Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
Piekło to dopiero początek. Takiego seryjnego mordercy jeszcze nie było.

W Lublinie dochodzi do serii zabójstw. Łączy je nie tylko makabryczność działania sprawcy, ale również tajemnicze znaki pozostawione na ciałach ofiar. Komisarz Deryło dostrzega jednak coś jeszcze...

Czy to możliwe, żeby powrócił jego największy koszmar? Czy Cztery Iks, osławiony seryjny morderca, żyje?

Deryło trafia na ślad ośrodka, w którym przetrzymywani są zbrodniarze znacznie gorsi od bestii i wampirów opisywanych przez media. Ośrodka, który nazywany jest Szeolem.

W tej sprawie komisarz będzie musiał sięgnąć po pomoc najlepszych specjalistów - profilera Oresta Remberta oraz doktora mortalistyki Honoriusza Monda. W odmętach szaleństwa oraz pośród kłębiących się rojów nekrofagów śledczy trafiają na ślad seryjnego mordercy, który przewyższa wszystkich znanych kryminalistów. Wszak w Szeolu rządzi sam diabeł.

384 pages, Paperback

First published October 15, 2025

2 people are currently reading
46 people want to read

About the author

Max Czornyj

86 books232 followers
Adwokat, praktykował prawo w Polsce i we Włoszech. Niczym w dowcipie lubi stare wino, spleśniałe sery i samochody bez dachu. W prozie - seryjny morderca. „Grzech” to jego pierwsza zbrodnia.

"Przez lata pisałem opowiadania, ale na studiach zarzuciłem je i moje natręctwo porządkowania myśli skupiło się na artykułach naukowych, a później siłą rzeczy także na pismach procesowych. Jednak chęć opowiadania historii przez cały ten czas narastała. Jednocześnie wciąż podsycała ją wyobraźnia. Gdy miałem stabilną sytuację zawodową wyobraźnia ciągle upominała się o przelanie na papier. Zamknąłem wszystkie inne sprawy i uznałem, że ten jeden, przy tym ostatni raz, spróbuję zmierzyć się z długą formą. Nie miałem opracowanego planu, rozpisanych wydarzeń ani drabinki bohaterów. Pisałem scena po scenie, bo tak wydarzenia podrzucał mi umysł. Właściwie musiałem jedynie spisać film, który oglądałem oczyma wyobraźni. W ten sposób powstał „Grzech”, a wkrótce okazało się, że to dopiero początek."
trescjestnajwazniejsza.pl

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
24 (30%)
4 stars
31 (39%)
3 stars
19 (24%)
2 stars
4 (5%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 12 of 12 reviews
Profile Image for Ilona * ksiazka_w_kwiatach *.
914 reviews19 followers
November 4, 2025
Po trzynastu tomach brutalnych, pełnych napięcia i mroku historii wydawało się, że Eryk Deryło wreszcie będzie mógł odetchnąć. A jednak Max Czornyj nie zna litości – ani dla swojego bohatera, ani dla czytelników. „Kres zła”, czternasty tom kultowej serii, ponownie rzuca nas w sam środek koszmaru, w którym granice między człowiekiem a potworem zacierają się szybciej, niż można by przypuszczać.

Tym razem Lublin staje się areną kolejnych makabrycznych zbrodni. Ofiary noszą tajemnicze znaki, a sposób działania sprawcy przekracza granice ludzkiego pojmowania. Komisarz Eryk Deryło, zmęczony życiem, ale nieustępliwy w walce ze złem, zaczyna dostrzegać w tych zbrodniach coś znajomego. Trop prowadzi do jego najgorszego koszmaru – Czterech Iksów, legendarnego seryjnego mordercy, którego Deryło zdążył już pogrzebać w swojej pamięci. Czy to możliwe, że potwór powrócił? A może to tylko echo dawnych demonów, które nigdy naprawdę nie odeszły?
Śledztwo prowadzi komisarza do miejsca, które przypomina piekło na ziemi – ośrodka zwanego Szeolem, gdzie przetrzymywani są najgroźniejsi zbrodniarze. W tym upiornym mikrokosmosie ludzkiego zła nic nie jest takie, jak się wydaje. Deryło, wraz z profilerem Orestem Rembertem i ekscentrycznym doktorem Honoriuszem Mondem, zanurza się coraz głębiej w mrok – zarówno ten zewnętrzny, jak i własny.

