Jump to ratings and reviews
Rate this book

Zemsta #3

Zemsta. Tom 3

Rate this book
Powrót Roba otwiera nowe możliwości. Na wolność czy zemstę? Finley rozpocznie własną grę, w której wszystkie chwyty są dozwolone, a cel wydaje się na wyciągnięcie ręki. Jak jednak odnaleźć się w rzeczywistości, gdy nienawiść przestaje być siłą napędową, a wróg zaczyna mieć twarz sojusznika?

490 pages, Paperback

First published October 6, 2025

5 people are currently reading
14 people want to read

About the author

Silencio

52 books107 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
27 (57%)
4 stars
15 (31%)
3 stars
5 (10%)
2 stars
0 (0%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 13 of 13 reviews
Profile Image for kam.
1,255 reviews246 followers
October 13, 2025
Zasada jedna. Silencio pisze, ja czytam i kocham.
Profile Image for ksiazkowe.portale.
115 reviews6 followers
October 14, 2025
Czy nastanie taki dzień, gdzie przestanę się tak wciągać w książki Silencio?

Nigdy.

Profile Image for justyna.
196 reviews18 followers
October 20, 2025
aaa!! jakie to było dobre!! toksyczny, queerowy romans mafijny, którego potrzebowałam w swoim życiu!! nie mogę się doczekać aż zrobię reread!! zaczynając czytać tę trylogię, nie spodziewałam się, że seth stanie się moją ulubioną postacią, ale here we are!!
Profile Image for Prince_Phobos.
25 reviews
October 11, 2025
Ok, W końcu przeczytałem całość. To recenzja tomu 3, ale wspomnę o serii jako o całości. Raptem kilka(naście) zdań(dygresji) na początek o całokształcie serii.

Cała fabuła, cała seria toczy się w zamkniętym świecie. Nie wiadomo nic o reszcie Świata, żadnych miast które znamy z realnego świata. Żadnego Nowego Yorku, Las Vegas, no nic... to ma wady i zalety. Zalety: tworzy to trochę zamknięty świat, ograniczony do mafii, ich świata i ich brutalności. To albo przypadek(?) albo ciekawy zabieg. Z drugiej strony... nadal nie wiem jak wielkim miastem jest Blackrose. Na początku wydawało mi się że to mała mieścina; w tomie 3 mam opisy sugerujące metropolię typu NY. Więc nie wiem, ale to taki problem, który nie jest problemem.

Druga sprawa. Mafia zawsze kojarzyła mi się z szeroko pojętą działalnością. Tutaj - wszystkie te gangi, rodziny mafijne są "zamknięte" w tym mieście i ewentualnie okolicach, miastach niedaleko. Lubię mafię, kartele, interesuje mnie ten temat. Tak na poważnie, od lat w tym siedzę. Tutaj to trochę... nienaturalne. Zbyt małe, zbyt małe pole działania. Gdyby to było wielkie miasto, jak np. Bangkok, LV czy NY, to miało by to więcej sensu. Tutaj to miasto wydaje się ściśnięte i te wszystkie gangi ściśnięte w nim.

A teraz tom 3. W tym tomie Finley jakoś bardziej mnie irytował. Facet zdecydowanie nie wiem co to lojalność, albo wydaje mu się że można być lojalnym wobec wszystkich. Serio, to głupie. Twierdzi że jest lojalny wobec Setha, a wystarczy że ktokolwiek poprosi go o pomoc a on już leci, wiedząc że to może być traktowane jako zdrada, ale i TAK TO ROBI! Kompletnie nie przejmuje się konsekwencjami i "prawem i zasadami" gangu, mafii Morone. Ślepo pomaga, ryzykując przy tym życiem dla osób które wcześniej go raniły, groziły i mogą stanowić potencjalne zgorzenie w przyszłości... Finley, zastanów się proszę co ty robisz.

