Jump to ratings and reviews
Rate this book

Szept przeszłości

Rate this book
Mia trafia do niewielkiego hotelu w górskim miasteczku, gdzie błaga o zatrudnienie i wynajęcie pokoju. Ostatecznie właścicielka, która nigdy nie odmawia pomocy, pozwala jej zostać, czując, że za dziewczyną ciągnie się mroczna historia.

Bojąca się własnego cienia młoda kobieta, pomimo powściągliwości i wyraźnego braku zaufania do kogokolwiek, zostaje przyjęta przez lokalną, wąską społeczność.

Zaczyna wkupywać się w łaski wszystkich odwiedzających hotelową knajpkę, lecz jeden ze stałych klientów – Mason – jest wyraźnie przeciwny jej obecności w tym miejscu. Wszystko zmienia się w chwili, gdy to on staje się tym, którego pomocy Mia potrzebuje, a ratunek, który jej niesie, znacznie przekracza granice jego kompetencji.

288 pages, Paperback

First published October 17, 2025

12 people want to read

About the author

A.P. Mist

26 books18 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
12 (26%)
4 stars
16 (34%)
3 stars
12 (26%)
2 stars
1 (2%)
1 star
5 (10%)
Displaying 1 - 17 of 17 reviews
Profile Image for ksiazkowamagda .
644 reviews169 followers
October 3, 2025
Ta książka łamała mi serce na każdy możliwy sposób. Wylałam przy niej mnóstwo łez i poruszyła we mnie naprawdę wiele.
Profile Image for Orka♡.
159 reviews3 followers
November 17, 2025
• 𝐫𝐞𝐤𝐥𝐚𝐦𝐚 || 𝐩𝐚𝐭𝐫𝐨𝐧𝐚𝐭 𝐦𝐞𝐝𝐢𝐚𝐥𝐧𝐲 •

Muszę przyznać, że Mistowa 𝐫𝐨𝐳𝐰𝐚𝐥𝐢𝐥𝐚 mnie tą książką. Wylałam na niej tyle łez, że przez kolejne dni bolały mnie oczy. Jak zwykle zostałam złamana, ale później znów poskładana na nowo. Przeżywałam tę historię, każdą możliwą cząstką mnie. Minęło już dość sporo czasu odkąd przeczytałam tę książkę, a wciąż nie mogę przestać o niej myśleć. Historia Mii i Masona 𝐰𝐳̇𝐚𝐫𝐥𝐚 się w mój mózg i nie chcę go opuścić, bez przerwy myślę o tym, co się tam wydarzyło.

Jeśli chodzi o bohaterów, to od razu się do nich przywiązałam. 𝐌𝐢𝐚 ucieka przed przeszłością, chcąc zacząć spokojnie żyć i już od pierwszych stron możemy odczuć jej strach. Kobieta z całych sił walczy o przetrwanie i o to, by zło przed którym ucieka jej nie znalazło. Jej przeszłość i to, jak na nią to oddziaływało, bardzo mnie bolało i wywierało na mnie wiele skrajnych emocji. Okropnie mi jej było szkoda, czytając miałam silną chęć wejściado książki i przytulenia jej. Nie można jednak zapomnieć o tym, że Mia jest bardzo silną postacią. Mimo ogarniającego ją mroku, masy traum i wielu innych trudności, wyszła na prostą i odnalazła światło w mroku.

Za to 𝐌𝐚𝐬𝐨𝐧 był z początku źle nastawiony do Mii. Uważał, że przyniesie wiele problemów. Z czasem jego skorupa zaczęła pękać i odkrył, że źle ocenił kobietę. I właśnie tutaj Mason skradł moje serce. To jaki on jest czuły, jak dba o innych, jego drobne gesty, no ja się zakochałam. Przysięgam, że przy nim się rozpływałam, machałam nogami i ekscytowałam się jak małe dziecko.

𝐈𝐜𝐡 𝐫𝐞𝐥𝐚𝐜𝐣𝐚 była naprawdę burzliwa, ale i emocjonalna, ciepła i oparta na przełamywaniu swoich leków, czy burzeniu zbudowanych wokół siebie murów. Oboje byli pogubieni i też z początku nie chcieli przyznać się przed sam sobą, co do siebie nawzajem czują. W ich powoli rozwijającej się relacji nie mogło zabraknąć łez, zawahań i strachu przed otworzeniem się na kogoś nowego. Dosłownie autorka zagwarantowała nam rollercoaster emocji.

Nie mogę też nie wspomnieć o 𝐤𝐥𝐢𝐦𝐚𝐜𝐢𝐞 książki! Od początku czułam wraz z główną bohaterką strach i czyiś oddech na karku. Napięcie we mnie rosło i odczuwałam dosłownie każdą emocję bohaterów. Przez całą książkę czuć napięcie, mrok i niepewność czy wszystko się ułoży. Oprócz świetnie opisanych emocji bohaterów, które przeszły na mnie, również sama otoczka tej zimy w małym miasteczku, gdzie każdy się ze sobą zna. Naprawdę 𝐌𝐢𝐬𝐭𝐨𝐰𝐚 świetnie wykreowała bohaterów, którzy byli barwni i tacy różni od siebie. Cudownie przedstawiła klimat i emocję bohaterów, sprawiając, że książkę i każdą emocję chłonęłam całą sobą.

I tutaj właśnie wielkie pokłony dla Oli, bo jej 𝐬𝐭𝐲𝐥 𝐩𝐢𝐬𝐚𝐧𝐢𝐚 naprawdę zasługuje na zwrócenie uwagi. Mistowa naprawdę potrafi swoimi warsztatem pisarskim porwać czytelnika. Jak już pisałam, sprawia, że każda emocja wychodzi z książki i atakuje czytelnika. Potrafi stworzyć naprawdę pochłaniający klimat, że nie ma się ochoty odkładać książki na bok. Ja naprawdę nie mam słów.

