Jump to ratings and reviews
Rate this book

Queen of Darkness

Rate this book
Spin-off serii Kings of Darkness.

Powieść z motywem academic rivals to lovers.


Dwudziestojednoletnia Violet Richmond, siostra Astona Richmonda, z powodu traumatycznych doświadczeń ukrywała się przez cztery lata. Ze względu na jej zły stan psychiczny rodzina upozorowała jej śmierć.

Teraz dziewczyna pragnie stawić czoła światu i odzyskać władzę nad własnym życiem. Rozpoczyna studia na jednej z londyńskich uczelni, gdzie już pierwszego dnia wpada na Nolana Collinsa – syna rektora – i oblewa go kawą, co prowadzi do sprzeczki.

Wkrótce się okazuje, że oboje startują w konkursie organizowanym przez koło psychologiczne i w ten sposób stają się rywalami. Ta dwójka ciągle się kłóci i wydaje się niemożliwe, by zaistniała między nimi nić porozumienia.

Oboje nie cofną się przed niczym, by wygrać. Ale czy na pewno chodzi im jedynie o zwycięstwo w konkursie?

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.

447 pages, Paperback

First published October 8, 2025

7 people are currently reading
112 people want to read

About the author

Angelika Kołodziej

8 books49 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
78 (56%)
4 stars
37 (27%)
3 stars
16 (11%)
2 stars
4 (2%)
1 star
2 (1%)
Displaying 1 - 30 of 38 reviews
Profile Image for 𐙚 Karolka 𐙚.
203 reviews37 followers
October 16, 2025
𝐭𝐲𝐭𝐮ł: Queen of Darkness
𝐚𝐮𝐭𝐨𝐫: Angelika Kołodziej
𝐨𝐜𝐞𝐧𝐤𝐚: 5/5 ⭐️

| współpraca reklamowa |

𝐇𝐞𝐣𝐤𝐚, 𝐳𝐚𝐩𝐫𝐚𝐬𝐳𝐚𝐦 𝐰𝐚𝐬 𝐝𝐨 𝐦𝐨𝐣𝐞𝐣 𝐧𝐚𝐬𝐭𝐞̨𝐩𝐧𝐞𝐣 𝐫𝐞𝐜𝐞𝐧𝐳𝐣𝐢 !!

Na początku chciałabym bardzo podziękować wydawnictwu za egzemplarz do recenzji a Angelice za szansę poznania tej pięknej a zarazem bolesnej historii.

,,Queen of Darkness” to książka, której ogromnie wyczekiwałam ale zarazem ogromnie się jej bałam. Co prawda nie wylałam na niej aż tylu łez co na poprzednich tomach ale moje serce zostało doszczętnie złamane. Ta historia nie należy do lekkich, bohaterowie zmagają się z demonami przeszłości, które nie dają im o sobie zapomnieć. Ta dwójka przeszła w swoim życiu niejedno i pytanie czy są gotowi na to co zaplanowało dla nich życie?

A teraz zapraszam was do poznania historii dziewczyny, która walczy aby ciemność ponownie jej nie pochłonęła i chłopaku, który walczy aby nie wrócić na dawną ścieżkę mroku.
Violet Richmond to młoda dziewczyna, która przeszła w swoim życiu prawdziwe piekło. Cztery lata odcięta od świata a jej jedynym przyjacielem była ciemność. Lecz teraz chce wrócić do rzeczywistości i na nowo zacząć żyć. Zaczyna studia i postanawia wziąć udział w konkursie, w którym ma zostać wyłoniony jeden zwycięzca. A ona za wszelką cenę chce go wygrać. Tylko nie spodziewa się tego, że będzie konkurować z chłopakiem, który tak jak ona za wszelką cenę będzie chciał wygrać.
Nolan Collins to chłopak, który był dla mnie jedną wielką zagadką. Nie wiedziałam o nim kompletnie nic. A gdy powoli odkrywałam szczątki jego przeszłości to byłam w ogromnym szoku jaki ten chłopak jest zniszczony. Na każdym kroku stara się nie wracać do starych nawyków, co nie jest wcale łatwe. Nolan rozpoczyna nowe studia i również postanawia wziąć udział w konkursie. Nie spodziewał się tylko jednego, że chęć rywalizacji z jedną dziewczyną da mu poczucie walki, w której to on będzie chciał być tym wygranym.

Tą dwójkę połączyła chęć rywalizacji. Tylko co stanie się gdy oboje zaczną się coraz bardziej do siebie zbliżać?

Ja wiedziałam, że ciężko mi będzie czytać tą książkę, bo jest ona przepełniona prawdziwym bólem. Czytałam ją dłużej niż przypuszczałam ale to w żadnym razie nie oznacza, że mi się nie podobała wręcz przeciwnie. Ta historia roztrzaskała moje serce i choć przez pierwszą połowę nie uroniłam ani jednej łzy to druga połowa wycisnęła ze mnie wszystkie.

Violet i Nolan to bohaterowie, których historia mnie po prostu roztrzaskała. Tak jak pisałam pierwsza połowa była dla mnie ciężką przeprawą, bo nie wiedziałam co mam sądzić ale druga… Nie jestem w stanie opisać tego co czułam gdy czytałam ostatnie 200 stron. Angelika po raz kolejny mi udowodniła, że chyba nie napisze książki na której ja nie wyleje morza łez. V i N na początku połączyła tylko i wyłącznie chęć rywalizacji ale później gdy każde z nich się otwierało zobaczyli, że łączy im naprawdę wiele. Oboje w przeszłości spotkali się z ciemnością z którą do dziś walczą. I może dzięki sobie nawzajem już na zawsze pożegnają się z mrokiem albo on z powrotem wciągnie ich w swoje objęcia.

Nie mogłabym wam nie wspomnieć o jednej z moich ulubionych relacji. Violet i Laurette, ich przyjaźń to coś pięknego. Dwie zraniony przez życie dziewczyny, które znalazły między sobą nić porozumienia, która przekształciła się w relacje w której każda wskoczyłaby za drugą w ogień.
Na krótką wzmiankę zasługuje również Aston czyli starszy brat Violet. Ich relacje miałam okazję oglądać już w jego książce i zawsze łapała mnie ona za serce. Jest on dla niej wielkim wsparciem i zawsze może na niego liczyć.
Relacja, która jeszcze mi się podobała to przyjaźń Nolana i Logana. Ich przyjaźń zrodziła się niespodziewanie ale oboje stali się dla siebie kimś ważnym. Cieszę się, że w życiu Nolana pojawił się właśnie on, bo stał się jedną z niewielu osób na które on mógł liczyć.

