What do you think?
Rate this book


336 pages, Paperback
First published September 10, 2025
"Nie mogę sobie przypomnieć dobrych, miłych uczuć ani myśli z początku swojego dojrzewania. W tamtym czasie byłam już dzieckiem świadomym konsekwencji nierobienia tego, czego się ode mnie wymaga, nawet jeśli niektóre rzeczy nigdy nie zostały mi polecone wprost – przyjęcie chrztu może być tego najlepszym przykładem. Nauczono mnie, że wolna wola jest po to, aby wybrać dobrze i by Jehowa się z tego ucieszył. Wierzyłam głęboko, że w życiu są tylko dwie drogi – dobra i zła, śmierć albo życie. Dzieci i nastolatki dorastające w środowisku Świadków Jehowy nie mają prawdziwego wyboru. Nie mogą pokierować swoim życiem, jak tylko chcą, bo jeśli wybiorą inaczej, niż mówi organizacja, to będą się musiały mierzyć z konsekwencjami.
Czy wybór pomiędzy względnym spokojem w domu a wojną religijną z rodzicami naprawdę możemy nazwać wyborem? Ja przecież dobrze rozumiałam, co mam robić."
(pdf.str. 92)
"Głoszenie w tamtym wczesnym okresie wspominam jako niezwykle stresujące. Opracowywałam w głowie plan, tworzyłam różne scenariusze, przygotowywałam się na to, że otworzy ktoś znajomy, ćwiczyłam, co wtedy powiem. Modliłam się setki tysięcy razy, aby nie spotkać kilku konkretnych, najbardziej prześladujących mnie w szkole osób. Razem z drugim głosicielem na zmianę rozpoczynaliśmy rozmowę przy drzwiach i tak manipulowałam kolejnością, aby wypadło na tę drugą osobę, gdy docieraliśmy do potencjalnie niebezpiecznych drzwi."
(pdf.str 24-25)
"Świadkowie Jehowy mają wiele reguł dotyczących zarówno „grzechu pornografii”, jak i „grzechu masturbacji” oraz szczegółowo opracowaną filozofię seksualności człowieka. Jest to dla mnie niezwykle intrygujące, że mimo ogromnego rozwoju w tym zakresie wielu grupom religijnym nadal, w XXI wieku, udaje się kontrolować wiernych, nawet wtedy, gdy są oni zupełnie sami."
(pdf.str. 103)
"(…) Łucjan, który nie miał skrupułów – zadawał niekomfortowe pytania i często reagował śmiechem na czyjeś zawstydzenie."
(pdf.str. 124)