Jump to ratings and reviews

Necrovet #1

Некровет. Ветеринарно-некромантичні послуги

Залишивши в минулому начальника-аб’юзера і метушливе життя у столиці, Флорка переїжджає до невеличкого селища Зрембки.

Тут, серед мальовничої природи, вона сподівається знайти спокій і насолоджуватися улюбленою роботою. Однак у місцевій ветеринарній клініці, куди дівчина влаштовується фельдшеркою, спокоєм і не пахне. Нова начальниця не тільки некромантка, а ще й… не зовсім жива, колега — фавн, а пацієнти — переважно істоти, про яких Флорка читала лише в книжках.

Їй доведеться рятувати собак, що отруїлися пилком фей, допомагати видаляти зуби мантикорі й навіть лікувати справжнього єдинорога. Флорка геть не певна, чи здатна вона до такої роботи, але одне знає точно: хоч магічні істоти й небезпечні, проте дуже вразливі та потребують нашої турботи.

280 pages, Hardcover

First published June 7, 2023

Loading...
Loading...

About the author

Joanna W. Gajzler

13 books63 followers
Autorka nominowanej do Nagrody Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla powieści Bóg Maszyna. Studiowała twórcze pisanie na Uniwersytecie Łódzkim i szlifowała warsztat ponad dwie dekady, by móc kiedyś podzielić się owocami swojej wyobraźni. Zagubiona w fantastycznych światach, czy to z książek, filmów, gier fabularnych, czy też własnych. Z zawodu technik weterynarii, nie wyobraża sobie życia bez tworzenia, herbaty i co najmniej trzech gatunków zwierząt w domu.

Ratings & Reviews

What do you think?

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
585 (14%)
4 stars
1,672 (41%)
3 stars
1,505 (37%)
2 stars
246 (6%)
1 star
33 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 1,031 reviews
Profile Image for zuza_zaksiazkowane.
625 reviews48.4k followers
July 2, 2023
3.5
Przyjemna, ale na mój gust ciut zbyt prosta. Wszystko tym bohaterom idzie bardzo łatwo, nawet jak się dzieje coś quasi dramatycznego, to praktycznie nie ma konsekwencji. Miła książka na jeden wieczór, ale emocji we mnie nie wywołała :(
Also, Iza Pokot jest ekstra.
Profile Image for Nikola.
868 reviews16.8k followers
January 22, 2024
Kiedy zaczęłam ją czytać przed premierą (pod patronat), to miałam wrażenie, że za bardzo widzę w niej Jadowską. Teraz, nie wiem czy to wina audiobooka, widzę minimalne podobieństwa.

Jedyny minus, który dostrzegam to brak stabilnej linii fabularnej. Do połowy mamy przygody od przypadku do przypadku, bez konkretnych podstaw. Później mam wrażenie, zostało to nadgonione wątkiem jednorożca.

Bardzo dobrze spędziłam przy niej czas. Przyjemna i od razu biorę się za drugi tom.
Profile Image for Megu.
187 reviews2,655 followers
June 11, 2023
3,5. Warstwa zwierzątkowo-weterynaryjna urocza i ciekawa, ale styl strasznie prosty i mało porywający. I nie mogę się pogodzić z tym, z jaką łatwością wszyscy przechodzą do porządku dziennego nad faktem, że główna bohaterka straciła oko w pracy. Zachowują się, jakby najwyżej rękę złamała.
Profile Image for Ewa Cat Mędrzecka.
284 reviews2,135 followers
May 30, 2023
Wyobraźcie sobie świat, w którym działa magia i są zwierzątka. No ktoś te zwierzątka musi leczyć, prawda? I tu wkracza Florka, która zatrudnia się u doktor Izy (nie do końca żywej, dodajmy) - myśli, że może jakiś konik się trafi, może koza, a tu pojawiają się wolpertinger Rysiek, papużki znające zaklęcia, piesek, który zjadł wróżkę i współpracownik-faun, a w pobliżu kopytkuje radośnie jednorożec. 🥺

