Jump to ratings and reviews
Rate this book

Trupia Główka #1

Zapadły pałac

Rate this book
Szkolny obóz, który zapamiętasz na długo…

Emka Jaroszewska nie dostała się do liceum. Dwa razy. Jej ostatnią deską ratunku jest tajemnicza placówka, która organizuje pięciodniowy obóz rekrutacyjny dla swoich kandydatów. Wydaje się, że wszystko się w końcu ułoży…

Kiedy dziewczyna jest już prawie na miejscu, nagle znika jej mama wraz z samochodem, telefon przestaje działać, czas się zatrzymuje, a Emka orientuje się, że utknęła w środku lasu z grupą innych nastolatków (i jedną dziesięciolatką). Towarzyszy im jedynie stary zapadły pałac.

I gdyby tak przymknąć oko na morderczą grę w ciuciubabkę, dziewczynki zamieniające się w baranki, żaby mogące połknąć człowieka i parę innych, raczej niespotykanych zjawisk, to można by stwierdzić, że to zupełnie normalna wycieczka szkolna. Pytanie tylko, czy uda im się ją przeżyć.

Jak to mówią: do trzech razy sztuka!

336 pages, Hardcover

First published September 24, 2025

12 people are currently reading
54 people want to read

About the author

Marta Kisiel

46 books279 followers
Przez większość czasu udaje, że robi coś konstruktywnego, czyli niewiele z niej pożytku.
Przebrzydła polonistka, beznadziejnie zakochana w romantyzmie i twórczości Juliusza Słowackiego, który wielkim poetą był. Zwierzę odludne, występuje przede wszystkim w środowisku domowym, rzadko wyłaniając się na światło dzienne.
Zadebiutowała opowiadaniem Rozmowa dyskwalifikacyjna („Fahrenheit” nr 53/2006). Być może uwierzyłaby w zjawiska nadprzyrodzone, gdyby się o jakieś potknęła, co wcale nie zmienia faktu, że fantastykę czyta namiętnie, a nawet i pisuje. Żadnym tematem nie wzgardzi, począwszy od aniołów w bamboszach (Dożywocie, antologia Kochali się, że strach, Fabryka Słów 2007), przez trupy (Przeżycie Stanisława Kozika, „Science Fiction, Fantasy i Horror” nr 44/2009) aż po nawiedzone zamtuzy (Nawiedziny, antologia Nawiedziny, Fabryka Słów 2009) i insze paskudztwa.
Ot, żelazna konsekwencja…

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
45 (18%)
4 stars
109 (45%)
3 stars
68 (28%)
2 stars
15 (6%)
1 star
3 (1%)
Displaying 1 - 30 of 62 reviews
Profile Image for Zena.
815 reviews14 followers
October 9, 2025
Młodzieżowa książka, która potrafi wciągnąć dorosłych. Grupa nastolatków -"życiowych nieudaczników" bierze udział w obozie rekrutacyjnym do szkoły. I tu trzeba podkreślić - do jedynej szkoły, która zechciałby ich przyjąć. Desperacja uczestników powoduje, że dają się wciągnąć w magiczne i niebezpieczne próby walcząc z własnymi słabościami. Bardzo dobrze napisane polskie fantasy, które otwiera nowy cykl. Z niecierpliwością wyglądam kolejnego tomu 😀
Profile Image for tomoe.
153 reviews
December 14, 2025
trochę mało humoru, jak na panią kisiel. ale ogólnie całkiem fajne czytadło dla młodzieży.
Profile Image for Reviel.
4 reviews
September 17, 2025
Ambroży Kleks would never.

Zaczęłam, skończyłam i tak teraz trwam w słodkich objęciach stuporu, bo stężenie Marty Kisiel na stronę kwadratową jest w tej książce konkretne.

