Jump to ratings and reviews
Rate this book

Zanim odlecą anioły

Rate this book
A co, jeśli każdy z nas ma więcej niż jednego anioła stróża?

Janek prowadzi małą restaurację, w której od dawna brakuje gości. Pewnego dnia pojawia się w niej Helena, starsza kobieta z nietypowym pomysłem na odwrócenie złej passy. Namawia właściciela, aby ten zatrudnił grupę energicznych pań i oddał im prowadzenie kuchni. Pomysł okazuje się strzałem w dziesiątkę. Lokal szybko zyskuje popularność, a serwowane dania podbijają serca i podniebienia gości.

Nagły sukces restauracji przyciąga uwagę młodej reporterki, która interesuje się fenomenem lokalu, ale przede wszystkim historiami kucharek, które mają nie tylko sekretne przepisy, lecz także… osobiste, ponure tajemnice, których ujawnienie może zmienić wszystko.

Janek staję przed trudną decyzją: może chronić kobiety lub przyzwolić na brutalne rozliczenie z ich przeszłością. Przy okazji odkrywa coś o sobie, co zmusza go do przewartościowania swojego życia.

Natasza Socha wraca z nową świąteczną opowieścią pełną ciepła i nadziei. Przywołuje smaki i zapachy dzieciństwa, rozgrzewając serce niczym gorące kakao z piankami.

320 pages, Paperback

First published October 15, 2025

7 people are currently reading
32 people want to read

About the author

Natasza Socha

86 books25 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
35 (25%)
4 stars
67 (48%)
3 stars
31 (22%)
2 stars
6 (4%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 27 of 27 reviews
Profile Image for Patrycja.
670 reviews78 followers
November 18, 2025
Sięgnęłam po tę książkę z chęcią na jakąś świąteczną historię.
Dostałam coś nieco innego, coś, co niesie za sobą pewną wartość.
Nie jest to historia świąteczna per se, jednak motyw świąt też się tam przewija.
Jest to natomiast bardzo ciepła opowieść o drugich szansach w życiu, niekoniecznie tylko tych romantycznych. I chociaż momentami była nieco naiwna tak dała mi ogrom "tego miłego uczucia w środku".
Profile Image for Goszaczyta.
510 reviews25 followers
October 27, 2025
❄️ ”ᴢᴀɴɪᴍ ᴏᴅʟᴇᴄą ᴀɴɪᴏᴌʏ” ɴᴀᴛᴀꜱᴢᴀ ꜱᴏᴄʜᴀ

•• A co, jeśli każdy z nas ma więcej niż jednego anioła stróża? ••

▪️𝗥𝗘𝗖𝗘𝗡𝗭𝗝𝗔 ▪️

Pierwsza świąteczna książka już za mną. I kolejne spotkanie z twórczością autorki Nataszy Sochy, które tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że jej historie są naprawdę pełne emocji i wartości, które przypominają, że każdy z nas jest tylko człowiekiem i nikt z nas nie jest idealny.

❄️ „Zanim odlecą anioły” opowiada historię Janka, który prowadzi niewielką restaurację, jednak jego biznes powoli podupada. Klienci się nie pojawiają, a on sam czuje, że to czas, by ją zamknąć. Wtedy na jego drodze staje Helena. Starsza kobieta podrzuca Jankowi pomysł, który być może sprawi, że klienci znowu zaczną odwiedzać to miejsce. Za namową kobiety Janek oddaje swój lokal w ręce sześciu kobiet. Kobiet naznaczonych bliznami i bolesną przeszłością, ale również pełnych pasji do życia, do smakowania potraw i do gotowania jedzenia, które obudzą w człowieku pewną nostalgię. Wraz z nimi do restauracji Janka, wracają wspomnienia z dzieciństwa. Tęsknota za bliskimi i czasem, który z nimi spędzili. Klienci chcąc posmakować potraw, które pamiętają jak ich babcie czy mamy je gotowały z wielką radością odwiedzają restaurację. Interes kwitnie. Do momentu, aż owym sukcesem zainteresuje się młoda dziennikarka, która odkryje sekrety kobiet… ✨

Wydawać by się mogło, że książki o tematyce świątecznej zawsze będą radosne. Jednak „Zanim odlecą anioły” pomimo pięknej świątecznej okładki skrywa iście prawdziwą historie, która utożsamia się z obecnymi czasami. Autorka poruszyła w moim sercu jakąś strunę. Uświadomiła mi, że łatwo jest osądzać innych, znając tylko urywek historii. W dzisiejszych czasach, zapominamy o rozmowie, o potrzebie bliskości, a przede wszystkim o ludzkim zrozumieniu drugiego człowieka, którego czyny, nawet te złe, podyktowane były bolesnymi doświadczeniami. Autorka poprzez perypetie bohaterów chce przekazać czytelnikom jedną wielką prawdę, że nie każdy człowiek, jest zły. Czasami życie zmusza nas do robienia złych rzeczy.

