What do you think?


Lewandowski. Prawdziwy
Lewandowski. Prawdziwy to historia drogi na szczyt jednego z najwybitniejszych napastników w dziejach piłki nożnej, a jednocześnie opowieść o ludzkich słabościach, błędach, konfliktach i brudnej stronie sportu na najwyższym poziomie.
Sebastian Staszewski dzięki rozmowom z ponad 250 osobami, w tym ekskluzywnym wywiadom z ikonami futbolu: Thomasem Müllerem, Gavim, Joanem Laportą, Karlem-Heinzem Rummeniggem, Joachimem Löwem, Andrijem Szewczenką czy Wojciechem Szczęsnym, ujawnia nieznane fakty, ekscytujące kulisy transferów i najskrytsze sekrety Roberta Lewandowskiego, a także odsłania tajemnice szatni Borussii Dortmund, Bayernu Monachium, FC Barcelony i reprezentacji Polski.
Lewandowski. Prawdziwy ukazuje historię rodziny snajpera Barcelony, kuluary utraty kapitańskiej opaski i afery premiowej w Katarze czy sztuczki stosowane podczas walki o transfer do Hiszpanii. Autor zdradza, komu Lewy groził strajkiem, z kim pobił się na treningu Bayernu i dlaczego tajna umowa uniemożliwiła mu grę w Realu Madryt, analizuje też skomplikowane relacje snajpera z Xavim, Ancelottim, Brzęczkiem, Glikiem czy Błaszczykowskim, obalając przy tym mnóstwo mitów na temat kapitana polskiej kadry. Staszewski trudne pytania zadaje również samemu Lewandowskiemu. Wszystko to razem sprawia, że to najbardziej szczery, wnikliwy oraz kompletny obraz słynnego piłkarza, jaki kiedykolwiek powstał.
Po tej książce już nigdy nie spojrzysz na Lewandowskiego tak samo.
Sebastian Staszewski dzięki rozmowom z ponad 250 osobami, w tym ekskluzywnym wywiadom z ikonami futbolu: Thomasem Müllerem, Gavim, Joanem Laportą, Karlem-Heinzem Rummeniggem, Joachimem Löwem, Andrijem Szewczenką czy Wojciechem Szczęsnym, ujawnia nieznane fakty, ekscytujące kulisy transferów i najskrytsze sekrety Roberta Lewandowskiego, a także odsłania tajemnice szatni Borussii Dortmund, Bayernu Monachium, FC Barcelony i reprezentacji Polski.
Lewandowski. Prawdziwy ukazuje historię rodziny snajpera Barcelony, kuluary utraty kapitańskiej opaski i afery premiowej w Katarze czy sztuczki stosowane podczas walki o transfer do Hiszpanii. Autor zdradza, komu Lewy groził strajkiem, z kim pobił się na treningu Bayernu i dlaczego tajna umowa uniemożliwiła mu grę w Realu Madryt, analizuje też skomplikowane relacje snajpera z Xavim, Ancelottim, Brzęczkiem, Glikiem czy Błaszczykowskim, obalając przy tym mnóstwo mitów na temat kapitana polskiej kadry. Staszewski trudne pytania zadaje również samemu Lewandowskiemu. Wszystko to razem sprawia, że to najbardziej szczery, wnikliwy oraz kompletny obraz słynnego piłkarza, jaki kiedykolwiek powstał.
Po tej książce już nigdy nie spojrzysz na Lewandowskiego tak samo.
712 pages, Hardcover
First published November 12, 2025
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 28 of 28 reviews
January 9, 2026
Mówisz Polska, myślisz Robert Lewandowski. Zbyt mocno powiedziane, wiem, ale spróbujcie zapytać randomowego cudzoziemca o jakiegoś znanego Polaka, na pewno wśród znanych rodaków pojawi się nazwisko piłkarza Barcelony. Lewy jest gigantem, podziwianym, choć nie kochanym przez kibiców i myślę, że Staszewski świetnie to pokazał w swojej książce.
"Lewandowski. Prawdziwy" nie jest typową biografią, książce bliżej do reportażu, niż do tego co pisze np. Roland Lazenby (autor między innymi biografii gwiazd NBA Jordana czy Bryanta) i to jest wielki plus tej pozycji, bo próg wejścia dla czytelników niezainteresowanych piłką kopaną jest naprawdę niski. Zamiast suchych faktów, Staszewski stawia na opowieść, a raczej dwie opowieści, bo autor osobno rozpatruje karierę klubową i reprezentacyjną piłkarza, nie pomijając przy tym spraw poza boiskowych, czyta to się świetnie, lekko i szybko, ale koniec końców warto jednak wziąć poprawkę na to, że książka traktuje o człowieku, którego całe życie kreci się wokół piłki.
