Jump to ratings and reviews
Rate this book

Paprotniki

Rate this book
Czy zło może powrócić po latach, czy może... nigdy nie odeszło?

Barbara Domańska – dziennikarka lokalnej gazety i instruktorka fitness w świetlicy dla kobiet – od lat próbuje zostawić przeszłość za sobą. Mimo rodzinnych powiązań z policją wybrała inną drogę niż ojciec i brat. Teraz jednak to przeszłość znajduje ją pierwsza.

Basia otrzymuje nietypowe zlecenie: ma napisać artykuł o własnej matce – znanej reporterce, która zginęła w niewyjaśnionych okolicznościach. W tym samym czasie w stolicy pojawia się morderca kobiet, zostawiający na ciałach ofiar kwiaty.

Gdy w Paprotnikach dochodzi do zbrodni, policja zaczyna podejrzewać, że to dzieło tego samego sprawcy.

Im głębiej Barbara drąży rodzinne tajemnice, tym więcej odkrywa mrocznych powiązań między przeszłością a teraźniejszością. Każdy krok przybliża ją do prawdy – i do człowieka, który zrobi wszystko, by ta nigdy nie ujrzała światła dziennego.

Mroczne sekrety. Seria brutalnych morderstw. I jedno pytanie, które może kosztować życie: komu możesz zaufać, gdy wszyscy mają coś do ukrycia?

408 pages, Paperback

First published October 13, 2025

12 people are currently reading
60 people want to read

About the author

Agnieszka Peszek

16 books27 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
38 (15%)
4 stars
94 (39%)
3 stars
88 (36%)
2 stars
16 (6%)
1 star
3 (1%)
Displaying 1 - 28 of 28 reviews
Profile Image for Ilona * ksiazka_w_kwiatach *.
916 reviews19 followers
October 18, 2025
Z twórczością Agnieszki Peszek miałam już przyjemność się zapoznać – przeczytałam trzy jej książki i każde z tych spotkań było wyjątkowe. Autorka ma niezwykły dar łączenia mocnej intrygi kryminalnej z głęboką warstwą psychologiczną. Zachwyca umiejętnością budowania napięcia, kreśleniem wiarygodnych bohaterów oraz tworzeniem światów, z których trudno się wyrwać. Dzięki temu jej powieści to nie tylko historie o zbrodniach, ale także o ludziach, którzy muszą zmierzyć się ze złem.
„Paprotniki” to kolejny dowód na to, że Agnieszka Peszek pisze nie tylko z pomysłem, ale i z ogromną empatią wobec swoich bohaterów.

Tym razem autorka zabiera nas do tytułowych Paprotników – niewielkiej miejscowości, w której cisza i spokój okazują się jedynie pozorne. To miejsce przesiąknięte tajemnicami, niedomówieniami i dawnymi grzechami, które wciąż kładą się cieniem na życiu mieszkańców.
Główna bohaterka, Barbara Domańska, stara się zostawić przeszłość za sobą. Jest dziennikarką lokalnej gazety i instruktorką fitness – kobietą, która, mimo rodzinnych policyjnych korzeni, wybrała zupełnie inną drogę. Jednak przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć.
Kiedy Basia dostaje zlecenie napisania artykułu o swojej matce – reporterce, która zginęła w tajemniczych okolicznościach – rusza lawina wydarzeń, zmuszająca ją do zmierzenia się z tym, co przez lata pozostawało ukryte. W miarę odkrywania kolejnych faktów z życia matki pojawiają się nowe tropy, podejrzenia i ofiary. W stolicy grasuje seryjny morderca kobiet, zostawiający przy ciałach kwiaty, a gdy w Paprotnikach dochodzi do podobnej zbrodni, granica między przeszłością a teraźniejszością zaczyna się zacierać. Czy to możliwe, że te dwa światy – osobisty i kryminalny – są ze sobą nierozerwalnie związane?