Realistyczni bohaterowie, tacy, których możemy spotkać na ulicy, nadają autentyczności tej historii. Książkę czyta się błyskawicznie ze względu na prosty i lekki styl pisania autorki. Historia z pewnością skłania do refleksji. Uświadamia jak łatwo oceniamy innych, przez wzgląd na ich czyny. A w rzeczywistości nie znamy całej historii danej osoby. Dlatego nie mamy prawa oceniać, jednak najłatwiej jest wytykać błędy i obrzucać innych bluzgami. Sięgnijcie po nią! I przekonajcie się, że naprawdę warto znać tę historie ❤️

„Zanim odlecą anioły” to książka pełna smakowitych potraw i zapachów. Pełna nadziei. Dająca ukojenie. Historia w niej zawarta sprawi, że zaczniemy inaczej patrzeć na życie. Idealna książka na ten przedświąteczny czas, lekka i bardzo przyjemna w odbiorze, pokazująca zmagania z życiem. Każdy z bohaterów mierzy się ze swoim problemem, ale istotny przekaz to to, że los zawsze może odmienić się na lepsze.
Profile Image for LadyMargharet .
68 reviews6 followers
December 21, 2025
Bardzo przyjemna świąteczna opowieść o drugich szansach. I do tego te pyszności, które gotują bohaterki powieści. Wspomnienia dzieciństwa, smaków potraw takich jak robiły nasze babcie.
Na głodnego lepiej tego nie czytać😉
Profile Image for Daria Polak.
65 reviews1 follower
December 14, 2025
świetna, klimatyczna ksiazka, nie spodziewalam sie, ze az tak mi sie spodoba, osadzona w czasach wspolczesnych. duzo swiatecznego jedzenia (super, ze na koniec byly przepisy poszczegolnych potraw)

porusza wiele ciekawych watkow, m. in. wlaczanie bylych osadzonych do zycia w spoleczenstwie, ich stygmatyzacja,

jedyne co mi sie nie podobalo to reklama rossmanna i osadzenie tego w dzisiejszych realiach. mysle ze ta cala gadka o tik tokach i innych pierdach typu reelsy i live’y byla zbedna, ale wtedy autorka musialaby zmienic koncept bo te elementy jednak stanowily duza czesc calej ksiazki

mimo to sama fabula super ciekawa i wciagajaca
Profile Image for Klaudia Gacka.
71 reviews
December 28, 2025
Ciekawy koncept. Prosta, dosyć przewidywalna historyjka, dla osób, które chcą czegoś niewymagającego i spokojnego. Dla mnie zbyt nieprawdopodobne, chociaż był to przyjemny promyczek słońca przed świętami. Czasem bardzo denerwowały mnie postacie i... po co ta uwaga o Rossmannie? 🤣
Profile Image for zapiski_mola .
144 reviews4 followers
October 29, 2025
"Zanim odlecą anioły" - Natasza Socha

4/5 ⭐️

"Listopad miał w sobie coś z poczekalni. To już nie jesień, ale i jeszcze nie zima. 
[...]
Ale listopad był też miesiącem bez presji. Nic nie musiało być ładne, najważniejsze - byleby szybko się skończyło i ustąpiło miejsca grudniowi."

A co, jeśli każdy z nas ma więcej niż jednego anioła stróża? 

Nie ma jeszcze listopada, a ja przeczytałam pierwszą świąteczną książkę - niech to wam powie, jakiego mam fioła na punkcie świąt 🤍

Tylko.. byłam pewna, że to będzie ciepła, wesoła historia, która obudzi we mnie świąteczny klimat. I owszem, klimat był, jak najbardziej, ale wcale taka wesoła to ona nie była. Dostałam od autorki brutalną rzeczywistość, która sprawiła, że niejednokrotnie serce ścisnęło mi się z żalu.. 

Ale dostałam też ciepło i magię świąt, za którą tak bardzo tęsknię 🤍

Janek prowadzi małą restaurację, jednak interes ostatnimi czasy przynosi mu więcej zmartwień, niż zysków. Mężczyzna zastanawia się nad zamknięciem biznesu, kiedy na jego drodze staje Helena.