"Lewandowski. Prawdziwy" nie jest typową biografią, książce bliżej do reportażu, niż do tego co pisze np. Roland Lazenby (autor między innymi biografii gwiazd NBA Jordana czy Bryanta) i to jest wielki plus tej pozycji, bo próg wejścia dla czytelników niezainteresowanych piłką kopaną jest naprawdę niski. Zamiast suchych faktów, Staszewski stawia na opowieść, a raczej dwie opowieści, bo autor osobno rozpatruje karierę klubową i reprezentacyjną piłkarza, nie pomijając przy tym spraw poza boiskowych, czyta to się świetnie, lekko i szybko, ale koniec końców warto jednak wziąć poprawkę na to, że książka traktuje o człowieku, którego całe życie kreci się wokół piłki.
December 13, 2025
4,5
Dodatkowe pół gwiazdki za dotarcie do ogromnej ilości ludzi, którzy mieli do powiedzenia bardzo dużo i szczerze na temat Lewandowskiego. Wypowiada się w niej sam bohater, co trzeba docenić szczególnie, gdyż "Lewandowski. Prawdziwy" nie jest biografią autoryzowaną.
Dowodem na to jak starannie napisana jest ta książka jest fakt, że nikt, mimo szumu jaki wokół niej się zrobił, nie wydał do tej pory oświadczenia czy innego rodzaju dementi. Zaskakuje ilość wypowiedzi krytycznych wobec Roberta, które padają pod nazwiskiem, a trzeba powiedzieć że wiele z nich nie bierze jeńców, zarówno jeśli chodzi o fakty jak i ocenę Lewandowskiego jako człowieka.
Widać ogromną ilość pracy włożoną w napisanie tej książki, jak i uczciwość autora w podejściu do pisania - poruszał się według wcześniej wytycznych zasad weryfikacji wszystkich informacji i rewelacji na temat Lewego. Staszewski stara się być obiektywny i wychodzi z tego obronną ręką.
Czyta się tę biografię bardzo dobrze, jest napisana przystępnym językiem, nawet gdy opisane są zawiłości finansowe wynikające z kontraktów czy ustaleń menadżerskich.
Wydaje mi się że dzięki tej biografii można wyrobić sobie zdanie o Robercie jako człowieku, który jest na pewno... specyficzny, ale kto z wielkich postaci o zasięgu światowym nie jest?
Dodatkowe pół gwiazdki za dotarcie do ogromnej ilości ludzi, którzy mieli do powiedzenia bardzo dużo i szczerze na temat Lewandowskiego. Wypowiada się w niej sam bohater, co trzeba docenić szczególnie, gdyż "Lewandowski. Prawdziwy" nie jest biografią autoryzowaną.
Dowodem na to jak starannie napisana jest ta książka jest fakt, że nikt, mimo szumu jaki wokół niej się zrobił, nie wydał do tej pory oświadczenia czy innego rodzaju dementi. Zaskakuje ilość wypowiedzi krytycznych wobec Roberta, które padają pod nazwiskiem, a trzeba powiedzieć że wiele z nich nie bierze jeńców, zarówno jeśli chodzi o fakty jak i ocenę Lewandowskiego jako człowieka.
Widać ogromną ilość pracy włożoną w napisanie tej książki, jak i uczciwość autora w podejściu do pisania - poruszał się według wcześniej wytycznych zasad weryfikacji wszystkich informacji i rewelacji na temat Lewego. Staszewski stara się być obiektywny i wychodzi z tego obronną ręką.
Czyta się tę biografię bardzo dobrze, jest napisana przystępnym językiem, nawet gdy opisane są zawiłości finansowe wynikające z kontraktów czy ustaleń menadżerskich.
Wydaje mi się że dzięki tej biografii można wyrobić sobie zdanie o Robercie jako człowieku, który jest na pewno... specyficzny, ale kto z wielkich postaci o zasięgu światowym nie jest?