„Paprotniki” to kryminał, który mistrzowsko łączy thriller psychologiczny, rodzinną tajemnicę i klasyczną powieść detektywistyczną. Agnieszka Peszek prowadzi czytelnika przez gęstą sieć kłamstw i sekretów, które coraz mocniej zaciskają się wokół głównej bohaterki.
Autorka ma niezwykły talent do budowania napięcia i emocji – każdy szczegół ma znaczenie, a narracja zmusza do snucia domysłów i szukania odpowiedzi. Jej styl jest gęsty od niepokoju, a przy tym niezwykle filmowy – każde zdanie pogłębia klimat i odsłania nowe warstwy historii.
Peszek nie unika trudnych tematów: pisze o rodzinnych tajemnicach, przemilczanych traumach i o tym, jak przeszłość potrafi nagle wrócić. Umiejętnie dawkuje napięcie – nic nie jest tu oczywiste, a każdy trop prowadzi do coraz bardziej niepokojących odkryć.
Styl Agnieszki Peszek jest jednocześnie przystępny i sugestywny. Autorka znakomicie balansuje między emocjami a akcją, dzięki czemu książkę czyta się jednym tchem. Każdy rozdział kończy się w taki sposób, że trudno ją odłożyć. Fabuła powieści jest spójna i logiczna, tempo idealnie wyważone, a zakończenie – choć zaskakujące – wydaje się nieuniknione.
Ogromnym atutem powieści jest klimat i miejsce akcji – mroczne, wilgotne Paprotniki zdają się oddychać własnym rytmem. Realizm przestrzeni sprawia, że historia nabiera głębi i wciąga jeszcze mocniej.
„Paprotniki” to powieść, która wciągnęła mnie od pierwszych stron i trzymała w napięciu aż do końca. To zdecydowanie najlepsza książka Agnieszki Peszek, jaką dotąd przeczytałem. Autorka w pełni wykorzystuje swój talent do budowania napięcia, kreowania silnych kobiecych postaci oraz snucia opowieści, które trzymają w emocjonalnym uścisku aż do ostatniej strony.
To nie tylko historia o zbrodni, ale także o pamięci, lojalności i o tym, że przed przeszłością nie da się uciec. Lektura budzi niepokój i fascynację – taką, jaką daje tylko dobrze napisana, mroczna i psychologicznie wiarygodna opowieść. Czytałam ją z zapartym tchem i ogromnym zaangażowaniem; to historia z tych, które lubię najbardziej, gdzie mrok nie jest jedynie tłem, ale częścią ludzkiej natury, a bohaterowie muszą zmierzyć się nie tylko z przestępcą, lecz także z samymi sobą.
Profile Image for Aneta (bujonetka).
92 reviews2 followers
October 26, 2025
Po książki Agnieszki Peszek sięgam w ciemno! Odkryłam książki autorki w zeszłym roku i od tamtej pory przeczytałam wszystkie! Nie wahałam się ani chwili, żeby przeczytać również „Paprotniki”. Tym bardziej, że akcja osadzona jest w okolicach mi bardzo dobrze znanych. I właśnie ta znajomość okolic sprawiła, że wczułam się w historię jeszcze mocniej!

Akcja książki dzieje się w tytułowych „Paprotnikach” - małej miejscowości, w której od dziecka mieszka Basia Domańska. Kobieta jest dziennikarką lokalnej gazety i instruktorką fitness w wiejskiej świetlicy. Mimo tragicznych wydarzeń przed laty, próbuje prowadzić normalne życie. Wszystko zmienia się, kiedy dostaje zadanie napisania artykułu o własnej matce i kulisach jej śmierci. W tym samym czasie w Paprotnikach dochodzi do morderstwa młodej kobiety. Narzędzie zbrodni i kwiat pozostawiony przy kobiecie, łączy je ze zbrodniami ze stolicy, za które odpowiedzialny jest seryjny morderca, zwany Florystą. Im więcej drąży w obu sprawach, tym więcej faktów się łączy i wychodzą na jaw sprawy sprzed lat.

Książka napisana jest z dwóch perspektyw czasowych: obecnych i przed trzydziestoma laty. Fragmenty z perspektywy mordercy ukazują nam mroczne, psychologiczne spojrzenie na jego umysł, sposób myślenia i chłodną logikę (często bez żadnych emocji czy sentymentów). Bardzo lubię książki, w których zadawane są pytania, nie tylko o to „jak zabił”, ale i „dlaczego”.

Uwielbiam styl pisania Agnieszki Peszek. Z każdą kolejną książką potrafi mnie czymś zaskoczyć — i „Paprotniki” nie są tu wyjątkiem. Akcja jest zaskakująca, wciągająca i angażująca od pierwszych stron. Nie ma tu zbędnych opisów, zapychaczy, tylko konkretny, dopracowany wątek kryminalny i psychologiczny. Małomiasteczkowy klimat, tajemnica, wielowątkowość, mnogość postaci, a także rodzinne relacje, niedopowiedzenia i mroczne sekrety – to wszystko tworzy idealny przepis na świetną lekturę!

Z niecierpliwością wyczekuję kolejnej części!
Profile Image for Karolina.
484 reviews6 followers
October 22, 2025
Czy można uciec przed przeszłością, jeśli to właśnie ona zna nas najlepiej? Jeśli to ona wciąż stoi w drzwiach, czekając, aż znowu na nią spojrzymy? „Paprotniki” Agnieszki Peszek to opowieść o tym, że niektóre tajemnice nie starzeją się z czasem - tylko nabierają mocy.

Basia Domańska ma wszystko, by powiedzieć, że żyje spokojnie: pracę w lokalnej gazecie, zajęcia fitness w świetlicy, codzienność poukładaną jak dobrze znany rytuał. Ale to tylko pozory. Bo kiedy dostaje zlecenie, by napisać artykuł o swojej matce - słynnej reporterce, zamordowanej przed laty - przeszłość zaczyna pukać do jej drzwi coraz głośniej. W tym samym czasie w okolicy pojawia się morderca kobiet, który na ciałach ofiar zostawia kwiaty. Zbieg okoliczności? A może coś znacznie mroczniejszego?

Agnieszka Peszek, znana z umiejętności łączenia kryminału z obyczajową głębią, po raz kolejny pokazuje, że zbrodnia to tylko pretekst. Bo „Paprotniki” to przede wszystkim historia o rodzinie - o więziach, które czasem bolą bardziej niż ich brak. To też portret kobiety, która musi zmierzyć się z demonami dzieciństwa, wspomnieniem matki i tajemnicą, która przez trzydzieści lat ciążyła nad jej domem jak mgła.

