Jump to ratings and reviews
Rate this book

Anty #1

(Anty)romantycznie

Rate this book
Szesnastoletnia Dahlia Griffin od lat przyjaźni się z Hazel Brooks. Lecz życie Dahlii komplikuje się, gdy zaczyna dostrzegać w starszym bracie przyjaciółki, Williamie, coś więcej niż tylko irytujące cechy chłopaka.

Ich relacja przechodzi powolną, ale wyraźną przemianę. Przestają sobie dogryzać oraz trzymać się na dystans, a ich spojrzenia mówią więcej niż słowa. Problem w tym, że ten związek nie ma racji bytu ze względu na przysięgę Dahlii złożoną przyjaciółce. Dała słowo, że nigdy nie zakocha się w bracie Hazel, gdyż ta kiedyś przez podobną sytuację bardzo się na kimś zawiodła.

Czy Dahlia dotrzyma złożonej obietnicy, czy jednak to, co czuje do Williama, stanie się silniejsze i dziewczyna posłucha głosu serca?

Czy przyszłość okaże się szczęśliwa, czy zawisną nad nią czarne chmury?

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej szesnastego roku życia.

493 pages, Paperback

First published September 10, 2025

92 people are currently reading
605 people want to read

About the author

Izabella Nowaczyk

9 books582 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
336 (54%)
4 stars
160 (26%)
3 stars
89 (14%)
2 stars
26 (4%)
1 star
3 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 200 reviews
Profile Image for ksiazkowamagda .
653 reviews171 followers
September 15, 2025
Skończyłam i czuje ogromną pustkę. NIGDY WIĘCEJ NIE NABIORĘ SIĘ NA " słodka młodzieżówka"
Profile Image for eva.
245 reviews77 followers
Read
October 19, 2025
W ogóle nie spodziewałam się, że ta historia pójdzie w tą stronę, Izabello Nowaczyk. Spodziewałam się typowego romansu, a jednak są tutaj przeskoki czasowe, co mnie bardzo zaskoczyło, Izabello Nowaczyk. Nie poczułam tego, aby historia niesamowicie mnie wciągnęła, może wynika to właśnie z tego zagubienia między przeszłością a teraźniejszością. Bardzo spodobał mi się ten dylemat w teraźniejszości (o Willu iykyk) i nie ukrywam, że fajnie mi się o nim czytało, Izabello Nowaczyk. Coś czego brakowało mi najbardziej to opisów chłopaka i kiedy on tak naprawdę złapał te uczucia, Izabello Nowaczyk. Albo bardzo chciałam zobaczyć, jak wyglądała rozmowa jego z siostrą po tym jak się dowiedziała o ich związku!!! Teorytycznie coś o tym wiemy, ale nie było to dla mnie wystarczające ;/

Nie jestem w stanie ocenić tej historii w gwiazdkach, bo mam za dużo kolidujących ze sobą myśli i sama nie mam pojęcia jaka ocena będzie właściwa, Izabello Nowaczyk. Jest to do takiego stopnia, że aż sama nie wiem czy książka mi się spodobała, czy jednak była dla mnie rozczarowaniem…

Izabello Nowaczyk, uwielbiam Cię ale przestań błagam aż tak wciskać te IMIONA I NAZWISKA W CASUAL ROZMOWACH. Zapamiętałam ich imiona już w pierwszym rozdziale, bo jest to dosłownie wałkowane w kółko i miałam tego niemiłosiernie dość jeszcze w fragmentach na TikTok’u, Izabello Nowaczyk.

Izabello Nowaczyk, ogólnie, cudowna robota. W życiu bym się nie spodziewała, że ta historia nabierze takiego kierunku.
Profile Image for fryta.
410 reviews69 followers
October 10, 2025
Yeah, skończyłam. W skrócie powiem, że mi się nie podobało. Mam kilka kwestii, które chciałabym wypunktować:

- główny (a właściwie jedyny) ośrodek historii, czyli romans, został niestety zbudowany na niczym. nie widzimy bohaterów zakochujących się w sobie, mieli na sobie krasza już od dawna zanim zaczęła się fabuła. nie wiedziałam więc na jakiej podstawie mam uwierzyć we wiarygodność ich uczuć.... to było bardzo szybkie, bardzo papierowe.

- bardzo związane z punktem jeden, ale niestety prawdziwe: bohaterowie absolutnie nie mają żadnej innej cechy osobowości, niż bycie zakochanym w sobie nawzajem. Dahlia ani William nie mają żadnej przestrzeni na self-development, nie darzą pasją absolutnie niczego innego, niż siebie nawzajem. Nie mają żadnych innych celów, nie wyznają żadnych innych wartości. Obserwowanie tego było niezwykle męczące.

- ta książka niesie ze sobą moim zdaniem tylko jedną wartość: musisz pokochać siebie i nie stawiać nikogo na pierwszym miejscu, bo sprowadzi cię to do nieszczęścia i zatracenia wszystkiego innego. Ja wyznaję tę wartość, więc nie byłoby absolutnie nic złego w tej puencie gdyby nie to... że jestem praktycznie pewna, że to nie był jej cel. Ja zwyczajnie trzymałam kciuki za niekorzystny dla Williama obrót spraw tylko po to, by Dahlia wreszcie przejrzała na oczy i zastanowiła się kim w ogóle jest, czego w ogóle chce od życia. Końcówka podobała mi się więc. Go and live gurl.

To tyle, a szkoda. Gdy romans w romansie jest bez sensu, to przepraszam, ale naaaaah.
November 20, 2025
⟢ 𝐌𝐚𝐦 𝐩𝐮𝐬𝐭𝐤𝐞̨ 𝐰 𝐠ł𝐨𝐰𝐢𝐞. Ta książka mnie przeżuła i wypluła. Nie do końca wiem, co się stało – dalej to przeżywam, choć minęło już trochę czasu.

⟢ (𝑨𝒏𝒕𝒚)𝑹𝒐𝒎𝒂𝒏𝒕𝒚𝒄𝒛𝒏𝒊𝒆 to książka, do której podchodziłam z zupełnie innymi oczekiwaniami niż to, co dostałam. Kompletnie nie spodziewałam się, w jaką stronę pójdzie fabuła ani że aż tak mnie złamie.

