Jump to ratings and reviews
Rate this book

Rusałki, licha, kikimory i inne słowiańskie strachy w opowieściach

Rate this book
W środku nocy i w samo południe, w głębi zimowego lasu i nad brzegiem strumyka, w skalnych grotach i pod strzechami – wszędzie i o każdej porze spotkać można tajemnicze istoty o wielkiej mocy, nierozerwalnie związane z naturą. Wrogie i przyjazne, groźne i pomocne, piękne i przerażające – wszystkie one zrodziły się w wyobraźni naszych słowiańskich przodków. A może… istnieją naprawdę? Dołącz do mieszkańców zatopionej wśród puszczy wioski i dowiedz się, jak przechytrzyć wodnika, schować się przed lichem i umknąć południcy. Kto wie, może kiedyś staniesz z nimi oko w oko?

Cykl pięknie ilustrowanych opowiadań przywołujących do życia wierzenia naszych przodków oraz ich wyobrażenia o tym, jakie siły rządziły dawną codziennością.

240 pages, Hardcover

First published October 15, 2025

6 people are currently reading
56 people want to read

About the author

Marta Krajewska

32 books46 followers
Polska pisarka, autorka cyklów powieściowych Wilcza Dolina oraz dla młodzieży Wilcza Dolina - Bratmił, nawiązujących do kultury i wierzeń dawnych Słowian. Z wykształcenia jest kulturoznawcą. Debiutowała wiosną 2014 r. opowiadaniem Śpij, chłopczyku w antologii Toystories. Pisze na portalu fantastyka.pl jako krajemar.

Trzykrotnie była nominowana do nagrody im. Janusza Zajdla: w 2014 r. za opowiadanie opowiadanie Daję życie, biorę śmierć, a w 2016 i 2017 r. za powieści Idź i czekaj mrozów oraz Zaszyj oczy wilkom.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
12 (42%)
4 stars
13 (46%)
3 stars
3 (10%)
2 stars
0 (0%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 7 of 7 reviews
Profile Image for Patrycja.
627 reviews73 followers
November 5, 2025
Prawdziwie słowiański zbiór opowiadań.

Z początku bałam się, że będzie to książka zbyt dziecinna dla dorosłego odbiorcy, jednak autorka pokazała, że potrafi stworzyć historie zarówno dla małych jak i dużych! :)
Profile Image for Podskarbnica.
249 reviews135 followers
October 31, 2025
Uwielbiam książki Krajewskiej. Za mądrość, którą odnajduje w jej tekstach, pięknie wykreowane postacie, wciągające historie, walczących bohaterów i słowiański klimat, a tym razem, dodatkowo, mogłam je ponownie czytać razem z dziećmi!
Cudo. Chcemy więcej ♥️
Profile Image for Pi.
1,360 reviews22 followers
Read
October 18, 2025
Mitologia słowiańska święci triumfy w literaturze, w filmie jak i zdaje się, że ogólnie w kulturze i sztuce. Stała się inspiracją dla współczesnych, ale i świadectwem o tym, co było. Słowiańskie wierzenia, zjawy i upiory pobudzają wyobraźnię, rozwijają kreatywność i służą za świetny temat do rozmów w gronie przyjaciół, przy kominku, z ciepłą herbatą w dłoniach.
Marta Krajewska zagrała pięknie na tych sentymentach i podarowała nam, czytelnikom, nie tylko dzieciom i młodzieży, ale i - zapewniam - starszym, dojrzałym odbiorcom baśniowe opowieści. Tutaj każdy, kto kocha legendy, potwory, tradycje i upiory... a także po prostu stare podania i historię - znajdzie satysfakcję a i wiele się dowie. To podróż w dawne, minione krainy... choć kto to wie, czy kiedyś nie stanie mu na drodze Rusałka? Czy jakie inne Licho?
W tym niezwykły zbiorze dostajemy osiem historii a każda lepsza od drugiej. Są one fabularnie proste, to też idealne do zapamiętania i powielania już ustnie np. dzieciom przed snem, lub przyjaciołom na zasadzie "postraszmy się na miło". Ja jestem zadowolona z każdej, choć najwięcej serca zostawiłam przy DESZCZU ROZPACZY. Wspaniała, mądra i metaforyczna opowieść o miłości i poświęceniu zanurzonym w słowiańszczyźnie po uszy.
Zdecydowanie należy zwrócić szczególną uwagę na styl w jakim te historie zostały napisane. Autorka zdecydowała się na mowę dawną, dostajemy zatem naleciałości, inną konstrukcję zdań i specyficznie dla współczesnych brzmiące dialogi. Lecz jest to szalenie miłe w odbiorze, nie przeszkadza i nie jest nawet w najmniejszym stopniu przesadzone, czy męczące. To zgrabnie napisane opowieści, które pozostawiają w czytelniku przyjemny świat słowiańskiej wsi.
Piękne słowa, to nie wszystko, ponieważ książka została także zilustrowana przez Alicję Filiacz. Są to bardzo spójne kolorystycznie obrazy z charakterystyczną kreską wręcz idealnie oddającą słowiańską urodę i klimat. Artystka postawiła na oniryczność, ponieważ jej rysunki przypominają mglę, która rozwiewa się pod wpływem byle podmuchu. Świetnie się na to patrzy i w konsekwencji zarówno obraz jak i tekst tworzą spójną, elegancją całość. Książka nada się na prezent, na podczytywanie do poduszki i na wejście w słowiański świat przepełniony rusałkami, lichami i kikimorami. Polecam!

zanurzyć się po uszy w słowiańskie krainy zjaw
Wydawnictwo Kropka
egzemplarz recenzencki
Profile Image for Bibliotecznie.
256 reviews1 follower
November 1, 2025
Marta Krajewska tak bardzo umie w słowiańskie historie, że można brać jej książki w ciemno. Nie zastanawiałam się ani chwili, kiedy zobaczyłam nowość jej autorstwa pt.: "Rusałki, licha, kikimory i inne słowiańskie strachy w opowieściach". Książka przyszła absolutnie piękna, dopracowana, w twardej oprawie, szyta i z genialnymi ilustracjami. Po prostu palce lizać. A co z treścią?

