Jump to ratings and reviews
Rate this book

Strażniczki moralności

Rate this book
Pogrzeb w sobie rodzica – dopiero wtedy będziesz dorosły.

Jaga Branson ma wszystko – sukces zawodowy, udany związek, bliską relację z córką, ciepły dom. Jest cenioną psycholożką i autorką najpoczytniejszych poradników. Każdego dnia pomaga innym wyzwalać się z bolesnych więzów. Ale czy potrafi pomóc samej sobie? Naznaczona jest bowiem trudną do zagojenia raną. Tym dotkliwszą, że zadaną przez kogoś, kto powinien chronić i kochać bezwarunkowo – własną matkę.

W głębi duszy Jaga wciąż jest małą dziewczynką czekającą na jedno dobre słowo, gest akceptacji. Zamiast tego spotyka się z ciągłym odrzuceniem i osądem ze strony tej, która wydała ją na świat, oraz jej przyjaciółek – samozwańczych strażniczek moralności. Śledzą one każdy krok Jagi i roszczą sobie prawo do komentowania jej życiowych wyborów.

Poruszająca do głębi, pełna napięcia powieść o potrzebie miłości, której brak boli przez całe życie. O relacjach, które zamiast budować – niszczą. O destrukcyjnym wpływie nienawistnych komentarzy i cenie, jaką płacą za nie ofiary hejtu. I wreszcie o tym, że siła rodzi się wtedy, gdy odcinamy się od przeszłości i opinii innych na nasz temat.

Anna H. Niemczynow z niesamowitą przenikliwością wnika w świat dramatycznych doświadczeń rodzinnych i emocji, które dochodzą do głosu, gdy to bliscy krzywdzą najbardziej. Bestsellerowa autorka powraca z historią, która chwyta za serce i zostaje w nim na zawsze.

560 pages, Paperback

First published September 10, 2025

3 people are currently reading
44 people want to read

About the author

Anna H. Niemczynow

28 books19 followers
Anna H. Niemczynow – (ur. 1982) zadebiutowała w 2017 roku powieścią W maratonie życia (jako Anna Harłukowicz-Niemczynow). Rozgłos na polskim rynku wydawniczym przyniosły jej książki: Jej portret, Którędy do raju, Uśpione namiętności i Ciche cuda.

Autorka studiowała nauki polityczne, prawo administracyjne i pedagogikę na Uniwersytecie Szczecińskim. Po uzyskaniu dyplomów pracowała jako urzędnik państwowy. Ceniona za autentyzm, odwagę i szczerość pełnoetatowa pisarka po latach emigracji wróciła do korzeni. Mieszka w podszczecińskiej wsi, gdzie w zaciszu domowego ogniska powstają jej kolejne książki.

Prywatnie jest mamą dwójki dzieci, właścicielką dwóch psów i miłośniczką dalekich podróży, którym z fascynacją się oddaje.

Pisze, aby nieść dobro – to jej życiowe powołanie.

Source: Wydawnictwo Luna
Photo: Karolina Kanonowicz (Kanon Eye)

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
20 (50%)
4 stars
14 (35%)
3 stars
4 (10%)
2 stars
2 (5%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 17 of 17 reviews
Profile Image for Ilona * ksiazka_w_kwiatach *.
911 reviews19 followers
September 25, 2025
Anna H. Niemczynow od lat zachwyca czytelników swoją wrażliwością i talentem do snucia historii, które poruszają serca i dusze. Jej powieści są jak lustro, w którym każdy może dostrzec odbicie własnych doświadczeń. Sięgając po „Strażniczki moralności”, wiedziałam, że czeka mnie coś wyjątkowego. Dla mnie autorka od dawna jest mistrzynią opowieści prawdziwych, jej książki pełne są emocji, życiowej mądrości oraz niezwykłej umiejętności nazywania uczuć, które wielu z nas przeżywa w ciszy, nie znajdując dla nich słów.

Jaga Branson, odnosząca sukcesy psycholożka i autorka bestsellerowych poradników, z pozoru ma idealne życie – satysfakcjonującą pracę, kochającego partnera, wspaniałą córkę i bezpieczny dom. Jednak za tą fasadą kryje się głęboka rana z dzieciństwa: brak miłości i akceptacji ze strony własnej matki, która zamiast wspierać, przez lata odrzucała i krytykowała. Niegasnące poczucie winy oraz bolesne wspomnienia wciąż odbierają Jadze spokój. Nieustanna kontrola i ocena ze strony matki oraz jej otoczenia sprawiają, że bohaterka musi zmierzyć się z pytaniem, czy potrafi uwolnić się od ich destrukcyjnego wpływu.

