Jump to ratings and reviews
Rate this book

Pielęgniarka

Rate this book
Poruszająca opowieść o dwóch kobietach z odmiennych światów, których przypadkowe spotkanie odmienia życie ich samych i całej społeczności.

Warszawa, rok 1923.

Helena Sznajderówna – bogata dziedziczka i wizjonerka – chce zrewolucjonizować opiekę szpitalną w Polsce. Zosia – czternastoletnia dziewczyna z robotniczej dzielnicy – nie wierzy już w lepsze jutro. Gdy los stawia na jej drodze Helenę, dostaje niepowtarzalną szansę, by wyrwać się z biedy i beznadziei.

To historia o sile, determinacji i odwadze w przełamywaniu społecznych barier, osadzona w pełnej kontrastów Warszawie lat 20. ubiegłego wieku.

312 pages, Paperback

First published September 3, 2025

2 people are currently reading
13 people want to read

About the author

Anna Potyra

19 books3 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
8 (36%)
4 stars
9 (40%)
3 stars
5 (22%)
2 stars
0 (0%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 8 of 8 reviews
Profile Image for Ilona * ksiazka_w_kwiatach *.
917 reviews19 followers
November 27, 2025
Anna Potyra znana jest przede wszystkim jako autorka powieści kryminalnych. Choć sama należę do grona miłośniczek tego gatunku, nigdy dotąd nie miałam okazji sięgnąć po jej książki. „Pielęgniarka” stała się więc moim pierwszym spotkaniem z twórczością Potyry — decyzją podjętą właściwie spontanicznie. W sieci roiło się od zachwytów, a ponieważ literatura wojenno-historyczna (szczególnie osadzona w pierwszej połowie XX wieku) to jeden z tych gatunków, do których mam wyjątkową słabość, postanowiłam dać tej powieści szansę. Chciałam sprawdzić, czy faktycznie znajdę w niej to, co obiecywali inni czytelnicy: emocje, autentyzm i historię, która porusza na długo po odłożeniu książki.

Helena Sznajderów to bogata dziedziczka, kobieta o wizji i sile przebicia, jakiej mogłaby pozazdrościć jej niejedna współczesna liderka. Marzy o tym, by zrewolucjonizować polską opiekę szpitalną – uczynić ją nowoczesną, profesjonalną i dostępną. W czasach, gdy kobiece ambicje często wyśmiewano lub ignorowano, Helena nie tylko stawia na swoim, ale także udowadnia, że determinacja może stać się motorem zmiany społecznej.
Zupełnie z innego świata pochodzi Zosia – czternastolatka z robotniczej dzielnicy, której codzienność zdominowana jest przez biedę, ciężką pracę i brak jakichkolwiek perspektyw. Nie wierzy w lepsze jutro, bo nigdy takiego nie zaznała. Dopiero przypadkowe spotkanie z Heleną sprawia, że na horyzoncie pojawia się pierwsza w życiu szansa, by wyrwać się z otaczającej ją beznadziei.