Cała seria jest dobra. Lubię mafię i te okolice, na pewno wrócę do ulubionych fragmentów.
Profile Image for quero_book Żaneta.
111 reviews
November 16, 2025
Zbiorcza recenzja wszystkich tomów

Już na starcie czytelnik wrzucany jest w ogromnie brutalny świat, nieznajome, klaustrofobiczne miasto, opanowane przez gangi i ich bezlitosne porachunki. W tej rzeczywistości nie ma miejsca na sentymenty i słabości - liczy się władza, interesy i nazwisko. Nie łudźcie się, że znajdziecie tu niewinnych i krystalicznie czystych bohaterów, będących przykładnymi obywatelami. Przygotujcie się za to na walki o pozycję, zemsty, eliminowanie przeszkadzających pionków, manipulacje i czyny, które kiedyś wydawały się niemożliwe do popełnienia a teraz stały rzeczywistością.

Nie pamiętam, kiedy ostatni raz czytałam coś, co spowodowało we mnie aż takie napięcie aktualnymi i nadchodzącymi wydarzeniami. W „Zemście” nie możecie być pewni niczego - kto mówi prawdę, kto jest lojalny, co się z kim stanie, kiedy wróci, a kiedy przestanie istnieć. Te ciągłe wątpliwości przeplatają się z codziennymi sprawami, pozytywnymi (chociaż czy zawsze?) relacjami i humorem, które świetnie wyważają całą treść, by za chwilę znowu dynamicznie ruszyć w akcję.

Czy Finley podejmuje wiele głupich i spontanicznych decyzji? Tak. Czy wychodzi mu to na dobre? Niekoniecznie. Czy niezmiennie jest w tym wszystkim sobą, jednocześnie przechodząc ogromną zmianę wraz z upływającym czasem? Zdecydowanie Tak. I właśnie to, jak wydarzenia wpływają na bohaterów, zmieniają ich poglądy i moralność jest moim ulubionym elementem „Zemsty”. Obserwowanie, jak kolejne tragiczne wydarzenia oddziałują na różne charaktery było ogromnie satysfakcjonujące. Tu nie ma scen wrzuconych po nic, by tylko wypełniały strony. Wszystko dzieje się po coś, pokazuje rozwój i stanowi przedsmak przyszłych wydarzeń.

Od „Zemsty” ogromnie ciężko się przez oderwać, strony znikają a zamiast 20 minut czytania robi się ich 120. Oliwy do ognia dolewa fakt, że niezdrowo kocham toksyczne relacje a te Silencio pisze wybitnie, więc nie mogłam nie przepaść. Bo to te relacje, które nie powinny mieć miejsca a jednak istnieją. Ale nie powstały z niczego, są sumą przeżyć, podjętych decyzji, drobnych interakcji i przywiązania do codzienności. Dodatkowo - czapki z głów za sceny zbliżeń, które poza wybitnym napięciem, przynosiły ze sobą coś więcej i pięknie pokazywały kiełkujące zmiany.

W „Zemście” działo się tyle, że zapominałam o znacznikach i wracałam do nich później, bo czytając musiałam wiedzieć TERAZ co się stanie. Nawet nie wiecie jak panicznie przerzucałam ostatnie strony przed epilogiem. Po skończeniu 3 tomu został mi chaos w głowie i satysfakcja. I chcę więcej.

Jeśli tylko taka tematyka choć trochę Was interesuje, to dajcie się jak ja porwać zmieniającym się perspektywom, obsesji i pożądaniu. Nie pożałujecie.
Profile Image for enki361.
2 reviews
November 2, 2025
To było tak...w pewnym sensie chore ale dobre... Tak bardzo dobre, wspaniałe. Marzę o tym żeby móc przeczytać znowu coś w tym stylu, Boże. Dawno się tak świetnie nie bawiłam i nie targały mną tak zróżnicowane emocje... Czułam się znowu jakbym miała 15 lat i podekscytowana czytała dobrego fika w nocy na wattpadzie, ah jaka nostalgia... Będę wracać myślami do tej historii... Chciałabym dowiedzieć się jeszcze więcej o tym uniwersum, ale cóż, muszę się pogodzić z końcem historii
Kocham, będę tęsknić
💔
Profile Image for ``ola.
122 reviews
January 12, 2026
4,5
podczas weekendu mialam czas ekranowy na telefonie 10 minut i urwałam sie z zajęć aby skończyć w poniedzialek🧍‍♂️👍🏻
9 reviews
January 17, 2026
Wow... szczęśliwe zakończenie. Nie sądziłam, że Silencio jest do tego zdolna
Displaying 1 - 13 of 13 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.