„Strażniczki moralności” to kolejna literacka podróż, w której Anna H. Niemczynow udowadnia, że potrafi pisać nie tylko pięknie, ale i prawdziwie – bez upiększeń, za to z ogromnym wyczuciem i przenikliwością. Czytając tę powieść, miałam wrażenie, że siedzę obok Jagi i słucham jej zwierzeń. Czułam jej ból, złość i bezsilność wobec „strażniczek moralności” – tych, które zawsze wiedzą lepiej, jak żyć, wybierać czy kochać.
Co szczególnie wyróżnia tę książkę, to fakt, że autorka nie ogranicza się jedynie do ukazania bólu. „Strażniczki moralności” to także opowieść o sile – o tym, że prawdziwa wolność rodzi się w momencie, gdy człowiek odcina się od toksycznej przeszłości i zaczyna żyć według własnych zasad, nie zważając na cudze oceny. To historia o dojrzewaniu, które nie mierzy się metryką, lecz sercem – o odwadze pogodzenia się z tym, że nie zawsze otrzymujemy od rodziców to, czego najbardziej pragniemy, ale wciąż możemy to sobie sami podarować.
Anna H. Niemczynow oddała w ręce czytelników powieść, która wciąga nie tylko fabułą, ale przede wszystkim emocjami. Nie mogłam pozostać obojętna wobec tego, jak Jaga poszukuje akceptacji, a jednocześnie uczy się odcinać od tego, co ją niszczy. Dzięki temu ta książka stała się dla mnie czymś więcej niż lekturą – była przypomnieniem, że dorosłość zaczyna się w momencie, gdy przestajemy walczyć o miłość tam, gdzie jej nie ma, a zaczynamy budować życie na własnych zasadach.
„Strażniczki moralności” to dla mnie emocjonalny rollercoaster. Czytałam tę książkę z ściśniętym gardłem i łzami w oczach, ale także z poczuciem, że słowa zawarte w niej mają niezwykłą moc. To powieść, która nie tylko boli, ale i leczy. Zmusza do refleksji nad własnymi relacjami oraz nad tym, ile w nas wciąż dziecka czekającego na akceptację rodzica. Gdy zamknęłam ostatnią stronę, poczułam wdzięczność – za to, że Anna H. Niemczynow potrafi tak pisać. Nie boi się dotykać trudnych tematów, mówić o bólu, a jednocześnie wskazywać światełko nadziei – że można wyjść z cienia cudzych osądów i nauczyć się być wolnym oraz szczęśliwym.
To książka, która głęboko zapada w serce i pozostaje w nim na długo. Nie jest to tylko opowieść o trudnych relacjach rodzinnych, ale także uniwersalna lekcja o potrzebie akceptacji, sile słów i drodze do emocjonalnej wolności. Anna H. Niemczynow po raz kolejny udowadnia, że jej twórczość to nie zwykły zbiór historii – to prawdziwa terapia dla duszy.
Czytając „Strażniczki moralności”, można się śmiać, płakać, a przede wszystkim odnaleźć cząstkę siebie. Każdy z nas nosi w sercu blizny, które przypominają o bólu, ale także o drodze, jaką przeszliśmy, aby stać się silniejszymi. W tym właśnie tkwi jej niezwykła moc – dotyka najczulszych strun w człowieku i długo po lekturze wciąż wybrzmiewa w nas jej echo.
Profile Image for leniwyczytacz.
67 reviews10 followers
October 12, 2025
Współpraca recenzencka z Wydawnictwem Luna:

Anna H.Niemczynow doskonale wie, jak poruszyć w czytelniku najczulsze struny. Powiedziałabym wręcz, że jej książki mają działanie terapeutyczne. W trakcie czytania zawsze towarzyszy mi wiele skrajnych emocji, lecz na końcu odczuwam pewnego rodzaju spokój. Nie inaczej było z „Strażniczkami moralności”. Temat tej książki jest szalenie trudny i złożony. Autorka szczegółowo opisuje relację głównej bohaterki z matką.
To historia jakich wiele, lecz została ona ujęta w niezwykle emocjonujący sposób.
Jaga pochodzi z biednego domu, ale dzięki ciężkiej pracy stała się znaną i cenioną psycholożką. Niestety członkowie rodziny nie są w stanie pogodzić się z jej sukcesem. Obserwujemy dojrzałą kobietę, która wciąż jest spętana więzami przeszłości. Zadziwiające jest to, jak niszczące potrafią być niektóre relacje i jak człowiek za wszelką cenę stara się je podtrzymać, bo wierzy, że kiedyś to się zmieni, że wkrótce będzie lepiej. Jaga walczyła do samego końca. Stale podnosiła się, aby zaraz ponownie upaść, lecz pomimo to, nie zapominała o przebaczeniu, życzliwości oraz miłości. Bo „Strażniczki moralności” są przede wszystkim o bezgranicznej miłości, poświęceniu i wybaczaniu. Najbardziej wzruszało mnie czytanie listów Jagi, które adresowała do matki. To właśnie w nich było widać prawdziwe emocje i dojmujący ból. Zdecydowanie nie jest to tak zwany „comfort book”, jednak uważam, że jest to bardzo wartościowa pozycja, po którą powinno sięgnąć jak najwięcej osób.
Profile Image for Z_serca_do_ksiazek.
106 reviews4 followers
October 27, 2025
WSPÓŁPRACA RECENZENCKA WYDAWNICTWO LUNA

A co gdyby to najbliżsi ranili nas najbardziej?
Czy łatwo jest uwolnić się od toksycznych relacji w rodzinie?

Jaga Branson, szanowana psycholog. Autorka odnoszącą sukcesy. Kobieta, która swoją pozycją zawodową stoi całkiem dobrze. Kobieta, która ma na koncie wiele wzlotów. Jaga - matka cudownej córki i partnerka kochającego partnera.
Brzmi dobrze, prawda?
Ale to tylko to, co widać w telewizji lub to, co Jaga chce pokazać światu.