Read
December 31, 2025Bardzo długie jak na pozycję piłkarską, ale jak zawsze z takimi książkami, czyta się bardzo szybko. Jeśli kogoś interesuje/interesowała w ostatnich kilkunastu latach piłka, powinien przeczytać, dużo sobie poprzypomina, pozna kulisy niektórych zdarzeń. Jak dla mnie Lewandowski nie wypada źle, wbrew wrażeniu, jakie budowała promocja książki; większość przywar zdaje się być efektem ubocznym cech, które doprowadziły go na szczyt. Wielki plus za to do ilu i jakich osób dotarł autor, by się wypowiedziały.
December 31, 2025
Trochę za dużo… wielokropków.
January 25, 2026
Robert Lewandowski przez prawie dwadzieścia lat stał się ikoną, wzorem, globalną marką, kimś wyjątkowym w naszych realiach i staram się odczytywać książkę Staszewskiego trochę z innej perspektywy, bo widać w niej bardzo dużo prawdy o nas samych, a nie zawsze o głównym bohaterze.
Ja z wielkim entuzjazmem obserwowałem rozwój i niebywałą determinację Lewandowskiego, byłem akurat na wymianie w Niemczech, kiedy został sprzedany do BVB i pamiętam, kiedy rozmawiałem z jednym zagorzałym kibicem, który, kiedy wspominałem Lewandowskiego, powiedział tylko: takich co jakiś czas ściagamy. Ja mu odpowiedziałem, że tego gościa sobie dobrze zapamiętacie, bo to jest talent generacji. On mnie trochę wyśmiał, ale pewnie z biegiem lat może sobie przypomniał. Pamiętam Lewandowskiego z boisk Ekstraklasy, on już wtedy przerastał ligę o jedną półkę. Później kiedy w trakcie jednej z przesiadek w Kopenhadze, jakoś około roku 2017, spostrzegłem ogromny plakat z wizerunkiem Lewandowskiego zrozumiałem, że on jest globalną, potężną marką. Kiedy rozmawiałem z jedną trenerką w Niemczech o nim, też powtarzała, że kiedy oglądała go jeszcze w BVB to było widać, że on przerastał inteligencją kolegów z drużyny i zawsze był z boku, inteligentnie dobierał słowa, które zawsze miały swoją wagę. Patrząc na naszych selekcjonerów, szczególnie ostatnich, gdzie Probierz to był jakiś chyba żart, zdałem sobie sprawę, jak skutecznie potrafimy zmarnować tak wybitny talent. Staszewski pokazuje, że Lewandowski jest maniakiem taktyki, że godzinami dyskutował o niej z Kloppem, Guardiolą, Flickiem, współpracował z Xavim itd. Miał wokół siebie najlepszych i chciał się od nich uczyć i miał wysłuchiwać mądrości taktycznych gościa, którego największym sukcesem było wicemistrzostwo Polski z Jagiellonią Białystok.
Celowo zestawiłem go z Jokicem, bo chciałem pokazać, jak zupełnie inaczej można spożytkować takiego taktycznego giganta. Zobaczmy co robi Lebron James w przerwach, on również jest drugim trenerem. Niech któryś z zawodników zacznie jakieś zdanie sprzeciwu, a kiedy je skończy będzie już w autobusie do innej drużyny! Skoro wszyscy wiedzą, jak mocno Lewandowski przywiązany jest do detali taktycznych, to dlaczego nie wykorzystywaliśmy tego przez te lata? Ktoś powie, że tak to nie działało nigdy w reprezentacji. A ja odpowiem, no i co z tego?
Niestety, ale w gwiazdę Urbana też nie wierzę i tylko szkoda mi, że Pietuszewski nie dostanie już zbyt wielu okazji, żeby poprzebywać w otoczeniu Lewandowskiego, żeby symbolicznie przekazać mu miano najlepszego, trochę jak Figo wprowadzał nastoletniego Cristiano Ronaldo. Ja jestem pełen podziwu dla drogi i cierpliwości Lewego. W jednej pracy, kiedy musiałem wysłuchiwać osoby o poziomie kompetencji i wiedzy, ale i ogłady zbliżonej do Probierza, wytrzymałem dwa miesiące. On wytrzymał ponad dekadę (odliczam Nawałkę, Beenhakera i Sousę). Szacun za to i szkoda, że ćwierćfinał przeciętnego Euro to będzie maks, na który się wspiął razem z kadrą.
