Książka o alpinistkach i alpinistach, w której nie ma ani jednego zdjęcia góry czy wspinacza w pionowej ścianie, to coś nieoczekiwanego. Nowość! Autor Dirk van Nayhauß, fotograf i alpinista, nie zajmuje się dramatycznymi zdarzeniami w skale i lodzie, lecz skupia swoją uwagę na człowieku. Patrzymy w oczy kobietom i mężczyznom, z wyrazu twarzy, gestów i pozycji ciała poznajemy ich osobowość. Nic nie zakłóca obrazu, żadne haki, lina, kask czy sprzęt lodowy, żadne ubrania sportowe z emblematami sponsorów (z niewielkimi wyjątkami). Usunięto wszystko, co mogłoby przysłonić, zamaskować prawdziwe ja. Ukazuje się człowiek taki. jakim jest (...), z bliska, czasem prawie obnażony. /lubimyczytac.pl/
1,5 Meh. Najpierw popełniłam błąd, bo nie spojrzałam na opis i zmylił mnie tytuł, bo oczekiwałam wspinaczki wysokogórskiej, ale ja już się zagłębiłam w aplinizm i ludzi, to się wynudziłam. Kurcze te pytania takie płytkie, nudne, wiecznie o to samo- a w tym temacie jest tyle ciekawych rzeczy!