Jump to ratings and reviews

Bestia z Nowego Jorku

Bestia z Nowego Jorku to powieść, która przenosi czytelników w mroczny świat Nowego Jorku, gdzie przenikają się namiętności i niebezpieczeństwo. Głównym bohaterem jest Riccardo Marchetti, kuzyn Diabła z Palermo, który z zimną krwią rządzi miastem, nie pozostawiając po sobie śladów. Jego życie to ciągłe mordy i eliminowanie przeciwników, a wszystkie jego grzechy są mu odpuszczane. Wkrótce jednak jego bezkarność zostaje zagrożona przez nową patolożkę sądową, Emmę Wilson.

534 pages, Paperback

Published January 1, 2025

Loading...
Loading...

About the author

Karina Majsterek

5 books4 followers

Ratings & Reviews

What do you think?

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
11 (30%)
4 stars
10 (27%)
3 stars
12 (33%)
2 stars
2 (5%)
1 star
1 (2%)
Displaying 1 - 8 of 8 reviews
Profile Image for Bookish.Wor1d.
114 reviews
August 6, 2026
Jaki to był emocjonalny rollercoaster!
Przysięgam - nie mogłam się oderwać od tej historii, i już żałuję, że to koniec.
Niesamowite było to, jak rozwinęła się relacja bohaterów i am nadzieję, że przewiną się jeszcze w następnych książkach, bo zdążyłam się do nich przywiązać.

ᴡsᴘᴏ́ʟᴘʀᴀᴄᴀ ʀᴇᴋʟᴀᴍᴏᴡᴀ
Profile Image for Between My Pages.
13 reviews
August 20, 2026
Bardzo podobało mi się połączenie mroczniejszego klimatu prosektorium z mafijną otoczką. Ogromnym zaskoczeniem była dla mnie narracja trzecioosobowa, za którą normalnie nie przepadam, a tutaj praktycznie w ogóle mi nie przeszkadzała. Bohaterowie są dobrze wykreowani, mają swoje wady i kompleksy, dzięki czemu wypadają dużo bardziej realistycznie. Samo uczucie pojawiło się dla mnie troszeczkę za szybko, a scen spicy mogłoby być mniej. Chętnie dostałabym też więcej mafii i jeszcze więcej mroku. Mimo tego super się bawiłam i na pewno sięgnę po kolejne książki autorki
Profile Image for Literary Queen.
174 reviews
November 20, 2025
„Uwielbiał strach. Karmił się nim. Jednak nie tym razem. Teraz czuł coś zupełnie innego. Czuł, że powoli traci grunt pod nogami.”

Czasem to, co nazywamy potworem, jest jedynie człowiekiem, którego zbyt długo pożerał własny ból. Bo granica między winą a pragnieniem ocalenia bywa cieńsza, niż chcielibyśmy przyznać.

Nowy Jork od lat znajduje się pod kontrolą Riccarda Marchettiego — bezlitosnego mafiosa, który nocami rozlicza swoje rachunki i nie zna litości. Wszystko zmienia się, gdy w mieście pojawia się Emma Wilson, ambitna patolożka sądowa przeniesiona z Baltimore. Zdeterminowana, by udowodnić swoją wartość, nieświadomie wkracza w świat, w którym prawda potrafi zabić.

Riccardo widzi w niej zagrożenie, ale z czasem ciekawość przeradza się w coś znacznie bardziej niebezpiecznego. Granica między obowiązkiem a obsesją zaczyna się zacierać, a nad miastem, w którym rządzi strach, gromadzą się czarne chmury.

Riccardo Marchetti — człowiek, przed którym drży pół Nowego Jorku. Capo o niebezpiecznym uroku i lodowatym spojrzeniu, władca cienia, który sam ustala reguły gry. W nocy znika w zaułkach, zostawiając za sobą ślady, o których lepiej milczeć. Bezwzględny, precyzyjny i konsekwentny – nie zna litości, a jego nazwisko budzi strach i respekt w równym stopniu.

Dla świata jest bestią, dla nielicznych — człowiekiem z przeszłością, której nie potrafi pogrzebać. Każda decyzja, każde życie, które odbiera, to kolejny sposób, by uciszyć ból, który od lat dusi go od środka. Riccardo nie prosi o przebaczenie. On po prostu trwa — w mroku, który sam stworzył.

