O nawykach napisano wiele, ale teraz temat ten podejmuje neurobiolog i pasjonatka nauki. Niekwestionowana specjalistka od mózgu odkrywa przed nami, jak przekraczać ograniczenia, rozwijać kreatywność i budować trwałe neuronawyki.
Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że systematyczna praca nad dobrymi przyzwyczajeniami stanowi klucz do sukcesu. Jednak wielu z nas nawyki kojarzą się z uciążliwą rutyną i monotonnym powtarzaniem tych samych schematów. Tymczasem Katarzyna Stachowicz pokazuje, że to błędny trop. Czy Mozart skomponowałby Requiem, a Einstein odkryłby nowe prawa fizyki, gdyby ograniczali się do mechanicznego odtwarzania wyuczonych wzorców? Aby nasz mózg mógł się rozwijać, potrzebuje zaangażowania, kreatywności i wyobraźni. Tylko dzięki nim nawyki mogą przekształcić się w tzw. neuronawyki – trwałe zmiany zakodowane w ścieżkach neuronalnych mózgu.
Autorka zabiera czytelnika w fascynujący świat neurobiologii, wskazując konkretne ćwiczenia i proste, codzienne praktyki, które wspierają mózg w procesach adaptacji, zapamiętywania i twórczego myślenia. Przystępnie tłumaczy, jak dopamina, serotonina czy oksytocyna wpływają na podejmowane przez nas decyzje oraz jak – dzięki tej wiedzy – można wyjść z utartych schematów i wymazać negatywne wzorce. Udowadnia również, że nawyki nie muszą być nudne – odpowiednio zaprojektowane, mogą stać się kamieniami milowymi na drodze samorozwoju.
Czytając tę książkę, dowiesz się również, jaką dietę stosować, by twój mózg pracował na najwyższych obrotach, oraz jakie techniki relaksacyjne wspierają kreatywność. Co najważniejsze – zrozumiesz, jak istotną rolę w twórczym funkcjonowaniu mózgu odgrywają trwałe, pozytywne relacje z bliskimi osobami i naturą.
To opowieść o mózgu, ale przede wszystkim o tym, jak mądrze i twórczo żyć.
Autora przytoczyła w tej książce wiele interesujących przykładów w popkulturze, literaturze itp. Książkę napisała w przystępnym i ciekawym języku, jednak neurologii (czyli cos co mnie głównie zachęciło do jej przeczytania) było niewiele. A bynajmniej w formie mnie odrzucającej. Podam przykład: rozpoczyna się rozdział i autorka przedstawia jak pracuje mózg w danym aspekcie (który później rozwija juz jako przykład w dalszej części rozdziału), tylko czytelnik nie jest w stanie zapamiętać dwóch stron procesów mózgowych, jeśli nie są te informacje powtarzane na dalszych stronach. Intencja książki ciekawa, choć podejrzewam, że dla wielu z nas (w tym mnie) nie są to nowe informacje, jedynie zebrane w jedną całość. A żałuje bo o sferach neurologii autorka pisała dość ciekawie.
Książki popularnonaukowe bywają różne, a ta zdecydowanie wyróżnia się lekkim piórem i ciekawie przedstawioną wiedzą neurobiologiczną. Przełożenie żargonu naukowego nie należy do łatwych zadań. To jest książka, przez którą się gładko płynie. Poruszone zagadnienia są interesujące i mogą realnie poprawić jakość naszego życia. Nie brakuje również ciekawostek jak i przykładów z popkultury. Dodatkowo, zaproponowane przez autorkę ćwiczenia pozwalają lepiej zrozumieć temat i ułatwiają czytelnikowi wprowadzenie omówionych zagadnień w życie. Bardzo polecam wszystkim osobom zainteresowanym neuronauką i rozwojem!