Necrovet to cudownie lekkie i miłe fantasy - nie ma skomplikowanej budowy świata, w który trzeba się wgryzać, polityki i wielkich batalii. Każdy rozdział to właściwie ciut osobna historia (konkretnego pacjenta), autorka zna się na tym, co opisuje, a w dodatku zwierzakom nie dzieje się krzywda i prawie wszyscy bohaterowie robią co mogą, żeby im pomóc - lubimy to! Są wtrącone subtelne kwestie moralne i etyczne (przy scenie z króliczkiem sięgałam po chusteczkę, jakoś się mokro zrobiło...), ale ogólne uczucie po lekturze to "o rany, jakie to było przyjemne!". Trochę tak, jak przy Legendy & Latte - tylko tam kawiarnia, a tu gabinet weterynaryjno-nekromantyczny 😉
Profile Image for Wybredna Maruda.
552 reviews935 followers
June 7, 2023
Dobro narodowe, proszę Państwa! Czytajcie Necrovet!
Gdy tylko usłyszałam, że dostaniemy książkę o pani weterynarz leczącej magiczne zwierzęta, wiedziałam, że to coś dla mnie. Owszem, chciałabym być weterynarzem. Owszem, kocham zwierzęta. Owszem, mam problemy ze wzrokiem co, jak się przekonacie podczas lektury, bardzo zbliża mnie do głównej bohaterki tej powieści (zapamiętać, króliki z rogami są niebezpieczne, nie głaskać).
Joanna Gajzler zaskoczyła totalnie: pomysłem na historię, bohaterami, realizacją. Lektura to sama przyjemność!
Co może Was zainteresować:
– żadne zwierzątko tu nie ginie. Całe szczęście. Chorują, ale nie będziemy musieli płakać.
– znaczy żadne nie ginie na kartach książki, jedno było zginięte już wcześniej, ale spoko, jest już ożywione.
– podobnie jak szefowa gabinetu weterynaryjnego. Nekromancja, te sprawy.
– w Necrovecie nie mamy jednej, długiej, zapętlonej fabuły, niemal każdy rozdział skupia się na innym przypadku, innej sprawie, leczeniu innego zwierzaka, tylko zawsze towarzyszymy tej samej ekipie, która wzajemnie się poznaje i dociera. Trochę tak, jakbyście oglądali pojedyncze odcinki serialu Doctor House.
– bohaterowie ♡ humor ♡
– coś idealnego dla fanów twórczości Marty Kisiel, Magdaleny Kubasiewicz i Anety Jadowskiej.
Także ode mnie ogromne polecanko, a na kanale YouTube Wybrednej Marudy wisi już film, w którym opowiadam o Necrovecie nieco więcej. ------> https://www.youtube.com/watch?v=cps_c...
Profile Image for _och_man_.
400 reviews40 followers
February 14, 2025
Wiem już to od paru lat - z fantastyką mi nie po drodze. Z łba paruje, ani trochę nie angażuje (a ja nie czuję, że rymuję). Raz do roku można, to fakt. Zwłaszcza, gdy mamy do czynienia z lżejszym kalibrem, pokroju Necrovetu właśnie.
Zwierzątka uczyniły odrealnione klimaty zdecydowanie znośniejszymi. Choć trzeba było widzieć moją minę, gdy w jednej sekundzie czytałam o mantykorach i jednorożcach, by chwilę później do fabuły wkradła się muzyka Krzysia Krawczyka i zerowanie Monsterków. Przedziwna mieszanka.
Bardzo doceniam dość zręczne wplatanie zagadnień wyznaniowych czy etycznych. Czuć też, jak silnie odbijają się echa profesji pełnionej przez autorkę - pasja prawdziwie chwytająca za serducho.
"Odcinkowość" formy momentami nieco mnie drażniła, ale koniec końców całość wypadała na tyle pociesznie, że pewnie skuszę się na kolejny tom. Może nawet prędzej niż za rok.
Profile Image for marta (sezon literacki).
410 reviews1,468 followers
January 2, 2024
Pierwsza książka w 2024 roku i jaka urocza! Pomysł na historię o weterynarce leczącej magiczne stworzenia był strzałem w dziesiątkę. Jeśli lubicie opowieści o zwierzątkach to koniecznie musicie przeczytać. Fajnie, że autorka jest z wykształcenia technikiem weterynarii - dzięki temu możemy poznać tajniki tej pracy, jej dobre i złe strony.

