym, jak traumę nosi się pod skórą, jak każdy dźwięk, każdy cień może być przypomnieniem koszmaru. Autorka bardzo dobrze oddaje psychologiczny ciężar tej relacji - toksycznej, destrukcyjnej, a mimo to na swój sposób magnetycznej. Michael jest potworem… ale takim, którego obecność czytelnik czuje niemal fizycznie, nawet gdy nie ma go na scenie. Raphael to przeciwieństwo - w teorii ratunek, w praktyce kolejny test granic Julii.
Podobało mi się, że bohaterka nie jest wykreowana na bezradną ofiarę czekającą na wybawienie. Tak, boi się, upada, ale też próbuje walczyć, podejmować decyzje, nawet jeśli kosztują ją one bardzo wiele. Ta książka to w gruncie rzeczy historia o odzyskiwaniu siebie - procesu bolesnego, powolnego, ale niezwykle potrzebnego.
„Furia Psychopaty” to emocjonalny rollercoaster - od wściekłości, przez strach, aż po ten moment, kiedy w sercu pojawia się nadzieja, że może tym razem uda się wygrać. To dark romance, ale przede wszystkim thriller psychologiczny ubrany w uczucia - te trudne, brudne i prawdziwe.
Ocena: 8,5/10 - za intensywność emocji, wiarygodne tło psychologiczne i umiejętne trzymanie napięcia.
Drugi tom dylogii przynosi nam huragan emocji. Michael i Julia muszą się zmierzyć z wieloma trudnościami, zagrożeniami a także uczuciami.
Spada na nich wiele ciosów psychicznych jak i fizycznych, taka dawka aż wyciska łzy z czytelnika ale nie jest to melodramat, co to to nie.
Napięcie buzuje od początku do końca i możemy tak naprawdę odetchnąć dopiero wraz z ostatnią kropką w treści.
Julia próbowała uciec przez Michaelem ale czy na pewno musiała? Czy Michael Harrison naprawdę jest takim egoistą za jakiego wszyscy go mają?
Autorka dała nam popalić, o naszych bohaterach już nie wspominając.
Nie brakuje dreszczyku emocji, pikantnych scen ale także dawki humoru.
Z pomocą przychodzi jedna z moich ulubionych postaci, Camilla. Jej cięte riposty i ostry język sprawiają, że uśmiecham się nawet mimo woli. Po prostu uwielbiam tę kobietę bez hamulców, z jej burzą blond loków.
Swoją drogą, chętnie bym poczytała o niej i jej mężu osobną książkę.
Wracając do Furii psychopaty, jest to kontynuacja, która pozornie stwarza więcej pytań lecz na końcu dostajemy wszystkie odpowiedzi na nurtujące nas wątki z całości dylogii.
Wzruszyłam się nie raz czytając książkę, zwłaszcza kiedy Michael wyciągnął swój motocykl i rozpoczął wyjątkową podróż...
Nie zdradzę nic więcej, tego nie da się wyrazić słowami. To trzeba poczuć na własnej skórze. Ciarki gwarantowane!
Julia też nie jest oszczędzana przez los a prawda o jej rodzinie wydaje się być koszmarem, z którego nie da się obudzić. Jakby tego było mało, kobieta przeżywa własne dramaty i mierzy się z niespodziewnym i trudnym przeciwnikiem, z którym wydawałoby się, że nie na szans.
Jednak ten kto czytał już pierwszy tom wie, że nasza Julia to twarda sztuka.
Nie była to łatwa podróż psychicznie ale jeśli chodzi o styl autorki to był lekki jak piórko. Przyjemnie się czyta, szybko, z zainteresowaniem i bez zbędnego rozwlekania na siłę.
Konkretna propozycja na rynku romansów mafijnych, warta uwagi bezsprzecznie.
Cieszę się, że mogłam być częścią tej historii i dziękuję autorce za zaufanie.
