Jump to ratings and reviews
Rate this book

Co ćpać po odwyku

Rate this book
Jakub Żulczyk i Juliusz Strachota opowiadają o tym, jak po uzależnieniu zbudować nowe życie – często nieporadne, czasem trudne, ale własne.

320 pages, Paperback

Published September 15, 2025

10 people are currently reading
54 people want to read

About the author

Jakub Żulczyk

29 books508 followers
Popularny pisarz młodego pokolenia. Pochodzi z Nidzicy, ukończył studia dziennikarskie na UJ. Współpracownik pism „Lampa” i „Machina”, twórca rubryki „Tydzień kultury polskiej” w tygodniku „Wprost”. Autor kilku powieści, z których dwie ostatnie – "Instytut" i "Zmorojewo" wpisują się w konwencję horroru (przy czym "Zmorojewo" jest przede wszystkim powieścią przygodową dla młodszych czytelników). Fani alternatywnej muzyki rockowej z kolei wysoko cenią sobie Radio Armageddon, wydane w 2008. Sam Jakub nazywa siebie „pisarzem, niezależnym publicystą, recenzentem, felietonistą, blogerem, konsumentem śmieci i wzorowym odbiorcą kultury masowej”.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
26 (38%)
4 stars
36 (52%)
3 stars
5 (7%)
2 stars
1 (1%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 14 of 14 reviews
Profile Image for Magdalena (Lolek The Pug).
150 reviews12 followers
October 5, 2025
Piękna to była rozmowa. Pełna czułości i uważności na drugiego człowieka. Żulczyk i Strachota poruszają tematy trudne, ale też zwyczajne i bliskie – samotność, wstyd, cierpienie, tęsknota, miłość - to, co po odwyku, i to, co w środku każdego z nas. Nie ma tu moralizatorstwa ani udawania, jest za to dużo prawdy i odwagi, by się obnażyć przed czytelnikiem. Bo uczyć się siebie to coś, czego nie należy się wstydzić.
Profile Image for Seda Stachura || upodobanie.
224 reviews11 followers
October 19, 2025
Rozmowa dwóch ziomów, ziomów których bardzo lubię i szanuję!
Pięknie mi tutaj grały różnicę pomiędzy Żulczykiem i Strachotą. Zrobili sobie nawzajem bardzo dużo miejsca na swoje osobliwości. Czy jest tu dużo o odwyku? To zależy, czego szukasz. Z pewnością dużo o życiu. O życiu przed i życiu po.
O zmianach, uczuciach, przeżyciach.
Straszliwie lubię, jak w normalnej gadce czuję ich „pióra”. W podcaście jest bardziej dialogowo, szybko.
Tu jest powoli, intymnie, przyjacielsko i przede wszystkim uważnie.
Znajdziecie w niej cos dla siebie, jestem pewna.

4.5 gwiazdki, dobra robota!
Profile Image for Książkogłowy.
94 reviews2 followers
October 8, 2025
Super początek, który gdzieś tam mocno emocjonalnie uderzył. A potem to po prostu luźna rozmowa dwóch kumpli od podcastu. Także spoko
Profile Image for Pogotowie.Książkowe.
97 reviews1 follower
October 20, 2025
Ocena 7/10

“Wmawia się nam, że możemy mieć wszystko, a nie możemy, co więcej, nie potrzebujemy. Uważam, że piękno naszego istnienia polega właśnie na tym, że musisz coś wybrać, nie będziesz miał wszystkiego. Nie dasz rady. Nie zdążysz. Nie zmieścisz. Coś musisz wybrać, choć czasem robisz to na ślepo, ale właśnie to nagle może dać pełnię.”