"𝐒𝐳𝐞𝐩𝐭 𝐏𝐫𝐳𝐞𝐬𝐳𝐥𝐨𝐬́𝐜𝐢" jest książką przesiąkniętą bólem, mrokiem, strachem, ale i pokazującą nam, że nawet po najgorszej burzy nareszcie pojawi się promień słońca, aż w końcu słońce odgoni ciemne chmury. Zapewniam was, że będziecie chcieli wracać i wracać do tej historii, która na długo pozostanie w waszych głowach. Dla mnie 𝒕𝒐 𝒄𝒐𝒔́ 𝒘𝒊𝒆̨𝒄𝒆𝒋, niż tusz na papierze i mam nadzieję, że i wy poczujecie tę 𝒎𝒂𝒈𝒊𝒄𝒛𝒏𝒆 uczucie.
Profile Image for domi_books_czytam.
227 reviews2 followers
November 6, 2025
"Szept przeszłości" - A.P. Mist
[ współpraca reklamowa ]

4.5/5⭐

"Nie każda burza jest po to, żeby znisz­czyć ci życie. Nie­któ­re są po to, żeby zbu­rzyć mur, któ­rym się oto­czy­łaś. Ja chcę być tą burzą, która przy­nie­sie ci ulgę."

Wydawać by się mogło, że życie Mii jest idealne, jednak tak naprawdę przypomina ono prawdziwy koszmar, młoda kobieta postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i uciec od przeszłości. Ukojenie znajduje w małym górskim miasteczku - Fernie. Zmęczona, zmarznięta i zupełnie bezradna trafia do pensjonatu starszej kobiety, która postanawia pomóc dziewczynie.

Jednak Mason - właściciel sklepu wypożyczalni sprzętu narciarskiego i stały bywalec knajpki pani Alberthy od początku czuje, że Mia sprowadzi na Fernie kłopoty i pała do kobiety niechęcią. Dodatkowo cały czas na wrażenie, że gdzieś już widział nową mieszkankę miasteczka.

Los sprawia, że gdy Mia wpada w kłopoty to właśnie Mason znajduje się w pobliżu i wyciąga w stronę dziewczyny pomocną dłoń. Właśnie wtedy mężczyzna przypomina sobie skąd zna kobietę i rozpoczyna swoje prywatne dochodzenie, zwłaszcza, że wraz z wypadkiem Mii na jaw wychodzą jej traumy i blizny przeszłości. Dwójka bohaterów bardzo się do siebie zbliża, a Mia obdarza Masona szczególnym zaufaniem.

"Szept przeszłości" to historia, która skradła moje serce już od pierwszych stron. Mia, nasza główna bohaterka jest młodą kobietą z olbrzymim bagażem doświadczeń, jednak teraz decyduje się walczyć o nową, lepszą przyszłość. Jednak czy jej tyrani dadzą jej spokój i uda jej się uciec? Mason jest typem mężczyzny, który nie potrafi zaufać nowo poznaniej mieszkance, mężczyzna zawiódł się na mieszkańcach wielkiego miasta, podczas swojego wyjazdu. Będzie musiał dość długo odbudowywać zaufanie Mii.

Autorka po raz kolejny doprowadza czytelników do wielu łez i rozrywa nasze serca. Podczas tej dość krótkiej historii dostajemy wiele zwrotów akcji i powoli odkrywamy tajemnice naszych bohaterów. Nie brakuje tutaj intryg czy plot twistów, a dodatkowo gwarantuje, że Wasze serce nie jeden raz zabije mocniej. Historia zdecydowanie zasługuje na polecenie 🔥🖤
November 17, 2025
⟢ 𝐙 𝐭𝐞𝐠𝐨 𝐦𝐢𝐞𝐣𝐬𝐜𝐚 𝐜𝐡𝐜𝐢𝐚ł𝐚𝐛𝐲𝐦 𝐣𝐞𝐬𝐳𝐜𝐳𝐞 𝐫𝐚𝐳 𝐩𝐨𝐝𝐳𝐢𝐞̨𝐤𝐨𝐰𝐚𝐜́ 𝑶𝒍𝒊 𝐳𝐚 𝐬𝐳𝐚𝐧𝐬𝐞̨, 𝐣𝐚𝐤𝐚̨ 𝐦𝐢 𝐝𝐚ł𝐚. 𝐃𝐳𝐢𝐞̨𝐤𝐮𝐣𝐞̨ jej z całego serca - naprawdę. 𝐃𝐳𝐢𝐞̨𝐤𝐮𝐣𝐞̨, 𝐳̇𝐞 𝐩𝐨𝐝𝐚𝐫𝐨𝐰𝐚ł𝐚 𝐦𝐢 𝐬𝐰𝐨𝐣𝐞 𝐡𝐢𝐬𝐭𝐨𝐫𝐢𝐞 𝐢 𝐬𝐰𝐨𝐢𝐜𝐡 𝐛𝐨𝐡𝐚𝐭𝐞𝐫𝐨́𝐰 𝐩𝐨𝐝 𝐨𝐩𝐢𝐞𝐤𝐞̨. Nie spodziewałam się, że aż tak przepadnę dla tego, co pisze, ale stało się. Jej książki stały się dla mnie czymś więcej niż tylko opowieściami. Rozerwały mnie na kawałki, połamały po cichu, a potem mozolnie posklejały - nie na nowo, ale w inny, głębszy sposób. 𝐔𝐰𝐢𝐞𝐥𝐛𝐢𝐚𝐦 𝐣𝐞 𝐜𝐚ł𝐲𝐦 𝐬𝐞𝐫𝐜𝐞𝐦, choć jednocześnie to samo serce boli, obserwując, jak ciężkie drogi muszą przejść jej bohaterowie.