Jednak prawda o niej życiu jest całkowicie inna. Pod pozorami szczęśliwego życia, kryje się mnóstwo cierpienia. I to od najmłodszych lat. Cierpiała przez najbliższe osoby. Przez kogoś, kto powinien być dla niej całym światem i otoczyć ją największą opieką.
Jej właśni rodzice oraz siostra byli głównymi sprawcami problemów…

Matka, która jedynie ciepłe uczucia kierowała w stronę starszej córki, a Jagę traktując z chłodem i dystansem.
Ojciec, który prawie w ogóle nie uczestniczył w życiu Jagi.
Siostra która uciekała w świat używek, traktując młodszą siostrę z takim samym chłodem, jak matka…

Rodzina „idealna”… Jednak nie mamy wpływu na to, gdzie się rodzimy.
Ale mamy wpływ na to, jak może wyglądać nasze życie.

Ale to bardzo łatwo się pisze. Łatwo oceniać innych i mówić „na jego/jej miejscu zrobił*bym tak…”, ale trudniejsze jest zastosowanie swoich rad i opinii w praktyce.

Jaga, która jako psycholog potrafi doradzić innym, nie potrafi pomóc sama sobie.
Chociaż obiecuję sobie odcięcie się od toksycznej rodziny, wciąż podświadomie wypatruje kolejnych okruchów miłości.

Wiąż czeka kiedy będzie potrzeba. Wciąż czeka na jedno słowo, które sprawi, że będzie chciała do czegoś się przydać. Tym samym przypodobać się matce i zapracować na jej miłość i zaufanie.

To tylko ją wyniszcza. Bo rodzina jest dla niej dobra tylko wtedy, gdy są postawieni pod ścianą lub gdy w danej chwili czegoś potrzebują. Niestety próżno szukać jakiejkolwiek wdzięczności.

I tak sytuacja zaczyna się powtarzać: odcięcie od rodziny, telefon z prośbą o pomoc, oczekiwanie na miłość, zawiedzenie, odcięcie od rodziny itd.

I chociaż przed kilka lat kobieta cieszy się spokojem, wystarczy jedna wiadomość o chorobie matki, by Jaga znów wkroczyła na niebezpieczną ścieżkę odrzucenia.

Ale może wizja nieuchronnej śmierci, skłoni jej rodzicielkę do pojednania i sprawi, że wszystko to, co do tej pory było tylko marzeniem, stanie się prawdą?
Bo jeśli śmierć nie będzie w stanie odmienić czyjegoś nastawienia, to co może pomóc?

Czy dorosła pani psycholog poradzi sobie z traumatyczną przeszłością?
Czy kiedykolwiek uda jej się odzyskać rodzinę?
Czy takie toksyczne relacje, zawsze bywają z góry skazane na porażkę?

„Strażniczki moralności”, to nie tylko książka o toksycznych relacjach rodzinnych. To także książka, która pokazuje, jak ludzie lubią budować czyjś wizerunek, jedynie na podstawie plotek.
O ileż łatwiej jest, uwierzyć we wszystko co się usłyszy, niż samemu weryfikować wierność informacji. A jak wiadomo, plotki mają to do siebie, że mają tyle wersji, ile osób je powtarza. A niestety, ludzie nie lubią plotkować o sukcesach innych, lecz o tym, co zrobili źle…

Z pewnością jest to powieść, która skłania do refleksji. Skłania do przemyśleń, a przede wszystkim do tego, by znaleźć w sobie siłę, by „Pogrzebać w sobie rodzica” i móc iść dalej w dorosłym życiu. Jeśli tego nie zrobimy, nigdy nie staniemy się dorośli i samodzielni.
Wciąż i wciąż będziemy wypatrywać kolejnych okruchów miłości i akceptacji, a przez to nie będziemy mogli funkcjonować w rodzinach, które sami założymy. Wszystko w naszym życiu będzie zależeć od tego, czy ktoś wykona telefon i po prosi o pomoc. Będziemy liczyć na to, że tym razem zasłużyliśmy na szacunek i miłość. A następnie ponownie będziemy sklejać poranione serce…
Więc warto się zastanowić, czy w ogóle jest sens walczyć o takie relacje?
Profile Image for Marlena.
230 reviews2 followers
September 19, 2025
Nie spodziewałam się tak złożonej relacji Anieli i Jagi. To opowieść o cienkiej granicy między byciem dobrym dzieckiem a koniecznością wychowywania własnego rodzica. Jaga, choć na pozór silna i pewna siebie terapeutka, potrafiąca wspierać innych, sama nie zawsze umie zastosować własne rady. Historia prowadzona jest z wyczuciem i porusza do głębi.
Profile Image for Karolina Osewska.
386 reviews3 followers
October 1, 2025
81/52/2025
"Strażniczki moralności" Anna H. Niemczynow Luna #recenzja #współpracabarterowa #współpracarecenzencka #luna #strażniczkimoralności #annaniemczynow