Emma Wilson — kobieta, która nauczyła się żyć wśród cieni. Patolożka sądowa o analitycznym umyśle i sercu, które dawno przestało ufać. Odważna, nieustępliwa i bez reszty oddana pracy, w której znalazła schronienie przed przeszłością. Przeniesiona do Nowego Jorku z Baltimore, traktuje karierę jak jedyną rzecz, nad którą ma kontrolę.

Jej dociekliwość i perfekcjonizm sprawiają, że potrafi dostrzec to, czego inni nie widzą — a to prowadzi ją wprost do Bestii z Nowego Jorku. Emma nie boi się prawdy, choć podświadomie przeczuwa, że tym razem to ona może stać się jej ofiarą. Silna, a jednak krucha pod ciężarem wspomnień, które nie pozwalają jej spać spokojnie.

W świecie, gdzie każdy sekret ma swoją cenę, Emma staje się tą, która odważyła się spojrzeć w oczy potworowi — nie wiedząc, że znajdzie w nich własne odbicie.

Między nimi nie ma miejsca na spokój. Riccardo i Emma to dwa światy, które nigdy nie powinny się spotkać, a jednak zderzają się z siłą nie do opanowania. On – mrok i chłód w ludzkiej formie. Ona – odwaga, która z każdym dniem coraz bardziej stapia się z ciemnością.
To relacja pełna napięcia, sprzeczności i namiętności, której nie sposób nazwać ani przerwać. Bo czasem to, co powinno nas zniszczyć, okazuje się tym, co naprawdę nas definiuje.

„Bestia z Nowego Jorku” to historia, która nie tylko pochłania, ale i zostawia po sobie ślad. Mroczna, intensywna, nasycona emocjami — od gniewu i pożądania po współczucie i ból. Karina Majsterek udowadnia, że potrafi pisać o ciemnych stronach ludzkiej natury z wyczuciem i głębią, tworząc opowieść, w której każdy wybór ma konsekwencje.

To książka o granicach dobra i zła, o walce z demonami – tymi, które żyją w nas. Autorka splata brutalność z wrażliwością, a w sercu tej historii umieszcza dwoje ludzi, którzy nigdy nie powinni się spotkać. A jednak ich spotkanie zmienia wszystko.

To powieść dla tych, którzy szukają w literaturze emocji, a nie tylko rozrywki. Dla tych, którzy lubią, gdy fabuła boli, fascynuje i nie daje o sobie zapomnieć.

Motywy to: spin-off służącej diabła, wspólne mieszkanie, morderca i patolożka, slow burn, kłamstwa i tajemnice, bad boy, bogaty i biedna, on zakochuje się pierwszy, trzyma w napięciu do ostatniej strony, zakończenie jakiego się nie spodziewasz, ogromna dawka miłości, ta historia jest naprawdę hot.
Profile Image for Olilovesbooks2.
727 reviews3 followers
October 30, 2025
*współpraca reklamowa*

Jeśli mowa o bestii, tam też ja muszę wściubić swój nos, ale prawda jest taka, że chciałam tę książkę przeczytać przede wszystkim przez autorkę, byłam bardzo ciekawa jej drugiej książki, i muszę przyznać, że ta skradła moje serce. Romans z wątkiem mafijnym, z intrygami, manipulacjami, brutalnością i niezwykłą główną bohaterką.

Riccardo rządzi Nowym Jorkiem, jako capo i jako biznesmen. Mężczyzna po godzinach ma też inne zajęcie, ma swoją listę osób do pozbycia się, z której raz po raz skreśla kolejne nazwiska, do tej pory pewny siebie i bezkarny, ale do czasu. Wraz z zawitaniem do miasta nowej, ambitnej i skrupulatnej patolożki - Emmy, beztroska Riccarda się kończy. Emma bardzo szybko natrafia na ślad seryjnego mordercy, staje przed nowym wyzwaniem i nie zamierza odpuszczać, nie mając pojęcia, że szukana przez nią Bestia jest tuż obok niej, gdyż Riccardo wpada na genialny aczkolwiek szalony plan pozbycia się pani doktor. Nie przewidział jednak, że chęć jej pozbycia się przemieni się w chęć jej posiadania.