"Miałam ochotę wyć. Ten człowiek był diabłem w ludzkiej skórze. To, co mi powiedział, zmroziło krew w moich żyłach."
📚Julii w końcu udało się uciec od bezdusznego psychopaty Michael'a Harrison'a. Jednakże to nie koniec jej problemów, teraz musi się ukrywać. Julia stworzyła sobie namiastkę nowego życia - wynajęła małe mieszkanko, za dnia pracuje jako sekretarka w szkole językowej, a wieczorami za barem. Dziewczyna cały czas drży, że Michael ją odnajdzie, więc w nocy każdy sen zmienia się w koszmar z udziałem wpływowego mężczyzny...Na horyzoncie pojawia się kolejny podejrzany typ, Raphael Lambert, który podaje się za znajomego ojca Julii, proponując jej pewien ciekawy układ... 📌Czego tak naprawdę chce Raphael? 📌Czy dziewczyna powinna wchodzić w relację z kolejnym mężczyzną z półświatka? 📌I najważniejsze: czy Julia ukryje się przed furią psychopaty?
📚Jeśli szukacie emocjonującej książki, w której aż kipi od uczuć to przedstawiam Wam "Furię psychopaty" pióra Diany Jemielity. Jest to drugi tom gorącego romansu pomiędzy Julią a Michael'em, więc koniecznie przeczytajcie najpierw "Bezdusznego psychopatę". 📚Każdy, kto czytał pierwszą część, aż tupał i zacierał dłonie w oczekiwaniu na kontynuację. I oto ją mamy! Pierwszy tom porywał, ale dopiero "Furia" wyzwoliła we mnie najbardziej skrajne emocje, przez co wręcz pochłaniałam tę książkę, bo nie mogłam się doczekać aż rozwinie się sytuacja pomiędzy Julią a Michael'em. I do tego jeszcze ten Raphael! Miłość, osaczenie, strach, poczucie zagrożenia...jest tego dużo więcej. 📚Należy zwrócić dodatkową uwagę na wewnętrzną przemianę jaka zachodzi w głównych bohaterach: w pierwszej części Julia była odrobinę głupiutka i nieświadoma funkcjonowania w świecie rzeczywistym - teraz jest silną kobietą. Z kolei Michael'a poznaliśmy jako bezwzględnego mężczyznę, który dąży po trupach do celu - w drugim tomie pokazał jak niezdarnie próbuje zaopiekować się dziewczyną, odkrywa swoją wrażliwą stronę. 📚Motywy "Furii psychopaty": dark romance, furia, poszukiwania, pościg, zemsta, rywalizacji, kontrola, obsesja, intrygi. 📚To książka 18+, więc polecam wszystkim pełnoletnim czytelnikom😉
Jestem absolutnie zachwycona tą częścią - podobała mi się nawet bardziej niż pierwsza! Julia postanawia zawalczyć o swoje życie i uciec od jednego z najniebezpieczniejszych mafiozów. Autorka pięknie ukazała jej siłę, determinację i pragnienie spokojnego życia z dala od śmierci i zagrożeń, które nieustannie ją otaczały. Mimo to, w Julii wciąż tlił się strach przed tym, że Michael ją odnajdzie. Zamiast niego na swojej drodze spotyka jednak innego mężczyznę, z którym zawiera nietypowy układ.
