Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
Historia o zemście, zdradzie i uczuciu, które nigdy nie powinno się narodzić.

Lilith, Mroczna Elfka i doskonale wyszkolona Skrytobójczyni, od wieków tropi i eliminuje wampiry. Nie ma sobie równych. Jej imię budzi postrach, a śmierć podąża za nią. Został jej już tylko jeden cel – Sonar, Książę Dzieci Nocy, najpotężniejszy z wampirów i ostatni na liście.

Będąc o krok od dokonania zemsty Lilith zostaje złapana i wtrącona do lochów księcia. Poddawana okrutnym torturom, nie daje się złamać. W sąsiedniej celi pojawia się tajemniczy wampir, Simon, który obiecuje pomoc zarówno w ucieczce, jak i w likwidacji Sonara. Czy naprawdę może zostać nieoczywistym sprzymierzeńcem?

Współpraca z wampirem to ogromne ryzyko, ale Lilith nie ma wyboru. Wspólna ucieczka i przygotowania do walki zbliżają ich do siebie, aż granice między nienawiścią a fascynacją zaczynają się zacierać.

Zanurz się w mroczny świat zemsty. Pamiętaj: ona najlepiej smakuje na zimno.

250 pages, Paperback

First published October 20, 2025

6 people want to read

About the author

Monika Czugała

11 books3 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
2 (33%)
4 stars
0 (0%)
3 stars
1 (16%)
2 stars
2 (33%)
1 star
1 (16%)
Displaying 1 - 3 of 3 reviews
Profile Image for Patrycja Burdzińska.
421 reviews4 followers
October 31, 2025
Recenzja patronacka "Sonar".

Czyż istnieje lepszy dzień na taką książkę, niż Halloween?

W końcu znajdziemy w niej wampiry i elfy, więc idealnie się składa.

Sonar to historia z niewielką ilością stron ale z potężnym ładunkiem emocjonalnym.

Akcja pędzi błyskawicznie, nie zwalniając ani na chwilę i kończy się takim zdaniem, że pragniemy poznać ciąg dalszy natychmiast.
Jak można zostawiać czytelnika w takim napięciu?!

Po przeczytaniu czuć niedosyt, chciałoby się więcej - nie tylko więcej stron ale przede wszystkim to jest tak dobra historia, że podejrzewam, iż jak autorka by się rozpisała nawet ma tysiąc kartek to i tak by było za mało!

Kocham całym sercem tę książkę i z niecierpliwością oczekuję kontynuacji.

Monika ma lekkie i przyjemne pióro, które chwyta nas od pierwszych słów i nie odpuszcza aż do końca, trzyma nadal nawet długi czas po przeczytaniu książki.

Wbija się w pamięć, sprawia, że analizujemy i rozkładamy na czynniki wszystko.

A co jest najlepsze, to to, że czytelnik może i szybko domyśla się co kryje Simon ale fabuła nie traci absolutnie na wartości i coś mi się wydaje, że w drugim tomie możemy otrzymać wiele odpowiedzi na różne pytania.

Simon - wampir, który postanawia pomóc swojemu najgorszemu wrogowi, czyli mrocznemu elfowi.

Lilith jest właśnie taką elfką, która trafiła do lochu księcia wampirów, Sonara, po tym, jak prawie jej się udało go zgładzić.

Jej jedynej taki wyczyn wyszedł, czym zaintrygowała władcę ciemności.

W tej historii jest motyw drogi, zemsty, jest romans, są pikantne sceny.
Właśnie, spicy sceny napisane są z wyczuciem i smakiem, nie są ani trochę wulgarne i przyprawiają o szybsze bicie serca w pozytywny sposób.

Mamy swego rodzaju pewien trójkąt miłosny, gdyż przyjaciel Lilith, Cedrick zdaje się być w niej zakochany, czego elfica nie dostrzega.
Napięcie między nim a Simonem oraz ich przekomarzanki sprawiają, że fabuła nabiera dynamizmu a także urozmaicają ją.

Potyczki słowne między Lilith a Sonarem także dodają elementów humorystycznych, co uwielbiam w książkach.

Fantastyka tutaj jest idealna dla osób chcących rozpocząć przygodę z tym gatunkiem, lekka w odbiorze.

Nie znajdziecie tu łamańców językowych, przez które ja sama kiedyś nie lubiłam się z gatunkiem fantasy a teraz już go kocham.

