Jump to ratings and reviews
Rate this book

Demon

Rate this book
Nowa powieść Wojtka Miłoszewskiego, autora bestsellerowej serii o komisarzu Kastorze Grudzińskim.

To jest ten dzień. Pola ma w końcu dostać nagrodę – za swoje poświęcenie w roli karnego korporacyjnego trybika, a w życiu prywatnym: samotnej matki. Bierze głęboki oddech i pewnym krokiem wkracza do sali konferencyjnej pełnej ludzi, od których zależy jej świetlana przyszłość. Chwilę potem wpada tam jej syn – cały we krwi, błagający o pomoc.

Tak zaczyna się historia, w której Wojtek Miłoszewski, pokazuje, do jak mrocznych miejsc prowadzi desperacja. Pola walczy o ukochanego syna do upadłego, nie bojąc się przekroczyć żadnej granicy, także granicy obsesji…

Bo kiedy ostatnią deską ratunku wydaje się pakt z demonem – Pola zawiera go bez chwili wahania.

304 pages, Paperback

First published September 24, 2025

18 people want to read

About the author

Wojtek Miłoszewski

11 books19 followers
Polski scenarzysta, dramaturg i powieściopisarz. Młodszy brat pisarza Zygmunt Miloszewski.

Wikipedia info: Wojtek Miłoszewski

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
0 (0%)
4 stars
9 (40%)
3 stars
8 (36%)
2 stars
3 (13%)
1 star
2 (9%)
Displaying 1 - 6 of 6 reviews
Profile Image for Ewa (Fedra).
324 reviews26 followers
dnf
December 2, 2025
Pierwsze kilkadziesiąt stron i po prostu nie mogę znieść relacji Poli z jej synem, 30-letnim Filipciem...
Brrr
Czytałam recenzje, że warto przez ten początek przebrnąć, że jest to świetny portret psychologiczny niezdrowej relacji poświęcającej wszystko matki oraz niedojrzałego i niewdzięcznego, dorosłego syna.
Nawet wierzę w te zapewnienia, ale za cholerę nie mam ochoty o tym teraz czytać.

Tym bardziej, że bardzo często w opiniach padało zdanie, że jest tu mało grozy, a więcej kryminału obyczajowego. Lubię takie połączenia, ale serio, nie z tymi bohaterami. Niestety idę dalej.
Profile Image for Justyna Sk.
371 reviews26 followers
September 30, 2025
Miłoszewski w formie. Opowieść o miłości, tej matczynej. Coś między „Nie to miejsce, nie ten czas”, a inną wariacją tego drugiego Miłoszewskiego. Dobrze spędzony czas, a audiobook przeczytany bardzo dobrze.
Profile Image for Aellirenn Czyta.
1,651 reviews57 followers
October 29, 2025
3,5/5

Zaskoczyła mnie ta książka.

Spodziewałam się tylko horroru, a dostałam horror plus coś ekstra - to się zawsze chwali ☺️

Groza w wydaniu Miłoszewskiego jest bardzo wprost. Od razu wiemy o co chodzi, kogo i czego mamy się bać. I choć ja wolę grozę niedopowiedzianą, to ta tutaj kompletnie nie psuła mi klimatu, a nawet mocno go budowała.

Działo się sporo, przez co naprawdę trudno było mi się oderwać od czytania. Wciągnęła mnie jednak nie tyle fabuła (choć ta była dobra), co to coś ekstra, o czym wspominałam na początku. Autor mocno wszedł w rolę rodzica walczącego o swoje dziecko i pokazał, że w tej walce nie ma zasad ani granic. Desperacja matki chcącej ocalić swojego syna rozłożyła mnie na łopatki. Zupełnie nie spodziewałam się takiego przesłania w horrorze, a zostało to tak dobrze ujęte, że polecam tę książkę nie tylko fanom grozy.

Czytajcie, bo naprawdę warto ☺️
Profile Image for Las Bookowy.
800 reviews7 followers
November 1, 2025
Horrory to dla mnie zupełna nowość. Otworzyłam się na ten gatunek dopiero w tym roku i czuję, że jesień to idealny moment, by lepiej go poznać. Postanowiłam więc spróbować swoich sił i muszę przyznać, że pierwsze podejście okazało się całkiem udane.

To miał być wyjątkowy dzień dla Poli, która miała odebrać nagrodę za swoją ciężką pracę. Pewnym krokiem wchodzi do sali konferencyjnej, gdy nagle do środka wpada jej syn, cały we krwi i błagający o pomoc. Od tej chwili nic już nie jest takie samo. Pola jest gotowa poświęcić wszystko, by uratować swoje dziecko, nawet jeśli miałoby to oznaczać zawarcie paktu z demonem.