Uwielbiam w tej książce to, że nie goni za tanim napięciem. Autorka pozwala czytelnikowi wejść w świat Paprotników - małej miejscowości, w której każdy zna każdego, a mimo to nikt nie mówi wszystkiego. Tu każde spojrzenie ma drugie dno, a każde milczenie brzmi głośniej niż krzyk. Peszek kreśli to miejsce z niezwykłą precyzją - czuję zapach lasu po deszczu, widzę spękaną drogę, którą Basia wraca do domu, i słyszę szepty, które niosą się po wsi, gdy dochodzi do kolejnej zbrodni.

Narracja prowadzona jest wielowymiarowo - przeszłość miesza się z teraźniejszością, a obok perspektywy Basi pojawia się głos mordercy. Te fragmenty są niepokojąco dobre. Autorka wchodzi w umysł sprawcy z przerażającą lekkością - bez przesady, bez taniego efektu, a jednak wystarczy kilka zdań, by na plecach pojawiły się ciarki.

„Paprotniki” to nie tylko kryminał - to także powieść o pamięci, o tym, jak bardzo nasze wspomnienia potrafią być wybiórcze. Peszek stawia pytania, które zostają z czytelnikiem długo po lekturze: czy można naprawdę poznać swoich bliskich? Czy każda rodzina ma coś, o czym woli nie mówić? I czy prawda zawsze przynosi ukojenie?

Bohaterowie są tu żywi - zwyczajni, nieprzesadzeni. Basia to kobieta silna, ale nie idealna. Czasem zbyt impulsywna, czasem zagubiona, momentami ironiczna - jakby tą ironią chciała przykryć ból, którego nigdy nie przepracowała. Właśnie dlatego jest tak wiarygodna. Peszek potrafi pisać o emocjach subtelnie, ale trafia celnie - w te miejsca, które bolą najbardziej.

Nie ukrywam, że tempo tej powieści jest spokojniejsze. To nie thriller, który pędzi jak ekspres - raczej historia, która narasta, jak mrok w małym miasteczku, gdy słońce zachodzi za las. Ale właśnie w tym tkwi jej siła. Autorka daje nam czas, by poznać bohaterów, zrozumieć ich motywacje i poczuć ciężar przeszłości, który każdy z nich dźwiga inaczej.

Zakończenie? Nieoczywiste, nie do końca zamknięte, zostawiające w głowie niepokój i mnóstwo pytań. I to jest świetne. Bo po przewróceniu ostatniej strony nie da się po prostu przejść dalej. „Paprotniki” zostają – jak echo rozmowy, której nie zdążyliśmy dokończyć.

Ocena: 8,5/10 - dla mnie to historia o tym, że zło nie zawsze przychodzi z zewnątrz. Czasem mieszka obok. A czasem - w nas samych.
Profile Image for żyrafaczyta.
397 reviews8 followers
October 26, 2025
Z twórczością Agnieszki Peszek spotkałam się po raz pierwszy, choć nazwisko od dawna obija mi się o uszy. Nie wiedziałam, czego się spodziewać — i może właśnie dlatego „Paprotniki” tak bardzo mnie zaskoczyły. Pozytywnie. To jeden z tych thrillerów, które zaczyna się czytać z ciekawości, a kończy z wypiekami na twarzy, zastanawiając się, jakim cudem minęła północ.
Autorka już od pierwszych stron udowadnia, że potrafi pisać. Jej styl jest płynny, a dialogi naturalne — nic nie zgrzyta, nic nie brzmi sztucznie. Słowa same niosą czytelnika, dzięki czemu książkę dosłownie się pochłania. Widać, że Peszek ma lekkie pióro, ale też świadomość języka – potrafi budować napięcie bez tanich chwytów i utrzymać uwagę odbiorcy aż do finału.
Fabuła to prawdziwa gratka dla miłośników kryminałów z tajemnicą sprzed lat. Trzy dekady wcześniej doszło do brutalnego morderstwa, a teraz córka ofiary – Basia – postanawia zmierzyć się z przeszłością. Sama została dziennikarką, tak jak jej matka, i z determinacją próbuje odkryć prawdę o tamtej zbrodni. To jednak dopiero początek – Peszek umiejętnie tka sieć powiązań, w której pojawia się kolejny morderca, ochrzczony mianem Florysty. Obie sprawy łączą się w zaskakujący sposób, a autorka z precyzją buduje napięcie, grając z czytelnikiem w wyrafinowaną grę – do ostatnich stron nie wiadomo, komu ufać i dokąd to wszystko zmierza.
Na szczególną uwagę zasługuje konstrukcja narracji. Historia prowadzona jest z różnych perspektyw, na dwóch liniach czasowych, co pozwala lepiej zrozumieć zarówno motywacje bohaterów, jak i samą zagadkę. A gdy do głosu dochodzi sam morderca, książka nabiera zupełnie innego, mroczniejszego tonu. Ta perspektywa psychopatyczna to literacka wisienka na torcie — chłodna, niepokojąca i jednocześnie fascynująca.
Basia, główna bohaterka, jest postacią z krwi i kości – silna, ale zraniona. Widać, jak przeszłość odcisnęła na niej swoje piętno, jak próbuje znaleźć równowagę między pracą a obsesją odkrycia prawdy. Obserwowanie jej działań to czysta przyjemność – nie dlatego, że jest idealna, lecz dlatego, że jest autentyczna. Pozostali bohaterowie również zostali dobrze nakreśleni – nikt nie jest jednowymiarowy, każdy ma swoje tajemnice i motywacje.
Akcja rozwija się dynamicznie, nie ma tu miejsca na dłużyzny. Co chwila pojawiają się nowe tropy, nowe wątpliwości, a kiedy już wydaje się, że wszystko wiadomo – Peszek wywraca karty i serwuje zakończenie, które autentycznie potrafi zaskoczyć. Przyznam, że nie spodziewałam się takiego rozwiązania. Choć po zamknięciu książki pozostało mi kilka pytań, to tylko dowód na to, jak mocno historia mnie wciągnęła.
Podsumowując – „Paprotniki” to wciągający, dobrze napisany thriller z intrygującą zagadką i świetnie poprowadzoną narracją. Idealny wybór na jesienne wieczory, gdy za oknem deszcz, a człowiek ma ochotę na coś, co trzyma w napięciu do ostatniej strony. Agnieszka Peszek zdecydowanie zyskała nową czytelniczkę – a ja z niecierpliwością wypatruję kontynuacji losów Basi.
Profile Image for Kamila Geras.
76 reviews
November 5, 2025
Recenzja Paprotniki
Dzięki uprzejmości autorki @agnieszkipeszek mogłam przeczytać jej najnowszą, przepięknie wydaną powieść pt. "Paprotniki". Książka podobno ma być początkiem nowej serii, więc jest szansa że z bohaterami spotkamy się ponownie w kolejnych częściach, z czego już się cieszę, bo chętnie poznam dalsze losy postaci.