⟢ 𝐇𝐢𝐬𝐭𝐨𝐫𝐢𝐚 𝑾𝒊𝒍𝒍𝒊𝒂𝒎𝒂 𝐢 𝑫𝒂𝒉𝒍𝒊𝒊 od początku 𝐬𝐤𝐫𝐚𝐝ł𝐚 𝐦𝐨𝐣𝐞 𝐬𝐞𝐫𝐜𝐞 – 𝐣𝐞𝐬𝐳𝐜𝐳𝐞 𝐧𝐚 𝐖𝐚𝐭𝐭𝐩𝐚𝐝𝐳𝐢𝐞 𝐝𝐥𝐚 𝐧𝐢𝐜𝐡 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐩𝐚𝐝ł𝐚𝐦. Nie mogłam się doczekać całości ich opowieści. Byłam ciekawa, jak potoczą się ich losy, czym zaskoczą bohaterowie i co wymyśliła autorka.

⟢ 𝐖𝐚𝐫𝐬𝐳𝐭𝐚𝐭 𝐩𝐢𝐬𝐚𝐫𝐬𝐤𝐢 𝑰𝒛𝒌𝒊 𝐭𝐨 𝐜𝐨𝐬́, 𝐜𝐨 𝐮𝐰𝐢𝐞𝐥𝐛𝐢𝐚𝐦. 𝐉𝐮𝐳̇ 𝐩𝐫𝐳𝐲 𝐣𝐞𝐣 𝐩𝐢𝐞𝐫𝐰𝐬𝐳𝐲𝐜𝐡 𝐤𝐬𝐢𝐚̨𝐳̇𝐤𝐚𝐜𝐡 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐳𝐚𝐤𝐨𝐜𝐡𝐚ł𝐚𝐦. Potrafi prowadzić fabułę lekko, oddając zarówno urocze, ciepłe chwile, jak i te pełne smutku. 𝐖𝐢𝐝𝐚𝐜́, 𝐳̇𝐞 𝐚𝐮𝐭𝐨𝐫𝐤𝐚 𝐰ł𝐨𝐳̇𝐲ł𝐚 𝐨𝐠𝐫𝐨𝐦 𝐩𝐫𝐚𝐜𝐲, 𝐚𝐛𝐲 𝐞𝐦𝐨𝐜𝐣𝐞 𝐛𝐨𝐡𝐚𝐭𝐞𝐫𝐨́𝐰 𝐛𝐲ł𝐲 𝐚𝐮𝐭𝐞𝐧𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐞.

⟢ Postacie również zostały świetnie wykreowane. Każdy z nich jest inny, a jednocześnie idealnie się uzupełniają.

⟢ 𝑫𝒂𝒉𝒍𝒊𝒂 i 𝑯𝒂𝒛𝒆𝒍 to przyjaciółki o niezwykłej więzi – rozumieją się jak siostry, nic nie jest w stanie tego zniszczyć. 𝑾𝒊𝒍𝒍𝒊𝒂𝒎, brat 𝑯𝒂𝒛𝒆𝒍, mocno namieszał w ich życiu.

⟢ 𝑫𝒂𝒉𝒍𝒊𝒂 𝐬𝐭𝐨𝐢 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐝 𝐭𝐫𝐮𝐝𝐧𝐲𝐦 𝐰𝐲𝐛𝐨𝐫𝐞𝐦 – 𝒑𝒓𝒛𝒚𝒋𝒂𝒛́𝒏́ 𝐜𝐳𝐲 𝒎𝒊ł𝒐𝒔́𝒄́. Trudno wyobrazić sobie, co działo się w jej głowie. Często było mi jej szkoda, bo zawsze stawiała innych ponad siebie, zamiast czasem pomyśleć o własnym szczęściu. To postać bardzo dojrzała jak na swój wiek i niezwykle realistycznie przedstawiona.

⟢ 𝑾𝒊𝒍𝒍𝒊𝒂𝒎 𝐨𝐜𝐳𝐚𝐫𝐨𝐰𝐚ł 𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐨𝐝 𝐩𝐢𝐞𝐫𝐰𝐬𝐳𝐲𝐜𝐡 𝐬𝐭𝐫𝐨𝐧. Wyrozumiały, dbający o innych, zawsze stawiał 𝑫𝒂𝒉𝒍𝒊𝒆̨ na pierwszym miejscu. Uwielbiam to, że na każdym kroku pokazywał jej, jak bardzo jest dla niego ważna. Szacunek i wsparcie, jakie jej dawał, były bezcenne. 𝑳𝒊𝒂𝒎 𝐭𝐨 𝐜𝐡ł𝐨𝐩𝐚𝐤, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐞𝐠𝐨 𝐝𝐳𝐢𝐞𝐰𝐜𝐳𝐲𝐧𝐚 𝐧𝐚𝐩𝐫𝐚𝐰𝐝𝐞̨ 𝐩𝐨𝐭𝐫𝐳𝐞𝐛𝐨𝐰𝐚ł𝐚 – 𝐬𝐩𝐫𝐚𝐰𝐢𝐚ł, 𝐳̇𝐞 𝐛𝐲ł𝐚 𝐬𝐳𝐜𝐳𝐞̨𝐬́𝐥𝐢𝐰𝐚.

⟢ Ich relacja od razu zyskała moją sympatię, ale im głębiej w historię wchodziłam, tym bardziej się w niej zatracałam. Zakochiwałam się w tym, jak bardzo sobie ufają i jak wielkim są dla siebie wsparciem.

⟢ Nie mogę też zapomnieć o paczce przyjaciół, którzy skradli kawałek mojego serca. Podobało mi się, że ich relacje były prawdziwe – nie zawsze idealne, zdarzały się kłótnie, ale to właśnie nadawało autentyczności.