Dobre, serdecznie polecam, fajna młodzieżówka, ale zapnijcie pasy, bo się DZIEJE. W ilości dużo, gęsto i w sposób odjechany, po przeczytaniu człowiek nawet nie wie, co go trafiło, ani jak w zasadzie ma na imię.
Profile Image for Annika.
290 reviews
October 12, 2025
Squid Game spotyka Nocne godziny, tylko tak bardziej dla dzieci. Zaskakująco dobrze się bawiłam! Co Marta Kisiel, to jednak Marta Kisiel.
Tak, wyszła mi ta opinia 🤌 😁
Profile Image for Sylwia Walczak.
18 reviews
September 27, 2025
jestem zaciekawiona ale raczej nie wciągnięta. Na pewno nie jestem docelowym odbiorcą bo horror to dla nie jest bardziej dla 10 latka. Mam lekkie wrażenie, że skończyła się za szybko a ja przespałam jakieś rozdziały.
Profile Image for Karolina | bookyinstyle.
325 reviews74 followers
October 17, 2025
Lubicie dreszczyk grozy w literaturze?💀
Ja przyznaję, że po literaturę gatunkową nie sięgam, ale po grozę dla młodzieży autorstwa Marty Kisiel po prostu MUSIAŁAM😊

Główna bohaterka „Zapadłego pałacu” - Emka Jaroszewska nie dostała się do żadnego liceum. Jej ostatnią deską ratunku jest tajemnicza placówka, która organizuje pięciodniowy obóz rekrutacyjny dla swoich kandydatów.

Na miejscu, nagle znika jej mama wraz z samochodem, telefon przestaje działać, czas się zatrzymuje, a Emka orientuje się, że utknęła w środku lasu z grupą innych nastolatków (i jedną dziesięciolatką).

Towarzyszy im jedynie stary zapadły pałac – równie istotny bohater tego nowego cyklu, który to wplątuje naszych bohaterów w coraz straszniejsze zadania i z którego nijak nie da się wydostać...

Zaczynają się dziać dziwne i przerażające rzeczy, przy opisach których chwilami naprawdę pojawiały mi się ciarki na skórze.

Największą zaletą tej powieści, poza obfitującą w przygody fabułą, są bohaterowie - nastolatki z krwi i kości. Każdy z nich ma swoje problemy, marzenia, zachowuje się w sposób bardzo typowy dla swojej grupy wiekowej.

Dialogi są bardzo zabawne, ale nie przesadzone pod względem stylizacji na język grupy docelowej.

Humor pani Marty Kisiel mnie bardzo odpowiada, a język i styl jakim posługuje się autorka są polszczyzną w najlepszym wydaniu.

Poznając naszych bohaterów bliżej zaczynamy im bardzo kibicować, bo okazuje się, że nie są to leniwi młodzi ludzie, tylko osoby, którym z rożnych przyczyn po prostu „powinęła się noga” na drodze do dalszej edukacji.

We mnie jako mamie nastolatki, powieść wywołała niejednokrotnie uśmiech, ale przede wszystkim zrozumienie, którego tak często brakuje dorosłym względem im pociech.

Czekam niecierpliwie na dalsze części cyklu, bo jestem przekonana, że autorka nas jeszcze bardzo zaskoczy.
Na uwagę zasługuje także wydanie, które jest absolutnie OSZAŁAMIAJĄCE!😍

Za egzemplarz serdecznie dziękuję @wydawnictwo_mieta.
Profile Image for Assayah.
730 reviews18 followers
November 12, 2025
3.5⭐
❗TW: rany, krew(nie pamiętam?)

Grupa nastolatków, którzy nie dostali się do liceum, dostaje ostatnią szansę - obóz rekrutacyjny do jednej ze szkół. Wszyscy wyruszają z tego samego miejsca i docierają do miejsca docelowego, ale jadą tam różną ilość godzin albo dni. Do tego środki transportu, którymi przyjechali zniknęły, telefony nie działają, dzieci zamieniają się w owce, ktoś wymiotuje żabami...

Myślałam, że będzie to horror, ale to fantastyka z nutą grozy - a więc nie mój gatunek. Najstraszniejszym momentem dla mnie była gra w ciuciubabkę z betonowym posągiem, był to początek książki, więc nie wiedziałam jeszcze, że bohaterowie są "nietykalni", nie umrą, bo to książka dla dzieci. Potem pojawiały się inne zagadki i zadania, które trzeba było rozwiązać, ale nie wzbudzało to we mnie emocji, przez tą "nietykalność". Czytałam ją jakiś czas temu i już kompletnie nie pamiętam, co tam się działo, więc widać, że to książka typowo rozrywkowa.

Marta Kisiel z tego co wiem pisze komedie kryminalne, więc nie zabrakło tu humoru. Nie był to mój humor, ale mnie rzadko bawią książki (no chyba że ,,Hamlet").

Język bohaterów, mimo używania slangowych słów, był naturalny, a nie żenujący, jak to często bywa, gdy dorośli starają się brzmieć młodo. Co do bohaterów, to mini-plusik za osobę głuchą, która została dobrze przedstawiona.