Bardzo podobało mi się to, że bohaterka nie poddała się, nie pozwoliła znów wciągnąć w toksyczną zależność. Emanowała wewnętrzną siłą, ciepłem i wolą walki - to postać, której trudno nie podziwiać. Michael z kolei wywoływał we mnie mieszane emocje - jego ciągła huśtawka nastrojów, momenty, w których raz był bezduszny, a chwilę później czuły, potrafiły zirytować. Z czasem jednak jego postać przeszła przemianę, a finał okazał się niezwykle wzruszający i pełen emocji. Na duży plus zasługuje również rodzina Michael’a - każda z tych postaci wniosła coś wyjątkowego. Dodawali ciepła i poczucia normalności, a sposób, w jaki przyjęli Julię, był naprawdę rozczulający. Traktowali ją jak członka rodziny, co stanowiło piękne, emocjonalne dopełnienie całej historii. Nie ukrywam, że podczas czytania płakałam dwa razy - czterdzieści stron przed końcem i na samej końcówce. Historia poruszyła mnie do głębi, momentami dosłownie mówiłam coś sama do siebie z emocji! Nie zabrakło też lżejszych, zabawnych momentów, które idealnie równoważyły napięcie.
Zakończenie pozostawiło mnie w pełni usatysfakcjonowaną i mam wrażenie, że ta historia zostanie ze mną na długo. Jestem pewna, że sięgnę po każdą kolejną książkę tej autorki - jej styl i sposób budowania emocji są po prostu wciągające. Polecam z całego serca!
Powieść pełna mroku, emocji, zemsty i demonach przeszłości, które są tuż za nami.
Zdecydowanie jest to książka dla osób, które ukończyły 18 lat. Nie ma tutaj mowy o litości, a autorka wszystko opisuje w najmniejszych szczegółach. Diana idealnie odwzorowała brutalny świat, w którym znalazła się Julia - główna bohaterka.
Dziewczyna ucieka od swojego oprawcy i próbuje zacząć spokojne życie. Jednak on nie należy do grona osób, które zapominają i choćby miał wywrócić cały świat do góry nogami, to nie spocznie dopóki nie zrealizuje swojego celu, jakim było znalezienie Julii.
Michael to prawdziwy czarny bohater z charakterem. Mimo jego wybryków, to znalazł moją sympatię. Chociaż jest brutalny, bez emocji, to jego osoba w dużym stopniu zrobiła fabułę książki. Fakt ma duży wpływ na to, co się dzieje, ale bardziej chodzi mi tutaj o jego osobowość.
Autorka umie zaskoczyć, a po jednej informacji dosłownie zaniemówiłem. Występuje też motyw przemiany, która pokazuje to, że są dwie strony medalu.
Akcja rozgrywa się w naturalnym tempie i trzyma nas w niepewności. Przez panujące w książce intrygi nie mogłem oderwać się od czytania.
Jeśli ktoś jest fanem tego typu powieści, to właśnie "Bezduszny psychopata" i "Furia psychopaty" będą idealnym wyborem!
Dziękuję Wydawnictwu @editio.red za danie mi szansy i egzemplarz do recenzji, a autorce @diana.jemielita_autorka dziękuję za stworzenie takiej historii. To była czysta przyjemność!
Furia psychopaty to druga część, więc by zrozumieć całą fabułę należy znać pierwszy tom. I zdecydowanie to książka dla pełnoletnich czytelników.
Julii udaje się uciec że szponów Michaela Harrisona. Tylko czy aby na pewno może wieść spokojne życie? Zdecydowanie nie. Bo mężczyzna nie należy do ludzi, którym można się przeciwstawiać. A znając go można się spodziewać, że ucieczka kobiety ściągnie kłopoty. W Michael'u narasta złość i furia, ale przede wszystkim pragnienie odnalezienie Julii. Kobieta na każdym kroku musi się oglądać za siebie. W jej życiu pojawia się Raphael Lambert, który jest powiązany z jej ojcem. Czy nowy mężczyzna w jej życiu uchroni ją przed Michaelem?
Po przeczytaniu pierwszej części, którą również miałam przyjemność patronować nie mogłam się doczekać kontynuacji, bo zakończyła się w takim momencie, że szok. I zdecydowanie wywołuje ogrom emocji, które są bardzo różne. Kibicowałam, nienawidziłam, martwiłam się i przeżywałam emocjonalnie wraz z bohaterami wszystkie wydarzenia. A trzeba przyznać, że Autorka ich nie oszczędzała i wystawiła ich na dość ciężkie próby życiowe. Otrzymujemy tutaj roalcoster emocji i wydarzeń, które sprawiają, że trudno odłożyć książki.