Miłość aż do końca

Jaga Branson ma wydawałoby się wszystko, pracę, którą kocha, ukochaną córkę Sandrę, partnera Krzysztofa, który jest jej wsparciem w każdej sytuacji, i kocha ją miłością bezwarunkową. Spełnia się zawodowo będąc psychologiem i psychoterapeutką, jest rozchwytywana przez dziennikarzy, wydawnictwa. Jej książki, podcasty robią furorę. Zdaje się, że Jaga nie ma powodu do zmartwień i narzekania. Ale cieniem na tym wszystkim, na jej sukcesach, relacjach z bliskimi, życiu kładzie się relacja z matką, Anielą. Relacja ta od wczesnego dzieciństwa była relacją toksyczną. Jaga całe życie próbuje zasłużyć na miłość matki. Nosi w sobie wiele żalu, cierpienia, bólu, tęsknoty, nieodwzajemnionej miłości. Jaga tęskni za prawdziwą, zdrową relacją z matką. Ale Aniela, jak i jej starsza córka, Melania, a siostra Jagi, a także grono koleżanek matki, które bohaterka określa mianem "strażniczek moralności" nie ułatwiają odbudowywania tej zdrowej relacji.

Książka pani Ani boli, przygniata emocjami, wręcz przytłacza. Trudno się ją czyta mimo że autorka ma sprawne pióro i książkę się połyka. Ale ładunek emocjonalny jaki niesie ona ze sobą jest ciężki do uniesienia. Czytając zastanawiałam się czy tacy ludzie jak matka głównej bohaterki istnieją naprawdę? Matki, które mają za przeproszeniem gdzieś własne dziecko, a przypominają sobie o nim wtedy gdy pali im się grunt pod nogami. A i wtedy gdy te zapomniane, porzucone dziecko wychodzi z pomocną dłonią zostaje w podziękowaniu oblane wiadrem pomyj i nieprzyjemności. Postać Anieli mnie przerażała. Za to nasza główna bohaterka może trochę męczyć, irytować wręcz czasami swoim niezdecydowaniem, brakiem umiejętności postawienia się matce i siostrze. Tymi ciągłymi rozterkami, myślami, ranami, które sama wciąż na nowo rozdrapuje dając pozwolenie na kontakt z tymi, które na jej obecność nie zasługiwały. Mimo że w końcu Jaga sama jest psychologiem, psychoterapeutą, i przebrnęła przez wiele terapii, by wyplątać się z tej pajęczyny toksycznej relacji z matką, by wyjść z tej pułapki, dziury po braku matczynej miłości, uwolnić się od tej tęsknoty za miłością, zrozumieniem, ciepłem, akceptacją ze strony matki, to jest to dla niej długa i trudna droga, pełna poświęceń, rozczarowań, bólu, samotności. Jak to mówią lekarzu lecz się sam. Pomimo irytacji, jakie budzi Jaga, przyznam, że byłam z niej dumna, że pomimo wszytko była przy matce do końca i że bierność emocjonalna matki, siostry, a także wylewający się na nią hejt w internecie czy odpychające zachowanie otoczenia, nie złamały jej i że ofiarowywała matce zawsze miłość, z której przecież będziemy rozliczani na sądzie ostatecznym. 😉❤️

Odrębnym tematem poruszanym przez autorkę jest zagadnienie hejtu. Myślę, że z zjawiskiem tym spotkał się każdy z nas w swoim życiu, i przez to doskonale może odczuć emocje Jagi, gdy przez znajome matki wylewały się na nią fale hejtu, komentarze, wiadomości pełne jadu i wyzwisk, a przy tym nieprawdy. Dobrze, że pani Ania porusza ten temat, bo z hejtem trzeba walczyć i nie można pozwalać na to by rozprzestrzeniał się on jak zaraza czy zalewał internet jak fala tsunami.