⟢ Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się również, że pióro 𝑶𝒍𝒊 aż tak przypadnie mi do gustu. 𝐌𝐢𝐚ł𝐚𝐦 𝐣𝐚𝐤𝐢𝐞𝐬́ 𝐰𝐞𝐰𝐧𝐞̨𝐭𝐫𝐳𝐧𝐞 𝐨𝐩𝐨𝐫𝐲, 𝐳̇𝐞𝐛𝐲 𝐬𝐢𝐞̨𝐠𝐧𝐚̨𝐜́ 𝐩𝐨 𝐣𝐞𝐣 𝐭𝐰𝐨́𝐫𝐜𝐳𝐨𝐬́𝐜́ - 𝐬𝐚𝐦𝐚 𝐣𝐮𝐳̇ 𝐧𝐚𝐰𝐞𝐭 𝐧𝐢𝐞 𝐰𝐢𝐞𝐦 𝐝𝐥𝐚𝐜𝐳𝐞𝐠𝐨. Dziś żałuję, że zwlekałam tak długo. Jej styl jest lekki, płynny i ogromnie przyjemny, a jednocześnie potrafi uderzyć w emocje z zaskakującą siłą. 𝐊𝐬𝐢𝐚̨𝐳̇𝐤𝐢 𝑶𝒍𝒊 𝐜𝐳𝐲𝐭𝐚 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐛ł𝐲𝐬𝐤𝐚𝐰𝐢𝐜𝐳𝐧𝐢𝐞 𝐧𝐢𝐞 𝐝𝐥𝐚𝐭𝐞𝐠𝐨, 𝐳̇𝐞 𝐬𝐚̨ ł𝐚𝐭𝐰𝐞, 𝐚𝐥𝐞 𝐝𝐥𝐚𝐭𝐞𝐠𝐨, 𝐳̇𝐞 𝐧𝐢𝐞𝐬𝐚𝐦𝐨𝐰𝐢𝐜𝐢𝐞 𝐰𝐜𝐢𝐚̨𝐠𝐚𝐣𝐚̨. Dostarczają całej gamy emocji, chwilami wręcz rollercoasteru, który jednocześnie boli i zachwyca. 𝐓𝐨 𝐭𝐚𝐤𝐢𝐞 𝐡𝐢𝐬𝐭𝐨𝐫𝐢𝐞, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐞 𝐜𝐡𝐜𝐞 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐜𝐳𝐲𝐭𝐚𝐜́ 𝐢 𝐜𝐳𝐲𝐭𝐚𝐜́, 𝐧𝐚𝐰𝐞𝐭 𝐣𝐞𝐬́𝐥𝐢 𝐩𝐨 𝐝𝐫𝐨𝐝𝐳𝐞 ł𝐚𝐦𝐢𝐚̨ 𝐜𝐳ł𝐨𝐰𝐢𝐞𝐤𝐚 𝐨𝐝 𝐬́𝐫𝐨𝐝𝐤𝐚.

⟢ 𝑺𝒛𝒆𝒑𝒕 𝑷𝒓𝒛𝒆𝒔𝒛ł𝒐𝒔́𝒄𝒊 to historia, która zabolała mnie bardziej, niż się spodziewałam. 𝐌𝐲𝐬́𝐥𝐚ł𝐚𝐦, 𝐳̇𝐞 𝐰𝐢𝐞𝐦, 𝐰 𝐜𝐨 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐩𝐚𝐤𝐮𝐣𝐞̨ - 𝐚 𝐣𝐞𝐝𝐧𝐚𝐤 𝐚𝐮𝐭𝐨𝐫𝐤𝐚 𝐜𝐚ł𝐤𝐨𝐰𝐢𝐜𝐢𝐞 𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐳𝐚𝐬𝐤𝐨𝐜𝐳𝐲ł𝐚 𝐭𝐲𝐦, 𝐣𝐚𝐤𝐢 𝐥𝐨𝐬 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐠𝐨𝐭𝐨𝐰𝐚ł𝐚 𝐛𝐨𝐡𝐚𝐭𝐞𝐫𝐨𝐦. Teraz już wiem, że żadna historia 𝑶𝒍𝒊 nie będzie 𝒏𝒐𝒓𝒎𝒂𝒍𝒏𝒂. I chyba - tylko chyba - jestem na to przygotowana.

⟢ 𝑴𝒊𝒂 𝐭𝐨 𝐛𝐨𝐡𝐚𝐭𝐞𝐫𝐤𝐚, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐚̨ 𝐧𝐚𝐩𝐫𝐚𝐰𝐝𝐞̨ 𝐩𝐨𝐝𝐳𝐢𝐰𝐢𝐚𝐦. Kobieta, która przeszła piekło, a mimo to wciąż potrafi dostrzegać w ludziach choćby najmniejszą cząstkę dobra. 𝐍𝐢𝐞 𝐮𝐦𝐢𝐞𝐦 𝐰𝐲𝐨𝐛𝐫𝐚𝐳𝐢𝐜́ 𝐬𝐨𝐛𝐢𝐞 𝐰𝐬𝐳𝐲𝐬𝐭𝐤𝐢𝐞𝐠𝐨, 𝐜𝐨 𝐦𝐮𝐬𝐢𝐚ł𝐚 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐳̇𝐲𝐜́ - 𝐣𝐚𝐤 𝐰𝐢𝐞𝐥𝐤𝐚̨ 𝐤𝐫𝐳𝐲𝐰𝐝𝐞̨ 𝐣𝐞𝐣 𝐰𝐲𝐫𝐳𝐚̨𝐝𝐳𝐨𝐧𝐨. To się nie mieści w głowie. A jednak 𝑴𝒊𝒂 nie zatrzymała się w miejscu, nie pozwoliła, by traumy ją zjadły. 𝐏𝐨𝐬𝐭𝐚𝐧𝐨𝐰𝐢ł𝐚 𝐝𝐳𝐢𝐚ł𝐚𝐜́. 𝐖𝐚𝐥𝐜𝐳𝐲𝐜́ 𝐨 𝐬𝐢𝐞𝐛𝐢𝐞. 𝐈 𝐣𝐞𝐬𝐭𝐞𝐦 𝐳 𝐧𝐢𝐞𝐣 𝐨𝐠𝐫𝐨𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐝𝐮𝐦𝐧𝐚, 𝐛𝐨 𝐭𝐚𝐤𝐚 𝐬𝐢ł𝐚 𝐢 𝐝𝐞𝐭𝐞𝐫𝐦𝐢𝐧𝐚𝐜𝐣𝐚 𝐧𝐢𝐞 𝐳𝐝𝐚𝐫𝐳𝐚𝐣𝐚̨ 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐜𝐳𝐞̨𝐬𝐭𝐨, 𝐧𝐚𝐰𝐞𝐭 𝐰 𝐥𝐢𝐭𝐞𝐫𝐚𝐭𝐮𝐫𝐳𝐞.