Największy problem miałam z tym, dla kogo książka jest. Jedna osoba na lubimyczytać, która jest w wieku bohaterów napisała, że dla niej była zbyt krwawa, a dla dorosłych byłaby zbyt dziecinna. Ja się ze strony dorosłej zgadzam. Bohaterowie mieli ok. 14-15 lat, ale wydawali mi się dziecinni, jakby mieli 10 lat i tak ich widziałam. Ja kończąc gimnazjum wiedziałam, że chcę mieć dziecko, robić doktorat, czytałam brutalne kryminały, połowa rówieśników piła i paliła. Często w książkach (w realu też) się z tym spotykam, że dorośli widzą 14 latków jako takie małe dzieci i tutaj tak to odebrałam.
Profile Image for Technikolore.
265 reviews6 followers
October 27, 2025
Dla młodzieży na pewno super, dla mnie też, chociaż tęsknię za takim klimatem u Marty w książkach dla dorosłych. Ale tu jest jednak lżej. Bełkoczę trochę, ale ta książka ma vibe jakby ktoś zmieszał Tajemnice Sagali ze Stranger Things. Albo Akademię Pana Kleksa przerobił na horror.

W 1 tomie doświadczamy przedziwnych wydarzeń będącymi sprawdzianem dla neuroróżnorodnych (i nie tylko) dzieciaków w wieku 13-17 lat, którzy nie dopasowali się do poprzednich szkół. Ich deficyty czasem są wadami, a czasem supermocami. Ale czy to wystarczy w pałacu i lesie pełnym przerażających stworów i pułapek?

Czekam na kolejną część!
Profile Image for Magdalena 'Serathe' .
138 reviews
October 29, 2025
Styl jak zwykle mięciutki, wydarzenia zioną chaosem, a postacie, które zasłużyły na imiona zarysowane są ostro i przekonująco. A wokół mgła nieodkrytych obszarów. I las.
Profile Image for Infobookerka.
494 reviews2 followers
October 9, 2025
Opis i sam pomysł na fabułę bardzo mnie do siebie przyciągnęły. Obóz rekrutacyjny, tajemnicze, mroczne miejsce, niespotykane zjawiska i magia - to brzmi fenomenalnie.

Ogólnie bawiłam się całkiem dobrze, choć czułam, że po prostu jestem trochę za stara na tę książkę. Próby, którym poddawani byli kandydaci mogły wywołać ciarki u młodszych czytelników, ale u mnie niekoniecznie. Nie rozumiałam też do końca sensu tych zadań. Były nieco dziwne i chaotyczne. Nie wyjaśniano nam co bohaterowie muszą dokładnie zrobić i co przez to osiągną. To one miały wyłonić siódemkę kandydatów, którzy przejdą do kolejnego etapu i tak też się stało, ale właściwie nie wiem na jakiej podstawie zostali oni wybrani.
Natomiast podobało mi się to, że zadania były inspirowane baśniami.

Natomiast bohaterowie są bardzo ciekawi i zróżnicowani. Borykają się oni z różnymi problemami, niekoniecznie takimi z jakimi powinni, zważając na ich wiek. Najbardziej poruszyła mnie historia Filipa i tego jaką odpowiedzialnością został obarczony przez swoich rodziców. Być może nie widać tego na pierwszy rzut oka, ale to bardzo dobry młody chłopak i brat. Mamy tutaj też jego młodszą siostrę, która stanowi reprezentację osób niesłyszących, co doceniam.
Główna bohaterka także przypadła mi do gustu, ze względu na jej odwagę i opanowanie.

Wszyscy byli bardzo dobrze wykreowani jako jednostki, ale razem tworzyli również zgraną grupę. Mimo, że tak naprawdę się nie znali to troszczyli się o siebie nawzajem i sobie pomagali.

"Zapadły pałac" to pierwszy tom serii. Ze względu na moją sympatię do bohaterów i ciekawość jak potoczą się dalej ich losy z chęcią sięgnę po drugi tom, mimo pewnych mankamentów.

[Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta]
Profile Image for Irwin.
219 reviews
September 28, 2025
Obiektywnie jest to dobra książka.
Subiektywnie jest bardzo nie moja i okropnie mnie zmęczyła. Choć bardzo doceniam obecne tam reprezentacje m.in. osób niesłyszących, czy w spektrum autyzmu.
13 reviews
October 10, 2025
Współpraca recenzencka
Grupka nastolatków, obóz ostatniej szansy, tajemniczy pałac w lesie, czego chcieć więcej?