Przy debiucie autorki troszkę się poczepiałam, tutaj też się uczepię, ale tylko jednej rzeczy, choć możecie uznać to za czepianie się o szczegóły. Mam wrażenie, że było za mało ekscytująco. Autorka stworzyła świetną fabułę, zabójczą intrygę, i z tego wszystkiego ja oczekiwałam mega afery, mega dramy, istnego armagedonu, bo przesłanki ku temu były,
i choć drama jest bo jak na mój gust wyszło za spokojnie. Tyle jeżeli chodzi o czepianie się.

Teraz będę chwalić. Po raz kolejny ta Pani stworzyła mi cudowną, silną i niezwykłą bohaterkę. Nasza Emma jest patologiem, zabójcze zajęcie, ale za to mamy oryginalną postać. Emma ma swoje dziwactwa, jednak bardzo ujęło mnie jej podejście do życia. Determinacja idzie w parze z ostrożnością, z chowaniem się w cieniu, choć ma imponujące zdolności wie, kiedy wyjść na pierwszy plan. Już na samym początku można zakładać, że mocno nadepnie na odcisk tytułowej Bestii. Riccardo też okazał się interesującą postacią, niby mafiozo, niby bestia, niby jest zdeterminowany by wykonać plan, i oczywiście krok po kroku go realizuje, ale w jego twarda postawa zaczyna pękać, a pani patolog zaczyna przez te pęknięcia do niego przenikać.

Dwoje ludzi, dwa różne światy, dwie strony barykady, już na wstępie można założyć, że będzie się działo, że będzie dym. Ja już po kilku pierwszych stronach zaczęłam wypatrywać tego wybuchu, byłam ciekawa jak autorka to rozegra, miałam ogromną nadzieję, że Emma sama wpadnie na rozwiązanie, ale też byłam ciekawa jak rozwiąże tę nieco patową sytuację. Jak to się potoczyło, to wam nie powiem, musicie się sami przekonać, dla mnie było za mało efektywnie, ale i tak szacun dla autorki za naprowadzenie fabuły na takie a nie inne tory.

Książka mi się podobała, nawet bardziej niż podobała. Moje czarne serduszko jest zachwycone mroczną i brutalną fabułą, niebezpieczeństwami, manipulacjami i intrygami. Polubiłam bohaterów, niby schematycznych, ale gdzieś wraz z rozwojem fabuły te schematy zaczynają zanikać, a postacie stają się na swój sposób wyjątkowe. Lektura należała do tych cięższych, zajmujących, zmuszających do zastanowienia się. W treści pojawiają się trudne jak i kontrowersyjne tematy, wydarzenia podsycane przemocą i brutalnością, a do tego sceny erotyczne. Choć to dopiero druga powieść autorki, to póki co jest ona moją ulubioną. Szczerze zachęcam do lektury, to opowieść złożona, pełna kontrastów, zwrotów akcji, trudnych decyzji, mafijnych zagrywek, ale też przede wszystkim to skomplikowana i trudna historia miłosna, której zakończenie trudno przewidzieć. Dla mnie bomba.
Profile Image for Patrycja Burdzińska.
511 reviews4 followers
October 17, 2025
Przyszła pora na recenzję patronacką.

Tylko jak ubrać w słowa taki ogrom emocji, który towarzyszy mi do dziś?

Karina znowu to zrobiła!
Napisała kolejną wciągającą historię, która łączy różne gatunki literackie.
Jej się nie da zaszufladkować, chyba że w szufladzie z napisem "świetne książki, które można brać w ciemno".

Widać także postęp w porównaniu z debiutem, autorka stale pracuje nad swoim warsztatem i efekty są widoczne mimo, że wcześniej też było już dobrze to zawsze może być lepiej i Bestia z Nowego Jorku jest na to świetnym przykładem.

Riccardo to kuzyn znanego nam już Salvatore Marchetti (kto nie zna nie szkodzi, to osobna seria ale zachęcam jednak do poznania Służącej Diabła).
Jest capo nowojorskiego oddziału a nocami likwiduje cele ze swojej listy.
Śmiem twierdzić także, że jest bardziej pokręcony niż Salvatore.

No i tu się pojawia huragan w postaci niezwykle skrupulatnej pani patolog sądowej, Emmy Wilson.
Kobieta jest precyzyjna, drobiazgowa, skupiona i skuteczna przez co Riccardo się czuje zagrożony.