⟢ 𝑴𝒂𝒔𝒐𝒏 𝐧𝐚𝐭𝐨𝐦𝐢𝐚𝐬𝐭… 𝐜𝐨́𝐳̇, 𝐧𝐚 𝐩𝐨𝐜𝐳𝐚̨𝐭𝐤𝐮 𝐧𝐢𝐞 𝐛𝐲ł𝐚𝐦 𝐝𝐨 𝐧𝐢𝐞𝐠𝐨 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐤𝐨𝐧𝐚𝐧𝐚. Jego zachowanie wobec 𝑴𝒊𝒊 budziło mój 𝐬𝐩𝐫𝐳𝐞𝐜𝐢𝐰 - 𝐰𝐢𝐝𝐳𝐢𝐚ł, 𝐳̇𝐞 𝐜𝐨𝐬́ 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐳 𝐧𝐢𝐚̨ 𝐧𝐢𝐞 𝐭𝐚𝐤, 𝐚 𝐢 𝐭𝐚𝐤 𝐧𝐢𝐞 𝐮𝐈𝐚𝐭𝐰𝐢𝐚ł 𝐣𝐞𝐣 𝐳̇𝐲𝐜𝐢𝐚. Był twardy, zamknięty, wręcz szorstki. Jednak im dalej brnęłam w książkę, tym bardziej go rozumiałam. 𝑴𝒂𝒔𝒐𝒏 𝐩𝐨𝐰𝐨𝐥𝐢 𝐨𝐩𝐮𝐬𝐳𝐜𝐳𝐚 𝐬𝐰𝐨𝐣𝐞 𝐦𝐮𝐫𝐲, 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐩𝐮𝐬𝐳𝐜𝐳𝐚 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐳 𝐧𝐢𝐞 𝑴𝒊𝒆̨, 𝐚 𝐦𝐲 - 𝐣𝐚𝐤𝐨 𝐜𝐳𝐲𝐭𝐞𝐥𝐧𝐢𝐜𝐲 𝐦𝐨𝐳̇𝐞𝐦𝐲 𝐳𝐨𝐛𝐚𝐜𝐳𝐲𝐜́, 𝐣𝐚𝐤𝐢 𝐧𝐚𝐩𝐫𝐚𝐰𝐝𝐞̨ 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐳𝐚 𝐭𝐚̨ 𝐬𝐤𝐨𝐫𝐮𝐩𝐚̨. I to właśnie ten powolny proces, te drobne pęknięcia w jego zbroi, sprawiają, że jego przemiana jest tak autentyczna.

⟢ 𝐑𝐞𝐥𝐚𝐜𝐣𝐚 𝑴𝒊𝒊 𝐢 𝑴𝒂𝒔𝒐𝒏𝒂 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐧𝐢𝐞𝐳𝐰𝐲𝐤ł𝐚. Rozwija się powoli, z ogromną delikatnością, ale też z pełnym zrozumieniem dla tego, co oboje mają za sobą. Nie da się tego przyspieszyć. I wcale nie trzeba - 𝐭𝐨 𝐰ł𝐚𝐬́𝐧𝐢𝐞 𝐭𝐞𝐧 𝐬𝐩𝐨𝐤𝐨𝐣𝐧𝐲 𝐫𝐲𝐭𝐦, 𝐭𝐞 𝐦𝐚𝐥𝐞𝐧́𝐤𝐢𝐞 𝐠𝐞𝐬𝐭𝐲, 𝐬𝐩𝐨𝐣𝐫𝐳𝐞𝐧𝐢𝐚, 𝐛𝐮𝐝𝐮𝐣𝐚̨ 𝐜𝐨𝐬́, 𝐜𝐨 𝐩𝐨́𝐳́𝐧𝐢𝐞𝐣 𝐨𝐤𝐚𝐳𝐮𝐣𝐞 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐠ł𝐞̨𝐛𝐨𝐤𝐢𝐞 𝐢 𝐩𝐫𝐚𝐰𝐝𝐳𝐢𝐰𝐞. 𝐀𝐧𝐢 𝑴𝒊𝒂, 𝐚𝐧𝐢 𝑴𝒂𝒔𝒐𝒏 𝐧𝐢𝐞 𝐦𝐢𝐞𝐥𝐢 ł𝐚𝐭𝐰𝐞𝐠𝐨 𝐳̇𝐲𝐜𝐢𝐚, 𝐰𝐢𝐞̨𝐜 𝐳𝐚𝐮𝐟𝐚𝐧𝐢𝐞 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐝𝐥𝐚 𝐧𝐢𝐜𝐡 𝐣𝐚𝐤 𝐰𝐚𝐥𝐮𝐭𝐚 𝐥𝐮𝐤𝐬𝐮𝐬𝐨𝐰𝐚 - 𝐫𝐳𝐚𝐝𝐤𝐚 𝐢 𝐤𝐨𝐬𝐳𝐭𝐨𝐰𝐧𝐚. Gdy wreszcie zaczynają sobie ją ofiarować… oczywiście coś musi się posypać. Bo tak wygląda rzeczywistość w historiach 𝑶𝒍𝒊: 𝐧𝐢𝐜 𝐧𝐢𝐞 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐩𝐨𝐝𝐚𝐧𝐞 𝐧𝐚 𝐭𝐚𝐜𝐲, 𝐧𝐢𝐜 𝐧𝐢𝐞 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐩𝐫𝐨𝐬𝐭𝐞.

⟢ Tak bardzo chciałam, by autorka dała im choć chwilę spokoju. By mogli się sobą nacieszyć, odetchnąć, po prostu być szczęśliwi. Niestety - moje prośby pozostały niewysłuchane.

⟢ 𝑺𝒛𝒆𝒑𝒕 𝑷𝒓𝒛𝒆𝒔𝒛ł𝒐𝒔́𝒄𝒊 to książka pełna bólu, ciężaru i trudnych emocji. Ale jednocześnie jest piękna, wyjątkowa i cholernie prawdziwa. Przechodzimy tę historię razem z bohaterami, odkrywamy ich warstwa po warstwie, patrzymy jak się otwierają, jak odsłaniają swoje najskrytsze rany, jak powoli zbliżają się do siebie - nie tylko ciałem, ale przede wszystkim sercem.