Klimat tej książki jest niesamowity, z jednej strony mroczny i tajemniczy, a z drugiej pełen magii i baśniowego uroku.

Bohaterowie są niezwykle różnorodni i bardzo realistyczni. Zmagają się z problemami typowymi dla swojego wieku, co sprawia, że łatwo się z nimi utożsamić. Przygody, które przeżywają, są wciągające, pełne emocji i naprawdę oryginalne, więc trudno się od nich oderwać.

Warto też wspomnieć, że książka jest przepięknie wydana. Już samo jej wydanie przyciąga wzrok i zachęca do sięgnięcia po nią. Całość tworzy niezwykłą, baśniową atmosferę, która sprawia, że lektura staje się prawdziwą przyjemnością.
Profile Image for Edyta InBookishWorld.
300 reviews14 followers
November 6, 2025
„Zapadły pałac” Marty Kisiel to książka, która mnie jednocześnie zaintrygowała i lekko rozczarowała — czyli klasyczny przypadek literackiego „to skomplikowane”. Autorka ma wyjątkowy dar do tworzenia klimatu: już od pierwszych stron czuć ten charakterystyczny, lekko gotycki nastrój, przetykany humorem i ironią, które są znakiem rozpoznawczym Kisiel. Tytułowy pałac, zapomniany, zapadły i pełen tajemnic, to sceneria idealna do opowieści o duchach, przeszłości i rodzinnych sekretach.

Z drugiej strony jednak, po początkowej fascynacji przyszło lekkie uczucie niedosytu. Fabuła rozwija się powoli, momentami aż za bardzo, a bohaterowie — choć ciekawi — wydają się nie do końca wykorzystani. Miałam wrażenie, że autorka skupiła się bardziej na klimacie i stylu niż na konsekwentnym prowadzeniu historii. Niektóre wątki aż prosiły się o rozwinięcie, inne zaś znikały bez wyraźnego powodu. Nie zmienia to faktu, że czyta się to przyjemnie, chociaż czasami łapałam się na tym, że nie skupiam się za bardzo na historii.

Niestety nie jest to najlepsza powieść tej autorki. W moim sercu nadal pozostaje Bazyl!
Profile Image for Justyna.
109 reviews4 followers
October 9, 2025
2,5/5 ⭐️
Słuchałam w audio, bo inaczej bym chyba nie przebrnęła. Jestem trochę zawiedziona, bo Marta Kisiel w wersji dziecięcej potrafi skraść serca też starym piernikom, ale tym razem ta historia naprawdę trafi tylko do dzieci.
Profile Image for Diana.
314 reviews2 followers
October 5, 2025
/współpraca reklamowa wydawnictwo mieta/
Zapadły pałac to pierwszy tom serii trupia główka, który na pierwszy rzut oka zachwyca oprawą graficzną. Zarówno na zewnątrz przez barwione brzegi ściśle powiązane z treścią oraz rysunkom w środku. Książka ma vibe Stranger Things i jak dla mnie nawet The Inheritance Games. Jest zaskakująca, działa na wyobraźnię i pozostawia chrapkę na więcej.

Co znajdziecie w środku;
⚘ narrację trzecioosobową z różnych perspektyw bohaterów występujących w powieści;
𖣘 bardzo wiele zagadek, nieprawdopodobnych sytuacji oraz miejsca które tylko z początku wygląda na opuszczone;
⚘ tajemnica z przeszłości ma wpływ na fabułę, ale jeszcze nie wiadomo jak duży;
𖣘 obóz szkolny jeszcze nigdy nie był tak abstrakcyjny;
⚘ wyścig o miejsce, sny które wydają się rzeczywistością i odkrywanie swojego ja;
𖣘 jedna z bohaterek jest niedosłysząca;
⚘ nawiązania do Wiedźmina, piosenki, ballady oraz rymowanki.