Dziękuję za doczytanie do końca. Zapraszam do obejrzenia mojej recenzji video.
https://youtu.be/56rNo5WUh1I
Ja z wielkim entuzjazmem obserwowałem rozwój i niebywałą determinację Lewandowskiego, byłem akurat na wymianie w Niemczech, kiedy został sprzedany do BVB i pamiętam, kiedy rozmawiałem z jednym zagorzałym kibicem, który, kiedy wspominałem Lewandowskiego, powiedział tylko: takich co jakiś czas ściagamy. Ja mu odpowiedziałem, że tego gościa sobie dobrze zapamiętacie, bo to jest talent generacji. On mnie trochę wyśmiał, ale pewnie z biegiem lat może sobie przypomniał. Pamiętam Lewandowskiego z boisk Ekstraklasy, on już wtedy przerastał ligę o jedną półkę. Później kiedy w trakcie jednej z przesiadek w Kopenhadze, jakoś około roku 2017, spostrzegłem ogromny plakat z wizerunkiem Lewandowskiego zrozumiałem, że on jest globalną, potężną marką. Kiedy rozmawiałem z jedną trenerką w Niemczech o nim, też powtarzała, że kiedy oglądała go jeszcze w BVB to było widać, że on przerastał inteligencją kolegów z drużyny i zawsze był z boku, inteligentnie dobierał słowa, które zawsze miały swoją wagę. Patrząc na naszych selekcjonerów, szczególnie ostatnich, gdzie Probierz to był jakiś chyba żart, zdałem sobie sprawę, jak skutecznie potrafimy zmarnować tak wybitny talent. Staszewski pokazuje, że Lewandowski jest maniakiem taktyki, że godzinami dyskutował o niej z Kloppem, Guardiolą, Flickiem, współpracował z Xavim itd. Miał wokół siebie najlepszych i chciał się od nich uczyć i miał wysłuchiwać mądrości taktycznych gościa, którego największym sukcesem było wicemistrzostwo Polski z Jagiellonią Białystok.
Celowo zestawiłem go z Jokicem, bo chciałem pokazać, jak zupełnie inaczej można spożytkować takiego taktycznego giganta. Zobaczmy co robi Lebron James w przerwach, on również jest drugim trenerem. Niech któryś z zawodników zacznie jakieś zdanie sprzeciwu, a kiedy je skończy będzie już w autobusie do innej drużyny! Skoro wszyscy wiedzą, jak mocno Lewandowski przywiązany jest do detali taktycznych, to dlaczego nie wykorzystywaliśmy tego przez te lata? Ktoś powie, że tak to nie działało nigdy w reprezentacji. A ja odpowiem, no i co z tego?
Niestety, ale w gwiazdę Urbana też nie wierzę i tylko szkoda mi, że Pietuszewski nie dostanie już zbyt wielu okazji, żeby poprzebywać w otoczeniu Lewandowskiego, żeby symbolicznie przekazać mu miano najlepszego, trochę jak Figo wprowadzał nastoletniego Cristiano Ronaldo. Ja jestem pełen podziwu dla drogi i cierpliwości Lewego. W jednej pracy, kiedy musiałem wysłuchiwać osoby o poziomie kompetencji i wiedzy, ale i ogłady zbliżonej do Probierza, wytrzymałem dwa miesiące. On wytrzymał ponad dekadę (odliczam Nawałkę, Beenhakera i Sousę). Szacun za to i szkoda, że ćwierćfinał przeciętnego Euro to będzie maks, na który się wspiął razem z kadrą.
Dziękuję za doczytanie do końca. Zapraszam do obejrzenia mojej recenzji video.
https://youtu.be/56rNo5WUh1I
June 5, 2026
„Lewandowski Prawdziwy” to bezkompromisowy obraz kariery Roberta Lewandowskiego, który przedstawia go jako człowieka o dwóch obliczach — z jednej strony introwertycznego perfekcjonistę, z drugiej bezwzględnego egocentryka dążącego do bycia liderem i dominowania w każdej dziedzinie życia. W tej narracji Lewandowski jawi się jednak przede wszystkim jako „człowiek-maszyna”, którego nadrzędnym celem jest wygrywanie, niezależnie od kontekstu — zarówno na boisku, jak i poza nim.
To biografia nieautoryzowana, pozwalająca spojrzeć na niego nie tylko przez pryzmat genialnych osiągnięć sportowych, ale również przez charakter typowy dla jednostek wybitnych, wymagających od siebie i innych absolutnego maksimum. Autor sugeruje, że w relacjach międzyludzkich Lewandowski potrafił być wymagający i selektywny — bliscy byli ci, którzy wspierali jego rozwój i ambicje, natomiast osoby stojące na drodze sukcesu stawały się jego naturalnymi przeciwnikami.