⟢ 𝐌𝐨𝐣𝐞 𝐬𝐞𝐫𝐜𝐞 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐜𝐚l𝐞 𝐰 𝐩𝐥𝐚𝐬𝐭𝐫𝐚𝐜𝐡, 𝐚𝐥𝐞 𝐤𝐨𝐜𝐡𝐚𝐦 𝐭𝐞̨ 𝐡𝐢𝐬𝐭𝐨𝐫𝐢𝐞̨. Nie spodziewałam się, że przepadnę aż tak, a jednak oddałam jej całe swoje serce. I absolutnie niczego nie żałuję.

ᴋɪssᴇs⋆𐙚₊˚⊹♡
Profile Image for Olilovesbooks2.
524 reviews3 followers
October 24, 2025
Macie takie historie, do których lubicie wracać w momentach dla siebie kryzysowych? Dla mnie taką była właśnie ta historia, kiedy jeszcze była na wattpadzie, nie zliczę ile razy ją tam czytałam i nie mogłam się pozbierać jak zniknęła, dlatego z niecierpliwością wyczekiwałam premiery papierowego wydania, które już mogę trzymać w rękach, i którą musiałam przeczytać teraz, już, pomijając piętrzący się stosik książek do zrecenzowania. Oficjalnie mogę powiedzieć, że w końcu mam swoją ulubioną książkę od Mistowej.

Mia, kobieta bojąca się własnego cienia, przypadkiem a może zrządzeniem losu trafia do niewielkiego hotelu w górskim miasteczku, gdzie błaga o pomoc. Właścicielka przybytku, widząc stan dziewczyny postanawia jej pomóc, zdając sobie sprawę, że ciągnie się za nią coś złego. Mieszkańcy szybko zaczynają czuć do Mii sympatię z jednym wyjątkiem, Mason ma co do niej złe przeczucia, intuicja nigdy go nie zawiodła, a dziewczyna wydaje mu się dziwnie znajoma. Niedługo później mężczyzna jest pewny tożsamości dziewczyny, zaczyna czuć do niej coś więcej, a w ostatecznym rozrachunku może być jej ostatnią deską rachunku.

To nie jest łatwa historia, to nie jest przyjemny romansik w którym wszystko jest ładne i kolorowe. To historia, która boli, przy jej czytaniu boli każda komórka ciała i każdy atom duszy, historia porusza do głębi, pokazuje brutalność świata i najczarniejszą z czarnych stronę człowieczeństwa. Moim zdaniem ta książka to najbardziej bolesna, najtrudniejsza i najbardziej emocjonalna historia jaką stworzyła autorka. Mam wrażenie, że pozbierała najgorsze demony świata i zamknęła je w jednej powieści, która momentami przytłacza, jeży włos na głowie i sprawia, że to co się dzieje w fabule jest nie do uwierzenia dla zwykłego człowieka.

W tej całej rozgrywającej się w fabule tragedii (fani dram będą w pełni usatysfakcjonowani) jednak można dostrzec to światełko, tę nadzieję, choć zaledwie się ona tli, to czytając ma się poczucie, że musi być lepiej, musi być dobrze, że bohaterowie sobie poradzą, jedno jest pewne droga nie będzie łatwa i przyjemna, a autorka nie przebiera w środkach i daje mocno w kość zarówno bohaterom jak i czytelnikom, których ta powieść może złamać na pół, a serca i dusze w drobny pył, a poskładanie tego wszystkiego w całość będzie graniczyło z cudem. Po tej książce już nigdy nie będziecie tacy sami, ta książka was przeora, przeżuje i wypluje, inaczej też spojrzycie na Mistową, która w tej powieści pokazała całkowicie inne oblicze.

Ola się kiedyś zaśmiała, że znam jej opowieści na pamięć, jak dla mnie to było stwierdzenie nieco nad wyrost ale nie przy tej historii, wiele fragmentów rzeczywiście znam na pamięć, fabuła gdzieś tam żyje swoim życiem w mojej podświadomości, a czytając ją po raz kolejny widzę opisywane wydarzenia w głowie. Tej książki nie polecam wrażliwym czytelnikom, tutaj nie znajdziecie romantycznej i ckliwej historii, tutaj dostaniecie ból, ból i jeszcze więcej bólu i cierpienia. To mocna i brutalna książka, w której watek romantyczny jest zaledwie dodatkiem, ten romans to ciągła walka, to coś gdzie granica pomiędzy desperacją a nadzieją zaczyna zanikać, to coś czego nigdy nie zapomnicie.

Mogę o tej książce mówić w samych superlatywach, pomimo jej ciężkości, ja ją uwielbiam. To była najbardziej wyczekiwana przeze mnie książka tego roku, taka bez której naprawdę nie mogłabym żyć. To lektura wzbudzająca cały huragan emocji, poruszająca do najmniejszego atomu, która w całej tej brutalnej i bolesnej otoczce po prostu zachwyca. Zachwyca też cudowne wydanie, dopracowane w każdym nawet najmniejszym detalu. Ja książkę oczywiście polecam, podpisuję się pod nią dwoma rękami i nogami, to lektura po którą warto sięgnąć i poznać ciemną stronę Mistowej.
30 reviews
December 19, 2025
„Szept przeszłości” to historia, która od pierwszych stron uderza emocjami i pokazuje, jak ogromną siłę może mieć pragnienie wolności. Mia, młoda dziewczyna uciekająca od dwóch swoich oprawców - ojca i narzeczonego - niesie na barkach ciężar traum, które odbierały jej godność i poczucie wartości. Kiedy nadarza się szansa, decyduje się uciec. Zimowy dzień, przemarznięte ciało i zupełnie nieznane miasteczko Fernie stają się dla niej początkiem nowego, choć nadal trudnego rozdziału.
To właśnie tam spotyka kobietę, która zmienia wszystko. Właścicielka hotelu nie tylko daje Mii dach nad głową i posiłki, ale obdarza ją także czymś znacznie cenniejszym - wiarą i troską. Jej matczyna opieka daje bohaterce namiastkę bezpieczeństwa, której ta nigdy wcześniej nie zaznała. W hotelu Mia poznaje również Masona - mężczyznę szorstkiego, sarkastycznego i pozornie zimnego. Ich relacja od początku iskrzy, choć są to iskry podszyte wzajemną złością i niezrozumieniem.
Mason nazywa Mię „ciamajdą”, bo wszystko, czego się dotknie, natychmiast się psuje. Ona z kolei widzi w nim wiecznie naburmuszonego gbura. Jednak w tej pozornej niechęci kryje się coś więcej — przyciąganie, które z czasem przeradza się w troskę, oddanie i uczucie.
Kiedy przeszłość Mii dogania ją w najmniej oczekiwanym momencie, a zagrożenie staje się realne, Mason staje się jej tarczą. Uratowana niemal spod samej śmierci, Mia odnajduje w sobie siłę, której wcześniej nie potrafiła dostrzec. To nie tylko on ratuje ją przed oprawcą — to również miłość, dobro i determinacja dają jej powód, by żyć dalej.
„Szept przeszłości” to książka o nadziei, która potrafi przebić się nawet przez najciemniejsze doświadczenia. To opowieść o tym, że każdy zasługuje na dobre życie, szacunek i bezpieczeństwo.
Podział na rozdziały z dwóch perspektyw - Mii i Masona - pozwala czytelnikowi głębiej zanurzyć się w ich uczucia, obawy i tęsknoty. Dzięki temu historia nabiera intensywności i autentyczności.
Profile Image for Agnieszka.
27 reviews
December 26, 2025
🥀 Czy zdarzyło się Wam żyć w strachu i notorycznie oglądać się za siebie? Ostrożnie stawiać każdy krok, ważyć słowa, a nawet ukrywać własną tożsamość?


