Jump to ratings and reviews
Rate this book

Serce rodziny Monet #2

Sekret rodziny Monet

Rate this book
Każda rodzina ma swoje tajemnice, ale niektóre sekrety nie powinny wychodzić na jaw.

Rodzina Monet – zawsze stoją za sobą murem, ale każdy z jej członków zdaje się wiedzieć więcej, niż mówi. W tym świecie pełnym luksusu, surowych zasad i milczenia dorasta Lindsay Monet. Im dłużej żyje w cieniu swojej wpływowej rodziny, tym wyraźniej czuje, że coś tu jest nie tak. Musi zmierzyć się z dziedzictwem, które zamiast poczucia bezpieczeństwa przynosi pytania bez odpowiedzi.

W idealnych wnętrzach, pod do perfekcji dopracowaną fasadą kryje się sekret, o którym nikt nie chce rozmawiać. Miłość, strach, rywalizacja. Tajemnice, których lepiej nie odkrywać. I dziewczyna, która musi zdecydować, komu zaufać, a od kogo trzymać się z daleka.

Wciągająca powieść o dorastaniu, lojalności i mrocznych zagadkach, które kryją się za drzwiami rezydencji Monetów.

416 pages, Paperback

First published November 12, 2025

48 people are currently reading
297 people want to read

About the author

Weronika Anna Marczak

18 books1,803 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
213 (33%)
4 stars
240 (37%)
3 stars
127 (19%)
2 stars
55 (8%)
1 star
10 (1%)
Displaying 1 - 30 of 114 reviews
Profile Image for Marveen  .
50 reviews
October 30, 2025
w jej życiu jest więcej red flagów niż w bolszewickiej rosji, ale tbh całkiem ok, zwłaszcza jak na tę serię
Profile Image for słomka.
267 reviews991 followers
October 28, 2025
Książkę kupiłam na KTK i przeczytałam przed premierą - nie wiem jak wytrzymam do kolejnej części!
Na serio zakończenie to ewidentne znęcanie się nad czytelnikiem - to powinno być zabronione :).
Książka idealnie buduje emocje - rozśmiesza, wzrusza i denerwuje.

Najlepsze guilty pleasure.
Profile Image for Emilia.
114 reviews
October 28, 2025
No muszę zacząć od tego źe było o wiele lepiej niż w poprzednim tomie. I to tak solidnie lepiej

Lissy była wkurzająca, irytująca, podejmowała absurdalne decyzje momentami, ale mimo, że denerwowała mnie jak diabli, chciałam ją czasami za okno wyrzucić to nie wiem, czy ja będąc w jej wieku zachowałabym się inaczej/lepiej w jej sytuacji. Still ona jest nastolatką z burzą hormonów, z niezwykłym życiem i trudną rodziną więc nie uważam że mówienie, że zachowywała się jak idiotka jest w porządku, bo to nadal tylko nastolatka.

Vince mój stary dobry Vince był jeszcze gorszy i on mnie już srogo wnerwiał, ale nadal potrafił roztopić moje serce najdrobniejszymi gestami. I boszzz to pojednanie na koniec?! No wzruszyłam się.

Nie mówię końcówka angażująca, bardzo polsatowa, bo jaka by mogła być, prawda?
Nadal zastanawiam się kogo dokładnie oznaczało L+C, a zwłaszcza to C. (Cam, czy może Cornell? Stare czy młode pokolenie?)

Moje prośby o zerknięcie na Chrzest Michaela zostały wysłuchane, ale jednak o historii Willa nadal niewiele wiemy. Jednak wybaczam to, bo wiem że zostanie to poruszone w dalszych częściach.

Bardzo się cieszyłam z ostatniego rozdziału z perspektywy starej dobrej Hailie - poczułam klimat starej Rodziny Monet, tej słodkiej i upierdliwej opiekuńczości braci Monet, no cudowne to było. Zwłaszcza, że w sumie cała książka raczej niosła ze sobą ciężki, deszczowy, mroczny i smutny klimat.

Bo tylko tak na koniec mogę określić tą książkę: deszczowa i wzbudzająca żal.

Jak już pisałam w poprzedniej recenzji do Serca, ja zawsze będę czekać na następnych Monetów, nawet jak każdy z nich już będzie pomarszczony i stary. I zawsze będę ich polecać, a ta część pokazała mi, że historia Lissy może być naprawdę dobrym orzechem do zgryzienia.