Helena ma pomysł, jak rozbujać restaurację - a właściwie, jak rozbuja ją sześć kobiet.

Każda z nich jest inna. Każda ma swój własny bagaż doświadczeń i trudną przeszłość..

Ale mają też w sobie pewne ciepło i dar do gotowania, co okazuje się strzałem w dziesiątkę, bo klienci znów witają w restauracji Janka.

Niestety pewna młoda dziennikarka chce zburzyć ten spokój, wywlekając sekrety kobiet na światło dzienne..

"Zrozumiała coś jeszcze. Że grono dawnych znajomych, które tak drastycznie się skurczyło, nie było stratą. Było jedynie kolejnym etapem w życiu. I że może wśród kobiet podobnych do niej znalazła coś cenniejszego niż akceptację.
Znalazła wspólny język. I nową definicję lojalności."

Słuchajcie, to jest niby tylko 280 stron, ale jest tu taki wachlarz emocji.. tyle refleksji i ciepła, ile smutku..

No ja kocham emocje - te dobre i te mniej, doceniam każdą z nich, bo to znaczy, że autor poruszył we mnie odpowiednią strunę.

A @natasza.socha.pisarka poruszyła nawet te głęboko ukryte we mnie 🤍

Autorka dobitnie pokazała też, jak łatwo ludziom przychodzi ocena innych, nawet wtedy, gdy nie znamy całej ich historii. I to jest smutne..

I te przepisy na końcu książki! Ja kocham takie smaczki, bardzo 🥹

Nie czytałam wcześniej żadnej książki autorki, ale na skrzydełku widziałam, że ma w zanadrzu jeszcze kilka świątecznych pozycji - a ja mam plan, żeby w tym roku poznać jeszcze przynajmniej trzy z nich!

"Zanim odlecą anioły" ma według mnie wszystko to, czego potrzeba książce w klimacie świątecznym - ciepło, przesłanie i zapach choinki, czy pierniczków. Bo to właśnie czułam podczas czytania.

Zdecydowanie wam ją polecam, szczególnie takim świątecznym świrom jak ja 🤍

"- Mówię ci - rzucił chłopak w ciemnozielonej bluzie do kolegi, opierając łokcie o stół - trzeba tu przychodzić jak najczęściej. Bo anioły... anioły maja to do siebie, że pewnego dnia mogą po prostu odlecieć."

Współpraca reklamowa z @wydawnictwoliterackie
197 reviews1 follower
October 23, 2025
"Ludzie uwielbiają oceniać. Nawet nie znając drugiego człowieka, nie rozumiejąc co nim kierowało, nie widząc kontekstu ani bólu, który doprowadził go do pewnych rzeczy. Wystarczy skrawek informacji, pół zdania, cię przeszłości - i już zapada wyrok. To nie wymaga wysiłku."

🪽🪽🪽

Są takie historie, które łamią serce
Są takie historie, które przynoszą ukojenie
Są takie historie, które zapadają w pamięć, i przy których łezka kręci się w oku

Ilu ludzi - tyle historii
Czasami radosnych i pełnych śmiechu, innym razem smutnych i przepełnionych bólem.
Bo każdy z nas niesie na swoich barkach bagaż doświadczeń.
Każdy z nas dźwiga konsekwencje podjętych decyzji.
Każdy ma za sobą historie, z których jest dumny, ale też takie, których się wstydzi.

Nikt nie jest idealny.
Każdemu z nas kiedyś powinęła się noga.
Każdy z nas czegoś żałuje.
I każdy z nas nie potrafi o tym zapomnieć.
A kiedy, chociaż na chwilę, udaje nam się z tym uporać, kiedy chociaż na chwilę przestajemy o tym myśleć - przeszłość dopada w najmniej spodziewanym momencie.
Patrzy nam w oczy i śmieje się w twarz.
Wywleka na powierzchnię wszystkie nasze niedoskonałości, zapominając, że oprócz tych złych stron, mamy przecież także te dobre.
Dlaczego więc tak łatwo przychodzi nam osądzanie innych?
Dlaczego tak łatwo przychodzi nam krytyka?
Dlaczego te złe rzeczy pamięta się bardziej niż te dobre?

Nikt nigdy nie wejdzie w czyjeś buty i nie przeżyje tego, co przeżył dany człowiek, a mimo to z łatwością oceniamy...