Miejscem akcji ośmiu opowiadań zawartych w książce jest pewna wieś. Bohaterowie, czyli jej mieszkańcy, prowadzą tradycyjne życie pełne ciężkiej pracy i trosk, ale również zabawy i radości. Jak to w życiu, wydarzenia dobre i złe przeplatają się, a autorka wspaniale oddaje atmosferę słowiańskiej osady sprzed lat, sposób myślenia ludzi i rozwiązywania problemów, relacje rodzinne czy przywiązanie do tradycji.

Kolejne rozdziały odkrywają przed czytelnikiem wybrane słowiańskie stwory, które wchodzą z butami w życie mieszkańców wsi. Wiele przygód przeżywają młodsi bohaterowie, dzięki czemu opisane historie są dynamiczne i pełne dowcipnych dialogów.

Marta Krajewska swoimi opowieściami pokazała, jak bardzo demony słowiańskie wrosły w tamten świat, w codzienność ludzi i ich sposób myślenia. W jak wiele stworów Słowianie wierzyli i jak tłumaczyli nieznane sobie lub niezrozumiałe zjawiska. Spotkacie tu między innymi Licho, Kłobuka, Rusałkę, Kikimorę, Południcę, a przy okazji poznacie sporo wierzeń naszych przodków.

Oprócz delektowania się tekstami, koniecznie zwróćcie uwagę na fantastyczne ilustracje autorstwa Alicji Filiacz. Robią naprawdę duże wrażenie i wspaniale dopełniają treść.

Polecam gorąco, jak wszystkie pozostałe książki Marty Krajewskiej.
Profile Image for katooola.
373 reviews9 followers
November 20, 2025
#współpracabarterowa

Słowiańskie strachy dla młodszych czytelników? Jak najbardziej! Ba! Mogą być świetną rozrywką także i dla tych starszych grozolubisiów. Książka Marty Krajewskiej jest niczym niesamowita podróż w odmęty nieznanego świata, z którego być może wrócicie odmienieni, ale na pewno bogatsi o wiedzę.

Znajdziecie tu osiem opowieści orbitujących wokół mieszkańców jednej wioski. To, co bohaterom się przydarza, czy to dziecięce zwidy, wykwity wyobraźni, a może jednak coś diabelskiego krąży po okolicy? Czy wioska skrywa mroczne sekrety? Co skrywają głębiny rzeki? Czy coś między drzewami przemyka? A co się niesie wraz z wiatrem? Ciii... Słyszycie te tajemnicze szepty?

To bardzo nastrojowa książka, która dla dorosłych jest niczym powrót do dzieciństwa, do wakacji spędzanych u babci na wsi. Autorka idealnie oddała obraz polskiej wsi, małomiasteczkowej mentalności. Ta tląca się jeszcze wiara w przeróżne gusła i krążące szeptane bajędy od pokoleń. Zmieniające się pory roku wyznaczające tryb życia. Tutaj aura niepokoju jest namacalna. I to wszystko osnute tajemniczością.

Zwyczajna rzeczywistość poprzeplatana z dawno zapomnianymi bóstwami. Wodnik, południca, rusałka, chmurnik i inne upiorzyska istniejące w zbiorowej podświadomości od zarania dziejów, wyrosłe poprzez nadzieje i lęki jakie zawsze ludziom towarzyszyły. Jak sobie ongiś tłumaczono przedziwne zjawiska? A czy da się uniknąć nieuchronności losu?

Na uwagę zasługuje styl narracji pełen naleciałości dawnej mowy, co nie przeszkadza w odbiorze, a pozwala jeszcze lepiej się przenieść do minionego świata. Mroczne, baśniowe historyjki z morałem, które uczą, że warto czynić dobro, inaczej... licho pochłonie, prawda? Przyjaźń i miłość to wartości, które dobrze jest pielęgnować od małego.

Do tego wydanie okraszone jest klimatycznymi, onirycznymi ilustracjami Alicji Filiacz, które prześwietnie wprowadzają w odpowiedni nastrój i przenoszą nas... hen daleko do dawnego świata, nie całkiem jeszcze zapomnianego.
Polecam.
Profile Image for GniazdoBook.
55 reviews
December 31, 2025
4.5 Kompletnie nie spodziewałam się tak cudownych opowiadań. Każda historia jest ze sobą w jakiś sposób powiązana, co sprawia, że całość czyta się niezwykle spójnie i przyjemnie. Klimat jest bardzo komfortowy, baśniowy i słowiański - idealny na spokojne wieczory. Bardzo polecam!
Profile Image for Karomicha.
39 reviews
December 26, 2025
strasznie mile, strasznie przyjemne. Szkoda jedynie że trochę za stara jestem
Displaying 1 - 7 of 7 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.