Czekam na więcej 💞
Profile Image for Marta.
46 reviews
November 22, 2025
jestem zawiedziona, czasem autorki powinne serio przestać kontynuować pisanie niektórych serii książek
to już druga książka, w której jest wątek o Eliasie i nadal nie wiemy totalnie o co z nim chodzi? porażka
i że również przez te dwie książki czytamy tylko o buntownictwie Lissy? no c’mon ile można
nie ma żadnych ciekawych plot twistów jak to było w książkach Rodziny monet
ta seria niestety się trzyma na Hailie i jej braciach, naprawdę spodziewałam się czegoś lepszego
Profile Image for jujeoni.
62 reviews
November 16, 2025
Jako wielka fanka monetów, jeszcze nigdy nie byłam tak zawiedziona jak tą książką, co aż mnie trochę boli bo to jedna z moich komfortowych serii.
Zacznę od minusów których jest tak dużo, czego sie nie spodziewałam.

- Sama Lindsay była powodem moich nerwów, tak rozumiem, że książka ma taki zamysł by pokazać dziewczynę wychowaną od dziecka w luksusie, co wpływa na jej charakter, ale czasem miałam tego już dość, oraz jej bezmyślności
- Brak jej instynktu zachowawczego, logiki cokolwiek, jak mogłaś zaufać chłopakowi bawiącemu się nożem i dodatkowo mówiącego ci wprost, że zna sekret twojej rodziny? Tak okej, to wątek romantyczny, ale gdzie tu jakiś sens jej działań?
- Parę razy główna bohaterka wspomina, że nie jest niemiła dla młodszych uczniów, nie jest typową "bully", by potem zastraszyć sympatię swojego brata i w myślach obrażać młodsze od niej dziewczyny z kółka tanecznego
- Reakcje na ciążę Hailie napisane po macoszemu, na szybko, przynajmniej odniosłam takie wrażenie. Fajnie, że się pojawiły, ale jedyną jaka mi się naprawdę spodobała była ta Vincenta i Adriena (choć nie mówił on tak naprawdę nicXD), można było zostawić sam rozdział z ciążą na koniec i napisać to w miarę porządnie by nie wyglądalo na szybko i bez pomysłu.
- Tutaj może czepię się jakiejś najmniej ważnej rzeczy, ale czy autorka w tej książce ma jakieś upodobania do angielskich słówek? widzimy nah, duh, bullshit, snacks (kto tak mowi?), come on.
- Scena chrztu męstwa która dla mnie była jednym wielkim nieśmiesznym żartem, bo gdzie miałam się tu zaśmiać? Na maski które założyli bracia? Że przyjaciółka Lissy ciągle obrywa rykosztem za jej głupie pomysły? Czy za to, że Michael dał Dylanowi po mordzie i nawazjem?

Z plusów
- Utrzymanie klimatu rodziny na obiadkach co przywołuje miłe wspomnienia, pomijając wszelakie kłótnie małżonek, bo dobrze widzieć tak silne i w miarę ciepłe rodzinne relacje (chyba, że mówimy o Vincencie i Lis, wtedy sprawa się komplikuje)
- Mimo, że wcześniej wspominałam, że Lindsay nie ma za grosz rozwagi, ani czerwone lampki się jej nie zapalają gdy Elias mówi coś podejrzanego, to ich sceny były napisane dość przyzwoicie, jak na taki wątek romantyczny
- Sam wątek sekretu i nawiązania do diamentu bardzo mnie zaciekawiły i mam dużo teorii co może się wydarzyć w przyszłym tomie, co jest największym plusem, bo zaciekawia czytelnika, no i jak zawsze cliffhanger, ale to da sie wytrzymać gdy jest się tak zaoferowanym fabułą
- Relacja Lindsay i Tonego jak najbardziej na plus, jest on kimś kim Will był dla Hailie przez większość książek więc miło widzieć inną stronę tego brata którą znaliśmy do tej pory
- Szczera rozmowa Vicenta i Lissy była czymś naprawdę dobrym gdzie w końcu każdy z nich mógł zrozumieć swoją perspektywę

Naprawdę pokładam w następnej książce wielkie nadzieje, bo ta była dla mnie dość nudna gdyby nie momenty tajemnicy która pomału się rozwiązuje bo inaczej poczuję wielki zawód.
Lissy wróć
Profile Image for Marysia.
261 reviews1 follower
November 29, 2025
parafrazując: "miała otwarte przez sen usta, pewnie po to żeby je zwilżyć, bo przez noc wyschły" - no sh.. Sherlock
Profile Image for bookish.teenager.
233 reviews2 followers
February 2, 2026
bawiłam się genialnie, nie mogę doczekać się następnego tomu. Naprawdę… Może jestem dziwna, ale kocham wszystko z tego uniwersum i kocham styl pisania Werki. Jest lekki, płynny, przyjemny, naprawdę kreatywny. Wera ma ogrom dobrych pomysłów i wszystko jest takie na luzie, przez co ja osobiście czerpie dużo radości z czytania. Pełna recenzja na ig na dniach, ale naprawdę jestem zakochana. Dziękuję You&Ya, że wysłali mi książkę do recenzji, dziękuję za zaufanie i możliwość reklamowania tego tytułu. Mam nadzieję, że niedługo będziemy mogli czytać kolejny tom, bo chyba oszaleję.