"Zanim odlecą anioły" Nataszy Sochy to historia pewnej restauracji, która ostatnimi czasy, nie szczyci się dużym zainteresowaniem. Jej właściciel - Janek - jest tym faktem podminowany. Wiązał z nią naprawdę duże nadzieje. Tymczasem biznes nie idzie najlepiej.
Do czasu, kiedy to w progi restauracji wkraczają urocze seniorki, które otulają jej wnętrze zapachem domowego jedzenia, przywołującym wspomnienia z dzieciństwa.
Ich zaangażowanie w prowadzenie lokalu i serca, które mają na dłoni sprawiają, że gości z każdym dniem przybywa.
Kiedy jednak wychodzą na jaw skrywane przez kobiety mroczne tajemnice, Janek nie wie, co ma z tym faktem zrobić.
Nie wie, czy naprawdę może im ufać.

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, a to czas wzajemnego wybaczenia i zrozumienia.
Czy jednak Janek będzie w stanie to uczynić?
Czy będzie w stanie ochronić swoje pracownice?

"Zanim odlecą anioły" to powieść o drugiej szansie i wybaczeniu. To powieść, która potrafi przywrócić wiarę w ludzi i ich dobre, czyste serca.
Bo nikt z nas nie jest idealny.
Każdy ma jakieś mniejsze bądź większe grzeszki na sumieniu.
Lecz mimo to, każdy chce zapomnieć o tym, co złe i iść dalej z podniesioną głową. Bo w każdym z nas kryje się dobro.
104 reviews
October 25, 2025
Choć "Zanim odlecą anioły" jest książką stricte świąteczną, otulającą nadzieją, to jednak święta są tu jedynie tłem do dużo poważniejszych tematów. Odnajdziemy w niej nieco smutku, melancholii, goryczy. Bohaterowie mają za sobą trudną przeszłość. Pragną miłości, chcą być potrzebni, zrealizować marzenia, jednak czy powracająca w najmniej odpowiednim momencie przeszłość, nie pokrzyżuje im tych planów? 

Natasza Socha stworzyła postaci po przejściach, z ranami na duszy. Janek, właściciel podupadającej restauracji, czuje się zagubiony w otaczającej go rzeczywistości. To mężczyzna, który jakby nie odnajdywał się w dzisiejszym świecie, w którym ciagle coś się zmienia. Prowadzenie restauracji to nie tylko gotowanie, ale i dobrze przemyślany marketing. Decyzje, jakie podejmował, nie zawsze były dla mnie zrozumiałe, ale po głębszej analizie, dochodziłam do wniosku, że nie wolno mi, jak i bohaterom nikogo oceniać, skreślać go. Zanim kogoś osadzimy, wypadałoby poznać jego historię. Trzeba wykazać się zrozumieniem i życzliwością, dając drugą szansę nie tylko innym, ale i sobie. 

Każdemu z nas zdarza się popełniać błędy, prawda? Nie ma ludzi idealnych. Ale ważne jest, aby spróbować je naprawić. Z drugiej strony każdy zasługuje na drugą szansę. A przebaczenie? Sobie wybaczyć najtrudniej. 

Takim niejako drugim (równie istotnym) bohaterem są potrawy, których aromaty i smaki wręcz wyzierały z kart powieści. Mówię Wam, w trakcie lektury co jakiś czas krążyłam między kuchnią a pokojem, by coś przegryźć. A kto temu winien? To Helena i jej koleżanki. To starsze panie, świetne kucharki hołdujące babcinym tradycyjnym przepisom, niesamowite kobiety. Każda z nich skrywa jakiś sekret, który wychodzi na jaw, gdy pojawia się reporterka, próbująca odkryć tajemnicę sukcesu restauracji. Wybucha afera medialna... I jest jeszcze szalona, barwna sąsiadka i jej niesforne koty!

"Zanim odlecą anioły" to pełna ciepła, nadziei i mądrości powieść o błędach z ich konsekwencjami, stawianiu czoła przeszłości, podnoszeniu się po upadkach, wybaczeniu, drugich szansach, samotności, przemijaniu, uważności. To historia napełniająca wiarą, że nigdy nie jest za późno, by zmienić swoje życie. Anioły są wśród nas. Nigdy nie mamy pewności kiedy odlecą... Pamiętajmy, że życie jest kruche i liczy się drugi człowiek. 