"Trzy proste kroki, znasz je, dasz radę. Znajdź szczegół. Znajdź ogół. Znajdź rozwiązanie".
Każdemu z nas, a może tylko nielicznym kiedyś powinęła się noga w szkole i poszło mu słabiej niż powinno. Niestety był to decydujący egzamin i później był problem. Przed właśnie taką sytuacją stanęli nasi bohaterowie, chociaż każdy z innego powodu, od choroby, po słabszy dzień czy opiekę nad młodszym rodzeństwem. Chociaż każdy z nich traktuje tę szkołę jak ostatnią deskę ratunku to nawet nie spodziewają się, że przekroczenie jej bramy stanie się najtrudniejszym wyzwaniem z jakim przyszło się im mierzyć.
Już od pierwszych stron dzięki bohaterem zostajemy dosłownie wciągnięci do świata, który z pozoru wygląda normalnie ale to co w sobie kryje jest niebywałe. Nie tylko sam pałac wydaje się magiczny, ale i 3 zadania jakie dostają bohaterowie. Oprócz ich wykonania ważna jest logika, spryt i pomoc innych. Niektóre momenty były wręcz upiorne, szczególnie z ciuciubabką czy strychem ale dzięki temu ciężko było się oderwać od czytania. Ale i próby zrozumienia o co w tym wszystkim chodzi. Zakończenie pozostawia nas w impasie. Chciałoby się już teraz sięgnąć po kolejną część.
Zapadły pałac to nie książka jedynie dla młodszych, ale i starszych czytelników. Zachowania bohaterów w pewnym stopniu odzwierciedlają i nasze, szczególnie przez trudy z jakimi się mierzą. Dzięki temu są bardziej autentyczni. Bardzo mi się podobało, świat został bardzo dobrze wykreowany, trochę jakbyśmy byli tam razem z bohaterami. Jestem ciekawa czyn jeszcze zaskoczy mnie autorka.
Profile Image for Yivrett.
236 reviews6 followers
November 13, 2025
„Zapadły pałac” Marty Kisiel (Wydawnictwo Mięta)
Książka otrzymana w ramach współpracy.

Emka Jaroszewska, która nie dostała się do liceum, trafia na tajemniczy obóz rekrutacyjny organizowany przez niezwykłą szkołę. W drodze jej matka znika, czas staje w miejscu, a dziewczyna zostaje uwięziona w lesie z grupą nastolatków i dzieckiem. Schronienie znajdują w starym pałacu, gdzie zaczyna się przerażająca gra o przetrwanie w świecie pełnym dziwnych, nadnaturalnych zjawisk.

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Marty Kisiel i mam mieszane uczucia. Książka została przepięknie wydana, a redakcja i korekta stoją na najwyższym poziomie. Niestety, będę Panem Marudą – choć zacznę od pozytywów.

Bardzo trudno mnie rozśmieszyć i jeszcze żadnej książce się to nie udało — tej również. Na szczęście, w porównaniu z innymi komediami, „Zapadły pałac” nie jest żenujący w swojej śmieszności. Parę razy udało się wywołać na mojej twarzy uśmiech dzięki szeregowi świetnych nawiązań do różnorodnych dzieł kultury, które dobrze współgrają z całością. Aż dziwnie mi to pisać, bo zazwyczaj humor wymieniam w wadach książek – tutaj to mocny element powieści, dla którego mógłbym ją polecić.

Kolejną zaletą okazały się świetnie napisane postacie, które dało się polubić i które intrygowały. Każda była charakterystyczna, a pomysł nadania im pseudonimów bardzo mi się spodobał – jeszcze bardziej utrwalił ich obecność w mojej wyobraźni. Emka i Lotka to moje faworytki i na pewno zapamiętam je na długo.

Niestety, wiem, jak absurdalnie to brzmi w kontekście książki dla dzieci i młodzieży, ale lektura okazała się dla mnie zbyt infantylna. Po prostu, mimo ogromnej liczby zalet, jakie w niej widziałem, zwyczajnie się nudziłem. Jestem jednym z tych dorosłych, którzy nie potrafią pogodzić się ze zmieniającym się gustem czytelniczym i wciąż próbują sięgać po gatunki, które już nie sprawiają im tyle radości.