Styl książki jest prosty i bardzo przystępny, co sprawia, że czytelnik łatwo wciąga się w narrację i chce poznawać kolejne fragmenty historii. Lektura płynie szybko, nie męczy, a jednocześnie daje poczucie obcowania z czymś „żywym” i dynamicznym.
Autor nie idealizuje Lewandowskiego, ale też nie sprowadza go do roli czarnego charakteru. Raczej pokazuje go jako postać złożoną i trudną do jednoznacznej oceny. Sam bohater budzi mieszane uczucia — z jednej strony szacunek i podziw za perfekcjonizm oraz determinację, z drugiej dystans wynikający z chłodu emocjonalnego i bezkompromisowości. To typ osoby, którą można jednocześnie krytykować i podziwiać, ale trudno pozostać wobec niej obojętnym.
Ostatecznie książka robi swoje: pozwala poznać „prawdziwego” Lewandowskiego — nie tylko jako sportowca, ale jako człowieka pełnego napięć, ambicji i sprzeczności.
To biografia nieautoryzowana, pozwalająca spojrzeć na niego nie tylko przez pryzmat genialnych osiągnięć sportowych, ale również przez charakter typowy dla jednostek wybitnych, wymagających od siebie i innych absolutnego maksimum. Autor sugeruje, że w relacjach międzyludzkich Lewandowski potrafił być wymagający i selektywny — bliscy byli ci, którzy wspierali jego rozwój i ambicje, natomiast osoby stojące na drodze sukcesu stawały się jego naturalnymi przeciwnikami.
Styl książki jest prosty i bardzo przystępny, co sprawia, że czytelnik łatwo wciąga się w narrację i chce poznawać kolejne fragmenty historii. Lektura płynie szybko, nie męczy, a jednocześnie daje poczucie obcowania z czymś „żywym” i dynamicznym.
Autor nie idealizuje Lewandowskiego, ale też nie sprowadza go do roli czarnego charakteru. Raczej pokazuje go jako postać złożoną i trudną do jednoznacznej oceny. Sam bohater budzi mieszane uczucia — z jednej strony szacunek i podziw za perfekcjonizm oraz determinację, z drugiej dystans wynikający z chłodu emocjonalnego i bezkompromisowości. To typ osoby, którą można jednocześnie krytykować i podziwiać, ale trudno pozostać wobec niej obojętnym.
Ostatecznie książka robi swoje: pozwala poznać „prawdziwego” Lewandowskiego — nie tylko jako sportowca, ale jako człowieka pełnego napięć, ambicji i sprzeczności.
July 26, 2026
Jako osoba śledząca poczynania zarówno sportowe jak i niektóre aspekty prywatne Lewandowskiego od ok 2012r, ta pozycja wydawała się obowiązkową do przeczytania.
Darzę polskiego piłkarza sympatią i przed przeczytaniem książki usłyszałam, że raczej mi się nie spodoba.
Na pewno ogromny plus za research i wypowiedzi naprawdę mnóstwa (!) osób z różnych etapów i części życia piłkarza. Nie da się ukryć, że książka skupia się na wadach i zarzutach kierowanych ku Lewemu. Czasem miałam wrażenie, że faktycznie 90% tekstu i słów było dobranych pod tezę - Robert jako chciwiec, egoista etc. Myślę, że na mój dobry odbiór tej książki składa się też dystans, z którym ją traktuję. W Większości rozmówcy zostali zapytani o negatywne, ciężkie dla Lewego kwestie - co sprawia, że książka faktycznie jest inna od pozostałych - ale zarazem odczuwałam trochę brak wspominania o aspektach pozytywnych (innych niż dokonania sportowe). Chciałabym mieć dostęp do pełnych wypowiedzi, aby zobaczyć czy te w których dane osoby czasem słusznie a czasem nie, krytykują Roberta, dodawały coś z pozytywnym wydźwiękiem.
Dużą zaletą książki są też smaczki. Bo faktycznie zaglądamy tu głębiej np w transfery Roberta te doszli i niedoszłe; w jego relacje z rodzicami ; dowiadujemy się czy była spina z Anią o Hiszpanów.