“Co ćpać po odwyku” to niezwykle ważna lektura o uzależnieniach i żmudnej terapii, z którą każdy powinien się zapoznać ze względu na tematykę przedstawioną w książce - nieważne, czy problem dotyczy nas samych, czy kogoś z naszego otoczenia. Przyznam szczerze, że sięgając po książkę początkowo nie wiedziałam czego się po niej spodziewać - poradnika, biografii czy fikcji literackiej? Tytuł z pewnością przyciąga uwagę, tak samo jak krzykliwa czerwona okładka, ale to poruszane tematy, dość często przewijające się w moim zawodzie zachęciły mnie do zaznajomienia się z lekturą. Ponadto od zawsze interesowała mnie psychika człowieka i wpływ otoczenia na jego zachowanie, więc nie mogłam przejść obok tej książki obojętnie. “Co ćpać po odwyku” to szczera, często brutalna, dająca do myślenia, ale i jednocześnie luźna “rozmowa” dwóch autorów - Jakuba Żulczyka i Juliusza Strachoty, którzy bez kompromisów, słodzenia i zbędnych upiększeń opowiadają o swoich doświadczeniach z uzależnieniem i późniejszymi trudami trzeźwienia. Podobało mi się, że autorzy nie bali się wprost mówić o własnych słabościach i towarzyszących im uczuciach, które mogłyby wydawać się wstydliwe. Podziwiam, że oboje potrafili uzewnętrznić się tak bardzo nie tylko przed sobą, ale i czytelnikami, dając nam jasny obraz tego, jak wyglądają zmagania osób uzależnionych. Całość została podzielona na trzy segmenty - ”Dzień po”, “Rok po” i “Dziesięć lat po” - a każdy z nich przedstawia zupełnie inną perspektywę i wnioski, do jakich dochodzili podczas trwania terapii. Dodatkowo książka ta nie skupia się jedynie na uzależnieniu i pokazaniu drogi do trzeźwości (droga ta dotyczy uzależnionego, jak i jego najbliższych). Porusza także inne, ważne i często trudne tematy, takie jak relacje międzyludzkie, ojcostwo, uczucia, duchowieństwo oraz samotność i wszystko to, co miało wpływ na autorów - zarówno pozytywny, jak i negatywny. Bardzo łatwo było utożsamić się z bohaterami - dostajemy prawdziwe historie, prawdziwych ludzi, a język, w jakim zostały spisane ich myśli i wewnętrzne rozterki jest zrozumiały i codzienny, przez co nadaje całości autentyczności. Oprócz tego wywołuje silne emocje, na długo pozostając w pamięci i pozostawiając z wieloma wnioskami i nadzieją, że nigdy nie jest zbyt późno, by zmienić swoje życie.

“Co ćpać po odwyku” to prawdziwa historia o wychodzeniu z nałogów, o tym, jak wygląda terapia i stopniowe dochodzenie do zdrowia oraz ukazanie demonów, z którymi muszą się mierzyć osoby uzależnione. Mamy tu zderzenie różnych poglądów i odmiennych perspektyw, a wszystko to odbywa się w sposób niezwykle kulturalny, w luźnej formie przyjacielskiej pogawędki. Bezsprzecznie to lektura dająca do myślenia i poruszająca przez autentyczność wylewającej się z każdej kolejnej strony i opowiadanej anegdotki. Panowie prowadzą również interesujący podcast, który znajdziecie pod tą samą nazwą, lecz nie znajdziecie tam tych samych rozmów przepisanych na papier. Jeśli zastanawialiście się kiedyś, jak wygląda uzależnienie “od wewnątrz”, gorąco polecam sprawdzić zarówno książkę, jak i podcast - te rozmowy otwierają oczy i zmieniają myślenie.
Profile Image for żyrafaczyta.
397 reviews8 followers
October 30, 2025
Już sam tytuł „Co ćpać po odwyku” działa jak prowokacja – brzmi niepoprawnie, budzi niepokój, ale też nie pozwala przejść obojętnie. I dobrze, bo właśnie o to w tej książce chodzi: by potrząsnąć czytelnikiem, zmusić do refleksji i – paradoksalnie – dać nadzieję. Sięgając po nią, nie spodziewałam się, że dostanę tak szczery, bezpretensjonalny i momentami brutalnie prawdziwy obraz życia po uzależnieniu. A jednak – pozytywnie się zaskoczyłam.

Forma tej publikacji jest jej ogromną siłą. To nie klasyczna opowieść z początkiem, rozwinięciem i zakończeniem, lecz luźna rozmowa dwóch autorów – Jakuba Żulczyka i Juliusza Strachoty – którzy nie boją się mówić wprost o rzeczach, o jakich zwykle się milczy. Styl jest swobodny, momentami wręcz potoczny, dzięki czemu czyta się to zaskakująco lekko, mimo ciężaru tematu. Różnice w sposobie narracji są wyraźne: Żulczyk mówi konkretnie, rzeczowo, uderza w sedno, natomiast Strachota snuje dłuższe, bardziej introspektywne wypowiedzi, pełne refleksji i detali. Ten kontrast nie przeszkadza – wręcz przeciwnie, tworzy niezwykle autentyczny dialog dwóch ludzi, którzy mówią o tym samym, ale z dwóch różnych perspektyw.