Zostawiam wiadomość dla siebie z przyszłości.
Sekret. Drzewo. Elias. Zakupy. Niebo i ziemia. Hailie.
Profile Image for Nina.
12 reviews1 follower
November 19, 2025
Z każdą kolejną książką dostrzegam jak bardzo głupi są bracia Monet. Co nie zmienia faktu, że bawiłam się dobrze.

Po tym cliffhangerze, jakim kończy się książka, potrzebuję kolejnego tomu na już. Mam nadzieję, że nie trzeba będzie długo czekać
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for dżulka.
123 reviews2 followers
January 3, 2026
dawno nie miałam potrzeby napisać dogłębnej recenzji na temat jakiejś książki. teraz taką potrzebę mam, bo muszę wylać żale.
po pierwsze, jaki to jest gniot to się w głowie nie mieści. głupota goni głupotę, a przy okazji fabuła wcale nie jest ciekawa. no ale dobrze, już pół biedy, da się przeżyć, nudna fabuła w tym wszystkim wcale nie jest najgorsza.
najgorsze w tym wszystkim jest to jak bardzo toksyczna jest ta książka. ale tak toksyczna, że już po całości, jak myślicie, że poprzednie tomy z tego uniwersum są toksyczne, to tutaj jest istny cyrk, ale już bez klaunów, bo nawet oni uciekli ze strachu.
po pierwsze, wujkowie znęcający się psychicznie, a potem, jeden z nich, nawet fizycznie nad swoim czternastoletnim bratankiem, a to wszystko pod płaszczykiem śmiesznego określenia „chrzest męstwa”, które miało załagodzić odbiór sytuacji. czy autorka robi sobie jaja z czytelników? ja nawet nie zamierzam tłumaczyć co tutaj jest takiego nie tak, bo umniejszałoby to inteligencji osób, które ten wpis przeczytają.
po drugie, same zachowania głównej bohaterki są tak pozbawione jakiejkolwiek refleksji, czy innej formy pomyślunku na temat swojego zachowania. ja dużo rozumiem, burze hormonów, bycie nastolatką wychowywaną w trudnym domu, ale ona notorycznie, bez najmniejszego problemu, wpakowywała siebie (nie tylko siebie, biedą Arię raz również) w sytuację, które nie miałyby miejsca gdyby wykazała się jakąkolwiek umiejętnością dedukcyjną. nie kupuje tłumaczenia, że ona ma trudną relację z ojcem i niełatwy charakter. ta dziewczyna jest po prostu bezdennie głupia. jak dla mnie tacy ludzie nie istnieją, ale może to ja jestem ignorantką.
i po trzecie, karykaturalna wręcz osobowość złego ojca. vince już był przerysowany w historiach o hailie, ale tutaj przechodzi samego siebie. poziom toksyczności jaki on osiągnął w tej książce jest nie do opisania, SZCZEGÓLNIE jeśli pod uwagę weźmiemy fakt, że ten dorosły facet już raz zmierzył się z nie zawsze ułożoną i usłuchaną nastolatką. mając takie doświadczenie, absolutnie nieakceptowane jest dla mnie jego zachowanie wobec córki, gdyż miał pojęcie, że jego typowe zachowania nie działają dobrze na psychikę młodej dziewczyny. okropny glow down jego postaci, chociaż już wcześniej był paskudny.
to są chyba największe zastrzeżenia, jakie mam wobec tego dzieła. reszta jest albo tak nieangażująca, albo tak źle napisana i wyegzekwowana, że nawet nie chce mi się na ten temat rozpisywać. jeśli czytało się książki o hailie to główny plot historii przewidzieć możemy z palcem nie powiem gdzie. chociaż liczę na to, że kolejny tom zadziwi i jednak doda jakiegoś powiewu świeżości.
jedyną rzeczą, która mi się podobała to dwa rozdziały z perspektywy hailie. ze względu na sentyment do historii, którą lata temu czytałam na wattpadzie i byłam w nią bardzo zaangażowana.
to tyle, dzięki, pa.
This entire review has been hidden because of spoilers.
17 reviews
January 31, 2026
Zaskakująco lepszy od pierwszego tomu.

