Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
Kiedy Max nie wraca ze swojej rutynowej trasy po Zimowej Puszczy, nikt nie spodziewa się, że został uprowadzony przez jedną z najbardziej niebezpiecznych dusz. Uwięziony w mrocznej jaskini, chory, wyczerpany i zdany na łaskę obłąkanej zielarki, Max musi znaleźć sposób, by przetrwać… i uciec.

Zostaje też niespodziewanie wplątany w sprawę śmierci przyjaciółki Livii, Lilianny, i przyjmuje misję odnalezienia jej ciała na owianym złą sławą królewskim Cmentarzu Grozy. Tym razem stawka jest jeszcze wyższa: dotrzymanie królewskich tajemnic, starcie ze starymi, budzącymi grozę duszami i nieufną lokalną służbą, a także zawikłane przymierza w świecie opiekunów cmentarzy. Zamek pęka od tajemnic — nie wiadomo, kto jest sojusznikiem, kto wrogiem, a kto ukrywa prawdziwą naturę pod maską uprzejmości.

Czy Maxowi i Livii po raz kolejny uda się zrozumieć dusze? Czy odkryją, co się stało z Lilianną? I czy tym razem cienka granica między życiem a śmiercią… nie zostanie przekroczona bezpowrotnie?

432 pages, Paperback

First published October 22, 2025

35 people are currently reading
310 people want to read

About the author

Paulina Hendel

23 books266 followers
Absolwentka filologii angielskiej na Uniwersytecie Gdańskim. Od kilku lat pisze opowiadania do prasy kobiecej. Interesuje się polską literaturą fantastyczną i przygodową, a także twórczością Terry’ego Pratchetta. W czasie wolnym zajmuje się rekonstrukcją historyczną.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
280 (42%)
4 stars
290 (44%)
3 stars
75 (11%)
2 stars
13 (1%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 30 of 167 reviews
Profile Image for Zena.
831 reviews13 followers
November 10, 2025
Bardzo dobre domknięcie trylogii. Siłą rzeczy ta część nie jest tak odkrywcza jak pierwszy tom, który mnie bez reszty pochłonął. Autorce nadal udało się utrzymać zainteresowanie czytelnika na wysokim poziomie, opowieść jest intrygująca, a momentami nawet zaskakująca. Uważam ten cykl za znakomity reprezentant polskiej fantastyki, a jego tłumaczenie spotkałoby się ze sporym zainteresowaniem poza naszymi granicami.
Profile Image for Atalántē.
321 reviews15 followers
November 3, 2025
Uwielbiam tę serię, chociaż mam te same zarzuty do drugiego i trzeciego tomu - za mało postaci, które pokochałam w pierwszym tomie. Cieszę się, że chociaż Livii jest dużo. 4,5⭐
Profile Image for Patrycja.
715 reviews82 followers
November 2, 2025
Nie będzie to mój ulubiony tom serii (głównie przez to, że cały pomysł na Cmentarze osobliwości nie jest już dla mnie tak fascynujący, jak był w pierwszym tomie). Niemniej Paulina Hendel jak zwykle dostarcza czytelnikowi porządną porcję rozrywki :D


------------------------------

[ współpraca reklamowa @weneedyabooks ]

Recenzja może zawierać spoilery do poprzednich tomów.

“Cmentarz grozy” to już trzeci tom serii Pauliny Hendel, która moim zdaniem jest wprost idealna na jesień. Max Opoka znów będzie musiał udać się w podróż. Tym razem towarzyszyć będzie mu Livia, dziedziczka Zimowej Puszczy. Będą oni zmuszeni wcielić się w rolę detektywów na królewskim Cmentarzu Grozy i spróbować odnaleźć ciało pewnej zaginionej dziewczyny. Czy uda im się wykonać zadanie i przetrwać na cmentarzu pełnym nieprzyjaznych dusz?

Wraz z kolejnym tomem „Cmentarzy Osobliwości” Paulina Hendel dostarcza nam nową porcję świetnej rozrywki. Nie zabraknie tu budzących grozę dusz, a także całego ogromu tajemnic. Poznamy masę nowych, fascynujących postaci i sekrety związane nie tylko z tym jednym cmentarzem… Choć w głębi duszy muszę przyznać, że wciąż tęskno mi do starych bohaterów, tak historie kolejnych osób były równie dla mnie intrygujące.