Muszę wam powiedzieć, że ciężko mi się pisało tą recenzję, bo ja wiem, że nie opisałam tutaj tego wszystkiego tak bardzo jak chciałam. Po prostu są takie książki po których skończeniu najnormalniej w świecie brakuje mi słów. I tak właśnie było tutaj. Historia Violet i Nolana wiele mi uświadomiła i pokazała, że każdą walkę można wygrać na swój własny sposób. Poddanie się nie zawsze oznacza przegraną, bo w każdej chwili możemy spróbować zawalczyć od nowo i odrodzić się silniejszym. Ta książka będzie dla mnie potwierdzeniem, że nawet z najciemniejszego miejsca można uciec i zacząć powoli odradzać się na nowo 🥺❤️‍🩹.
𝐝𝐨 𝐧𝐚𝐬𝐭𝐞̨𝐩𝐧𝐞𝐠𝐨 𝐊𝐚𝐫𝐨𝐥𝐤𝐚 ♥
Profile Image for caughtupinbooks.
215 reviews12 followers
October 13, 2025
⟢ 𝑸𝒖𝒆𝒆𝒏 𝒐𝒇 𝑫𝒂𝒓𝒌𝒏𝒆𝒔𝒔 𝐭𝐨 𝐤𝐬𝐢𝐚̨𝐳̇𝐤𝐚, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐚 𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐳𝐈𝐚𝐦𝐚𝐈𝐚. Nie spodziewałam się, że zniszczy mnie aż tak bardzo - ale zrobiła to w najlepszy możliwy sposób. 𝐇𝐢𝐬𝐭𝐨𝐫𝐢𝐚 𝑽𝒊𝒐𝒍𝒆𝒕 𝐛𝐲ł𝐚 𝐝𝐨𝐤ł𝐚𝐝𝐧𝐢𝐞 𝐭𝐲𝐦, 𝐜𝐳𝐞𝐠𝐨 𝐩𝐨𝐭𝐫𝐳𝐞𝐛𝐨𝐰𝐚ł𝐚𝐦, 𝐛𝐲 𝐝𝐨𝐩𝐞ł𝐧𝐢𝐜́ 𝐨𝐩𝐨𝐰𝐢𝐞𝐬́𝐜́ 𝐨 𝑲𝒓𝒐́𝒍𝒂𝒄𝒉. Już od momentu, gdy poznałam ją w 𝑩𝒆𝒂𝒖𝒕𝒚 𝒐𝒇 𝑫𝒂𝒓𝒌𝒏𝒆𝒔𝒔, wiedziałam, że chcę więcej. Że chcę zobaczyć, jak potoczą się jej losy. I nawet nie wiecie, jak bardzo marzyłam o tym, by dostać jej własną historię.

⟢ Kiedy tylko miałam okazję sięgnąć po tę książkę, zrobiłam to bez wahania - i 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐩𝐚𝐝ł𝐚𝐦 𝐨𝐝 𝐩𝐢𝐞𝐫𝐰𝐬𝐳𝐲𝐜𝐡 𝐬𝐭𝐫𝐨𝐧. Pierwsze spotkanie bohaterów? Totalny ogień. Wiedziałam wtedy, że będzie intensywnie, emocjonalnie i że to nie będzie zwykła historia. I nie pomyliłam się ani trochę.

⟢ 𝑷𝒊𝒐́𝒓𝒐 𝑨𝒏𝒈𝒆𝒍𝒊𝒌𝒊 znam już od dawna i 𝐮𝐰𝐢𝐞𝐥𝐛𝐢𝐚𝐦 je całym sercem. To, w jaki sposób autorka oddaje emocje bohaterów, jest absolutnie niesamowite - czujesz je wszystkimi zmysłami. Każdy ból, każdą tęsknotę, każdy oddech. 𝑨𝒏𝒈𝒆𝒍𝒊𝒌𝒂 𝐦𝐚 𝐰 𝐬𝐨𝐛𝐢𝐞 𝐭𝐞̨ 𝐦𝐚𝐠𝐢𝐜𝐳𝐧𝐚̨ 𝐮𝐦𝐢𝐞𝐣𝐞̨𝐭𝐧𝐨𝐬́𝐜́ 𝐬𝐩𝐫𝐚𝐰𝐢𝐚𝐧𝐢𝐚, 𝐳̇𝐞 𝐤𝐬𝐢𝐚̨𝐳̇𝐤𝐚 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐬𝐭𝐚𝐣𝐞 𝐛𝐲𝐜́ 𝐭𝐲𝐥𝐤𝐨 𝐡𝐢𝐬𝐭𝐨𝐫𝐢𝐚̨ - 𝐬𝐭𝐚𝐣𝐞 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐝𝐨𝐬́𝐰𝐢𝐚𝐝𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐞𝐦. 𝐈 𝐳𝐚 𝐭𝐨 𝐣𝐚̨ 𝐤𝐨𝐜𝐡𝐚𝐦.

⟢ 𝑽𝒊𝒐𝒍𝒆𝒕 jest bohaterką, której nie da się nie 𝐩𝐨𝐝𝐳𝐢𝐰𝐢𝐚𝐜́. Przeszła przez piekło, ale nie pozwoliła, by ją złamało. Codziennie udowadnia, jak ogromną ma siłę i ile dobra w niej tkwi, mimo ran, które wciąż bolą. Jej odwaga, wrażliwość i sposób, w jaki ukrywa ból pod sarkazmem, są tak prawdziwe, że aż ściskają serce.

⟢ A 𝑵𝒐𝒍𝒂𝒏? 𝐎𝐧 𝐬𝐤𝐫𝐚𝐝ł 𝐦𝐨𝐣𝐞 𝐬𝐞𝐫𝐜𝐞 𝐨𝐝 𝐩𝐢𝐞𝐫𝐰𝐬𝐳𝐲𝐜𝐡 𝐜𝐡𝐰𝐢𝐥. Chłopak, który sam dźwiga własne demony, a mimo to zawsze myśli o 𝑽𝒊𝒐𝒍𝒆𝒕. Nigdy nie przekracza jej granic, daje jej przestrzeń, zrozumienie i bezpieczeństwo. Ich relacja to coś wyjątkowego - dwoje ludzi po przejściach, którzy uczą się, że miłość może być spokojna, czuła i uzdrawiająca. Wspierają się nawzajem nawet wtedy, gdy wszystko wokół się wali.

⟢ 𝐈𝐜𝐡 𝐡𝐢𝐬𝐭𝐨𝐫𝐢𝐚 𝐭𝐨 𝐞𝐦𝐨𝐜𝐣𝐨𝐧𝐚𝐥𝐧𝐲 𝐫𝐨𝐥𝐥𝐞𝐫𝐜𝐨𝐚𝐬𝐭𝐞𝐫. Śmiałam się, płakałam, a czasem robiłam jedno i drugie naraz. I choć bolało - nie zamieniłabym tego uczucia na nic. To było piękne, intensywne i prawdziwe.

⟢ A moment, w którym mogliśmy zobaczyć przyszłość 𝑳𝒂𝒖𝒓𝒆𝒕𝒕𝒆 i 𝑨𝒔𝒕𝒐𝒏𝒂? Czyste złoto. Serce mi pękło, a potem zostało złożone na nowo.

⟢ Kocham całe to uniwersum.
Nie wiem, czy kiedykolwiek znajdę serię, która wywoła we mnie takie emocje jak ta. 𝐇𝐢𝐬𝐭𝐨𝐫𝐢𝐞 𝑨𝒏𝒈𝒆𝒍𝒊𝒌𝒊 𝐬𝐚̨ 𝐣𝐚𝐤 𝐜𝐢𝐨𝐬 𝐩𝐫𝐨𝐬𝐭𝐨 𝐰 𝐬𝐞𝐫𝐜𝐞 - 𝐚𝐥𝐞 𝐭𝐚𝐤𝐢, 𝐳𝐚 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐲 𝐝𝐳𝐢𝐞̨𝐤𝐮𝐣𝐞𝐬𝐳. Pozwoliłam im mnie złamać, żeby mogły potem poskładać mnie na nowo.