Lilith to silna bohaterka, robi wrażenie i sprawia, że niemalże od razu da się ją lubić.

Postać Simona skradła moje serce i nawet po zakończeniu historii w ten a nie inny sposób nie potrafię mu się oprzeć.

Co do Cedricka - mam mieszane uczucia, coś mi się zdaje śliski ten typ i zwyczajnie moim zdaniem nie pasuje do naszej elficy.

Sonar dostarczy wam maksimum wrażeń w minimalnej ilości stron, sprawi, że będziecie spragnieni dalszego ciągu niczym wampiry z lochu krwi po wielu dniach posuchy.
Profile Image for The_anita.
96 reviews
November 1, 2025
1/5⭐️
"Sonar" - Monika Czugała

Współpraca reklamowa - @monart.wydawnictwo
@monika.czugala_autor
Bardzo dziękuję za zaufanie 💞

Szczerze mówiąc, byłam naprawdę dobrze nastawiona do tej książki, dlatego tak bardzo się zawiodłam.
Wampiry, mroczne elfy, to zdecydowanie moje klimaty. Do tego motyw enemies to lovers? Brzmi jak cudo! Niestety, w praktyce wyszło naprawdę słabo.

Sam pomysł na fabułę był fantastyczny, ale wykonanie już nie do końca. Uważam, że akcja rozwija się zbyt szybko i chaotycznie. Dialogi postaci są momentami bardzo sztuczne, a większość tekstu to po prostu czysty cringe.
Nie udało mi się też wczuć w klimat fantastyczny, świat jest słabo zbudowany, przez co historia traci na wiarygodności.

Postacie są dość bezbarwne i pozbawione charakteru. Z żadną się nie zżyłam, a z samą książką też nie.
Muszę jednak przyznać, że momentami bywa naprawdę zabawna, można się przy niej nieźle pośmiać.

Skończyłam ją i… ani trochę nie będę za nią tęsknić ani o niej myśleć.

Polecam tylko, jeśli ktoś chce sobie pocisnąć beke.

Ig: two_spirits_one_story
Profile Image for chanminax.
53 reviews
November 4, 2025
[#współpracareklamowa]

Byłam mega pozytywnie nastawiona do tej książki ze względu na elfy i wampiry i cholera nie zawiodłam się ani trochę! Historia była tak płynnie przeprowadzona, nie ukrywam, że końcówkę dało się przewidzieć i to na dobrym początku historii.

Czytało mi się tę książkę bardzo dobrze, szczególnie że czytałam już inną książkę Moniki, więc mniej więcej wiedziałam czego, mogę oczekiwać i akurat jej pióro pasuje mi idealnie, więc na pewno po inne książki również sięgnę.

Sama historia rozkłada się na trzy tomy, więc jeśli nie lubicie zakończeń, gdzie książka kończy się tak, że już w tym momencie potrzebujecie kolejny tom, to cóż, ja właśnie tak się czuję po zakończeniu Sonara.

Mamy na początku dwóch bohaterów, czyli Lilith oraz Simona, którzy współpracują, żeby zabić tytułowego bohatera Sonara, każdy z nich miał jakiś inny powód do tego, żeby się go pozbyć. Co jest zaskakujące wampiry i elfy się nienawidzą, więc jakie jest nasze zdziwienie, kiedy właśnie oni we dwoje współpracują? Później dochodzi do nich Cedrick, który w sumie pojawił się, chcąc ratować Lilith z celi, w której była uwięziona, są najlepszymi przyjaciółmi od dzieciaka i razem mają ten sam cel.

Między Cedrickiem a Simonem nie jest zbytnio kolorowo, cóż któryś z nich na pewno był zazdrosny, o tego drugiego 🫣 nawet nie wiecie, jak fajnie mi się patrzyło, kiedy ta dwójka w końcu zaczęła się dogadywać ze sobą, ale w końcu kogoś tutaj tracimy i naprawdę serce mi pękło w tamtym momencie…

Jeśli lubicie Slow Burn, Enemies to Lovers czy Forced Proximity, to zdecydowanie powinniście sięgnąć po tę pozycję!!

BŁAGAM MONIA, DAJ MI JUŻ KOLEJNY TOM, BO NIE WYTRZYMAM!!
Displaying 1 - 3 of 3 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.