What do you think?


Perfumiarz z Łazarza
Przy ulicy Głogowskiej, pomiędzy Parkiem Wilsona i ulicą Śniadeckich znajdowała się Fabryka Perfum i Mydeł Toaletowych J. & S. Stempniewicz (późniejsza Pollena – Lechia). Była to największa fabryka w Polsce, która produkcję mydeł i perfum rozpoczęła 100 lat temu.
190 pages, Hardcover
Published January 1, 2021
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 1 of 1 review
August 11, 2025
Autor wykonał świetną pracę gromadząc wycinki prasowe sprzed dekad oraz docierając do rodziny i współpracowników Tadeusza Rogali. Bardzo zainteresowała mnie kwestia pochodzenia braci Stempniewiczów (Ostrzeszów), której niestety nigdy nie pogłębimy.
Jednym minusem był dla mnie dość chaotyczny wstęp oraz niedostatecznie jasny opis budynków, które niegdyś stały w Parku Wilsona (w pewnym momencie zaczęły mieszać mi się: kompleks fabryczny, pawilon Betonhaus, kamienice mieszkalne, browar oraz Zamek Polny...) oraz ich losy. Świetnym rozwiązaniem byłoby dodanie do publikacji zdjęć z przeszłości oraz teraźniejszości (choćby były to puste działki po ruinach). Dopiero po zbadaniu sprawy uporządkowałam tę wiedzę:
Zamek Polny w XIX w. funkcjonował jako ogród z salą taneczną i lokalem gastronomicznym. Później teren ten przejął browar; część zabudowy rozrywkowej zaczęła pełnić funkcje gospodarcze. W międzywojniu, gdy bracia Stempniewicz kupili parcelę, w dużej mierze wyburzono dawną zabudowę Zamku, zastępując ją halami fabrycznymi. Dziś z Zamku Polnego jako restauracyjnego obiektu nic nie zostało. Jedyne, co bywa z nim wiązane, to pawilon „Betonhaus”, stojący od strony Parku Wilson (osobny pawilon żelbetowy zbudowany przez kajzera Wilhelma II na wystawę w 1911 r.)
Jednym minusem był dla mnie dość chaotyczny wstęp oraz niedostatecznie jasny opis budynków, które niegdyś stały w Parku Wilsona (w pewnym momencie zaczęły mieszać mi się: kompleks fabryczny, pawilon Betonhaus, kamienice mieszkalne, browar oraz Zamek Polny...) oraz ich losy. Świetnym rozwiązaniem byłoby dodanie do publikacji zdjęć z przeszłości oraz teraźniejszości (choćby były to puste działki po ruinach). Dopiero po zbadaniu sprawy uporządkowałam tę wiedzę:
Zamek Polny w XIX w. funkcjonował jako ogród z salą taneczną i lokalem gastronomicznym. Później teren ten przejął browar; część zabudowy rozrywkowej zaczęła pełnić funkcje gospodarcze. W międzywojniu, gdy bracia Stempniewicz kupili parcelę, w dużej mierze wyburzono dawną zabudowę Zamku, zastępując ją halami fabrycznymi. Dziś z Zamku Polnego jako restauracyjnego obiektu nic nie zostało. Jedyne, co bywa z nim wiązane, to pawilon „Betonhaus”, stojący od strony Parku Wilson (osobny pawilon żelbetowy zbudowany przez kajzera Wilhelma II na wystawę w 1911 r.)
Displaying 1 - 1 of 1 review