⟢ 𝐊𝐬𝐢𝐚̨𝐳̇𝐤𝐢 𝐈𝐳𝐤𝐢 𝐳 𝐤𝐚𝐳̇𝐝𝐚̨ 𝐤𝐨𝐥𝐞𝐣𝐧𝐚̨ 𝐮𝐝𝐨𝐰𝐚𝐝𝐧𝐢𝐚𝐣𝐚̨ 𝐦𝐢, 𝐣𝐚𝐤 𝐛𝐚𝐫𝐝𝐳𝐨 𝐣𝐞 𝐤𝐨𝐜𝐡𝐚𝐦. Każda następna jest lepsza od poprzedniej – i nie wiem, jak ona to robi. (𝑨𝒏𝒕𝒚)𝑹𝒐𝒎𝒂𝒏𝒕𝒚𝒄𝒛𝒏𝒊𝒆 to historia która wiedziałam, że mi się spodoba, ale nie sądziłam, że 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐩𝐚𝐝𝐧𝐞̨ 𝐚𝐳̇ 𝐭𝐚𝐤. To historia, która dostarczyła mi ogromu emocji – nawet się popłakałam, a to zdarza mi się bardzo rzadko.

⟢ 𝐀𝐮𝐭𝐨𝐫𝐤𝐚 𝐰𝐬𝐚𝐝𝐳𝐢ł𝐚 𝐰 𝐭𝐞̨ 𝐨𝐩𝐨𝐰𝐢𝐞𝐬́𝐜́ 𝐜𝐨𝐬́, 𝐜𝐨 𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐝𝐨 𝐧𝐢𝐞𝐣 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐰𝐢𝐚̨𝐳𝐚ł𝐨. Nie chciałam czytać końcówki, bo się jej bałam, a jednocześnie nie mogłam się oderwać, bo historia była zbyt dobra.

⟢ (𝑨𝒏𝒕𝒚)𝑹𝒐𝒎𝒂𝒏𝒕𝒚𝒄𝒛𝒏𝒊𝒆 to opowieść pełna 𝐞𝐦𝐨𝐜𝐣𝐢, 𝐧𝐢𝐞𝐩𝐞𝐰𝐧𝐨𝐬́𝐜𝐢, 𝐤𝐨𝐧𝐟𝐥𝐢𝐤𝐭𝐨́𝐰, 𝐚𝐥𝐞 𝐭𝐞𝐳̇ 𝐧𝐚𝐝𝐳𝐢𝐞𝐢. 𝐙ł𝐚𝐦𝐚ł𝐚 𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐧𝐚 𝐦𝐢𝐥𝐢𝐨𝐧 𝐤𝐚𝐰𝐚ł𝐤𝐨́𝐰, 𝐚 𝐣𝐞𝐝𝐧𝐚𝐤 𝐩𝐨𝐤𝐨𝐜𝐡𝐚ł𝐚𝐦 𝐣𝐚̨ 𝐜𝐚ł𝐲𝐦 𝐬𝐞𝐫𝐜𝐞𝐦.

ᴋɪssᴇs⋆𐙚₊˚⊹♡
Profile Image for horuska.
43 reviews1 follower
October 7, 2025
Z jednej strony mi się podobało, ale z drugiej strony jestem zażenowana? Tak myślę. Styl pisania totalnie na nie, jak dla mnie dość prymitywny, płaski, wypowiedzi denne, bardzo oklepane. Sama historia na początku też bardzo oklepana, bez szokujących zwrotów akcji, wiedziałam czego się spodziewać. Potem jak przyszła teraźniejszość byłam miło zaskoczona zmianą fabuły, zrobiła się przykra, ale wciągnęłam się dużo bardziej. Przyznaję, że miałam łzy w oczach i było mi ciężko na sercu kiedy przeczytałam ostatnią stronę. Nie jestem pewna czy sięgnę po kolejne tomy.
Profile Image for paula.
89 reviews6 followers
November 18, 2025
izka złamałaś mi serce💔💔 zawsze daje się nabrać na te słodkie młodzieżówki😭😭 uwielbiam ta historię i na pewno na długo zostanie mi w pamięci
Profile Image for Klaudia.
177 reviews305 followers
October 9, 2025
Nie macie nawet pojęcia, jak podekscytowana byłam na czytanie tej książki. Uśmiech miałam na buzi na samą myśl! Co prawda delikatnie poznałam historię Williama i Dhali na wattpadzie, aczkolwiek to było tylko kilka rozdziałów, bo później nie miałam juz czasu na czytania tej książki na bieżąco. Może to i nawet lepiej się złożyło, bo zazwyczaj moje emocje, kiedy czytam w papierze, są bardziej intensywne.

Myślałam, że wszystkiego mogę się spodziewać po Izie Nowaczyk, ale jednak się przeliczyłam. Nic nie przygotowało mnie na to, co wydarzyło się w fabule )𝐀𝐧𝐭𝐲)𝐫𝐨𝐦𝐚𝐧𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐢𝐞. Chociaż mogłam się domyślić, że skoro jest to książka Izy, to wcale nie będzie tak miło i kolorowo, i że na pewno pojawi się ból (ból ponoć nie wyszedł z mody ;))

Ta książka zawiera jeden z motywów, który zawsze napawa mnie ekscytacją - starszy brat najlepszej przyjaciółki. W dodatku relacja, która póki co nie może wyjść na jaw? Love it.

Dahlia kiedyś złożyła swojej najlepszej przyjaciółce, Hazel, obietnicę, że nigdy nie zakocha się w jej bracie. Było to po tym, jak ich wspólna przyjaciółka weszła w związek z Williamem, a kiedy ich relacja się rozpadła, Betty zupełnie się odcięła od dziewczyn, jakby ich przyjaźń nigdy nie istniała. Dahlia nie miała wtedy z tym problemu, ale nie przewidziała, że kiedyś zacznie postrzegać Williama jako kogoś więcej niż brata swojej najlepszej przyjaciółki. W dodatku sam William zdaje się być zainteresowany dziewczyną i bardzo często rzuca w jej stronę teksty, które inni mogliby uznać za jawny podryw. Pozostaje pytanie, co wygra - lojalność wobec przyjaciółki czy serce?

William absurdalnie szybko skradł moje serce. W dodatku chyba wskoczył na pierwsze miejsce moich ulubionych bohaterów od Izy, co jest naprawdę czymś wyjątkowym, bo do tej pory ta pozycja niezmiennie od prawie trzech należała do Olivera Lane’a z dylogii You. William jest cudowny, troskliwy, opiekuńczy, słodki. Ten bohater nie tylko obserwuje, ale także słucha, kiedy nikt zdaje się o tym nie wiedzieć. Co szczególnie mi się w nim podobało to to, że nie owijał w bawełnę i był szczery w swoich uczuciach. Nie bał się pokazać dziewczynie, że mu na niej zależy i był śmiały w swoich czynach, co doprowadzało mnie do szaleństwa od samego początku książki.