Zacznijmy od tego, że postacie dalej są wnerwiające. Wszyscy dorośli w rodzinie Monet nie zachowują się jak dorośli, metody rodzicielskie Vincenta są w najlepszym przypadku dopuszczające, a sama Lissy...

Sama Lissy po prostu mnie załamała. Nie wyczuwamy od niej żadnej poprawy. Cała ta książka to narzekanie rozpieszczonej, bogatej dziewczyny, która uważa się za tą "inną" w porównaniu do innych rozpieszczonych, bogatych dziewczyn, i dopiero teraz ogarnia że w sumie jej rodzina jest pełna uprzywilejowanych, rozpieszczonych i bogatych ludzi.

W swoje kłopoty ciągle wciąga Arię, z którą w sumie nie ma aż tak dobrych relacji w moich oczach? Nie wiemy za dużo o tej dziewczynie, bo Lissy rozmawia z nią tylko wtedy gdy chce się wyżalić o tym, jak tragiczne jest jej życie w luksusie, albo jak chce ją zabrać na kolejną przygodę, która skończy się wielkimi kłopotami do obu dziewczyn.

Lissy jako tako jest uznawana za miłą i życzliwą osobę (a przynajmniej tak nam mówi), ale ciągle jest widziana, jak wyzywa swoich kolegów z klasy i grozi jednej z uczennic, żeby mieć haka na swojego brata. Trudno jest mi więc poczuć jakąś więź z bohaterką.

No i głównym problemem jest to, że fabuła jest oklepana i nie ma żadnych plot twistów. W książkę o nazwie "Sekret rodziny Monet", dowiadujemy się mało o jakichkolwiek sekretach, a te które są dla Lissy rewelacją, mogliśmy albo sami przewidzieć albo były one już omówione w poprzednich tomach rodziny Monet.
Profile Image for Matylda.
143 reviews1 follower
Read
February 18, 2026
było tyle okazji, żeby Lindsay Monet umarła - jechała swoim rozpędzonym Ferrari pod wpływem tabletek od swojej wrednej babci, miała wypadek samochodowy gdzie jakiś dziad chciał ją sprzątnąć, następnie razem z Tonym jechali motorem ale mieli jeden kask który on jej oddał... pędzili... hamulce niestety działały więc do niczego nie doszło. pls zbanujmy kontynuowanie serii jeśli nie chcemy pisać o og bohaterach tylko o ich dzieciach błagam
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Estera Wojtowicz.
86 reviews
November 25, 2025
Vincent mnie wkurwia i tyle. Blagam zeby Elias nie byl nagle jakis mega zly no pls. Ja mam dosyc tych mafiozów tutaj.
Edit
Dalam tej ksiazce 4 gwiazdki i sprawdzilam, ze yellowface dalam 4,5 XDDD. To jest wstyd po prostu, wiec nie bierzmy tej oceny na powaznie okej?
Profile Image for Katarzyna.
165 reviews
November 15, 2025
Boli mnie fakt, że trzeci tom pojawi się dopiero w następnym roku....bo to się tak skończyło, że I NEED na jutro.
Chociaż czegoś mi w tej części brakowało, ale i Don't know czego
Profile Image for Elly.
82 reviews11 followers
November 18, 2025
lol juz dawno skonczylam i co moge powiedziec no lubir😭
Profile Image for Julie.
67 reviews
December 29, 2025
Jeju, jakie to było fajne.