Zdecydowane centrum tej historii stanowi jednak Max i Livia. Ta dwójka nie ma sobie równych. Bardzo podoba mi się, jak na przestrzeni dwóch tomów rozwija się ich relacja, a Livia zdecydowanie pozostaje moją ulubioną postacią. Jej cięty język i błyskotliwy umysł stuprocentowo do mnie trafiają.

Będzie groźnie, będzie niepokojąco, a czasami nawet trochę zabawnie. “Cmentarze osobliwości” to bezsprzecznie seria, którą mogę polecić, szczególnie w te ponure, listopadowe wieczory.
Profile Image for Kasia.
321 reviews14 followers
December 28, 2025
3.75 Najmniejnmnie wciągnęła ta trzecia część i jednak mam awersję do "opadających kaskadami włosów"
Profile Image for Paula.
240 reviews7 followers
November 1, 2025
4.25⭐️

Moja komfortowa seria, z wielkim usmiechem powróciłam do tego świata, choć dalej pierwszy tom top 😄
Profile Image for Annika.
306 reviews
November 4, 2025
Właściwie to 3,75. Nadal bardzo dobra część ale nie aż tak dobra jak poprzednie (troszeczkę mi się dłużyła). Tak czy inaczej, będę tęskniła za tymi postaciami!
Profile Image for Izabela Ostrowska.
169 reviews11 followers
November 20, 2025
Cmentarze osobliwości to jak dotąd moja ulubiona seria Pauliny Hendel.
Podoba mi się świat, podobają mi się dusze, polubiłam bohaterów i bardzo odpowiada mi cała fabuła oraz różnice między poszczególnymi cmentarzami.

Trzeci i ostatni tom nie jest tu wyjątkiem. Zaczyna się lokalnie — od chorego Maxa i jego przygody z lokalnymi duszami w Zimowej Puszczy, ale akcja szybko przenosi się w zupełnie nowe miejsce. Tym razem Max i Livia, jak najlepsza para detektywów, ruszają na poszukiwania zaginionej przyjaciółki dziedziczki, którą ostatni raz widziano na cmentarzu Grozy. Cmentarzu całkiem innym niż te dotąd nam znane, owianym tajemnicą i skrywającym niejedną historię.

Nasza dwójka musi nie tylko zjednać sobie dziedzica tego cmentarza i jego opiekunów, ale też poznać jego specyfikę i zyskać przychylność tamtejszych dusz — a to zadanie arcytrudne, nawet dla nich, szczególnie, że ciężko stwierdzić, komu można zaufać a kto nabroił. Nawet najłagodniejsza dusza sprowokowana może wpaść w szał, a najbardziej oddany pracownik może kłamać by chronić cmentarz, siebie lub bliskich.

Uwielbiam ekscentryczność Livii, jej przenikliwość, bezpośredniość, pewność siebie oraz tę radość, jaką czerpie z przygód i niebezpieczeństw. Max z kolei urzeka mnie swoim podejściem do dusz, szybkim ogarnianiem sytuacji i urokiem, który roztacza. Jego przemiana na przestrzeni tej serii jest naprawdę odczuwalna.

Gdy ona już dawno coś wie — on dopiero do tego dochodzi.
Gdy ona pakuje się w kłopoty — on robi wszystko, by jej pomóc.
Gdy ona wskazuje kierunek — on za nią podąża, bo ufa jej intuicji.
Ich relacja jest coraz fajniejsza i w tym tomie widać to bardzo wyraźnie. Chociaż nie spodziewałam się tego, w którą stronę poszła.

Poza tą dwójką, moim ulubionym elementem pozostają oczywiście dusze. Ich różnorodność, pomysłowość, szczegółowe opisy i często łamiące serce historie — coś wspaniałego. Kreatywność Pauliny Hendel w tworzeniu tych istot naprawdę zasługuje na oklaski.

No i sama zagadka zaginięcia Lilianny oraz poszukiwanie winnych zostało świetnie poprowadzone, a każdy nowy trop tylko bardziej mnie wciągał. Generalnie dobrze się bawiłam z tą książką.