(𝐀𝐧𝐭𝐲)𝐫𝐨𝐦𝐚𝐧𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐢𝐞 pokazuje trochę jak nastoletnie problemy w obliczu dorosłości wcale nie muszą wydawać się tak przerażające, a rzeczy, które nas obecnie przerażają, mogą po kilku kat zamienić się w zabawne anegdotki opowiadane na spotkaniach ze znajomymi, które wspominamy z uśmiechem na ustach. To też w pewnym sensie historia o podejmowaniu ryzyka, podążaniu za swoim sercem i tworzeniu pięknych wspomnień, które będą z nami do ostatnich chwil naszego życia.

Ta książka była wspaniała i chociaż byłam przekonana, że mimo wszystko nie będę płakać, to poległam na przedostatnim rozdziale, a w moich oczach zabłysły łzy (niech cię, Iza). Ale było także oczywiście mnóstwo uśmiechu i śmiechu. W brzuchu czułam latające motylki, a sama miałam ochotę piszczeć ze szczęścia, kiedy pierwszy raz od bardzo dawna do późna w nocy chciałam czytać książkę - serio, nie umiałam się oderwać i cały czas powtarzałam sobie „dobra, jeszcze jeden rozdział i idę spać”.

Do samego końca książki tak naprawdę nie wiedziałam, jakiego zakończenia historii tych bohaterów się spodziewać. Cieszę się, że nie sprawdziłam ostatniej kartki i mogłam rozkoszować się tą lekturą w pełni, wyczekując, co nastąpi dalej. Muszę przyznać, że Iza świetnie rozplanowała i poprowadziła akcję książki, a ja będę z pewnością długo o niej pamiętać. Nie mogę się doczekać kolejnej książki z serii (Anty)!
Profile Image for notzuza.
287 reviews6 followers
September 11, 2025
3,5

"- Zawsze mówiłaś, że pisanie to twoje schronienie -[…].
-Czasem schronienia zamieniają się w więzienia - […]." -

wow wow wow (anty)romantycznie zdecydowanie zostawia po sobie pustkę w ludzkim sercu. ta książka jest tak przepełniona smutkiem, że czasem aż może przytłaczać. w pozytywnym jak i negatywnym sensie. dahlia jest tak prostą nastolatką a tak dużo złego ją spotkało. depresja wygrała z nią w każdy możliwy sposób. ból i desperacja jakie zagnieździły się w tej dziewczynie okazały się niemożliwe do zwalczenia. aż pewnego dnia zrozumiała, że wszyscy chcieli dla niej tego samego, razem z williamem. aby po prostu zobaczyła jak wiele ma do pokazania jej świat i jak bardzo liam by chciał aby z tego korzystała. miłość uratowała, w którymś momencie dahlię griffin, ale też stała się jej największym utrapieniem.

i jak zwykle to los wybrał jak wiele czasu oni dostali. dlatego docenianie tego co się ma jest najważniejsze.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for ⋆.ೃ࿔*:・Anciak ⋆.ೃ࿔*:・.
76 reviews6 followers
December 2, 2025
(Anty)romantycznie to historia, która pokazuje jak piękna jest przyjaźń i jak wiele może zmienić jedną chwila. Jak trudna potrafi być strata najbliższej osoby….💔
Profile Image for wika.around.books.
78 reviews11 followers
September 8, 2025
[ współpraca reklamowa ]

🤎Oczywiście styl pisania ogromnie mi się spodobał, jak to przy każdej książce Izy. Jednak zauważyłam, że autorka poprawiła swój warsztat pisarski i ja widzę tę różnicę, więc za to gratulacje!! Książka liczy niecałe 500 stron, a ja przeczytałam ją w dwa dni… więc może to też pewnego rodzaju zachęta dla was. Ja po prostu płynęłam po tej historii. Przyznam szczerze, że przez większość książki totalnie zapomniałam o rzeczywistości i liczyła się dla mnie tylko i wyłącznie ta historia. Dawno nie doświadczyłam tego uczucia, bo jednak staram się pilnować czasu czytania książki, a tutaj? Świetnie się bawiłam podczas czytania, czułam się jakbym wróciła do domu, ponieważ przypominał mi się czas, w którym czytałam tę historię na wattpadzie. Miałam flashbacki, gdyż bardzo przywiązałam się do bohaterów i wszystkiego, co związane z tą książką. I tak się stało, że skończyłam ją bardzo szybko. Nie żałuję ani minuty poświęconej tej książce. Jeszcze bardziej zakochałam się w tej historii.

🤍Bohaterowie skradli moje serce już od pierwszych stron. Każdy został wykreowany świetnie, lecz tutaj skupię się na dwóch słodzikach, czyli Dahlii Griffin oraz Williamie Brooksie, gdyż to jest przecież ich piękna historia. Dahlia Griffin to postać, z którą mam wiele wspólnego, można powiedzieć, że w pewnym stopniu się z nią utożsamiam. Podczas czytania czułam, że mogłabym się z nią dogadać. Wiele się dowiadujemy o tej dziewczynie, dzięki czemu jej kreacja nie jest nudna, monotonna tylko oryginalna i naprawdę intrygująca. Świetnym wątkiem jest tutaj to, że Dahlia pisze wiersze, które swoją drogą naprawdę strasznie mi się podobają. Coś, co mnie urzekło to relacja Dahlii ze swoją rodziną. To jest bardzo prawdziwe i aż ciepło mi się robiło na sercu. Mama Dahlii jest niesamowicie wspierającą kobietą, pomaga swojej córce okiełznać trudne myśli. Zawsze służy złotą radą, cudowna kobieta. Dahlia ma w sobie coś, co urzeka czytelnika. Nie bez powodu stała się u mnie numerem jeden w rankingu damskich postaci z książek Izki. Dopingowałam również jej oraz Hazel, ponieważ pokazywały mi prawdziwą przyjaźń, mimo że w pewnym momencie lekko zeszło to na nieciekawe tory. (Jednak jeśli chcecie się dowiedzieć więcej, no to zachęcam do kupna tej książki!!)