🥀 Główna bohaterka książki, Mia, ucieka przed przeszłością. Po kradzieży portfela zostaje bez środków do życia i bez planu na szukanie schronienia. Zatrzymuje się w miejscowości Fernie. Tam, dzięki wielkiemu sercu kobiety prowadzącej bistro i wynajmującej pokoje, Mia otrzymuje schronienie oraz pracę. Młoda kobieta szybko zaskarbia sobie sympatię mieszkańców - z wyjątkiem jednego mężczyzny. Mason od początku nie przepada za nowoprzybyłą i przy każdej możliwej okazji daje jej to odczuć. Czy Mii uda się odnaleźć spokój i definitywnie odciąć od przeszłości? Musicie koniecznie przeczytać, by się przekonać.


🥀 Mam obowiązek przyznać, że A. P. Mist genialnie buduje atmosferę pełną napięcia i mroku. Książka przesiąknięta jest strachem, który towarzyszy głównej bohaterce niczym cień. Szczerze? Do samego końca nie wiedziałam, jak potoczą się losy Mii i Masona. Oboje przeszli długą, wyboistą drogę - taką, której nie życzyłabym nawet najgorszemu wrogowi…


🥀 „Szept przeszłości” wywołał we mnie ogrom emocji. Gdy bohaterowie się bali - ja również czułam strach. Kiedy płakali, moje oczy zrobiły się szklane, a w gardle pojawił się ucisk… Najbardziej wstrząsnęła mną scena resuscytacji Mii - przeraziła mnie do tego stopnia, że niemal fizycznie czułam żal i rozpacz Masona.


🥀 Powieść czyta się niezwykle szybko, a po lekturze zostaje w głowie wiele refleksji. Jedną z moich jest to, jak często w życiu nie doceniamy faktu, że mamy wolną wolę. I choć mogłoby się wydawać, że to tylko fikcja literacka, warto pamiętać, że wiele dramatów rozgrywa się za zamkniętymi drzwiami. Czasem nawet nie zdajemy sobie sprawy, jakie piekło przechodzi nasza sąsiadka, przyjaciółka czy koleżanka z pracy.


🥀 Polecam „Szept przeszłości” każdemu, kto uwielbia opowieści pełne emocji, mroku i zawiłych ludzkich losów.


Profile Image for Anna Booklover_annaz .
88 reviews
October 24, 2025
{Q} Lubicie motyw ucieczki w książkach? Ja lubię, choć musi być dobrze napisany.
#recenzja
Książki Aleksandry są mi bardzo dobrze znane, uwielbiam jej twórczość i z wielką chęcią sięgam po kolejne historie. Wiem czego mogę się spodziewać i nigdy się nie zawiodę.
Od pierwszych stron zostałam wciągnięta w świat i ciężko było mi się rozstać choć na chwilę.
Choć znam pióro autorki i wiem jak cudownie pisze, to mam wrażenie że z każdą kolejną książką jest coraz lepiej, choć zdawać by się mogło, że lepiej się nie da.
Historia opowiada nam o dziewczynie o imieniu Mia, która ucieka przed ojcem i mężczyzną, który ma zostać jej mężem. Trafia do niewielkiej miejscowości, w której zatrzymuje się niewielkim hotelu i po rozmowie z właścicielką podejmuje pracę. Jej niezdarność zostaje zauważona przez Masona i mężczyźnie nie podoba się obca osoba w ich miejscowości. Przeczuwa, że będą przez nią kłopoty.
Jednak nawet oni w końcu się docierają i między nimi powstaje więź. Przepadłam bez reszty dla tego duetu, razem stanowią naprawdę cudowną i zgraną parę. Wiele musieli przejść, by znaleźć się w miejscu w jakim się znaleźli.
Charakterami różnią się od siebie, dodatkowo jest między nimi różnica wieku, ona ledwo po skończonych studiach, on 35 letni mężczyzna, który prowadzi firmę.
Książka jest naszprycowana emocjami, wiele z nich odczuwamy razem z bohaterami. Oprócz tego opisy otoczenia, no czułam się jakbym razem z nimi była w Fernie. Dodatkowo zimowy klimat, oraz święta w tle to coś co mi się najbardziej spodobało!
Sam pomysł na fabułę jest świetny, choć nieco oklepany i zastanawiałam się czy będzie aż tak przewidywalny, a jednak taki nie był. Wykonanie pomysłu jeszcze lepsze, przez co nie dało się oderwać od książki nawet na moment.
Moja ocena 5/5☆
49 reviews
November 5, 2025
„Szept przeszłości”
Na ciele ma blizny przeszłości, lecz on próbuje zrozumieć jej smutek.
🐢(Współpraca reklamowa z @waspos @a.p.mist)IG:@podroze.z.bocianem

Szept przeszłości rozlega się po paśmie górskim, a najbardziej go słychać w Naszym zniszczonym sercu. Wołamy o pomoc, ale nikt Nas nie słyszy. Chcemy uciec jak najdalej i porzucić przeszłość, lecz demony przeszłości tak łatwo nie odpuszczą.