Profile Image for Anna Rydzewska.
439 reviews
November 11, 2025
Pióro Nataszy Sochy ponownie mnie uwiodło, zahipnotyzowało, zabrało w głęboką, refleksyjną podróż, która pozostawi po sobie ślad w sercu już na zawsze! Pisarka funduje bowiem swoim czytelnikom świąteczną, odurzającą, niespieszną historię, przesyconą mrocznymi demonami przeszłości, piętnem, które blokuje nowy strat, szansę na normalne życie. Ta wyjątkowa opowieść wyróżnia się intymnością, refleksyjnością, a także smutkiem czy bezradnością wobec niesprawiedliwego losu. Na szczęście, została również dopełniona niebywale otulającą atmosferą świąt, która daje nadzieję na ludzką życzliwość, drugą szansę, zapomnienie o dawnych krzywdach domowej oraz szczególnie ciepłym, oryginalnym klimatem domowej, babcinej kuchni, jaka działa przecież na każdą poranioną duszę niczym najcenniejszy balsam.

Autorka nakreśliła ciekawe, intrygujące postacie, które poznajemy stopniowo. Wszystkie kobiety, pomagające Jankowi w prowadzeniu restauracji i gotujące za darmo swoje popisowe, domowe dania, zostały ukształtowane przez bardzo bolesne, często niesprawiedliwe, przykre wydarzenia, a jednak każda z nich odbyła należytą karę i teraz próbuje sobie poradzić z demonami, żyć normalnie. Ludzie jednak bywają wścibscy i uwielbiają wyciągać czyjeś brudny na światło dzienne, nie zastanawiając się nawet, jakie okrutne może to mieć konsekwencje… Czy „zła opinia” i szokująca prawda o wstydliwej przeszłości kucharek, może w jednej chwili zniszczyć miejsce, które nagle klienci tak bardzo pokochali?

„Zanim odlecą anioły” to sugestywnie opowiedziana, słodko-gorzka, nieszablonowa historia ukazująca Boże Narodzenie z bardziej realistycznej, ludzkiej perspektywy. Brutalnie prawdziwa, dotykająca duszy, obdzierająca ze złudzeń, a jednak napełniająca serce nadzieją, poruszająca bolesną, niełatwą tematykę, a równocześnie kojąca niczym najsmaczniejszy posiłek, przygotowany z troską i miłością! Jeśli macie ochotę na niebanalną, życiową, ale i wyjątkowo refleksyjną lekturę, dopełnioną mistrzowskimi kreacjami bohaterów i otulającym klimatem, ta opowieść będzie dla Was idealna! Polecam gorąco!

54 reviews
October 24, 2025
Janek prowadzi restaurację, niestety bez powodzenia. Brakuje klientów, a chłopak zaczyna wątpić w sens dalszego prowadzenia lokalu. Wtedy niespodziewanie w drzwiach jego restauracji pojawia się Helena. Podsuwa mu szalony pomysł zatrudnienia kilku starszych pań, które co tydzień będą się zmieniać w kuchni. Początkowo sceptyczny, ostatecznie przystaje na tę propozycję - i okazuje się to strzałem w dziesiątkę. Lokal szybko zyskuje na popularności, przyciągając coraz więcej gości. Jednak pewnego dnia wśród nich pojawia się Monika, która okazuje się być dziennikarką. Kobieta zaczyna drążyć i dociera do informacji mogących zburzyć spokój, który powoli gościł w życiu Janka.

Właśnie takie świąteczne powieści lubię najbardziej. Nie ckliwe, brokatowe historie, a życiowe, nietuzinkowe i zapadające w pamięć. „Zanim odlecą anioły” Nataszy Sochy to nie jest typowa świąteczna powieść. Święta stanowią tu jedynie tło, miły akcent i dopełnienie całej historii.

Autorka poprzez swoją opowieść pokazuje, że zanim kogoś osądzimy, warto najpierw poznać jego historię. Nie wiemy, co nim kierowało, przez co przeszedł i jaki ciężar dźwiga. Natasza Socha udowadnia, że każdy zasługuje na drugą szansę, a przeszłość nie powinna nas definiować. Czasem trzeba zostawić za sobą to, co było i iść dalej bez ponownego rozdrapywania ran. To opowieść, która przywraca wiarę w ludzi i daje nadzieję.

Bohaterowie tej powieści to prawdziwe złoto. Grupa starszych pań z bagażem trudnych doświadczeń i bliznami na duszy, które zostały skreślone przez jeden błąd, niedopatrzenie lub zbytnią ufność. I Janek, który mimo że sam niesie ze sobą pewien ciężar, przyjmuje je takimi, jakimi są, bez osądzania. A na koniec szalona sąsiadka i jej koty!