Ta historia to opowieść o poświęceniu i bezgranicznej miłości matki do syna. Pola oddaje dosłownie wszystko, by ocalić ukochane dziecko, lecz ostatecznie to on sam się poddaje i zostawia ją z niczym. Zdesperowana kobieta pragnie odzyskać dawne życie i zawiera pakt z demonem.

Jeśli chodzi o sam aspekt horroru, to było go stosunkowo niewiele, choć dla mnie, osoby dopiero rozpoczynającej przygodę z tym gatunkiem, w zupełności wystarczająco. Pojawia się sporo scen grozy, ale nie są one przesadnie brutalne. Tak naprawdę większym horrorem okazała się dla mnie sama relacja matki z synem. On zachowywał się wobec niej okrutnie, mimo że ona poświęciła dla niego wszystko.

Bardzo spodobał mi się motyw podróży w przeszłość i możliwość przeżywania wszystkiego na nowo. To wątek, który szczególnie mnie zaintrygował. Książka ma ogromny ładunek emocjonalny, momentami miałam ochotę rzucić nią o ścianę, bo wzbudzała we mnie tak silne emocje. Fabuła jest spójna i dopracowana, a akcja od samego początku pędzi do przodu. Nie ma tu miejsca na nudę, ponieważ coś dzieje się niemal w każdej scenie.

Tytułowy demon również mnie zaskoczył. Gdy doszło do kulminacji wydarzeń, byłam autentycznie wstrząśnięta. Kompletnie nie spodziewałam się takiego obrotu spraw.

Myślę, że nie jest to najkrwawszy horror, ale jako pierwsze spotkanie z tym gatunkiem sprawdził się doskonale. Teraz czuję się gotowa, by sięgnąć po bardziej drastyczne i mroczne historie.
Profile Image for Kawka Nad Książką.
676 reviews19 followers
November 24, 2025
🩸😈 Najnowsza książka Wojtka Miłoszewskiego okazała się dla mnie zaskoczeniem na plus. To historia, która zaczyna się jak realistyczny dramat korporacyjny, a potem powoli, krok po kroku, przeobraża się w mroczną opowieść o sile matczynej miłości i cenie, jaką jesteśmy w stanie zapłacić za tych, których kochamy najbardziej. Pola, samotna matka i pracowniczka korporacji, stoi u progu długo wyczekiwanego awansu. Właśnie wtedy jej syn wpada do sali konferencyjnej cały we krwi. Ten moment działa jak detonator. Od pierwszych stron czytelnik zostaje wrzucony w emocjonalny rollercoaster, który nie pozwala się zatrzymać.

🩸😈 Miłoszewski bardzo dobrze prowadzi psychikę bohaterki. Pola nie jest tu symbolem czy pustym wypełnieniem tła, jest człowiekiem z krwi i kości. Raz wzrusza, raz irytuje, ale przede wszystkim budzi autentyczne współczucie czytelnika. Widzimy, jak stopniowo traci grunt pod nogami, jak każdy kolejny cios odbiera jej poczucie bezpieczeństwa. To, co mogło być jedynie thrillerem, w jej wykonaniu staje się studium rozpadu i odbudowy. Jej determinacja, choć chwilami wręcz niepokojąca, wydaje się zrozumiała, kiedy pamiętamy o najprostszej prawdzie: rodzic zrobi dla dziecka wszystko.

🩸😈 Element nadprzyrodzony pojawia się nie jako efektowny dodatek, ale jako naturalne przedłużenie rozpaczy. Motyw paktu z demonem działa tu jak metafora, choć jednocześnie autor prowadzi go fabularnie wprost i dosłownie. To połączenie może zaskakiwać, ale ma swój sens. Desperacja Poli osiąga poziom, w którym racjonalność przestaje obowiązywać. Granice dobra i zła zaczynają się zacierać. Ta zmiana rejestru z realizmu na metafizykę wypada przekonująco właśnie dlatego, że bohaterka została wcześniej pokazana tak autentycznie.

🩸😈 Książka działa najmocniej tam, gdzie zderza codzienność z przerażeniem, które nie wynika z potworów, lecz z bezsilności. Proste sceny, jak rozmowy Poli z urzędnikami czy próby obrony syna przed światem, są poruszające i zapadają w pamięć. Miłoszewski świetnie operuje pauzą, niedopowiedzeniem, napięciem narastającym z pozornie zwykłych sytuacji. To nie jest horror budowany krwią czy szokiem. To horror emocjonalny, taki, który zostaje pod skórą.