„Kres zła” to Czornyj w najczystszej postaci – bezkompromisowy, brutalny i diabelnie wciągający. Autor ponownie balansuje na granicy horroru i kryminału, prowadząc czytelnika przez labirynt zbrodni, szaleństwa i ludzkich słabości. Choć to już czternasta odsłona cyklu, wciąż czuć w niej świeżość i napięcie. Każdy rozdział trzyma w napięciu, a zakończenie… cóż, pozostawia po sobie dreszcz i tę charakterystyczną ciszę, w której trudno złapać oddech.
Max Czornyj od lat konsekwentnie buduje swój rozpoznawalny styl: krótkie, rytmiczne zdania, mroczna symbolika, precyzyjnie zaplanowane retrospekcje i gęsta, duszna atmosfera. W „Kresie zła” doprowadza te elementy do perfekcji. Narracja pulsuje napięciem, a brutalność – choć wyrazista – nie jest tu tanim chwytem, lecz nośnikiem znaczeń.
Autor bawi się motywem zła w sposób niemal filozoficzny, pytając: gdzie kończy się człowiek, a zaczyna potwór? Czy piekło istnieje naprawdę, czy raczej każdy z nas nosi je w sobie? W tym sensie „Kres zła” to nie tylko kryminał, ale także metaforyczna podróż w głąb ludzkiej natury.
Czornyj odwołuje się do wcześniejszych tomów cyklu, tworząc spójną, niemal mitologiczną opowieść o walce Deryły z absolutnym złem. Dla stałych czytelników to prawdziwa uczta – wiele wątków znajduje tu swoje domknięcie, a jednocześnie autor zostawia miejsce na nowe interpretacje i domysły. Ogromnym atutem książki jest również powrót znanych i lubianych postaci – Oresta Remberta i Honoriusza Monda – którzy wraz z Deryłą tworzą niepokorny, lecz niezwykle skuteczny zespół.
Eryk Deryło w „Kresie zła” jawi się jako postać dojrzalsza, może nawet zmęczona własną legendą. W jego charakterze dostrzegamy cień dawnych porażek, ale także żelazną determinację, która napędza jego działania. Współpraca z Rembertem i Mondem wprowadza interesującą dynamikę – zestawienie chłodnej analizy profilera z makabryczną fascynacją doktora mortalistyki tworzy osobliwy, a zarazem zaskakująco skuteczny duet. To trio, działające w świecie, w którym granica między nauką a szaleństwem coraz bardziej się zaciera, doskonale oddaje ton całej serii: zimnej logiki splecionej z irracjonalnym lękiem.
„Kres zła” to dla mnie jedna z najmocniejszych odsłon cyklu o Eryku Deryło – nie tylko dlatego, że fabuła trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony, ale także dlatego, że akcja ponownie rozgrywa się w Lublinie, mieście, które doskonale znam. Czytając, mam wrażenie, jakbym spacerowała znanymi ulicami, które w prozie Czornyja nabierają zupełnie nowego, mrocznego wymiaru. Znajomość miejsc, w których rozgrywają się makabryczne zbrodnie i moralne dramaty, potęguje wrażenie realizmu i grozy.
To jedna z tych serii, które szczególnie sobie cenię – nie tylko za misternie skonstruowaną intrygę, ale również za emocje, jakie wywołuje. Max Czornyj potrafi połączyć brutalność z refleksją, a strach z fascynacją. Każdy tom to zjazd w otchłań, z której – mimo przerażenia – nie chce się wracać. Dla mnie „Kres zła” to mocny, satysfakcjonujący powrót do jednej z ulubionych serii. Książka, po której trudno się otrząsnąć – dokładnie taka, jakiej oczekuję od Czornyja.
Profile Image for Jola (czytanienaplatanie).
1,051 reviews45 followers
November 5, 2025
Cykl z Erykiem Deryło czytam wybiórczo, ale mój czytelniczy nos znów mnie nie zawiódł. W „Kresie zła” Maxa Czronyja nie tylko wydaje się wracać największy koszmar komisarza, czyli legendarny Cztery Iks, ale w śledztwie towarzyszy mu nietuzinkowy mortalista Honoriusz Mond. Sporadycznie pojawia się również profiler Orest Rembert, ale czy ich połączone siły wystarczą, by ukręcić łeb złu, które panoszy się w Lublinie, zostawiając za sobą kolejne ciała?

„Pozdrowienia z piekła, komisarzu.”