"Strażniczki moralności" to trudna książka, ale zarazem na swój wyjątkowy sposób piękna. Mówi o dojrzewaniu do dorosłości, do dorosłego życia, do pogodzenia się z pewnymi brakami, których doświadczyliśmy w dzieciństwie, mówi o pożegnaniach, potrafieniu odejść od ludzi, którzy nas jedynie ranią i nie zasługują na naszą obecność, o niszczycielskiej sile hejtu, a przede wszystkim o sile miłości, która pozwala przetrwać nam najgorsze burze w życiu i pozwala nam pozostać człowiekiem w tym nierzadko nieludzkim świecie.
Polecam Wam lekturę powieści pani Ani i ostrzegam, bądźcie przygotowani na tornado emocjonalne.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Luna.
49 reviews
October 16, 2025
Dzień dobry, moje kochane Moliki! ❤️
W jednym z ostatnich postów podzieliłam się z Wami moją opinią o książce „Niewidzialne rany”, która w bardziej naukowy sposób traktuje o dorosłych ludziach, którzy nie przepracowali trudnych wydarzeń. Natomiast tutaj ukazana została toksyczna relacja matki z córką, przekazana w formie fabuły. Odnoszę wrażenie, że cała powieść utkana jest z życiowej mądrości. To była trudna lektura – wymagająca, ale jednocześnie niezwykle wartościowa.
Każdy ma swoją prawdę, a strażniczek moralności nie brakuje – ludzie potrafią dostrzec drzazgę w Twoim oku, ale belki w swoim już nie widzą. Przesłanie tej książki każdy może odebrać indywidualnie. Dla mnie najważniejsza myśl brzmi: być takim człowiekiem, by patrząc w lustro, nie bać się spojrzeć sobie w oczy.
Tytuł: „Strażniczki moralności"
Autorka: @annahniemczynow
Wydawnictwo: @wydawnictwoluna
Moja ocena: 10/10
Jaga – to kobieta, której życie nie oszczędzało. Pomimo trudnego dzieciństwa kończy studia i osiąga sukces jako psycholożka. Po nieudanym małżeństwie odnajduje miłość i bezpieczeństwo u boku Krisa (któremu z przyjemnością wręczyłabym nagrodę za całokształt), ma ukochaną córkę Sandrę i stabilną sytuację finansową. Rysą w jej życiu pozostają trudne relacje z matką. Pomimo wykształcenia i wiedzy psychologicznej, Jaga nie potrafi przełożyć teorii na praktykę. Stawia na szali niemal wszystko – rodzinę, karierę, zdrowie – byle tylko otrzymać od matki odrobinę miłości i uwagi. Pięknie napisała autorka, że Jaga jest wyjątkowa, bo mimo że „stoi w poczekalni życia, to jednak przed nim nie ucieka. Gubi się, upada, ale wstaje, szuka. (…). Czyni to, co powinna, aby jej własna dusza mogła zaznać spokoju i uzdrowienia”.
Aniela – kobieta tłumacząca, że „kochała” Jagę na swój sposób. Ale jak? Pozwalając krzywdzić bezbronne dziecko? Tego nigdy nie zrozumiem. Nie pojmuję, jak matka może być obojętna na zło, które dotyka jej dziecka. W głębi duszy odbieram ją jako nieszczęśliwego i zagubionego człowieka. To poruszająca i emocjonalna opowieść o bólu odrzucenia, walce o miłość, którą każde dziecko powinno otrzymać bezwarunkowo, oraz o poszukiwaniu siły, by stawić czoła przeciwnościom losu. To historia, która momentami boli swoją szczerością, ale ostatecznie niesie ulgę i ukojenie. Bardzo polecam ten tytuł 🤍
„Mama. To jedno słowo. Osoba, człowiek, ktoś bliski. Ktoś, na kogo zdaniu należało jej najbardziej na świecie. Ktoś, za kogo dałaby się pokroić i posypać solą. Ktoś, na kogo uwagę próbowała zasłużyć całe życie. Ktoś, kogo miłości i zainteresowania pragnęła od zawsze. Jednocześnie ktoś, kto tak bardzo ją zranił, zniszczył, zdeptał, wyrwał z korzeniami skrzydła jej pewności siebie. Tak ciężko było pozwolić ponownie im wyrosnąć. Tak żal jej było utraconego bezpowrotnie dzieciństwa, wieku, gdy była nastolatką, a nawet dorosłości, w której trakcie żebrała o matczyną miłość".
#współpracareklamowa #współpracabarterowa
98 reviews
September 24, 2025
"Strażniczki moralności"... przyznam, że takiego tytułu nie spodziewałam się w twórczości w Anny H. Niemczynow. Zgodzicie się ze mną, że brzmi dość dwuznacznie i tak jakoś jak sprzed wieku? Jednakże to nie to. Choć są pewne osoby, które będą próbować kontrolować życie głównej bohaterki.

Fabuła dotyczy trudnej, a wręcz toksycznej relacji między matką a córką. Relacji, w której dominuje ból, niepewność, a przede wszystkim brakuje miłości. Zagłębiając się w tę historię, narastała we mnie złość i sporo pytań. Czy każda matka kocha swoje dziecko? Bo oczywistym jest, że powinna kochać i chronić je bezwarunkowo. Czy warto zabiegać o miłość kogoś, kto tylko cię krzywdzi? Osobiście chyba nie miałabym tyle determinacji co Jaga, by walczyć o uczucie, uwagę, docenienie i akceptację matki. Niektóre rzeczy są po prostu nie do przebrnięcia, przebicia się przez mur obojętności. Wiem, to boli, ale czasami lepiej odpuścić, odciąć się od emocjonalnego uzależnienia, bo nic dobrego z tego nie wynika. Takie ciągłe odtrącanie niszczy naszą psychikę, poczucie wartości, a poza tym tkwimy niepotrzebnie w miejscu. Warto znaleźć w sobie siłę i odwagę, by w końcu wybrać siebie.

Znacie to powiedzenie, że szewc bez butów chodzi, prawda? Jaga to kobieta, która ma wszystko. Zawodowy sukces, udany związek, bliską relację z córką... czy można marzyć o czymś więcej? Kobieta jest cenioną psycholożką, z powodzeniem pomaga innym wyrwać się z bolesnych więzów, lecz samej sobie nie potrafi pomóc. Czy w końcu zdobędzie się na decyzję, która przyniesie jej wewnętrzny spokój? 

Autorka podejmuje się również tematu siostrzanych relacji, nieuleczalnej choroby, hejtu czy komentowania życia innych ludzi. Ileż to razy zdarza się nam oceniać czy oczerniać kogoś, praktycznie go nie znając, nie wiedząc, co przeżył, z czym się zmaga? 

Bywa, iż źródła wszelkich nieporozumień upatrujemy w sobie. Tymczasem to nie nasza wina, błędy i decyzje. Nie możemy brać odpowiedzialności za nie swoje życie. Jaga ponosi konsekwencje wyborów matki. To nie powinno tak wyglądać. Dlatego musimy uwolnić się od przeszłości, przebaczyć, by móc iść dalej, by budować życie na własnych warunkach. 

