Jump to ratings and reviews
Rate this book

Przedszkole

Rate this book
Nowe przedszkole. Nowe życie.
I tajemnica, która nie powinna nigdy wypłynąć.
Dorota wraca do rodzinnego miasteczka, by zacząć od nowa. W starej kamienicy otwiera przedszkole, wiedząc, że to szansa na spokój i bezpieczeństwo dla niej i jej córki.
Nie wie nawet, jak bardzo się myliła…
Dzieci mówią o kimś, kto nie istnieje, a córka Doroty, Basia, zachowuje się co najmniej dziwnie. Do tego na korytarzach słychać kroki i dziecięcy śmiech, a ślady na schodach prowadzą prosto na strych.
Gdy Dorota odkrywa stary dziennik, zaczyna rozumieć, że w tych murach ukrywa się coś więcej niż wspomnienia.
Przeszłość domaga się prawdy.

Mroczny, pełen napięcia thriller psychologiczny o winie, pamięci i granicach szaleństwa.

Jak już raz otworzysz drzwi tej kamienicy, nie będzie odwrotu…

173 pages, Paperback

Published July 1, 2025

5 people want to read

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
4 (33%)
4 stars
1 (8%)
3 stars
4 (33%)
2 stars
3 (25%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 3 of 3 reviews
Profile Image for aska_taka_ja .
373 reviews8 followers
August 12, 2025
"Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat" Janusz Korczak

A kiedy dziecko płacze ?

Stara kamienica, dwie osie czasu, dzieci, rodzinne tragedie to hasła, które w skrócie opisują najnowszą książkę Natalii Kalisiak pt. „Przedszkole”.

Dorota wraca po latach spędzonych w Belgii do rodzinnej miejscowości, gdzie kupuje kamienicę, w której zamieszkuje razem z córką Basią. Poznajemy je w momencie kiedy Dorota spełnia swoje zawodowe marzenie i otwiera zespół wychowania przedszkolnego. Do pracy zgłaszają się Maria i Antoni, którzy chcą być przyjęci na zasadzie wolontariatu. Dorota pod swoją opiekę przyjęła czwórkę dzieci, a Basia jest piątą podopieczną.

Dorota jest nam współczesna, a w „Przedszkolu” przenosimy się również do przeszłości. Lata powojenne były dla wielu nadal trudne i wiązały się z przesiedleniami. O ile rodziny były razem i mogły się nawzajem wspierać, o tyle osierocone dzieci były często pozostawiane były same sobie. W tamtych czasach ochronki czy domy dziecka były przepełnione, nikt nie chciał brać dodatkowego ciężaru. Brakowało wszystkiego, nawet miłości.

Jakuszewo to miejsce w którym przeplata się teraźniejszość z przeszłością, tutaj też dusze nie dają o sobie zapomnieć.

Natalia Kalisiak w swojej drugiej książce porusza tematy które do łatwych nie należą, przypomina o przemijaniu, sprawia, że czasem brakuje tchu.

Zjawiska paranormalne, duchy to nie moja bajka, zdecydowanie wolę wierzenia ludowe, symbole, talizmany. W „Przedszkolu” wspomniane zjawiska występują i choć początkowo miałam mieszane uczucia, teraz wiem, że gdyby ich nie było, fabuła książki nie byłaby pełna.

Nawet teraz kiedy piszę o wrażeniach jakie wywarła na mnie historia napisana przez Natalię, zadaję sobie pytanie czy czyny zabronione można popełniać z miłości? Czy zabierając komuś to co ma najcenniejsze, pozbawiając możliwości poznania świata w imię miłości jest właściwe? Czy okoliczności można wziąć na świadka usprawiedliwień, czy własne straty są w stanie wyciszyć sumienie?

Natalio kolejny raz poruszyłaś, sprawiłaś, że ze strachem przewracałam strony. Bałam się tego który kryje się w mroku. Przerażało mnie zachowanie Basi, ale nie dlatego, że było niewłaściwe, ono było naznaczone tragedią i nie tylko tą rodzinną, ale też tą z przeszłości.

„Przedszkole” to bardzo dobra książka, która porusza, przypomina, nie dająca się zamknąć w jednym gatunku. Historia zamknięta w cienkiej oprawie, dzięki czemu nie ma tu zbędnych opisów, autorka nie odbiega ode tematu. Ciągle jest akcja, nie ma momentu z którego nie wypływa emocja. Obok głównej historii, jest też fragment „edukacyjny” o motankach, ja o tym talizmanie wcześniej nie słyszałam.

Polecam Waszej uwadze ten tytuł.
Profile Image for Pani.BOOKowska Bartnikiewicz.
163 reviews
January 8, 2026
Piszę tą recenzję zaraz po skończeniu książki.
No poprostu jest genialna. Nienachalna, sącząca się z każdego zdania groza, która dotyka każdego nerwu w ciele.
Mamy tu trochę historii, zjawiska paranormalne. I to pytanie w głowie czy rzeczywiście dzieci widzą więcej niż dorośli? Czy to co nam opowiadają to tylko ich wyobraźnia czy może więcej?
Czytając książkę cały czas miałam w głowie sceny z filmu „Szósty zmysł” i to mrożące krew w żyłach zdanie „ I see death people”.
#creepy ale bosko wspaniale.
Mega mi się podobało.
Profile Image for Assayah.
720 reviews17 followers
December 13, 2025
2.5⭐
❗TW: śmierć dzieci, sam*bó*stwo, utopienie

[BookTour @poczytane_zapisane @domek_z_ksiazkami @czarny_papillon #btzprzedszkolem #czytamzpoczytane_zapisane ]

Kupienie starej kamienicy i założenie przedszkola miało być dla Doroty i jej córki nowym początkiem. Tyle że nie było. Pod drzwiami pojawia się nieznajoma para ludzi, chętnych na wolontariat, dzieci zaczynają mówić o kimś, kto nie istnieje, a na strych prowadzą ślady, które pojawiły się znikąd. Do tego okazuje się, że kamienica ma tragiczną przeszłość...

Budynki z tragiczną albo straszną przeszłością to (moim zdaniem) jeden z lepszych motywów w popkulturze, dlatego tutaj też przypadło mi to do gustu. Perspektywy były dwie - teraźniejszość i przeszłość w postaci dzienników, czasy wojenne (albo powojenne, nie pamiętam dokładnie). I nie będzie zaskoczeniem, że ta druga podobała mi się bardziej. Historia przeszłości kamienicy była tragiczna i jednocześnie wzruszająca. I to tyle z tego, co mi się podobało.

To po prostu nie była książka dla mnie. Myślałam, że będzie to horror, ale był to thriller z mocną warstwą obyczajową i elementami paranormalnymi - nie mój typ książki. Krótka forma na swoje ograniczenia i przez to tutaj zabrakło pogłębienia fabuły i postaci, wszystko działo się szybko. Czułam, że zanim w ogóle poczułam tajemniczą atmosferę i zainteresowanie tym, co się działo w budynku, to już wszystko było jasne. Zdradzę też, że dla osób czytających thrillery często, rozwiązanie zaskoczeniem raczej nie będzie.

PS. Moją szczególną uwagę zwróciło stwierdzenie zgonu z powodu zawału, bez wykonania sekcji i braku podstaw do takiego stwierdzenia, ale to taki nieistotny dla całości opinii szczegół.
Displaying 1 - 3 of 3 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.