🫶🏻Dahlia żyje spokojnym tempem, jednak w pewnym momencie jej umysłem zawładnął nie kto inny jak William Brooks. Chłopak, który po prostu jest IDEALNY. No ja myślałam, że padnę… William to green flag, który swoim charakterem jest w stanie sprawić, że czytelnik go po prostu pokocha (nie da się inaczej halo!) Każdy fragment z obecnością tego chłopaka sprawiał, że odczuwałam masę różnych emocji, ogromne napięcie, lecz czasami też przerażenie jak to na Izke przystało. William jest strasznym slodziakiem i aaaa no aż brakuje mi słów na to, by opisać jego postać. Każdym gestem pokazywał, że zależy mu na Dahlii, mogłabym wymieniać wszystkie momenty, które zapadły mi w pamięć, ale byłoby ich zbyt dużo. Uwielbiam to, jak zabrał Dahlię na łódkę albo jak uszył jej torbę. Są to tak wyjątkowe sytuacje, które naprawdę będę pamiętać. William Brooks to przykład idealnego kandydata na męża haha.

📷Fabuła jest urzekająca, choć pełna zaskoczeń. Tak naprawdę ciężko przewidzieć to, jak mogłaby się skończyć ta historia. Ja byłam na przykład bardzo zszokowana, ale zdecydowanie zakończenie zostanie w mojej głowie na dłużej. Nie pozbędę się go. Iza świetnie pomyślała nad przedstawieniem tej historii, uważam, że każdy element został dobrze pokazany, dopracowany. Od tej strony technicznej naprawdę dobra robota (choć znalazłam 2 literówki, ale nie utrudniły nic w odbiorze treść, więc się nie czepiam). Piszę tę recenzję oczywiście bez spojlerów tak, żeby wam nie odebrać frajdy z czytania. Jest to książka, która wiele dla mnie znaczy i będzie super, jeśli skusicie się na jej kupno z mojego polecenia!!

𝐂𝐙𝐘 𝐏𝐎𝐋𝐄𝐂𝐀𝐌?
Yyyy chyba nie 👎. Hehe żarcik, kolejna książka Izki, którą pokochałam. Ogromnie wam polecam, ponieważ poza rozrywką, książka wiele uczy i pokazuje, żeby w życiu być odważnym i zrobić ten jeden krok na przód, by później niczego nie żałować. Jest to piękna historia o miłości. Jak dla mnie jest to jedna z lepszych książek jakie ostatnio czytałam. Dzięki Iza za wyciągnięcie mnie z zastoju. Szczególnie polecam wam przeczytać tę historię właśnie w jesień hehe. Jestem oczarowana całokształtem tej książki, przekazem, jaki niesie i czekam z niecierpliwością na dalsze tomy. (I w ogóle na wszystko od Izki)

𝐌𝐎𝐉𝐀 𝐎𝐂𝐄𝐍𝐀
♾️/5 ⭐️
Profile Image for Marcelina.
79 reviews1 follower
October 26, 2025
Z początku uważałam że nie ma w tej książce nic specjalnego, jednak z czasem zaczęłam dostrzegać coś innego w tej historii, opis zachowań i samo przedstawienie postaci było tak realne że czułam się jakbym stała obok nich
Plot twist zwalił mnie z nóg, jak i końcówka dopowiedział mnie do łez
Mogę śmiało powiedzieć że w tej książce znalazłam swoje miejsce i nie dość że mogłam się utożsamiać to znalazłam wiele prawd życiowych
Profile Image for martini.books.
15 reviews15 followers
September 21, 2025
(𝐀𝐧𝐭𝐲)𝐫𝐨𝐦𝐚𝐧𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐢𝐞 ~ 𝐈𝐳𝐚𝐛𝐞𝐥𝐥𝐚 𝐍𝐨𝐰𝐚𝐜𝐳𝐲𝐤
𝐎𝐜𝐞𝐧𝐚: 𝟓/𝟓

[współpraca reklamowa]

Książki Izy, a szczególnie uniwersum z Malibu, od zawsze kojarzyły mi się z domem i bezpieczną przystanią. Mimo ogromnego przywiązania do jej poprzednich historii byłam bardzo podekscytowana poznaniem czegoś zupełnie innego spod pióra autorki. „(Anty)romantycznie”, czyli historia o romantycznych duszach osadzona w 2012 roku, pełna uśmiechów, szczęścia, ale też bólu i cierpienia.

Dahlia Griffin stała się postacią, w której znalazłam dużo zrozumienia. Dziewczyna przez całe życie mieszkała w domu, w którym było głośno, przez co zaczęła tworzyć wiersze do szuflady. Chciała zamknąć w nich swoje niewypowiedziane myśli, móc mieć coś swojego i stworzyć kąt, w którym czuła się bezpiecznie. Od zawsze 16-latka była oceniania i postrzegana tylko za swój wygląd. Bolało ją to, że nikt nie widział jej duszy i tego, co może sobą zaoferować. Chciała zostać dostrzeżona, być czymś więcej niż „piękną buzią”. Na jej (nie)szczęście dostrzegł to brat jej najlepszej przyjaciółki, której obiecała trzymać się od niego z daleka…

William Brooks już od początku zagarnął sobie moje serce. Nonszalancki, troskliwy i potrafiący się postarać footballista. Uwielbiałam czytać jego wiadomości z Dahlią, przez które zawsze pojawiał mi się uśmiech. Chłopak mimo tego, że przez niektórych był postrzegany za takiego, który po czasie nudzi się relacjami, dla rudowłosej poetki okazał się być jednak całkiem inny. Chciał się dla niej angażować, martwił się, a jej problemy uważał też za swoje. Czekał aż będzie gotowa przyznać się Hazel do tego, co ich łączy, jednak nie chciał być kimś, kogo trzeba ukrywać. Kompletnie stracił głowę dla dziewczyny, która opanowała jego całe życie. To on widział ją całą i pokochał Dahlię za jej duszę. Pokochałam Williama za jego styl bycia, szczerość i za to, że zawsze walczył do końca.