Jest to kryminał z gatunku slow burn, czyli z tych gdzie akcja nie "pedzi na łeb, na szyję", tylko rozkręca się stopniowo i niespiesznie. Dla niektórych mógłby to być minus, ale akurat ja nie przepadam za bardzo "sensacyjnymi" kryminałami. Wolę poczekac na rozwój wypadków (byle nie za długo), stopniowo poznawać bohaterów, zrozumieć ich motywy i dać fabule czas do rozpędu, tak aby na koniec dać sie porwać akcji. I tak też jest w przypadku "Paprotników".
Historia dzieje się jak gdyby na dwóch płaszczyznach czasowych - współcześnie, gdy główna bohaterka Basia Domańska jest już dorosła, i przed 30 laty, gdy jako dziecko odkryła w domu zw*oki swojej matki. To zdarzenie mocno odcisnęło piętno na dziewczynie. Długo nie mogła dojść do siebie i mierzyła się z traumatycznymi wspomnieniami po utracie matki. Gdy wreszcie udało jej się uporać z przeszłością i "uśpić demony", nagle dostaje zlecenie w pracy aby napisać artykuł na temat tajemniczej śmierci swojej matki. Zabójstwo znanej dziennikarki, odbiło się szerokim echem, nie tylko wśród lokalnej społeczności Paprotnik ale i okolicznych miejscowości. Niby rzekomy zabójca został skazany, ale potem zmarł w podejrzanych okolicznościach. Ani rodzina, ani najbliżsi Basi, nigdy nie uwierzyli w taką wersję wydarzeń. Dla nich tajemnica pozostała niewyjaśniona, a cała sprawa zamieciona pod dywan. I nagle Basia dostaje szanse aby ponownie zajać się tym tematem. Jednak im bardziej kobieta zagłębia się w poszukiwanie prawdy, tym bardziej komuś zależy na tym żeby ją od niej odsunąć... Czy mimo przeciwności, Basia odkryje tajemnicę morderstwa swojej matki?
Muszę przyznać że książka naprawdę mnie wciagnela. Jest to typ powieści które lubię, bez zbędnych fajerwerków i przesadnych udziwnień. Ot normalna, prawdziwą historia, która mogła się wydarzyć naprawdę. Zakończenie mnie trochę zaskoczyło. Nie "zwaliło mnie z nóg", bo spodziewałam się trochę czegoś innego, ale dzięki temu było dla mnie zaskakujące. No i nie wszystkie wątki zostały wyjaśnione, więc liczę na ciąg dalszy i kolejne zaskoczenia...
Profile Image for mommy_and_books.
1,399 reviews35 followers
December 4, 2025
"[...] Pie­lę­gno­wa­nie swo­je­go we­wnętrz­ne­go dziec­ka to pod­sta­wa i wam to też ser­decz­nie po­le­cam. [...]"