Nie ma tu fabuły w tradycyjnym sensie. Jest strumień świadomości, pełen wspomnień, dygresji, emocji. Autorzy prowadzą nas przez kolejne etapy swojego życia – od momentu, gdy trafili na odwyk, po ich codzienność po terapii. Poruszają tematy szczęścia, sensu życia, duchowości, a także nieustannej walki z samym sobą. To, co najbardziej uderza, to ich szczerość. Nie próbują się wybielać, nie romantyzują uzależnienia. Odsłaniają swoje słabości, błędy, a jednocześnie pokazują, że z nałogu można wyjść – choć nigdy do końca się z niego nie wychodzi.

Podczas lektury ma się wrażenie, że siedzi się obok Żulczyka i Strachoty, słucha ich rozmowy, w której nie ma miejsca na pozę czy literackie maski. Obaj zrzucają z siebie wizerunek „poczytnych pisarzy” i stają się po prostu ludźmi – takimi, którzy przeszli przez piekło i postanowili o tym opowiedzieć, by inni mogli zrozumieć.

To książka o bólu, upadku i próbach wstania. Ale też o nadziei. Nie daje łatwych recept, nie moralizuje. Pokazuje, że walka z uzależnieniem to proces, który trwa całe życie. Że odwyk to dopiero początek, a prawdziwe pytanie brzmi właśnie: co ćpać po odwyku? – czym wypełnić pustkę, którą zostawia nałóg.

Podsumowując: „Co ćpać po odwyku” to niezwykle szczera, poruszająca i odważna książka. To rozmowa o słabości, ale też o sile, jaką można w sobie odnaleźć. Czyta się ją jednym tchem – nie dlatego, że jest lekka, ale dlatego, że jest prawdziwa. Polecam tę lekturę każdemu, kto ceni autentyczność i chce zajrzeć pod powierzchnię ludzkich doświadczeń.
Profile Image for Kamil.
141 reviews9 followers
September 27, 2025
Skończona i … napisze tak. Ak książka jest dla osoba z każdym uzależnieniem i nie przesłyszeliście się. Począwszy od alkoholu przez ciężkie narkotykowe czy … social media.

Cała książka tak naprawdę jest rozmowa o życiu po życiu, czyli po ujściu z nałogu, a także taka rozmowa o etapach przejścia, jakie towarzyszyły im wtedy zagwostki w głowie i co ta naprawdę z nimi się działo i co przeżywali. Ciężko było to przyswoić, ale pochłaniając kolejne strony zrozumiałem, że tak naprawdę iż jest to cenna lekcja dla każdego z nas. Uzależnienie dopadło każdego z nas tutaj, a przez perspektywy dwóch osób Julka i Jakuba możemy wywnioskować swoją odrębną myśl, że … „Hej, ja też tak ma! Ja też to przeszedłem i nie wiedziałem.”

Przypadek? Nie sądzę.

Nie chciałbym wam opowiadać co w niej można spotkać, bo sami po sobie czy po swoich znajomych możecie dostrzec jak to jest być zarówno z osobą w nałogu (również z perspektywy tej gorszej), a także do czego może się ona posunąć i kiedy tak naprawdę granica pęknie, ale nie to tak naprawdę jest tu ważne, bo ważniejsze jest dostrzeżenie problemu i walka z nim na każdej później płaszczyźnie… bo nie tylko walczymy o rodzinę by zrozumieć co się miało i już tego nie ma, ale także zrozumieć kim się było i kim chce się być. Od człowieka zależy co zrobi i w roli obserwatora możemy jedynie nakierować, a nie kazać. Pamiętajcie.

Masa rozdziałów jest stricte o uczuciach, bo czym według was są uczucia? No właśnie. To nie tylko bycie z kimś, ale szacunek miłość czy spokój i cierpienie, a także lęk i wolność… każde z nich ma coś wspólnego, czego nie da się opisać w kilku słowach. Ale można je opisać z perspektywy nałogowca - to jest nic. I właśnie tu wpadają chłopaki i wyjaśniają co mieli i co im zabrało, a potem jak zaczęli starać się by to odzyskać. Ja wiem, że to tak chaotycznie brzmi, ale ma to sens.