Niemniej „Zapadły pałac” mimo wszystko bardzo poleciłbym wszystkim w wieku szkolnym, więc także swój egzemplarz chętnie zaniosę do biblioteki szkolnej, by jak najwięcej dzieci mogło poznać tę historię. Całkowicie subiektywnie oceniam tę książkę na 5/10 i wbrew recenzji polecam! xD
Profile Image for _obibook.
42 reviews
October 6, 2025
⭐ 4,5/5

Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta

Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Pani Marty, ale jakże udane. Świetnie bawiłam się podczas czytania "Zapadłego pałacu".
Autorka ma bardzo przyjemny styl pisania, który od razu przypadł mi do gustu. Dzięki temu, przez całą książkę wręcz płynęłam.
Zdecydowanie polubiłam się z większością bohaterów, zwłaszcza z tymi głównymi - byli super wykreowani i każdy z nich był na swój sposób wyjątkowy.
Emka - odważna i uparta, biorąca wszystko, co ktoś powie, dosłownie. Ofi - impulsywna gaduła uwielbiająca błyskotki, od pierwszego dialogu skradła moje serce. I Filip - trochę wycofany, troskliwy starszy brat. Podobało mi się, że mimo iż bohaterowie znaleźli się w dość trudnej i dziwnej sytuacji, nie zabrakło im dystansu i wzajemnego dogryzania sobie. Jednocześnie mimo rywalizacji o miejsca w szkole, nie zabrakło im empatii i troski o innych.
Nie mogę nie wspomnieć o wspaniałym humorze, który pojawił się w książce, a który wiele razy wywołał na mojej twarzy uśmiech. Kilka razy nawet zaśmiałam się w głos.
Historia jest oryginalna, klimatyczna i niesamowicie wciągająca. Idealna dla młodszych i nastoletnich czytelników, ale według mnie równie dobrze bawić się będą starsi czytelnicy.
Jako, że jest to fantastyka grozy, faktycznie może wywoływać dreszczyk. W moim przypadku nie było go aż tak wiele (pewnie ze względu na to, że jednak trochę thrillerów w swoim życiu przeczytałam), ale i tak zdarzyło się, że czułam niepokój, tak jakbym sama była w powieści z bohaterami.
Jestem bardzo ciekawa jak dalej potoczą się losy Emki, Ofi i Filipa - czekam na dalszą część ich przygód i na wyjaśnienia, bo sporo rzeczy związanych z pałacem pozostało tajemnicą.
Dla mnie ta książka była naprawdę dobra i zdecydowanie jest to godna polecenia pozycja!
Profile Image for Wiktoria.
22 reviews8 followers
September 30, 2025
Jestem prostym człowiekiem. Widzę nazwisko Marty Kisiel na okładce, dodaję książkę do TBR. Tym razem zaczyna się dość typowo – grupka dzieciaków i szkolny obóz, na którym dzieją się dziwne rzeczy. Jakbym już gdzieś to widziała. Ale nie dajcie się zwieść, ta książka nie jest taka jak wszystkie młodzieżówki. Znajdziecie tu i baśnie z różnych stron świata, i typowe dla Kisiel odniesienia do popkultury i poezji (chociaż tym razem nie Mickiewicz i Słowacki, a Leśmian), ale przede wszystkim zajrzycie do głów nastoletnich bohaterów, spośród których każdy ma swój świat i swoje dramaty. Myślę, że wiele młodych osób może odnaleźć na kartach "Zapadłego pałacu" siebie. Ja znalazłam, chociaż raczej nie jestem w grupie docelowej, i to tak od ładnych paru lat.
Dlaczego w takim razie tylko 3,5 gwiazdki? Cóż, mówiąc szczerze: po prostu mnie nie zachwyciła. Być może to kwestia wysokich oczekiwań po serii o Małym Lichu, a może jestem starym zgredem i nie powinnam wypowiadać się na temat młodzieżówek, ale czegoś mi tu brakowało. Czekam na kolejną część, kto wie, może jeszcze dam się zaczarować? :)
Profile Image for Cinnamonettie.
59 reviews1 follower
November 10, 2025
3,5⭐

Dobra na zastój czytelniczy, natomiast wiem, że autorka potrafi lepiej. Humor w tej książce polegał niestety na zebraniu już dobrze znanych sucharów i memów, ani to odkrywcze, ani zabawne. Plus za reprezentację osób neuroatypowych i ze dwie sceny, które faktycznie trzymały w napięciu.
Profile Image for hania.
175 reviews3 followers
October 9, 2025
3,75
Gdyby Harry Potter i Baśniobór miały dziecko
Bardzo dziwaczna ale interesująca, czekam na kolejne tomy a pewnie będą trzy ;) wink wink
Profile Image for Gosia.
111 reviews1 follower
January 29, 2026
fajowe. to było dokładnie to czego nie dostałam od Zamku po drugiej stronie lustra
Profile Image for stroniczka.po.stronie.
25 reviews
October 14, 2025
[ współpraca reklamowa z @wydawnictwo_mieta ]
RECENZJA: „Zapadły pałac” to książka pełna tajemnic, śmiechu i dziwnych przygód, które zaczynają się zupełnie niewinnie : od obozu, a kończą… no cóż, znacznie mniej zwyczajnie. Emka, główna bohaterka, trafia w sam środek czegoś, co wygląda jak połączenie zajęć z grą o przetrwanie.