Relacja głównych bohaterów skradła moje serce. Każde z nich zauważało w sobie nawzajem to, czego inni ludzie nie byli w stanie dostrzec. Dopełniali się idealnie - Dahlia potrzebowała ciszy, którą otaczał się William, a chłopak pragnął się od niej wyrwać, co mógł robić będąc blisko dziewczyny. Nie byłam fanką tego, że tak długo ukrywali się przed Hazel, jednak byłam w stanie też zrozumieć obawy Dahlii co do reakcji przyjaciółki. Obawa przed stratą bliskiej osoby jest jednym z najgorszych uczuć, jakich można doświadczyć. Ich randki w tajemnicy, wyjazdy poza miasto, ukradkowe spojrzenia w szkole i sms-y miały swój wyjątkowy klimat. Jakby to było tylko ich, jakby nikt inny nie istniał. Ta dwójka na długo zostanie parą, do której będę wracać z uśmiechem na twarzy.

Jeśli chodzi o pobocznych bohaterów to najbardziej wybiły się dla mnie Hazel i Caroline. Hazel, czyli najlepsza przyjaciółka Dahlii, która już od małego stała się nieodłączną częścią jej życia. Przez całą historię ciężko mi było stwierdzić, co myślę o dziewczynie, bo irytowało mnie jej podejście do związku jej przyjaciółki z Williamem. Z drugiej strony wiedziałam jednak, że za jej zachowaniem mogło stać wiele czynników i jej wewnętrznych obaw, dlatego nie mogę się doczekać aż poznam jej myśli w drugim tomie serii. Jeśli chodzi o Caroline jej postać intryguje mnie pod zupełnie innym kątem. Dziewczyna, która tak naprawdę nie dała się nikomu bliżej poznać. Hipnotyzująca, tajemnicza i przyciągająca. Każdy kto był blisko niej, chciał zostać na dłużej, jednak nie dała ona nikomu na długo trwać u jej boku. Przez jej skłonności do imprezowania i późniejsze zachowanie pragnęłam zajrzeć jej do głowy, a jej historia stała się tą, która obstawiam, że najbardziej mnie zainteresuje.

Były też rozdziały, które sprawiały mi fizyczny ból. Przywiązanie do bohaterów sprawiło, że gdy u nich było gorzej to ja też cierpiałam. Przykro mi było oglądać objawy ich obaw, kiedy w żaden sposób nie mogłam nic z tym zrobić. Ból w książkach jednak zawsze mnie czegoś uczy. Sprawia, że historia na długo zostaje w mojej głowie, przez co zastanawiam się, jakbym ja postąpiła na miejscu bohaterów. Często łatwo jest ocenić z perspektywy obserwatora, jednak rzeczywistość potrafi być boleśnie trudna.

„(Anty)romantycznie” było historią, która wciągała mnie coraz bardziej z każdą stroną. Znalazłam tam chwile na uśmiech, ale też na załamanie i ból. Pokochałam Dahlię, Williama i ich relację, która zmieniała się na przestrzeni czasu. Czułam komfort, który zawsze czuję czytając książki napisane przez Izke. Pierwszy tom „(Anty)” stał się intrygującym i najlepszym wstępem do serii, która mam nadzieję, przejmie moje serce.
Profile Image for domi_books_czytam.
235 reviews2 followers
November 7, 2025
(Anty)romantycznie - Izabella Nowaczyk

4.75/5⭐

"Po ulicy roz­niósł się jego śmiech. Po­my­śla­łam, że to naj­pięk­niej­szy dźwięk, jaki dotąd usły­sza­łam. Chcia­łam go za­pa­mię­tać. Nie tylko dźwięk, ale też ten mo­ment, jak roz­świe­tli­ły się oczy Wil­lia­ma, jak jego dłoń wciąż obej­mo­wa­ła moją, jakby nie za­mie­rzał jej pu­ścić, jak na­tu­ral­nie wy­glą­dał jego uśmiech."

Dahlia Griffin zawarła ze swoją najlepszą przyjaciółką Hazel Brooks pakt, w którym obiecała jej, że nigdy nie zakocha się w starszym bracie przyjaciółki. Jednak teraz szesnastoletnia Dahlia nie może przestać myśleć o Williamie, choć stara się tłamsić swoje uczucia zupełnie jej to nie wychodzi. A Liam sprawia wrażenie, jak gdyby również był zainteresowany przyjaciółką swojej siostry. Coraz częściej z nią rozmawia i wyraźnie zaczyna flirtować.

Choć Dahlia wyraźnie daje chłopakowi do zrozumienia, że to przyjaźń z Hazel jest dla niej najważniejsza z każdą chwilą spędzoną w towarzystwie Williama nie potrafi odpędzić swoich uczuć. Autorka przedstawia nam rozkwit uczuć głównych bohaterów, jak piękna jest pierwsza miłość młodych ludzi. Lecz jednocześnie jak trudne dla bohaterów jest to, że ich relacja jest zakazana, ze względu na to, co obiecały sobie dziewczęta.

"Wil­liam Bro­oks uszył dla mnie torbę. To naj­lep­szy pre­zent, jaki kie­dy­kol­wiek do­sta­łam."

Mamy okazję poznać całą historię miłości naszych młodych bohaterów, widzimy ich wszystkie wzloty, upatki, małe i wielkie gesty, które sprawiły, że naprawdę zdecydowali się zaryzykować dla swojego uczucia. Przy tym wszystkim poznajemy także całą grupę bliższych i dalszych przyjaciół - ich problemy i rozterki. Wydawać by się mogło, że cała książka będzie słodką, młodzieżową historią.

Lecz jednocześnie autorka przedstawia nam historię Dahlii i Williama również z drugiej perspektywy czasowej, teraz gdy są już dorosłymi ludźmi. Otrzymujemy informacje o trudnych chwilach, które dotykają ich po latach, a Dahlia po raz kolejny musi zmierzyć się z trudną decyzją. Tak jak przed laty decydowała czy ryzykować przyjaźń z Hazel, teraz po raz kolejny musi podjąć bardzo ważną decyzję.

"Cza­sa­mi mi­łość to też umie­jęt­ność od­pusz­cze­nia."