⟢ 𝐔𝐖𝐈𝐄𝐋𝐁𝐈𝐀𝐌. 𝐔𝐖𝐈𝐄𝐋𝐁𝐈𝐀𝐌. 𝐈 𝐉𝐄𝐒𝐙𝐂𝐙𝐄 𝐑𝐀𝐙 𝐔𝐖𝐈𝐄𝐋𝐁𝐈𝐀𝐌. 𝑨𝒏𝒈𝒆𝒍𝒊𝒌𝒂, zrobiłaś to znowu. Stworzyłaś coś pięknego, emocjonalnego i prawdziwego. Dziękuję Ci za 𝑽𝒊𝒐𝒍𝒆𝒕, za 𝑵𝒐𝒍𝒂𝒏𝒂 i za to, że pozwalasz nam czuć tak mocno.

ᴋɪssᴇs⋆𐙚₊˚⊹♡
Profile Image for angiees_books♡.
198 reviews19 followers
October 7, 2025
zostałam rozłożona a potem poskładana do kupy 😭 cudownie bylo poznać violet i jej walkę o powrót do normalności, plus relację z nolanem 🤍 epilog wycisnął ze mnie łzy które musiałam powstrzymywać ale przegrałam z kretesem 🤧 teraz w 100% czuje że cała ta historia, zarówno chłopaków jak i violet jest domknięta 🥹
Profile Image for papierowaszyszka.
40 reviews
October 10, 2025
Trudno mi znaleźć jakiekolwiek słowa którymi mogłabym opisać moją miłość do tej książki. Myślę, że to był idealny czas na przeczytanie jej. Violet i Nolan to najsilniejsi bohaterowie o którym miałam szansę przeczytać, nie z liczę ile przepłakałam na tej książce. Ci którzy jeszcze nie czytali całej serii kings of darkness musicie zdecydowanie po nią sięgnąć, myślę, że każdy was odnajdzie w tych historiach cząstkę siebie.
Profile Image for ksiazkowamagda .
638 reviews166 followers
October 9, 2025
Nie wierzę, że to naprawdę koniec tej serii 😭


Ta historia była cudowna i nie brakowało łez.
Profile Image for zaczytana_julcia.
1,280 reviews63 followers
October 19, 2025
historia violet i nolana zawładnęła moim sercem i długo będzie w nim mieszkać. kocham ich tak bardzo mocno i chyba muszę przyznać, że jest to moja ulubiona książka z całej serii i no po porostu uwielbiam ją tak bardzo.
była nie tylko piękna, ale też bolesna i ciężka, ale ostatecznie była też takim plastrem na zadane przez nią samą wcześniej rany.
cos pięknego
Profile Image for bookswithgosiaa.
7 reviews2 followers
November 22, 2025
kolejna książka od angeliki i kolejna, która skradła moje serce. kocham jej pióro i to jak wielki komfort zawsze czuję podczas czytania jej historii. a powrót do tego uniwersum😭😭 tęskniłam za nimi i już znowu tęsknię… wylałam mnóstwo łez, a królowa i król ciemności zyskali całe moje serce.
CZYTAJCIE TO
Profile Image for zuzia.
114 reviews31 followers
November 1, 2025
siedzę zapłakana, kocham tę historię, była ona absolutnie przepiękna. Nolan i Violet to dwie zranione dusze, które poskładały się nawzajem ❤️‍🩹 książki Angeliki zawsze bede czytać w ciemno, ponieważ wiem że się nie zawiodę

Profile Image for ViCtoria.
100 reviews28 followers
September 22, 2025
moje misiaki kocham ich to było idealnie uzupełnienie całej serii bede tesknic za nimi kazdego dnia
Profile Image for Vivianna.
313 reviews8 followers
October 11, 2025
W ubiegłym roku miałam okazję poznać pierwszy tom serii Kings of Darkness, który całkowicie mnie oczarował. Choć fabuła nie należała do najbardziej oryginalnych, miała w sobie coś hipnotyzującego. Wciągnęła mnie bez reszty, a emocje towarzyszące bohaterom przez długi czas nie pozwalały o sobie zapomnieć. Byłam pod ogromnym wrażeniem, że trafiłam na autorkę, która potrafi pisać z taką wrażliwością i lekkością, a jednocześnie poruszać trudne tematy bez popadania w przesadę. Wiedziałam, że chcę poznać więcej jej książek. Pierwsze trzy historie z tej serii utrzymywały bardzo wysoki poziom, były dopracowane, emocjonalne i przemyślane. Niestety, kolejne części przyniosły mi coraz większe rozczarowanie, a Queen of Darkness, mimo dobrych zapowiedzi, okazała się kolejnym tytułem, który pozostawił po sobie mieszane uczucia. Początkowo wszystko wskazywało na to, że to będzie historia głęboka, odważna i pełna emocji. Poruszane motywy wydawały się ważne, a klimat obiecywał coś wyjątkowego. Po lekturze jednak pozostał we mnie żal, że tak duży potencjał nie został w pełni wykorzystany. To miała być historia z sercem, ze szczerością i ciężarem emocjonalnym, który poruszy do głębi. Zamiast tego otrzymałam coś nie do końca spójnego.

Violet Richmond ma zaledwie dwadzieścia jeden lat, ale jej przeszłość jest bardziej bolesna niż u wielu dorosłych. Po traumatycznych wydarzeniach, które niemal zakończyły jej życie, rodzina przekonana, że tylko tak ją ochroni, upozorowała jej śmierć. Przez cztery lata dziewczyna pozostawała w ukryciu, odcięta od świata, od ludzi i od własnej tożsamości. Kiedy w końcu postanawia wrócić do życia, zaczyna studia na prestiżowej londyńskiej uczelni, próbując odnaleźć w sobie siłę, by przestać być ofiarą. Już pierwszego dnia spotyka Nolana Collinsa - syna rektora, pewnego siebie, z pozoru aroganckiego i nieprzystępnego chłopaka, który ma wokół siebie aurę niedostępności. Ich pierwsze spotkanie kończy się wylaniem kawy i ostrą wymianą zdań, a z biegiem czasu oboje stają się rywalami w konkursie organizowanym przez uczelniane koło psychologiczne. Na pozór to prosta historia o dwojgu młodych ludziach, którzy się nie znoszą, ale z każdą stroną napięcie między nimi rośnie.Violet, mimo strachu i niepewności, zaczyna dostrzegać w Nolanowi kogoś więcej niż tylko przeciwnika. On zaś, choć udaje chłodnego i pewnego siebie, nosi w sobie rany, których nie potrafi zagoić. Oboje próbują walczyć nie tylko o zwycięstwo, lecz także o samych siebie. Rywalizacja stopniowo ustępuje miejsca zrozumieniu, a gniew i dystans przeradzają się w cichą fascynację. To właśnie ta część historii ich powolne zbliżenie, budowanie zaufania i walka z własnymi demonami stanowi najmocniejszy element fabuły.