Wiadomo, nie jest to ambitna literatura i mam nadzieję, że nikt mojego "fajne" nie odbierze jako oddanie wspaniałości tego dzieła. Natomiast muszę przyznać, że nie wiem co jest w stylu pisania Weroniki, ale ja jakoś nigdy nie umiem się oderwać od czytania jej historii. Bawiłam się świetnie. Bardzo mi się podobały wstawki z perspektywy Hailie - pozwoliły mi trochę wrócić do przeszłości. Poza tym, co bardzo doceniam, to relacja Vincenta z Lissy. Nie zrozumcie mnie źle - boli mnie ona, widzę wiele złych zachowań w postępowaniu Vincenta, jednocześnie wyróżnia ona tą serię od oryginalnej "Rodziny Monet". A więc cóż mi pozostało? Czekać na następną część i tyle.
Profile Image for Pola.
11 reviews1 follower
January 19, 2026
jakiś postęp bo nie sprzątała domu przez pół książki ale zakończenie mnie wkurzyło
Profile Image for zuziakas.
5 reviews
February 3, 2026
taki sekret rodziny monet ze skonczyli w momencie jak mial pasc 😭😭
Profile Image for julaa(Taylor’s version).
278 reviews1 follower
January 18, 2026
Mimo ostrego zachowania, bardzo lubię Vincenta. Lissy nastolatkuje, także też super. Jeśli chodzi o gen wątek z tym gościem to w ogóle mnie nie interesuje ich relacja, czytam to dla różnych interakcji całej Rodziny Monet, mimo to jestem mega ciekawa tej tajemnicy a końca. Ten rysunek to chyba outfity z ostatniego tomu rodziny monet bo zgadzają się z opisem, ale nie wiem co to oznacza
Profile Image for Julia.
68 reviews
October 31, 2025
To trzeba być Weroniką Anną Marczak, żeby napisać tak fatalną intrygę (w związku z tytułowym sekretem) w taki sposób, żeby to nie przeszkadzało XD
Vincent, you're my baby
Profile Image for bookishworld_nicole.
203 reviews11 followers
November 7, 2025
🤫 𝟒,𝟓/𝟓

[ współpraca recenzencka ]

Jejku, nawet nie wiecie jak bardzo czekałam na kontynuację „Skarbu Rodziny Monet”. Mój pisk gdy zobaczyłam zapowiedź drugiej części było słychać w całym domu, a gdy dostałam propozycję współpracy, w ogóle prawie wybuchłam z radości.

Książki Werki są mi bliskie od początku mojej przygody z czytaniem i nie jestem w stanie ubrać w słowa jak wielkim komfortem są dla mnie stworzone przez nią historie.

Braci Monet (oprócz Vincenta) kocham, tak samo jak Hailie i Adriena. Natomiast Lissy… Lissy przez większość książki było mi okropnie szkoda. Na prawdę się z nią polubiłam, przez co moje serce się wręcz krajało. Ale z drugiej strony, niektóre jej zachowania mnie denerwowały, ale patrząc na to że jest tylko nastolatką z mnóstwem problemów, staram się być wyrozumiała.

Jeśli chodzi o to, czemu nie pałam sympatią do Vincenta, to najzwyczajniej w świecie denerwował mnie jego stosunek do własnej córki i to jak ją traktował. Nie znam chyba zimniejszego i bardziej obojętnego bohatera od niego. Doskonale wiem, że właśnie takie emocje miał wywołać, co zdecydowanie się Weronice udało.

Najbardziej z wszystkich braci moje serce skradł Tony. Był też moim ulubieniem, zaraz po Shanie w „Rodzinie Monet”, ale tu przeszedł samego siebie. To, jak wstawiał się za Lissy, to jak jej pomagał, a przede wszystkim jakie wsparcie stanowił dla Lindsay, było przesłodkie, do tego poziomu, że po prostu się wzruszałam.

Z racji że już 3 akapity przeznaczyłam na bohaterów, czas na samą akcję.

Nie zamierzam niczego spojlerować, więc powiem ogólnie: jest jazda bez trzymanki. Od początku, do samego końca, akcja trzyma w napięciu. Momentami (szczególnie w tych w lesie) byłam wręcz zaniepokojona.

Wątek zagadki, sekretu - I LOVE IT. Tylko na moje oko, było go tutaj za mało. Liczyłam na więcej detali z tym związanych, ale jest szansa, że w następnym tomie wszystko się wyjaśni.

Jeśli chodzi o zakończenie, to zdecydowanie mrozi krew w żyłach. Totalnie nie wiem jak je interpretować, ale jak mam być szczera to nastawiłam się na coś dużo mocniejszego. Wiem, że Weronika mi to zapewni, więc nie mogę się doczekać (i boję się) kontynuacji.