(Anty)romantycznie to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, ale po tej historii mogę powiedzieć, że na pewno nie ostatnie. Książka bardzo mnie pochłonęła. Były momenty, gdy frustrowałam się wraz z bohaterami, cieszyłam się z nami i płakałam przy nich. Nie myślałam, że wzbudzi we mnie tak wiele różnych emocji. Książka porusza ważne tematy, zwłaszcza wydarzenia, które mają miejsce w teraźniejszości. Miłość Dahlii i Williama jest piękna, ale też tragiczna, więc jeśli szukacie książki która mocno Was poruszy i nie boicie się łez to gorąco Polecam 🔥🤍
Profile Image for Julka(myszok).
38 reviews
September 12, 2025
4,5/5⭐️
Zacznijmy może od uczuć, które mi towarzyszyły, bo jak to wyrzygam, to mogę przejść do konkretów xddd. Moje odczucia po tej książce są porównywalne do dotykania dusz w kadzidle albo do lewitowania. Chociaż przez większość książki czułam się bezsilna (przez co byłam sfrustrowana, bo nienawidzę być bezsilna). Cała książka to, za przeproszeniem, jebany rollercoaster emocjonalny. Bo se najpierw jest super słodko, a potem pojawia się druga playlista i wszystko się jebie. A moment, który zgniotł mnie w emocjonalnego pancake’jka, czytałam w autobusie (nie polecam). Odchodząc już od emocji, to w teraźniejszości bardzo podobało mi się pokazanie postaci Dahlii (ifykyk — tak na około piszę, żeby nie spoilerować). Rzeczą, która również bardzo mnie cieszy w tej książce, jest styl pisania, który bardzo się poprawił. Nie widziałam już określeń typu: blondynka, szatyn i inne takie kwiatki. Rzecz, przez którą nie dałam tej książce 5 gwiazdek, to korekta, a raczej jej brak. Nie chodzi mi o jakieś małe rzeczy, tylko o konkretny błąd rzeczowy, a mianowicie o pomylenie koloru oczu bohatera. Miałam strasznego mindfucka, kiedy nagle wyskoczyło mi „niebieskie oczy”. Ale tak ogólnie to książka emocjonalna, przyjemna, z bardzo niestandardowym kontekstem podzielenia historii na rozdziały. Na razie moja fav książka Izki. Na pewno sięgnę po kolejne tomy serii (najbardziej o Caroline).
Gdyby to była gadana recenzja, byłaby 3x dłuższa, ale pisząc, nie umiem się wysłowić xdd. Pozdrawiam ludzi, którzy przeczytali tego chaotycznego tasiemca xddd (chodzi mi o tę recenzję).
Profile Image for xm.janeq.
283 reviews6 followers
January 27, 2026
2,75

ta recenzja będzie długa, ponieważ mam naprawdę bardzo dużo do powiedzenia na temat tej pozycji. zacznę od tego, że już na samym początku powieści poczułem ogromny zawód. podczas jej czytania tego romansu czułem się, jakbym zaczął ją czytać od środka, a wcale tak przecież nie było. nie ma tutaj żadnych początków zakochiwania się ani nic. zamiast tego od razu dostajemy dawkę dwóch nastolatków, którzy mieli na sobie crusha już od bardzo dawna.

nie polubiłem się tutaj ani z williamem ani z dahlią. oboje mieli jedną, tę samą cechę, którą była miłość do siebie. generalnie każdy monolog williama i niemal każdy monolog dahlii (czasem występowały monologi o jej podejściu do pisania i w ogóle) opierał się wylącznie na uczuciu miłości, jakim darzyli przeciwną osobę. obserwowanie tego i czytanie przez cały czas o tym, jak bardzo to oni siebie nawzajem nie kochają, było dla mnie nużące, a nawet nieco przytłaczające.

styl pisarski izki przy ,,(anty)romantycznie" również był dla mnie nieco zawodzący. tutaj wydawało mi się, że był on bardzo prymitywny, denny i płaski. wypowiedzi bohaterów nie wzbudzały we mnie żadnych emocji, były bardzo oklepane i poniekąd nawet sztuczne. i tak przy okazji, jeżeli jeszcze raz przeczytam, jak nazywa się bohaterów imieniem i nazwiskiem, zamiast jednym lub drugim czy w ogóle ich zaimkiem, to egzemplarze książek, jakie mam, nauczą się latać.

jednak bardzo spodobały mi się rozdziały opisane z teraźniejszości. były napisane bardzo dobrze i tam faktycznie zostały oddane emocje, które mogłem rzeczywiście poczuć chociażby przez tę namiastkę historii dahlii i williama.

ogólnie ta powieść jest dla mnie niewypałem i jest mi strasznie przykro, bo izabella do tej pory pisała naprawdę niebywale dobre historie, zaś ta była nieciekawym średniakiem.
Profile Image for królowa kapeluszy.
101 reviews
October 5, 2025
Kolejna powieść autorki, która dosłownie wykończyła mnie psychicznie. Ta książka jest przesiąknięta całym wachlarzem emocji — smutkiem, bólem, rozczarowaniem, tęsknotą, nadzieją, miłością, radością, szczęściem, współczuciem i wzruszeniem.

Myślę, że dla młodszych odbiorców będzie szczególnie wciągająca — pierwsze miłości, pierwsze rozczarowania, kłótnie, dylematy i decyzje, kogo wybrać i czy warto postawić na siebie, czy może na innych. Momentami czytało mi się naprawdę ciężko, zwłaszcza gdy widziałam, jak bohaterka stawia wszystkich ponad siebie, nawet swoją pierwszą miłość. To historia, która pokazuje, jak ważne są rozmowy z bliskimi, by znaleźć złoty środek w trudnych sytuacjach.

Bardzo spodobało mi się, jak autorka ukazała relację bohaterki z mamą — wspierającą, ciepłą i pełną zrozumienia. Nie w każdej książce rodzina jest przedstawiana pozytywnie, dlatego ten wątek był dla mnie wyjątkowo cenny. Z drugiej strony, okrucieństwo rówieśników zostało pokazane w bardzo realistyczny sposób. Momentami naprawdę wczuwałam się w główną bohaterkę, przeżywając z nią ten pierwszy, nieporadny, ale piękny stan zakochania.