Autorka dobrze zarysowała przeszłość bohaterki. Opis napaści seksualnej, której padła ofiarą, choć nie jest drastycznie szczegółowy, potrafi poruszyć i uświadomić, jak długą drogę musiała przejść, by znów stanąć na nogach. Violet to bohaterka, która walczy mimo bólu, mimo wspomnień, mimo tego, że czasami nie ma już siły. Dla mnie stała się symbolem przetrwania i odwagi. To postać, która uczy, że nawet po najgorszym upadku można się podnieść.

Nolan z początku wydaje się typowym aroganckim bohaterem, jakich w literaturze New Adult nie brakuje. Jednak z czasem okazuje się, że jego zachowanie to tylko maska, za którą kryje się zagubiony chłopak próbujący odnaleźć własną tożsamość. Angelika pokazuje jego przemianę subtelnie, krok po kroku, dzięki czemu łatwiej jest go zrozumieć i polubić. Ich relacja rozwija się stopniowo, naturalnie, nie jest przerysowana ani zbyt szybka. To jedna z niewielu rzeczy, które w tej książce naprawdę mi się spodobały.

Szkoda jednak, że późniejsze rozdziały tracą dynamikę. W pewnym momencie fabuła staje się monotonna, a powtarzalne rozmowy bohaterów spowalniają akcję. Zabrakło emocjonalnych kulminacji, kilku scen, które mogłyby dodać tej historii mocy i głębi. Zakończenie wydaje się pośpieszne, jakby autorka chciała jak najszybciej domknąć wątki, zapominając o potrzebie domknięcia emocjonalnego.

Jedno trzeba Angelice Kołodziej przyznać, że ma niesamowity dar opowiadania. Jej język jest plastyczny, lekki i zrozumiały, a jednocześnie nasycony emocjami. Potrafi malować słowem, tworzyć atmosferę, która wciąga czytelnika bez względu na tempo akcji. Czuć, że autorka pisze z pasją i pełnym zaangażowaniem. Jej styl łączy w sobie delikatność i mrok potrafi opisać ból bez przesady, a miłość bez taniego patosu.
Niestety, w Queen of Darkness momentami zabrakło równowagi. Niektóre fragmenty są zbyt rozwleczone, inne zbyt powierzchowne. Dialogi mogłyby być bardziej naturalne, a emocje bohaterów pokazane subtelniej, mniej bezpośrednio. Mimo to widać, że Kołodziej posiada ogromny potencjał literacki. Umie tworzyć sugestywne obrazy, a jej wrażliwość i znajomość ludzkich emocji sprawiają, że czytelnik łatwo utożsamia się z postaciami, nawet jeśli historia nie zawsze trzyma wysoki poziom. Autorka ma ogromne wyczucie nastroju, potrafi jednym zdaniem wywołać smutek, innym wzruszenie, a jeszcze innym irytację wobec bohatera. I właśnie to sprawia, że mimo wad fabularnych wciąż chce się czytać dalej.

Queen of Darkness to książka z potencjałem, który niestety nie został w pełni wykorzystany. Historia Violet mogła być przejmująca i głęboka, ale chwilami przypomina niedokończony szkic, jakby autorka miała świetny pomysł, lecz zabrakło jej czasu, by go dopracować. Bohaterowie są interesujący, ale chwilami ich emocje wydają się nieszczere, a relacja zbyt uproszczona. Mimo to nie mogę powiedzieć, że była to zła książka. Były momenty, które mnie wzruszyły, i takie, w których widziałam dawną Angelikę Kołodziej - tę, która potrafiła poruszyć jedno zdanie, jednym gestem bohatera. Niestety, całość nie wywołała we mnie takiego zachwytu jak pierwsze tomy serii.
Zakończenie pozostawiło we mnie niedosyt, bo oczekiwałam mocniejszej puenty, bardziej emocjonalnego domknięcia. Zabrakło też kilku scen, które mogłyby nadać tej historii charakter i pełnię.

Choć Queen of Darkness nie spełniło moich oczekiwań, wciąż widzę w Angelice Kołodziej ogromny talent i wrażliwość. To autorka, która potrafi pisać o bólu, stracie i miłości z niezwykłą szczerością. W tej książce zabrakło dopracowania, ale nie zabrakło serca. Czuć, że to historia napisana z emocji może nie do końca udana, ale prawdziwa. Mam nadzieję, że kolejne jej powieści będą bardziej spójne i wyważone, bo potencjał, który drzemie w jej stylu, zasługuje na pełne rozwinięcie. Nie żałuję, że przeczytałam Queen of Darkness, bo mimo rozczarowania przypomniała mi, jak silne emocje może budzić literatura nawet wtedy, gdy nie wszystko idzie zgodnie z oczekiwaniami.

2,5/5 #współpracareklamowa
Profile Image for lunatykowna.
8 reviews
October 23, 2025
o mój boże nie wiem co mam powiedzieć…. jest to na 100000% najlepszy spin off jaki kiedykolwiek czytałam. historia violet jest bardzo wrażliwa i warta przeczytana… jak i również to co się dzieje u nolana są oni dla siebie dosłownie stworzeni kocham ich. i nie wierzę że ta seria dobiega końca 💔💔💔
November 27, 2025
𝐐𝐮𝐞𝐞𝐧 𝐨𝐟 𝐃𝐚𝐫𝐤𝐧𝐞𝐬𝐬 – 𝐀𝐧𝐠𝐞𝐥𝐢𝐤𝐚 𝐊𝐨ł𝐨𝐝𝐳𝐢𝐞𝐣

[współpraca reklamowa @wydawnictwoniezwykle]

𝐐: 𝐋𝐮𝐛𝐢𝐜𝐢𝐞 𝐩𝐥𝐨𝐭𝐤𝐨𝐰𝐚𝐜́ 𝐨 𝐤𝐢𝐦𝐬́?

„– 𝑍𝑟𝑜𝑏𝑖ł𝑎𝑠́ 𝑗𝑢𝑧̇ 𝑡𝑎𝑘 𝑜𝑔𝑟𝑜𝑚𝑛𝑦 𝑝𝑟𝑧𝑒ł𝑜𝑚. 𝐽𝑒𝑠𝑡𝑒𝑚 𝑧 𝑐𝑖𝑒𝑏𝑖𝑒 𝑑𝑢𝑚𝑛𝑎. 𝐵𝑎𝑟𝑑𝑧𝑜, 𝑏𝑎𝑟𝑑𝑧𝑜 𝑑𝑢𝑚𝑛𝑎.”