To jedno zdanie uruchamia lawinę wspomnień i budzi demony, których Deryło nie chciałby nigdy dotykać. Jest zmęczony, myśli o emeryturze, ale życie nie pozwala mu zejść ze sceny. Morderca nie tylko zabija. On aranżuje zbrodnie jak makabryczne przedstawienia, a przy każdej z nich pojawia się kreska. Kreska, która oznacza kolejne ciało.

Od początku jest brutalnie, przerażająco i momentami wręcz obrzydliwie. Śledztwo to chaos, panika i wieczne poczucie, że policja jest spóźniona o krok. Migają światła radiowozy, padają kolejne ofiary, a czytelnik zostaje uwięziony między stronami. Czy trudno się domyślić, że nie każdy z tej akcji wróci żywy?

Autorowi trzeba przyznać, że opanował budowanie napięcia do perfekcji i każdy krótki, dynamiczny rozdział kończy tak, że nie sposób przeczytać jeszcze tylko jednego, i kolejnego… I nagle łapię się na tym, że przewracam ostatnią stronę o 2 nad ranem. Bo to nie jest historia do popołudniowej kawki, a jazda bez trzymanki, która najlepiej wchodzi nocą. Ciemną i niepokojącą jak najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury.

Czy było czegoś za dużo? Absolutnie nie. No, może tylko larw, które napawają mnie obrzydzeniem, ale trzeba przyznać, że dla śledztwa były użyteczne. Może dodałabym trochę presji mediów i paniki mieszkańców, bo przy takiej liczbie ofiar trudno uwierzyć w ciszę nie tylko lokalnie, ale i w skali kraju.

I jedno mam do powiedzenia:
Eryku Deryło, nie idź na emeryturę! Świat cię potrzebuje!
18 reviews
November 29, 2025
Kolejna część serii z komisarzem Deryło. Oczywiście nie mogłam przejść obojętnie.
Lublin znów staje sie miejscem zbrodni a komisarz Eryk Deryło wraz ze swoją ekipą muszą rozwiązać zagadkę tajemniczych morderstw, zanim zginą kolejne osoby.
Bardzo ciekawy zabieg połączenia z innymi powieściami autora.
Komisarz postanawia skorzystać z pomocy Mortalisty, pojawia się również słynny profiler Orest Rembert.
Czas ucieka, zegar odlicza kolejne minuty ....
45 reviews
October 16, 2025
"Kres Zła" to już czternasty tom w cyklu kryminalnym Maxa Czornyja, w którym główną rolę niezmiennie odgrywa Komisarz Eryk Deryło.

Tym razem spotykamy Deryłę w momencie, gdy coraz częściej myśli o emeryturze. Te plany musi jednak odłożyć na bok, gdyż Lublin staje się areną brutalnej serii zabójstw. Zbrodnie te są wyjątkowo makabryczne, a na ciałach ofiar morderca pozostawia specyficzne, niepokojące znaki.

Śledztwo nabiera tempa, ponieważ ofiar szybko przybywa. Alarmujący jest fakt, że modus operandi i charakterystyczne "podpisy" zbrodniarza łudząco przypominają te, których używał "4X" - największy i najbardziej zapamiętany wróg Deryły. Komisarz jest przekonany o śmierci "4X", jednak widmo powrotu tego koszmaru zmusza go do osobistego zaangażowania się w sprawę i ponownego zmierzenia się z przeszłością. Pytanie pozostaje: czy to na pewno "4X" powrócił, czy też ktoś celowo naśladuje jego przerażający styl?

To co czyni tę książkę wyjątkową, to pomysł na swego rodzaju crossover. Na kartach "Kresu Zła" spotykają się bowiem postacie znane z innych cykli autora. W śledztwo włącza się Mortalista, czyli Honoriusz Mond, którego czytelnicy znają z serii książek takich jak "Mortalista" czy "Spirytystka", a także profiler Orest Rembert, znany z tytułów "Ślepiec" czy "Grób". To połączenie sił, łączące różne metody śledcze i perspektywy to świetny zabieg fabularny, który z pewnością doceni każdy fan twórczości autora.