„Pielęgniarka” przenosi nas do Warszawy roku 1923 – miasta pulsującego energią odradzającego się państwa, ale jednocześnie pełnego kontrastów: biedy i bogactwa, nadziei i bezradności, nowoczesnych aspiracji i głęboko zakorzenionych podziałów społecznych. Na tle tej dynamicznej rzeczywistości Anna Potyra snuje opowieść o dwóch kobietach, które z pozoru dzieli wszystko. Autorka prowadzi ich losy z wyczuciem, pokazując, jak wzajemnie na siebie oddziałują i jak ich relacja zmienia otoczenie. Choć historia rozgrywa się sto lat temu, poruszane w niej problemy — nierówności społeczne, walka kobiet o prawo do samostanowienia czy pytania o sens poświęcenia — pozostają niezwykle aktualne.
Potyra buduje napięcie nie efektownymi zwrotami akcji, lecz emocjami: narastającym poczuciem odpowiedzialności, rodzącą się solidarnością i determinacją w mierzeniu się z uprzedzeniami oraz systemem, który promuje jednych kosztem innych. „Pielęgniarka” to historia cichych bohaterek — kobiet, które nie walczyły na frontach, ale kształtowały przyszłość poprzez codzienną pracę, empatię i odwagę.
Nie jest to klasyczna powieść wojenna, lecz książka o innym rodzaju walki: tej nieustannej, często niewidocznej, podejmowanej przez kobiety każdego dnia. To opowieść o przekraczaniu barier, o odwadze w dążeniu do lepszego jutra i o tym, że jedna decyzja potrafi odmienić nie tylko los jednostki, lecz także całej społeczności.
Potyra kreśli bohaterki z uważnością i czułością. Ich rozwój jest wiarygodny, a emocje — poruszające. Wyraźnie widać ogromny szacunek autorki zarówno do zawodu pielęgniarki, jak i do kobiet, które przez dekady dźwigały ciężar odpowiedzialności, o jakim rzadko mówi się głośno.
Jednym z największych atutów książki jest tło historyczne. Autorka z dbałością odmalowuje atmosferę Warszawy 1923 roku — miasta pełnego sprzeczności i ogromnego potencjału. Przenosi nas od robotniczych zaułków po salony, gdzie rodziły się nowe idee, pozwalając spojrzeć na miasto oczami zarówno uprzywilejowanych, jak i tych, którzy ledwo wiązali koniec z końcem. Realistyczne oddanie realiów epoki nadaje historii głębi i autentyczności. Potyra nie idealizuje czasów, o których pisze — pokazuje zarówno społeczne fermenty i postęp, jak i brudne zaułki oraz niewidzialne granice dzielące klasy społeczne. To właśnie tę granicę bohaterki odważnie przekraczają.
Kiedy sięgałam po „Pielęgniarkę”, nie wiedziałam, czego się spodziewać: poważnej literatury czy może lekkiej obyczajówki w historycznej scenerii. Otrzymałam jednak coś znacznie więcej — historię poruszającą, wciągającą i skłaniającą do refleksji. To piękna, życiowa opowieść o dwóch kobietach, które przekraczają ograniczenia narzucone przez urodzenie, środowisko i epokę. Urzekła mnie subtelność, z jaką Potyra mówi o odwadze, determinacji i o tym, że jedno spotkanie potrafi odmienić ludzkie życie.
Czy książka mnie zachwyciła? Tak, choć nie w sposób spektakularny. To nie jest lektura pełna dramatycznych zwrotów akcji — jej siła tkwi w delikatności, w emocjach ukrytych między wierszami i w cichym bohaterstwie zwykłych ludzi. „Pielęgniarka” to historia, którą się nie tylko czyta, ale przede wszystkim czuje. Towarzyszymy bohaterkom w ich wzlotach i upadkach, kibicujemy im i mamy świadomość, że takie historie mogły wydarzyć się naprawdę.
Po tej książce wiem, że na pewno sięgnę po kolejne powieści Anny Potyry, także te kryminalne. Polecam ją z czystym sercem — poruszająca, mądra, pięknie napisana.
Profile Image for Kama.
521 reviews
January 18, 2026
Między profesjonalizmem a ludzkim odruchem nie ma wyraźnej granicy.”

Ta książka przypomina, że za każdym pacjentem stoi człowiek, nie przypadek medyczny.”

„Pielęgniarka nie tylko leczy ciało — każdego dnia dźwiga cudzy ból.”

„Empatia to dar, który w tej historii ma swoją cenę.”

Zosia Wierzbicka jest pielęgniarką. Mimo, że z racji swego niskiego statusu społecznego nigdy nie miałaby szansy otrzymać gruntownego wykształcenia dziewczyna z oddaniem opiekuje się chorymi w szpitalu imienia Hipolita Sznajdera w Warszawie.
Swoją historię powierza jednej z cierpiących na nowotwór pacjentek - siostrze Applonii.