Obiera sobie za cel zbliżenie do Wilson nie zdaje sobie sprawy nawet z tego, jak blisko to będzie i co to dla niego oznacza.

W tej książce widać, że Karina zrobiła naprawdę dobry research, mamy dużo ciekawych rzeczy związanych z medycyną sądową, ściślej rzecz biorąc, z patologią, procesem śledztwa, szukania poszlak itp.
Brat bliźniak Emmy jest prokuratorem, więc mocarna ekipa.

Do tego bohaterka zmaga się z cukrzycą więc nie jest pozbawiona skaz, wręcz przeciwnie, nabiera realności.

Tych dwoje są jak ogień i woda a jednak ciągnie ich do siebie.
Lubią sobie dogryzać, prowadzą gierki budujące napięcie nie tylko między nimi ale i u czytelnika.
Niesamowicie magnetyzuje ta historia, przyciąga uwagę, kusi, wabi, miesza w kotle emocji wszelkie uczucia jakie się da ale w taki sposób, że nie jesteśmy tym przytłoczeni.

Jest humor, całkiem sporo a mój ulubieniec Peter dostarczy dawki endorfin wywołując uśmiech na twarzy.

Pikantne sceny są sensualne, nie przytłaczają też fabuły tak jak to bywa w innych historiach, tutaj stanowią jedynie uzupełnienie całości.

Autorka pokazuje, ile dla Włochów znaczy rodzina i miłość.

Nie zabraknie mroku, bólu i wzruszeń.
Są sytuacje, kiedy pęka serce ale czy uda się je poskładać?

Bestia z Nowego Jorku to nie jest typowy romans mafijny, tutaj mafia jest tłem, dodatkiem, częścią tożsamości rodu Marchettich.

Fabuła skupia się na uczuciach, dynamicznej akcji, tajemnicach i... trupach.

Karina nie byłaby sobą, gdyby na sam koniec nie zaserwowała nam plot twista, który wywróci wszystko do góry nogami a także sprawi, że z niecierpliwością będziemy się domagać ciągu dalszego.

Ogromnie jestem ciekawa, jak potoczy się kolejny tom z tej serii ale nim to nastąpi, dostaniemy kontynuację cyklu Braci Marchetti.
Profile Image for kremowe.strony.
7 reviews1 follower
August 18, 2026
Romans patolożki sądowej i mordercy?
Zdecydowanie byłam bardzo ciekawa jak ta historia się rozegra.
I nie zawiodłam się.
Ponad 500 stron książki, od której nie mogłam sie oderwać.

Od początku autorka wprowadza nas w mroczny klimat, w którym już na pierwszych stronach mamy do czynienia z morderstwem.
Dopuścił się go nie byle kto, ale sam capo sycylijskiej mafii, który rządzi swoimi ludźmi w Nowym Jorku - Riccardo Marchetti.
Na jego nieszczęście, niedawno w mieście pojawiła się nowa patolożka sądowa - Emma Wilson, oddana pracy i cholernie bystra.

I tu zaczyna się prawdziwa gra.
Ona chce poznać prawdę, znaleźć zabójcę i rozwikłać zagadkę.
On chce ją kontrolować, złamać i zmanipulować.

Bardzo szybko okazuje się, że nie jest to tak proste jak zakładał, że Ona, nie jest taka jak myślał.

Napięcie między nimi, relacja, która nie opiera się tylko na pożądaniu.
Obsesja, intrygi i bezwzględność powoli zmieniające się w uczucie.
To wszystko budowało tak dobrą historię, że żałowałam, że doba jest tak krótka i nie mogłam spędzić całego dnia tylko na zgłębianiu następnych szczegółowo układanki.
To jedna z tych książek, które nawet jeśli nie lubiliście do tej pory danej kategorii, ona bardzo szybko pokazuje, że da się napisać to dobrze.
Jeśli lubicie dark romanse, mafie, intrygi i niebezpiecznych bohaterów - dajcie jej szansę ❤️‍🔥
Profile Image for Magdalena.
7 reviews
October 13, 2025
Jakie to było dobre! Specjalnie przeciągałam czytanie by cieszyć się tą opowieścią jak najdłużej choć ciężko było się od niej oderwać 😉 czekam z niecierpliwością na kolejną część i inne książki pani Kariny ♥️
Displaying 1 - 8 of 8 reviews