PS Ta książka jest turbo prosta, do przeczytania w jeden wieczór, ale jeśli macie ochotę na coś totalnie cozy to polecam.
Profile Image for Marta Demianiuk.
992 reviews660 followers
August 12, 2023
3,5⭐️, ale niech ma 4, bo bardzo to było miłe. I w przeciwieństwie do wielu, nie mam problemu z tym, że nad utratą oka Florki wszyscy bardzo szybko przeszli do porządku dziennego. Nie wyobrażam sobie, żeby przez pół książki miało być biadolenie na ten temat. Kupuję to, jak autorka poprowadziła tę sprawę i dla mnie wspominanie o tym oku jest w sam raz. Tak samo jak i prosty język książki - podobała mi się potoczność mowy bohaterów, bo sprawiła, że to fantasy jest jeszcze bardziej cosy.
Profile Image for Corpsesinyou.
130 reviews16 followers
February 5, 2026
Хороша історія, коли хочеться після роботи прочитати щось легке і не напряжне. Це ветеринарний слайс оф лайф і мені було дуже приємно його читати
Profile Image for ninawkrainieksiazek.
164 reviews
April 7, 2025
Nie mogę zrozumieć, dlaczego główna bohaterka tak szybko pogodziła się z tym, że straciła oko. Tak samo współpracownicy - zachowywali się, jakby jej to oko miało odrosnąć XD
Profile Image for Melka Kowal Soymelka.
41 reviews176 followers
June 9, 2026
Przesłuchałam w ciągu jednego dnia co mi się naprawdę rzadko zdarza. Wszystko na tak. To nie jest seria, gdzie będą szalone fajerwerki, plot twisty które wcisną w fotel, ale… to dobrze 🥹. Okazuje się, że potrzebuję w życiu magicznych zwierzaków, nieumarłej Pani weterynarz i klimatu małej miejscowości, z jej wszystkimi przywarami ♥️. Rozumiem już o co chodzi z comfort books. Dotychczas nie miałam takiej którą mogłabym tak nazwać, teraz to się zmieniło ♥️.
Profile Image for Ania (literackie_serce).
392 reviews410 followers
December 16, 2023
To było w porządku, jednak nie mogę dać większej oceny niż 3, ponieważ nie wiem… Fabuła była jakaś taka płaska, nic ciekawego się nie działo 😅
Totalnie czuć, że autorka pracuje w weterynarii - na plus ;)
Profile Image for julkahap .
522 reviews532 followers
July 27, 2026
2.5 ⭐️ sam koncept - super, ale po czasie nudziła mnie aż taka prostota tego wszystkiego. Dziewczyna pierwszego dnia pracy traci oko i dzień jak co dzień, nic poważnego się nie stało, już jej ciotki miały więcej charakteru niż ona 😅
Takie do słuchania typu: jednym uchem wchodzi, drugim wychodzi, ale przynajmniej nie ma ciszy w tle, gdy robi się coś innego.
Profile Image for Kasia (kasikowykurz).
2,517 reviews60 followers
June 1, 2023
Zaczynając ją przewidywałam łatwe 5 ⭐, ale sumienie nie pozwala mi ich wystawić. Nie umiem też do końca czego mi tu zabrakło, bo świetnie się bawiłam i bez wątpienia jest to coś świeżego i oryginalnego na rynku. Doceniam ogromnie różnorodność gatunkową zwierząt - z mitologią słowiańską wciąż nie jesteśmy przyjaciółmi i miło poznać jakieś nowe zwierzątka, a nie słuchać ciągle o tych samych. Warstwa weterynaryjna - świetna! Bardzo jest to wszystko prawdziwe, momentami aż za bardzo. Trochę się śmiejemy z ludzi, którzy przychodzą do przychodni, ale jest też próba przemycenia czegoś ważniejszego - generalnie mocno życiowe, tylko zwierzaki magiczne.

Jeśli pojawią się kolejne części - biorę w ciemno, bo to było doprawdy zacne.
Profile Image for lure.coolture.
152 reviews114 followers
March 31, 2024
Ależ to była miła i zabawna lektura! Cozy fantasy? - potrzebuję więcej 🥰
Profile Image for Adam Mirek.
179 reviews846 followers
August 28, 2025
umiarkowanie ciekawe, mało skomplikowane, niezły pomysł
Profile Image for EpidermaS.
481 reviews17 followers
July 14, 2024
A może by tak rzucić to wszystko i jechać do Zrębków?

