Ileż w sercu twoim będzie naiwności? Czy otworzysz mi drzwi, kiedy przyjdę w gości?
Kail Karov pożegnał się z Wilczym Dworem i wyruszył w drogę do domu. Po przybyciu do Ruby okazało się, że zaszły w niej wielkie zmiany. Wraz z bliskimi musi zamieszkać w kamienicy ekscentrycznego Gustava Mrukova, który nadzoruje każdy krok lokatorów. To jednak nie koniec problemów. Kail szybko orientuje się, że w stolicy podzielonej na dwie strefy wciąż funkcjonuje ruch oporu. Po miesiącach spędzonych w Docji przestaje się jednak utożsamiać z wieloma poglądami głoszonymi przez rebeliantów.
Tymczasem do dockiej części Ruby jako minister przybywa Lutz Vogel. Chociaż pozornie koncentruje się na pełnieniu swojej funkcji, cel jego wizyty jest zupełnie inny: pragnie odnaleźć Aleksandra Weissa. Nie wie jednak, że polują na niego członkowie ruchu oporu, a Charles dokładnie obserwuje jego poczynania.
Kontynuacja emocjonującej powieści Czerwony Ptak. Wilczy Dwór przeniesie cię do brutalnych realiów okupowanej Ruby. Czy Kail zdoła nie tylko przetrwać w tym brutalnym świecie, lecz także ocalić rodzinę? Czy w środowisku pozbawionym podstawowych dóbr jest jeszcze miejsce na miłość?
To jedne z tych książek, które mają w sobie niezwykłą moc przyciągania. Od momentu wydania papierowej wersji „Czerwonego Ptaka” czułem, że to będzie historia skrojona pode mnie, a mimo to zwlekałem z lekturą. W wakacje postanowiłem zmienić stan rzeczy, najpierw chwytając po „Wilczy dwór”, a niedawno po „Kamienicę Mrukova”. I nie myliłem się, obietnica tego, co dostaniemy w środku, to tylko wierzchołek góry lodowej!
Ja skończyłam tę książkę, czy ona skończyła mnie? Jestem dalej w szoku, nie dociera do mnie, co się wydarzyło w tych ostatnich rozdziałach. Maja zrobiła to ponownie, zawładnęła mną kompletnie. Pierwszy tom skończył się w takim momencie, że dosłownie nie mogłam się doczekać kontynuacji. Tym razem wróciliśmy do Ruby, gdzie na naszych bohaterów czekało pełno nowych wyzwań oraz intryg. O tym chyba mogę wspomnieć, bo jest zaraz na początku, ale PRZYJAZD KAILA DO DOMU = AAAAAAAAAAA. Uwielbiam takie wątki. Ogólnie kocham Kaila, jest tak świetną postacią. Nie będę wymieniać żadnych wydarzeń, ale bawiłam się niesamowicie podczas czytania tego, dosłownie wchłonęłam ten tom w mniej niż 24h. Ciągle się coś działo i albo się śmiałam, albo pociłam ze stresu w obawie o życie tych postaci. I was LOCKED IN. Bardzo łatwo przyznaję 5⭐️, oba tomy są na bardzo wysokim poziomie. Sam pomysł i zrealizowanie tej fabuły już zasługuje na taką notę, rzadko kiedy trafiam na tak dobrze przemyślane rozwiązania fabularne. Dodatkowo tutaj dostajemy super bohaterów, którzy skradną nasze serca, kiedy się najmniej spodziewamy.
4,5/5 Ta książka mnie zgniotła i zdeptała. Miałam dobre przeczucia odnośnie do kontynuacji i one mnie nie zawiodły. Tom drugi Czerwonego Ptaka dostarczył mi wszystkiego, czego brakowało w tomie pierwszym. Ja nawet nie mam sił się rozpisywać, więc nie zrobię tego. Powiem tylko, że zakończenie nie daje mi spokoju. Czy autorka tak chciała nas zostawić, bo nie zawsze w życiu dostajemy odpowiedzi na wszystko i wyjaśnienia? A może to jakaś ukryta furtka na dodatkowe opowiadania? Jedno jest pewne - ostatni rozdział zszokował mnie najbardziej. Tu nie ma co więcej mówić i czytać, po ten tom trzeba po prostu sięgnąć!