To, co od razu przyciąga uwagę, to niezwykły klimat - trochę mroczny, trochę absurdalny, a przy tym zaskakująco zabawny. Autorka bawi się konwencją, pokazując, że nawet w najbardziej strasznych momentach można znaleźć odrobinę humoru. Każda postać jest inna, wyrazista i ma w sobie coś, co sprawia, że czytelnik szybko zaczyna im kibicować - nawet wtedy, gdy zachowują się kompletnie nieracjonalnie.

Jest tu wszystko, co dobre w młodzieżowych historiach - grupa nastolatków, dziwne wydarzenia, trochę strachu i mnóstwo humoru. Każda strona przynosi coś nowego: magiczne stworzenia, tajemnice i sytuacje, z których naprawdę ciężko się nie śmiać.

Autorka zgrabnie łączy klimat przygody z odrobiną grozy, ale nie takiej, która przyprawia o koszmary - raczej takiej, która trzyma w napięciu i sprawia, że chcesz czytać dalej, żeby dowiedzieć się, co znowu się wydarzy.

To idealna historia dla młodszych jak i starszych czytelników, którzy lubią historie pełne akcji, dziwności i świetnych bohaterów. To trochę straszna, trochę zabawna, a przede wszystkim bardzo wciągająca opowieść o przyjaźni, odwadze i tym, że nawet najdziwniejsze przygody mogą prowadzić do czegoś dobrego.
Profile Image for Kasia | Zapisana w Książkach.
719 reviews14 followers
October 8, 2025
Zapadły pałac to pierwszy tom nowej serii autorstwa Marty Kisiel. Jest to książka skierowana w zamyśle do młodzieży, ale w praktyce może ją czytać niemal każdy. Książkę wydało Wydawnictwo Mięta, a w środku znajdują się ilustracje stworzone przez Joannę Kencką.

Jest to książka opowiadająca o grupie uczniów, którzy po skończeniu szkoły podstawowej usiłują dostać się do szkoły ponadpodstawowej ostatniej szansy. Szkoła ta jednak nie jest taka jak pozostałe, bowiem wymaga od nich wzięcia udziału w obozie rekrutacyjnym w zarośniętym pałacu pośrodku lasu. Już na przyjeździe dzieją się dziwne rzeczy – bramy w znikąd donikąd, znikające tramwaje, niedziałające telefony no i dorosłych brak.

Jest to pozycja, gdzie tajemnica goni tajemnicę, a absurdalny humor przeplata się z elementami grozy. Nie znajdzie się w niej ani chwili nudy, bo akcja nie zwalnia nawet na chwilę. Obóz rekrutacyjny szybko zamienia się w obóz przetrwania z dziwnymi zadaniami, które zaczynają się od spotkania z ciuciubabką i okazują się bardzo niebezpieczne. A do tego liczba miejsc w szkole jest ograniczona oraz znacznie mniejsza niż ilość uczestników.

Zapadły pałac jest wypełniony emocjami oraz wyrazistymi bohaterami, których będzie trudno zapomnieć. Każde z nich jest bardzo dobrze napisane, a ich zachowania doskonale podkreślają opisane cechy. Oczywiście są w tym wszystkim w pewien sposób wyolbrzymione, by zachować elementy komediowe. I tak otrzymujemy między innymi tunelującą się Emkę, wiecznie rozgadaną Ofi, nadopiekuńczego Filipa oraz cztery zwariowane klony, w tym jednego z paskiem.

Przez tę książkę się płynie! Czyta się ją bardzo lekko, a do tego z łatwością. Akcja wciąga już od pierwszych stron, a fenomenalny styl pisania Marty Kisiel nie pozwala się od niej oderwać. Autorka bawi się słowem i tymi zabawami kreuje naprawdę barwny świat, który sprawia, że śmiech sam wyrywa się na wolność. Nawet nie jestem w stanie zliczyć, ile razy parskałam albo chichotałam jak szalona przy lekturze. A jednocześnie były momenty, gdy upewniałam się, że światło jest zapalone i sięgałam po koc, bo pod kocem jakoś było bezpieczniej.