Mia - główna bohaterka książki, stawia wszystko na jedną kartę. Postanawia uciec od bólu codzienności i trafia do niewielkiego górskiego miasteczka. Tam udaje się do hotelu, a właścicielka okazuje jej pomocną ręką. Wtedy spotyka również Masona, który odmieni jej życie.

Powieść przede wszystkim kształtują emocje, a autorka pisze o nich w czuły oraz skrupulatny sposób. Mistowa poruszyła m.in. temat traumy, fizycznego i psychicznego bólu oraz walki ze sobą. Koszmarny nie śpią, tylko kryją się w Naszym cieniu. Mimo że ich nie widzimy, to cały czas zadają ciosy prosto w serce. Powracają w najmniej oczekiwanym momencie, ale teraz Mia nie jest już sama.

Mia i Mason na początku nie przepadają za sobą. Często bywają wymiany słowne wraz z obelgami, lecz z każdą kolejną chwilą, coraz bardziej zaczynają się rozumieć, a mężczyzna chce zrozumieć, z czym musi się zmagać Mia. Jego czułość jest godna podziwu. Nie znają się długo, lecz pomoże jej w każdej chwili, niezależnie od tego, jakie czeka na nich niebezpieczeństwo.

Czytając tę książkę, czułem ból Mii na sobie.
Co mówi szept?

Dziękuję @waspos za zaufanie, egzemplarz do recenzji i danie mi szansy. Jest mi niezmiernie miło, że mogłem nawiązać kolejną współpracę z Państwa Wydawnictwem 🫶.
10 reviews
December 17, 2025
[Współpraca recenzencka]

Książka okazała się bardzo przyjemną lekturą. Autorka posługuje się lekkim, prostym i przystępnym językiem, dzięki czemu historia czyta się płynnie i bez wysiłku. Dużym atutem są krótkie rozdziały, które sprawiają, że tempo narracji jest dynamiczne, a kolejne strony niemal same się przewracają.

Jak w wielu romansach, również tutaj pojawiają się czarne charaktery, które skutecznie budują napięcie i nadają fabule odpowiedni klimat.

Mia to bohaterka naznaczona traumami i bolesnymi doświadczeniami. Jest ostrożna, wycofana i spragniona spokoju, jednak przeszłość nie pozwala jej o sobie zapomnieć i dopada ją w najmniej spodziewanym momencie. Największe wrażenie zrobiła na mnie jej siła i determinacja - mimo przeciwności losu potrafi walczyć o siebie i stopniowo odzyskiwać równowagę, co szczególnie wyraźnie wybrzmiewa w finale powieści. To postać ciepła, serdeczna i autentyczna, z którą łatwo się zżyć.

Mason początkowo jawi się jako osoba zamknięta, nieufna i zdystansowana wobec obcych. Jego szorstkość i uprzedzenie wobec nowo poznanej dziewczyny z czasem ustępują miejsca uczuciom, których wcześniej nie doświadczył. W miarę rozwoju fabuły ukazuje swoje bardziej wrażliwe oblicze - staje się lojalny, opiekuńczy i szczery wobec najbliższych, co nadaje jego postaci wiarygodności.

Na plus zasługuje również górska sceneria, która wzmacnia atmosferę opowieści i nadaje jej wyjątkowego charakteru.

Zakończenie wywołało u mnie szczery uśmiech i pozostawiło poczucie satysfakcji. To ciepły, emocjonalny romans, który z powodzeniem mogę polecić miłośniczkom tego gatunku - z pewnością nie będziecie zawiedzione!
Profile Image for Maja.
73 reviews1 follower
November 10, 2025
[Współpraca recenzencka z Wydawnictwem WasPos]
Dziękuję wydawnictwu za możliwość recenzji ♡

Q: Jakie macie plany na jutrzejszy dzień wolny?

Dobry wieczór 🌙👋

Są takie książki, które od pierwszych stron mają w sobie coś dusznego, oczywiście nie w złym sensie, tylko takiego, co otula cię emocją i nie puszcza.

Mia trafia do małego, górskiego miasteczka, gdzie próbuje po prostu przetrwać. Nie szuka wielkich przygód czy miłości życia. Chce schować się, uleczyć, odetchnąć. A dostaje coś, przed czym próbowała uciec swoją własną przeszłość, która szeptem zaczyna dobijać się do drzwi.

To historia o strachu, zaufaniu, powolnym otwieraniu serca i o tym, że czasem najtrudniejszym krokiem jest pozwolić komuś podejść bliżej. I muszę przyznać było to zrobione naprawdę subtelnie. Autorka nie pędzi, nie spieszy się pozwala nam poznać Mię powoli, kawałek po kawałku.

Mason? Och, to jest ten typ mężczyzny, którego na początku masz ochotę ominąć szerokim łukiem, a potem nagle łapiesz się na tym, że czekasz na każdą scenę z nim. Nie idealny Ale prawdziwy.

Relacja między bohaterami jest nieoczywista, pełna dystansu, napięcia i wypierania emocji i właśnie to sprawia, że tak wpadasz w ich świat. To nie romans, w którym od razu są motylki i fajerwerki. To książka o leczeniu ran, a leczenie boli.

Piękny klimat, wciągająca tajemnica, emocje pod skórą.
Chwilami narracja mogłaby płynąć odrobinę szybciej, ale w tym „powoli” też był sens.

A i jeszcze jedno: okładka. Przyciąga. Klimatyczna, mroczna, z nutą melancholii, dokładnie taka jak historia w środku.