"Strażniczki moralności" to poruszająca, niełatwa emocjonalnie, wstrząsająca historia o trudnej relacji matka-córka, braku miłości i akceptacji. To powieść, która zostawia czytelnika z przesłaniem, żeby w odpowiednim momencie potrafił powiedzieć dość i zawalczył o siebie i swoje szczęście. Bo przecież każdy z nas ma prawo do życia po swojemu. 

Profile Image for Małgorzata.
49 reviews49 followers
September 28, 2025
Oto przed Wami najważniejsza i zdecydowanie najsmutniejsza powieść Anny H. Niemczynow, „Strażniczki moralności”.

Powieść, która mnie p r z e c z o ł g a ł a emocjonalnie. Powieść, która dotknęła mnie do żywego…

Historia to niezwykle bolesna, w miarę śledzenia której czytelnik staje się niemal naocznym świadkiem trwania toksycznej relacji matka - córka.
Jaga Branson, niegdyś Jagoda Broniewska, uznana psycholog, bestsellerowa autorka motywacyjnych poradników, choć jej życiową misją jest pomoc drugiemu człowiekowi w kryzysie, sama od dziecka zmaga się z poczuciem odrzucenia, z niemożliwym do wyciszenia pragnieniem bycia zauważoną, kochaną przez własnych rodziców, przede wszystkim przez matkę, z którą córki łączy często szczególna więź. Nie tylko nie jest w stanie wyegzekwować ochłapów uczucia, ale jest wręcz wykorzystywana przez rodzicielkę, która posługuje się spragnioną jej atencji dorosłą kobietą, by ustawić się w życiu.

Czy Alina, kobieta, wydawać by się mogło, pozbawiona matczynego instynktu w stosunku do młodszej córki, zrozumie, w momencie, w którym przyjdzie jej zrobić życiowy rachunek sumienia, jak wielką wyrządziła jej krzywdę, jak emocjonalnie upośledziła tę dziewczynę?

I najważniejsze: czy naprawdę wszystko można wybaczyć?

Nie wiem, naprawdę nie wiem, jak poradzić sobie z opisem wagi emocji, całego wachlarza uczuć wszelakich, jakie wylewały się ze mnie wzburzoną kaskadą w trakcie lektury tej powieści.

Szok, wk*rw (no musiałam, wybaczcie), niedowierzanie, wściekłość, współczucie, smutek bezbrzeżny (!), wzruszenie - nie zliczę, jak wiele stanów emocjonalnych stało się moim udziałem w trakcie dwóch dni, w których nie rozstawałam się z tą książką nawet na moment.

Autorka przyzwyczaiła swoich czytelników do niełatwych historii. Nie oszczędza nas, tu chyba się ze mną zgodzicie. Jednak „Strażniczki moralności” to powieść na wskroś inna od wszystkich, ociekająca bólem, realizmem. To studium manipulacji, przemocy psychicznej, odrzucenia. Z drugiej strony to pokaz przemiany, odrodzenia, nadludzkiej wewnętrznej siły.

Tak emocjonalnej, prawdziwej, okrutnie bolesnej - przygotujcie się, a jednak niosącej nadzieję na wyswobodzenie się z kajdan emocjonalnego uzależnienia, nie przeczytajcie jeszcze długo.

Ania dosadnie udowodniła, że jest niekwestionowaną królową życiowych historii.

To było naprawdę m o c n e .
I piekielnie dobre.

Polecam bardzo!
235 reviews4 followers
December 2, 2025
#strażniczkimoralności to nie jest zwykła powieść obyczajowa. To emocjonalna wiwisekcja relacji matka-córka, w której role zostały drastycznie odwrócone. Główna bohaterka, choć jest psycholożką i na co dzień pomaga innym układać życie, we własnym domu staje się bezbronna.
Jest „bankomatem”. Jest wsparciem. Jest zawsze, gdy trzeba. W zamian otrzymuje chłód, hejt, wyzwiska i obojętność na swoje własne traumy – molestowanie, bicie, wykorzystywanie.
To opowieść o hipokryzji tytułowych „strażniczek moralności” , kobiet, które na zewnątrz błyszczą nienaganną opinią, a w ukryciu to harpie, bestie, pseudo przyjaciółki obawiające swoje dzieci. O pluciach jadem pod płaszczykiem cnót.
Ale przede wszystkim jest to historia o wyborze. O tym, że mimo odrzucenia, mimo bycia „tą gorszą” siostrą i córką, można wybrać miłość. Nie dla nich, ale dla siebie. By nie stać się tym, kto nas ranił. To powieść o tym jak kochać, nawet wtedy kiedy trudno wybaczyć. To książka, która boli, ale jest to ten rodzaj bólu, który jest potrzebny, by rana mogła się oczyścić.
Dla mnie ta powieść była bardzo osobista. Ona rezonowała ze mną. Życie w toksycznej rodzinie, brak wsparcia to niestety była też moja codzienność, na szczęście chyba szybciej dzięki pracy nad sobą i wykształceniu, nabrałam do wszystkiego dystansu i ułożyłam relacje z rodziną. Wiem, że przeszłość choć boli, to trzeba nauczyć się iść dalej.
Anna Niemczynow wprowadza tą opowieścią czytelnika w taki stan, że nie jest on w stanie oderwać się od książki. Ona pochłania emocjonalnie. Być może mnie tak wciągnęła, ze względu na moją zbliżoną historię do bohaterki. Psycholożka, która sama ma problemy i nie potrafi sobie pomóc 
BIBLIOTERAPIA
Tak właśnie działa biblioterapia. W tym przypadku to było jak asocjacja, czyli wejście w skórę bohaterki i przeżywanie z nią tych samych emocji. Takie doświadczenie jest jak katharsis. To oczyszcza. Pozwala nam wreszcie poczuć te skrywane głęboko emocje, wyrzucić jej i wreszcie poczuć, że możemy iść dalej. Szukajcie takich książek, gdzie macie przeczucie, że bohater przeżył to co Wy, jest podobny do Was. Zobaczycie, że tego typu książki będziecie odbierać całkiem inaczej.