Na początku powiem wam, że zgadzam się z cytatem umieszczonym na początku najnowszej książki Agnieszki Peszek pod tytułem "Paprotniki". Wy go poznacie, podczas czytania lub słuchania.
Co jakiś czas sięgam po książki tej autorki i jeszcze nigdy się nie zawiodłam. Zawsze otrzymuje wciągające historie, pełne emocji i nieprzewidzianych zdarzeń.
W jej najnowszym dziele poruszamy się w dwóch płaszczyznach czasowych: we współczesności i trzydzieści lat wcześniej. Oba czasy się ze sobą przeplatają. Razem dają spójną całość. Dzięki temu możemy lepiej zrozumieć tę historię.
Coś tragicznego wydarzyło się trzydzieści lat wcześniej. Nasza bohaterka Basia była wtedy przedszkolakiem. Uwielbiała dyskutować ze swoją zapracowaną mamą, Małgorzatą. W tym czasie poznajemy życie Gosi. Była bardzo dobrą i kochającą mamą dwójki dzieci. Uwielbiała swoje dzieci, ale nie chciała być tylko kurą domową. Była dobrą dziennikarką i żoną policjanta Mirka. To, co spotkało tę rodzinę, mocno mną wstrząsnęło. Wyobraziłam sobie opisany w książce obraz i aż mi serce stanęło. Jednego dnia jesteś, a drugiego ciebie nie ma.
W obecnych czasach Barbara jest dorosłą kobietą po traumatycznych przeżyciach. Podobnie jak jej mam, jest dziennikarką śledczą, która pracuje zarówno w radiu jak i gazecie. Swój talent odziedziczyła po
rodzicach. Przyjdzie jej się zmierzyć z bardzo trudną sprawą, która bezpośrednio ją dotknie. Ma napisać artykuł dotyczący morderstwa jej mamy. Dlaczego? Ponieważ niedługo minie trzydzieści lat od tego tragicznego zabójstwa. Basi przyjdzie się zmierzyć z demonami z przeszłości. Czy one w ogóle były uśpione? Czy uda jej się je poskromić? Czy odkryje, kim naprawdę jest morderca jej mamy? Komuś bardzo zależało na tym, żeby prawda nigdy nie ujrzała światła dziennego. Uważajcie podczas czytania. Uważnie wszystkim się przyglądajcie. Może wam się uda prawidłowo wytypować sprawcę morderstwa Małgorzaty. Mnie się niestety nie udało, dlatego byłam w szoku, gdy poznałam prawdę. Takiego obrotu sprawy się nie spodziewałam.
Tym razem Agnieszka Peszek napisała bardzo dobry mroczny kryminał z wątkami obyczajowymi i elementami thrillera. Jeżeli cenicie sobie twórczość tej autorki, to nie powinniście przegapić tego tytułu.
39 reviews
October 23, 2025
„Paprotniki” to był mój plan na miniony weekend, ale gdy dom nawiedziło choróbsko, trzeba było to zmienić. W czwartkowy wieczór, opatulona kołderką odpaliłam jednak głośnik a Filip Kosior zaczął snuć opowieść o Basi. W jego ustach opis normalnego dzieciństwa zmieniającego się w koszmar, chyba jeszcze mocniej chwyta za serce. Wracając jednak do wersji papierowej, w ramach piątkowej rekonwalescencji zafundowałam sobie kocyk i między kolejnymi łykami herbaty dałam się ponieść lekturze.
 
Mała Domańska jest wygadana, mądra, odważna, ma burzę niesfornych blond loków i jedyne co, to może trochę za bardzo lubi się stroić. Ma mamę dziennikarkę, tatę policjanta i trzyletniego brata Bartka. Żyją sobie spokojnie (o ile przy takich zawodach można mówić o spokoju) i wygląda, że szczęśliwie dopóki, któregoś dnia Gosia Domańska nie zostaje zamordowana. Czy po trzydziestu latach jest jeszcze coś do wyjaśnienia w tej sprawie? Czy Basia odkryje jakieś nowe fakty? Bardzo mnie ta historia wciągnęła, a jak do tego doszło jeszcze brutalne morderstwo w ich spokojnych Paprotnikach, to jakkolwiek źle to zabrzmi, zatarłam rączki z radości.
 
Basia ma cechy bohaterek, które kocham. Jest wesoła, dociekliwa, mądra i jako dziennikarka walczy z patologiami tego świata. Nie ma też problemów z odróżnieniem dobra od zła. Autorka świetnie kreśli jej postać dodając ciągle jakieś fakty, a to z przeszłości, a to ukazując jej relacje z bratem, ojcem, kochankiem czy przyjaciółmi. 
 
W książce znajdziemy humor, który pozwala trochę odetchnąć od przytłaczających zbrodni. Nawet nasz morderca okazuje się postacią, która potrafi wywołać rozbawienie swoim postępowaniem czy tokiem rozumowania.    

Czasami fajnie jak niektóre wątki pozostają niedopowiedziane, ale w przypadku „Paprotników” autorka zostawiła tyle pootwieranych furtek, że ja bardzo chciałabym jeszcze wrócić do tych wszystkich postaci, do starego Domańskiego, który ma pewien sekret, co go trapi, do Bartka, do wątku romantycznego, czy po prostu do tego, jak sobie wszyscy radzą po wyjściu na jaw prawdy… A autorka ma przecież gotowy tytuł dla tomu drugiego, szkoda nie wykorzystać😁

Za książkę do recenzji dziękuję Agnieszce Peszek.
99 reviews1 follower
October 21, 2025
mamo
pamiętam jeszcze
twarz twoją
i serce
uśmiech twój
i w udręce
tęsknię za tobą
tak tęsknię
nieprzerwanie
niezachwianie

w pamięci
zapisane wspomnienia
gubią się we mnie
duszne są i bolesne
a ja tak oszczędnie
w duszy je umieszczę
i tak niespiesznie
będę czuć jeszcze
ten najciemniejszy dzień
ten kłujący życia cierń

po tobie
ślad został
tragedią wytarty
po tobie
cisza drepcząca
i ból tak rozdarty
nadzieja milcząca
po tobie
już tylko powierzchnie
i żal się skrzący boleśnie

w głębi coś
oddycha szeptem
to czerń, to mrok
unosi się dreszczem
to zimno, to głód
czarne to miejsce
to słowa, to krok
pod nocy zmierzchem
istnienia odebrane
dusze rozedrgane