„Zanim odlecą anioły” to ciepła i urocza historia, pachnąca domowymi wypiekami.
Na deser dodano mały smaczek - popisowe przepisy seniorek. Mocno polecam! Książka dołącza do moich ulubionych świątecznych powieści.
102 reviews
November 23, 2025
Czy lubicie historie świąteczne?
Ja bardzo lubię książki o magii świąt, o daniach pachnących kapustą i grzybami, o delikatnych pierogach i wypiekach rozpływających się w ustach. Wszystko to znajdziecie w książce „Zanim odlecą anioły” Nataszy Sochy, wydawnictwa Literackiego.
Janek jest właścicielem restauracji, która nie ma nawet nazwy, a do tego stoi na skraju bankructwa, bo nikt jej nie odwiedza ani nie kosztuje serwowanych tam potraw. Pewnego dnia pojawia się w niej kobieta o imieniu Helena i składa właścicielowi propozycję. Niespodziewany sukces restauracji przyciąga nie tylko nowych gości, lecz także uwagę reporterki Moniki, która zaczyna interesować się historiami kucharek. Te kobiety skrywają nie tylko swoje przepisy, ale również trudne życiorysy.
Czy Janek zdoła uratować restaurację? Jakie sekrety z jego życia wyjdą na jaw? Czy będzie potrafił wybaczyć?
Książkę czyta się niemal sama. Stopniowo wciąga czytelnika w świat bohaterów i odkrywa kolejne tajemnice z życia starszych pań pracujących w kuchni restauracji bez nazwy. Każda z ich historii oddala restaurację od sukcesu i przybliża widmo bankructwa. Do czasu, gdy kobiety postanawiają pokazać nie tylko swój kunszt kulinarny, ale też siebie. To opowieść o drugiej szansie, o tym, że mimo błędów warto czasem wyciągnąć dłoń i spróbować zacząć od nowa. Każda z kobiet ma za sobą wyrok i mniejsze lub większe przewinienia, ale wciąż pozostają ludźmi, którzy czują, pragną akceptacji i nie chcą być oceniani wyłącznie przez pryzmat przeszłości. A przecież tak łatwo ocenić kogoś, nie znając jego historii.
Przyznam, że momentami łza zakręciła mi się w oku. Zastanawiałam się, jaki związek z życiem Janka mają te kobiety — i mają, i to spory. Szczegółów jednak nie zdradzę. Postacie są świetnie wykreowane, a każda z nich w pełni uzupełnia fabułę.
W powieści czuć zapach i magię świąt. To bardzo życiowa książka, dająca nadzieję i skłaniająca do refleksji nad samym sobą.
Polecam ją Wam z całego serca.
693 reviews2 followers
November 2, 2025

