W mieszkaniu naprzeciwko bloku komisarza Juliana Borczyka dochodzi do wybuchu. Zaalarmowany policjant szybko dociera na miejsce zdarzenia, gdzie wśród szkieł i gwoździ znajduje zwłoki mężczyzny i psa. Jeden rzut oka na ciała wystarcza, by policjant zrozumiał, że ma do czynienia z morderstwem. Kto stoi za zbrodnią? Jakie motywy nim kierują? Śledczy z Zakątka to wrocławski cykl kryminalny, którego głównym bohaterem jest komisarz Julian Borczyk.
Paweł Pollak – a Polish writer and translator of Swedish literature. He has translated 15 books from Swedish, including the novels by Hjalmar Söderberg und Liza Marklund. His own works are: the crime novel “The Skunk” (2006), a love story between a paralyzed woman and a blind man, “The Incompleted” (2009) and the crime stories “Between Law and Justice” (2010). These stories, like “Black Widow”, are set in New York City and their plot is based on the television series “Law & Order”.
No gdyby nie lektor, to bym sobie odpuściła. Absurd absurdy pogadania, ten sam schemat nagłego olśnienia, no i tysiąc zupełnie niepotrzebnych wątków - jak spędzanie czasu z kotami sąsiadki, opisywanie parkowania i zakupów, opisywanie osiedla -parkingi i płace zabaw, historia o mostach, historia innego morderstwa i zamknięcie go w dwóch zdaniach. Serio. Po co w tak krótkiej książce dodawać wątki, które nic nie wnoszą do głównej historii? Nie lepiej znaleźć sposób, jak inaczej bohater wpada na rozwiązanie, niż 'a jechałem do domu i nagle zrozumialem' - drugi odcinek i drugi raz taka 'eureka'. Nie podoba mi się ten schemat. A już wątek z kotem w areszcie - wejście do aresztu że zwierzakiem, przemycenie go do więźniarki i pomysł, by go tam zostawić. Co trzeba mieć we łbie, by tak zrobić? Kot ma się załatwiać do toalety? I jeść myszy? Co to za idiotyczny pomysł. Porzucam. Nie dam rady przebrnąć przez kolejne głupoty, nawet jeśli krótkie.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Zdecydowanie za krótka. bawiłem się przy niej ok, chociaż nie wciągnęła mnie jakoś bardzo, po prostu przyjemnie się jej słuchało. Nie rozumiem do końca w jakim celu było w tej książce tyle kotów, no i ta końcówka nie miała zbytnio sensu.