Całość jest bardzo wyraźnie inspirowana baśniami, ale niekoniecznie tymi grimmowskimi, a raczej wschodnimi. Sprawia to, że może nie jest morderczo i krwawo, ale zdecydowanie dziwacznie, pokracznie, a bohaterami nie zostaje najmądrzejszy czy najpiękniejszy, a ten sprytny. Pozwala to nie tylko lśnić wprowadzonym postaciom, ale również niesie ze sobą cenną lekcję dla młodzieży – nie trzeba być naj, by sobie radzić w trudnych sytuacjach.

Zapadły pałac to pozycja, która jest w stanie wciągnąć każdego. I chociaż pozornie skierowana jest do osób zbliżonych wiekowo do głównych bohaterów, to z pewnością zachwyci także osoby dorosłe. To pełna humoru oraz cennych lekcji opowieść przesiąknięta baśniowymi klimatami, w której należy zakładać niemożliwe oraz szukać rządzących nią zasad, nawet jeśli pozornie rządzi jedynie chaos.

Jeśli jest coś, do czego można się przyczepić w tej książce, to właśnie ten chaos. Bywają momenty, gdy jest go ciut za dużo i łatwo się pogubić w tym, co się właśnie dzieje. Te fragmenty stają się jaśniejsze po ponownym przeczytaniu, ale potrafią nieco wybić z rytmu i chwilowo zaburzyć satysfakcję z lektury.

Wydanie oraz klimat książki zdecydowanie wspomagają zawarte w niej ilustracje. Są one momentami dość niepokojące, ale za to idealnie dopasowane do treści. Pozwalają lepiej wyobrazić sobie opisywane wydarzenia oraz sprawiają, że dużo łatwiej jest się przenieść do świata Zapadłego pałacu i stać się częścią przygód Emki oraz pozostałych.

Zapadły pałac to pozycja świetna, przy której nie da się źle bawić. Oczywiste jest to, że to dopiero wstęp do jakiejś większej historii i osobiście nie mogę się doczekać, aż pojawią się kolejne tomy. Bo ten wstęp obiecuje jedno – zdecydowanie jest na co czekać.
Profile Image for mozak_in_bookland .
106 reviews2 followers
October 5, 2025
Choć książka dedykowana jest do młodszego czytelnika, to i Ci starsi znajdą tu coś dla siebie, a z całą pewnością zyskają szansę na powrót do lat młodości. Dlaczego?
Wyobraźcie sobie, że macie szansę trafić do wyjątkowej szkoły, ale zanim to się stanie musicie przejść dość nietypowe egzaminy wstępne, w postaci kilkudniowego obozu. Tak właśnie dzieje się z bohaterami tej książki, którzy trafiają do dość niecodziennego pałacu i już od początku poddawani są nietypowym próbom.
Z każdą kolejną stroną znajdowałam w tej książce nawiązania do czasów, gdy sama byłam dzieckiem, a jednak autorka zadbała o to, aby temu, co może wydawać się igraszką towarzyszył nieco mroczny nastrój. Ta książka bardzo zgrabnie oswaja ze strachem, a także pokazuje jak ważne w walce ze strachem jest wsparcie przyjaciół. Uczy, jak łatwo zacieśniają się więzi międzyludzkie, gdy człowiek zostaje wystawiony na realne (a może i nie) zagrożenie życia. W „Zapadłym pałacu” nie wiemy bowiem niemal do końca, co jest prawdą, a co ułudą.
Streszczając? Marta Kisiel powinna być ścigana listem gończym, bo obok trzech innych autorek, dostarcza mi najbardziej kocykowe i klimatyczne, jesienne książki! Jeśli potrzebujecie zatem czegoś kompletnie kocykowego z dreszczykiem, to „Zapadły pałac” poleca się Waszej uwadze!
12 reviews
October 19, 2025
Ciekawa fabuła, spodziewana i nie - jednocześnie. Trudno mi jednak określić, kto miał być docelowym odbiorcą. Wiele kontekstów jest dla starszych, prostota języka - dla młodszych, a metaforyka dla nastolatków.
Profile Image for Olga.
279 reviews1 follower
October 20, 2025
Fajna książka dla nastolatków. Podoba mi się pomysł i to jak opisane są problemy bohaterów. Pewnie przeczytam kolejne części, tak jak czytałam Małe Licho.
Displaying 1 - 30 of 62 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.