Dla kogo? Dla każdego, kto niesie bagaż trudnego dzieciństwa. Dla „dobrych córek”, które wciąż czekają na akceptację. Dla tych, którzy chcą zrozumieć, jak kochać, gdy wybaczyć jest nieludzko trudno.
52 reviews
September 21, 2025
Jaga Branson, a właściwie Jagoda Broniewska, wydaje się mieć wszystko, czego potrzeba do szczęścia: u boku kochającego mężczyznę, wspaniałą córkę i spełnienie zawodowe. Jednak jej trudna przeszłość nieustannie rzuca cień na teraźniejszość. To właśnie ona nie pozwala jej iść naprzód, choć w dużej mierze to Jaga sama nie potrafi się od niej uwolnić. Pomimo krzywd doznanych w dzieciństwie od najbliższej osoby, wciąż pragnie miłości matki, czeka na jej uznanie i choć małe ciepłe słowo.

„Strażniczki moralności” to przepełniona emocjami, a zarazem niezwykle ciężka opowieść o toksycznej relacji między matką a córką. Historia Jagi pokazuje, jak głęboko przeszłość może wpływać na teraźniejszości. Dorosła już kobieta, która nie zaznała w dzieciństwie matczynej miłości i była stale odsuwana na dalszy plan, teraz - mimo osiągniętego sukcesu i ułożonego życia - wciąż nie potrafi uwolnić się od tej wyniszczającej więzi.

Książka porusza również temat hejtu, którego Jaga, jako postać medialna, doświadcza na co dzień. Tytułowe „strażniczki moralności” to osoby z jej najbliższego otoczenia, które rozsiewają złośliwe plotki, zamieszczają pełne nienawiści komentarze, a nawet wysyłają wiadomości do wydawców, z którymi kobieta współpracuje. To opowieść o tym, jak łatwo jest osądzić kogoś na podstawie niesprawdzonych pogłosek i jak ludzie potrafią tworzyć sobie czyjś obraz, kierując się jedynie tym, co usłyszą od innych.

Wreszcie autorka dotyka problemu chorobliwej zazdrości i wyzysku. Wiele negatywnych zachowań wynika po prostu z zawiści. Coś jest w stwierdzeniu, że przyjaciół nie poznajesz w biedzie, ale po tym jak reagują na nasze sukcesy.

„Strażniczki moralności” to poruszająca historia o skomplikowanych relacjach rodzinnych, braku miłości i akceptacji, a także o hejcie i stratach. Ale to także opowieść o nadziei - na przykładzie relacji Jagi z córką - Sandrą, widzimy, że można przerwać toksyczne, pokoleniowe schematy. Mimo braku dobrego wzorca, można zbudować piękną i zdrową więź. Książka uczy, że aby uwolnić się od przeszłości, trzeba przestać gonić za tym, czego nie dostaliśmy, pogodzić się ze stratą i w końcu zadbać o siebie. Czasem jedynym wyjściem jest odcięcie się od tego, co nas rani.
680 reviews2 followers
October 5, 2025

Jeśli jesteście ze mną długo, to pamiętacie, że uwielbiam pióro Anny Niemczynow odkąd wylałam wszystkie moje łzy przy tytule „Jej portret”. Od tego wydarzenia minęło już parę dobrych lat, a mi nawet udało się kilka razy uściskać z autorką i mam nadzieję że będę jeszcze miała ku temu okazję. Zaryzykuję stwierdzenie, że jeśli chodzi o ten typ literatury nie spotkałam się jeszcze z piękniejszym polskim piórem. Ono hipnotyzuje, a pisarka nie pisze zwykłych opowieści jej książki to życie w całej swojej okazałości. Momentami brutalne i przerażające, pełne niebezpieczeństw i haczyków, gorzkie, wywołujące potoki łez, ale i piękne, wartościowe, pełne nadziei oraz najistotniejsze w tych najkrótszych nawet momentach. „Strażniczki moralności” zaskoczyły mnie swoją grubością, ale gdy zaczęłam czytać, zrozumiałam, że ta trudna i bolesna historia potrzebowała mnóstwa stron. Serce się kraje gdy czytam losy głównej bohaterki, chciałoby się ją mocno przytulić i powiedzieć że to minie, że rozumiemy, że musi być silna. Chciałoby się wziąć od niej trochę bólu, i stać się dla niej pociechą. Nigdy nie spotkałam się z piórem tak pełnym wrażliwości, lekkim, a jednocześnie zmuszającym do myślenia oraz refleksji. Kocham wszystkie powieści tej autorki i czekam na kolejne. To dla mnie nieprawdopodobna skarbnica wiedzy i rozmyślań, lekcji życiowych oraz momentów zadumy. Sięgnijcie po jej pozycje, od razu przepadniecie i na pewno zrozumiecie o czym mówię. Każda z jej powieści jest wyjątkowa i tworzy melodie, która długo rozbrzmiewa w sercu i duszy, właśnie przede wszystkim w duszy czytelnika.
232 reviews1 follower
October 6, 2025
Opisz książkę, którą teraz czytasz jednym słowem.