Relacja Julii i Michaela jest dość skomplikowana. Miłość i nienawiść, strach i spokój, zemsta i ochrona to wszystko tutaj się miesza i tworzy dość ekscytujący związek. Na przestrzeni dwóch tomów możemy zobaczyć jak oni dojrzewają, zmieniają się wewnętrznie. Jak daleką i trudną drogę muszą przebyć by odkryć siebie i swoje pragnienia oraz uczucia.
Cóż odnajdzie się też zaginiona siostra Michaela... i w tym przypadku też będzie ciekawie.
[#współpracareklamowa z @diana.jemielita_autorka @editio.red ]
,,Furia psychopaty " autorstwa Diany Jemielity to kontynuacja ,, Bezdusznego psychopaty" gdzie poznajemy dalsze losy Julii oraz Michaela. Fabuła toczy się bezpośrednio po ucieczce Julii, którą Diana zafundowała nam pod koniec pierwszej części.
Obserwujemy Julie, jej strach i zmagania z nową rzeczywistością, w której musi się odnaleźć i jakoś powoli odbudować swoje życie. Obserwujemy również Michaela, który wpada w dziwny amok, po wyrachowanym i na zimno planującym każdy krok mężczyźnie nie ma śladu. Pojawia się impulsywny, zamroczony furią mężczyzna.
Historia toczy się powoli, a my z każdą stroną towarzyszymy bohaterom w ich drodze, wyjaśnianiu sytuacji, które skomplikowały wszystko, a co najważniejsze obserwujemy powoli budująca się relacje.
Autorka świetnie wykreowała nam postać Michaela, bezwzględnego, zimnego i pozbawionego uczuć mężczyzny. Obserwujemy jego powolną przemianę oraz to jak odkrywa powoli wszystkie kropki i w końcu sam przed sobą przyznaje się do prawdy.
Relacja głównych bohaterów, od początku była zawiła, pełna dramatów, niedomówień i zemsty, która majaczyła w tle. Niesamowicie obserwuje się powoli rozwijającą się sympatię oraz to jak dochodzą do pewnych wniosków.
Diana jednak nie zostawia nas z nudną i monotonną historią bo serwuje nam iście zaskakujące zwroty akcji, które czasem zdenerwują a innym razem doprowadzą do łez.
Podsumowując z czystym sercem i całą pewnością polecam wam poznać historię Julii i Michaela oraz ich najbliższych, którzy wbrew pozorom nie pozostają jedynie tłem a razem z głównymi bohaterami tworzą fantastyczną historię.
„Furia psychopaty” to kontynuacja, która wciąga od pierwszych stron akcja pędzi i trudno się oderwać od lektury. Fabuła jest dynamiczna, pełna zwrotów i ciekawych pomysłów, które autorka umiejętnie wplata w historię. Pod względem samego tempa i intensywności wydarzeń ta część potrafi naprawdę porwać. Jednak w moim odczuciu to właśnie w tej gonitwie za akcją ucierpieli bohaterowie. W pierwszym tomie postacie były bardziej rozbudowane, ich charaktery wyraźniejsze i głębiej przedstawione. Tam czułam większą więź z nimi, a ich motywacje i emocje były silniej zaakcentowane. W tej części główną rolę przejęła akcja, a bohaterowie stali się raczej uczestnikami wydarzeń niż ich pełnoprawnymi filarami. . Styl pisania autorki wciąż zasługuje na pochwałę jest lekki, wciągający i potrafi utrzymać napięcie. Mam jednak wrażenie, że tym razem tempo zostało przyspieszone kosztem pogłębienia psychologii postaci. Pierwszy tom pod tym względem wypadał, moim zdaniem, lepiej. . Jest to książka, która zachwyci miłośników dynamicznej akcji i niespodziewanych wydarzeń, ale jeśli ktoś liczy przede wszystkim na rozbudowane portrety bohaterów, może poczuć lekki niedosyt. Ja jednak dobrze bawiłam się czytając i zachęcam do sięgnięcia po ten jak i poprzedni tom.