Chciałabym, aby ukazała się w przyszłości jeszcze jedna pozycja. Bo jako follower RL9 od lat, na odległość zauważyłam zmianę w jego osobowosci jaką spowodowała FCB, bycie ojcem i hiszpańska mentalność a zapewne też - i wiek. Choć książka może czasem sugerować, że RL to dalej ten sam niezmienny, uparty, wytrwały charakter od czasów Lecha Poznań, na pierwszy rzut oka widać że od czasów Barcy coś u Roberta się zmieniło. Może po prostu poczuł, że jego kariera dobiega końca i po prostu w końcu może zdjąć maskę? To wie tylko on.
Darzę polskiego piłkarza sympatią i przed przeczytaniem książki usłyszałam, że raczej mi się nie spodoba.
Na pewno ogromny plus za research i wypowiedzi naprawdę mnóstwa (!) osób z różnych etapów i części życia piłkarza. Nie da się ukryć, że książka skupia się na wadach i zarzutach kierowanych ku Lewemu. Czasem miałam wrażenie, że faktycznie 90% tekstu i słów było dobranych pod tezę - Robert jako chciwiec, egoista etc. Myślę, że na mój dobry odbiór tej książki składa się też dystans, z którym ją traktuję. W Większości rozmówcy zostali zapytani o negatywne, ciężkie dla Lewego kwestie - co sprawia, że książka faktycznie jest inna od pozostałych - ale zarazem odczuwałam trochę brak wspominania o aspektach pozytywnych (innych niż dokonania sportowe). Chciałabym mieć dostęp do pełnych wypowiedzi, aby zobaczyć czy te w których dane osoby czasem słusznie a czasem nie, krytykują Roberta, dodawały coś z pozytywnym wydźwiękiem.
Dużą zaletą książki są też smaczki. Bo faktycznie zaglądamy tu głębiej np w transfery Roberta te doszli i niedoszłe; w jego relacje z rodzicami ; dowiadujemy się czy była spina z Anią o Hiszpanów.
Chciałabym, aby ukazała się w przyszłości jeszcze jedna pozycja. Bo jako follower RL9 od lat, na odległość zauważyłam zmianę w jego osobowosci jaką spowodowała FCB, bycie ojcem i hiszpańska mentalność a zapewne też - i wiek. Choć książka może czasem sugerować, że RL to dalej ten sam niezmienny, uparty, wytrwały charakter od czasów Lecha Poznań, na pierwszy rzut oka widać że od czasów Barcy coś u Roberta się zmieniło. Może po prostu poczuł, że jego kariera dobiega końca i po prostu w końcu może zdjąć maskę? To wie tylko on.
January 19, 2026
Równie ciekawe jak książka są wszystkie internetowe wywiady i dyskusje, które wywołała. Staszewski jest mistrzem marketingu, bo zapowiada, że Lewandowski jest niefajnym człowiekiem, że tak się nie lubi ze "środowiskiem Roberta", a koniec końców wszystkie kontrowersyjne sytuacje usprawiedliwione są na korzyść Lewego.
Trzeba przyznać, że Staszewski wykonał ogrom pracy: widział się ze wszystkimi i niemal wszyscy występują tu pod nazwiskiem. Czuć w tym zaufanie, a koniec końców Lewandowski też zaufał autorowi, że warto przyznać się do swoich przywar i niedoskonałości. Możemy wreszcie zrozumieć naszego bohatera, jako Polacy wszyscy na to zasługujemy.
To jest jednak arcypolskie, że nawet bycie niesympatycznym człowiekiem można zwalić na Niemca, że "Robert zawsze był introwertykiem, a grając w Niemczech to mu się pogłębiło, wiecie jacy oni są" XD
Punkty minusowe za miejscami krindżowy styl pisania (dwukropki...) i przedstawienie zapier*alania samochodem jako "ciekawej" cechy charakteru.
Trzeba przyznać, że Staszewski wykonał ogrom pracy: widział się ze wszystkimi i niemal wszyscy występują tu pod nazwiskiem. Czuć w tym zaufanie, a koniec końców Lewandowski też zaufał autorowi, że warto przyznać się do swoich przywar i niedoskonałości. Możemy wreszcie zrozumieć naszego bohatera, jako Polacy wszyscy na to zasługujemy.
To jest jednak arcypolskie, że nawet bycie niesympatycznym człowiekiem można zwalić na Niemca, że "Robert zawsze był introwertykiem, a grając w Niemczech to mu się pogłębiło, wiecie jacy oni są" XD
Punkty minusowe za miejscami krindżowy styl pisania (dwukropki...) i przedstawienie zapier*alania samochodem jako "ciekawej" cechy charakteru.