Jeśli myślicie, że jedno piwko czy jedna setka to nie nałóg to pomyślcie, że w jednej chwili wychodząc z niego jesteście w dowodzie starsi o 20-30 lat a umysłem macie mózg kilkunastolatka… dziwnie, prawda? … no właśnie. Lecz wiedzcie, że nie jesteście w tym sami, i że są ludzie, którym możecie zaufać i którzy pomogą, a teraz wiecie co przeczytajcie tą książkę i przesłuchajcie podcast a także - to ważne - sprawdźcie metaforę alkoholu…
Profile Image for podrozdzial.
235 reviews59 followers
October 28, 2025
opowieść o wychodzeniu z czynnego uzależnienia, jaką jest „co ćpać po odwyku” to oparte na dialogu dwóch pisarzy stanowcze przypomnienie: nie ma tu katharsis - jest proces, a trzeźwość bardziej niż nagrodą jest stanem pewnego ekscytującego napięcia. oba te życiorysy, połączone doświadczeniem nałogu i wciąż wypełnione nauką funkcjonowania w nowej rzeczywistości łączy też wrażliwość i odzyskana po latach samoświadomość. to narracja konfesyjna, miejscami brutalna, ale zręcznie wymykająca się taniej afektacji.

rozmowy przeprowadzone przez autorów eksplorują nie tylko odświeżającą wartość życia „po”, ale przede wszystkim szerokie kręgi konsekwencji, jakie zatacza nałóg. nagle bowiem okazuje się, że z pozoru nieistotne elementy życia codziennego nie funkcjonują jak należy, a wobec takiego faktu trzeba zdobyć się na odpowiedzialność, pokutę i dojrzałość. to książka doskonale rozbrajająca klasyczny mit odkupienia i szereg społecznych oczekiwań dotyczących uzależnień - nie tylko pochodzących z wnętrza osoby zmagającej się z nim, ale przede wszystkim otoczenia. metafora trzeźwienia jako mozaiki, w której nie brak kolorowych elementów, ale przede wszystkim tych ostrych i kanciastych będzie pasowała tu najlepiej.

to historia mająca sens nie tylko społeczny, ale i pokoleniowy. to, co udaje się tutaj ze szczególnym powodzeniem, to odnalezienie nowego języka opowieści o człowieku, który po nałogu nie wraca jedynie do moralności, ale przede wszystkim - do wrażliwości i pokory wobec trzeźwienia, które nigdy się nie kończy. ów zbiór rozmów to doskonałe uzupełnienie podcastu o tym samym tytule, dokumentujące już nie samą tożsamość osoby uzależnionej, ale przede wszystkim możliwe do wykorzystania w nowym życiu udane scenariusze.
Profile Image for Milena Siermińska.
486 reviews
September 24, 2025
❓Czy czytacie poradniki❓Jeśli tak, to jakiej tematyki❓

📚"Co ćpać po odwyku?" autorstwa Jakuba Żulczyka i Juliusza Strachoty to zbiór rozmów o życiu dwóch przyjaciół. Możemy tutaj znaleźć duży rozstrzał w ważnych tematach, ma.in. miłość, lęk, duchowość czy bycie ojcem. Oczywiście pojawia się też wątek uzależnienia i tego jak wygląda droga do trzeźwości nie tylko samego zainteresowanego, ale również jego najbliższych.

📚 Zanim sięgnęłam po tę książkę to w sumie nie wiedziałam czego mogę się spodziewać. Tytuł intrygował, ale nie mówił nic. Teraz już wiem, że są to prawdziwe, męskie rozmowy. Bez upiększania, bez tabu. Dwóch facetów siedzi i mówi to co myśli, co leży im na sercu. Tematy są trudne, nie wiem czy umiałabym się tak otworzyć przed drugą osobą, a co dopiero przed taką ilością czytelników! Autorzy odważnie obnażają swoje słabości, licząc, że taka forma "poradnika" może trafić do większej liczby odbiorców. Tak szczerze, to myślę, że jest to przepis na sukces - wielu ludzi może utożsamić się zarówno z Żulczykiem i Strachotą, jak i z ich słowami.
Autorzy posługują się codziennym językiem, co nadaje książce dodatkowej autentyczności.

📚Panowie prowadzą również podcast, tak się składa, że pod tym samym tytułem, jednak nie są to teksty zaczerpnięte z tamtego formatu.