Powoli zaczynam czuć święta. Dlatego przychodzę do Was dzisiaj z drugą propozycją powieści świątecznych, a napisała ją Natasza Socha. Był więc to mój pewniaczek jeśli chodzi o taki typ powieści, tym bardziej że wszystkie poprzednie ogromnie mi się podobały. Wiecie już, że nie przejdę obojętnie obok żadnej książki tej pisarki. Uwielbiam jej lekkość, wrażliwość jaką przelewa na karty swych powieść i te emocje, które buzują we mnie jeszcze po odłożeniu pozycji na półkę. Natasza Socha potrafi czarować słowem, a ta powieść rozłożyła mnie na łopatki. „Zanim odlecą anioły” to niesamowicie głęboka i wartościowa pozycja, pełna cennych lekcji życia i przypominająca nam, co tak naprawdę się liczy. Cudownie mi się to czytało. To jedna z tych powieści w czasie, której mam ochotę wejść na jej karty i mocno przytulić bohaterów. Ogromnie poruszyła mnie historia tych kobiet, które zostały naprawdę brutalnie potraktowane przez życie. Pomyślałam sobie wtedy, że przecież tak często kogoś osądzamy zapominając że przeszłości nie da się zmienić, mimo że ma ogromny wpływ na teraźniejszość, to trzeba czasami ruszyć do przodu i spróbować odgrodzić ją grubą linią. Był taki moment w tej powieści, że z oczu polały mi się łzy. Natasza Socha naprawdę potrafi pisać o wszystkim i nie boi się trudnych tematów, wlewa na karty swych powieści jakiś taki spokój i radość, błogość i bezwarunkowekową miłość. Cudownie mi się to czytało i naprawdę doceniam pomysł na tę fabułę. To było przepiękne w każdym słowa tego znaczeniu. Jeśli lubicie powieści świąteczne, jeśli chcecie poczuć już zimę i potrzebujecie przypomnieć sobie co w życiu jest najważniejsze, sięgnijcie po tę pozycję.
Profile Image for Mrufka80Czyta.
582 reviews11 followers
November 26, 2025
Janek, właściciel podupadającej restauracji, od dawna walczy z rzeczywistością, tj. brakiem klienteli, rachunkami same się nie zapłacą. Pewnego dnia w drzwiach pojawia się Helena. Posila się zupą, którą Janek ugotował i postanawia, że mu pomoże. Starsza ma pomysł, który na pierwszy rzut oka brzmi jak szaleństwo: Janek ma zatrudnić grupę starszych kobiet i oddać im kuchnię. Każdy tydzień to inna specjalność: będą ryby, kapusta, zupy, pierogi.
Efekt? Magia. Taka codzienna, pachnąca rosołem, pierogami i sernikiem z kruszonką. Restauracja staje się miejscem, do którego ludzie przychodzą nie tylko zjeść, ale też zaprzyjaźnić się, ogrzać i poczuć, że nie są sami.
Pozornie to lekka świąteczna opowieść, ale zapewniam, że poruszy Was do głębi. Okazuje się, że każda z kobiet, które trafiają do kuchni Janka, ma coś do ukrycia. Tajemnice sprzed lat, błędy, których nie da się już cofnąć. Janek, obserwując te kobiety, zaczyna odkrywać coś również o sobie. A jego wewnętrzna przemiana to jeden z tych wątków, które zostają z czytelnikiem na dłużej.
To historia o tym, że każdy z nas potrzebuje drugiej szansy, że warto przyznać się do błędów. I że dobro zawsze wygrywa a anioły czasem mają zmarszczki, fartuszek i niewyparzony język. Pani Natasza ma wyjątkowy dar obserwacji i wykreowała cudownych, prawdziwych bohaterów. Na moment przenosi nas w ciepłe miejsce, pachnące kuchnią babci, smakuje jak herbata z cytryną a czasem jak pierogi. Mam nadzieję, że pokochacie tę historię tak bardzo jak ja. Dajcie się jej otulić.

241 reviews1 follower
November 30, 2025
Wierzycie w istnienie aniołów?

Jedna z tych historii, które otulają czytelnika niczym miękki koc w chłodny wieczór. Janek, właściciel zapomnianej przez świat restauracji ma wrażenie, że jego marzenie wymyka się z rąk. Wszystko zmienia się w chwili, gdy pojawia się Helena. Starsza kobieta o dobrym sercu, sprytnym spojrzeniu i pomyśle, który pachnie nie tylko odwagą, ale i domowym jedzeniem.

Autorka tworzy przestrzeń, która rośnie w sercu czytelnika z każdym kolejnym rozdziałem. Restauracja wypełnia się śmiechem, ciepłymi słowami i zapachami, które wielu z nas pamięta z dzieciństwa. Każda z kobiet wnosi do kuchni nie tylko swój talent, ale i historię. Czasem pogodną, czasem bolesną, czasem od lat skrywaną. Właśnie te sekrety sprawiają, że powieść nabiera głębi, a bohaterowie stają się nam bliscy.

Janek, obserwując swoje kucharki, zaczyna powoli odkrywać również siebie. Ich odwaga, gotowość do naprawiania błędów i cicha mądrość sprawiają, że sam przestaje uciekać przed przeszłością. W tej powieści nikt nie jest pozbawiony winy, ale każdy ma w sobie ogromne pokłady dobra. To historia, która przypomina, że czasem najbardziej niezwykłe cuda rodzą się z prostych rzeczy.

Opowieść pełna empatii, ciepła i wiary w ludzi. Nawet tych z pozoru zagubionych. Autorka z niezwykłą wrażliwością pokazuje, że aniołowie nie zawsze mają skrzydła. Często noszą fartuszek, pachną mąką i mówią, co myślą bez owijania w bawełnę. Książka porusza, koi i przypomina, że dobro naprawdę potrafi się rozprzestrzeniać, jeśli tylko damy mu szansę.
Profile Image for Zouza.Reads.
206 reviews2 followers
November 2, 2025
„Zanim odlecą anioły” to nie tylko poruszająca historia ale i cudownie wydana książka! Czy Wy to widzicie?!🤩