Prawda utknęła w przeszłości, a wyżłobiła ją tragedia. W ciszy tamtej nocy zabrakło litości. Przyszła ciemność i zabrała dla siebie czyjś oddech. W duszy tańczyły cienie, a złowrogi szept czaił się pośród mroku. Wtedy słów zabrakło. Została tylko pustka. A tę ból wypełnił. Nie uciszył myśli. Zagarnął je. I utknął głęboko. W sercu dziecka. Bo tylko dziecięce oczy widziały. Tylko one pamiętały. Mamę w kałuży krwi.

Coś zimnego. Pustka. Otchłań bez dna. Dusza czarna i ciemna. To człowiek, a w środku bez uczuć istnienie. To czerń nieprzenikniona. Głodna. Rośnie. Pulsuje. Niczego nie czuje. Tylko pragnienie. Tylko spełnienie. Cień w oczach odbija blask tego, co złe. Jest cisza, co krzyczy najgłośniej.

Nie każda prawda przyniesie ukojenie. Nie każde słowa wymarzą cierpienie. Lecz prawda to spokój. Spoglądanie na przeszłość z ciszą. Bo w duszy niewiedza już nie krzyczy. I choć boli. Choć uwiera, to daje światło, bez którego tak trudno żyć.

Dotknęła mnie ta książka poruszającą opowieścią o tragicznej przeszłości. O utracie matki w najgorszy możliwy sposób. I to jest dla mnie jej największy atut. Odrobinę przeszkadzały mi tutaj wstawki o pobocznych sprawach, które nie wnosiły za wiele do fabuły, a zwalniały tempo akcji. Jednak to tylko niuans. Polecam Wam poznać „Paprotniki” i je poczuć. Warto.
Profile Image for Malum_tea.
94 reviews
October 29, 2025
Główna bohaterka – Basia Domańska – to empatyczna i pełna zaangażowania dziennikarka, która nosi ze sobą bagaż doświadczeń. Próbuje rozliczyć się z przeszłością, lecz ma wrażenie, że wciąż umyka jej najważniejsze. Pojawia się kolejna szansa na konfrontację z trapiącymi ją doświadczeniami. Baśka dostaje zadanie napisania artykułu o swojej mamie, szanowanej dziennikarce, która została zaatakowana i zamordowana we własnym domu. Równolegle coraz głośniejsza staje się sprawa florysty z Warszawy – seryjnego mordercy, który przy ciałach swoich ofiar pozostawia kwiaty.

Baśka w wolnych chwilach jest instruktorką fitness w lokalnej świetlicy w rodzinnych Paprotnikach. Do tej pory zawsze czuła się tam bezpiecznie, jednak pewnego dnia dochodzi do morderstwa, a przy ofierze znaleziono kwiat…

Jest to pierwsza książka autorki, po którą sięgnęłam, i z pewnością nie ostatnia. „Paprotniki” to wyśmienity kryminał psychologiczny. Akcja jest wielowymiarowa, dużo się dzieje. Na początku można poczuć się zagubionym, jednak wszystko splata się ze sobą, a kolejne elementy układanki zaczynają tworzyć obraz – historię ludzi zagubionych we własnym życiu.

Ta historia jest wciągająca, trzymająca w napięciu i zaskakująca z każdą kolejną stroną. Autorka wchodzi w umysł mordercy i uchyla rąbka tajemnicy, nakreślając jego portret psychologiczny. Jednocześnie sporo jest także elementów obyczajowych, dzięki czemu książka, choć ma mroczną stronę, to dobrze się czyta.

„Paprotniki” zostały napisane z charakterem, a styl autorki jest płynny i dopracowany, co sprawia, że czyta się je z czystą przyjemnością.