Informacja o powstaniu 𝐬𝐩𝐢𝐧-𝐨𝐟𝐟𝐮 𝐨 𝐬𝐢𝐨𝐬𝐭𝐫𝐳𝐞 𝐀𝐬𝐭𝐨𝐧𝐚 niezmiernie mnie ucieszyła. Z niecierpliwością wyczekiwałam premiery, a teraz mogę z radością wyznać, że 𝐰𝐬𝐩𝐚𝐧𝐢𝐚𝐥𝐞 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐛𝐚𝐰𝐢ł𝐚𝐦! Dodam nawet, że moim zdaniem 𝐐𝐎𝐃 jest jedną z lepszych książek Angeliki (𝐣𝐚𝐤 𝐧𝐢𝐞 𝐧𝐚𝐣𝐥𝐞𝐩𝐬𝐳𝐚̨). Uwielbiam jej pióro, które sprawia, że stale chce się czytać i poznawać dalsze losy bohaterów. Co prawda ja tę książkę przesłuchałam w audiobooku, lecz naprawdę 𝐧𝐢𝐞 𝐦𝐨𝐠ł𝐚𝐦 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐨𝐝𝐞𝐫𝐰𝐚𝐜́! Fabuła była niezwykle ciekawa, a chemia między głównymi bohaterami wręcz 𝐡𝐢𝐩𝐧𝐨𝐭𝐲𝐳𝐮𝐣𝐚̨𝐜𝐚. 🖤

Miałam drobne obawy odnośnie 𝐨𝐩𝐢𝐬𝐚𝐧𝐢𝐚 𝐭𝐫𝐚𝐮𝐦𝐲 𝐕𝐢𝐨𝐥𝐞𝐭 i jej życia po wstaniu na nogi, lecz trzeba przyznać, że 𝐚𝐮𝐭𝐨𝐫𝐤𝐚 𝐩𝐨𝐫𝐚𝐝𝐳𝐢ł𝐚 𝐬𝐨𝐛𝐢𝐞 𝐰𝐩𝐫𝐨𝐬𝐭 𝐝𝐨𝐬𝐤𝐨𝐧𝐚𝐥𝐞! Dotyczy to zarówno naszej Vi, jak i 𝐍𝐨𝐥𝐚𝐧𝐚 oraz jego problemów, które łamały mi serce. Koszmarnie było mi go żal, tym bardziej że troszkę 𝐳𝐨𝐛𝐚𝐜𝐳𝐲ł𝐚𝐦 𝐰 𝐧𝐢𝐦 𝐬𝐢𝐞𝐛𝐢𝐞 z dawnej przeszłości. 😔

Poznanie kilku szczegółów o relacji 𝐛𝐫𝐚𝐭𝐚 𝐍𝐨𝐥𝐚𝐧𝐚 oraz 𝐀𝐬𝐭𝐨𝐧𝐚 była niespodziewana, lecz interesująca. Podziwiam 𝐒𝐩𝐞𝐧𝐜𝐞𝐫𝐚, który potrafił zostawić przeszłość za sobą i nie czuć większej urazy po takim doświadczeniu. Prawda na temat całej tej sytuacji okazała się całkiem 𝐳𝐚𝐬𝐤𝐚𝐤𝐮𝐣𝐚̨𝐜𝐚, a do tego uważam, że 𝐦𝐨𝐳̇𝐞 𝐝𝐚𝐜́ 𝐝𝐨 𝐦𝐲𝐬́𝐥𝐞𝐧𝐢𝐚. 😌

𝐏𝐨𝐜𝐳𝐚̨𝐭𝐤𝐨𝐰𝐨 𝐧𝐢𝐞 𝐫𝐨𝐳𝐮𝐦𝐢𝐚ł𝐚𝐦 𝐳𝐚𝐜𝐡𝐨𝐰𝐚𝐧𝐢𝐚 𝐕𝐢𝐨𝐥𝐞𝐭. Skoro tak bardzo bała się nieznajomych ludzi (a w szczególności mężczyzn), to dlaczego już na samym starcie tak bardzo rzucała się i prowokowała Nolana? Z czasem jednak zrozumiałam, że 𝐰 𝐭𝐚𝐤𝐢 𝐬𝐩𝐨𝐬𝐨́𝐛 𝐦𝐚𝐬𝐤𝐨𝐰𝐚ł𝐚 𝐬𝐰𝐨𝐣𝐞 𝐩𝐫𝐚𝐰𝐝𝐳𝐢𝐰𝐞 𝐞𝐦𝐨𝐜𝐣𝐞. Starała się zgrywać silną, a smutek i łzy zakrywać złością. Gdy uświadomiłam sobie ten fakt, wszelkie minusy zniknęły i została sama przyjemność (no wiadomo, plus trochę bólu). Natomiast skoro już o dziewczynie mowa, 𝐩𝐨𝐤𝐨𝐜𝐡𝐚ł𝐚𝐦 𝐣𝐚̨ 𝐜𝐚ł𝐲𝐦 𝐬𝐞𝐫𝐜𝐞𝐦. To wspaniała osoba, która przeżyła naprawdę wiele. Mimo tego całego cierpienia została w niej ogromna ilość dobra, którą nawet potrafiła przekazać tym, którzy może trochę uprzykrzali jej życie, lecz 𝐩𝐨𝐭𝐫𝐳𝐞𝐛𝐨𝐰𝐚𝐥𝐢 𝐤𝐨𝐠𝐨𝐬́ 𝐩𝐫𝐳𝐲 𝐬𝐨𝐛𝐢𝐞. 𝑇𝑎𝑘, 𝑁𝑜𝑙𝑎𝑛, 𝑡𝑜 𝑜 𝑡𝑜𝑏𝑖𝑒. Vi ma naprawdę 𝐰𝐬𝐩𝐚𝐧𝐢𝐚ł𝐞 𝐬𝐞𝐫𝐜𝐞, a to jak dużo wsparcia okazała swojemu rywalowi było niezwykle wzruszające. Cieszę się, że główny bohater 𝐨𝐝𝐧𝐚𝐥𝐚𝐳ł 𝐤𝐨𝐦𝐟𝐨𝐫𝐭 𝐰 𝐧𝐚𝐬𝐳𝐞𝐣 𝐊𝐫𝐨́𝐥𝐨𝐰𝐞𝐣 𝐂𝐢𝐞𝐦𝐧𝐨𝐬́𝐜𝐢. Natomiast najbardziej radował mnie moment, gdy Violet w końcu odnalazła w sobie siłę i 𝒑𝒓𝒛𝒆𝒎𝒐́𝒘𝒊ł𝒂. Jestem pewna, że gdy dojdziecie do tego momentu, będziecie wiedzieć, o co mi chodzi. ❤️‍🩹

𝐍𝐨𝐥𝐚𝐧 𝐂𝐨𝐥𝐥𝐢𝐧𝐬 – syn rektora, ambitny student i chłopak z ciężką przeszłością, ale i 𝐬́𝐰𝐢𝐞𝐭𝐧𝐲𝐦 𝐜𝐡𝐚𝐫𝐚𝐤𝐭𝐞𝐫𝐞𝐦. Mimo jego początkowej niechęci do Violet skierował uwagę ludzi na siebie, gdy zauważył, że się zestresowała, szeptaniem innych studentów. Dziewczyna stale była w ogniu plotek i komentarzy innych ludzi, a Nolan 𝐳𝐚 𝐰𝐬𝐳𝐞𝐥𝐤𝐚̨ 𝐜𝐞𝐧𝐞̨ 𝐬𝐭𝐚𝐫𝐚ł 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐮𝐜𝐡𝐫𝐨𝐧𝐢𝐜́ 𝐣𝐚̨ przed tym przywoływaniem z��ych wspomnień. Nie był jednak idealny – nikt nie jest – więc czasami jego zachowania zdecydowanie odbiegały od odpowiednich, lecz najważniejsze jest to, że 𝐬𝐳𝐲𝐛𝐤𝐨 𝐰𝐲𝐜𝐢𝐚̨𝐠𝐚ł 𝐰𝐧𝐢𝐨𝐬𝐤𝐢 𝐢 𝐬𝐭𝐚𝐫𝐚ł 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐧𝐚𝐩𝐫𝐚𝐰𝐢𝐜́ 𝐰𝐬𝐳𝐲𝐬𝐭𝐤𝐨, 𝐜𝐨 𝐳𝐞𝐩𝐬𝐮ł. Uważam, że dużą rolę zagrał tutaj jego brat – Spencer. W pewnym momencie musiał przemówić Nolanowi do rozsądku, ponieważ to, co chciał zrobić, było okrutne. 𝐒𝐭𝐚𝐫𝐬𝐳𝐲 𝐂𝐨𝐥𝐥𝐢𝐧𝐬 𝐳𝐚𝐢𝐦𝐩𝐨𝐧𝐨𝐰𝐚ł 𝐦𝐢 w tamtym momencie i 𝐩𝐨𝐜𝐳𝐮ł𝐚𝐦 𝐨𝐠𝐫𝐨𝐦𝐧𝐚̨ 𝐬𝐚𝐭𝐲𝐬𝐟𝐚𝐤𝐜𝐣𝐞̨, gdy wyjaśnił swojego brata. 😝