Szczerze żałuję, że to już ostatni tom serii. Mam nadzieję, że autorka kiedyś jeszcze wróci do tych bohaterów, bo wygląda na to, że cmentarze i całe królestwo stoją przed zmianami, a to już pewna furtka dla kontynuacji :)

Dla mnie fenomenalnie dobra i solidna seria.
Polecam
Profile Image for emilka.
243 reviews210 followers
November 21, 2025
3.75
ja zwykle dostałam świetną przygodę naszego ukochanego, sarkastycznego Maxa, pełną żądnych krwi dusz i mrocznych tajemnic. bawiłam się przednio, oczywiście nic nie przebije pierwszego tomu, drugi tom też był ociupinkę lepszy, do tego zauważyłam że kocham found family w tej serii, jest ono naprawdę świetnie poprowadzone natomiast jeśli chodzi o wątki romantyczne to nie jestem ich fanką, to znaczy są napisane w taki sposób że mnie one nie obchodzą.
koniec końców to była naprawdę fajna rozrywka i czekam na kolejny tom!
Profile Image for SelfAnnihilation.
15 reviews
January 19, 2026
Bardzo podoba mi się idea cmentarzy i dusz, ale trochę fabuła jest zbyt oczywista i za bardzo jest nam wmawiane, że coś jest faktem na 100%, mimo, że nie ma ku temu podstaw. Daję 4 bo bardzo lubię sposób pisania Pani Pauliny, ale ten tom jest gorszy niż poprzednie, szkoda.
Profile Image for Karolina humanogram.
203 reviews90 followers
October 30, 2025
Ta seria jest dla mnie zachętą, by częściej sięgać po fantastykę… Wyjątkowa, intrygująca, mroczna i żywa lektura idealna na listopadowe szarości 😌💙
Profile Image for Patrycja.
279 reviews
February 10, 2026
Absolutnie cudowne zakończenie wspaniałej serii. Kocham Maxa i Livię miłością bezwzględną, ich postaci są tak skomplikowane i na pierwszy rzut oka ciężkie do polubienia, ale im dłużej z nimi przebywamy tym bardziej ich kochamy. Historia Amelii i Rufusa złamała mi serce. Mogłabym spokojnie przeczytać kolejne 10 tomów o cmentarzach osobliwości, dobra robota autorko!
Profile Image for Dominika Lidia.
192 reviews5 followers
October 30, 2025
wdym że to jest koniec juz?? i ja mam tak żyć teraz???