Zofia wywodziła się z niezbyt zamożnej robotniczej rodziny.
Pewnego letniego dnia 1923 roku czternastoletnia wówczas dziewczynka była świadkiem potrącenia przez samochód małego chłopca.
To właśnie wówczas na jej drodze stanęła zamożna i wpływowa dziedziczka bajecznej fortuny Helena Sznajderówna- obie - ramię w ramię pomogły uratować malcowi życie- wkrótce potem nastolatka zaczęła pomagać Helenie w szpitalu oraz poznawać jego personel wśród którego na pewno wyróżniała się doktor Maria Kawecka - kobieta , która mimo swej ponadprzeciętnej inteligencji przez cały czas musiała walczyć z kłodami rzucanymi jej pod nogi przez środowisko zdominowane przez mężczyzn.
W trakcie lektury poznajemy przeszłość obu bohaterek- jest również miejsce na miłość- panna Wierzbicka otrzymuje ją w ramionach Tadeusza , serce Heli zaś biło dla Bruna.
Czy obie odnalazły własną drogę i szczęście?
Pielęgniarka Anny Potyry to powieść, która z niezwykłą wrażliwością prowadzi czytelnika przez świat przedwojennej Warszawy, gdzie postęp medycyny zderza się z ograniczeniami społecznymi, a powołanie bywa silniejsze niż pochodzenie czy konwenanse. Autorka pokazuje szpital nie tylko jako miejsce leczenia, lecz przede wszystkim jako przestrzeń ludzkich dramatów, nadziei i cichych heroizmów, które rzadko trafiają na karty historii.
Losy Zosi Wierzbickiej i Heleny Sznajderówny splatają się w opowieść o kobietach, które – każda na swój sposób – muszą walczyć o prawo do decydowania o własnym życiu. Jedna obdarzona sercem i determinacją, druga pieniędzmi i wpływami, obie jednak boleśnie doświadczają, jak wysoką cenę potrafi mieć empatia, niezależność i wierność własnym wartościom. Ważnym głosem tej historii jest także doktor Maria Kawecka – symbol kobiet wyprzedzających swoje czasy, zmuszonych do nieustannego udowadniania swojej wartości w świecie, który nie jest gotów ich zaakceptować.
Wątek miłosny nie stanowi tu jedynie tła, lecz dopełnia portrety bohaterek, pokazując, że nawet najsilniejsze kobiety pragną bliskości, zrozumienia i bezpieczeństwa. Miłość – zarówno ta spełniona, jak i naznaczona stratą – staje się kolejną próbą charakteru, sprawdzianem wyborów i odwagi.
Pielęgniarka to książka o cichej sile kobiet, o empatii, która potrafi ocalać, ale i ranić, oraz o granicy między obowiązkiem a ludzkim odruchem, której nie da się jednoznacznie wyznaczyć. To poruszająca, mądra i potrzebna opowieść, która zostaje w czytelniku na długo, przypominając, że za każdym zawodem, historią i statystyką zawsze stoi człowiek.



Profile Image for Karolina Laydych.
122 reviews2 followers
September 30, 2025
Jaka jest Twoja ulubiona książka z jesiennym klimatem? 🍂