Angelika doskonale pokazała, jak obrzydliwi potrafią być ludzie, którzy 𝐩𝐥𝐨𝐭𝐤𝐮𝐣𝐚̨ 𝐧𝐚 𝐭𝐞𝐦𝐚𝐭 𝐤𝐫𝐳𝐲𝐰𝐝 𝐢𝐧𝐧𝐲𝐜𝐡, zamiast postawić się w ich sytuacji, zrozumieć i okazać wsparcie, bądź przynajmniej nie dokładać jeszcze większego bólu. Sama się o tym przekonałam, jak czyjaś nienawiść (całkowicie bezpodstawna) 𝐩𝐨𝐭𝐫𝐚𝐟𝐢 𝐩𝐨𝐠𝐨𝐫𝐬𝐳𝐲𝐜́ 𝐣𝐮𝐳̇ 𝐨𝐤𝐫𝐨𝐩𝐧𝐚̨ 𝐬𝐲𝐭𝐮𝐚𝐜𝐣𝐞̨. Myślę, że wiele osób powinno znaleźć w sobie, bądź po prostu 𝐧𝐚𝐮𝐜𝐳𝐲𝐜́ 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐞𝐦𝐩𝐚𝐭𝐢𝐢. Naprawdę, jest to dla mnie niepojęte, jak okropni potrafią być ludzie wobec drugiego człowieka. 😐

Wspomniałam już o tym na początku, ale 𝐜𝐡𝐞𝐦𝐢𝐚 𝐠ł𝐨́𝐰𝐧𝐲𝐜𝐡 𝐛𝐨𝐡𝐚𝐭𝐞𝐫𝐨́𝐰 𝐛𝐲ł𝐚 𝐧𝐚𝐩𝐫𝐚𝐰𝐝𝐞̨ 𝐧𝐢𝐞𝐬𝐚𝐦𝐨𝐰𝐢𝐭𝐚. Od razu pokochałam ich duet, a przede wszystkim ich potyczki, które wielokrotnie wywołały uśmiech na mojej twarzy. Kolejna rzecz, która ich połączyła, a mnie niezwykle ucieszyła to wzmianki o 𝐇𝐚𝐫𝐫𝐲𝐦 𝐏𝐨𝐭𝐭𝐞𝐫𝐳𝐞 i miłość głównych bohaterów do tej serii książek. Sama jestem ogromną fanką i 𝐳𝐚𝐰𝐝𝐳𝐢𝐞̨𝐜𝐳𝐚𝐦 𝐧𝐚𝐩𝐫𝐚𝐰𝐝𝐞̨ 𝐰𝐢𝐞𝐥𝐞 𝐭𝐞𝐦𝐮 𝐮𝐧𝐢𝐰𝐞𝐫𝐬𝐮𝐦 (poznanie najlepszej przyjaciółki, bez której nie wyobrażam sobie życia). 🧙🏻‍♀️🤎

Historia ta jest niezwykle 𝐳𝐚𝐛𝐚𝐰𝐧𝐚, 𝐤𝐨𝐦𝐟𝐨𝐫𝐭𝐨𝐰𝐚, ale też równie 𝐛𝐨𝐥𝐞𝐬𝐧𝐚 𝐢 𝐩𝐨𝐫𝐮𝐬𝐳𝐚𝐣𝐚̨𝐜𝐚. Jakby tego było mało, Angelika kilkukrotnie mnie 𝐳𝐚𝐬𝐤𝐨𝐜𝐳𝐲ł𝐚, a przez jedną sytuację 𝐳𝐚𝐤𝐫𝐞̨𝐜𝐢ł𝐲 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐰 𝐦𝐨𝐢𝐜𝐡 𝐨𝐜𝐳𝐚𝐜𝐡 ł𝐳𝐲. Nigdy nie wybaczę jej tego, co zrobiła. 😥

𝐴𝑛𝑦𝑤𝑎𝑦… Uwielbiam postacie poboczne, a w szczególności 𝐋𝐨𝐠𝐚𝐧𝐚. 😁 𝐏𝐨𝐤𝐨𝐜𝐡𝐚ł𝐚𝐦 𝐠𝐨 od pierwszych wypowiedzianych słów i z każdym rozdziałem coraz bardziej zdobywał moją miłość. Był świetnym bliskim kolegą Nolana, na którym 𝐳𝐚𝐰𝐬𝐳𝐞 𝐦𝐨́𝐠ł 𝐩𝐨𝐥𝐞𝐠𝐚𝐜́. Do tego był niezwykle 𝐳𝐚𝐛𝐚𝐰𝐧𝐲, a wraz ze swoją dziewczyną stanowili 𝐠𝐞𝐧𝐢𝐚𝐥𝐧𝐲 𝐝𝐮𝐞𝐭! Oczywiście powrót dobrze znanych nam postaci z poprzednich tomów serii również 𝐧𝐢𝐞𝐳𝐰𝐲𝐤𝐥𝐞 𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐮𝐜𝐢𝐞𝐬𝐳𝐲ł, a w szczególności pierwszej i mojej ulubionej pary, która była blisko z Vi. 💞

Jestem pewna, że w przyszłości zrobię 𝐫𝐞𝐫𝐞𝐚𝐝 w papierze, ponieważ od razu po przesłuchaniu audiobooka (który btw 𝐛𝐲ł 𝐫𝐞𝐰𝐞𝐥𝐚𝐜𝐲𝐣𝐧𝐲) zaczęłam trochę żałować, że nie przeczytałam tej historii w tradycyjny sposób. 𝐙 𝐨𝐠𝐫𝐨𝐦𝐧𝐚̨ 𝐜𝐡𝐞̨𝐜𝐢𝐚̨ 𝐰𝐫𝐨́𝐜𝐢ł𝐚𝐛𝐲𝐦 𝐝𝐨 𝐮𝐥𝐮𝐛𝐢𝐨𝐧𝐲𝐜𝐡 𝐟𝐫𝐚𝐠𝐦𝐞𝐧𝐭𝐨́𝐰. 🤍

Podsumowując… 𝐁𝐚𝐰𝐢ł𝐚𝐦 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐰𝐲𝐬́𝐦𝐢𝐞𝐧𝐢𝐜𝐢𝐞 i wyczekuję momentu, gdy będę mogła przeczytać tę historię ponownie. Uważam, że jeśli jesteście fanami 𝐊𝐢𝐧𝐠𝐬 𝐨𝐟 𝐃𝐚𝐫𝐤𝐧𝐞𝐬𝐬, ta historia również przypadnie wam do gustu. Mam nadzieję, że po nią sięgniecie i 𝐫𝐨́𝐰𝐧𝐢𝐞𝐳̇ 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐳𝐚𝐤𝐨𝐜𝐡𝐚𝐜𝐢𝐞! 🖤🌼

𝑥𝑜𝑥𝑜 𝑙𝑖𝑣 <3
Profile Image for Literary Queen.
144 reviews
November 20, 2025
„– I nawet jeśli aku­rat coś pój­dzie nie tak, to nie ma żad­ne­go zna­cze­nia. Je­steś nie­sa­mo­wi­cie silna, bo wciąż się sta­rasz. Bo się nie za­trzy­mu­jesz. Bo co­dzien­nie wal­czysz.”

