Jump to ratings and reviews
Rate this book

Barszcz ukraiński

Rate this book
Ukraina to często numer jeden polskich programów informacyjnych. Z naszym wschodnim sąsiadem łączą nas wieki wspólnej, trudnej historii, interesy gospodarcze, cele polityczne. Lwów, Kołomyja, Stanisławów - wielu Polaków traktuje te miejsca z sentymentem, podróżuje po Ukrainie śladami polskości, poszukuje rodzinnych korzeni. Lubimy myśleć o Ukrainie jak o "prawie Polsce".

364 pages, Paperback

First published November 20, 2013

2 people are currently reading
28 people want to read

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
9 (16%)
4 stars
25 (44%)
3 stars
14 (25%)
2 stars
6 (10%)
1 star
2 (3%)
Displaying 1 - 2 of 2 reviews
Profile Image for Zbyszek Sokolowski.
299 reviews16 followers
November 12, 2014
"Barszcz ukraiński" to książka jakich teraz jest sporo wydawanych jak np Wałkowanie ameryki, odróżnia się natomiast tym, że jest napisana dość lekkim językiem, choć momentami nie jest porywająca. Niemniej sporo się można dowiedzieć o naszym południowo-wschodnim sąsiedzie. Ostatnio też rozmawiałem z jednym z Ukraińców i dla niego ZSRR to czas radzieckiej okupacji. Pytałem się też o język czy jest inny niż Rosyjski odpowiedź była, że znacznie. I faktycznie przykłady w książce i też zasłyszane przypominają nieco czeski, polski. Z tym, że oni z powodów historycznych wszyscy mówią po rosyjsku, spora część za to po ukraińsku. Język ten był ośmieszany i marginalizowany przez Rosjan, traktowany prawie jak wiejska gwara, obecnie wraca do łask. Całą książkę podkreślane są różnice pomiędzy częścią wschodnią, która została wymordowana przez Stalina (Wielki Głód), była zrusyfikowana i w związku z przemysłowym charakterem też masę ludności było napływowej. Widoczne też jest podejście Rosjan do sprawy Ukraińskiej, podział jest prosty Ci pro rosyjscy, skolaborowani, wynarodowieni to dobrzy Ukraińcy, Ci którzy zachowali tożsamość narodową to faszyści. Książka przekrojowo omawia sprawy związane z historią, kulturą, problemami a także różnice i wspólne cechy nasze i Ukraińców. Mamy sporo wspólnego. Interesujące cytaty:

"Raporty o Wielkim Głodzie są naprawdę szokujące, pełne obrazów umierających spuchniętych ludzi czy przypadków kanibalizmu, którego ofiarami padały często dzieci." - 13 mln ofiar Stalina.

O Wołyniu czyli wiadomo stary numer NKWD: "Inni z kolei mówią o radzieckich partyzantach poprzebieranych w mundury UPA, którzy palili polskie wsie.", . „Radzieccy partyzanci nie byli po to, aby bić się z Niemcami, a zajmowali się prowokacjami. Optymalnym wyjściem dla nich było doprowadzenie do sporów między Polakami a Ukraińcami. W ten sposób rozbity zostałby ukraiński ruch oporu. Nie mam wątpliwości, że w UPA byli też radzieccy szpiedzy” — podkreśla intelektualista Jewhen Swerstiuk.

Poza historią m.in o różnicach w piciu:

Alkohol oczywiście powinien być spożywany z umiarem. Trzeba przyznać, że Ukraińcy umieją pić. Pijanych na ulicach widać mniej niż w Polsce, mimo że alkohol, także mocny, jest wszędzie, nawet w barach szybkiej obsługi i na dworcach kolejowych

Interesujące spostrzeżenie: "Kiedy we Lwowie rozpisywano ogromne plany, które wydawały się nierealne, w tym samym czasie w Doniecku wiedziano już, co, jak, kiedy i za ile ma być zbudowane. Potwierdza to w dużym stopniu stereotyp ludzi ze Wschodu jako konkretnych i nastawionych na działanie oraz ludzi z Zachodu jako melancholików i marzycieli."

Ile było informacji o tym, że mistrzostwa odbędą się tylko w Polsce, choć koniec końców tak naprawdę to na Ukrainie przebiegły one o wiele spokojniej.

Też jest ciekawe o kobietach, Ukrainki wiadomo słowiańska uroda są bardzo urodziwe, do tego stopnia że wywołuje to szok u Brytyjskich turystów. Autor opisuje też książkę swojego rodzaju badanie z którego wynika, że Ukrainki mimo skłonności do wyzywających strojów i tzw mody bazarowej są dużo bardziej konserwatywne w sprawach seksu nawet niż Polki, nie mówiąc o stosunkowo "łatwych" amerykankach, które seks na pierwszej randce uznają za coś normalnego.

Warto przeczytać.


1 review
December 26, 2025
Książka bardzo dobra. Przeczytałam ją, ponieważ chciałam się dowiedzieć, jak wyglądała Ukraina sprzed obecnej wojny i się nie zawiodłam.
Reportaż opisuje w jaki sposób funkcjonuje państwo/społeczeństwo; każdy rozdział opisuje osobny aspekt Ukrainy( bardzo mnie zaintrygował fragment o korupcji, która była fundamentem funkcjonowania wielu instytucji).
Po przeczytaniu miałam okazję omówić najciekawsze smaczki z obywatelami Ukrainy, co było prekursorem do wielu ciekawych konwersacji.
Polecam👍👍👍
Displaying 1 - 2 of 2 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.