Florka Kuna jest młodą techniczką weterynarii. Po niezbyt udanym starcie zawodowym w jednej z warszawskich klinik postanawia przenieść się do ciotek mieszkających na wsi. Kiedy stara się o pracę w okolicznej lecznicy, nie ma jeszcze świadomości, że jej szefowa będzie nekromantką, kumpel z pracy - faunem, a przez gabinet przetoczą się m.in. mantykora czy papugi o magicznych mocach.

Lektura jest na tyle przyjemna, że odblokowała mój zastój czytelniczy. Pierwsza część "Necroveta" to zdecydowanie lekka fantastyka, chociaż autorka nie ukrywa tej mniej przyjemnej strony pracy w weterynarii (ciężkie przypadki, zgony ukochanych zwierzaków, niestandardowe godziny pracy, sztywne regulacje prawne, zdarzający się w przychodniach mobbing oraz medialność niektórych weterynarzy, za którą nie zawsze idzie rzetelna wiedza i etyka zawodowa). Jest to jednak podane w tak nieprzytłaczający sposób, że czytelnik nie ma ochoty od razu popełnić seppuku. A nawet, gdyby miał, to jest przecież nekromantka na pokładzie... ;). Dużo w "Necrovecie" magicznych stworzeń, dużo wiejsko-leśnego klimatu, dużo fajnych postaci, choć niektóre jest nam dane poznać zaledwie pobieżnie. Czy to źle? Nie - zakładam, że pojawią się jeszcze w kolejnych częściach i tam pewnie zostanie rozwinięty ich potencjał.

Co mi nie zagrało? Nasza główna bohaterka, Florka, już pierwszego dnia pracy doznaje dość poważnego uszczerbku na zdrowiu. Nie owijając w bawełnę - dziewczyna traci bardzo istotną część ciała, co przekłada się nie tylko na jej wygląd, ale również na ogólne możliwości funkcjonowania na co dzień. Tymczasem jej główną obawą po całym wypadku jest przede wszystkim to, że szefowa wyleje ją z pracy. Zaznaczam od razu, że dziewczyna jest w szoku i nie myśli do końca logicznie, a większość refleksji zaczyna przychodzić do niej później, ale wciąż nie jest to ten poziom wściekłości, strachu, rozżalenia czy chociaż chęci zachowania ostrożności na przyszłość, który byłby naturalny w takiej sytuacji. Pozostali bohaterowie też dość szybko przechodzą do normalności po całym zajściu, co wydaje się być szokujące i w pewien sposób rozczarowujące.
Jako osoba kompletnie niesiedząca w demonologii słowiańskiej, miałam też problem z przyswojeniem nazw magicznych stworzeń. Autorka wprawdzie poświęca kilka zdań, żeby każde z nich opisać, ale same nazwy (oprócz mantykory i jednorożca) były mi kompletnie obce. Spodziewałabym się, że nie będą też nic mówiły Florce, bo raczej takie stwory nie biegają po warszawskich ulicach. Byłam jednak w błędzie - chociaż wcześniej ich nie widziała, wydaje się raczej orientować, czym jest np. wolpertinger.
Na koniec wątek romantyczny, którego jeszcze nie ma, ale wisi w powietrzu. Naprawdę? NAPRAWDĘ? Ludzie (i inne stworzenia), kochajcie się ile chcecie. Niech każdy będzie szczęśliwy i ma swoją drugą istotę obok (a nawet i trzecią, i czwartą, jeśli wszystkim to odpowiada ;)). Bohaterowie książkowi również mogą być szczęśliwi, bo niby czemu nie. Nie każdy chce być sam, nie każdy musi być też targany nieszczęśliwym uczuciem. Ale nie o tym jest "Necrovet" i zbliżanie do siebie akurat tej dwójki, z którą mamy do czynienia w tym przypadku, jest wdziabane do książki trochę na siłę. Da się znaleźć argumentację do rozwoju tej relacji i obie postacie raczej dobrze czują się ze sobą, ale w ogólnym rozrachunku jakieś to wszystko kanciate i niepasujące do głównej osi fabularnej.