Ten tytuł idealnie sprawdzi się na długie, jesienne wieczory. Serdecznie polecam!
Profile Image for Ewelina Rękas .
211 reviews5 followers
November 28, 2025
"Paprotniki" Agnieszki Peszek to gęsty i intrygujący thriller psychologiczny, który skutecznie łączy klasyczny motyw śledztwa z głęboką analizą psychologiczną i ciężarem rodzinnej traumy.
​Powieść koncentruje się na Barbarze Domańskiej, dziennikarce, której spokój zakłóca podwójna zagadka:
• ​osobiste, drążące latami pytanie o tajemniczą śmierć matki,
• ​aktualna seria brutalnych morderstw w pobliskiej wsi, gdzie przy ofiarach zabójca pozostawia charakterystyczne rośliny.
​Peszek mistrzowsko splata te dwa wątki, budując narrację, w której przeszłość i teraźniejszość niepokojąco się przenikają. Śledztwo Basi w sprawie matki staje się osobistą podróżą w głąb rodzinnych sekretów, zmuszając ją do konfrontacji z własną rodziną – ojcem i bratem, obydwoma związanymi z policją.
​Siłą "Paprotników" nie jest pędząca akcja, lecz psychologiczna głębia i atmosfera. Autorka świadomie zwalnia tempo, aby dogłębnie przedstawić portrety bohaterów – osób obciążonych stratą, skrywających urazy i sekrety. Barbara Domańska to postać autentyczna i wielowymiarowa, z którą czytelnik łatwo nawiązuje emocjonalną więź, odczuwając jej determinację i ból.
​Klimat małej miejscowości, gdzie pod warstwą spokoju kryje się sieć niedomówień i plotek, buduje duszne i niejednoznaczne tło dla makabrycznych zbrodni. Peszek operuje językiem subtelnym, ale celnym, idealnie oddając ciężar emocjonalny relacji rodzinnych.
​"Paprotniki" to znakomity kryminał obyczajowy, idealny dla czytelników ceniących sobie bardziej studium psychologiczne i gęstą atmosferę, niż czysto dynamiczny thriller. To opowieść o tym, jak trauma przeszłości potrafi zatruć teraźniejszość. Niejednoznaczne i otwarte zakończenie, które wskazuje na cykliczność historii z Basią Domańską, sprawia, że z niecierpliwością czeka się na kontynuację.
​Zdecydowanie polecam tym, którzy w literaturze gatunkowej szukają głębi, mroku i dobrze zarysowanych, skomplikowanych postaci.
Profile Image for Stronisko.
461 reviews30 followers
October 23, 2025
Agnieszka Peszek nie pisze złych powieści. Co do tego nie mamy wątpliwości. Ale żeby za każdym razem zaskoczyć nas czymś nowym? No stuprocentowe chapeau bas!🔥

Historię z “Paprotników” poznajemy dwutorowo. Przed trzydziestoma laty dochodzi do makabrycznej zbr0dni. Młoda kobieta zostaje znaleziona marłwa przez swoją kilkuletnią córkę. Trauma odbija się na dziecku na całą jej przyszłość. Co więcej, sprawa na pierwszy rzut oka wyjaśniona i zamknięta, nie daje spać Basi Domańskiej. Po trzydziestu latach postanawia wrócić do tajemniczej zbr0dni i na własną rękę poszukać wskazówek i poszlak. Nie wie jednak, że rozgrzebywanie starych spraw nie zawsze dobrze się kończy.😮

“Paprotniki” to kwintesencja, jak my to nazywamy, takiego miejskiego kryminału. Nie mamy tutaj typowego śledztwa policyjnego (choć i takie częściowo śledzimy), ponieważ nasza główna bohaterka jest dziennikarką śledczą. Sama rozpracowuje podejrzanych typków i oszustów, sama też bierze się do roboty, kiedy przychodzi rozwiązać rodzinną zagadkę. Sporo poszlak, mnogość postaci, a do tego bardzo interesujący, małomiasteczkowy klimat - akcja umiejscowiona jest w Grodzisku Mazowieckim, mieście niedaleko naszej Warszawy, w którym mieliśmy okazję pojawić się wiele razy ze względu na różne okoliczności. To pozwoliło nam jeszcze bardziej chłonąć całą historię i mieć poczucie uczestnictwa w tej przygodzie w pierwszej osobie.😊

Po świetnych tytułach takich jak “Krew na rękach” czy “Zabïjesz mnie?”, “Paprotniki” na pewno przypadną do gustu fanom stylu Agnieszki. ☺️
681 reviews2 followers
October 26, 2025
Gdy patrzę na to wydanie to szeroko się uśmiecham. Jest po prostu idealne! Te boskie barwione brzegi, napis, twarda okładka i wnętrze - ta opowieść wciąga bez reszty, jest zupełnie nieodkładana i fascynująca pod wieloma względami. Uwielbiam książki tej autorki, jej pióro zachwyciło mnie już kilka tytułów wcześniej i z każdym kolejnym utwierdzam się w przekonaniu, że to jedno z moich ulubionych piór w Polsce jeśli chodzi o thrillery psychologiczne. Była mrocznie, duszno, zagadkowo - tak jak najbardziej lubię. Głowiłam się nad rozwiązaniem tej zagadki, ale od początku wiedziałam, że jestem skazana na porażkę. Agnieszka Peszek po raz kolejny wyprowadziła mnie w pole. Tym razem, największą zaletą okazali się bohaterowie. Z krwi i kości, nieprzewidywalni, pełni sekretów i tajemnic. To jedna z tych opowieści, której nie da się po prostu odłożyć. Zasiadasz i przenosisz się do zupełnie innego świata, czujesz tę niepewność, lęk i niedopowiedzenia. Wszystko przemyślane jest tutaj z największą starannością, wiele zwrotów akcji, mocny początek jeszcze bardziej bombowe zakończenie. Zupełnie nie spodziewałam się takiego finału tej historii, to wszystko było tak skomplikowane i tak świetnie ułożone, że bawiłam się znakomicie przy tej lekturze. Agnieszka Peszek ma zdecydowanie to coś i mam nadzieję, że będzie mnie tym raczyć jeszcze bardzo długo.
Profile Image for Pani.BOOKowska Bartnikiewicz.
164 reviews
October 22, 2025
Agnieszka Peszek po raz kolejny udowadnia, że potrafi stworzyć historię, która wciąga bez reszty. „Paprotniki” to nie tylko kryminał, ale też głęboko poruszająca opowieść o rodzinnych tajemnicach, pamięci i emocjach, które nie dają o sobie zapomnieć.
Główna bohaterka, Basia Domańska, to postać, którą od razu polubiłam. Zwyczajna kobieta z niezwykłą przeszłością, która musi zmierzyć się z bolesnymi wspomnieniami i odkryć prawdę o śmierci swojej matki – znanej reporterki. Zlecenie napisania artykułu o niej staje się początkiem emocjonalnej podróży, pełnej niepokoju, mrocznych sekretów i... być może odświeżonej miłości. Czy Basia da sobie szansę na nowy początek?
🌿 Co znajdziesz w „Paprotnikach”?