March 28, 2026
Najpierw trzeba uzbroić się w cierpliwość, bo jak głosi pewien legendarny film "spokojnie, zaraz się rozkręci". Początek przyswaja się bowiem dosyć trudno, mam w pewnym momencie wrażenie, że opisany zostanie każdy kolega zmarłego ojca Roberta Lewandowskiego. Potem jednak Sebastian Staszewski przechodzi już do rzeczy, choć wciąż dosyć szczegółowo, więc osoby niewyrobione w lekturze tego typu mogą mieć z nią problem. Z drugiej strony chyba takowe nie sięgną po ponad 700-stronnicową książkę:)
W każdym razie czyta się to bardzo dobrze, choć nie ma tu niby jakichś szczególnych fajerwerków. Autor potwierdza głównie znane od dawna plotki, pokazujące "Lewego" najczęściej w niezbyt dobrym świetle. Właśnie za to należy mu się pochwała, bo większość dziennikarzy bałaby się narazić chodzącemu pomnikowi polskiej piłki.
W każdym razie czyta się to bardzo dobrze, choć nie ma tu niby jakichś szczególnych fajerwerków. Autor potwierdza głównie znane od dawna plotki, pokazujące "Lewego" najczęściej w niezbyt dobrym świetle. Właśnie za to należy mu się pochwała, bo większość dziennikarzy bałaby się narazić chodzącemu pomnikowi polskiej piłki.
January 26, 2026
Kiedyś sobie powiedziałem, że będę unikał nieautoryzowanych biografii i do tego osób, które jeszcze aktywnie działają. Tutaj się złamałem i niestety szybko się zorientowałem skąd to postanowienie się wzięło. Początek bardzo udany, a postać ojca Roberta fajnie przybliżona. Wychowywanie w sporcie i współzawodnictwie w wielu dyscyplinach. Niestety im dalej czytamy, tym robi się mniej aktrakcyjnie. Faktycznie są ciekawostki, ale są to często informacje na pograniczu artykułów z portali sportowych i plotkarskich. Ktoś kto śledzi karięrę Lewandowskiego, tu nie dowie się wielu nowych rzeczy. Raczej utwierdzi się w przekonaniu, lub przypomni o czymś. Dla mniej zaangażowanych na pewno lektura przyjemniejsza. Ja się wynudziłem. Daje 3/5, bo autor się napracował i ma dobre kontakty.
March 7, 2026
Роберт Левандовський забив понад 700 голів у кар'єрі. Побив рекорд Ґерда Мюллера, який тримався 49 років. Двічі отримав нагороду найкращого футболіста світу за версією ФІФА. Є третім бомбардиром в історії Ліги чемпіонів. У Польщі він – ікона, щось середнє між Войтилою і Коперником. І за всі ці роки про нього не було жодної несанкціонованої біографії. Тобто жодної книги, яку не контролювали б його агенти, дружина або він сам. Себастіан Сташевський написав першу таку книгу – і зробив це на 712 сторінках, зібравши 251 інтерв'ю по всій Європі. Результат – не хвалебний пам'ятник. Це портрет людини, в якій геніальність і холодний розрахунок живуть в одному тілі.
July 9, 2026
Sprawia wrażenie obiektywnej biografii. Autor pokazuje cechy charakteru Lewandowskiego w różnych sytuacjach, ocenianą w odmienny sposób przez jego rozmówców. Zaznacza również, które informacje udało się potwierdzić i zweryfikować. To pozwala wyrobić sobie własną opinię.
Dobrze się to czytało. Nie tak dobrze jak biografie Waltera Issaacsona, ale prawie.
Oceniam na 4.5. Polecam.
Dobrze się to czytało. Nie tak dobrze jak biografie Waltera Issaacsona, ale prawie.
Oceniam na 4.5. Polecam.
July 13, 2026
Po tylu dobrych opiniach od uznanych dziennikarzy myślałem że przeczytam coś zaskakującego i coś co faktycznie pokaże mi prawdziwego Lewego. Tymczasem dostaje zlepek opisów meczów, a "nieznane fakty" to to, że Robert lubi szybkie samochody. Chwalenie się tyloma rozmówcami a nie wiem czy jest tu więcej niż dwa-trzy interesujace cytaty to trochę żenada.
January 8, 2026
Spodziewałem się więcej szczegółów, mocnych słów, szczególnie w odniesieniu do sytuacji w kadrze w ostatnich latach. Może powstanie osobna książka o kadrze Roberta Lewandowskiego? Plus za pierwszych kilka rozdziałów...