Tak czy siak - po kolejne części serii na pewno sięgnę, bo historia fajnie odpręża. Autorka wie, o czym pisze, a dowody na to możemy znaleźć już we wstępie. Po lekturze książki mogę się też założyć, że prywatnie jest fajną babką - wrażliwą i bez kija w... pupalcu. :) Pani Joasiu, Pani pisze dalej, bo fajne rzeczy z tego wychodzą. ;)
Profile Image for Monika.
760 reviews12 followers
July 4, 2023
Miła, lekka i nijaka. Lektura na jeden wieczór, choć szybkość czytania niestety nie przekłada się na jakość. To jest takie czytadło do łyknięcia na raz, bez większych refleksji, bez większego zaangażowania. Piękna okładka, miałkie wnętrze i choć nie miałam żadnych oczekiwań względem tego tytułu to i tak mi trochę przykro, że wyszło jak wyszło. A akcja z okiem i to jak to jest rozpisane przez całą historie jest dla mnie nie do przejścia.
Profile Image for shubiektywnie.
389 reviews406 followers
August 18, 2023
4,5 bo domknięcie akcji i pierwsza przeszkoda, jaką napotkała Florka wyszły trochę jakby tyłem 😅

Ale koncept, język, dialogi, postaci - wyborne. Uwielbiam tego rodzaju fantastykę: połączenie urban (choć tu akurat mamy tereny wiejskie) i przytulności (choć cierpienia zwierząt i ludzi, a przynajmniej jednego ludzia 😅 tu nie brakuje).

Może by tak jakiś drugi tom czy coś?
Profile Image for Oleksandr Zholud.
1,679 reviews163 followers
April 18, 2024
This is a fresh (2023) Polish urban fantasy, the first of at least a trilogy. The English title is Necrovet. Veterinary-necromantic services. I guess it will be nominated for Polish SFF Awards this year.

The story starts with the protagonist, twenty-something Florentyna Kuna, more often called Florka, getting a new job in a veterinary clinic on a countryside. She previously worked as a veterinary assistant in Warszawa, but insane rush of a big city devastated her, so she moves to her aunts in a country to convalesce. The veterinary doctor to whom she plans to assist is Dr. Izabela Pokot, a lich, an undead (with an undead rat as a familiar). There are just hints on how this world, so similar to our in most ways got its fantastic and magical beings: it seems that the invasion of supernatural occurred like 20-30 year ago and now everyone is used to that.

The very first procedure, which Florka tried to do almost became her last: she had to take a blood sample from Wolpertinger (also called Wolperdinger or Woiperdinger) an animal said to inhabit the alpine forests of Bavaria and Baden-Württemberg in Southern Germany, that has a body comprising of eagle wings, antlers, a tail, and a rabbit’s body. These antlers were the cause of the problem – the animal shifted quickly hitting Florka in her eye! The eye was lost, but Florka blames only herself, so as soon as able, she returns to her job.

The rest of the book is a collection of cases brought to the clinic, from dogs eating fairies to manticoras with bad teeth. Florka, Dr. Pokot and another assistant, fawn Bastian, do their best to help animals, ordinary and magical, dead or alive.

While the story is simple, I enjoyed the naiveite and good intentions of the characters. This is a great case of cozy fantasy, recommended.
Profile Image for Motori Nastya.
306 reviews19 followers
January 30, 2026
Некровет. Ветеринарно-некромантичні послуги🦄

Підніміть руку ті, хто хоч раз думав що класно було б все послати до біса, купити хату в селі і почати спочатку, без вигорання, тиску, дедлайнів, тасків і мітів? 🙋🏻‍♀️одразу дайте «пʼять»✋🏻🙂‍↕️

Головна героїня цієї книги, Флорка, саме так і зробила. Втомившись від шаленого темпу Варшави, від токсичної атмосфери на роботі, від емоційного вигорання, вона купила квиток до своєї тітки і її дружини в селище і влаштувалась працювати у місцеву ветеринарну клініку. Тільки от клініка не проста, адже її власниця окрім звичної медицини надає ще й досить…кхм…екстравагантні послуги🌚💀 з цього моменту на Флорку чекає багато пригод, чудесних і небезпечних😅

Я б віднесла цю книгу до затишного фентезі, хай трохи і «темного»🌚
Тут багато історій про роботу з тваринами, чарівними і не дуже. Медичний гумор, маленьке містечко, знайдена родина і пошук себе і свого місця.