OCENA: 3,5 ⭐️ W tej części nie polubiliśmy się z Kailem i to jest największy zarzut, lecz wspaniale podbudowany wcześniejszymi wydarzeniami, przemyślany, poprowadzony z rozmachem finał – wiele rekompensuje. 🐺
Macie czasem nietypowe skojarzenia po przeczytaniu książki? - Co to za dzika wersja musicalu "Wicked"? - Pomyślałam po zamknięciu ostatniej strony drugiego tomu "Czerwonego Ptaka - "Kamienicy Mrukova" [współpraca reklamowa]. A potem zastanawiałam się czemu mój mózg zadał to pytanie, chociaż do przecież dzieła zupełnie różne. I chyba wiem - rozpoczynając od poezji na początku każdego rozdziału, która kojarzy mi się z musicalami właśnie, przez niejednoznaczne postaci, aż do zakończenia ich losów - niektórym się udaje, inni niesłusznie umierają w walce o wolność, jeszcze inni kończą szczęśliwie, ale celowo pozostawiają rodzinę i przyjaciół w nieświadomości, że przeżyli, niektórym odebrana jest wolność na zawsze, a w ogóle każdy ze swojej perspektywy wierzy, że postąpił słusznie. Rasizm, klasizm, wojna, uprzedzenia - to punkty wspólne. A jednak wolę "Czerwonego Ptaka" tom 2 bardziej niż "Wicked" - może dlatego, że bardziej polubiłam postacie, może dlatego, ze porusza bliższe mi tematy? Tego nie wiem. Wiem jednak, że 2 tom uwielbiam.
Drugą część czytało mi się zdecydowanie lepiej niż pierwszą. Może dlatego, że tak dobrze sobie przemyślałam co i dlaczego mi przeszkadzało w czytaniu w 1 części. A może po prostu ta część jest lepsza od pierwszej.
Przede wszystkim daje mi on wydarzenia, na które czekałam - odkrywanie tajemnic i reagowanie bliskich na nie. Może jestem jak Mrukov - uwielbiam teatr i poznawać reakcje na informacje. Czy to reakcje Maksa na to, o się działo z Kailem, czy Kaila poznającego losy swojej rodziny.
Jeśli chodzi o inne postaci z tej części, bo wiadomo, że kuzynów bardzo lubię to wiadomo, że Charles błyszczy tu jak ten książę z czarną bestią... co? I śmieszna sprawa, bo w tej części nawet "złole" z pewnej perspektywy imponują. Ivanka ma swój charakter, który się przebija na tle różnych postaci kobiecych, a taki Bertram, chociaż pośrednio odpowiedzialny za najbardziej tragicznie wydarzenia tomu wzbudza pewien szacunek, że próbuje badać sprawę dla kogoś, kto go ghostuje i nie kocha.
Fabuła tego tomu idzie dwoma pokoleniami - poza tym młodszym poznajemy tajemnice kilku rodzin, które się ze sobą łączą. I poprzez te połączenia idealnie widać świat uprzedzeń, przełamywanie ślepwgo zapatrzenia. "Byłbym Katią."