📚Po lekturze tej książki potrafię już odpowiedzieć na pytanie będące też tytułem tego poradnika...a Ty?
Profile Image for Czytoryjki.
53 reviews1 follower
September 30, 2025
Książka jest rozmową dwóch kumpli, którzy zmagali się z podobnym problemem: uzależnieniem. Chyba śmiało mogę powiedzieć, że jest to rozmowa bez granic. Jest szczera i tak bardzo wnikliwa. Autorzy bardzo się obnażyli przed czytelnikami.

Jednak najbardziej spodobały mi się poruszane przez nich tematy. Opowiadają o swoich uzależnieniach, o walce, którą podjęli, jak również o tym, jak żyje im się teraz. Nie pomijają takich kwestii jak rodzina i przyjaciele. Widzimy jak długą drogę przeszli i jaką idą teraz. Jednak znajdziemy w tym wszystkim większą głębię. Autorzy zastanawiają się nad swoją tożsamością, nad tym kim są, czym jest szczęście i umiejętność życia. Gdy to czytałam uznałam, że są to kwestie nad którymi każdy powinien się zastanowić. Nie zawsze umiemy wszystko nazwać. Nie zawsze się skupiamy na sobie, na swoich emocjach. Nie rozmawiamy sami z sobą. Nie chcę spojlerować, co jeszcze tu znajdziecie, powiem jedno: ta książka daje do myślenia.

“Co ćpać po odwyku” jest książką, którą zdecydowanie warto przeczytać. Autorzy nie twierdzą, że ich prawda jest słuszna, nie próbują nikogo nawracać. Opowiadają o swoich życiach i przemyślenia. Dla jednych mogą to być ciekawe historie, drugich skłonić do refleksji. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Polecam tę książkę.

Współpraca barterowa z Newhomers.
232 reviews4 followers
October 3, 2025
Podcast Żulczyka i Strachoty od dawna mam na liście ulubionych – szczery, bezkompromisowy, czasem zabawny, a czasem bardzo trudny. Dlatego sięgnięcie po książkę było dla mnie naturalnym krokiem. I powiem jedno: było warto.

To nie jest „przepisany podcast”, ale coś znacznie więcej. Autorzy w prawie czterdziestu nowych rozmowach otwierają się na tematy uzależnienia, trzeźwienia, codziennej walki o spokój i sens życia. Nie ma tu lukru ani pustych haseł – jest autentyczność, która uderza najmocniej.

💬 Padają pytania, które każdy z nas powinien sobie kiedyś zadać:

– Kim jesteś?

– Co daje Ci spełnienie?

– Czy potrafisz odpoczywać?

– Jak żyć po odwyku?

Dla mnie lektura była trochę jak rozmowa z dwoma kumplami, którzy nie udają i nie grają, tylko szczerze dzielą się swoimi historiami.

✨ Do tego wydanie jest naprawdę piękne – twarda oprawa, ilustracje, limitowana edycja – świetny pomysł także na prezent.

To książka, która nie jest łatwa, ale właśnie dlatego tak potrzebna. Autentyczna, ważna i zostająca w głowie na długo.
Profile Image for TOmasz BOOKS.
161 reviews
November 1, 2025
Autorzy zabierają nas w intymną podróż rozpoczynającą się od „dnia po”- dnia po ostatniej dawce alkoholu.

Książka składa się z zatytułowanych hasłowo rozdziałów, do których każdy z twórców się odnosi. Dzieło jest rozmową dwóch osób.

Autorzy wymieniają się spostrzeżeniami, dyskutują, poruszają tematy często z nieco odmiennymi poglądami na sprawę. Wszystko jest jednak spójne, a konsensus - życie w trzeźwości - wspólny.

Autorzy piszą, jaki stosunek mają do swojej przeszłości związanej z używkami. Przede wszystkim jednak- jak sobie radzą po ich porzuceniu.

Książka może być bardzo dobrym poradnikiem dla osób zmagających się z alkoholizmem, takich, które chciałyby z niego wyjść, lub które wyszły i mają trudności w utrzymaniu swoich postanowień.

Książka również dla tych, którzy lubią autorów i chcą poczytać co mają ciekawego do powiedzenia. A panowie fajnie gadają. I mądrze prawią.

Dzieło Starachoty i Żulczyka jest osobistym, szczerym pamiętnikiem, pełnym błyskotliwych przemyśleń. Książka bezsprzecznie angażuje czytelnika.

Polecam!
Displaying 1 - 14 of 14 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.