В цій книзі багато любові: до своєї справи, до тварин, до природи і світу.
Працювати разом з Флоркою і її колегою фавном крізь сторінки було цікаво. Помітно, що авторка на власному досвіді знає про що пише. Їй і справді віриш.

Ця книга виявилась досить комфортною і я провела з нею декілька дуже приємних вечорів, знову відчула себе дівчинкою, що мріяла лікувати тваринок🥹
Profile Image for Zena.
894 reviews21 followers
October 6, 2024
Intrygująca historia młodej techniczki weterynaryjnej, która rozpoczyna pracę w wiejskiej lecznicy prowadzonej przez lekarkę - nekromantkę. Historia napisana bardzo sprawnie, no może momentami troszkę naiwnie, ale ogólnie czyta się ją szybko i przyjemnie. Jest szansa, że kolejne tomy będą jeszcze lepsze 😀
Profile Image for Nashelito.
327 reviews320 followers
September 4, 2026
Щоби зацінити цю книгу, потрібно либонь винятково любити тварин і медицину. Цікаво було дізнатися про декілька невідомих мені досі магічних створінь, але, на жаль, не більше...
Profile Image for Olena Brazhnyk.
424 reviews80 followers
May 13, 2026
Обожнюю героїв, фантастичних тварин та гумор авторки 🩷
Profile Image for Anna_nke.
103 reviews35 followers
January 3, 2026
Знайте, ті, хто каже, що це затишне фентезі — вас намахують 😅
Особливо якщо ви любите тваринок — ви будете хвилюватись за їхню долю та здоровʼя, сумувати, що вони хворіють, а сцена з душами розібʼє вам серце.

«Некровета» я затишним точно назвати не можу. Відчувається, що авторка має ветеринарний досвід і пише про те, що знає — тут з подробицями описані різноманітні процедури, маніпуляції, голки-крапельниці, оце все.

Плюс перша книга це більше такі короткі замальовки з ветеринарної практики про різні випадки, аніж одна історія. Так, в момент, коли зʼявляється єдинорог оповідь стає більш цілісною, тож я сподіваюсь, що авторка далі розписалась і знайшла баланс.

Я планую читати продовження, бо в цілому мені сподобалося: мені сподобалась атмосфера, сподобалась головна героїня, ту є якісь кумедні моменти, а ще я люблю читати про маленькі містечка. Просто це виявилось трохи не те, що я очікувала.

P.s. Я б не радила цю книгу чутливим людям, бо тут дійсно багато доволі детальних описів ветеринарних процедур. І якщо ви нещодавно проходили лікування свого улюбленця — книга може тригернути, особисто мене місцями флешбечило у візити в клініку.

🐉 тґ: Книжкова Драконка
Profile Image for Anna.
238 reviews166 followers
October 31, 2023
Sympatyczna, "no-stakes" książka o magicznych zwierzątkach i małomiasteczkowym życiu. Takie... cozy-adjacent, urban-fantasy-lite.
Bardzo mi to przypominało książki Jamesa Herriota ("Kocie opowieści", "Wszystkie stworzenia duże i małe"), więc fakt, że niemal nic się tu nie dzieje - i mamy opisy nieco bardziej drastycznych zabiegów czy nagłych przypadków medycznych - wcale mi nie przeszkadzał.
Styl autorki mi się podoba - nieprzegadany, sprawnie opisujący wydarzenia ze szczyptą dających klimat czy scenografię smaczków. Z kolei elementy fantasy są tu wprowadzone umiejętnie, bez info dumpu, co nie jest wcale takie łatwe. Plus też za pokazanie godzenia się z niepełnosprawnością na kilku płaszczyznach (Florka to jedno, ale moim zdaniem Izabela też pod to podpada), oraz normalizację tzw. "accommodations" (maty antypoślizgowe dla Bastiana mnie ujęły).
Ogólnie, solidne 3.5, zaokrąglone do 4, bo polska fantastyka na GR zawsze ma zaniżoną średnią względem anglojęzycznych książek. Więc ciągniemy w górę :)
Also: #teammantykora
Profile Image for kaminskaczyta.
168 reviews22 followers
February 2, 2025
4,5⭐️ ZAKOCHAŁAM SIĘ, TOTALNIE COMFORT READ IDĘ CZYTAĆ KOLEJNE TOMY
Displaying 1 - 30 of 1,031 reviews