Tajemnicę sprzed lat, która nie daje spokoju.
Mordercę zostawiającego kwiaty na ciałach ofiar.
Klimatyczną, duszną atmosferę małego miasteczka.
Dwie płaszczyzny czasowe, które splatają się w zaskakujący sposób.
Bohaterkę, z którą łatwo się utożsamić.

💬 Moja opinia:
Jak zawsze u Peszek – świetnie napisane, emocjonalne, z wyrazistymi postaciami. Liczę na ciąg dalszy tej historii, bo Basia zdecydowanie zasługuje na więcej!
Profile Image for Oleandrowa.
181 reviews1 follower
November 9, 2025
3,5/5

Bardzo dobry wstęp do serii, z pewnością sięgnę po kolejne tomy.

Trochę nie rozumiem, jakim cudem mając tylu śledczych wokół, na rozwiązanie zagadki śmierci Gosi Domańskiej czekaliśmy aż 30 lat. Z drugiej strony - może to właśnie dlatego.

Choć całkiem sprawnie można odgadnąć, kto jest tutaj winien, nie odbiera to wiele samej historii. Akcja sprawnie wciąga czytelnika i trochę poza połową autorka pozwala na odkrywanie kolejnych kart i łączenie elementów układanki. I chociaż finalnie dowiadujemy się sporo o wydarzeniach z Paprotników, to nadal część niewiadomych pozostaje w ukryciu.

Czuję potencjał na ciekawy ciąg dalszy.
175 reviews1 follower
November 4, 2025
Barbara Domańska jest dziennikarka, która nie boi się niczego. Podejmuje się najtrudniejszych tematów i nie boi się wyrażać swojego zdania. Rodzina kobiety została dotknięta niewyobrażalną tragedia gdy ktoś zabił jej matkę w pokoju gościnnym. Po 30latach kobieta postanawia od nowa przyjrzeć się tej sprawie, a wtedy jej życie mocno się komplikuje. W Warszawie zaczyna grasować zabójca nazwany Florystom, czy śmierć dziewczyny, która prowadziła zajęcia w zastępstwie Basi to też jego dzieło? Ile tragedii doświadczy jeszcze rodzina Domańskich?
Profile Image for Myself_and_my_bookself.
167 reviews1 follower
November 19, 2025
Moje kolejne (nie wiem które) spotkanie z twórczością autorki ~
Widzę pewną cechę charakterystyczną, która łączy teksty Pani Agnieszki.
Akcja zawiązuje się i rozwija prawie do samego końca i doslownie na ostatnich stronach następuje drastyczny zwrot i rozwiązanie akcji.
Tym razem totalnie mi to nie przeszkadzało ~
Sama powieść ciekawa, fajny wątek policyjny i motyw dziennikarstwa śledczego.
Bohaterka, która nie jest ani idealna ani zbyt felerna - taka realna, wiarygodna ^^
Jestem ciekawa jak rozwinie się to dalej bo został nam jeden punkt, którego jeszcze nie rozwiązaliśmy ~
42 reviews
December 11, 2025
Zachęcona zachwytami bookstagramerów wzięłam się za "Paprotniki" I mocno się rozczarowałam. Książka jak wiele innych - nic mnie tu nie zaskoczyło a zabójcę znalazłam gdzieś w połowie co dodatkowo obniżyło przyjemność z czytania. Dodatkowo przez całą lekturę towarzyszyła mi myśl - nie sądź książki po okładce. Choć tu w odwrotnym znaczeniu.
Profile Image for Magda (double.bookspresso).
157 reviews10 followers
November 13, 2025
waham się, czy nie dać 1, ale jest to w miarę dobrze napisane, bez stereotypów i nieśmiesznych męskich żartów, jak to bywa w tego typu literaturze.
czemu 2? bo akcja została w prosektorium, głęboko w lodówce, emocje jak na grzybach 😉
Profile Image for Justyna Anastaziak.
192 reviews3 followers
October 16, 2025
Świetna książka, zachęciła mnie do kolejnego spotkania z autorką oraz kolejnego spotkania z Basią Domańska
Profile Image for Julia MierMar.
192 reviews1 follower
October 26, 2025
3.5 nawet wciągnęło mimo to dość przewidywalne a bohaterowie powtarzalni
Profile Image for Ewelina Styczeń.
247 reviews2 followers
November 3, 2025
Świetna książka! Historia wciąga! Szkoda, że zakończenie takie ciut „proste”…można było się domyślić co i jak…niemniej super mi się ją czytało. Polecajka!
Profile Image for ShaMi_85.
36 reviews
November 14, 2025
Świetna historia! Oprócz głównego wątku ciekawy też poboczny historii Basi i swojego byłego, chętnie poznam kontynuację!
Displaying 1 - 28 of 28 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.