Podsumowując: "Kres Zła" to mocny, mroczny i dopracowany kryminał, który udowadnia, że Max Czornyj wciąż potrafi zaskoczyć nawet stałych czytelników. Autor skutecznie łączy klasyczne śledztwo z głębokim wejściem w psychikę zbrodniarza oraz, co najważniejsze dla cyklu, w traumy Deryły. Fabuła jest dynamiczna i nie pozwala na nudę, a mroczny klimat Lublina tylko potęguje emocje. Jeśli lubicie historie pełne napięcia, brutalnych zbrodni i postaci z pogranicza geniuszu i szaleństwa, ta książka z pewnością spełni Wasze oczekiwania.
Profile Image for Kulturowa.Anihilacja.
382 reviews4 followers
November 9, 2025
Seria o Deryle to moja wielka słabość, bo od samego początku łączy brutalne realia kryminału z atmosferą pogranicza horroru psychologicznego. Autor kolejny raz zafundował mi podróż w otchłań, gdzie kotłuje się wina, szaleństwo i ludzkie cierpienie.



Deryło nadal jest niezmiennym sobą, pogrążonym w traumie i obciążonym przeszłością zgorzkniałym policjantem, który w każdym swoim ruchu, geście jest niezwykle autentyczny. Czornyj jednak jak to było od zawsze, swojego bohatera nie oszczędza doświadczając go na tyle mocno, że była, świadkiem jak do bólu racjonalny umysł postaci zaczynał sypać się w posadach.


Ma w sobie Czornyj tę umiejętność, że sięga po ekstremalne zwyrodnialstwo i bestialstwo, a jednak robi to z takim wyczuciem, że mnie to nie zniesmacza, za to bardzo dobrze buduje klimat, obnażając przy tym potworność otaczającego nas świata. W „Kresie zła” profanacja grobu jest „przepustką” do historii, której szaleństwo wydaje się być normą.

Historia jest w typowy dla serii sposób dynamiczna, jednak niepozbawiona refleksyjnych wstawek, a Deryło mierzący się z własnymi lękami i rozważaniami na temat zła jest bardzo mocnym fragmentem.

Zakończenie dało mi mnóstwo satysfakcji, był szokujący i podobnie jak cała lektura intensywny i co chyba najważniejsze nie dał prostych odpowiedzi. To jedna z tych książek, które emocjonalnie mogą wyczerpać, bo Czornyj pisze odważnie i bezkompromisowo.
Profile Image for Logana.
509 reviews16 followers
October 21, 2025
Jest to 14 tom cyklu o komisarzu Deryle, a mój drugi z rzędu, którego nie potrafię jednoznacznie ocenić. Historia intrygująca, brutalna, wpisująca się idealnie w pozostałe tomy budową, stylistką, dynamiką. Jednak absolutnie nie do przyjęcia jest dla mnie zabieg, na którym autor oparł fabułę. W poprzednim tomie doszło do wskrzeszenia zmarłej postaci, teraz doszło do zmartwychwstania innej. To nie powinno się wydarzyć. Brak konsekwencji. Jeśli autor decyduje się uśmiercić bohatera, to nie powinien ulegać czytelnikom, bo historia przestaje być jego. W moim odczuciu jest to granie pod publikę. Życie nie wybacza. Śmierć nie wybacza. Ja jako czytelnik nie wybaczam.

Kolejnym zabiegiem, który został zastosowany, a którego osobiście nie lubię, to mieszanie bohaterów serii. Deryle pomagają mortalista Ho­no­riusz Mond oraz profiler Orest Rembert, do których należą osobne cykle. To również ma działać na czytelników, którzy sympatyzują ze wplątanymi postaciami.

Autor regularnie stosuje też autopromocję, przywołując inne swoje dzieła. Według mnie Maxowi nie jest potrzebna tandetna reklama. Zbędny tani chwyt.