Dwoje zranionych ludzi potrafi stworzyć światło – nie dlatego, że są bez skazy, lecz dlatego, że w swoich pęknięciach dostrzegli nawzajem piękno.

Po latach milczenia i życia w ukryciu Violet postanawia wreszcie odzyskać kontrolę nad swoim życiem. Nowy początek mają przynieść studia w Londynie — jednak już pierwszego dnia wszystko wymyka się spod kontroli. Zderzenie z nieznajomym kończy się rozlaną kawą, ostrymi słowami i napięciem, którego żadne z nich się nie spodziewało.

On — Nolan Collins, chłodny i nieprzystępny syn rektora.
Ona — dziewczyna, która od dawna uczy się walczyć o siebie.

Los jednak nie pozwala, by to spotkanie pozostało przypadkowe. Wkrótce oboje stają naprzeciw siebie ponownie — tym razem jako rywale w konkursie, który wystawi ich cierpliwość, dumę i emocje na ciężką próbę. A im dłużej trwają w tej nieustannej grze pozorów, tym bardziej granica między niechęcią a czymś znacznie silniejszym zaczyna się zacierać…

Violet Richmond to kobieta, która przeszła przez piekło i mimo wszystko nauczyła się z niego powstać. Przez lata żyła w cieniu własnych demonów, ale w końcu odnalazła w sobie siłę, by znów spojrzeć światu w oczy. Jest odważna, choć często ukrywa strach pod maską sarkazmu i ciętej riposty. To jej sposób, by przetrwać — by nie pozwolić, aby przeszłość zdefiniowała jej teraźniejszość.
Wrażliwa, ale jednocześnie twarda. Zadziorna, choć w środku wciąż krucha. Każdy jej krok to walka — z bólem, wspomnieniami i samą sobą. A jednak w tej walce nigdy nie traci empatii. Potrafi dostrzec światło tam, gdzie inni widzą tylko ciemność.

Violet to bohaterka, której nie da się nie podziwiać. Udowadnia, że nawet po najgłębszym upadku można wstać, podnieść głowę i nauczyć się żyć na nowo — nie tylko dla innych, ale przede wszystkim dla siebie.

Nolan Collins to chłopak, który sam niesie ciężar przeszłości, ale mimo własnych ran wciąż znajduje w sobie siłę, by troszczyć się o innych. Próbuje zacząć od nowa, choć życie nie zawsze mu sprzyja. Kiedy spotyka Violet, wszystko w nim zaczyna się zmieniać — jej obecność burzy spokój, ale też uczy go czegoś, czego od dawna szukał: delikatności i zrozumienia.
Z pozoru opanowany i chłodny, w rzeczywistości skrywa ogromne pokłady empatii. Nigdy nie przekracza granic, nie narzuca się, daje Violet przestrzeń, której potrzebuje, a jednocześnie staje się jej bezpiecznym miejscem. Ich relacja dojrzewa powoli, oparta na wzajemnym szacunku i wsparciu — jakby dwoje zranionych ludzi uczyło się od nowa, że miłość może być spokojna, cicha i uzdrawiająca.

To właśnie za tę wrażliwość i siłę w prostocie można go pokochać — za to, że potrafi być obok, nawet wtedy, gdy świat wokół się rozpada.

Ich relacja to spotkanie dwóch zranionych dusz, które w sobie odnalazły spokój. Choć różni ich niemal wszystko, razem uczą się, że miłość może być cicha, pełna zrozumienia i uzdrawiająca. To historia o bólu, który z czasem ustępuje miejsca nadziei — o dwójce ludzi, którzy zamiast się naprawiać, po prostu uczą się kochać mimo pęknięć.

Ta książka złamała mnie – ale w najpiękniejszy możliwy sposób.
To historia, która rozdziera serce, by potem powoli je poskładać. Sprawiła, że śmiałam się, płakałam i czułam wszystko z całą intensywnością. Queen of Darkness to opowieść o bólu, nadziei i miłości, która potrafi uleczyć nawet najbardziej zranione dusze. Violet i Nolan pokazują, że można kochać mimo blizn – i że czasem to właśnie one czynią uczucie prawdziwym.

Pióro Angeliki jest jak dotyk – delikatne, a jednocześnie poruszające do głębi. Każde zdanie niesie emocje, które zostają z Tobą jeszcze długo po zakończeniu książki. Uwielbiam to, jak autorka potrafi sprawić, że słowa przestają być tylko tekstem, a stają się przeżyciem. Kocham to uniwersum, kocham tych bohaterów i dziękuję, że znów mogłam pozwolić sobie czuć tak mocno.

Motywy to: rivals to lovers, słowne przepychanki, deszczowa Anglia, slow burn, demony przeszłości, rodzinne tajemnice, próba odbudowania swojego życia.
Profile Image for Zaczytana_Catrin.
220 reviews4 followers
October 14, 2025
“Queen of Darkness” by Angelika Kołodziej [współpraca]

⭐3,75/5

Kiedy zaczynałam swoją przygodę z serią “Kings of Darkness”, po cichu liczyłam na to, że w przyszłości powstanie również historia Violet. Ta dziewczyna zasługiwała na własną opowieść - pełną emocji, bólu, ale i siły, którą w sobie nosiła.

Po czterech latach życia w ukryciu Violet wreszcie postanawia zmierzyć się z rzeczywistością i wrócić do normalności. Decyduje się na studia, gdzie poznaje Nolana - chłopaka, który od pierwszego spotkania działa jej na nerwy. Los jednak lubi płatać figle, bo okazuje się, że studiują ten sam kierunek i biorą udział w tym samym konkursie. Tak zaczyna się między nimi ostra, ale niezwykle ekscytująca rywalizacja.

Uwielbiam motyw rivals to lovers i od początku bardzo podobała mi się dynamika między bohaterami. Ich wzajemne nakręcanie się i rywalizacja były dla obojga motywacją do działania.