„Pielęgniarka” Anny Potyry to powieść, która nie tylko porusza serce, ale i zmusza do refleksji nad naturą odwagi, solidarności i społecznych ograniczeń. To książka, która w delikatny, a zarazem przenikliwy sposób ukazuje, że prawdziwa siła tkwi w połączeniu determinacji z empatią.
Motyw kobiecej siły i solidarności przewija się przez całą powieść niczym jej energia- Helena i Zosia, choć pochodzą z odmiennych światów, stają się dla siebie wzajemnym wsparciem, inspiracją i siłą napędową. Autorka ukazuje, że edukacja i osobisty rozwój mogą stać się narzędziami emancypacji, a poświęcenie dla dobra innych- źródłem prawdziwej wielkości. Pielęgniarstwo w tej powieści nie jest jedynie zawodem- to misja, symbol oddania, empatii i konsekwentnej walki o życie innych, nawet kosztem własnych pragnień i bezpieczeństwa.
Autorka doskonały sposób kontrastuje światy – biedną, pełną ograniczeń Wole i luksusowe Śródmieście- a każdy opis miasta i jego mieszkańców oddaje puls epoki, jej napięcia, dramaty i nadzieje. Narracja Zosi pozwala nie tylko obserwować wydarzenia z bliska, ale i przeżywać je emocjonalnie, odkrywając stopniowo sekrety Heleny, które nadają opowieści głębię i psychologiczny wymiar.
„Pielęgniarka” jest powieścią historyczną, społeczną i psychologiczną w jednym. Styl Pani Potyry jest zarówno elegancki, jak i niezwykle sugestywny- język subtelnie odzwierciedla ducha lat 20., a opisy i dialogi tworzą atmosferę autentyczności, w której każdy kontrast- biedy i luksusu, beznadziei i nadziei- nabiera znaczenia. To lektura wzruszająca, refleksyjna, pozostawiająca czytelnika z pytaniem o granice poświęcenia, siłę jednostki i znaczenie solidarności.
Książka uderza głębią emocji i trafnością obserwacji społecznych. To powieść pełna subtelnych niuansów, zmuszająca do zatrzymania się i zastanowienia nad tym, jak spotkania, decyzje i drobne gesty mogą zmieniać świat wokół nas.

⭐ Ocena: 9/10 – powieść przenikliwa, wzruszająca i inteligentnie skonstruowana, która pozostaje w pamięci długo po zakończeniu lektury.
#Pielęgniarka #AnnaPotyra #literaturapolska #książkowelove #bookstagrampolska #booktokpolska #kobiecasiła #solidarnośćkobiet #historicalfiction #psychologiczne #emocje #czytambolubie #życieipoświęcenie #empatia #warszawalat20 #czytaniejestsexy #bookswithsoul #literatura #czytanie #booklover
Profile Image for Anna Sochacka.
581 reviews2 followers
October 7, 2025
Jesień sprzyja melancholii i nostalgii, i sięganiu po lektury, które ofiarowują właśnie tego typu emocje. "Pielęgniarka" Anny Potyry jest bez wątpienia jedną z takich książek.

Akcja powieści rozgrywa się w Warszawie lat dwudziestych XX wieku, czyli w okresie międzywojennym, wyjątkowym, ale i trudnym czasie dla odradzającego się po 123 latach niebytu państwa polskiego.

Poznajemy Zosię, dziewczynę pochodzącą z biednej, robotniczej rodziny. Mając zaledwie czternaście lat, spotyka na swojej drodze Helenę Sznejderównę, bogatą dziedziczkę, wizjonerkę i kobietę, która na zawsze odmieni jej życie.

Autorka tworzy w stylistyce, która od razu trafiła wprost do mojego serca. Intymny świat pierwszoosobowej narracji głównej bohaterki stał mi się niezwykle bliski. To właśnie dzięki niej poznajemy zawiłe i fascynujące losy Heleny - kobiety, która całe serce i duszę oddała pracy na rzecz poprawy opieki szpitalnej w Polsce i utworzenia szkoły dla pielęgniarek. A trzeba pamiętać, że praca pielęgniarki w tamtych czasach była prawdziwą misją, wymagającą rezygnacji z życia rodzinnego i osobistych pragnień.

To poruszająca opowieść o dwóch kobietach z różnych światów, o ich odwadze, determinacji i walce o prawo do samostanowienia. Ostatecznie łączy je o wiele więcej, niż mogłoby się na pierwszy rzut oka wydawać.