Podsumowując, jeśli lubicie uniwersum Monetów, to jest wasz MUST HAVE. Dzięki humorowi braci Monet możecie się świetnie bawić, a styl pisania autorki tylko to umila. Nie zabraknie również niepokojących i smutnych momentów. Błagam, czytajcie!!
Profile Image for navixczyta.
214 reviews2 followers
February 1, 2026
🌹𝑆𝑒𝑘𝑟𝑒𝑡 𝑅𝑜𝑑𝑧𝑖𝑛𝑦 𝑀𝑜𝑛𝑒𝑡 [𝑆𝑒𝑟𝑖𝑎 𝑆𝑒𝑟𝑐𝑒 𝑅𝑜𝑑𝑧𝑖𝑛𝑦 𝑀𝑜𝑛𝑒𝑡 𝑇𝑜𝑚 2]🌹
🌹ᴡᴇʀᴏɴɪᴋᴀ ᴀɴɴᴀ ᴍᴀʀᴄᴢᴀᴋ🥀
🥀𝚆𝚢𝚍𝚊𝚠𝚗𝚒𝚌𝚝𝚠𝚘 𝚈𝚘𝚞&𝚈𝚊🥀

ℚ: Ulubiona pora dnia?
♫︎ꜱᴛᴜʙʙᴏʀɴ ʟᴏᴠᴇ ~ ᴛʜᴇ ʟᴜᴍɪɴᴇᴇʀꜱ♫︎
💚Problem był taki, że już mnie zauważono. Wszyscy na mnie patrzyli.💚
✰✰/✰✰✰✰✰

⤳ Literatura YA
⤳ Problemy
⤳ Szkoła
❗16+❗

|ᴋɪʟᴋᴀ ꜱᴌᴏ́ᴡ ᴏ ᴀᴜᴛᴏʀᴄᴇ|
• Po studiach wyjechała do Hiszpanii. Absolwentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Wrocławskim.

𝑲𝒂𝒛̇𝒅𝒂 𝒓𝒐𝒅𝒛𝒊𝒏𝒂 𝒎𝒂 𝒔𝒘𝒐𝒋𝒆 𝒕𝒂𝒋𝒆𝒎𝒏𝒊𝒄𝒆, 𝒂𝒍𝒆 𝒏𝒊𝒆𝒌𝒕𝒐́𝒓𝒆 𝒔𝒆𝒌𝒓𝒆𝒕𝒚 𝒏𝒊𝒆 𝒑𝒐𝒘𝒊𝒏𝒏𝒚 𝒘𝒚𝒄𝒉𝒐𝒅𝒛𝒊𝒄́ 𝒏𝒂 𝒋𝒂𝒘.

𝓕𝓪𝓫𝓾ł𝓪:
༄ Rodzina Monet ~ zawsze stoją za sobą murem, ale każdy z jej członków zdaje się wiedzieć więcej, niż mówi. W tym świecie pełnym luksusu, surowych zasad i milczenia dorasta Lindsay Monet.
༄Musi zmierzyć się z dziedzictwem, które zamiast poczucia bezpieczeństwa przynosi pytania bez odpowiedzi.
༄ W idealnych wnętrzach, pod do perfekcji dopracowaną fasadą kryje się sekret, o którym nikt nie chce rozmawiać. Miłość, strach, rywalizacja. Tajemnice, których lepiej nie odkrywać. I dziewczyna, która musi zdecydować, komu zaufać, a od kogo trzymać się z daleka.

𝓑𝓸𝓱𝓪𝓽𝓮𝓻𝓸𝔀𝓲𝓮 𝓟𝓲𝓮𝓻𝔀𝓼𝔃𝓸𝓹𝓵𝓪𝓷𝓸𝔀𝓲:
༄ Lindsay Monet ~ ma talent do pakowania się w kłopoty.
༄ Elias ~ chcę poznać Lindsay Monet.
༄ Vincent Monet ~ ojciec Lindsay.

𝓜𝓸𝓳𝓪 𝓸𝓹𝓲𝓷𝓲𝓪:
༄ Ostatni Tom z tej serii, którą chcę przeczytać? Tak, dobrze słyszycie. Zakańczam na tej recenzji czytanie książek Weroniki Anny Marczak i nie zamierzam sięgać po pióro tej autorki.
༄ Uważam, że jest to powtarzanie tego samego cały czas. Ile można czytać o tym samym? Bo mnie to wkurzało i irytowało, jak monotonna, bez zwrotu akcji jest ta książka.
༄ Wątek Problemów jest opisany bardzo ciekawie i o już od początku książki, czytelnika wciąga.
༄ Lindsay jest magnesem do kłopotów i taką Hailie za czasów Skarbu. Vincent jest za ostry i nie jest dobrym ojcem. Elias jest spoko i jest fajny.
༄ Prostota i powtarzające pióro, takich książek jest mnóstwo. Nudne robią się takie książki, które się powtarzają.
༄ Emocjonalności zabrakło, było czytane ze skupioną miną Książka idealna dla osób, które czytały Rodzinę Monet i mają sentyment do tej historii. Iskierki nie było.
༄ Czy polecam? Zdecydowanie nie.