Fabuła sama w sobie jest bardzo ciekawa. Livia i Max jadą rozwiązać sprawę morderstwa/zaginięcia Lilianny. Cmentarz grozy jest wyjątkowy, znajduje się na wyspie i tak właściwie to jest wielkim zamczyskiem. Razem z naszymi głównymi bohaterami poznajemy dusze, które tam mieszkają, i ludzi, którzy opiekują się całym terenem. Z pozoru łatwe zadanie do wykonania staje się coraz trudniejsze z każdym usłyszanym kłamstwem i odkrywaną tajemnicą. To jest ta główna część fabuły, jednak na opisie z tyłu książki dostajemy jeszcze wątek porwania Maxa — wątek, który jest tak niepotrzebny w tej historii. Dzieje się w pierwszych rozdziałach i tak naprawdę nigdy już do niego nie wracamy. W takim razie po co nam ten wątek w ogóle był? Nie wiem.
Drugą rzeczą, która jest dla mnie niezrozumiała, jest nagłe wciśnięcie w fabułę wątku romantycznego. Zrozumiałabym, jeśli w poprzednim tomie Max też by wzdychał na temat Livii. Jednak dla mnie za szybko przeszliśmy z może 10% zainteresowania do 100%. Chłop zaczął dosłownie co chwilę wygłaszać w myślach litanię, że ona wygląda jak bogini. Livia jest bardzo wyjątkową postacią i może, jeśli dostałabym trochę więcej rozmów pomiędzy nią a Maxem, to byłabym bardziej skłonna uwierzyć w ten nagły romans. Fakt, że nigdy wcześniej nie było nic mówione o jej życiu miłosnym, tylko bardziej udziwniał jej zachowanie (tu mam na myśli flirtowanie, to było do niej tak niepodobne). Kocham ich oboje i cieszę się, że to się skończyło, jak skończyło, ale potrzebowałabym dla nich jeszcze tak ze 3 tomów na porządne rozwinięcie tej relacji.
Ciężko uwierzyć, że to już koniec. Uważam, że na spokojnie dałoby się wydoić z tego pomysłu kilka kolejnych tomów. Będę okropnie tęsknić za tym światem. Cmentarze zostały jedną z moich ulubionych serii i szkoda, że tak szybko się skończyła. (i że ostatni tom był taki krótki 😔)
Profile Image for Anna.
43 reviews
November 6, 2025
4,5☆
Kolejny świetny tom z serii! Uwielbiam to, że ten cudowny klimat cmentarzy wciąż się utrzymuje, wciąż jest mrocznie, niebezpiecznie i jakoś tak przejmująco smutno. Cieszy mnie też bardzo, że tym razem Max nie postanowił nam opowiedzieć całej swojej historii, co bardzo mnie wkurzało w poprzednim tomie.
Nie do końca rozumiałam sens porwania na samym początku książki – miało nam to przedstawić dalsze losy świeżo umarłych czy rozpocząć wątek romatyczny między Maxem i Livią? a może oba? W każdym razie świetnie się bawiłam i będę tęsknić za wszystkimi duszami
12 reviews
February 15, 2026
Jeśli się przymknie oczy na takie rzeczy jak to, że w trzeciej odsłonie dostajemy ten sam schemat, postacie, które są kalkami pierwowzorów z Lawendowego Dworku (tylko jeszcze bardziej "rozwodnione" niż w drugim tomie) i autorka zdecydowała się na wątek romantyczny między głównymi bohaterami to całkiem przyjemnie się czytało. Ciężko uwierzyć w nagły poryw serca Maxa jeśli jeszcze chwilę wcześniej zastanawiał się czy Livia go nie zabije jeśli tylko zrobi coś nie po jej myśli. Wygląda na zakończenie trylogii aczkolwiek autorka zostawiła sobie furtkę żeby wrócić do tematu, ot chociażby z nowymi bohaterami, potencjalnymi dziedzicami Livii i Maxa.
Szkoda, że trzecia część była mocno przewidywalna, dużo bardziej niż poprzednie. Śmierć Livii zostawiła we mnie oczekiwanie na wielki come back i oczywiście go dostaliśmy.To, że znajdą Liliannę żywą obstawiałam na początku książki potem porzuciłam ten pomysł, a tu jednak autorka postanowiła dosłodzić i wszystko skończyło się cukierkowo dobrze (włączając w to polityczną przyszłość Hatarii i Zimowej Puszczy).
3,5 ⭐
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Raspberry .
242 reviews2 followers
November 12, 2025
4.5 Bardzo przyjemne spotkanie już z dobrze znanymi nam bohaterami. Seria warta każdej kartki ;)
Profile Image for Ala.
115 reviews4 followers
November 6, 2025
Cóż to była za wspaniała uczta. Zagadka, groza, malownicze krajobrazy, a to wszystko okraszone wyjątkowym stylem snucia opowieści przez Paulinę Hendel. Zachwycająca. Do pierwszego Cmentarza podchodziłam z rezerwą, ale każda kolejna część jest jeszcze lepsza. Jestem bardzo ciekawa jak rozwinie się ta seria. Czekam z niecierpliwością i mam nadzieję na kolejne przygody.
Profile Image for tessa.
1,279 reviews
November 3, 2025
4.5/5 ⭐

czytając te książkę czułam się jakbym wracała do domu. chyba nic nie będzie w stanie sprawić, że ta seria straci w moich oczach.
duet maxa i livii skradł moje serce i nie mogę się doczekać kolejnych książek z nimi w roli głównej.
Profile Image for anna.
301 reviews3 followers
November 27, 2025
w końcu!! pięć lat to czytałam
cały środek książki przegadany do wyjebania
i irytuje mn nuta romansu, bardzo podobała mi się pierwsza część gdzie akcja była skupiona tylko na przygodzie
idea ostatniego cmentarza ciekawa ale eh przeciągnięta do granic wytrzymania
Profile Image for alexandria.
964 reviews29 followers
December 2, 2025
Naprawdę miło spędziłam czas z tą książką, ale ten cały wątek miłosny, czy jak go nazwać, to już nie przypadł mi do gustu. Miałam wrażenie, że jest taki nieco na siłę, ale przy pytaniu 'Dlaczego jeszcze mi się nie oświadczyłeś?' to parsknęłam śmiechem🤣
Profile Image for Moonstoey.
392 reviews24 followers
November 6, 2025
4/5 ⭐️

Dopóki nie dowiedziałam się o premierze tej książki, to jakoś szczególnie jej nie wyczekiwałam. A potem, jak się okazało, że że za niedługo ma premierę, to już nie mogłam się doczekać!