February 24, 2026
"Trzeba powiedzieć wprost: to są i n n i ludzie. Bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, że powyżej granicy ośmiu tysięcy metrów, w strefie śmierci, która dla zwykłych śmiertelników jest zabójcza, oni funkcjonują latami? Potrafią to tylko nieliczni. W tym Robert Lewandowski."
- Wojciech Szczęsny
- Wojciech Szczęsny
February 26, 2026
4,5
Do czasu przejścia z Bayernu do Barcy bardzo dobra, szczegółowa i rozbudowana, później mam wrażenie trochę już po łebkach, ale i tak bardzo dobra analityczna praca, pokazująca historię z różnych stron. Dobra lektura.
Do czasu przejścia z Bayernu do Barcy bardzo dobra, szczegółowa i rozbudowana, później mam wrażenie trochę już po łebkach, ale i tak bardzo dobra analityczna praca, pokazująca historię z różnych stron. Dobra lektura.
January 1, 2026
Dobrze napisane, ale w zasadzie nie ma tutaj niczego nowego.
January 6, 2026
Wszystko fajnie, ale redaktor to się nie popisał. Szkolne błędy składniowe, nietrafione kolokacje... Nieładnie.
January 13, 2026
Naprawdę porządna, dziennikarska robota!
January 17, 2026
Bardzo ciekawa książka, dobrze napisana, dużo ciekawostek z życia Lewandowskiego oraz ze środowiska piłkarskiego. Na pewno warto przeczytać.
January 19, 2026
Zaskakująco dobrze się to czytało. Fajnie poprowadzona narracja.
March 7, 2026
Najlepsza biografia sportowa, jaka mogłem przeczytać nie wiem kiedy minęły mi te 690 stron. Świetna sprawa dla fanów piłki nożnej.
April 24, 2026
Świetna książka. Bez lukru, ale bardzo ciekawie opisuje fenomen Lewandowskiego. Dobrze napisana i wciągająca.
June 1, 2026
ksiazka super, ale za duza laurka w porownaniu do smaczkow z zycia pozasportowego / afer, skandali jakie mialy miejsce
polecam !!!
polecam !!!
June 8, 2026
Polecam.
March 31, 2026
Świetna książka o najlepszym polskim sportowcu. Kawał roboty wykonał autor.
January 17, 2026
1/X in 26
Just okey.
Just okey.
July 30, 2026
Bardzo dobra książka, która świetnie pokazuje niesamowitą determinację ludzi dążących do bycia najlepszymi na świecie, ile są w stanie poświęcić i jak silny mają egocentryzm. Autor zdejmuje z Lewandowskiego wykreowaną przez PR maskę i odsłania jego prawdziwe, zakulisowe oblicze. Sporo tu konkretów o tarciach i niesnaskach - zarówno z kolegami z szatni czy zarządami klubów, jak i w samej reprezentacji Polski. Ciekawym smaczkiem jest też pokazanie, jak mały bywa świat piłki: osoby, które Robert spotykał w dzieciństwie, do dziś funkcjonują w środowisku i wciąż jest o nich głośno. Sam Lewandowski to po prostu petarda - myślę, że długo nie doczekamy się gracza tej klasy.
Ogromny szacunek dla autora za wykonaną pracę, setki wywiadów i niezwykle szczegółowe przedstawienie historii Roberta od najmłodszych lat. Odjąłem jedną gwiazdkę głównie za styl. Momentami bywał dość specyficzny - nadużywanie nagromadzonych po przecinku synonimów, żeby uwypuklić jedną cechę, sztucznie spowalniało tempo. Miejscami doskwierały mi też niespodziewane skoki między wątkami. Mimo to, naprawdę warto przeczytać.
Ogromny szacunek dla autora za wykonaną pracę, setki wywiadów i niezwykle szczegółowe przedstawienie historii Roberta od najmłodszych lat. Odjąłem jedną gwiazdkę głównie za styl. Momentami bywał dość specyficzny - nadużywanie nagromadzonych po przecinku synonimów, żeby uwypuklić jedną cechę, sztucznie spowalniało tempo. Miejscami doskwierały mi też niespodziewane skoki między wątkami. Mimo to, naprawdę warto przeczytać.
Displaying 1 - 28 of 28 reviews




