❦︎sᴇᴇ ʏᴏᴜ sᴏᴏɴ • ɴᴀᴠɪx❦︎
Profile Image for lily_bookq.
49 reviews
November 16, 2025
︎♡︎ 𝐌𝐨𝐣𝐚 𝐎𝐜𝐞𝐧𝐚: 4,5/5 ⭐️

„Sekret rodziny monet” to drugi tom historii Lissy, z motywami takimi jak tajemnice, sekret rodziny, tajemniczy chłopak, problemy psychiczne, powrót przyszłości, niebezpieczeństwo, wymagania rodziców, bogactwo i wiele innych.

Sięgając po tą kontynuację, byłam bardzo ciekawa, jak się ona potoczy. Mogłam się spodziewać wszystkiego, ale nie tego, co się tam wydarzyło i na jakim momencie się zakończyło. Lecz czy to była dla mnie rozczarowująca część? Nie. Totalnie się w nią wciągnęłam.

Ta cześć historii Lindsay była bardzo ciekawa. Czytało mi się ją naprawdę szybko i płynnie, przez co bardzo się w nią wciągnęłam. Przez wiele śmiesznych, słodkich, a także wiele smutnych i strasznych momentów, potrafiłam dzielić emocje razem z bohaterami. Chociaż było kilka słabych zachowań bohaterów, którzy są potrzebni w każdej książce aby nie było tak kolorowo, to i tak nie znalazłam żadnych wad. Przez świetną fabułę po prostu nie potrafiłam ich znaleźć.

Jeśli chodzi o bohaterów.. Zacznijmy od Lindsay. Wow. Czasem zachowywała się może i nie tak, jak oczekiwałam, to i tak było wiele momentów gdzie totalnie się z nią utożsamiałam i ją rozumiałam. Przeżywała wiele ciężkich momentów i totalnie na to nie zasłużyła, ale także pokazała swoją siłę i odwagę w wielu momentach, przez co totalnie byłam z niej dumna. Elias dalej pozostaje dla mnie zagadką i totalnie nie wiem co mam o nim powiedzieć. Za to totalnie zawiodłam się na Vincencie. Bardzo mnie zirytował i mam taką nawet najmniejszą nadzieję, że się zmieni, chociaż z drugiej strony totalnie w to wątpię. Za to muszę totalnie pochwalić Tony’ego. Ewidentnie zdobył moje serce w tej części.

Podsumowując, ta część była bardzo dynamiczna i ciekawa. Działo się naprawdę wiele różnych akcji i dało się pozostać na spory moment w napięciu. Bardzo jestem ciekawa jak potoczy się ta historia dalej, przez co nie mogę się doczekać kolejnej części. A wy, jeśli jeszcze nie czytaliście tej historii, musicie to zrobić jak najszybciej. To nie jest do końca to, co rodzina monet. To jest coś mroczniejszego.

[ współpraca reklamowa z @youandyabooks @werkapisze ]

𝑿𝒐𝒙𝒐, 𝑳 💋
4 reviews
November 17, 2025
Historia opowiada o dalszych losach Lindsay Monet. Jej trudnych momentach, o skomplikowanych relacjach z rodzicami, o dążeniu do celu, i ogromnej ambicji. 🌧️

Na samym początku muszę przyznać, że ten tom był o niebo lepszy od poprzedniego.

Główna bohaterka - Lissy była momentami naprawdę irytująca. Robiła wiele głupot, dodatkowo ma bardzo trudny charakter. Zdecydowanie najbardziej irytowało mnie to, jak dramatyzowała, ale mimo wszystko w Sekrecie czułam się bardziej oswojona z jej cechami. Na pewno jest ona zupełnie nową bohaterką. ☔

Vincent za to był jeszcze gorszy. Strasznie mnie denerwował, wciąż był oschły, zimny, i wymagający. Jedno było dobre, Vince nie jest bezduszny. W tym tomie mocno to ukazał, choć niejednokrotnie czytelnik ma inne zdanie. Anja za to naprawiła moje złe zdanie o niej. 🩵

Tony - najlepszy wujek. Bardzo dobrze się spisał, zwłaszcza kiedy Lissy poprosiła go o pomoc. Wciąż jest Tony'm, ale chociaż ochrzanił Vince'a.

Elias - wciąż mu nie ufam. Jest taki dziwny. Z jednej strony ma dobre cechy, ale z drugiej... jest zbyt podejrzany.

Końcówka moim zdaniem była najlepsza. To co się tam wydarzyło... 💙 Bardzo angażujące, ciekawe.