Natasza Socha od lat znana jest z tworzenia historii, które łączą codzienność z emocjonalną głębią, i ta powieść nie jest wyjątkiem. Choć wydawać by się mogło, że jest to iście świąteczna książka, to uważam, że święta są jednak bardziej tłem, niż motywem przewodnim. Zdecydowanie przeważają tutaj poruszające, trudne tematy, przeszłość bohaterów, bycie skrzywdzonym i próba rozpoczęcia wszystkiego na nowo.
Oczywiście, że autorka przywołuje smaki i zapachy dzieciństwa, aromaty domowych potraw, wspólne gotowanie czy świąteczne momenty. To jest cudowne! Ale tutaj przede wszystkim historia niesie za sobą poważne refleksje. Książka skupiona przede wszystkim na doświadczeniu, nie na akcji.

Natasza Socha pokazuje, że magia świąt nie polega tylko na dekoracjach czy jarmarkach, ale na gestach - byciu obok drugiego człowieka, nieoceniającej uwadze, wspólnym stole.

„Zanim odlecą anioły” to opowieść o zwykłych ludziach, zwykłych miejscach i niezwykłej szansie - szansie na zmianę, wybaczenie i otwarcie się na nowe. W centrum fabuły stoi Janek, właściciel maleńkiej restauracji, która ledwie się utrzymuje. Gdy pojawia się starsza kobieta Helena i przekonuje go, by powierzył kuchnię grupie doświadczonych pań z przeszłością, jego życie i biznes zaczynają się odmieniać. Jednak ten nowy początek wystawia bohaterów na próbę, gdy zaczynają wychodzić na światło dzienne ich tajemnice.
275 reviews1 follower
November 19, 2025
Ach, jakie to było wspaniałe😍
Ach😍
Ach😍
.
Dawno nie czytałam tak ciepłej historii❤️
Tak przyjemnej.
Wywołującej uśmiech na twarzy i rozgrzewającej serce.
.
Bo to nie jest po prostu historia romantyczna osadzona w okresie świątecznym.
To historia o ludziach❤️
O ludziach, którzy czasem błądzą i postępują niezgodnie z prawem❤️
O ludziach, którzy próbują poskładać życie na nowo❤️
Historia o wybaczaniu, o akceptacji i tolerancji.
.
Dobro✨
To jest słowo, które jako pierwsze przychodzi mi na myśl o tej historii.
Dobro, które dajemy zawsze wraca❤️
.
Janek, młody mężczyzna, który próbuje prowadzić restaurację, ale brak mu tego czegoś co przyciągnie ludzi. Pewnego dnia, w progu lokalu pojawia się Helena, która ma bajeczny pomysł na Janka i jego restaurację. Co tydzień ktoś inny będzie kucharzem, a tym samym będą serwowane inne dania. Każdy kucharz to inna koleżanka Heleny – inna babcia. Raz jest tydzień pod znakiem kapusty, kiedy indziej pierogi pod każdą postacią, a i jeszcze tydzień zupny. Pomysł jest fantastyczny✨ Drzwi od restauracji się nie zamykają. Do czasu, aż wszystko się komplikuje… Co na to Janek? Co na to babcie?
.
Wspaniała. Wspaniała. Wspaniała.
.
Gorąco polecam❤️
.
Ps. Do tego to wydanie jest takie piękne!😍
Ps2. Książka jest tak „pyszna”, że apetyt ogromnie rośnie podczas jedzenia. A w dodatku na końcu książki znajdziecie przepisy wprost od „babć”.❤️
Profile Image for Anna Orlak.
73 reviews
December 26, 2025
Świąteczną mozaikę Nataszy Sochy z zeszłego roku ciężko przebić (5 gwiazdek i porusza mnie do dzisiaj), ale ta świąteczna książka też była bardzo przyjemna. Jak dla mnie lżejsza, o drugich szansach, trochę naiwna, nie bez wad (nie przekonuje mnie postać Moniki), pachnąca świątecznym jedzeniem. W sam raz na święta.
Profile Image for mirabelka.
77 reviews
November 27, 2025
piękna, świąteczna opowieść o potrzebie przebaczania, polecam ✨
Profile Image for tita.books.
289 reviews9 followers
December 13, 2025
całkiem przyjemne to było
momentami zabawne momentami smutne
3,7 🌟
Profile Image for willwilldie.
106 reviews
December 29, 2025
moze przesadzam ale 4,5, najlepsza ksiazka swiateczna jaka czytalam, przyjemne bardzo
Displaying 1 - 27 of 27 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.