I wtedy… przyszła teraźniejszość. Jakie było moje zaskoczenie, gdy zaczęłam czytać rozdziały przenoszące akcję do obecnych wydarzeń — coś we mnie pękło. Dahlia, opowiadająca swoją historię miłości z Williamem, od czasu do czasu wracała do teraźniejszości, co tylko potęgowało emocje. Wiedziałam, że nie mogę liczyć na szczęśliwe zakończenie, ale mimo to czytałam z bijącym sercem.
28 reviews
November 4, 2025
°.•☆•.°"(𝐀𝐍𝐓𝐘)𝐑𝐎𝐌𝐀𝐍𝐓𝐘𝐂𝐙𝐍𝐈𝐄" 𝐈𝐳𝐚𝐛𝐞𝐥𝐥𝐚 𝐍𝐨𝐰𝐚𝐜𝐳𝐲𝐤°.•☆•.°

∞/★★★★★

───────────────

[ 𝐑𝐄𝐂𝐄𝐍𝐙𝐉𝐀 ]

༄ Zacznę od tego, że nie spodziewałam się, iż historia Williama i Dahlii wywoła we mnie aż taki rollercoaster emocjonalny. Znałam jej początki z Wattpada, które sprawiły, że "(𝐀𝐧𝐭𝐲)𝐫𝐨𝐦𝐚𝐧𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐢𝐞" postrzegałam jako słodką młodzieżówkę o dziewczynie zakochanej w starszym bracie swojej najlepszej przyjaciółki. I z taką właśnie myślą sięgnęłam po tę książkę. Cóż, mogę wam powiedzieć jedno - czeka was niespodziewany 𝐩𝐥𝐨𝐭 𝐭𝐰𝐢𝐬𝐭, który Izie wyszedł absolutnie genialnie.

“(Anty)romantycznie” to pierwsza książka z 𝐬𝐞𝐫𝐢𝐢 "𝐀𝐧𝐭𝐲" i już tutaj widać, jak cudownie wykreowanych bohaterów stworzyła autorka.

༄ 𝐃𝐚𝐡𝐥𝐢ę 𝐆𝐫𝐢𝐟𝐟𝐢𝐧 pokochałam od pierwszych stron. Jej poetycka dusza, ogromna wrażliwość, ale też wewnętrzna siła sprawiły, że od razu poczułam do nie sympatię. Jestem ogromną fanką jej wierszy. Wiele z nich poruszyło mnie do łez i zostało ze mną na długo po przeczytaniu.

Podobało mi się też to, że gdy sytuacja tego wymagała, potrafiła się obronić (zemsta na jednym z bohaterów - UWIELBIAM) i twardo trzymać się swojego zdania.
Udowodniła to szczególnie w drugiej części, gdy historia jej i Williama skręciła w zupełnie nowym, zaskakującym kierunku.

༄ 𝐖𝐢𝐥𝐥𝐢𝐚𝐦 𝐁𝐫𝐨𝐨𝐤𝐬 to zdecydowanie jeden z moich ulubionych męskich bohaterów książkowych. Jeśli on was nie zachęci do sięgnięcia po tę opowieść, to naprawdę nie wiem, co jeszcze mogłoby to zrobić. Liam ma w sobie coś tak magnetycznego, że uśmiech sam pojawia się na twarzy, gdy tylko się pojawia. A kiedy zwracał się do Dahlii po imieniu i nazwisku moje serce robiło fikołka.

𝐊𝐎𝐂𝐇𝐀𝐌. 𝐏𝐎 𝐏𝐑𝐎𝐒𝐓𝐔 𝐊𝐎𝐂𝐇𝐀𝐌.

༄ Choć początkowo ich relacja wydawała się rozwijać dość szybko, to bardzo podobało mi się to tempo. Ich rand… spotkania były czymś, na co z niecierpliwością czekałam, a pomysł z podpisywaniem fotografii wybranymi piosenkami - cudowny i wyjątkowy.

༄ Nigdy wcześniej żadna książka nie sprawiła, że uroniłam tyle łez nad tuszem na papierze. Mimo to "Anty)romantycznie” stało się moją ulubioną historią od
Izy - 𝐩𝐢ę𝐤𝐧ą 𝐢 𝐧𝐢𝐞𝐳𝐰𝐲𝐤𝐥𝐞 𝐞𝐦𝐨𝐜𝐣𝐨𝐧𝐚𝐥𝐧ą.

Z całego serca ją wam polecam i już nie mogę się doczekać kolejnej części, tym razem o Hazel.
Profile Image for Brie (villainfrombook).
261 reviews10 followers
November 17, 2025
♾️/5

To jedna z takich książek, które mogę nazwać książkami mojego życia.

Płakałam, śmiałam się, uśmiechałam od ucha do ucha i jeszcze raz płakałam podczas czytania and i love it!! Właśnie za to kocham książki Izy. Za to, że wzbudzają we mnie emocję, których inne historie nie zawsze potrafią odwzorowować🥹

Dahlia oraz William przebili każdą utworzoną przez autorkę do tej pory parę i ciężko będzie ich przebić. Moi ulubieńcy❤️‍🩹☹️

Coś równie ważnego a tak naprawdę najważniejszego to tematyka jaka jest poruszana w „(Anty)Romantycznie”. Wiedziałam już, że Iza świetnie radzi sobie z przeróżnymi ciężkimi tematami w książkach ale ta pozycja mnie tylko w tym utwierdziła🫂 Live laugh love Izabella Nowaczyk!!
Profile Image for Sandra.
621 reviews21 followers
October 16, 2025
To zaczęło się tak dobrze, ale tak od połowy coś się zadziało i ledwo ją skończyłam.

Po pierwsze była dla mnie za długa. Dosłownie to już było wałkowanie cały czas tego samego. Faktycznie wzruszyłam się i były poruszające momenty, ale to nie wszystko.
Cały czas liczyłam na inne zakończenie i trochę szkoda że tak się wszystko potoczyło bo od dłuższego momentu nie było już światełka w tunelu.

Jeśli chodzi o nas główną parę to jeszcze na początku coś tam czułam. Nawet iskrzyło, ale później to już mnie wszystko irytowało. Gdyby nie malutka moja głupia ciekawość to już byłby dawno DNF
Profile Image for w.lubak.
33 reviews
September 11, 2025
dahlia i william i love u sm <3 cieszę się, że mogłam poznać waszą historię. pokazaliście mi jak bardzo można kogoś pokochać. do tego stopnia, że druga osoba staje się waszym całym światem, bezpiecznym schronieniem i osobą, która sprawia, że demony cichną, a wszystkie problemy i chaos w głowie są trochę łatwiejsze do zniesienia. moglibyście zrobić wszystko dla szczęścia i dobra tej drugiej osoby.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Displaying 1 - 30 of 200 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.