Podobała mi się, bo już od pierwszego tomu bardzo lubię świat przedstawiony i bohaterów tej książki. Świat, który urzekł mnie swoim miscytyzmem oraz niejednoznacznością, pomysłem, ale też co ważne - wykonaniem. Wyjątkowi bohaterowie: z moim humorem, tacy jak Max, specyficzni i niepowtarzalni, których nie da się lubić, tacy jak Livia… i to byłoby w zasadzie na tyle, bo tym razem ten tom skupia się raczej właśnie na tej dwójce i ich relacji.
Mimo tego, że reszta bohaterów z poprzednich tomów w tym nie ma takiego udziału jak wcześniej, to gdzieś tam wciąż da się wyczuć to świetnie zbudowane found family czy tęsknotę za ludźmi, których Max i Livia musieli zostawić, by wyjechać na swoją misję.

Bardzo podobała mi się fabuła, a raczej koncepcja królewskiego cmentarza osobliwości - ukrytego przed oczami innych, a dla tych, którzy już o nim wiedzieli - mroczna legenda i postrach. Czasami jednak legenda jest tylko przykrywą dla tego, jak wygląda rzeczywistość - co tutaj zadziałało naprawdę świetnie i nadało niepowtarzalnego klimatu. Cała książka ma ten swój niepowtarzalny w żadnej innej serii klimat cmentarzy, granicy między światem, a zaświatami - i jak zwykle w tej serii, działa to doskonale. Co prawda podczas czytania trochę tęskno mi było zarówno za Lawendowym Dworkiem, jak i Zimową Puszczą, ale dobrze było poznać kolejny, wyjątkowy cmentarz.

W przeciwieństwie do poprzednich tomów tutaj nie skupiamy się tylko na idei cmentarzy i duszy, ale duże znaczenie ma też relacja między głównymi bohaterami, która przechodzi całkiem spore zmiany. Max i Livia zaczynali od całkowicie zimnych stosunków, obojętnej akceptacji, poprzez docenianie się nawzajem, aż w końcu przyjaźń i…. I tutaj wszyscy zapewne domyślamy się, jak potoczyła się ich dalsza znajomość.
Lubię kierunek, w którym poszła ich relacja, ale nie będę ukrywała, że momentami była tak do bólu niezręczna, że aż ciężko było mi o niej czytać. Nie wiem czy to zamierzony zabieg, ze względu na to, jacy są bohaterowie, czy raczej „po prostu tak wyszło”, ale momentami naprawdę było ciężko. Z drugiej strony mi się podobał - oboje są absolutnie wyjątkowi i świetnie się dopełniają, a „rodzaj” i kierunek ich relacji jest po prostu uroczy :D.

Rozwiązanie głównego wątku też wyszło bardzo dobrze - było zaskakujące, trzymające w napięciu i po prostu w odpowiednim „duszowym” klimacie. Nie zabrakło też tak charakterystycznej według mnie dla Maxa cechy, jaką jest nieprzecięty spryt w połączeniu z po prostu dobrym sercem bohatera. Duży udział w nim miała też wyjątkowość, specyficzność i po prostu dziwność Livii, której nie da się nie lubić i nie da się powtórzyć w żadnej innej książce - zapewniam, że jest jedyna w swoim rodzaju.

Bardzo podobało mi się te zakończenie. No dobra, zakończenie kwestii Maxa i Livii było też potężnie niezręczne, ale były w nim takie rzeczy, które ogromnie mi się podobały. Gest Livii dla Maxa, to, że w pewnym sensie „odzyskał” swój cmentarz i znowu został prawowitym dziedzicem, czego brak w poprzedniej części trochę mnie gryzł.

Podsumowując, myślę, że to było (bodajże tak jest) świetne zakończenie serii, które może nie przebiło poprzeczki, ale zdołało ją utrzymać. W zasadzie poza tą niezręcznością i trochę dłużącymi się niektórymi momentami nie mam na co narzekać. To była świetna historia, która zakończyła świetną serię i miała w zasadzie wszystko, czego od niej oczekiwałam.
A więc polecam ;)
Displaying 1 - 30 of 167 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.