To już 2 tytuł który miałam okazję czytać od autorki i wiem jedno, nie kończymy na nim przygody.
ig romantic_soul_artist
Profile Image for popisana_strona.
9 reviews
December 29, 2025
𝚃𝚢𝚝𝚞ł: '𝚂𝚣𝚎𝚙𝚝 𝚙𝚛𝚣𝚎𝚜𝚣ł𝚘𝚜́𝚌𝚒'

𝙰𝚞𝚝𝚘𝚛: 𝙰.𝙿. 𝙼𝚒𝚜𝚝

𝚆𝚢𝚍𝚊𝚠𝚗𝚒𝚌𝚝𝚠𝚘: @waspos

[𝚠𝚜𝚙𝚘́ł𝚙𝚛𝚊𝚌𝚊 𝚛𝚎𝚌𝚎𝚗𝚣𝚗𝚎𝚌𝚔𝚊]

,,𝙼𝚢𝚜́𝚕𝚊ł𝚊𝚖, 𝚣̇𝚎 𝚍𝚘𝚣𝚗𝚊ł𝚊𝚖 𝚓𝚞𝚣̇ 𝚗𝚊𝚓𝚠𝚒𝚎̨𝚔𝚜𝚣𝚎𝚐𝚘 𝚌𝚒𝚎𝚛𝚙𝚒𝚎𝚗𝚒𝚊. 𝚉̇𝚎 𝚓𝚞𝚣̇ 𝚗𝚒𝚌 𝚗𝚒𝚎 𝚋𝚎̨𝚍𝚣𝚒𝚎 𝚠 𝚜𝚝𝚊𝚗𝚒𝚎 𝚖𝚗𝚒𝚎 𝚙𝚘𝚔𝚘𝚗𝚊𝚌́, 𝚋𝚘 𝚙𝚛𝚣𝚎𝚝𝚛𝚠𝚊ł𝚊𝚖 𝚗𝚊𝚓𝚐𝚘𝚛𝚜𝚣𝚎. 𝙻𝚘𝚜 𝚓𝚎𝚍𝚗𝚊𝚔 𝚙𝚘𝚜𝚝𝚊𝚗𝚘𝚠𝚒ł 𝚖𝚒 𝚞𝚍𝚘𝚠𝚘𝚍𝚗𝚒𝚌́, 𝚣̇𝚎 𝚓𝚎𝚜𝚣𝚌𝚣𝚎 𝚗𝚒𝚎 𝚠𝚒𝚎𝚍𝚣𝚒𝚊ł𝚊𝚖, 𝚌𝚣𝚢𝚖 𝚓𝚎𝚜𝚝 𝚙𝚛𝚊𝚠𝚍𝚣𝚒𝚠𝚢 𝚋𝚘́𝚕.''

'Szept przeszłości' to historia, którą się czyta warstwa po warstwie, tak jak odkrywa się dawno zapomniane wspomnienia. Autorka już od pierwszych stron prowadzi czytelnika w świat, w którym cisza potrafi krzyczeć, a przeszłość odnajduje cię w momencie, w którym chcesz o niej zapomnieć.

Mia, główna bohaterka, z pozoru silna i waleczna, choć próbuje uciec, przeszłość dogania ją w brutalny sposób, odciskając piętno na jej już i tak popękanej duszy. Lecz posiada w sobie determinację, która przyciąga uwagę.

Mason to człowiek honoru, zamknięty w sobie stały bywalec hotelowej knajpki, który od początku pała nienawiścią do Mii, wyczuwając w niej niepokój. Jego niechęć nie wynika z uprzedzeń tylko z przeczucia. I z tego względu tylko on będzie w stanie pomóc kobiecie, gdy ta znajdzie się nad przepaścią.

To mocna i wyrazista historia, która jak szept w ciemności zostawia ślad na duszy. Kiedy zamyka się ostatnią stronę, to tak jakby zamknąć pewien rozdział w życiu.

Jest to książka, która przypomina, że nawet najbardziej bolesne historie mogą stać się początkiem czegoś nowego.

🖤🥀

#booksbooksbooks #współpracarecenzencka
Profile Image for bookfromdream_.
253 reviews7 followers
January 8, 2026
⁠★★★⁠★★★⁠★★★★

[ współpraca reklamowa ]

Jest to moje kolejne spotkanie z twórczością Oli i kolejne, które zmiotło mnie już po pierwszym rozdziale. Autorka w ogóle nie oszczędzała bohaterów, a w szczególności Mii, która wiele wycierpiała w tej książce😭

Pomimo trudnej tematyki, która została tutaj poruszona, książkę czytało mi się bardzo szybko i przyjemnie przez co tylko utwierdziłam się w tym, że kocham styl Oli.

Fabuła i klimat tej książki to było coś niesamowitego🥹 mroźny, momentami lekko mroczny, a przy tym bohater wychodzący ze swojej mrukliwej skorupy i wprowadzający do tej historii czułość i miłość. Moje serce też skradła Albertha - przecudowna kobieta, która stała się światełkiem w tunelu dla Mii. Emocji było co nie miara i przelało ich się przeze mnie naprawdę wiele, a wszystko dotykało mnie równie mocno co postacie.

Sami główni bohaterowie i ich relacja to coś niesamowitego. Boje przeszli naprawdę sporo i do tej pory mierzą się z niektórymi konsekwencjami. Jednak to Mia została wrzucona w piekło, z którego próbowała się wyrwać. Książka jest przepełniona przemocą, bólem, tym jak to wpłynęło na życie naszej bohaterki. Mason choć na początku sceptycznie nastawiony do nowej dziewczyny przełamuje się i zaczyna się naprawdę magnetyzująca relacja, która wywołała w moim sercu niezwykłe ciepło.

Jest to historia, która przez swoją brutalność, ale też ogromne zmiany które zaszły w bohaterach na przestrzeni czasu zostanie w mojej pamięci🥹❤️‍🩹
Profile Image for Zosia | bookversezosi.
6 reviews
October 30, 2025
Naprawdę zakochałam się w tej książce i jest to jeden z moich ulubieńców w tym roku. Strasznie się wkręciłam i byłam ciekawa każdej kolejnej strony uwielbiam ich i to jak bardzo Mason wspierał Mie w tym wszystkim mogłabym czytać o nich jeszcze trzy razy więcej stron
Displaying 1 - 17 of 17 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.