Historia kryminalna – jedna z lepszych – mocna 8. Otoczka – 4.
Profile Image for Agra.
7 reviews
October 12, 2025
Co to była za książka! Nie mogłam się jej tak doczekać, że zamówiłam przedpremierowo. Takiego tomu jeszcze nie było. Nie dość, że mamy tutaj spotkanie się trzech głównych bohaterów różnych serii w jednej książce, to jeszcze ta fabuła! Wow, po prostu wow! A przez ostatnie 30 stron, autor zdołala wywołać u mnie przynajmniej 4 zawały. Moja mina podczas czytania, wyglądała dosłownie tak: 😲.
I jeszcze jedno, dlaczego Panie Maxie Czornyju uśmiercił Pan jedną z fajniejszych postaci z książki? Kto teraz zajmie (tej osoby) miejsce w fabule? A drugą taką osobę, prawie Pan uśmiercił (chociaż ja muślalam, że ta osoba już się wykrwawia i umrze).
Polecam serdecznie dla fanów serii z Erykiem Deryło, Orestem Rembertem czy Honoriuszem Mondem.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for ainer_books.
282 reviews7 followers
November 12, 2025
Jak ja czekałam na kontra ci tej serii! Stęskniłam się za komisarzem Deryłło. Za Tamara również, choć tutaj jeszcze nie dostałam tego czego chciałam…
Bardzo ciekawiło mnie to co tym razem przydarzy się Erykowi, ale czegoś takiego się nie spodziewałam.
To tak jakby zebrać najgorsze czyny o jakich świat słyszał i wsadzić to w jedną osobę. Kres powinien kojarzyć się z końcem, a wygląda na to, że to dopiero początek.
Ile zła jest w stanie zmieścić w sobie człowiek? Chciałabym wiedzieć.
Jest mocno i brutalnie. Kolejna historia od której nie chcesz się oderwać, bo musisz wiedzieć co będzie dalej. Kombinujesz, szukasz, a zło masz pod nosem.

Niesamowicie miło było mieć bohaterów innych serii w jednej książce. Mam nadzieję, że jeszcze spotkamy się z takimi powiązaniami 😁
Profile Image for Magda.
78 reviews6 followers
October 27, 2025
Już myślałam, że to będzie koniec serii, a tu taki surprise
Profile Image for mommy_and_books.
1,399 reviews35 followers
December 4, 2025
" [...] Dziadziejemy wspólnie, bo robota idzie mi jak krew z nosa... Albo raczej z trupa. [...]"

W "Kresie zła" Maxa Czornyja piekło ponownie się otwiera i wyskakuje z niego wszelakie zło. Przeszłość nie daje o sobie zapomnieć i puka do drzwi. Czy jesteście gotowi na nadejście potwornego zła?
Komisarz Eryk Deryło będzie miał dosłownie ręce pełne roboty, a sen niestety nie będzie mu dany.
Jeżeli czytacie książki, to wasza wyobraźnia prezentuje wam niezwykłe obrazy. Przy "Kresie zła" te obrazy będą masakryczne. Do tego należy doliczyć zmysł węchu, który tutaj nieźle wam się rozbryka. Dziękuję za te wspaniałe doznania. Drogi autorze, Twoja wyobraźnia nie zna granic i to mi się bardzo podoba.
Jeżeli znacie twórczość tego autora, to wiecie, że otrzymacie mroczne powieści, które na długo pozostają w pamięci, ponieważ ich treści wwiercają się w nasze głowy. I nieźle się tam zadamawiają, jak robaki i larwy, które spotkacie w "Kresie zła".
Jestem zachwycona postępowaniem komisarza Eryka Deryło. I szczerze powiem, nie widzę go na emeryturze. On się na nią nie nadaje, więc niech pracuje jak najdłużej.
Wszystko na to wskazuje, że to, co umarło, powraca zza grobu. Czyżby największy koszmar komisarza Eryka powrócił do żywych? Przekonacie się o tym, podczas czytania. Emocje na najwyższym poziomie gwarantowane.
W tej części giną ludzie. Czy mamy do czynienia z kilkoma seryjnymi mordercami? Jest się czego bać.
Czytając tę powieść, byłam przerażona i martwiłam się o głównego bohatera. Autor mocno go przeczołgał.
Jak każdą książkę Maxa Czornyja, tak i tą, szybko pochłonęłam i mam ochotę na więcej.
Czornyj jest jednym z moich ulubionych mrocznych pisarzy. "Kresem zła" dodatkowo u mnie przy punktował.
Znalazłam tutaj wszystko to, co uwielbiam w mrocznych kryminałach:
- nietypowe morderstwa
- sprawcę lub sprawców rodem z piekła
- śledztwo, które małymi kroczkami posuwa się do przodu. Oczywiście nie brakuje tutaj ślepych zaułków i mylnych tropów
- komisarza na miarę Oskara ;-), który nie boi się prosić o pomoc specjalistów
- finał, którego nie przewidziałam
- emocje, które na długo zapamiętam

Ps.

"Kres zła" Maxa Czornyja, to moim zdaniem jest najlepsza i najmroczniejsza część serii z komisarzem Erykiem Deryło w głównej roli.
Displaying 1 - 12 of 12 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.