Nie mogę mieć pretensji do autorki o to, że historia potoczyła się inaczej, niż sobie wyobrażałam - w końcu to jej wizja. Mimo to, liczyłam na głębsze ukazanie wewnętrznego świata Violet. Dziewczyna przeszła przez ogromną traumę, więc zabrakło mi większej ilości refleksji o tym, jak odnajduje się w nowej rzeczywistości. Myślę też, że bez znajomości serii “Kings of Darkness”, a zwłaszcza dwóch pierwszych tomów o Astonie, trudno w pełni zrozumieć jej historię. Proces zdrowienia Violet został tu pokazany dość skrótowo - jakby wszystko wydarzyło się w mgnieniu oka, a przecież była to długa, bolesna droga. Świetnym uzupełnieniem mogłyby być retrospekcje, które pokazałyby jej emocjonalną przemianę.

Przyznam, że spodziewałam się, iż chłopak przeznaczony Violet będzie kimś pogodnym, kto pomoże jej odzyskać utracone lata. Tymczasem Nolan również zmaga się z własnymi demonami. Momentami miałam wrażenie, że jego historia przyćmiewa Violet, a wolałabym, by to jej siła była bardziej wyeksponowana - w końcu to ona miała być królową ciemności. Jednocześnie podobało mi się, jak potrafiła przekazać część swojej siły Nolanowi, jakby dzieliła się z nim tym, co w niej najpiękniejsze.

Zabrakło mi jednak głębszych rozmów między nimi. Choć byli dla siebie ogromnym wsparciem, nie potrafili się przed sobą w pełni otworzyć. Nolan o przeszłości Violet dowiaduje się od kogoś innego, a Violet sama domyśla się jego problemów. Liczyłam na szczery, poruszający moment, w którym każde z nich opowiada drugiemu o swoich ranach.

No i przede wszystkim - zabrakło mi miłości. W tej historii więcej było opisów chorób, depresji i autodestrukcji niż uczuć, które mogłyby wnieść w nią trochę światła. Owszem, Violet i Nolana połączyło coś pięknego - delikatna, pierwsza miłość dwojga ludzi po przejściach - ale chciałabym zobaczyć więcej: rozmów, bliskości, wspólnej walki o szczęście.

Na duży plus zasługują natomiast relacje rodzinne, zwłaszcza te z rodzeństwem. Wątki trudnych relacji z rodziną wypadły bardzo autentycznie, a rozmowa Nolana z ojcem była jedną z najbardziej poruszających scen w całej książce.
Profile Image for swiatliterek.
211 reviews4 followers
October 25, 2025
[Współpraca reklamowa @wydawnictwoniezwykłe]

Na książkę o Violet czekałam bardzo długo. Możliwość zobaczenia jej postaci we wcześniejszych częściach, usłyszenia o tym co musiała przeżyć, było bolesne i brutalne. Więc potrzebowałam powieści, które by pokazała jej powrót do życia, tego otwarcia się po czterech latach na więcej bodźców i ludzi, czym okazały się być studia.

Violet pierwszego dnia wpada na chłopaka i wylewa na niego kawę, dochodzi też do sprzeczki, te wydarzenia rozpoczynają rywalizację postaci, która z jednej strony bardzo motywuje bohaterów, sprawia, że te początku w przypadku V, są trochę prostsze, z drugiej jednak strony miałam wrażenie, że te dogryzanie sobie postaci czasami było za bardzo dziecinne, że te natężenie rywalizacji było za duże w porównaniu do tego co je zaczęło.

Zarówno Nolan jak i Violet skrywają swoje poranione dusze pod pewnymi maskami. Dobrze było zobaczyć dziewczynę w momentach odwagi, ale zabrakło mi rozwinięcia jej uzdrowienia, chłopak wydaje się radosny, lecz coraz częściej zdarzają mu się złe dni, gdzie jego humor diametralnie się zmienia. Mimo wszystko podobało mi się, że autorka stawiła Violet na drodze Nolana gdy nie miał siły, gdy opowiadała mu o swoim przypadku mroku, to ich do siebie zbliżyło, pokazało o zaufaniu, które chłopak również zyskiwał z czasem. Wiedział, że jego dotyk nie może być natarczywy, że musi zachować ostrożność.
W tej części jak najbardziej rozumiem, że do pierwszego pocałunku doszło późno, bo dynamika postaci, ale i to z czym musieli się mierzyć, nie pozwoliły na szybsze rozwinięcie uczuć, ale jednak zabrakło mi tam więcej głębszych uczuć.

Choć nadal widać te drobne gesty, które są podstawą, wskazują na reorganizację ich niechęci i stopniowego przekonywania się do siebie, chęci spędzania ze sobą czasu, który nie był nakazany przez współpracę do konkursu.

Mam duży sentyment do serii i postaci z tego uniwersum, lecz ta książka nie spełniła moich oczekiwań tak do końca. Była poprawna, ale skupiała się na elementach, które nie do końca były dla mnie bardzo kluczowe choć mimo wszystko nadal były ważne.
Profile Image for Wiktoria M.
35 reviews
October 31, 2025
[współpraca reklamowa z Wydawnictwo Niezwykłe]

„Queen of Darkness” Angeliki Kołodziej to poruszający spin-off „Kings of Darkness”, opowiadający historię Violet i Nolana. Oboje niosą ze sobą ciężar przeszłości, ale los daje im szansę na nowy początek. Ich relacja, pełna uszczypliwości, emocji i stopniowego zaufania, rozwija się w coś pięknego i prawdziwego.

Angelika po raz kolejny dostarczyła mi całej gamy emocji od bólu po wzruszenie i nadzieję. Violet to bohaterka, której siła i determinacja budzą podziw, a Nolan pod maską humoru skrywa wrażliwość i mrok, który trudno nie poczuć. Wspólnie tworzą historię, która łamie serce, ale też je składa na nowo.

To opowieść o walce, wsparciu i o tym, że zawsze warto prosić o pomoc. „Queen of Darkness” to książka, która zostaje w głowie i w sercu bez wątpienia jedna z najlepszych, jakie przeczytałam w tym roku. 💜
Profile Image for Olga Karpinska.
77 reviews
November 20, 2025
jeżeli mam być szczera, to nie porwała mnie ta książka. całość była strasznie nużąca - nie wiem czy to kwestia tego, że długo ją czytałam czy przesytu tych bohaterów. mimo wszystko piękne zakończenie i końcówka zdecydowanie podratowała ocenę końcową. cieszę się, że Violet dostała szansę wypowiedzenia się i uważam, że było to idealne domknięcie całej serii.
Profile Image for ˚ · • . ° ..
22 reviews
September 8, 2025
historia V i Nolana jest kolejną historią od Angeliki, która mnie złamała i posklejała. dosłownie uleczyła mnie w każdy możliwy sposób, przejęła całe moje serce i za nic w świecie nie chcę go z powrotem. jestem ogromnie wdzięczna, że mogę być tego częścią ❤️‍🩹
30 reviews
December 21, 2025
ŚWIETNE. Czekałam na tą historię od kad przeczytałam ,,secrets of darkness” byłam bardzo ciekawa, jak rozwiną się losy Violet Richmond po ciężkich 4 latach i się nie zawiodłam. Miałam kilka momentów, gdzie trochę mi się już nie chciało czytać, ale było warto.
Profile Image for dari.a.
41 reviews
October 14, 2025
trafiłam na nią przez przypadek na tiktoku i kocham to, że dzięki niej znów czułam się jakbym miała szesnaście lat i czytała po nocach wattpada
Displaying 1 - 30 of 38 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.