Wiecie, że Sylwia + psychopata = mieszkanka idealna. Od razu wiedziałam, że MUSZĘ przeczytać tę książki. Wciągnęłam je w dwa dni, no plynelam przez fabułę od początku do końca. Nasza główna bohaterka mnie zaskoczyła pozytywnie, choć czasami chciałam jej strzelić w łeb to wiedziałam, ze tak musi być. Cała fabuła miała pewne luki, ale i tak mi się podobała. Te napięcie, niepewność, strach. A moment, z motocyklem (kto czytał to będzie wiedział o co chodzi!) mnie zmroził, autentycznie popłakałam się na tym fragmencie książki, tylko po to żeby przerzucić na drugą stronę kartkę i się dowiedziec, że jednak ostanie inne rozwiązanie. Wtedy był śmiech przez łzy. A uwierzcie mnie rzadko co doprowadza do płaczu. Takie książki kocham, które wywołują ogrom emocji i niepewności - bo w tej lekturze nic nie jest do końca pewne:
Poprzedni tom zakończył się w niespodziewanym momencie, przez co z niecierpliwością wyczekiwałam kontynuacji tej historii. Autorka wynagrodziła nam jednak ten czas, tworząc jeszcze lepszą książkę.
Na początku muszę obowiązkowo zaznaczyć, jak idealnie została zaplanowana ta książka. Każde wydarzenie było przemyślane i świetnie opisane. W tym tomie znalazłam więcej momentów z klimatem thrillera i uwielbiam to. Cała ta mroczna akcja i odkrywanie ciemnych sekretów przeszłości idealnie wpasowało się w tę historię.
Oczywistością jest to, że autorka ponownie mnie zaskoczyła i to niejednokrotnie. Było tutaj tyle zwrotów akcji, że aż trudno było za nimi nadążyć. Wszystkie poruszone w pierwszej części wątki zostały wyjaśnione, a do nich doszło jeszcze więcej smaczków dla czytelników.
Dodanie postaci Raphaela było genialnym pomysłem, ponieważ wprowadziło kolejny zwrot akcji do tej dylogii. Dodatkowo popchnął on Michaela do pewnych przemyśleń, zarówno tych złych, jak i dobrych, dzięki czemu nasz psychopata miał szerokie pole do popisu 🥰
Julia w tym tomie bardziej przypadła mi do gustu, miło było zobaczyć u niej zmiany. Zaczęła być pewniejsza siebie i coraz częściej osiągała to, czego chciała. Michael miał swoje momenty „furii”, co idealnie oddawało sposób funkcjonowania jego postaci. Nie będę ukrywać, znowu miałam ochotę rzucić książką 😏
Postacie drugoplanowe otrzymały tym razem więcej uwagi, dzięki czemu mogłam zobaczyć więcej interakcji między braćmi Harrison 💕
Mistrzowskie jest także znaczenie okładek książek, które czytelnik w pełni rozumie dopiero po lekturze tego tomu. Nadal jestem w szoku, jak ta część się rozwinęła. Takiego przebiegu wydarzeń się nie spodziewałam (a myślałam, że to pierwszy tom mnie zaskoczył), ani tego, że będę przez nią płakać 😭
[Współpraca z wydawnictwem Editio Red] Dawno nie czytałam tak dobrej książki! Autorka widać że chciała się poprawić i poprawiła błędy które występowały w pierwszej książce. Jako wymagający czytelnik widzę że chciano aby książka była dopracowana w punkt i to widać! O wow! A zakończenie? Rozwaliło mnie. Brawo!