W książce znajdziemy sporo ciekawostek historycznych i opisów przecierania kobiecych szlaków w świecie medycyny, wciąż mocno zdominowanym przez mężczyzn. To historia niezwykle poruszająca, nasycona emocjami i napisana z wyczuciem. Autorce udało się oddać klimat epoki w sposób realistyczny - surowy, trudny, a nawet brutalny.

"Pielęgniarka" to powieść idealna na długie, jesienne wieczory.
51 reviews
October 20, 2025
Warszawa, rok 1923. Miasto tętniące życiem, ale też pełne kontrastów — między luksusem a nędzą, nadzieją a rozpaczą. Właśnie w tym świecie Anna Potyra osadza swoją najnowszą powieść „Pielęgniarka”, która od pierwszych stron chwyta za serce i nie pozwala o sobie zapomnieć.

Autorka prowadzi nas przez losy dwóch kobiet, które pozornie dzieli wszystko — status, pochodzenie, doświadczenia — a jednak los splata ich drogi w niezwykły sposób. Helena Sznajderówna to kobieta z wizją, której marzeniem jest odmienić system opieki szpitalnej w Polsce. Z kolei Zosia, młodziutka dziewczyna z robotniczej dzielnicy, marzy tylko o tym, by przetrwać kolejny dzień. Ich spotkanie staje się początkiem historii o nadziei, odwadze i sile, jaka drzemie w człowieku, nawet gdy świat wydaje się przeciwko niemu.

To, co najbardziej mnie ujęło, to sposób, w jaki Potyra potrafi połączyć emocje z tłem historycznym. Czuć, że autorka ma ogromny szacunek do realiów epoki — opisy Warszawy lat 20. są tak plastyczne, że niemal słychać stukot kół tramwaju na ulicy i zapach świeżego chleba z małej piekarni na rogu. Każdy rozdział to mała podróż w czasie, ale też głęboka refleksja nad tym, jak wiele można zmienić, jeśli tylko ma się odwagę wyjść poza własne ograniczenia.

„Pielęgniarka” to nie tylko opowieść o dwóch kobietach — to także historia o społeczeństwie, które dopiero uczy się równości, o marzeniach, które potrafią przetrwać najtrudniejsze czasy, i o empatii, która zmienia świat. To książka, po której trudno sięgnąć po coś innego, bo zostawia w sercu ślad — delikatny, ale trwały.
39 reviews
September 14, 2025
Książka bardzo mnie zaskoczyła ponieważ dostałam dokładnie to, czego chciałam. Opowieść wciąga, wzrusza, a do tego dzieje się w przedwojennej Warszawie.

Nastoletnia Zosia poznaje bogatą (starą) pannę - Helenę Sznajder, która okazuje się nie tylko majętna i piękna, ale przede wszystkim inteligentna i odważna. Z odziedziczonego majątku buduje szpital, w który wkłada całe swoje serce. Edukuje się medycznie, a potem sama przekazuje nauki dalej szkoląc pielęgniarki. Jest wymagająca wobec innych, ale głównie wobec siebie i absolutnie bezkompromisowa.

Zosia snuje swoją opowieść czuwając przy łożu chorej siostry Apolonii. Opis umierającej kobiety i jej więzi z młodą opiekunką bardzo wzrusza. W opowiadanej historii czają się tajemnice przeszłość, miłość, trochę niedopowiedzeń. Przede wszystkim jednak czuć ogromną siłę kobiet i determinację, jaka im towarzyszy w dążeniu do celu. Tworząc swoje bohaterki autorka inspirowała się losami prawdziwych postaci, starając się odmalować przeciwności, z którymi przyszło im się zmagać. Nie brakuje subtelnego humoru, a kilka określeń na bardzo konserwatywnych panów skradło moje serce. Styl autorki bardzo do mnie trafia, choć do odmalowania rzeczywistości sprzed wieku używa dość współczesnego języka. Polecam i przyznam, że mam gdzieś w głowie myśl, że tę opowieść można by jeszcze pociągnąć.