🩸😈 Dużym atutem jest również język. Autor pisze żywo, dynamicznie, z ironią i lekkością tam, gdzie można, a z ciężarem tam, gdzie trzeba. Dialogi są naturalne, a opisy nie przytłaczają. Powroty do przeszłości nadają historii głębi, a klimat lat dziewięćdziesiątych, który pojawia się w pewnym momencie opowieści, dodaje jej melancholii i ciepła. To chwile oddechu w strukturze pełnej napięcia.

🩸😈 Podsumowując, Demon to książka, która potrafi wciągnąć emocjonalnie i zostawić czytelnika z pytaniami o granice miłości i odpowiedzialności. Nie jest to lektura lekka, ale na pewno jest poruszająca. Mnie ujęła szczerością emocji, sposobem prowadzenia bohaterki i umiejętnym łączeniem świata realnego z tym, co wymyka się logicznemu wyjaśnieniu. To historia, która długo nie daje o sobie zapomnieć i zostawia po sobie ciche echo: co ja zrobiłabym na miejscu Poli?
Profile Image for Karolina.
487 reviews6 followers
October 9, 2025
Czy w walce o dziecko naprawdę istnieją jakiekolwiek granice, których nie przekroczyłby rodzic?

„Demon” Wojtka Miłoszewskiego to książka, która od pierwszych stron uderza w czuły punkt – bezradność, desperację i miłość rodzica. Pola, bohaterka tej historii, przez lata podporządkowywała swoje życie pracy w korporacji i samotnemu macierzyństwu. W końcu ma poczuć, że to wszystko miało sens – ma otrzymać nagrodę, która będzie zwieńczeniem jej wysiłków. Ale wtedy do sali konferencyjnej wpada jej syn. Zakrwawiony. Przerażony. Błagający o pomoc. I w tym momencie kończy się zwykłe życie Poli, a zaczyna koszmar, który prowadzi ją w stronę najciemniejszych zakamarków ludzkiej psychiki.

Miłoszewski w tej powieści zaskakuje. Do tej pory kojarzył mi się z thrillerami mocno osadzonymi w społecznych realiach – tu jednak postanowił sięgnąć po elementy grozy. I robi to naprawdę dobrze. To nie jest horror w stylu „byle przestraszyć czytelnika”. To raczej dramat i thriller psychologiczny, w którym obecność demona staje się narzędziem – metaforą desperacji i granic, jakie potrafimy przekroczyć, kiedy chodzi o życie najbliższych.

Najbardziej poruszyło mnie to, że Pola nie jest bohaterką „filmową”. Nie krzyczy, nie ucieka, nie podejmuje irracjonalnych decyzji, które często widzimy w horrorach. Ona działa jak matka – instynktownie, obsesyjnie, bez oglądania się na konsekwencje. Kiedy w grę wchodzi życie dziecka, nie ma dla niej rzeczy niemożliwych. Nawet pakt z demonem staje się czymś oczywistym. Bo czy w takim momencie ktoś z nas naprawdę zastanawiałby się nad moralnością?

Autor świetnie buduje napięcie – nie poprzez strach przed potworem, który wyskakuje zza rogu, ale poprzez emocje. Groza rodzi się tu z poczucia bezsilności, ze świadomości, że system zawodzi, a świat zamyka przed tobą wszystkie drzwi. „Demon” to opowieść o tym, jak łatwo można przekroczyć granice, których nigdy wcześniej nie brało się pod uwagę. I to właśnie czyni tę książkę mocną i niepokojącą.

Podoba mi się, że Miłoszewski nie epatuje krwią ani tanimi sztuczkami. Zamiast tego tworzy historię, w której czytelnik może się odnaleźć – nawet jeśli nie dosłownie. Bo każdy, kto kiedykolwiek kochał kogoś bezgranicznie, zrozumie desperację Poli. I każdy zada sobie pytanie: co ja zrobiłbym na jej miejscu?

Ocena: 8/10 - bo „Demon” balansuje na granicy gatunków – jest thrillerem, horrorem i dramatem jednocześnie. I właśnie ta niejednoznaczność działa na jego korzyść. To książka, która nie tylko trzyma w napięciu, ale też zmusza do refleksji.
Displaying 1 - 6 of 6 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.