Muszę też szybko wspomnieć, że bardzo podobało mi się to, iż książka ma każdy rozdział nowy, dzieje się coś ciekawego i nowego, ponieważ w Sercu przez parę dobrych rozdziałów, mieliśmy jeden dzień, jedną sytuację. Warto też zaznaczyć, że jest tutaj więcej tego mrocznego, niebezpiecznego klimatu typowego dla Monetów, niż w Sercu.

Rozdziały z perspektywy Hailie. Cudownie było wrócić do tego momentu, gdzie Will mówi na Hailie „malutka”, Dylan rzuca dziwne żarty, a Shane myśli tylko o jedzeniu. Oczywiście sentymentalna otoczka nadopiekuńczości braci. Dodatkowo te rozdziały były po prostu przeurocze 💙🌧️

Ostatecznie uważam, że historia Lissy jest naprawdę dobra, co prawda mamy tutaj deszczowy, smutny klimat, ale uważam, że ta książka jest godna polecenia. Zwłaszcza jeśli tak jak ja zawsze chętnie wrócicie do uniwersum Monetów. 💙

czekam na kolejne tomy! 🩵
Profile Image for olis_reads.
97 reviews
December 5, 2025
[ 𝐖𝐬𝐩𝐨́𝐥𝐩𝐫𝐚𝐜𝐚 𝐫𝐞𝐤𝐥𝐚𝐦𝐨𝐰𝐚 ]

˖ ݁𖥔 ݁˖ 𐙚 ˖ ݁𖥔 ݁˖

Na wstępie chcę podziękować wydawnictwu za egzemplarz do recenzji, bo świetnie było wrócić do historii rodziny Monet.

𝐋𝐢𝐧𝐬𝐝𝐚𝐲 𝐌𝐨𝐧𝐞𝐭 to bohaterka, co do której mam naprawdę mieszane uczucia. Momentami potrafiłam ją zrozumieć, ale były też fragmenty, w których mnie irytowała, zwłaszcza jej „bójki” z bratem. Jej miłość do tańca sprawiła, że sama zatęskniłam za tym wszystkim i doskonale rozumiem, dlaczego to dla niej takie ważne.

Relacja 𝐋𝐢𝐬𝐬𝐲 i 𝐕𝐢𝐧𝐜𝐞𝐧𝐭𝐚 była dla mnie bardzo smutna. Z poprzednich tomów było wiadome,że jest raczej surową osobą, ale tu wyjątkowo bolało mnie to, jak chłodno traktował swoją córkę. Dopiero po sytuacji z tabletkami, zauważył, że przesadza z wymaganiami. Trochę boję się, jak ta ich relacja będzie wyglądać dalej.
𝐀𝐧𝐣𝐚 za to jest dokładnie taką matką, jakiej się spodziewałam i wciąż ją uwielbiam.
Momentami miałam też wrażenie, że 𝐌𝐢𝐜𝐡𝐚𝐞𝐥 mimo wszystko miał u Vincenta łatwiej.

W moim rankingu braci najbardziej awansował 𝐓𝐨𝐧𝐲, bo chyba najbardziej z braci przejmował się Lissy i starał się jej pomóc. 𝐖𝐢𝐥𝐥 natomiast wyjątkowo mnie w tym tomie irytował i spadł na dół.

Bardzo ucieszył mnie też rozdział z perspektywy 𝐇𝐚𝐢𝐥𝐢𝐞, nie wiedziałam, że tak bardzo go potrzebuję.

𝐋𝐢𝐧𝐬𝐝𝐚𝐲 i 𝐄𝐥𝐢𝐚𝐬 - przy ich scenach czułam ekscytację, mimo że było niewiele tego wątku romantycznego. Cały czas miałam w głowie obawę, że to może się po prostu nie udać. Trudno mi też było wyczuć, co Elias tak naprawdę czuje do Lissy i nadal nie wiem, co o nim myśleć, szczególnie po ostatnim rozdziale.

Styl pisania Weroniki, mimo dłuższych opisów, dalej bardzo mi odpowiada, bo łatwo jest mi się wczuć w historię bohaterów.
Już nie mogę doczekać się kolejnej części i wiem, że na pewno po nią sięgnę.

Czy warto przeczytać tę książkę? Oczywiście. Jeśli polubiliście rodzinę Monet, koniecznie sięgnijcie po perspektywę Lissy i mam nadzieję, że Was nie zawiedzie.

@olis_reads
This entire review has been hidden because of spoilers.
Displaying 1 - 30 of 114 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.