Za książkę do recenzji dziękuję Wydawnictwu Filia.
Profile Image for Maja.
73 reviews1 follower
September 8, 2025
[Współpraca recenzencka z Wydawnictwem Filia]
ig: romantic_soul_artist
„Pielęgniarka” Anny Potyry to książka, która od pierwszych stron przenosi w Warszawę lat 20. i pokazuje dwie zupełnie różne kobiety Helenę i Zosię. I muszę przyznać, że właśnie ten kontrast między nimi najmocniej mnie poruszył podczas czytania.

Helena, bogata dziedziczka, jest kobietą z wizją. Jej marzeniem jest zrewolucjonizowanie szpitalnictwa w Polsce, co patrząc na realia tamtych czasów brzmi niemal niemożliwie. Bardzo spodobało mi się to, że autorka nie zrobiła z niej postaci „idealnej”, tylko dała jej ludzką twarz pełną determinacji, ale też wątpliwości. Helena pokazuje, że niezależnie od pochodzenia, droga do realizacji własnych planów bywa trudna i pełna oporu otoczenia.

Z kolei Zosia to bohaterka, z którą łatwo się emocjonalnie związać. Czternastoletnia dziewczyna z robotniczej dzielnicy, która nie wierzy, że życie może być inne niż bieda i brak perspektyw. Sprawiła, że kilka razy musiałam się zatrzymać i pomyśleć, jak wiele zależy od przypadku, od spotkania właściwej osoby oraz czasu. Zosia w oczach Heleny dostaje szansę, co pięknie pokazuje, jak jedna decyzja potrafi zmienić nie tylko samego człowieka, ale i całe otoczenie.

To nie tylko opowieść o dwóch kobietach, ale też o spotkaniu dwóch światów. Warszawa lat 20 została przedstawiona niezwykle barwnie z jednej strony pełna kontrastów i podziałów, a z drugiej będąca miejscem nadziei i zmian. Czytając, miałam poczucie, że to historia nie tylko historyczna, ale i bardzo współczesna bo przecież dziś również wiele kobiet walczy o to, by przebić się przez bariery i zawalczyć o swoje marzenia.
Nie ma tu spektakularnych zwrotów akcji, ale spędziłam przy niej przyjemny czas.
Siła kobiecego głosu i inspiracja do tego, by nie rezygnować ze swoich planów, nawet jeśli inni w nas wątpią.
654 reviews3 followers
September 7, 2025
Zosia to 14-latka, której zawsze powtarzano, „że jakoś to się ułoży, jako to będzie”. Dziewczyna straciła nadzieję na lepsze jutro. Aż pewnego dnia spotkała Helenę Sznajderównę. Kobieta była przeciwieństwem młodziutkiej Zosi. Pochodziła z bogatej rodziny, wyjechała za granicę na studia, których w końcu nie ukończyła, ale zrewolucjonowała opiekę szpitalną w Polsce. Zawsze uważała, że opieka ta należy się każdemu. Bez względu na status społeczny. Zosia była nią zafascynowaną i gdy Helena zaproponowała jej, że ją poduczy, dziewczyna czuła, że jej życie w końcu się odmieni. Że w końcu wyrwie się z biedy i beznadziei.
Autorka wspaniale ukazała klimat Warszawę w latach 20 ubiegłego wieku. Są to czasy, w których bardzo było widoczne rozwarstwienie społeczne. Z jednej strony piękne domy, a z drugiej biedota.
Opowieść o dwóch kobitach poruszy nie jedno serce. Jest to historia o odwadze, determinacji i o przełamywaniu społecznych bajer. Obie panie, żyły w trudnych czasach dla kobiet. Był to świat, w którym rządzili mężczyźni.
Książkę czyta się bardzo szybko. Jednak mam małą uwagę co do stylu, jakim została napisana. Nie za bardzo spodobał mi się on i czasami ciężko czytało m się.
Ogólnie książka nie jest zła i polecam ją, każdemu kto lubi lekkie, niewymagające powieści.
Displaying 1 - 8 of 8 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.