Powieść, która czyta się jak echo dawno zapomnianych rozmów. Tych, które nigdy nie wybrzmiały do końca, bo w gardle utkwiło zbyt wiele niewypowiedzianych słów. To historia o kobiecie, która w dorosłości odniosła sukces, ale w sercu wciąż nosi pustkę po miłości, której nigdy nie dostała.

Autorka prowadzi tę opowieść z niezwykłą delikatnością, jakby stąpała po szkle. Każda scena jest przesiąknięta melancholią, a między wersami unosi się pytanie jak długo można tęsknić za czymś, czego nigdy się nie miało? Autorka pokazuje, jak głęboko w człowieku zakorzenia się brak miłości rodzica i jak wiele potrafimy zrobić, by choć przez chwilę poczuć akceptację.

To książka o cichych wojnach toczonych w rodzinach. O słowach, które ranią mocniej niż czyny, o wstydzie, lojalności i potrzebie przebaczenia. Autorka nie moralizuje, nie wskazuje winnych. Pozwala, by czytelnik sam zdecydował, gdzie kończy się miłość, a zaczyna emocjonalny obowiązek. W tle tej opowieści pojawia się także współczesny cień. Hejt, osąd i pozorna moralność ludzi, którzy w imię wartości niszczą innych.

Książka zostają w człowieku na długo po przeczytaniu. Nie przez dramatyzm, ale przez szczerość emocji. To historia o pragnieniu miłości, które nie mija z wiekiem, o powrotach do wspomnień, których wolelibyśmy nie pamiętać. O trudnej sztuce odpuszczania. Nostalgiczna, pełna ciszy i bólu, ale też subtelnej nadziei. Takiej, która każe wierzyć, że nawet z popiołów przeszłości można zbudować coś prawdziwego.
149 reviews
November 27, 2025
Jaga Branson to kobieta sukcesu, utalentowana i bardzo ceniona pani psycholog, w życiu prywatnym też jej się układa, ma cudowny związek i wspaniałą córkę. Jednak jedna relacja nie daje je spokoju, ciągle zabiega o miłość matki, jej uwagę, dobre słowo. Niestety niczego takiego nie otrzymuje, wręcz przeciwnie, kobieta wciąż obgaduje ją przed koleżankami, które jako ,, strażniczki moralności " komentują bardzo nieprzychylnie każdy wywiad, czy post ukazujący się w internecie na temat Jagi.

Czy pani psycholog będzie umiała uporać się ze swoimi problemami, w końcu sama na co dzień doradza innym jak żyć by być szczęśliwym?

Życie Jagi nie było proste, to co przeszła jako dziecko i jak sobie z tym poradziła jest godne podziwu. Autorka porusza tu bardzo trudne i bolesne wątki, dotykają one jeszcze bardziej jeśli ktoś miał, lub wciąż ma trudne relacje z rodzicem, nie przepracowane traumy. Ta książka głęboko porusza, mnie doprowadziła do łez i bólu głowy i mimo że nie należy do najcieńszych przeczytałam ją w jeden dzień.

~ współpraca barterowa
Profile Image for aneta_w_trasie.
57 reviews
October 5, 2025
Strażniczki moralności Anny H. Niemczynow to powieść, która od pierwszych stron uderza w samo sedno społecznych masek i gry pozorów. Autorka odważnie pokazuje, jak łatwo oceniać innych, gdy samemu chowa się sekrety za zamkniętymi drzwiami. To książka o kobietach, które pragną być sobą, lecz zmuszone są walczyć z oczekiwaniami otoczenia i ciężarem cudzych osądów. Każda historia jest jak lustro, w którym czytelnik niejednokrotnie zobaczy własne słabości czy lęki. To opowieść nie tylko o hipokryzji, ale też o sile i odwadze, jaką trzeba w sobie znaleźć, by powiedzieć „dość”. Emocje buzują tu na każdej stronie – od gniewu po wzruszenie, od poczucia niesprawiedliwości po nadzieję. Autorka w niezwykle sugestywny sposób prowadzi nas przez dramaty codzienności, które często ukryte są pod płaszczykiem poprawności. To lektura, która nie tylko wciąga, ale też zmusza do refleksji nad własnym życiem i rolą, jaką odgrywamy wobec innych.
6 reviews
October 29, 2025
Najlepsza książka Anny Niemczynow jaka udało mi się do tej pory przeczytać. Przeraźliwie smutna, ale równocześnie pełna optymizmu, miłości i nadziei. Jestem autorce bardzo wdzięczna za tę powieść.
Displaying 1 - 17 of 17 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.