Kamienica Mrukova to kontynuacja Czerwonego Ptaka, czyli historii Kaila i Charlesa. Tym razem otrzymujemy obraz życia w okupowanej Rubie, w której wszystko się zmieniło. Teraz realia życia są znacznie brutalniejsze. Naprawdę, bardzo dobrze czytało mi się ten tom, tym razem od drugiej strony wojny. Wiele rzeczy, które się tu działy były niesprawiedliwe i bolesne, ale również intrygujące. Autorka świetnie wplata tak wiele postaci i przy tym nie jest to przytłaczające. Ja sama mam bardzo często problem z dużą ilością bohaterów na raz, a tu wszystko było w punkt. Choć początek był dla mnie odrobinę za wolny, to druga połowa książka ekscytowała i trzymała w napięciu przez cały czas. Było bardzo dużo intryg i zawirowań w relacjach i nie tylko. Naprawdę trzymałam kciuki za bohaterów, bo to w jakiej sytuacji się znaleźli było niezmiernie trudne. Zaś Kail i Charles, czy razem czy osobno, byli świetni. Nie do zatrzymania. Od samego początku tylko czekałam aż pojawią się razem, żebym mogła do nich wzdychać. 😅 Zakończenie, moim zdaniem było najmocniejsze i mogę przyznać, że się wzruszyłam. Bardzo dobre zakończenie historii i przy tym symboliczne. Naprawdę mogę polecić wam tą dylogie! [ współpraca reklamowa Wydawnictwo Harde ]
Maja Kołodziejczyk w książce “Czerwony Ptak. Kamienica Mrukova” po raz kolejny rozłożyła nas na łopatki. I to dosłownie. Autorka zdecydowanie nie bierze jeńców, porusza bardzo trudną tematykę i podchodzi do wszystkiego z takim ogromem emocji, że klękajcie narody!🔥
Pierwszy tom “Czerwony Ptak. Wilczy Dwór” skupiał się wokół rodziny i historii Charlesa Vogla, przystojnego wojskowego pochodzącego z uznanej i bogatej rodziny, żyjącego w kraju okupanta. W drugiej części poznajemy natomiast bliżej otoczenie młodego Kaila Karova, którego rodzina po wielu zawirowaniach musiała przenieść się do tytułowej Kamienicy Mrukova.😶
Wątkiem przewodnim obu tomów jest oczywiście relacja naszych dwóch głównych bohaterów. Nie chcemy oczywiście zdradzać zbyt wiele z fabuły, aby nie odbierać Wam przyjemności poznania tej historii, możemy Wam jednak powiedzieć, że pomiędzy tymi panami będzie wrzało. Dwie skrajnie różne jednostki, o dwóch różnych charakterach i pochodzące z dwóch kompletnie różnych krajów. Każdy z nich kieruje się innymi zasadami, a także zupełnie inaczej podchodzi do ich relacji. To jednak nie przeszkadza im wejść do swojego życia z przytupem i obrócić je o 180 stopni.❤️
Warto jednak podkreślić, że po bardzo uczuciowym i wzruszającym, ale i bolesnym emocjonalnie pierwszym tomie, drugi skupia się bardzo na problemach politycznych zwaśnionych narodów. Będziemy tutaj świadkami zaplanowanych akcji, potajemnych spotkań czy wspólnego planowania. Maja świetnie oddała klimat funkcjonowania społeczeństwa w niepewnych czasach konfliktu, kiedy to następuje przewartościowanie swojego życia i często bardzo prozaiczne i przyziemne rzeczy stają się tymi najważniejszymi.
My już wiemy, że książki Majki można brać w ciemno. Zawsze trafiają dokładnie tam, gdzie powinny, zostawiając czytelników kompletnie rozbitych emocjonalnie. Cieszy nas, że całą dylogię mogliśmy objąć naszym patronatem.😍
Przebrnięcie przez pierwszą połowę wymagało pewnej determinacji. Druga część pod względem akcji, na szczęście wynagrodziła wytrwałość. Po skończeniu książki byłabym skłonna dać 5⭐️ Niestety gwiazdka w dół za ilość błędów, które momentami były strasznie denerwujące 🤬Literówki pomijam, ale częstotliwość mylenia Aleksandra Kastnera z Aleksandrem Weissem była w środkowej części książki mocno irytująca.
4.25 bardzo dobra, lepsza niż pierwsza część, ciekawy opis wojny i życia podczas okupacji, wątek romantyczny podobał mi się tu o wiele bardziej niż wcześniej, mam wrażenie, że trochę się pogubiłam w bohaterach, przez co częściowo też w akcji, ale to nie odbiera moich pozytywnych odczuć do tej książki. polecam.
To mnie rozjebało emocjonalnie siedziałam do szóstej rano żeby to skończyć spałam dwie godziny i ledwo żyję ale było warto (teraz żadna książka nie będzie tak dobra przez następne pół roku swear 😔🙏🏻)